Legislator Case Law & Legislation
III CK 319/03 AI generated

III CK 319/03 · Sąd Najwyższy

Case Number III CK 319/03
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Apelacyjnego w Krakowie z dnia 12 grudnia 2002 r. Sąd drugiej instancji podzielił W kasacji powód zarzucił obrazę art. 1 i 233 § 1 k.p.c. oraz art. 23, 24 i 471

Legislator headnote

AI generated

art. 45 ust. 1 Konstytucji, art. 1 k.p.c, art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c, art. 2 § 1 k.p.c, art. 177 Konstytucji, art. 77 ust. 2 Konstytucji; III CK 319/03 · Sąd Najwyższy: Sąd drugiej instancji podzielił W kasacji powód zarzucił obrazę art. 1 i 233 § 1 k.p.c. oraz art. 23, 24 i 471

Keywords

AI generated
art. 45 ust. 1 Konstytucji art. 1 k.p.c art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c art. 2 § 1 k.p.c art. 177 Konstytucji art. 77 ust. 2 Konstytucji

Cited Legislation

AI generated
art. 45 ust. 1 Konstytucji
Pojęcie "sprawy" w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji ma charakter
art. 1 k.p.c
powoda nie jest sprawą cywilną w rozumieniu art. 1 k.p.c.
art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c
odrzucenie pozwu (art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c.).
art. 2 § 1 k.p.c
1 w związku z art. 2 § 1 k.p.c., sprawami cywilnymi
art. 177 Konstytucji
1 Konstytucji, gwarantującego prawo do sądu, oraz art. 177 Konstytucji, w
art. 77 ust. 2 Konstytucji
też art. 77 ust. 2 Konstytucji).
art. 39312 § 1 k.p.c
sprawę do ponownego rozpoznania (art. 39312 § 1 k.p.c.).

Cited Case Law

AI generated
III CK 53/02
Postanowienie z dnia 21 maja 2002 r., III CK 53/02 Sąd – odrzucając pozew z powodu niedopuszczalności drogi sądowej – nie może poprzestać na stwierdzeniu, że sprawa przedstawiona do rozstrzygnięcia nie jest sprawą cywilną w rozumieniu art. 1 k.p.c., lecz zobowiązany jest w uzasadnieniu uzasadnienia wskazać sąd, dla którego właściwości rozpoznanie tej sprawy zostało ustawowo zastrzeżone (art. 45 ust. 1 i art. 177 Konstytucji). Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca) Sędzia SN Józef Frąckowiak Sędzia SN Elżbieta Skowrońska-Bocian Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Marii R.-W. przeciwko Małopolskiemu Centrum Organizacji i Promocji Zdrowia w K. o ustalenie, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 maja 2002 r., kasacji powódki od postanowienia Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 20 sierpnia 2001 r. oddalił kasację i zasądził od powódki na rzecz strony pozwanej kwotę 1000 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
III CZP 85/02
Uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 12 marca 2003 r., III CZP 85/02 Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący) Sędzia SN Jacek Gudowski Sędzia SN Marian Kocon Sędzia SN Zbigniew Kwaśniewski Sędzia SN Henryk Pietrzkowski Sędzia SN Tadeusz Wiśniewski (sprawozdawca) Sędzia SN Hubert Wrzeszcz Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Oddział w K. przeciwko Przedsiębiorstwu Wielobranżowemu "P.", spółka z o.o. w K. o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 12 marca 2003 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra Wiśniewskiego, zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 4 października 2002 r., III CZP 57/02: "Czy dopuszczalna jest droga sądowa w sprawie, w której Zakład Ubezpieczeń Społecznych domaga się na podstawie art. 527 k.c. ochrony należności z tytułu składki na ubezpieczenie społeczne ?" podjął uchwałę:
III CZP 138/91
uchwały Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 1992 r., III CZP 138/91, OSNCP

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Postanowienie z dnia 19 grudnia 2003 r., III CK 319/03

Pojęcie "sprawy" w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji ma charakter

autonomiczny i obejmuje również sprawy, które nie są sprawami cywilnymi,

sadowoadministracyjnymi lub karnymi; sprawy te rozpoznaje sąd

powszechny w postępowaniu cywilnym.

Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Hubert Wrzeszcz

Sędzia SN Kazimierz Zawada

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Jerzego K. przeciwko Uniwersytetowi

J. o spowodowanie uznania spełnienia warunku zaliczenia, po rozpoznaniu na

posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 19 grudnia 2003 r., kasacji powoda

od postanowienia Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 12 grudnia 2002 r.

uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w

Krakowie do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

W pozwie skierowanym do Sądu Okręgowego w Krakowie powód Jerzy K.

domagał się „spowodowania uznania” przez pozwany Uniwersytet J. w K.

„spełnienia warunku zaliczenia 10 tematów, co stanowi warunek zaliczenia Studium

Podyplomowego »Zarządzanie kulturą« i przedstawienia pracy dyplomowej”.

Postanowieniem z dnia 21 maja 2002 r. Sąd Okręgowy pozew odrzucił z

powodu niedopuszczalności drogi sądowej, uznając, że sprawa wszczęta przez

powoda nie jest sprawą cywilną w rozumieniu art. 1 k.p.c.

Zażalenie powoda na to postanowienie zostało oddalone orzeczeniem Sądu

Apelacyjnego w Krakowie z dnia 12 grudnia 2002 r. Sąd drugiej instancji podzielił

stanowisko Sądu Okręgowego, stwierdzając w szczególności, że odmowa uznania

lub brak odmowy uznania, iż powód spełnił warunki do przedłożenia pracy

dyplomowej nie rodzi między stronami jakiegokolwiek stosunku o charakterze

cywilnoprawnym, a zatem sprawa nie ma cech sprawy cywilnej, co uzasadnia

odrzucenie pozwu (art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c.).

W kasacji powód zarzucił obrazę art. 1 i 233 § 1 k.p.c. oraz art. 23, 24 i 471

k.c. Przez wykazanie, że praca dyplomowa – jako działalność naukowa powoda –

stanowi jego dobro osobiste, powód starał się wykazać, że rozpoznawana sprawa

ma charakter sprawy cywilnej i w związku z tym należy do drogi sądowej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 w związku z art. 2 § 1 k.p.c., sprawami cywilnymi

rozpoznawanymi przez sądy powszechne są sprawy ze stosunków z zakresu prawa

cywilnego, rodzinnego i opiekuńczego oraz prawa pracy, a także te sprawy, które

wprawdzie nie wynikają z ww. stosunków, niemniej stosuje się do nich – z mocy

ustaw szczególnych – przepisy kodeksu postępowania cywilnego. Sprawą cywilną

jest zatem taka sprawa, w której żądana przez powoda ochrona prawna sprowadza

się do wywołania skutku w zakresie stosunku cywilnoprawnego sensu largo, a więc

stosunku osobistego, rodzinnego lub majątkowego, istniejącego między podmiotami

występującymi jako równorzędni i równoprawni partnerzy. Sprawami cywilnymi są

jednak także sprawy, które ze swej istoty nie są sprawami, o jakich wyżej mowa, bo

ich źródłem jest prawo publiczne, niemniej uchodzą za takie z mocy wyraźnego

ustanowienia ustawodawcy, który skierował je do właściwości sądów

powszechnych i nakazał stosowanie do ich rozpoznawania przepisów kodeksu

postępowania cywilnego.

W świetle powyższych uwag nie może budzić wątpliwości, że sprawa

niniejsza, wszczęta przez powoda żądaniem „spowodowania uznania” przez

pozwany Uniwersytet J. „spełnienia warunku zaliczenia 10 tematów, co stanowi

warunek zaliczenia studium podyplomowego i przedstawienia pracy dyplomowej”,

nie jest sprawą cywilną w rozumieniu art. 1 k.p.c. Dokonana przez Sądy obydwu

instancji ocena żądania powoda i wywołanej tym żądaniem sprawy jest więc trafna.

