Legislator Case Law & Legislation
III CK 694/04 AI generated

III CK 694/04 · Sąd Najwyższy

Case Number III CK 694/04
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Sąd Rejonowy w L. – po rozpoznaniu sprawy z wniosku M. W. przy uczestnictwie C. oraz Z. C. o stwierdzenie nabycia spadku – postanowieniem z dnia 22 kwietnia

Legislator headnote

AI generated

art. 961 k.c, art. 949 k.c, art. 962 k.c, art. 975 k.c, art. 931 § 1 k.c, art. 948 k.c; III CK 694/04 · Sąd Najwyższy: Sąd Rejonowy w L. – po rozpoznaniu sprawy z wniosku M. W. przy uczestnictwie C. oraz Z. C. o stwierdzenie nabycia spadku – postanowieniem z dnia 22 kwietnia

Keywords

AI generated
art. 961 k.c art. 949 k.c art. 962 k.c art. 975 k.c art. 931 § 1 k.c art. 948 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 961 k.c
W tym kierunku zmierza również przepis art. 961 k.c.,
art. 949 k.c
art. 949 k.c., jednak spadkodawca nie powołał w nim spadkobiercy.
art. 962 k.c
może być uznany za nieistniejący (art. 962 k.c.).
art. 975 k.c
pod warunkiem, co wynika wyraźnie z treści art. 975 k.c.
art. 931 § 1 k.c
testamentowych, wobec czego – zgodnie z art. 931 § 1 k.c.
art. 948 k.c
Zgodnie z art. 948 k.c., testament należy tak tłumaczyć, ażeby zapewnić możliwie
art. 948 § 1 k.c
Zgodnie z art. 948 k.c., testament należy tak tłumaczyć, ażeby zapewnić możliwie
art. 948 § 2 k.c
zasada życzliwej interpretacji, którą wyraża art. 948 § 2 k.c.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III CK 694/04

POSTANOWIENIE

Dnia 14 lipca 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący)

SSN Barbara Myszka (sprawozdawca)

SSN Marek Sychowicz

w sprawie z wniosku M. W.

przy uczestnictwie B. C. i Z. C. o stwierdzenie nabycia spadku, po rozpoznaniu na

rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 14 lipca 2005 r., kasacji uczestniczki Z. C. od

postanowienia Sądu Okręgowego w L. z dnia 14 października 2004 r., sygn. akt II Ca

(…),

oddala kasację i zasądza od uczestniczki Z. C. na rzecz wnioskodawczyni kwotę

180 zł (sto osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy w L. – po rozpoznaniu sprawy z wniosku M. W. przy uczestnictwie

B. C. oraz Z. C. o stwierdzenie nabycia spadku – postanowieniem z dnia 22 kwietnia

2004 r. stwierdził, że spadek po W. C., zmarłym 4 lipca 2001 r. w L., ostatnio stale

zamieszkałym w L., na podstawie ustawy nabyły: żona Z. C. oraz córki M. W. i B. C. –

po 1/3 części każda. Podstawę orzeczenia stanowiły następujące ustalenia i wnioski.

W. C. zmarł dnia 4 lipca 2001 r. w L.; do grona jego spadkobierców ustawowych

należą: żona Z. C. oraz córki: M. W. i B. C. Spadkodawca pozostawił testament

własnoręczny z dnia 14 czerwca 1999 r., w którym rozrządził tylko niektórymi

składnikami swojego majątku, a mianowicie: spółdzielczym własnościowym prawem do

lokalu przy ul. K. w L. wraz z wyposażeniem wartości 160 000 zł, meblami – 5 000 zł i

dwoma egzemplarzami broni myśliwskiej – 10 000 zł. Spółdzielcze prawo do lokalu było

przy tym objęte wspólnością ustawową powstałą w dniu 25 lipca 1987 r. na skutek

zawarcia przez spadkodawcę małżeństwa z Z. C. W dacie sporządzenia testamentu w

skład

majątku

spadkodawcy

wchodziły

ponadto:

prawo

do

świadectw

rekompensacyjnych wartości 1 698 zł, telewizor „Sanyo” – 300 zł, magnetowid „Sanyo” –

120 zł, pralka automatyczna – 100 zł i samochód Mercedes Benz 207d Towos – 6 000

zł. Natomiast w chwili otwarcia spadku – obok przedmiotów, którymi spadkodawca

rozrządził w testamencie – w skład masy spadkowej wchodziło: prawo do świadectw

rekompensacyjnych wartości 1 698 zł, telewizor „Sanyo” – 300 zł, magnetowid „Sanyo” –

