Legislator Case Law & Legislation
II UZP 6/11 AI generated

II UZP 6/11 · Sąd Najwyższy

Case Number II UZP 6/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome uchwała siedmiu sędziów

Legislator summary

AI generated

w sentencji postanowienia z dnia 7 czerwca 2011 r. w sprawie II UZ 29/11 jako tego Zakładu, który nie legitymuje się statusem radcy prawnego (art. 87 § 1 i 2

Legislator headnote

AI generated

art. 87 § 1 k.p.c, art. 460 § 1 k.p.c, art. 476 § 4 pkt 3 k.p.c, art. 87 § 2 k.p.c, art. 33 k.c, art. 67 § 2 k.p.c; II UZP 6/11 · Sąd Najwyższy: w sprawie II UZ 29/11 jako tego Zakładu, który nie legitymuje się statusem radcy prawnego (art. 87 § 1 i 2

Keywords

AI generated
art. 87 § 1 k.p.c art. 460 § 1 k.p.c art. 476 § 4 pkt 3 k.p.c art. 87 § 2 k.p.c art. 33 k.c art. 67 § 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 87 § 1 k.p.c
zastosowania art. 87 § 1 k.p.c.
art. 460 § 1 k.p.c
procesowej wynika z art. 460 § 1 k.p.c.
art. 476 § 4 pkt 3 k.p.c
procesową i sądową w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych (art. 476 § 4
art. 87 § 2 k.p.c
w związku z art. 87 § 2 k.p.c.
art. 33 k.c
Państwa jako osobę prawną (art. 33 k.c.) czynności procesowe podejmuje organ
art. 67 § 2 k.p.c
roszczenie, lub organ jednostki nadrzędnej (art. 67 § 2 k.p.c.), a zatem należy
art. 65 § 1 k.p.c
art. 65 § 1 k.p.c. w związku z art. 460 § 1 in fine k.p.c.), ale nieposiadającej
art. 89 § 1 k.p.c
Dokument pełnomocnictwa z podpisem Dyrektora mocodawcy - jest wystarczający w świetle art. 89 § 1 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated
III CZP 52/10
Uchwała z dnia 23 września 2010 r., III CZP 52/10 Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący) Sędzia SN Dariusz Dończyk (sprawozdawca) Sędzia SN Wojciech Katner Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa "P.P.H.U.B." Piotr B. i Barbara B. spółka jawna w W. przeciwko Dariuszowi K. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 23 września 2010 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Toruniu postanowieniem z dnia 8 kwietnia 2010 r.: "Czy umowa zlecenia obejmująca stałe prowadzenie obsługi prawnej, w tym reprezentowanie zleceniodawcy przed sądami powszechnymi w zakresie spraw, które nie zostały skonkretyzowane w umowie zlecenia, jest stałym stosunkiem zlecenia w rozumieniu art. 87 § 1 k.p.c. i może stanowić podstawę udzielenia pełnomocnictwa procesowego w sprawie, która dotyczy wykonania umowy cywilnoprawnej?" podjął uchwałę:
I UK 172/07
2008 r., I UK 172/07 (OSNP 2009 nr 3 – 4, poz.
I UK 24/09
16 czerwca 2009 r., I UK 24/09 (LEX nr 518067).
III CZP 4/92
W uzasadnieniu uchwały z dnia 21 lutego 1992 r., III CZP 4/92
III CZP 51/08
Uchwała z dnia 27 czerwca 2008 r., III CZP 51/08 Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący) Sędzia SN Zbigniew Strus (sprawozdawca) Sędzia SN Dariusz Zawistowski Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku "O.P." sp.
III CZP 154/07
Uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 8 lipca 2008 r., III CZP 154/07 Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący) Sędzia SN Jacek Gudowski Sędzia SN Iwona Koper Sędzia SN Barbara Myszka Sędzia SN Lech Walentynowicz Sędzia SN Tadeusz Wiśniewski Sędzia SN Mirosława Wysocka (sprawozdawca) Sąd Najwyższy na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 8 lipca 2008 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra Wiśniewskiego, po rozstrzygnięciu zagadnienia prawnego przedstawionego przez Rzecznika Praw Obywatelskich we wniosku z dnia 19 grudnia 2007 r.: "Czy występowanie w sprawie w charakterze pełnomocnika strony osoby, która nie może być pełnomocnikiem, oznacza brak należytego umocowania, co powoduje nieważność postępowania (art. 379 pkt 2 k.p.c.), czy też uchybienie to może być usunięte przez zatwierdzenie przez stronę czynności dokonanych przez tę osobę?" podjął uchwałę:

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II UZP 6/11

UCHWAŁA

składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego

Dnia 13 października 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

Prezes SN Walerian Sanetra (przewodniczący)

SSN Teresa Flemming-Kulesza

SSN Halina Kiryło (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Korzeniowski

SSN Maciej Pacuda

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (sprawozdawca,

uzasadnienie)

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec

z udziałem prokuratora Prokuratury Generalnej Jana

Szewczyka

w sprawie z wniosku P. K.

przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno - Rentowego Ministerstwa Spraw

Wewnętrznych i Administracji w W.

o emeryturę policyjną,

po rozstrzygnięciu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 13 października 2011 r.,

zagadnienia prawnego przedstawionego postanowieniem Sądu Najwyższego

z dnia 7 czerwca 2011 r., sygn. akt II UZ 29/11:

Czy pełnomocnikiem procesowym Dyrektora Zakładu Emerytalno Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji może

być pracownik tego Zakładu, który nie legitymuje się statusem radcy

prawnego (art. 87 § 1 i 2 k.p.c.)?

podjął uchwałę:

Pracownik Zakładu Emerytalno - Rentowego Ministerstwa

Spraw Wewnętrznych i Administracji niebędący radcą prawnym

nie może być pełnomocnikiem procesowym Dyrektora tego

Zakładu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych (art. 87

§ 1 i 2 k.p.c.) i nadał jej moc zasady prawnej.

Uzasadnienie

Przedstawione składowi powiększonemu zagadnienie prawne, sformułowane

w sentencji postanowienia z dnia 7 czerwca 2011 r. w sprawie II UZ 29/11 jako

pytanie o to, czy pełnomocnikiem procesowym Dyrektora Zakładu Emerytalno Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji może być pracownik

tego Zakładu, który nie legitymuje się statusem radcy prawnego (art. 87 § 1 i 2

k.p.c.), wyłoniło się podczas rozpoznania przez Sąd Najwyższy zażalenia

pełnomocnika Zakładu Emerytalno - Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych

i Administracji na postanowienie Sądu Apelacyjnego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych z dnia 22 lutego 2011 r., odrzucające apelację organu emerytalnego

wniesioną przez pełnomocnika niebędącego radcą prawnym. W sprawie tej Sąd

Okręgowy - Sąd Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 9 września 2010 r.

zmienił zaskarżoną przez ubezpieczonego P. K. decyzję Zakładu Emerytalno Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 5 sierpnia

2009 r. w ten sposób, że przyznał ubezpieczonemu prawo do emerytury policyjnej

od dnia 27 kwietnia 2009 r. oraz nakazał podjęcie wypłaty tego świadczenia od 1

września 2009 r. Wniosek o sporządzenie uzasadnienia i doręczenie odpisu tego

wyroku złożyła w imieniu organu emerytalnego pracownik - specjalista Zespołu

Radców Prawnych D. K. Natomiast apelacja organu emerytalnego została

podpisana przez innego pracownika tego organu - głównego specjalistę Zespołu

Radców Prawnych R. S. Sąd Apelacyjny zobowiązał obu wymienionych

pracowników do wyjaśnienia, czy należą do kręgu osób, które zgodnie z art. 87 § 1

k.p.c. mogą być pełnomocnikami strony apelującej. W odpowiedzi zaprezentowane

zostało stanowisko, iż w przypadku organu emerytalno - rentowego nie ma

zastosowania art. 87 § 1 k.p.c. Posiadanie przez organ rentowy zdolności

procesowej wynika z art. 460 § 1 k.p.c. i oznacza zdolność do dokonywania przez

jednostkę

organizacyjną

będącą

takim

organem

wszystkich

czynności

procesowych, łącznie z udzieleniem pełnomocnictwa procesowego pracownikom.

