III CKN 324/97 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generateda drugi syn urodził się w styczniu 1994 r. Małżonkowie wspólnie podejmowali nakazu zapłaty Sądu Rejonowego w L. - w części dotyczącej powódki J. W. żony powoda K. W..
Legislator headnote
AI generatedart. 233 § 1 k.p.c, art. 378 § 1 k.p.c, art. 39312 k.p.c; III CKN 324/97 · Sąd Najwyższy: Małżonkowie wspólnie podejmowali nakazu zapłaty Sądu Rejonowego w L. - w części dotyczącej powódki J. W. żony powoda K. W..
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt III CKN 324/97
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 15 stycznia 1998 r
Sąd Najwyższy Izba Cywilna
w składzie następującym:
Przewodniczący: SSN
Sędziowie:
- K. Zawada
SN - G. Bieniek (spraw.)
SN - M. Słoniewski
Protokolant: K. Brzezińska
po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 1998 r.
na rozprawie sprawy z powództwa K. W.
przeciwko P. w L.
o ustalenie
na skutek kasacji powoda
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 20 lutego 1997 r., sygn. akt I ACa […]
oddala kasację.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 11.X.1996 r. Sąd Wojewódzki w J. ustalił, iż umowa
poręczenia
kredytu
udzielonego
przez
pozwaną
P. w
L. -
J.
B. w dniu 12.08.1992 r. - zawarta pomiędzy pozwaną P. a powodem K. W. –
jest nieważna. W sprawie tej ustalono co następuje:
W dniu 12.08.1992 r. pozwana P. udzieliła J. B. kredytu w wysokości
350.000.000 zł (przed denominacją), przy czym spłatę zabezpieczono wekslem i
poręczeniem
wekslowym
powoda
K. W..
Kredytobiorca
nie
spłacił
zaciągniętego kredytu i pozwany Bank uzyskał tytuł wykonawczy w postaci
nakazy zapłaty przeciwko dłużnikowi głównemu i poręczycielom. Ustalono, iż
powód od 1990 r. prowadził działalność gospodarczą w zakresie robót
energetycznych, osiągając dochody - za sierpień 1992 r. - na 10.000 zł
(przed denominacją),
a
obroty
na
kilkaset
milionów
złotych
(przed denominacją). Żona powoda od 1991 r. prowadziła własną aptekę.
Na jej uruchomienie
zaciągnęła
kredyt
w
wysokości
400.000.000
zł
(przed denominacją), który spłaciła w ciągu roku. Małżonkowie W. w 1992 r.
byli współwłaścicielami działki budowlanej, posiadali kilkuletni samochód
„A.”, w środowisku uchodzili za ludzi majętnych. Małżonkowie W. prowadzili
wspólne gospodarstwo domowe. W 1992 r. mieli na utrzymaniu jedno dziecko,
a drugi syn urodził się w styczniu 1994 r. Małżonkowie wspólnie podejmowali
decyzje o istotnych wydatkach.
Ustalono, że od 1990 r. pozwany P. stosował praktykę, iż umowa
poręczenia kredytu przekraczającego 100 mln zł (przed denominacją) mogła być
przyjęta od osoby pozostającej w związku małżeńskim, tylko po wyrażeniu
zgody przez współmałżonka. W konkretnej sprawie takiej zgody nie było.
Prawomocnym wyrokiem z dnia 16.XII.1994 r. wydanym w sprawie I C […]
Sąd Wojewódzki w J. pozbawił wykonalności tytuł wykonawczy w postaci
nakazu zapłaty Sądu Rejonowego w L. - w części dotyczącej powódki J. W. żony powoda K. W..
Oceniając tak ustalony stan faktyczny Sąd Wojewódzki uznał, iż, po
pierwsze, wystąpienie przez żonę powoda J. W. z powództwem o pozbawienie
tytułu wykonawczego wykonalności, opartym na twierdzeniu, iż nie wyraziła
zgody na zawarcie przez męża umowy poręczenia oznacza dobitnie odmowę
potwierdzenia tej umowy; po wtóre, ani działalność gospodarcza małżonków W.
prowadzona w 1992 r., ani ich poziom zamożności nie uzasadnia tezy, iż
poręczenie kredytu w wysokości 350 mln zł (przed denominacją) mieściło się w
ramach zwykłego zarządu majątkiem. W rezultacie powództwo uwzględnił.
Poglądu tego nie podzielił Sąd Apelacyjny w […], który - rozpoznając
apelację strony pozwanej - wyrokiem z dnia 20.02.1997 r. zmienił zaskarżone
orzeczenie i powództwo oddalił. W ocenie tego Sądu, właśnie prowadzenie
przez małżonków odrębnie działalności gospodarczej, ich zdolność zarobkowa,
stosunkowo znaczny majątek wspólny nie zaangażowany w działalność
gospodarczą dają podstawy do przyjęcia, że udzielenie przez powoda w 1992 r.
poręczenia na kwotę 350 mln. zł, nie przekroczyło granic zwykłego zarządu
majątkiem wspólnym. Wyrok ten zaskarżył kasacją powód. Jako podstawy
kasacyjne wskazał: naruszenie prawa materialnego tj. art. 36 § 2 zd 1 kro oraz
naruszenie przepisów postępowania tj. 233 § 1, 328 § 2 i 378 § 1 k.p.c.