120 zł, pralka automatyczna – 100 zł, prawo do odszkodowania z tytułu szkody

komunikacyjnej w samochodzie Mercedes Vito – 24 610 zł oraz wartość pozostałości

tego pojazdu – 5 400 zł. Samochód Mercedes Benz 207 d Towos został przez

spadkodawcę sprzedany w styczniu 2000 r., natomiast kolejny samochód Mercedes Vito

uległ uszkodzeniu wskutek wypadku.

Przedstawiony skład majątku spadkodawcy pozostawał poza sporem z wyjątkiem

kwestii przynależności spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu do majątku

wspólnego spadkodawcy i jego małżonki Z. C.. Ze względu na regulację zawartą w art.

215 § 2 ustawy z dnia 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze (jedn. tekst: Dz. U. z

1995 r. Nr 54, poz. 288 ze zm.) oraz okoliczność, że przydział lokalu przy ul. K. nastąpił

w czasie trwania małżeństwa spadkodawcy z Z. C., Sąd Rejonowy przyjął, że

spółdzielcze prawo do lokalu należało wspólnie do obojga małżonków.

Przepisy kodeksu cywilnego – wskazał Sąd Rejonowy – wyrażają przyjętą

w prawie polskim preferencję dla dziedziczenia testamentowego, które najpełniej

odzwierciedla wolę spadkodawcy. W tym kierunku zmierza również przepis art. 961 k.c.,

zawierający regułę interpretacyjną, która znajduje zastosowanie w sytuacji, gdy

spadkodawca przeznaczył oznaczonej osobie w testamencie poszczególne przedmioty

majątkowe, które wyczerpują prawie cały spadek. Testament spadkodawcy z dnia 14

czerwca 1999 r. odpowiada – stwierdził Sąd Rejonowy – wymaganiom określonym w

art. 949 k.c., jednak spadkodawca nie powołał w nim spadkobiercy. Posłużył się

sformułowaniem: „Wyłączam z masy spadkowej własnościowe mieszkanie spółdzielcze

wraz z wyposażeniem stałym i meblami oraz zobowiązaniami na rzecz SM. T.(…).

Mieszkanie to po mojej śmierci obejmie córka M. C. ....”. Przytoczony fragment

testamentu dowodzi, że spadkodawca zdawał sobie sprawę z faktu, iż nie rozrządza

całym majątkiem, i wolę swą wyraził w sposób niebudzący wątpliwości. Chodziło mu o

to, by przedmioty wyłączone z masy spadkowej przypadły osobom wskazanym

w testamencie, a co do całości spadku nastąpiło dziedziczenie ustawowe. Wyłączone z

masy spadkowej mieszkanie wraz ze stałym wyposażeniem, a ściśle udział

spadkodawcy w spółdzielczym prawie do tego mieszkania nie wyczerpuje prawie całego

spadku, a tylko w takim wypadku i dodatkowo tylko „w razie wątpliwości” można byłoby

uznać M. W. za spadkobiercę, a nie za zapisobiercę. Poza tym, warunkiem uzyskania

spółdzielczego prawa do lokalu przez M. W. była możliwość wyłącznego dożywotniego

użytkowania mieszkania przez Z. C. i bez tego zastrzeżenia rozrządzenie spółdzielczym

prawem do lokalu z pewnością nie nastąpiłoby, bowiem spadkodawca chciał zapewnić

żonie godziwą egzystencję i było to dla niego nie mniej ważne niż przyszłość córki. W tej

sytuacji – nawet przy założeniu, że wolą spadkodawcy było ustanowienie spadkobiercy

– powołanie do spadku byłoby nieważne ze względu na zastrzeżenie warunku, który nie

może być uznany za nieistniejący (art. 962 k.c.). Zapis może być natomiast uczyniony

pod warunkiem, co wynika wyraźnie z treści art. 975 k.c.

Konkludując Sąd Rejonowy uznał, że treść testamentu jest jednoznaczna i nie

budzi wątpliwości oraz że spadkodawca nie rozrządził w nim prawie całym spadkiem, a

tym

samym

nie

ustanowił

spadkobiercy,

dokonał

jedynie

innych

rozrządzeń

testamentowych, wobec czego – zgodnie z art. 931 § 1 k.c. – spadek przypada

spadkobiercom ustawowym.

