Legislator Case Law & Legislation
II ZOW 50/22 AI generated

II ZOW 50/22 · Sąd Najwyższy

Case Number II ZOW 50/22
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Wnioskiem z 18 lipca 2017 r., Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Katowicach wniósł o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej sędziego Sądu Okręgowego w G. – A. K.Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Katowicach zarzucił A. K.- sędziemu Sądu Okręgowego w G., że uchybił godności urzędu sędziego poprzez urządzanie awantur w stanie nietrzeźwym w dniach: 24 sierpnia 2016 r. i dwukrotnie w dniu 26 sierpnia 2016 r. w J. podczas których krzyczał, uderzał w bramę, w miejscu zamieszkania żony obwinionego E. D., w wyniku czego interweniowali – wezwani raz 24 sierpnia 2016 r. i dwukrotnie 26 sierpnia 2016 r., funkcjonariusze Policji, tj. o popełnienie przewinienia dyscyplinarnego z art. 107 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych.W wyniku rozpoznania sprawy dyscyplinarnej, Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w [...] wyrokiem z 24 listopada 2020 r., sygn. akt […], uznał obwinionego sędziego Sądu Okręgowego w G.

Legislator headnote

AI generated

art. 2 § 1 k.p.k, art. 170 § 1 k.p.k, art. 172 k.p.k, art. 6 k.p.k, art. 4 k.p.k, art. 7 k.p.k; II ZOW 50/22 · Sąd Najwyższy: – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 133), uznał obwinionego winnym popełnienia przewinienia służbowego określonego w art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 133), a wyczerpującego znamiona przestępstwa z art. 207 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w związku z art. 11 § 2 kk i za to, na podstawie art. 107 § 1 w związku z art. 109 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 133), wymierzył mu karę dyscyplinarną złożenia z urzędu.

Keywords

AI generated
implausible testimony alcohol abuse incorrect factual findings deficiencies in evidence alibi aggravated drunk driving

