Legislator Case Law & Legislation
III CKN 1283/00 AI generated

III CKN 1283/00 · Sąd Najwyższy

Case Number III CKN 1283/00
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

dokonał podziału majątku wspólnego byłych małżonków Teresy P. i Mariana P. w przyznał na własność Teresy P., zasądzając od niej na rzecz Mariana P. spłatę w

Legislator headnote

AI generated

art. 211 k.c, art. 46 k.r.o, art. 1035 k.c, art. 45 k.c, art. 212 § 2 k.c, art. 39313 § 1 k.p.c; III CKN 1283/00 · Sąd Najwyższy: i Mariana P. w przyznał na własność Teresy P., zasądzając od niej na rzecz Mariana P. spłatę w

Keywords

AI generated
art. 211 k.c art. 46 k.r.o art. 1035 k.c art. 45 k.c art. 212 § 2 k.c art. 39313 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 211 k.c
k.p.c., znalazł się zarzut obrazy art. 211 k.c.
art. 46 k.r.o
stosowanego w niniejszej sprawie na podstawie art. 46 k.r.o.
art. 1035 k.c
stosowanego w niniejszej sprawie na podstawie art. 46 k.r.o. i art. 1035 k.c. –
art. 45 k.c
dotyczy rzeczy, a więc „przedmiotu materialnego” (art. 45 k.c.), wynika zatem
art. 212 § 2 k.c
w naturze, co pozwoliło mu na sięgnięcie do art. 212 § 2 k.c., powinien także
art. 39313 § 1 k.p.c
ponownego rozpoznania (art. 39313 § 1 k.p.c.).

Cited Case Law

AI generated
III CRN 126/80
orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 3 października 1980 r., III CRN 126/80
III CRN 68/79
III CRN 68/79 (OSNCP 1980, nr 1, poz.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Postanowienie z dnia 4 października 2002 r., III CKN 1283/00

Konflikt osobisty istniejący między współwłaścielami budynku

mieszkalnego nie stanowi samodzielnej przesłanki uzasadniającej odmowę

zniesienia współwłasności przez ustanowienie odrębnej własności lokali z

powołaniem się na społeczno-gospodarcze przeznaczenie rzeczy (art. 211

k.c.).

Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Józef Frąckowiak

Sędzia SN Irena Gromska-Szuster

Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Mariana P. przy uczestnictwie Teresy P.

o podział majątku dorobkowego, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej na rozprawie w

dniu 4 października 2002 r. kasacji wnioskodawcy od postanowienia Sądu

Okręgowego w Zamościu z dnia 31 marca 2000 r.

uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w

Zamościu do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 9 września 1999 r. Sąd Rejonowy w Zamościu

dokonał podziału majątku wspólnego byłych małżonków Teresy P. i Mariana P. w

ten sposób, że – stanowiącą przedmiot wspólności – nieruchomość nr 114,

położoną w Zamościu, o powierzchni 550 m2, zabudowaną domem mieszkalnym,

przyznał na własność Teresy P., zasądzając od niej na rzecz Mariana P. spłatę w

kwocie 59 352,12 zł, płatną w dwu ratach. Dokonując ustaleń, Sąd pierwszej

instancji stwierdził m.in., że uczestnicy pozostają w głębokim konflikcie osobistym,

który wyklucza wspólne zamieszkiwanie, w związku z czym – powoławszy się na

orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 3 października 1980 r., III CRN 126/80

(OSNCP 1981, nr 8, poz. 150) – uznał, iż uzasadnione jest odstąpienie od podziału

nieruchomości w naturze i przyznanie jej na własność uczestniczce.

Apelację wnioskodawcy od tego postanowienie – orzeczeniem z dnia

31 marca 2000 r. – Sąd Okręgowy w Zamościu oddalił. Sąd drugiej instancji

podzielił zapatrywania Sądu Rejonowego, stwierdzając, że w okolicznościach

sprawy uzasadnione jest przyznanie całej nieruchomości na własność jednemu

z uczestników, a „sama techniczna możliwość wydzielenia samodzielnych lokali nie

wystarcza, skoro pozostawienie ich razem będzie stanowiło zarzewie dalszych

konfliktów na różnych płaszczyznach i przyczyni się do znacznego pogorszenia ich

codziennej egzystencji, a nie będzie służyć lepszemu zaspokojeniu ich potrzeb

mieszkaniowych”. Sąd Okręgowy dostrzegł dodatkowo, że pozostawianie choćby

części majątku wspólnego we współwłasności stanowiłoby zarzewie dalszych

sporów, a zarówno wiek uczestników, jak i ich stan zdrowia wymagają spokoju

i unikania stresów.