Na skutek apelacji wnioskodawczyni Sąd Okręgowy w L. postanowieniem z dnia

14 października 2004 r. zmienił zaskarżone postanowienie i stwierdził, że spadek po W.

C., zmarłym dnia 4 lipca 2001 r. w L., na podstawie testamentu spadkodawcy z dnia

14 czerwca 1999 r., nabyła w całości córka M. W. Sąd Okręgowy przeprowadził

następującą argumentację.

Zgodnie z art. 948 k.c., testament należy tak tłumaczyć, ażeby zapewnić możliwie

najpełniejsze urzeczywistnienie woli spadkodawcy (§ 1); jeżeli testament może być

tłumaczony rozmaicie, należy przyjąć taką wykładnię, która pozwala utrzymać

rozrządzenia spadkodawcy w mocy i nadać im rozsądną treść (§ 2). Wynikający z art.

948 § 1 k.c. nakaz dążenia do ustalenia rzeczywistej woli spadkodawcy oznacza – jak

wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 13 czerwca 2001 r., II

CKN 543/00 – odejście od zasady tłumaczenia oświadczeń woli z uwzględnieniem

elementów obiektywnych na rzecz sięgnięcia do elementów subiektywnych. Należy też

brać pod uwagę, przy ustalaniu rzeczywistej woli spadkodawcy, wszelkie okoliczności,

które mogą być w tym pomocne, np. oświadczenie testatora pozostające w związku z

treścią testamentu, jednak w nim niezawarte (okoliczności zewnętrzne). Obowiązuje też

zasada życzliwej interpretacji, którą wyraża art. 948 § 2 k.c. Te reguły mają

zastosowanie także przy ustalaniu rzeczywistej woli spadkodawcy co do osoby

powołanej do spadku (zob. OSNC 2002, nr 1, poz. 14).

Dokonując wykładni testamentu z dnia 14 czerwca 1999 r. Sąd pierwszej instancji

skupił się przede wszystkim na dyrektywach językowych, pominął natomiast inne

okoliczności świadczące o rzeczywistej woli spadkodawcy. Tymczasem istotne

znaczenie dla wykładni tego testamentu ma treść testamentu własnoręcznego

sporządzonego w dniu 10 stycznia 1989 r. przez ojca spadkodawcy F. C. Analiza obu

tych testamentów prowadzi do wniosku, że spadkodawca w swoim testamencie użył

identycznych sformułowań, a właściwie odwzorował testament ojca. Sąd Rejonowy w L.

postanowieniem z dnia 24 października 1990 r., I Ns (…), stwierdził nabycie spadku po

F. C. na podstawie wspomnianego testamentu z dnia 10 stycznia 1990 r., a jednym ze

spadkobierców był W. C.. W tych okolicznościach posłużenie się przez spadkodawcę

sformułowaniem, że wyłącza z masy spadkowej mieszkanie spółdzielcze i przeznacza je

córce M., wcale nie wskazuje na to, że spadkodawca nie powołał spadkobiercy.

Konstruując swój testament na wzór testamentu ojca, spadkodawca niewątpliwie

zamierzał osiągnąć ten sam skutek w postaci dziedziczenia testamentowego. Nie bez

powodu

nazwał

sporządzany

dokument

testamentem,

wskazał,

że

rozrządza

pozostawionym majątkiem na wypadek śmierci, a następnie rozrządził prawie całym

majątkiem, nie obejmując jedynie samochodu o wartości 6000 zł i świadectw

rekompensacyjnych, których wartość w 1999 r. nie była znana, gdyż nie były w tym roku

przez

Skarb

Państwa

realizowane.

Zatem

oświadczenie

woli

spadkodawcy

interpretować należy w ten sposób, że powołał do dziedziczenia córkę M.

Zawarte w testamencie rozrządzenie, według którego Z. C. ma prawo korzystać z

mieszkania spółdzielczego do chwili swojej śmierci, nie może być uznane za warunek w

rozumieniu art. 89 k.c., ponieważ spadkodawca nie uzależnił nabycia prawa do

mieszkania od zdarzenia przyszłego i niepewnego, a zależnego od wnioskodawczyni.