Cited Legislation

AI generated
art. 2 § 1 k.p.k
akt II DSK 11/18.Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzuty odwołania nie uzasadniają wniosku obwinionego o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie od zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego.Art. 2 § 1 k.p.k.
art. 170 § 1 k.p.k
436), co nie poprawiło relacji między małżonkami, dlatego była wzywana policja.Oddalenie wniosku dowodowego na podstawie art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k.
art. 172 k.p.k
art. 6 k.p.k
nie naruszało art. 6 k.p.k., art.
art. 4 k.p.k
K., który zaskarżył wyrok w całości i na podstawie art. 438 pkt.
art. 7 k.p.k
art. 207 § 1 k.k
o popełnienie przestępstwa z art. 207 § 1 k.k.
art. 157 § 2 k.k
AI generated
IV Ka 49/21
Sąd Rejonowy w Ząbkowicach Śląskich wyrokiem z dnia 10 listopada 2020r.
IX W 58/16
Obwiniony J. P. jest kawalerem, na utrzymaniu ma córkę w wieku 8 lat- płaci alimenty w wysokości 300 złotych, do 1.03.2016 r pracował w Tartaku w D., otrzymywał wynagrodzenie w kwocie(...) złotych. Pokrzywdzona A. P. mieszka razem z synem- D. P. (1) w budynku wielorodzinnym przy ul. (...). Zajmuje lokal położony na parterze. W przeszłości obwiniony J. P. i A. P. pozostawali w związku, byli zaręczeni, znają się do 3 lat; nie są narzeczeństwem od czerwca 2015 roku, jednakże nadal utrzymują kontakty , spotykają się.
II Ka 241/22
sygn. akt II Ka 241/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ dnia 21 grudnia 2022 r. Sąd Okręgowy w Sieradzu – II Wydział Karny, w składzie: Przewodniczący - sędzia Jacek Klęk Protokolant - st. sekr. sąd. Zdzisława Dróżdż przy udziale -------, po rozpoznaniu dnia 21 XII 2022 r. sprawy: D. C. (1), obwinionego o czyn z art. 66 § 1 pkt. 1 k.w., na skutek apelacji obrońcy obwinionego, od wyroku Sądu Rejonowego w Łasku z 05 maja 2022 r. w sprawie II W 74/21, 1. Utrzymuje zaskarżony wyrok w mocy; 2. Zasądza od D. C. (1) na rzecz Skarbu Państwa: a) 50 (pięćdziesiąt) złotych tytułem wydatków postępowania odwoławczego oraz b) 50 (pięćdziesiąt) złotych tytułem opłaty. sygn. akt II Ka 241/22 UZASADNIENIE D. C. (1) obwiniono o to, że: ‐ w dniu 05 października 2020 r. ok. godzin. 10.30 w m. Ł., ul. (...) fałszywą informacją o tym, że żona – D. C. (2) nie chce go wpuścić do domu, wywołał niepotrzebną czynność funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Ł., tj. o wykroczenie z art. 66 § 1 kw. Kwestionowanym wyrokiem z 05 maja 2022 r. wydanym w sprawie II W 74/21 Sąd Rejonowy w Łasku uznał D. C. (1) w miejsce zarzucanego mu czynu za winnego tego, że w dniu 5 października 2020 roku około godziny 10.30 w Ł., ul. (...), fałszywą informacją o tym, że w domu pomimo sądowego zakazu przebywa osoba trzecia oraz o tym, że żona – D. C. (2) nie chce go wpuścić do domu, wywołał niepotrzebną czynność funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Ł., to jest czynu wyczerpującego dyspozycję art. 66 § 1 pkt 1 k.w. i za to wymierzył mu karę 500,00 zł grzywny oraz obciążył kosztami postępowania w kwotach 50,00 zł tytułem opłaty oraz 100,00 zł tytułem wydatków postępowania. Obrońca obwinionego zaskarżył ten wyrok w całości zarzucając: ⚫ naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 66 § 1 KW przez uznanie, że zawiadomienie przez obwinionego policji o tym, że chce wejść do domu, a w domu może przebywać kochanek byłej żony i z tego może być nieprzyjemna sytuacja wynika, iż chciał on wywołać niepotrzebną czynność w postaci interwencji policji oraz że wprowadził policję w błąd, podczas gdy działanie obwinionego było jedynie szukaniem pomocy ze strony organów policji, a nadto jak wynika ze zgłoszenia obwiniony jedynie informował o zaistniałej sytuacji, a decyzję o przyjeździe patrolu podjął dyżurny policji, a nadto z przeprowadzonych oględzin nagrań wynika, iż w domu byłych małżonków C. była nerwowa atmosfera i było nieprzyjemnie, stąd bezzasadnym jest uznanie, iż obwiniony wypełnił swoim zachowaniem znamiona przypisanego mu czynu, ⚫ błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia polegający na przyjęciu, iż obwiniony miał informować policję, iż była żona nie chce wpuścić go do domu podczas gdy z przeprowadzonych oględzin nagrania zawiadomienia nie wynika aby taka informacja wystąpiła, co ma istotny wpływ na treść orzeczenia, ⚫ obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 399 § 1 k.p.k. w zw. z art. 81 k.p.w., poprzez zmianę opisu czynu i wyjście poza granice oskarżenia, podczas gdy prawidłowa analiza całokształtu zgromadzonych w sprawie dowodów oraz okoliczności sprawy wskazują na to, iż niniejsze nie było uzasadnione. Mając powyższe na względzie, obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uniewinnienie obwinionego, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie go do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja okazała się bezzasadna; wyrok Sądu I instancji pozostaje prawidłowy. Na wstępie należy wskazać, że podniesione w apelacji przez skarżącego zarzuty mają charakter mieszany i jako takie winny zostać podniesione w określonym dyspozycją art. 436 k.p.k. porządku. Nadto zarzut obrazy prawa materialnego ma charakter pozorny w istocie pozostając zarzutem oparcia rozstrzygnięcia na błędnych ustaleniach faktycznych. Sąd w pierwszej kolejności odniesie się do zarzutu obrazy przepisów postępowania (pkt II tirét trzecie), gdyż ustalenie zasadności podnieconych w