Postanowieniem z dnia 22 lutego 2011 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy

i Ubezpieczeń Społecznych odrzucił podpisaną przez głównego specjalistę Zespołu

Radców Prawnych R. S. apelację organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego

z dnia 9 września 2010 r. W uzasadnieniu Sąd Apelacyjny stwierdził, że Dyrektor

Zakładu

Emerytalno

Administracji,

jako

-

Rentowego

organ

właściwy

Ministerstwa

Spraw

Wewnętrznych

do

prawa

do

ustalania

i

zaopatrzenia

emerytalnego, wysokości świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia oraz

ich wypłaty na mocy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z

dnia 18 października 2004 r. w sprawie trybu postępowania i właściwości organu w

zakresie

zaopatrzenia

Bezpieczeństwa

emerytalnego

Wewnętrznego,

funkcjonariuszy

Policji,

Agencji

Wywiadu,

Centralnego

Biura

Agencji

Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu i Państwowej Straży

Pożarnej oraz ich rodzin (Dz. U. Nr 239, poz. 2904 ze zm.) posiada zdolność

procesową i sądową w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych (art. 476 § 4

pkt 3 k.p.c.). Jednak w ocenie Sądu, Dyrektor Zakładu Emerytalno - Rentowego

MSWiA

nie

jest

ustawowo

upoważniony

do

działania

w procesie

przez

pełnomocników procesowych będących pracownikami zatrudnionymi w Zakładzie.

Nie jest bowiem ani osobą prawną, ani przedsiębiorcą, w stosunku do których art.

87 § 2 k.p.c. dopuszcza występowanie w sprawie w charakterze pełnomocnika

procesowego także osoby będącej pracownikiem jednostki lub organu nadrzędnego

takich podmiotów. Tymczasem wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu

Okręgowego z dnia 9 września 2010 r. i doręczenie jego odpisu złożyła w imieniu

organu emerytalnego D. K. jako specjalista Zespołu Radców Prawnych, natomiast

apelację podpisał inny pracownik, główny specjalista Zespołu Radców Prawnych R.

S. Pełnomocnictwa przedłożone przez tych pracowników dotyczą reprezentowania

Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA przed sądami rejonowymi, okręgowymi

i apelacyjnymi w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych (w przypadku D.

K.) i przed sądami rejonowymi, okręgowymi i Sądem Apelacyjnym (w przypadku R.

S.). Są to ogólne pełnomocnictwa procesowe, które z uwagi na ustawowy brak

uprawnień wymienionych osób do występowania w sprawie w charakterze

pełnomocników procesowych prowadziły do stwierdzenia niedopuszczalności

wniesionej apelacji „pod względem podmiotowym jako, że została podpisana przez

osobę nielegitymowaną”.

W zażaleniu na to postanowienie Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA,

reprezentowany przez radcę prawnego K. K., domagał się jego uchylenia i

zasądzenia kosztów postępowania zażaleniowego, w tym kosztów zastępstwa

procesowego. Wnoszący zażalenie wskazał, że na mocy zarządzenia Nr 66

Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 30 listopada 1994 r. w sprawie określenia

organu właściwego w sprawach zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy Policji,

Urzędu Ochrony Państwa, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i ich

rodzin oraz utworzenia Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw

Wewnętrznych i Administracji (Dz. Urz. MSW z 1994 r., Nr 5 poz. 57 ze zm.),

Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA jest państwową jednostką budżetową,

powołaną do realizacji celów organu właściwego w sprawach zaopatrzenia

emerytalnego funkcjonariuszy Policji (...) i ich rodzin. Status Zakładu jako statio fisci

Skarbu Państwa został określony w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i

Administracji z dnia 2 marca 2004 r. w sprawie organu emerytalnego właściwego

do ustalenia prawa do zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy Policji, Urzędu

Ochrony Państwa, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu,

Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu i

Państwowej Straży Pożarnej oraz ich rodzin (Dz. U. Nr 43, poz. 405 ze zm.).

