Legislator Case Law & Legislation
III CK 369/05 AI generated

III CK 369/05 · Sąd Najwyższy

Case Number III CK 369/05
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

oddalił powództwo wniesione przez Krakowski Szpital Specjalistyczny im. J.P. II w przeciwko M. Oddziałowi Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w K. o

Legislator headnote

AI generated

art. 140 k.p.c, art. 3934 k.p.c, art. 132 § 2 k.p.c, art. 131 § 1 k.p.c, art. 91 pkt 1 k.p.c, art. 1147 k.p.c; III CK 369/05 · Sąd Najwyższy: J.P. II w przeciwko M. Oddziałowi Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w K. o

Keywords

AI generated
art. 140 k.p.c art. 3934 k.p.c art. 132 § 2 k.p.c art. 131 § 1 k.p.c art. 91 pkt 1 k.p.c art. 1147 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 140 k.p.c
tym odpisem orzeczenia w rozumieniu art. 140 k.p.c., jest dokument wiernie
art. 3934 k.p.c
przewidzianego w art. 3934 k.p.c.
art. 132 § 2 k.p.c
Zgodnie z art. 132 § 2 k.p.c., doręczenie adresatowi może nastąpić także
art. 131 § 1 k.p.c
(art. 131 § 1 k.p.c.; por.
art. 91 pkt 1 k.p.c
stron, zarówno zawodowi, jak i umocowani na podstawie innego tytułu (art. 91 pkt 1
art. 1147 k.p.c
485 § 4 lub art. 1147 k.p.c.;
art. 9 k.p.c
(por. art. 9 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym od dnia 2 marca 2006 r.), oznacza w
art. 128 k.p.c
dla doręczenia go uczestniczącym w sprawie osobom (art. 128 k.p.c.) ma

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Postanowienie z dnia 27 stycznia 2006 r., III CK 369/05

Odpisem w rozumieniu przepisów kodeksu postępowania cywilnego, w

tym odpisem orzeczenia w rozumieniu art. 140 k.p.c., jest dokument wiernie

odzwierciedlający treść oryginału orzeczenia albo jego kopia. Dokument ten

nie musi być uwierzytelniony lub poświadczony za zgodność.

Sędzia SN Jacek Gudowski

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa K. Szpitala Specjalistycznego im. J.P.

II w K. przeciwko M. Oddziałowi Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w

K. o zapłatę, na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 27 stycznia 2006 r.,

na skutek kasacji strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z

dnia 30 listopada 2004 r.

odrzucił kasację.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 30 listopada 2004 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie zmienił

wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 11 maja 2005 r. w ten sposób, że

oddalił powództwo wniesione przez Krakowski Szpital Specjalistyczny im. J.P. II w

K. przeciwko M. Oddziałowi Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w K. o

zapłatę kwoty 3 535 325,92 zł.

W dniu 30 listopada 2005 r. – w ustawowym terminie – pełnomocnik powoda

złożył wniosek o doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem, a pismem z dnia 20

stycznia 2005 r. wniósł o przyśpieszenie dokonania tej czynności, na co Sąd

Apelacyjny zareagował pismem z dnia 24 stycznia 2005 r. informującym, że odpis

wyroku wraz z uzasadnieniem został mu doręczony w dniu 13 grudnia 2004 r., co

wynika ze zwrotnego dowodu doręczenia. Pismem z dnia 25 styczna 2005 r.

pełnomocnik powoda zaprzeczył doręczeniu i ponownie wniósł o dokonanie

doręczenia.

Z materiałów sprawy i dokonanych ustaleń wynika, że odpis wyroku z

uzasadnieniem nie został doręczony w dniu 13 grudnia 2004 r., jest jednak

niewątpliwe, że w dniu 31 stycznia 2005 r. pełnomocnikowi powoda wydano w

sekretariacie Sądu Apelacyjnego wyrok z uzasadnieniem w formie kserokopii.