nich uchybień mogłoby skutkować koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku i zbędnością rozpoznania pozostałych uchybień. Co tyczy się zarzut z art. 399 § 1 k.p.k., to należy wskazać, że uwzględnienie w opisie czynu sformułowania o tym, że fałszywa informacja przekazana przez oskarżonego policji dotyczyła, także i tego, że w domu pomimo sądowego zakazu przebywa osoba trzecia (obok tego, że żona nie chciała wpuścić obwinionego do domu) nie stanowi o wykroczeniu poza granice oskarżenia i nie wymagało także wywodzonej z art. 399 § 1 k.p.k. aktywności sądu. Skarżący pomija, że sąd pierwszej instancji nie jest związany ani opisem czynu, ani kwalifikacją prawną przedstawioną we wniosku o ukaranie. Przedmiotem wniosku o ukaranie, analogicznie jak i aktu oskarżenia w postępowaniu karnym) jest czyn zarzucany obwinionemu (art. 57 § 2 pkt. 2 k.p.w.). Zgodnie więc z zasadą skargowości (art. 14 § 1 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w.) sądowi wolno orzekać tylko co do czynu zarzucanego we wniosku – z tym jednak zastrzeżeniem, że „czynu” nie należy utożsamiać z jego opisem, a zdarzeniem historycznym (czyn w znaczeniu naturalnym). W konsekwencji zarzut obrazy zasady skargowości zachodzi wyłącznie wówczas gdy kwestionowanym orzeczeniem sąd wyszedł poza ramy zdarzenia faktycznego (określonego miejscem i czasem działania obwinionego) objętego wnioskiem o ukaranie. W niniejszej sprawie działanie obwinionego sprowadzało się do: a) rozmowy telefonicznej przeprowadzonej z dyżurnym KPP w Ł.; b) rozmowy z funkcjonariuszami skierowanymi przez dyżurnego na miejsce wskazane w rozmowie telefonicznej przez obwinionego zaistniałej bezpośrednio po przybyciu na miejsce, a przed innymi podjętymi wówczas przez nich czynnościami. Zważywszy powyższe oraz to, że obwiniony już w rozmowie telefonicznej z dyżurnym stwierdził m.in.: „…na W. 25A przebywa kochanek żony, który ma sądowo zakaz przebywania w domu…ja chcę wejść do domu, a on jest tam w środku…” (k. 34) czyni podniesionych przez skarżącego zarzut uchybienia zasadzie skargowości (rozstrzygnięcia poza granicami wniosku) oczywiście bezpodstawnym. Opisana zmiana opisu czynu poprzez dodanie okoliczności dot. przebywania pod adresem W. 25A mężczyzny, co do którego sąd orzekł zakaz przebywania) potaje jedynie doprecyzowaniem zachowania oskarżonego skutkującego zadysponowaniem przez dyżurnego KPP w Ł. patrolu na wskazane w zawiadomieniu miejsce. Trzeba przy tym podkreślić, że omawiana okoliczność, pomimo oportunizmu dyżurnego widocznego w formułowanych przez niego wypowiedziach (k. 34) była oczywiście nieuzasadniona. Wypowiedź obwinionego w istocie bowiem stanowiła zawiadomienie o popełnieniu przez nieustalonego mężczyznę, przebywającego pod adresem W. 25A w Ł., przestępstwa z art. 244 k.k., które jest ścigane z urzędu. Co tyczy się zarzutu nie uprzedzenia stron o możliwości zmiany opisu czynu - oczekiwanie tego w oparciu o art. 399 k.p.k. – gdy zmiana w opisie dotyczy okoliczności zaistniałych podczas zdarzenia będącego przedmiotem wniosku o ukaranie jest oczywistym nieporozumieniem. W niemniejszej sprawie Sąd Rejonowy dokonał jedynie dookreślenia art. 66 k.w. wynikającego z budowy tego przepisu. Ten bowiem dzieli się na dwa punkty, z których drugi nie miał znaczenia dla niniejszej sprawy. Tym samym nie doszło do wyjścia poza granice oskarżenia, ani tym bardziej pogorszenia sytuacji prawnej obwinionego. Odnosząc się do zarzuty oparcia rozstrzygnięcia na błędnych ustaleniach faktycznych stwierdzić trzeba, że i ten nie znajduje oparcia w realiach sprawy niniejszej. Skarżący twierdzi, że obwiniony nie informował policji, że była żona nie chce wpuścić go do domu podczas gdy z przeprowadzonych oględzin nagrania zawiadomienia nie wynika aby taka informacja wystąpiła. Wobec takiego dictum nie pozostaje nic innego jak odnotowanie, że autor środka odwoławczego zmierzającego realnie do zakwestionowania skarżonego orzeczenia nie może liczyć na uznanie uwzględnienie zarzutu z art. 438 pkt. 3 k.p.k. jeśli pomija jakąkolwiek z okoliczności ujawnionych w toku rozprawy. Przechodzą bezpośrednio do omawianego zarzutu skarżący ma rację, co do tego, że w rozmowie z dyżurnym obwiniony nie stwierdził, tego że żona nie chce go wpuścić do domu. Tyle, że tę okoliczność Sąd Rejonowy ustalił nie w oparciu o zapis rozmowy (k. 34), a zeznania funkcjonariusza A. B. (1) (k. 88), który wyraźnie stwierdził: „zastaliśmy zgłaszającego D. C. (1), który oświadczył, że jego żona nie chce wpuścić go do domu”. Ma to istotne znaczenie, bowiem skarżący (będący wszak profesjonalistą) nie zarzuca orzeczeniu obrazy art. 7 k.p.k., a więc wadliwej oceny dowodów, lecz jedynie błąd w ustaleniach faktycznych. Zagadnienie oceny wiarygodności dowodów oraz ich weryfikacji, należy do innej, niezgłoszonej w apelacji, kategorii zarzutów. Sąd Okręgowy, czyniąc zadość obowiązkom wynikającym z art. 440 k.p.k. nie stwierdził, aby ocena wiarygodności dowodów (w tym świadka A. B.) wyłuszczona w uzasadnieniu kwestionowanego wyroku uchybiała art. 7 k.p.k. Nie stwierdził także aby dokonując ustaleń faktycznych Sąd Rejonowy czynił to wbrew ujawnionym w toku rozprawy okolicznościom. Tym samym Sąd zobligowany był uznać zarzut sprecyzowany w pkt. II tirét drugie za bezzasadny i to w kategoriach oczywistości. Podniesiony przez skarżącego zarzut naruszenia prawa materialnego ma charakter pozorny (zarzut II tirét pierwsze). Obrońca sam podkreśla, że obwiniony szukał pomocy Policji, co w sposób naturalny wiąże się z podjęciem przez funkcjonariuszy interwencji. Skarżący nie dookreśla w apelacji, jak miałaby wyglądać ta pomoc w inny sposób, niż poprzez zadysponowanie przez dyżurnego patrolu do interwencji. Trudno uznać, aby chęć po stronie obwinionego udziału funkcjonariuszy podczas wchodzenia przez niego do domu, nie była wnioskiem o podjęcie interwencji, bowiem Policja nie jest organem służącym ochronie mienia i osób, lecz organem publicznym, strzegącym bezpieczeństwa i porządku. To obwiniony skontaktował się z dyżurnym, wnosząc o pomoc, stąd trudno mówić o jakiejś autonomicznej decyzji funkcjonariusza Policji. Co do samego zgłoszenia apelujący nie dostrzega też, że z nagrania oraz zapisu rozmowy (k. 33 i 34 – możliwego do wykorzystania na podstawie art. 54 § 3 k.p.w.) wynika wprost przekazanie informacji nie tylko o nieprzyjemnej sytuacji, ale i: 1) prośba o interwencję – obwiniony wyraźnie podaje: „czy mógłbym prosić o interwencję?” i w toku rozmowy wskazuje: „chcę interwencję (…) ja jestem właścicielem.”; 2) przekazanie wiadomości o złamaniu „sądowego zakazu przebywania”, orzeczonego rzekomo wobec „kochanka żony”, który przebywa pod wskazanym adresem i dalej „…chodzi o to, że ten Pan ma zakaz przebywania w domu…”; 3) stwierdzenie, że kochanek jest na miejscu, a obwiniony podaje, że „chcę wejść do domu, a on tam jest”. Apelujący pomija przy tym milczeniem ustalenia co do zachowania obwinionego po przybyciu funkcjonariuszy Policji na miejsce – w tym przekazane bezpośrednio interweniującym informacje na temat przyczyny zgłoszenia, w których żądał interwencji i przedstawił okoliczności ją uzasadniające, a co wynika z zeznań funkcjonariuszy. Tym samym trudno mówić o tym, aby obwiniony nie wnosił o podjęcie interwencji przez Policję. Obwiniony wprost wprowadził dyżurnego policji w błąd, co do zaistnienia przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, bo tym jest fałszywa informacja o tym, że w domu pomimo sądowego zakazu przebywa osoba trzecia. W tej sytuacji każde inne zachowanie dyżurnego narażałoby go na odpowiedzialność z art. 231 § 1 k.k. – pomijając już odpowiedzialność dyscyplinarną. Analizując poczynione ustalenia, w tym pojęcie „czynności” organu porządku publicznego jakim jest Policja, dookreślone przez ustawodawcę wyłącznie przymiotnikiem „niepotrzebna”, nie ma wątpliwości co do wypełnienia przez obwinionego znamion art. 66 § 1 pkt. 1 k.w. Przedstawiona przez skarżącego argumentacja pozostaje jałową, bo niezgodną z ustaleniami faktycznymi poczynionymi przez Sąd I instancji i jako taka nie może zostać uwzględniona. Analizując zaskarżone orzeczenie Sąd Okręgowy nie ujawniła także okoliczności w świetle których orzeczoną wobec obwinionego kare należałoby uznać za dolegliwość niewspółmierną do stopnia winy i okoliczności czynu. W uzasadnieniu kwestionowanego orzeczenia Sąd I Instancji uwzględnił ogół okoliczności z art. 33 § 1 i 2 k.w., a przy tym odpowiednio ocenił znaczenie każdej z nich. W konsekwencji Sąd Odwoławczy nie ujawnił okoliczności, które mogłyby skutkować korektą, co do rodzaju i wymiaru kary (orzeczono karę w wymiarze 1/3 maksimum ustawowego kary rodzajowo najłagodniejszej). Sąd stwierdza niniejszym że orzeczona przez Sąd Rejonowy kara należycie uwzględnia stopień społecznej szkodliwości czynu przypisanego obwianemu, stopień jego winy i motywację (pobudki), a przy tym pozostaje konieczną reakcją Państwa na dokonanie przypisanego czynu z uwagi na cele kary w zakresie społecznego oddziaływania oraz cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma ona osiągnąć w stosunku do ukaranego. W ocenie Sądu nie zaszły przesłanki do zwolnienia obwinionego od obowiązku uiszczenia kosztów postępowania odwoławczego. Nie pozwala na to jego sytuacja majątkowa (ustaleń Sądu meriti w tym zakresie nie kwestionowano), a przy tym brak jest argumentów, w świetle których miałyby za tym przemawiać zasady słuszności. W konsekwencji Sąd: a) na podstawie art. 8 w zw. z art. 3 ust. 1 w zw. z art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 1983 r., poz. 49, nr 223) wymierzył obwinionemu opłatę w kwocie 50 zł; b) na podstawie § 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 grudnia 2017 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2017 r. poz. 2467) w zw. z art. 118 § 2 k.p.w. zasądził zryczałtowane koszty postępowania odwoławczego w kwocie 50 zł. SSO Jacek Klęk
IV K 932/14
W dniu 21.08.2014r. ok. godz. 11.50. w S. pełniąc służbę patrolową funkcjonariusze Straży Miejskiej D. Ł. (1) i M. P. (1) zauważyli M. S. (1) w rejonie Pl. (...), który spożywał napój alkoholowy w postaci piwa w puszce. Po jego spożyciu wyrzucił puszkę na chodnik. Podjęli w stosunku do niego interwencję i wylegitymowali sprawcę wykroczenia. M. S. zaczął dyskutować i kwestionować ich uprawniania znieważając funkcjonariuszy słowami powszechnie uznanymi za obraźliwe w postaci „ty kurwo”, „wy chuje” i jednocześnie groził słowami „ja was zapierdolę”, „ty kurwo, zaraz ci wyjebię, zaraz ci zęby powybijam”. Wykonał zamach ręką w kierunku D. Ł., ale nie zadał ciosu. W pobliżu przechodziły postronne osoby. Postanowiono agresywnego sprawcę zatrzymać.
IV Ka 524/15
Sąd Rejonowy w Wałbrzychu wyrokiem z dnia 6 maja 2015r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