Oczywiście, oceny tej nie mogą zmienić zarzuty i argumenty podniesione w kasacji,

gdyż próba przeniesienia sporu na płaszczyznę dóbr osobistych, podjęta na tym

etapie postępowania, jest niedopuszczalna. Zważywszy na treść żądania pozwu

oraz jego uzasadnienie, sformułowana w kasacji teza, że przedmiotem sprawy jest

„instytucja dóbr osobistych”, a obiektem ochrony prawnej twórczość naukowa

powoda, nie może być zatem uznana za celną.

Mimo tych uwag kasacja zasługuje na uwzględnienie, gdyż – odrzucając

pozew – Sądy obydwu instancji ograniczyły się do stwierdzenia, że sprawa

wszczęta żądaniem powoda nie jest sprawą cywilną w ujęciu art. 1 k.p.c., nie

wskazały natomiast, czy i przed jakim sądem może ona być rozpatrzona. Ta

kwestia ma istotne znaczenie, gdyż – jak wyjaśniono w postanowieniu Sądu

Najwyższego z dnia 21 maja 2002 r., III CK 53/02 (OSNC 2003, nr 2, poz. 31) i co

potwierdzono w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 12

marca 2003 r., III CZP 85/02 (OSNC 2003, nr 10, poz. 129) – sąd, odrzucając

pozew z powodu niedopuszczalności drogi sądowej, nie może poprzestać na

stwierdzeniu, że sprawa przedstawiona do rozstrzygnięcia nie jest sprawą cywilną,

lecz powinien w uzasadnieniu postanowienia wskazać sąd, do którego właściwości

rozpoznanie tej sprawy zostało ustawowo zastrzeżone. Powinność ta wynika z art.

45 ust. 1 Konstytucji, gwarantującego prawo do sądu, oraz art. 177 Konstytucji, w

którym ustanowiono domniemanie właściwości sądu powszechnego we wszystkich

sprawach przedstawionych do rozpoznania, z wyjątkiem spraw ustawowo

zastrzeżonych do właściwości innych sądów (por. też art. 77 ust. 2 Konstytucji).

Sądem innym niż sąd powszechny, właściwym do rozpoznania sprawy, jest w

większości wypadków sąd administracyjny (art. 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002

r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. Nr 153, poz.

1270), niemniej rzeczą sądu powszechnego odrzucającego pozew jest wskazanie w

każdym przypadku podstawy prawnej właściwości sądu administracyjnego, bo tylko

wówczas konstytucyjne prawo do sądu zostanie w sposób konkretny i poddający

się kontroli określone i zapewnione. Także tylko wówczas w sposób dostateczny

skonkretyzuje się ewentualny spór kompetencyjny.

Może się jednak zdarzyć, i takie wypadki należy brać pod rozwagę, że sprawa

przedstawiona do rozstrzygnięcia przez sąd powszechny nie będzie sprawą cywilną

ani w ujęciu materialnym, ani formalnym, ani też nie będzie sprawą toczącą się

według przepisów kodeksu postępowania karnego, ale jednocześnie ustawa nie

zastrzeże dla jej rozpoznania właściwości sądu administracyjnego. Może się tak

zdarzyć dlatego, że pojęcie „sprawa” w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji ma

charakter autonomiczny, a zatem swym zakresem znaczeniowym obejmuje również

sprawy, które nie są sprawami cywilnymi, sądowoadministracyjnymi lub karnymi

(rozpoznawanymi w postępowaniu karnym), a mimo to podlegają rozpoznaniu

(verbum constitutionis: „rozpatrzeniu”) przez sąd. Trzeba przy tym zaznaczyć, że

każde żądanie przedstawiane sądowi do „rozpatrzenia” podlega z chwilą wniesienia

do sądu swoistej procesowej jurydyzycji; staje się ono zaczątkiem i podłożem

„sprawy” w znaczeniu technicznoprocesowym, jeżeli jego przedmiotem jest

poddany „rozpatrzeniu” twierdzony stosunek prawny (wolność konstytucyjna) oraz

wynikające z niego – twierdzone – prawo podmiotowe.

