Legislator Case Law & Legislation
III CK 478/04 AI generated

III CK 478/04 · Sąd Najwyższy

Case Number III CK 478/04
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

wykończonego lokalu na kwotę 155.760 zł. Po ukończeniu budowy okazało się, że koszt ten wynosi 213.113, 41 zł. Rozliczenie doręczone pozwanej 21.01.2002 r. zawierało

Legislator headnote

AI generated

art. 5 k.c, art. 233 k.p.c, art. 6 k.c, art. 233 § 1 k.p.c; III CK 478/04 · Sąd Najwyższy: Po ukończeniu budowy okazało się, że koszt ten wynosi 213.113, 41 zł. Rozliczenie doręczone pozwanej 21.01.2002 r. zawierało

Keywords

AI generated
art. 5 k.c art. 233 k.p.c art. 6 k.c art. 233 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 5 k.c
Nadto Sąd stwierdził, że gdyby te koszty zostały wykazane, to art. 5 k.c.
art. 233 k.p.c
Zarzuciła naruszenie art. 233 k.p.c.,
art. 6 k.c
art. 6 k.c. oraz art. 5 k.c. Wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie
art. 233 § 1 k.p.c
naruszenie art. 233 § 1 k.p.c.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III CK 478/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 kwietnia 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Strus (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Gerard Bieniek

SSN Zbigniew Kwaśniewski

w sprawie z powództwa Spółdzielni Mieszkaniowej w K.

przeciwko U. Ś.

o zapłatę,

po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 21 kwietnia 2005 r., na rozprawie kasacji strony

powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 30 stycznia 2004 r., sygn. akt I ACa

(…),

oddala kasację i zasądza od powodowej Spółdzielni na rzecz pozwanej 1200

(tysiąc dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu

kasacyjnym.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny po rozpoznaniu apelacji pozwanej U. Ś.

zmienił wyrok sądu pierwszej instancji obniżając zasądzoną kwotę 56 747, 38 zł do 15

719, 31 zł.

Przedmiotem roszczenia powodowej Spółdzielni było uzupełnienie wkładu

budowlanego z tytułu budowy lokalu użytkowego oddanego pozwanej.

Strony zawarły umowę o budowę „realizacyjnej” i ustaliły szacunkowy koszt

wykończonego lokalu na kwotę 155.760 zł. Po ukończeniu budowy okazało się, że koszt

ten wynosi 213.113, 41 zł. Rozliczenie doręczone pozwanej 21.01.2002 r. zawierało

dodatkowo: koszty indywidualne w wysokości 46.028, 07 zł oraz dopłatę za szybę

przeciwwłamaniową 3.959 zł. Pierwotny kosztorys nie ujmował w ogóle kosztu witryn

sklepowych, jako wydzielonej pozycji.

Sąd Apelacyjny zmieniając wyrok uznał, że skoro umowa została zawarta 31

lipca 2000 r., tj. około dwa miesiące przed planowanym zakończeniem budowy

i określała koszt szacunkowy wkładu budowlanego oraz wymieniała przyczyny wzrostu

tych kosztów uzasadniające ich zmianę (wzrost cen opublikowany przez GUS oraz

wzrost podatku VAT) a przyczyny te nie wystąpiły, należy w granicach zaskarżenia

uwzględnić apelację. Zarówno umowa (§ 2) jak i regulamin rozliczania inwestycji (§ 11

pkt 1) określały dostatecznie dokładnie pojęcie lokalu wykończonego, do którego

oddania zobowiązała się spółdzielnia (enumeracja robót pozostawionych nabywcy). Na

tej podstawie sąd ustalił, że spółdzielnia zobowiązała się oddać lokal użytkowy z witryną

lub z oknem wystawowym. Dlatego uznał, że podwyższając w znacznym zakresie

koszty ustalone w umowie obowiązana była uzasadnić podstawę podwyżki i jej

wysokość. Nadto Sąd stwierdził, że gdyby te koszty zostały wykazane, to art. 5 k.c.

sprzeciwia się uwzględnieniu powództwa, dlatego że spółdzielnia działała na zasadach

podobnych jak przedsiębiorcy budowlani wznoszący budynki mieszkalne w celu

sprzedaży mieszkań. Wobec tego w stosunkach z członkami powinna ponosić ryzyko

błędnej kalkulacji.

Kasacje od tego wyroku wniosła powódka. Zarzuciła naruszenie art. 233 k.p.c.,

art. 6 k.c. oraz art. 5 k.c. Wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie

apelacji pozwanej lub uchylenie tego wyroku.

Sąd Najwyższy zważył co następuje.