Polecił jedynie córce M., jako spadkobierczyni, aby znosiła korzystanie z mieszkania

przez Z. C. do chwili jej śmierci, i w związku z tym – nie obejmowała mieszkania w

posiadanie. Rozrządzenie to należy zakwalifikować jako polecenie w rozumieniu art. 982

k.c. Powołując do dziedziczenia córkę M., spadkodawca przeznaczył jej w testamencie

swój udział w spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu, który wyczerpuje prawie

cały spadek. Przy ocenie, czy poszczególne przedmioty przeznaczone określonej

osobie w testamencie wyczerpują prawie cały spadek, uwzględnieniu podlegają –

stwierdził Sąd Okręgowy – jedynie przedmioty (prawa) należące do spadkodawcy w

chwili sporządzania testamentu, chyba że co innego wynika z jego treści. W doktrynie

wyrażane są wprawdzie także odmienne zapatrywania, jednak pogląd nakazujący

uwzględnienie przedmiotów majątkowych z chwili sporządzenia testamentu jest bardziej

przekonujący, ponieważ uwzględnia rzeczywistą wolę spadkodawcy. Przy takiej

wykładni art. 961 k.c. należało natomiast porównać wartość mieszkania ze stałym

wyposażeniem i meblami (tj. 165 000 zł) z wartością przedmiotów pominiętych, czyli

samochodu Mercedes Benz 207 d (tj. 6000 zł) i świadectw rekompensacyjnych (tj. 1698

zł), natomiast telewizor „Sanyo”, magnetowid „Sanyo” i pralka automatyczna powinny

być

zaliczone

do

wyposażenia

mieszkania.

Porównanie

wartości

mieszkania

z wyposażeniem (tj. 165 520 zł) do wartości przedmiotów pominiętych (tj. 7 698 zł )

prowadzić musi do wniosku, że wartość tych ostatnich przedmiotów była gospodarczo

nieistotna, wobec czego, zgodnie z regułą interpretacyjną z art. 961 k.c., należało

przyjąć, że spadkodawca przeznaczył córce M. przedmioty majątkowe, które wyczerpują

prawie cały spadek.

Uczestniczka postępowania Z. C. złożyła od postanowienia Sądu Okręgowego

kasację, w której – powołując się na podstawę określoną w art. 393 1 pkt 1 k.p.c. –

wnosiła o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżąca

wskazała na naruszenie przepisów: art. 961 k.c. przez błędną wykładnię, polegającą na

przyjęciu, że przy ocenie, czy poszczególne przedmioty majątkowe przeznaczone

określonej osobie w testamencie wyczerpują prawie cały spadek, nie należy brać pod

uwagę przedmiotów należących do spadkodawcy w chwili otwarcia spadku, że pojęcie

przedmiotów, które spadkodawca przeznaczył określonej osobie, obejmuje również

przedmioty nie należące do spadkodawcy, i wreszcie, że określenie „wyczerpują prawie

cały spadek” oznacza, że wartość przedmiotów nieuwzględnionych w testamencie

stanowi niewielki procent wartości przedmiotów, którymi spadkodawca rozrządził bez

względu na wielkość kwoty odpowiadającej wartości przedmiotów pominiętych, i art. 948

k.c. przez dokonanie wykładni testamentu prowadzącej do uzupełnienia i modyfikacji

testamentu, przy pominięciu jego treści werbalnej w zakresie najistotniejszych

postanowień i sformułowań.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podniesiony przez skarżącą zarzut naruszenia art. 948 k.c. przez dokonanie

wykładni testamentu spadkodawcy prowadzącej do uzupełnienia i modyfikacji jego treści

nie może być uznany za uzasadniony.

Nie ulega wątpliwości, że wykładnia testamentu służyć powinna jedynie ustaleniu

treści oświadczenia woli testatora wyrażonego w testamencie oraz że w ramach

wykładni nie może dojść do uzupełnienia czy modyfikacji treści testamentu. Rzeczywistą

wolę spadkodawcy należy jednak ustalić z uwzględnieniem wszelkich okoliczności, które

mogą być w tym pomocne. Należy brać pod uwagę nie tylko sformułowania zawarte w

testamencie, lecz także wszelkie okoliczności w stosunku do niego zewnętrzne, w tym

oświadczenia testatora pozostające w związku z treścią testamentu, chociaż w nim nie