W kasacji wnioskodawcy, opartej na podstawie przewidzianej w art. 393 1 pkt 1

k.p.c., znalazł się zarzut obrazy art. 211 k.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W wyroku z dnia 3 października 1980 r., III CRN 126/80 Sąd Najwyższy

wyraził pogląd, zaaprobowany wówczas w piśmiennictwie, że istniejący między

właścicielami budynku poważny konflikt może stanowić okoliczność uzasadniającą

odmowę zniesienia współwłasności przez ustanowienie odrębnej własności lokali.

Zdaniem Sądu Najwyższego, wyrażonym w uzasadnieniu tego wyroku, likwidacja

węzła współwłasności w ten właśnie sposób uniemożliwia lub poważnie utrudnia

codzienną koegzystencję, pozostawia bowiem właścicieli lokali w bezpośrednim

sąsiedztwie na czas nie oznaczony, a praktycznie na stałe, zmuszając ich ponadto

– wbrew woli – do uzgadniania różnych czynności oraz współpracy w zakresie

zarządu.

Oceniając ten pogląd ze współczesnej perspektywy, przy uwzględnieniu zmian

ustrojowych i rynkowych, jakie zaszły po wydaniu przez Sąd Najwyższy

przytoczonego wyroku, trzeba przede wszystkim powrócić do treści art. 211 k.c. –

stosowanego w niniejszej sprawie na podstawie art. 46 k.r.o. i art. 1035 k.c. –

i przypomnieć, że każdy ze współwłaścicieli może żądać, ażeby zniesienie

współwłasności nastąpiło przez podział rzeczy wspólnej, a uprawnienie to jest

wyłączone tylko wyjątkowo, tj. gdyby dokonywany podział był sprzeczny z

przepisami ustawy lub społeczno-gospodarczym przeznaczeniem rzeczy albo

gdyby pociągał za sobą istotną zmianę tej rzeczy lub zmniejszenie jej wartości.

Należy podkreślić, że wyjątki od podziału rzeczy w naturze – ustanowienie odrębnej

własności lokali jest także takim podziałem (por. postanowienie Sądu Najwyższego

z dnia 15 grudnia 1998 r., I CKN 447/98, nie publ.) – zostały wyliczone w sposób

wyczerpujący, toteż ich rozszerzanie na inne sytuacje albo wykładanie w sposób

rozciągliwy jest niedopuszczalne.

Wydając zaskarżone orzeczenie, Sąd Okręgowy nie wyjaśnił – nie uczynił

tego zresztą wcześniej także Sąd Rejonowy – jakie argumenty jurydyczne nakazują

odstąpić od zasady wyrażonej w art. 211 k.c., przy czym samo powołanie się na

istnienie „głębokiego konfliktu” między uczestnikami, bez próby odniesienia go

do hipotezy wymienionego przepisu, nie może być, oczywiście, uznane za

wystarczające. Nie można także uznać za zadowalające odwołanie się do wyroku

Sądu Najwyższego z dnia 3 października 1980 r. i poprzestanie na stwierdzeniu, że

pozostawienie uczestników razem „będzie stanowiło zarzewie dalszych konfliktów

na różnych płaszczyznach i przyczyni się jedynie do znacznego pogorszenia ich

codziennej egzystencji, a nie będzie służyć lepszemu zaspokojeniu ich potrzeb

mieszkaniowych”, zwłaszcza że Sąd Najwyższy, motywując powyższy wyrok,

również nie wskazał expressis verbis, jaką – wymienioną w art. 211 k.c. – podstawę

odmowy dokonania podziału miał na względzie.

Prześledzenie wywodu przeprowadzonego przez Sądy obydwu instancji oraz

sposób zastosowanej argumentacji pozwala przyjąć, że podłożem odmowy

dokonania podziału, w sytuacji gdy nie ma mowy o istotnej zmianie rzeczy lub

zmniejszeniu jej wartości, było dostrzeżenie sprzeczności podziału, polegającego

na ustanowieniu odrębnej własności lokali, ze społeczno-gospodarczym

przeznaczeniem nieruchomości (budynku). Odnosząc się do tej kwestii, należy

podkreślić, że społeczno-gospodarcze przeznaczenie rzeczy, o jakim mowa w art.

211 k.c., nie może być utożsamiane ani ze stosunkami osobistymi istniejącymi

między współwłaścicielami, ani ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem

prawa własności (współwłasności). „Przeznaczenie”, o jakim mowa w art. 211 k.c.,

dotyczy rzeczy, a więc „przedmiotu materialnego” (art. 45 k.c.), wynika zatem

bezpośrednio z jej charakteru, stanu technicznego oraz funkcji, jaką pełni w życiu

człowieka oraz w jego działalności gospodarczej. W konsekwencji oznacza cel,

jakiemu rzecz ma służyć.