Kwestia ta była badana także przez Sąd Najwyższy w związku z rozpoznawaniem

zażalenia strony powodowej na postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 7 lutego

2005 r. oddalające wniosek o doręczenie wyroku. W uzasadnieniu postanowienia z

dnia 17 czerwca 2005 r., III CZ 45/05, Sąd Najwyższy stwierdził expressis verbis, że

wydanie orzeczenia w dniu 31 stycznia 2005 r. było równoznaczne z doręczeniem.

Sąd Najwyższy wyraził ten pogląd wiedząc, że dokumenty wręczone pełnomocnik

strony powodowej miały formę odbitki kserograficznej oryginału wyroku i

uzasadnienia.

W dniu 1 sierpnia 2005 r. pełnomocnik strony powodowej wniósł kasację, która

została odrzucona postanowieniem Sądu Apelacyjnego z dnia 12 sierpnia 2005 r.,

jako „przedwczesna”. Wyrok wraz z uzasadnieniem został pełnomocnikowi powoda

doręczony po raz wtóry, tym razem w formie uwierzytelnionego odpisu, za

pośrednictwem poczty w dniu 22 sierpnia 2005 r., a w dniu 19 września 2005 r.

powód ponownie wniósł kasację.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W związku z nietypowym przebiegiem zdarzeń poprzedzających wniesienie

kasacji przedstawionej Sądowi Najwyższemu do rozpoznania w pierwszej

kolejności trzeba ocenić kwestię zachowania przez stronę powodową terminu

przewidzianego w art. 3934 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 6 lutego

2005 r. W szczególności należy rozważyć, czy doręczenie dokonane w

sekretariacie sądowym w dniu 31 stycznia 2005 r. było skuteczne i doprowadziło do

otwarcia terminu do wniesienia kasacji.

Zgodnie z art. 132 § 2 k.p.c., doręczenie adresatowi może nastąpić także

przez wręczenie mu pisma bezpośrednio w sekretariacie sądu, choć zasadą jest

doręczanie przez pocztę, komornika, woźnych lub sądową służbę doręczeniową

(art. 131 § 1 k.p.c.; por. także § 75 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia

19 listopada 1987 r. – regulamin wewnętrznego urzędowania sądów

powszechnych, Dz.U. Nr 38, poz. 218 ze zm. – dalej: „regulamin sądowy”).

W praktyce oraz w piśmiennictwie przyjmuje się, że w sekretariacie sądu można

doręczać odpisy nie tylko pism procesowych, ale również pism sądowych, a

adresatem doręczenia może być każdy podmiot biorący udział w postępowaniu,

także ten, który udziału w nim nie bierze. Obecnemu w sądzie adresatowi można

zatem doręczyć każde pismo sądowe bezpośrednio, za potwierdzeniem odbioru,

jeżeli wykazał swoją tożsamość (por. § 76 regulaminu wewnętrznego urzędowania

sądów powszechnych). Nie powinno budzić wątpliwości, że adresatami doręczeń

dokonywanych w sekretariacie sądowym mogą być także pełnomocnicy procesowi

stron, zarówno zawodowi, jak i umocowani na podstawie innego tytułu (art. 91 pkt 1

k.p.c.).

Powyższe stwierdzenie nie wyjaśnia jeszcze wszystkich wątpliwości, zgodnie

bowiem z art. 140 k.p.c., pisma procesowe i orzeczenia doręcza się w odpisach.

Zważywszy, że pełnomocnik strony powodowej otrzymała zaskarżony wyrok z

uzasadnieniem – co jest bezsporne – w formie odbitki kserograficznej oryginału,

powstaje pytanie, czy doręczenie w takiej formie spełnia wymagania wymienionego

przepisu.