zawarte. Zatem nie można podzielać zapatrywania skarżącej, jakoby uwzględnienie

przez Sąd Okręgowy okoliczności, że spadkodawca ukształtował swój testament na

wzór testamentu ojca, było równoznaczne z pominięciem treści ucieleśnionego

w testamencie oświadczenia woli spadkodawcy. Punktem wyjścia rozważań Sądu

Okręgowego była przecież treść testamentu, natomiast interpretacja miała na celu

jedynie usunięcie niejasności zawartych w ostatniej woli spadkodawcy. Odwzorowanie

przez spadkodawcę testamentu ojca stanowi okoliczność zewnętrzną, jest to jednak

okoliczność prowadząca do ustalenia rzeczywistej woli spadkodawcy. Trzeba mieć na

uwadze, że spadkodawca uzyskał stwierdzenie nabycia spadku po ojcu na podstawie

jego testamentu z dnia 10 stycznia 1989 r., wobec czego miał podstawy, by sądzić, że

testament ten został sporządzony prawidłowo. Uprawnione jest w tej sytuacji

wnioskowanie, że spadkodawca – kształtując swój testament na wzór testamentu ojca –

zamierzał powołać spadkobiercę, bowiem taki status spadkodawca uzyskał na

podstawie testamentu sporządzonego przez ojca. Trzeba przy tym podkreślić, że

uwzględnienie przez Sąd Okręgowy okoliczności odwzorowania testamentu przez

spadkodawcę nie doprowadziło – wbrew odmiennemu poglądowi skarżącej – do zmiany

treści testamentu spadkodawcy, a jedynie do wyjaśnienia zawartych w nim

nieprecyzyjnych sformułowań. Oceny tej w niczym nie zmienia podnoszona przez

skarżącą okoliczność, że w treści testamentu spadkodawcy jest mowa o rozrządzeniu

pozostawionym majątkiem „w momencie otwarcia spadku”, z art. 925 k.c. wynika

przecież wyraźnie, że spadkobierca nabywa spadek z chwilą otwarcia spadku.

Przystępując do oceny trafności zarzutu naruszenia art. 961 k.c., trzeba

przypomnieć, że wyrażona w tym przepisie reguła interpretacyjna ma zastosowanie w

sytuacji, w której przeznaczone określonej osobie w testamencie przedmioty majątkowe

wyczerpują prawie cały spadek, a zachodzą wątpliwości co do tego, czy wolą

spadkodawcy było powołanie do spadku, czy też ustanowienie zapisu.

Wyłaniające się na tle tego przepisu zagadnienie prawne, czy przy porównywaniu

wartości przedmiotów majątkowych przeznaczonych określonej osobie w testamencie

oraz wartości przedmiotów pominiętych w testamencie, uwzględnieniu podlega stan

majątku spadkodawcy z chwili sporządzenia testamentu, czy z chwili otwarcia spadku,

było już przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego. W uchwale z dnia 16 września

1993 r., III CZP 122/93, Sąd Najwyższy wskazał, że przy ocenie, czy przeznaczone

określonej osobie w testamencie poszczególne przedmioty majątkowe wyczerpują

prawie cały spadek, podlegają wzięciu pod uwagę tylko przedmioty należące do

spadkodawcy w chwili sporządzenia testamentu, chyba że z jego treści wynika co

innego. Podkreślił przy tym, że przepis art. 961 k.c. – ze względu na to, że jest w nim

mowa o poszczególnych przedmiotach majątkowych przeznaczonych określonej osobie

w testamencie, które wyczerpują prawie cały spadek – może skłaniać do przyjęcia, że

chodzi o porównanie wartości tych przedmiotów z ogółem praw i obowiązków

majątkowych zmarłego, które tworzą spadek (art. 922 k.c.), a więc z masą majątkową,

która – jako spadek – powstaje z chwilą śmierci spadkodawcy (art. 924 k.c.). Takie

dosłowne odczytanie treści przepisu nie byłoby jednak poprawne, gdyż pozostawałoby

w sprzeczności z celem zawartej w nim regulacji. Spadkodawca może obejmować

rozrządzeniem testamentowym w zasadzie tylko przedmioty należące do niego w chwili

sporządzania testamentu, jednak mogą zachodzić, i jak praktyka sądowa wskazuje

zachodzą, różne sytuacje. Może dojść do rozrządzenia testamentowego przedmiotem,

który wprawdzie nie należał do spadkodawcy w chwili sporządzenia testamentu, ale

wszedł do jego majątku po tym zdarzeniu, co spadkodawca przewidywał i czego

oczekiwał. Jeżeli sporządzając testament spadkodawca traktował taki przedmiot jako

należący do spadku po nim, to niewątpliwie przy stosowaniu art. 961 k.c. przedmiot ten

należy brać pod uwagę (zob. OSP 1994, poz. 177, Wokanda 1994/1/1). Również

w postanowieniu z dnia 28 października 1997 r., I CKN 276/97 (OSNC 1998, nr 4, poz.