II ZOW 50/22 WYROKW IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 maja 2024 r.Sąd Najwyższy w składzie: Prezes SN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący)‎SSN Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca)‎Ławnik SN Jarosław GałkiewiczProtokolant Anna Rusak na rozprawie w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej w dniu 7 maja 2024 r. przy udziale SSA Rafała Dorosa - Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Katowicach w sprawie obwinionego A. K. – byłego sędziego Sądu Okręgowego w G., po rozpoznaniu odwołania obwinionego od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego w [...] z 24 listopada 2020 r., sygn. akt […], orzeka: I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; II. kosztami postępowania odwoławczego obciąża Skarb Państwa.

UZASADNIENIE

Wnioskiem z 18 lipca 2017 r., Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Katowicach wniósł o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej sędziego Sądu Okręgowego w G. – A. K.Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Katowicach zarzucił A. K.- sędziemu Sądu Okręgowego w G., że uchybił godności urzędu sędziego poprzez urządzanie awantur w stanie nietrzeźwym w dniach: 24 sierpnia 2016 r. i dwukrotnie w dniu 26 sierpnia 2016 r. w J. podczas których krzyczał, uderzał w bramę, w miejscu zamieszkania żony obwinionego E. D., w wyniku czego interweniowali – wezwani raz 24 sierpnia 2016 r. i dwukrotnie 26 sierpnia 2016 r., funkcjonariusze Policji, tj. o popełnienie przewinienia dyscyplinarnego z art. 107 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych.W wyniku rozpoznania sprawy dyscyplinarnej, Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w [...] wyrokiem z 24 listopada 2020 r., sygn. akt […], uznał obwinionego sędziego Sądu Okręgowego w G.

A. K. winnym tego, że będąc sędzią Sądu Okręgowego w G. uchybił godności sprawowanego urzędu w ten sposób, że w dniu 24 sierpnia 2016 r. w J. będąc pod wpływem alkoholu krzyczał i dobijał się do zamkniętych drzwi budynku zamieszkanego przez jego żonę E. D. i jej matkę G. D., którym to zachowaniem, po złożeniu telefonicznego zawiadomienia przez jednego z wymienionych domowników, spowodował interwencję służbową przeprowadzoną przez funkcjonariuszy Policji, który to czyn stanowi przewinienie dyscyplinarne z art. 107 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych i na podstawie art. 107 § 1 w zw. z art. 109 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r.