Odpowiadając na to pytanie należy stwierdzić, że w prawie procesowym nie

ma legalnej, regulacyjnej definicji pojęcia „odpis”. W kodeksie postępowania

cywilnego termin ten występuje wielokrotnie (np. art. 9, 56 § 1, art. 89 § 1, art. 128,

1836 § 1, art. 18312, 198 § 1, art. 250, 3987 § 2 lub 558), niekiedy zastępowany

nazwą samego dokumentu (np. „apelacja” – art. 371, „odpowiedź na skargę

kasacyjną” – art. 3987 § 2, „orzeczenie z uzasadnieniem” – 387 § 3), ustawodawca

nie zdefiniował go jednak ani nawet nie określił stawianych mu wymagań.

W niektórych wypadkach wyraźnie jednak zastrzegł, że chodzi o odpis „wierzytelny”

(art. 89 § 1) „urzędowo poświadczony” (art. 250, 6944, 722 § 1), „poświadczony

przez notariusza za zgodność z oryginałem” (art. 485 § 4), „urzędowy” (art. 1147 §

1) albo „poświadczony” (art. 1213). Omawiane pojęcie jest także używane w innych

aktach prawnych zawierających normy prawa cywilnego procesowego, w których –

obok terminu „odpis” – używa się niekiedy określenia kwalifikującego, np.

„poświadczony” (np. art. 77 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach

sądowych w sprawach cywilnych, Dz.U. Nr 167, poz. 1398, która wejdzie w życie w

dniu 2 marca 2006 r.) lub „urzędowo poświadczony” (np. § 201 regulaminu

sądowego).

Wobec braku jednoznacznych normatywnych wskazówek pozwalających na

określenie znaczenia pojęcia „odpis”, sięgnąć trzeba do języka potocznego.

Słowniki wyjaśniają to pojęcie jednolicie jako „tekst odpisany, kopia oryginału” (np.

„Słownik języka polskiego” pod red. W. Doroszewskiego, Wydawnictwo Naukowe

PWN, wersja elektroniczna, „Słownik języka polskiego” pod red. M. Szymczaka,

PWN 1979, t. II, s. 467 albo „Słownik poprawnej polszczyzny”, PWN 2000, s. 576),

chodzi zatem o dokument wiernie oddający oryginał, stanowiący jego

odwzorowanie (kopię) lub dokładne odzwierciedlenie jego treści. Metoda

sporządzenia odpisu nie ma oczywiście znaczenia, w każdym razie współcześnie,

w związku z rozwojem poligrafii, zdecydowanie dominują proste techniki

reprograficzne, pozwalające na multiplikację dokumentów – kserografia oraz

wydruki komputerowe (obrazy tekstowe i graficzne).

W takiej sytuacji za „odpis” w rozumieniu przepisów kodeksu postępowania

cywilnego, w tym „odpis orzeczenia” w rozumieniu art. 140 k.p.c., uważać należy

dokument wiernie odzwierciedlający treść oryginału orzeczenia albo jego kopię,

przy czym dokument ten nie musi być uwierzytelniony lub poświadczony za

zgodność. Za takim ujęciem „odpisu”, oprócz podniesionych argumentów

językowych, przemawiają także względy normatywne. Po pierwsze, należy

pamiętać, że jurydyczny sens regulacji zawartej w art. 140 k.p.c. – co zgodnie

potwierdzają komentatorzy – wynika z założenia, iż oryginały orzeczeń oraz pism

procesowych pozostają w aktach sądowych; strony i inne uprawnione podmioty

otrzymują wyłącznie ich odpisy. Po drugie, jeżeli ustawodawca chce nadać

odpisowi kwalifikowany charakter, wyraźnie to zastrzega, o czym świadczą

powołane już art. 89 § 1, art. 250, 6944, 722 § 1, art. 485 § 4 lub art. 1147 k.p.c.;

używa wówczas formułek „uwierzytelniony”, „poświadczony”, „urzędowy” lub

„urzędowo poświadczony”. Po trzecie wreszcie, normatywne pojęcie „kopia”, które

zostanie wprowadzone do kodeksu postępowania cywilnego z dniem wejścia w

życie ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych

(por. art. 9 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym od dnia 2 marca 2006 r.), oznacza w

istocie formę, odmianę odpisu dokonanego metodą reprograficzną. Uchwalając

ustawę o kosztach sądowych w sprawach cywilnych ustawodawca wyodrębnił

„kopię” z ogólnego pojęcia „odpis” tylko dlatego, że jej wykonanie jest tańsze, w

związku z czym opłaty za jej wydanie są i powinny być niższe (por. art. 77 i 78

ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych). Kopia

(kserokopia) jako forma odpisu funkcjonuje także w praktyce biurowej sądów (por. §