63) Sąd Najwyższy – podkreślając, że użyte w art. 961 k.c. pojęcie „spadek” nie jest tu

rozumiane ściśle, w znaczeniu art. 922 k.c. – stanął na stanowisku, że przy ocenie, czy

przedmiot przeznaczony w testamencie oznaczonej osobie wyczerpuje prawie cały

spadek, uwzględnieniu podlegają w zasadzie jedynie przedmioty (prawa) należące do

spadkodawcy w chwili sporządzenia testamentu.

Skład

orzekający

Sądu

Najwyższego

podziela

stanowisko

wyrażone

w powołanych orzeczeniach, uznając, że przy wykładni art. 961 k.c. należy preferować

punkt widzenia i intencje testatora. Uwzględnienie tego stanowiska prowadzi natomiast

do

wniosku,

że

przy

ocenie,

czy

przedmioty

przeznaczone

w testamencie

wnioskodawczyni wyczerpują prawie cały spadek, należało w niniejszej sprawie

uwzględnić prawa i przedmioty majątkowe należące do spadkodawcy w chwili

sporządzenia testamentu, a nie w chwili otwarcia spadku.

Przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego było także kolejne zagadnienie

prawne podniesione przez skarżącą, mianowicie to, czy przy wspomnianej ocenie

należy uwzględniać także przedmioty nienależące do spadkodawcy, jeżeli spadkodawca

zaliczył je do swojego majątku i zadysponował nimi w testamencie. Konsekwentnie –

preferując punkt widzenia testatora – Sąd Najwyższy udzielił na postawione pytanie

odpowiedzi twierdzącej (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 28 października

1997 r., I CKN 276/97, OSNC 1998, nr 4, poz. 63, oraz z dnia 21 listopada 2002 r., III

CKN 1338/00, niepubl.). Skarżąca nie przytoczyła żadnych przekonujących, nowych

argumentów, które mogłyby podważyć prawidłowość dotychczasowego stanowiska

Sądu Najwyższego w tej kwestii. Tym samym okoliczność, że w niniejszej sprawie

spadkodawca rozrządził w całości spółdzielczym prawem do lokalu mieszkalnego przy

ul. K. w niczym nie zmienia oceny Sądu Okręgowego, że wartość przedmiotów (praw)

majątkowych, którymi spadkodawca zadysponował w testamencie, wynosi 165 520 zł, a

wartość przedmiotów pominiętych – 7 698 zł.

Prawidłowo też Sąd Okręgowy przyjął, że o tym, czy przedmioty majątkowe

przeznaczone określonej osobie w testamencie wyczerpują prawie cały spadek,

decyduje stosunek wartości tych przedmiotów do wartości przedmiotów pominiętych

przez spadkodawcę. Nie jest tu decydująca wartość konkretnego pominiętego

przedmiotu, lecz proporcja porównywanych wartości, reguła interpretacyjna z art. 961

k.c. znajduje bowiem zastosowanie, jeżeli wartość przedmiotów pominiętych w

zestawieniu z wartością przedmiotów wymienionych w testamencie jest nieistotna.

Przesądza o tym zobiektywizowana wartość gospodarcza porównywanych przedmiotów

(praw) majątkowych (zob. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 28

października 1997 r., I CKN 276/87, OSNC 1998, nr 4, poz. 63, oraz uzasadnienie

postanowienia z dnia 3 listopada 2004 r., III CK 472/03, niepubl.).

Z powyższych względów Sąd Najwyższy oddalił kasację jako pozbawioną

usprawiedliwionych podstaw (art. 393 12 k.p.c. w związku z art. 3 ustawy z dnia

22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy –

Prawo o ustroju sądów powszechnych, Dz. U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98), i postanowił o

kosztach postępowania kasacyjnego po myśli art. 520 § 2 w związku z art. 391 § 1 i

39319 k.p.c.