Legislator Case Law & Legislation
III CKN 392/01 AI generated

III CKN 392/01 · Sąd Najwyższy

Case Number III CKN 392/01
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego położonego w K. przy ul. M. nr 23 oraz rozłożoną na dwadzieścia miesięcznych rat po 3 817,75 zł. Sąd ustalił również, że

Legislator headnote

AI generated

art. 393 k.c, art. 65 § 2 k.c, art. 35 k.r.o, art. 5 k.c, art. 518 k.p.c, art. 39313 § 1 k.p.c; III CKN 392/01 · Sąd Najwyższy: przy ul. M. nr 23 oraz rozłożoną na dwadzieścia miesięcznych rat po 3 817,75 zł. Sąd ustalił również, że

Keywords

AI generated
art. 393 k.c art. 65 § 2 k.c art. 35 k.r.o art. 5 k.c art. 518 k.p.c art. 39313 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 393 k.c
małżeństwa, za umowę na rzecz osoby trzeciej (art. 393 k.c.).
art. 65 § 2 k.c
89 w związku z art. 65 § 2 k.c.
art. 35 k.r.o
osiągnięcia skutków na przyszłość, naruszenie art. 35 k.r.o.
art. 5 k.c
zastosowanie, naruszenie art. 5 k.c.
art. 518 k.p.c
378 § 1 i art. 518 k.p.c.
art. 39313 § 1 k.p.c
rozpoznania (art. 39313 § 1 k.p.c.).

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Postanowienie z dnia 21 sierpnia 2003 r., III CKN 392/01

Obowiązek rozpoznania sprawy w granicach apelacji (art. 378 § 1 zdanie

pierwsze k.p.c.) oznacza zakaz wykraczania przez sąd drugiej instancji poza te

granice oraz nakaz rozważenia wszystkich podniesionych w apelacji zarzutów

i wniosków.

Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Maria Grzelka

Sędzia SN Marek Sychowicz

Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Elżbiety F. przy uczestnictwie Stanisława

M. o podział majątku wspólnego, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w

dniu 21 sierpnia 2003 r. kasacji uczestnika od postanowienia Sądu Okręgowego w

Krakowie z dnia 1 czerwca 2001 r.

uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w

Krakowie do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 7 grudnia 2000 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa-Nowej

Huty dokonał częściowego podziału majątku wspólnego byłych małżonków Elżbiety

F. i Stanisława M. w ten sposób, że wchodzące do majątku spółdzielcze

własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego położonego w K. przy ul. M. nr 23 oraz

samochód osobowy toyota camry przyznał na własność uczestnika Stanisława M.,

zasądzając od niego na rzecz wnioskodawczyni spłatę w kwocie 76 355 zł,

rozłożoną na dwadzieścia miesięcznych rat po 3 817,75 zł. Sąd ustalił również, że

jeszcze w czasie małżeństwa uczestnicy dążyli do zgodnego podziału majątku

wspólnego. Po nieudanej próbie sprzedaży wspólnego mieszkania bądź zamiany

go na dwa mniejsze uczestnik Stanisław M. nabył za pieniądze swej konkubiny

mieszkanie z przeznaczeniem dla wnioskodawczyni, jednakże – za jej sugestią –

nabył je na rzecz ich małoletniej córki Edyty. Zgodnie z porozumieniem, w

mieszkaniu uczestników miał zamieszkać Stanisław K. z konkubiną, natomiast w

mieszkaniu kupionym przez uczestnika – wnioskodawczyni z córką. Jednocześnie

w dniu 11 grudnia 1992 r., a więc jeszcze w czasie trwania małżeństwa,

wnioskodawczyni złożyła pisemne oświadczenie, w którym stwierdziła, że –

uwzględniając kupno mieszkania dla córki – nie będzie zgłaszać żadnych pretensji

do

majątku

pozostającego

w

dyspozycji

uczestnika.

Oświadczenia

tego

wnioskodawczyni, mimo prośby uczestnika, nie chciała później potwierdzić w formie

aktu notarialnego.