Prawo o ustroju sądów powszechnych wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany zaś kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.Odwołanie od tego orzeczenia wniósł obwiniony A. K., który zaskarżył wyrok w całości i na podstawie art. 438 pkt. 2 i 3 k.p.k. i art. 128 usp, zarzucił orzeczeniu obrazę przepisów postępowania i błąd w ustaleniach faktycznych, które miały wpływ na treść orzeczenia, a to:1.obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na jego treść:-art. 2 § 1 k.p.k., który to przepis w pkt 1 stanowi, że przepisy niniejszego kodeksu mają na celu takie ukształtowanie postępowania karnego, aby sprawca przestępstwa został wykryty i pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a osoba niewinna nie poniosła tej odpowiedzialności, co nakłada na organy postępowania obowiązek wykazania szczególnej staranności i ostrożności przy podejmowaniu czynności procesowych, co w dyscyplinarnym postępowaniu sądowym, nie zostało dochowane;-art. 170 § 1 k.p.k., gdyż złożone przez obwinionego wnioski dowodowe o bezpośrednie przesłuchanie świadków, w żaden sposób nie zmierzały do przedłużenia postępowania, tym bardziej, że wskazywane przez niego dowody, w postaci dokumentów urzędowych i zeznań świadków zmierzały do oceny wiarygodności zeznań pokrzywdzonej, a tym bardziej, że jak stanowi § 2 powołanego przepisu, nie można oddalić wniosku dowodowego na tej podstawie, że dotychczasowe dowody wykazały przeciwieństwo tego, co wnioskodawca zamierza udowodnić, co nie wyklucza tego, że bezpośrednie przesłuchanie świadków mogło wykazać nowe fakty podważające wiarygodność zeznań pokrzywdzonej, co spowodowało również obrazę przepisu art. 172 k.p.k., który to przepis przewiduje, że osoby przesłuchiwane mogą być konfrontowane w celu wyjaśnienia sprzeczności, a co zostało udaremnione poprzez bezpodstawne oddalenie tych wniosków dowodowych;-art. 6 k.p.k., który stanowi, że oskarżonemu przysługuje prawo do obrony, tymczasem przed Sądem Dyscyplinarnym, obwiniony nie mógł w pełni korzystać z prawa do obrony, co było następstwem bezpodstawnego postanowienia Sądu Dyscyplinarnego o oddaleniu złożonych przez niego wniosków dowodowych, natomiast bezpodstawne zarządzenia przewodniczącego składu orzekającego o przeprowadzeniu czynności przesłuchania świadków na odległość, co najmniej utrudniło jego czynny udział w posiedzeniu, co spowodowało niemożność wykazania braku wiarygodności zeznań pokrzywdzonej;-art. 4 k.p.k. polegającą na tym, że postępowanie przygotowawcze prowadzone było bez zachowania zasady obiektywizmu, gdyż w postępowaniu sądowym zostały pominięte dowody przemawiające na korzyść obwinionego, natomiast ocena jego linii obrony i jej odrzucenie sprowadziło się do arbitralnej ‎i niczym nie popartej oceny, że zeznania pokrzywdzonej są wiarygodne;-art. 7 k.p.k. polegającą na dowolnej, i błędnej ocenie dowodów, a raczej braku takiej oceny, która skupiła się na bezkrytycznym uznaniu za wiarygodne zeznań pokrzywdzonej, przy pominięciu innych dowodów w postaci zeznań świadków i dokumentów, które bezpodstawnie nie zostały przeprowadzone, co spowodowało, że ocena części dowodów przemawiających na niekorzyść obwinionego została dokonana w sposób dowolny, bez uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego;2.błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę, który miał wpływ na jego treść polegający na dowolnym przyjęciu, że zachodzą podstawy do uznania obwinionego za winnego przewinienia dyscyplinarnego podczas, gdy poczynione ustalenia faktyczne sprowadzają się do przytoczenia opisu czynu, z powołaniem się na zeznania jego żony, które zostały ocenione błędnie jako wiarygodne, chociaż w sposób tendencyjny i nieobiektywny przedstawiają przebieg zdarzeń, natomiast okoliczności wynikające z innych dowodów, które bezpodstawnie nie zostały przeprowadzone, zdecydowanie mogły przemawiać na korzyść obwinionego, a nie zostały wzięte pod uwagę i należycie ocenione, a rozstrzygnięcie zapadło po przeprowadzeniu fragmentarycznej i pozbawionej wnikliwości oceny dowodów, w sytuacji, gdy prawidłowa ocena wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia ‎i możliwych do przeprowadzenia dowodów, mogła podważyć zasadność przypisania obwinionemu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, co powoduje, że Sąd Apelacyjny - Sąd Dyscyplinarny poczynił zupełnie dowolne ustalenia faktyczne, w oczywisty sposób sprzeczne z zasadami wyrażonymi w przepisie art.

7. k.p.k., że organy postępowania kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego.Podnosząc te zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie go od zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.W toku postępowania karnego, dotyczącego innej sprawy, toczącego się przeciwko oskarżonemu A.

K. o popełnienie przestępstwa z art. 207 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w związku z art. 11 § 2 k.k., wyrokiem z 19 października 2016 r. Sąd Rejonowy w M. uznał obwinionego za winnego m.in. tego, że „w okresie od 23 kwietnia 2008 r. do końca maja 2008 r. w R., psychicznie i fizycznie znęcał się nad żoną wyzywając ją słowami powszechnie uznawanymi za obelżywe, uniemożliwiając sen w porze nocnej, szarpiąc i zrzucając z łóżka, bijąc rękami po całym ciele, przy czym w dniu 23 kwietnia 2008 r. spowodował u niej obrażenia ciała w postaci obrzęku i bolesności okolicy jarzmowej lewej, obrzęku i bolesności barku lewego i zasinienia okolicy stawu międzypaliczkowego bliższego palca serdecznego ręki prawej, które skutkowały rozstrojem zdrowia i naruszeniem czynności narządów ciała na okres do 7 dni tj. przestępstwa z art. 207 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w związku z art. 11 § 2 k.k. i za to przestępstwo oraz drugie, o tożsamej kwalifikacji popełnione w okresie od listopada 2006 r. do lipca 2007 r., został skazany na podstawie art. 207 § 1 k.k. w związku z art. 11 § 3 k.k. przy zastosowaniu art. 91 § 1 k.k. i art. 37a k.k. na karę 180 stawek dziennych grzywny przy przyjęciu jednej stawki dziennej na kwotę 50 złotych.Wyrok ten został zmieniony wyrokiem Sądu Okręgowego w K. w ten sposób, że w miejsce kary grzywny wymierzono obwinionemu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawieszono na okres 3 lat próby.