Przyjmując jako punkt wyjścia rozważań ustalenie, że sposób inwestowania i

przydziału lokali użytkowych w spółdzielni nie różnił się zasadniczo od obrotu takimi

dobrami dokonywanego przez przedsiębiorców budowlanych, z czego sąd wywiódł

prymat umowy przed wynikiem rozliczenia, nie można podzielić zapatrywania, że

żądanie dopłaty do kosztów umówionych byłoby sprzeczne z zasadami współżycia

społecznego i stanowiło nadużycie prawa. Klauzula generalna odwołująca się w istocie

do norm etycznych nie powinna zastępować oceny dokonanej po ustaleniu świadczeń

obydwu stron ważnej umowy, zawartej w warunkach swobody kontraktowej, chyba że

szczególne okoliczności nakazywałyby w drodze wyjątku złagodzić ujemne skutki

stosowania zasady, że umowy powinny być wykonywane zgodnie z ich treścią. W

związku z tym, należy przyjąć, że nie zasady współżycia społecznego lecz treść

nawiązanego stosunku zobowiązaniowego ma decydujące znaczenie dla określenia

wysokości zobowiązania pozwanej, a kasacja w tej części trafnie zarzuca naruszenie

art. 5 k.c.

Następna kwestia dotyczy legalności (przynajmniej formalnej) trybu dokonywania

przydziału

lokali

użytkowych

potrzebującym.

Przepisy

prawa

spółdzielczego

obowiązujące w chwili zawierania umowy o przydział lokalu nie wykluczały inwestowania

przez spółdzielnię własnych środków i zbywania gotowych lokali użytkowych po pokryciu

pełnych kosztów budowy. Skąpe unormowanie takiej postaci działalności spółdzielni

mieszkaniowej (art. 238 pr. spółdz.) i dość enigmatyczne odesłanie w § 1 zdaniu drugim,

do przepisów dotyczących spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu dawało

spółdzielniom możliwość statutowych regulacji, pozwalających korzystnie kalkulować

wysokość należnego wkładu budowlanego. Znaczna swoboda w korzystaniu z wolności

gospodarczej przy budowie i przydzielaniu lokali użytkowych wymagała jednak

dostosowania się do reguł rynku lokali, na którym podaż przekraczała możliwości

nabywców. Zabiegając o nabywców spółdzielnie mieszkaniowe (jak w rozpoznawanej

sprawie) zawierały w końcowej fazie procesu inwestycyjnego umowy o przydział, w

których określano koszt budowy w sposób minimalizujący ryzyko istotnych zmian,

ograniczonych do wyraźnie wskazanych wypadków. Status prawny inwestora jako

spółdzielni mieszkaniowej pozwalał zachować w umowie sformułowania o ustaleniu

kosztu ostatecznego - zaczerpniętego z art. 226 § 3 pr. spółdzielczego, tj. przepisu

pochodzącego z innego ustroju gospodarczego i służącego ochronie odmiennych celów

społecznych.

Sąd drugiej instancji moc wiążącą przypisał jednak postanowieniom umowy,

uznając zawarte w niej sformułowania za określenie znanych spółdzielni kosztów

budowy lokalu przeznaczonego dla pozwanej, z zastrzeżeniem wzrostu ze względu na

czynniki niezależne od spółdzielni, i wykładni tej kasacja nie podważyła.

Następstw zawarcia takiej umowy sąd nie upatrywał w wyłączeniu stosowania

zasady pełnej odpowiedzialności członka spółdzielni za koszty przypadające na jego

lokal lecz w przejściu na spółdzielnię ciężaru wykazania zarówno podstawy zwiększenia

się kosztów budowy przypadających na lokal przydzielony pozwanej jak i wysokości.

Stanowisko to nie narusza art. 6 k.c., ponieważ sąd przytoczył przekonujące argumenty

poddające

w

wątpliwość

celowość

dodatkowych

kosztów

(aneksy

umów

z

wykonawcami, wliczanie pełnego kosztu witryn, mimo że lokal użytkowy w stanie

wykończonym nie mógł być pozbawiony okna wystawowego). Kasacja nie przedstawia

przekonujących argumentów przeciw takiemu zastosowaniu art. 6 k.c.

Nieskuteczna okazała się również druga podstawa kasacji zarzucająca

naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. Przytaczanie zarzutu naruszenia tego przepisu jako

podstawy kasacji ma już bogate orzecznictwo. Skład Sadu Najwyższego rozpoznający

kasację na podstawie przepisów obowiązujących przed 6 lutego 2005 r. nie kwestionuje

co do zasady takiej możliwości. Istota kontroli kasacyjnej ustaleń faktycznych sprowadza

się jednak nie do ponownej oceny zgromadzonego materiału dowodowego lecz ma na

celu kontrolę przestrzegania zasad tej oceny (kontrolę wykładni lub stosowania prawa).

Na pierwsze miejsce wysuwa się zasada oceny wszechstronnej, czyli kompletnego

wykorzystania zgromadzonego materiału dowodowego oraz przestrzegania przy ocenie

reguł logiki i doświadczenia życiowego. Podstawą kontroli kasacyjnej przestrzegania

tego przepisu nie może być natomiast odmienna ocena zgromadzonego materiału

dokonywana przez skarżącego, skoro nakaz oceny wszechstronnej nie uchybia

zasadzie swobodnej jego oceny przez skład orzekający.

Z podanych wyżej przyczyn należało uznać, że kasacja nie została oparta na

usprawiedliwionej podstawie, co prowadzi do jej oddalenia na podstawie art. 393 12 k.p.c.

Na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. na rzecz strony pozwanej zasądzono koszty procesu

z tytułu zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.