Wskazując na powyższe wniósł o zmianę tego wyroku przez oddalenie apelacji
od orzeczenia Sądu Wojewódzkiego względnie jego uchylenie z przekazaniem
sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zarzut naruszenia art. 36 § 2 zd 2 kro oznacza, iż Sąd Apelacyjny źle
zastosował zawarty w tym przepisie regułę, iż „dla dokonania czynności
przekraczających zakres zwykłego zarządu potrzebna jest zgoda drugiego
małżonka wyrażona w formie wymaganej dla danej czynności prawnej”.
Odnosząc tę regułę do umowy poręczenia, należy wskazać na treść uchwały 7
sędziów SN z dnia 25.III.1994 r. III CZP 182/93 (OSNCP 1994, nr 7-8, poz.
146) według której „do zawarcia umowy poręczenia przez jednego małżonka w
czasie trwania wspólności ustawowej wymagana jest zgoda drugiego małżonka
wówczas, gdy umowa ta jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego
zarządy majątkiem wspólnym”. W konkretnej sprawie - co jest bezsporne umowę poręczenia kredytu w wysokości 350 mil. zł przed denominacją podpisał
powód, bez zgody swej żony J. i jest poza sporem, iż żona powoda odmówiła
potwierdzenia tej umowy. Spór sprowadza się zatem do tego, czy zawarcie tej
umowy poręczenia mieściło się, czy też przekraczało granice zwykłego zarządu
majątkiem wspólnym małżonków W., przy czym przy dokonywaniu tj. oceny
nie ma istotnego znaczenia, jak w tym zakresie była praktyka pozwanego P..
Na tle praktyki sądowej obserwowanej z punktu widzenia Sądu
Najwyższego, naczelnego organu sądowego sprawującego nadzór nad
działalnością wszystkich innych sądów w zakresie orzekania, uzasadniony jest
wniosek, że zwykły zarząd obejmuje przede wszystkim zachowanie mienia
innych dóbr oraz osiągnięcie z nich normalnych korzyści (por. motywy
orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 1 kwietnia 1955 r., III CR 1063/54, OSN
1956, nr 2, poz. 37). Słusznie jednak dostrzeżono w orzecznictwie, że tak
wytyczone granice zwykłego zarządu są współcześnie zbyt ciasne, w związku z
czym objęto nimi także inne czynności, np. zbywanie ruchomości, chyba że
miały szczególne znaczenie lub przeznaczenie, a także nabywanie - z
zachowaniem ekwiwalentności - ruchomości i nieruchomości oraz innych praw
rzeczowych. W wypadku prowadzenia działalności gospodarczej przyjmuje się,
że nie przekracza zakresu zwykłego zarządu zawieranie umów obligacyjnych z
kontrahentami (np. umów ubezpieczenia, kontraktacji, kredytowych itd.), jeśli
pozostają w związku z prowadzoną działalnością (por. motywy uchwały składu
7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 1994 r., III CZP 182/93, OSNCP
1994, nr 7-8, poz. 146). Jeśli chodzi o umowę poręczenia, to - jak to wskazano
w uzasadnieniu tej uchwały - nie będzie ona z pewnością mieściła się w zakresie
zwykłego zarządu, jeżeli poręczenie będzie dotyczyło zobowiązania o znacznej
wartości, którego spełnienie mogłoby destabilizować sytuację majątkową
poręczycieli i jego rodziny. Pogląd ten należy podzielić. Wychodząc z tych
założeń stwierdzić należy, iż - w okolicznościach sprawy, ustalonych przez sąd I
instancji - nie sposób mówić o naruszeniu przez Sąd Apelacyjny art. 36 § 2 zd. 2
kro i art. 233 § 1 k.p.c. Ocena Sadu Apelacyjnego jest prawidłowa. Jeśli bowiem
zważyć, iż każdy z małżonków W. prowadził odrębną działalność gospodarczą,
której efekty ilustruje choćby k. 26 akt (pismo Urzędu Skarbowego), jeśli kredyt
400 mln zł zaciągnięty przez żonę powoda zostaje spłacony w ciągu roku, to
możliwości zarobkowe każdego z małżonków, pomijając ich wspólny majątek
nie zaangażowany w działalność gospodarczą, to w pełni uzasadniony jest
wniosek, iż udzielenie poręczenia obejmującego kredyt 350 mln zł przed
denominacją, nie przekraczała - w sytuacji wyjątkowej, rodzinnej i zawodowej małż. W. - zakresu zwykłego zarządu majątkiem wspólnym. Nie sposób zatem
podzielić zarzutu powoda, iż Sąd Apelacyjny naruszył przepisy prawa
materialnego (art. 36 § 2 zd. 2 kro) oraz - co z tym związane - art. 233 § 1 k.p.c.
Nie są też zasadne zarzuty naruszenia art. 328 § 2 i 378 § 1 k.p.c. Uzasadnienie
Sądu Apelacyjnego zawiera wszystkie elementy wymagane przez art. 328 § 2
kpc, zaś biorąc pod uwagę wnioski apelacji strony pozwanej, o żadnym
naruszeniu art. 378 § 1 k.p.c. mowy być nie może.
Reasumując,
kasację
należało
usprawiedliwionych podstaw (art. 39312 k.p.c.).
aw
jg
oddalić,
jako
pozbawioną