Wyrokiem z 15 maja 2018 r., sygn. akt […], Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w [...] po rozpoznaniu na rozprawie sprawy, sędziego Sądu Okręgowego w G. A. K. obwinionego o popełnienie przewinienia służbowego polegającego na tym, że w dniu 23 kwietnia 2008 r. w R. uchybił godności urzędu przez czynny udział w nocnej awanturze podczas której, będąc w stanie nietrzeźwym, zachowywał się agresywnie wobec żony A. K., naruszył jej nietykalność cielesną, ubliżał żonie, kopał różne przedmioty, mimo wezwania funkcjonariuszy policji o zachowanie spokoju, a po dwugodzinnej nieobecności w domu, powrócił i kontynuował awanturę, co w konsekwencji doprowadziło do ponownego wezwania policji przez żonę, złożenia przez nią zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa i zatrzymania sędziego oraz przewiezienia do Komendy Miejskiej Policji w R. tj.‎ o przewinienie służbowe w rozumieniu art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r.

– Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 133), uznał obwinionego winnym popełnienia przewinienia służbowego określonego w art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 133), a wyczerpującego znamiona przestępstwa z art. 207 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w związku z art. 11 § 2 kk i za to, na podstawie art. 107 § 1 w związku z art. 109 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 133), wymierzył mu karę dyscyplinarną złożenia z urzędu.

W punkcie drugim wyroku Sąd Dyscyplinarny kosztami postępowania dyscyplinarnego obciążył Skarb Państwa.Wyrok z 15 maja 2018 r. został utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Najwyższego Izby Dyscyplinarnej z 10 grudnia 2018 r., sygn. akt II DSK 11/18.Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzuty odwołania nie uzasadniają wniosku obwinionego o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie od zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego.Art. 2 § 1 k.p.k. i art. 4 k.p.k. nie są samodzielnymi podstawami zarzutów odwoławczych, gdyż określają tylko zasady procesu karnego, które w aspekcie indywidualnej sprawy wymagają osadzenia zarzutów w przepisach szczególnych procedury karnej (k.p.k.).

Treścią zarzutu może stać się jedynie naruszenie konkretnych, szczegółowo wskazanych przepisów, nie zaś zasad generalnych. Nie można stwierdzić naruszenia przepisów postępowania, mającego wpływ na treść zaskarżonego wyroku.Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny oddalił wniosek dowodowy obwinionego na podstawie art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k., stwierdzając, iż nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a nie dlatego, że zmierzał do przedłużenia postępowania (art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k.). Tak wynika z treści uzasadnienia postanowienia oddalającego wniosek dowodowy (protokół rozprawy z 24 listopada 2020 r., k. 590-92).

Odwołanie nie podważa zasadności oddalenia wniosku dowodowego. Przede wszystkim dlatego, że jak podaje skarżący wskazane dowody, „w postaci dokumentów urzędowych i zeznań świadków zmierzały do oceny wiarygodności zeznań pokrzywdzonej”. Rzecz jednak w tym, że zeznania świadka mogą podlegać samodzielnej ocenie Sądu, również w aspekcie wiarygodności, czyli bez potrzeby prowadzenia dalszych dowodów, gdy zeznania nie budzą wątpliwości. Zeznania pokrzywdzonej mogły być uznane za w pełni miarodajne. Zeznania te były zgodne ‎z ustaloną w sprawie sytuacją między małżonkami, a przede wszystkim znajdowały potwierdzenie w zeznaniach interweniujących policjantów a także prokuratora, który przyjechał 28 sierpnia 2016 r. na miejsce zdarzenia i odwiózł obwinionego.Następstwo zdarzeń nie jest sporne, nie tylko w aspekcie relacji między obwinionym i pokrzywdzoną, ale także co do prób obwinionego spotkania się z pokrzywdzoną 24 i 28 sierpnia 2016 r. w jej domu.

Skarżący nie kwestionuje ustaleń, iż istniał konflikt między małżonkami, czego wyrazem było odrębne zamieszkiwanie. Ustalono w sprawie, że pokrzywdzona prosiła obwinionego, żeby nie przychodził do domu i nie chciała się z nim widzieć. Taka relacja potwierdziła się 24 i 28 sierpnia 2016 r., wszak pokrzywdzona nie otworzyła drzwi i nie wpuściła obwinionego do domu. Przybycie obwinionego mogło wywołać u pokrzywdzonej niepokój a nawet zagrożenie i dlatego została wezwana policja.W takich okolicznościach Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny mógł uznać, że wniosek dowodowy obwinionego nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem wiarygodność zeznań pokrzywdzonej nie była wątpliwa.