15, 20, 34 albo 255 zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 grudnia 2003 r.

w sprawie organizacji i zakresu działania sekretariatów sądowych oraz innych

działów administracji sądowej, Dz.Urz. Min. Sprawiedl. Nr 5, poz. 22 ze zm.).

Należy także pamiętać, że w judykaturze Sądu Najwyższego rozstrzygana

była już kwestia, czy strona składająca odpis pisma procesowego przeznaczonego

dla doręczenia go uczestniczącym w sprawie osobom (art. 128 k.p.c.) ma

obowiązek podpisania albo poświadczenia tego odpisu za zgodność z oryginałem.

Po pewnych wahaniach przeważył pogląd, że obowiązek taki nie istnieje (por.

postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 1967 r., I CZ 111/67, OSNCP

1968, nr 7, poz. 127, z dnia 12 stycznia 1998 r., I PKN 471/97, OSNAPUS 1998, nr

24, poz. 711 lub z dnia 18 października 2002 r., V CKN 1830/00, OSNC 2004, nr 1,

poz. 9, a także – o odmiennej wymowie, ale oceniane jako nietrafne, także w

piśmiennictwie – postanowienie z dnia 27 sierpnia 1998 r., III CZ 107/98, OSNC

1999, nr 3, poz. 52; por. także orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 9 marca

1938 r., C.I. 2211/37, „Polski Proces Cywilny” 1938, nr 16-18, s. 560).

W tej sytuacji należy uznać, co stwierdził Sąd Najwyższy już w przytoczonym

na wstępie postanowieniu z dnia 17 czerwca 2005 r., że doręczenie stronie

powodowej kserokopii orzeczenia (uzasadnienia) jest równoznaczne z doręczeniem

odpisu w rozumieniu art. 140 k.p.c. Nie może przy tym schodzić z pola widzenia

fakt, że doręczenia tych dokumentów dokonano w sekretariacie Sądu

Apelacyjnego, a więc za ich wiarygodnością przemawiają także okoliczności

doręczenia. Gdyby pełnomocnik strony powziął jakiekolwiek wątpliwości co do

zgodności kserokopii z oryginałem, mógł zażądać uwierzytelnienia, co strona może

zresztą uczynić w odniesieniu do każdego innego odpisu. Nie uczynił tego, jak też

nigdy nie zgłosił jakichkolwiek zastrzeżeń co do zgodności kopii z oryginałem.

W konsekwencji należy uznać, że doręczenie stronie w sekretariacie sądowym

kserokopii orzeczenia z uzasadnieniem jest równoznaczne z doręczeniem odpisu w

rozumieniu art. 140 k.p.c. i wywołuje skutek przewidziany w art. 387 § 3 w związku

z art. 132 § 2 k.p.c.

Zważywszy zatem, że doręczenia wyroku z uzasadnieniem stronie powodowej

dokonano skutecznie w dniu 31 stycznia 2005 r., a kasacja została wniesiona w

dniu 19 września 2005 r., należało – po uznaniu, że ponowne doręczenie dokonane

w dniu 22 sierpnia 2005 r. nie wywarło jakichkolwiek skutków procesowych

związanych z zaskarżaniem orzeczeń (por. np. orzeczenie Sądu Najwyższego z

dnia 13 lipca 1959 r., 3 CZ 95/59, "Ruch Prawniczy Ekonomiczny i Socjologiczny"

1960, nr 2, s. 410) – orzec na podstawie art. 3935 w związku z art. 3934 k.p.c., jak w

sentencji.