Naturalnie, nie można wyłączać sytuacji, w których przedstawione zostaną

pod osąd żądania oparte na twierdzeniu o prawie podmiotowym, które nie istnieje

nawet w sensie abstrakcyjnym albo nie znajduje jakiegokolwiek zakotwiczenia w

prawie pozytywnym (scil. w prawie cywilnym lub administracyjnym). Takie żądanie

będzie dla każdego sędziego – bez potrzeby głębszej analizy – oczywiście

bezzasadne, tym niemniej konstytucyjna gwarancja jego „rozpatrzenia” (art. 45 ust.

1) nie pozwoli na nieprzyjęcie go do rozpoznania (odrzucenie) lub inną aprioryczną

odmowę udzielenia ochrony sądowej, wyrażoną w decyzji sądowej o charakterze

formalnym. W każdym wypadku konieczna jest autorytatywna merytoryczna

wypowiedź bezstronnego i niezawisłego sądu, również wtedy, gdy nieuwzględnienie

zgłoszonego żądania było z góry całkiem oczywiste. Odrzucenie żądania (sprawy)

ze względu na bezzasadność, w tym brak zaczepienia w prawie materialnym,

oznaczałoby w istocie odmowę rozpatrzenia sprawy, a więc naruszenie art. 45 ust.

1 Konstytucji.

Nie można także antycypująco wyłączać z drogi sądowej żądań zmierzających

do dochodzenia naruszonych wolności, nie mieszczących się – z jakichkolwiek

powodów, np. na skutek niedostatków legislacyjnych – w definicji sprawy cywilnej

lub sądowoadministracyjnej. Zgodnie z art.177 w związku z art. 77 ust. 2 i art. 45

ust. 1 Konstytucji, właściwym do rozpoznania takiej sprawy – w takim wypadku

„sprawy” w ujęciu konstytucyjnym – będzie sąd powszechny, stosujący przepisy

postępowania cywilnego.

Powyższe wnioski, oparte głównie na argumentach wypływających z

Konstytucji, pozostają w zgodzie z tendencjami zaznaczającymi się od ponad

dziesięciu lat w procesie cywilnym. Współcześnie, począwszy od początku lat

dziewięćdziesiątych, w orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje koncepcja

„sprawy” oparta na idei tzw. roszczenia procesowego, co oznacza, że o

dopuszczalności drogi sądowej nie decyduje obiektywne istnienie prawa

podmiotowego, lecz jedynie twierdzenie strony o jego istnieniu (por. uzasadnienie

uchwały Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 1992 r., III CZP 138/91, OSNCP

1992, nr 7-8, poz. 128, postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 1998

r., I CKN 1000/97, OSNC 1999, nr 1, poz. 6, z dnia 10 marca 1999 r., II CKN

340/98, OSNC 1999, nr 9, poz. 161 i z dnia 22 sierpnia 2000 r., IV CKN 1188/00,

OSNC 2001, nr 1, poz. 20 oraz cytowaną już uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego z dnia 12 marca 2003 r., III CZP 85/02, a także wyrok Trybunału

Konstytucyjnego z dnia 10 lipca 2000 r., SK 12/99, OTK ZU 2000, nr 5, poz. 143).

Konieczność szerokiego pojmowania dostępu do sądu wynika także z art. 6 ust. 1

Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz.U. z 1993 r.

Nr 61, poz. 284 ze zm.) oraz z art. 14 ust. 1 Międzynarodowego Paktu Praw

Obywatelskich i Politycznych Wolności (Dz.U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167). Wszystkie

argumenty przemawiają za tym, żeby tak samo pojmować „sprawę” w ujęciu

konstytucyjnym.

W tym stanie rzeczy, skoro Sąd Apelacyjny trafnie uznał, że sprawa

zainicjowana żądaniem powoda nie jest sprawą cywilną w rozumieniu art. 1 k.p.c.,

jednakże – z naruszeniem dyrektyw płynących z art. 45 ust. 1 i art. 177 Konstytucji

oraz z pominięciem zakazu określonego w art. 77 ust. 2 Konstytucji – nie wyjaśnił,

iż sąd powszechny nie jest właściwy do rozpoznania tej sprawy ze względu na

właściwość innego sądu, należało zaskarżone postanowienie uchylić i przekazać

sprawę do ponownego rozpoznania (art. 39312 § 1 k.p.c.).