Na tym tle przeciwny zarzut skarżącego jest zbyt ogólny. Wyjaśnienia obwinionego złożone‎ w sprawie w znacznej części są zbieżne z zeznaniami pokrzywdzonej. Sąd Dyscyplinarny na podstawie tych zeznań mógł ustalić niewłaściwe zachowanie skarżącego, składające się na przypisane mu przewinienie dyscyplinarne. Pokrzywdzona nie wpuszczając obwinionego do domu wystarczająco jasno wskazała, że powinien opuścić miejsce, do którego przybył, zwłaszcza, że jak zeznała (k. 439) „W czasie tej pierwszej interwencji tego dnia mąż był już pijany ...”.

Natomiast w odniesieniu do drugiego zdarzenia obwiniony sam wyjaśnił, iż 28 sierpnia 2016 r. wypił „klika piw” (k. 436), co nie poprawiło relacji między małżonkami, dlatego była wzywana policja.Oddalenie wniosku dowodowego na podstawie art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k. nie naruszało art. 6 k.p.k., art. 4 k.p.k. i art. 7 k.p.k. Nie zostało naruszone prawo do obrony. Sąd nie odmówił obwinionemu prawa do złożenia wniosku dowodowego. Sąd mógł oddalić wniosek na zasadnej podstawie.Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny dokonał swobodnej a nie wybiórczej oceny dowodów.

Ustalone następstwo zdarzeń, niekwestionowane zeznania policjantów i prokuratora, nie pozwalają na stwierdzenie, że zeznania pokrzywdzonej były niewiarygodne. Nieuprawniony jest zarzut odwołania, że przypisane obwinionemu przewinienie dyscyplinarne, zostało dokonane przy braku jakichkolwiek dowodów, a dowody zostały „spreparowane” przez pokrzywdzoną. Brak bezpośredniego przesłuchania świadków, które w ocenie skarżącego mogło wykazać nowe fakty podważające wiarygodność zeznań pokrzywdzonej, nie miał wpływu na prawidłowość postępowania dowodowego w sprawie.

Skoro przesłuchania świadków na odległość jest możliwe w postępowaniu karnym, to również może być stosowane w postępowaniu dyscyplinarnym (art. 128 usp). Żadna z tych decyzji procesowych nie naruszała prawa obwinionego do obrony. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający dla poczynienia prawidłowych ustaleń faktycznych. W sprawie brak było wątpliwości, które mogłyby zostać wyjaśnione za pomocą przeprowadzenia dodatkowych czynności dowodowych. Ocena dowodów dokonana przez Sąd Dyscyplinarny I instancji była prawidłowa, dokonana w sposób swobodny, z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego.

Sąd Najwyższy w pełni podzielił ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Dyscyplinarny I instancji, w oparciu o zgromadzony w aktach sprawy […] materiał dowodowy. Sąd Najwyższy nie znalazł podstaw, aby podważyć tak dokonaną ocenę zeznań świadków i ustalone na podstawie tych dowodów ustalenia faktyczne.Nie budzi wątpliwości, że odpowiedzialność dyscyplinarna jest, co do zasady, związana z postępowaniem sprzecznym z zasadami deontologii zawodowej, powagą i godnością wykonywanego zawodu, z czynami godzącymi w prestiż zawodu albo uchybiającymi obowiązkom służbowym.

Nie jest, w odróżnieniu od przestępstw i wykroczeń, możliwa precyzyjna typizacja przewinień dyscyplinarnych, gdyż niemożliwe jest stworzenie zamkniętego katalogu zachowań zagrażających należytemu wykonywaniu obowiązków służbowych lub godzących w godność zawodu (por. np. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 lutego 2001 r., K 22/00, OTK 2001, nr 3, poz. 48). Przewinieniem dyscyplinarnym jest wyłącznie czyn dyscyplinarnie bezprawny, zawiniony, nadto cechujący się wyższym niż znikomy stopniem społecznej szkodliwości.

Zachowanie obwinionego godziło w godność urzędu sędziego.Wprawdzie obwiniony został w toku postępowania złożony prawomocnym orzeczeniem z urzędu sędziego, jednak okoliczność ta nie stała na przeszkodzie kontynuowaniu postępowania w niniejszej sprawie. Zgodnie z treścią art. 118 usp w razie rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku służbowego sędziego w toku postępowania dyscyplinarnego, postępowanie to toczy się nadal.Orzeczenie wobec A. K. – prawomocnie złożonego z urzędu sędziego w toku postępowania dyscyplinarnego, wymienionej w art. 109 § 1 pkt 2 usp kary nagany, było zatem dopuszczalne i adekwatne do popełnionego przez niego deliktu dyscyplinarnego.Sąd Dyscyplinarny I instancji wymierzając karę w postępowaniu dyscyplinarnym wobec obwinionego, który utracił status sędziego, miał na uwadze charakter popełnienia przewinienia służbowego, stopień winy i szkodliwości społecznej czynu zarzucanego obwinionemu (por. wyrok Sądu Najwyższego ‎z 15 czerwca 2011 r., sygn. akt SNO 24/11, LEX nr 1288829).

Sąd Najwyższy w pełni podzielił ocenę zachowania obwinionego dokonaną przez Sąd Dyscyplinarny ‎I instancji.Kierując się przedstawionymi motywami Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku. [M. T.] [ms] i