Dyrektor pozwanego Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA jest traktowany jak

jednostka budżetowa, statio fisci Skarbu Państwa przez Sąd Apelacyjny , który

zwalnia

pełnomocników

występujących

w

postępowaniach

(także

w

przedmiotowym) z ponoszenia opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa

na podstawie art. 7 pkt 2 ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej

(Dz. U. Nr 225, poz. 1635 ze zm.). Wnoszący zażalenie twierdził, że za Skarb

Państwa jako osobę prawną (art. 33 k.c.) czynności procesowe podejmuje organ

państwowej jednostki organizacyjnej, z której działalnością wiąże się dochodzone

roszczenie, lub organ jednostki nadrzędnej (art. 67 § 2 k.p.c.), a zatem należy

przyjąć, że podstawą prawną udzielenia przez Dyrektora Zakładu EmerytalnoRentowego MSWiA pełnomocnictwa procesowego zatrudnionym pracownikom jest

art. 67 § 2 k.p.c. w związku z art. 87 § 2 k.p.c. i art. 460 § 1 k.p.c. Wnoszący

zażalenie podniósł, że „stojąc na stanowisku braku możliwości występowania w

procesie osoby będącej pracownikiem ZER MSWiA, Sąd Apelacyjny - powinien

znieść postępowanie przed Sądem I instancji w całości, a nie odrzucić apelację”.

Na opisanym podłożu sprawy Sąd Najwyższy w składzie zwykłym uznał, że

występują istotne wątpliwości interpretacyjne i jurysdykcyjne dotyczące legalności

i dopuszczalności umocowania w charakterze pełnomocników procesowych

pracowników organów rentowych zatrudnionych w ich zespołach obsługi prawnej,

którzy

nie

legitymują

się

korporacyjnym

profesjonalnym

przygotowaniem

zawodowym do wykonywania funkcji pełnomocników procesowych (niebędących

radcami prawnymi).

Zgodnie z art. 460 § 1 in fine k.p.c., w sprawach z zakresu ubezpieczeń

społecznych

zdolność

sądową

i

procesową

ma

organ

rentowy,

którym

w przedmiotowej sprawie o emeryturę policyjną jest organ emerytalno-rentowy

resortu spraw wewnętrznych właściwy do wydawania decyzji emerytalnych (art. 476

§ 4 pkt 3 k.p.c.). Organem właściwym do ustalania prawa

do zaopatrzenia

emerytalnego, wysokości świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia jest

Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych

i Administracji, nazwany organem emerytalnym przez § 2 rozporządzenia z dnia

18 października 2004 r. w sprawie trybu postępowania i właściwości organu

w zakresie

zaopatrzenia

Bezpieczeństwa

emerytalnego

Wewnętrznego,

Agencji

funkcjonariuszy

Wywiadu,

Policji,

Agencji

Centralnego

Biura

Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu i Państwowej Straży

Pożarnej (Dz. U. Nr 239, poz. 2404 ze zm.), wydanego na podstawie delegacji

ustawowej zawartej w art. 38 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu

emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego,

Agencji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura

Ochrony Rządu i Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. Nr 8, poz. 67 ze zm.).

Uregulowanie odrębnie w wyżej wymienionych przepisach przysługującej organowi

emerytalnemu służb mundurowych zdolności sądowej i procesowej w sprawach

z zakresu ubezpieczeń społecznych powoduje, że wskazany organ emerytalny

korzysta ze statusu prawnego i procesowego strony postępowania z zakresu

ubezpieczeń społecznych w każdej sprawie z tego zakresu, w

której wydał

decyzję, od której przysługuje odwołanie do sądu ubezpieczeń społecznych.

Zgodnie z art. 87 § 2 k.p.c., pełnomocnikiem osoby prawnej lub przedsiębiorcy,

w tym nieposiadającego osobowości prawnej, może być, między innymi, pracownik

tej jednostki. Jednakże zakład emerytalny służb mundurowych, który ma

w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych zdolność sądową i procesową

(art. 460 § 1 in fine k.p.c.), nie ma osobowości prawnej ani nie jest przedsiębiorcą.

Z tego punktu widzenia w judykaturze przyjmuje się, że mająca zdolność sądową

i procesową strona, która nie jest osobą prawną ani przedsiębiorcą, nie może

ustanowić pełnomocnikiem procesowym zatrudnianych przez siebie pracowników,

którzy nie legitymują się statusem radców prawnych. Takie stanowisko zostało

wyrażone w uchwale z dnia 28 października 1998 r., III ZP 28/98 (OSNAPiUS 1999

nr 5, poz. 158), w której Sąd Najwyższy uznał, że w sprawie z zakresu prawa pracy

prokurator (pracownik) prokuratury wojewódzkiej nie może być pełnomocnikiem

procesowym pozwanej prokuratury rejonowej dlatego, że prokuratura rejonowa nie

ma osobowości prawnej i nie jest też przedsiębiorcą. Nie dotyczy jej zatem - jako

jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej - art. 87 § 2 k.p.c.