Nie może być wątpliwości, że „przeznaczeniem” budynku mieszkalnego (domu

jednorodzinnego) jest przede wszystkim zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych

właściciela, a jeżeli dom stanowi współwłasność byłych małżonków i technicznie

możliwe jest wyodrębnienie dwu lokali, „przeznaczeniem” tym jest zaspokajanie

potrzeb mieszkaniowych obojga. Rzecz jasna, jeżeli w grę wchodzi podział przez

ustanowienie odrębnej własności lokalu, to nie można „przeznaczenia” dzielonej

rzeczy odrywać od istoty tej specyficznej formy własności. Nie wolno zatem pomijać

nierozłącznego powiązania wyodrębnionych lokali z nieruchomością wspólną i

wynikającej stąd konieczności koegzystencji współwłaścicieli, brak jednak podstaw

do twierdzenia, że przy ocenie dopuszczalności podziału nieruchomości, a więc

rozstrzyganiu kwestii prawnorzeczowej, decydujące znaczenie ma stan stosunków

osobistych między współwłaścicielami. W związku z tym, odstępując od stanowiska

zajętego przez Sąd Najwyższy w cytowanym wyroku z dnia 3 października 1980 r.,

należy przychylić się do postanowienia Sąd Najwyższy z dnia 21 czerwca 1979 r.,

III CRN 68/79 (OSNCP 1980, nr 1, poz. 11), w którym wyrażono pogląd, że

istniejące między współwłaścicielami nieporozumienia nie mogą uzasadniać

odmowy dokonania podziału nieruchomości w postaci ustanowienia odrębnej

własności lokali, z powołaniem się na społeczno-gospodarcze przeznaczenie

rzeczy. Za zmianą kierunku orzecznictwa przemawiają także – na co trafnie zwrócił

uwagę Sąd Najwyższy już w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2001 r.,

IV CKN 251/00 ("Izba Cywilna. Biuletyn Sądu Najwyższego" 2002, nr 1, poz. 38) –

zmiany w zakresie stosunków społeczno-gospodarczych, które poprzednio,

zwłaszcza w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, w dużym stopniu ograniczały

obrót nieruchomościami lokalowymi. Współcześnie te ograniczenia nie występują.

Powracając na grunt sprawy, w której wniesiono rozpoznawaną kasację,

należy także zakwestionować wywód Sądu Okręgowego prowadzący do wniosku,

że zniesienie współwłasności przez przyznanie całej nieruchomości jednemu

współwłaścicielowi rozwiąże problem ewentualnych nieporozumień w zakresie

zarządu nieruchomością wspólną. Temu twierdzeniu trzeba odmówić racji, gdyż –

wbrew sugestii Sądu – podział fizyczny zdecydowanie ograniczy częstotliwość

kontaktów i uciążliwości dotychczasowej „bezpodziałowej” wspólnej egzystencji

byłych małżonków, a ewentualne spory w wypadku przyznania nieruchomości

jednej ze stron i spłat drugiej mogą przenieść się na stosunki wierzyciel – dłużnik.

Trzeba poza tym wskazać, że w wyniku zaskarżonego postanowienia

wnioskodawca pozbawiony zostaje udziału w nieruchomości, która jest jego

jedynym majątkiem, skoro więc Sąd dopatrzył się przeszkód w dokonaniu podziału

w naturze, co pozwoliło mu na sięgnięcie do art. 212 § 2 k.c., powinien także

rozważyć inny, przewidziany w tym przepisie sposób wyjścia ze wspólności, tzn.

sprzedaż nieruchomości stosownie do przepisów kodeksu postępowania cywilnego.

W warunkach wolnego i ożywionego rynku nieruchomościami ten pomijany

w poprzednim okresie sposób znoszenia współwłasności powinien być stosowany

bez żadnych uprzedzeń.

Przedstawione wyżej rozważania, uzasadniając tezę, że konflikt osobisty lub

nieporozumienia między współwłaścicielami budynku mieszkalnego nie stanowią

samodzielnej przesłanki uzasadniającej odmowę zniesienia współwłasności przez

ustanowienie odrębnej własności lokali z powołaniem się na społecznogospodarcze przeznaczenie rzeczy (art. 211 k.c.), wskazują, iż podniesiona w

kasacji postawa naruszenia prawa materialnego jest usprawiedliwiona, co

doprowadziło do uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy do

ponownego rozpoznania (art. 39313 § 1 k.p.c.).