Oceniając

istotę

porozumienia

uczestników

oraz

charakter

prawny

„oświadczenia” wnioskodawczyni, Sąd Rejonowy stwierdził, że uczestnicy nie mogli

w czasie trwania małżeństwa oraz istnienia wspólności majątkowej podejmować

żadnych prawnie skutecznych czynności dotyczących majątku wspólnego. W

związku z tym – zważywszy, że składniki majątku wspólnego zostały przyznane

uczestnikowi – wnioskodawczyni może domagać się spłaty w wysokości

odpowiadającej równowartości jej udziału w majątku. W ocenie Sądu, nietypowe

okoliczności sprawy co najwyżej uzasadniają rozłożenie zasądzonej spłaty na raty.

Apelację uczestnika od postanowienia Sądu pierwszej instancji Sąd Okręgowy

w Krakowie – orzeczeniem z dnia 1 czerwca 2001 r. – oddalił. Podzieliwszy

ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego, Sąd drugiej instancji odniósł się do

przedstawionej w apelacji koncepcji uznania „oświadczenia” wnioskodawczyni, a

ściślej – umowy zawartej przez byłych małżonków jeszcze w czasie trwania ich

małżeństwa, za umowę na rzecz osoby trzeciej (art. 393 k.c.). Zdaniem Sądu

Okręgowego, przyjęcie tej koncepcji jest nieuzasadnione przede wszystkim dlatego,

że w chwili zawierania umowy między uczestnikami nie istniał jeszcze żaden

stosunek zobowiązaniowy, który mógłby być podłożem umowy na rzecz osoby

trzeciej (córki Edyty). W tej sytuacji, skoro nie doszło także do umownego podziału

majątku wspólnego obejmującego prawo do mieszkania położonego przy ul. M.

oraz samochód toyota, uczestnik, któremu przyznano te składniki, zobowiązany jest

do spłaty.

W kasacji uczestnik odstąpił od koncepcji umowy na rzecz osoby trzeciej,

zarzucił natomiast naruszenie art. 89 w związku z art. 65 § 2 k.c. przez

nieuwzględnienie rzeczywistej woli stron, które – zawierając umowę – dążyły do

osiągnięcia skutków na przyszłość, naruszenie art. 35 k.r.o. przez jego bezzasadne

zastosowanie, naruszenie art. 5 k.c. przez jego niezastosowanie w sytuacji, w której

zasady

współżycia

społecznego

sprzeciwiają

się

powtórnemu

uzyskaniu

przysporzenia przez wnioskodawczynię, a ponadto obrazę art. 385 w związku z art.

378 § 1 i art. 518 k.p.c. przez nierozpatrzenie zarzutu apelacji dotyczącego

naruszenia art. 5 k.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Jeszcze przed przywróceniem do polskiego procesu cywilnego systemu

apelacyjno-kasacyjnego, a więc w okresie obowiązywania systemu rewizyjnego,

Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że nałożony w art. 380 i 381 § 1 in principio k.p.c. w

brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 lipca 1996 r. obowiązek rozpoznania

sprawy przez sąd drugiej instancji „w granicach rewizji” oznacza nie tylko zakaz

wykraczania przez sąd rewizyjny poza te granice, ale także nakaz rozważenia

wszystkich podniesionych w rewizji podstaw i wniosków (wyrok z dnia 5 lutego 1993

r., II CRN 3/93, nie publ.). Innymi słowy, kognicja sądu rewizyjnego była z jednej

strony ograniczona granicami rewizji (z zastrzeżeniem istotnych wyjątków

przewidzianych w art. 381 § 1 in fine k.p.c.), z drugiej natomiast obejmowała

obowiązek

rozpoznania

wszystkich,

mieszczących

się

w

tych

granicach,

podniesionych przez rewidującego, podstaw i wniosków.

Ten trafny pogląd znajduje jeszcze mocniejsze oparcie w systemie

apelacyjno-kasacyjnym, w którym postępowanie prowadzone przez sąd drugiej

instancji – pozostając postępowaniem odwoławczym i kontrolnym – zachowuje

charakter postępowania rozpoznawczego (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

13 kwietnia 2000 r., III CKN 812/98, OSNC 2000, nr 10, poz. 193 oraz

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2002 r., III CZP 62/02,

„Biuletyn Sądu Najwyższego” 2003, nr 3, s. 14). Oznacza to, że sąd drugiej instancji

ma z jednej strony pełną, ograniczoną jedynie granicami zaskarżenia, swobodę

jurysdykcyjną, z drugiej natomiast ciąży na nim obowiązek rozważenia wszystkich

podniesionych w apelacji zarzutów i wniosków.

Należy zaznaczyć, że pogląd ten, wynikający z samej istoty instytucji apelacji,

ukształtowany pod rządem art. 378 § 1 w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1

lipca 2000 r., został wzmocniony po zmianie tego przepisu, dokonanej ustawą z

dnia 24 maja 2000 r. (Dz.U. Nr 48, poz. 554; por. postanowienie Sądu Najwyższego

z dnia 5 czerwca 2002 r., II CKN 748/00, nie publikowane, wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 15 listopada 2002 r., V CKN 1348/00, „Izba Cywilna” 2003, nr

6, s. 45 oraz odmienny, ale odosobniony wyrok sądu Najwyższego z dnia 19

stycznia 2000 r., I PKN 484/99, OSNAPUS 2001, nr 11, poz. 374). W konsekwencji

uzasadniona jest teza, że wynikający z art. 378 § 1 zdanie pierwsze k.p.c.

obowiązek

rozpoznania

sprawy

w

granicach

apelacji

oznacza

zarówno

bezwzględny zakaz wykraczania przez sąd drugiej instancji poza te granice, jak też

nakaz wzięcia pod uwagę i rozważenia wszystkich podniesionych w apelacji

zarzutów i wniosków.

Z materiałów sprawy wynika, że w apelacji uczestnika – wśród zarzutów

mających uzasadniać wniosek o zmianę postanowienia Sądu pierwszej instancji i

oddalenie wniosku w zakresie żądania przez wnioskodawczynię zasądzenia spłaty

– znalazł się zarzut naruszenia art. 5 k.c. Zdaniem apelującego, żądanie przez

wnioskodawczynię spłaty, która faktycznie, choć pod inną „postacią prawną”,

została już na jej rzecz uiszczona, stanowi nadużycie prawa podmiotowego.

Sąd Okręgowy rozpoznający apelację, mimo dostrzeżenia omawianego

zarzutu, czemu dał wyraz we wstępnej, „historycznej” części uzasadnienia, nie

uwzględnił go jednak w swych rozważaniach ani nie wyjaśnił, dlaczego w ogóle go

nie rozpoznał. Nie ma wprawdzie podstaw do odstępowania od ugruntowanego

poglądu, że klauzula generalna ujęta w art. 5 k.c. ma charakter wyjątkowy i powinno

się z niej korzystać sporadycznie, a także do podważania stanowiska zajętego w

postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 2000 r., I CKN 320/98 (OSNC

2000, nr 7-8, poz. 133), zgodnie z którym art. 5 k.c. nie może stanowić podstawy

obniżenia spłaty lub dopłaty należnej jednemu z małżonków w wyniku podziału

majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami ,

okoliczności niniejszej sprawy są jednak szczególnie nietypowe, a sytuacja prawna,

w jakiej znaleźli się byli małżonkowie bardzo skomplikowana i niełatwa do

rozwikłania. W związku z tym ocena żądania wnioskodawczyni z punktu widzenia

nadużycia

prawa

mogła

mieć

decydujące

znaczenie

dla

sprawiedliwego

rozstrzygnięcia sprawy.

W tym stanie rzeczy jest poza dyskusją, że nierozpoznanie przez Sąd drugiej

instancji omawianego zarzutu stanowi obrazę art. 378 § 1 in principio k.p.c. w

związku z art. 5 k.c., a brak jakiejkolwiek wypowiedzi Sądu drugiej instancji w tym

przedmiocie uniemożliwia kontrolę kasacyjną, co zmusiło Sąd Najwyższy do

uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy do ponownego

rozpoznania (art. 39313 § 1 k.p.c.).