Podobne stanowisko zostało powtórzone w postanowieniu Sądu Najwyższego

z dnia 14 stycznia 2002 r., I PKN 607/01 (OSNP 2004 nr 3, poz. 48) w stosunku do

pracownika

o

najwyższych

kwalifikacjach

prawniczych

-

sędziego

sądu

powszechnego, który nie może być pełnomocnikiem procesowym sądu.

Zdaniem Sądu Najwyższego w składzie zwykłym to, że za Skarb Państwa

podejmuje czynności procesowe organ państwowej jednostki organizacyjnej,

z której działalnością wiąże się dochodzone roszczenie lub organ jednostki

nadrzędnej (art. 67 § 2 k.p.c.), nie oznacza, że taki organ niebędący osobą prawną

ani

przedsiębiorcą

ma

swobodę

umocowywania

własnych

pracowników,

niebędących radcami prawnymi, w charakterze pełnomocników procesowych.

Oceny o braku podstaw do reprezentowania organu emerytalnego jako strony

procesowej o statusie prawnym jednostki organizacyjnej Skarbu Państwa,

dopuszczonej do działania na podstawie obowiązujących przepisów (art. 64 § 2 i

art. 65 § 1 k.p.c. w związku z art. 460 § 1 in fine k.p.c.), ale nieposiadającej

„własnej” osobowości prawnej, nie zmienia zwolnienie takiej jednostki - jako statio

fisci Skarbu Państwa - z opłaty skarbowej od pełnomocnictwa procesowego (art. 7

pkt 2 ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej, Dz. U. Nr 255, poz.

1635 ze zm.) lub z opłaty sądowej (art. 94 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach

sądowych w sprawach cywilnych, jednolity tekst: Dz. U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594

ze zm.), zważywszy że z orzecznictwa Sądu Najwyższego, dotyczącego wykładni

art. 87 § 1 i 2 k.p.c., wynika ograniczenie możliwości występowania w charakterze

pełnomocników procesowych w sprawach sądowych pełnomocników niebędących

adwokatami lub radcami prawnymi, a w szczególności ograniczenie swobody

wyboru pełnomocnika przez wskazanie ustawowego kręgu podmiotów mogących

być pełnomocnikami procesowymi, które nie poddaje się wykładni rozszerzającej

grożącej sprawności wymiaru sprawiedliwości i mogącej wywoływać niekorzystne

skutki prawne (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 23 września 2010 r., III CZP

52/10, OSNC 2011 nr 5, poz. 51).

Sąd Najwyższy w składzie powiększonym zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu

emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego,

Agencji

Wywiadu,

Służby

Kontrwywiadu

Wojskowego,

Służby

Wywiadu

Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura

Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin

(jednolity tekst: Dz. U. z 2004 r. Nr 8, poz. 67 ze zm.) , prawo do zaopatrzenia

emerytalnego i wysokość świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia

w stosunku do funkcjonariuszy Policji ustala w formie decyzji organ emerytalny

określony przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych. Wydane na

podstawie art. 32 ust. 2a tej ustawy rozporządzenie z dnia 2 marca 2004 r.

w sprawie organu emerytalnego właściwego do ustalenia prawa do zaopatrzenia

emerytalnego

funkcjonariuszy

Bezpieczeństwa

Policji,

Wewnętrznego,

Urzędu

Agencji

Ochrony

Wywiadu,

Państwa,

Agencji

Centralnego

Biura

Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu i Państwowej Straży

Pożarnej oraz ich rodzin (Dz. U. Nr 43, poz. 405 ze zm.) precyzuje, że organem

właściwym w sprawach zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy Policji jest

Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA. Katalog zadań Dyrektora

Zakładu określa § 5 wskazując, poza ustalaniem prawa do zaopatrzenia

emerytalnego i wysokości świadczeń pieniężnych przysługujących z tego

zaopatrzenia oraz ustalaniem prawa do innych świadczeń i ich wysokości na

podstawie odrębnych przepisów jak również ich wypłaty i waloryzacji, także na

prowadzenie gospodarki finansowej i majątkowej według zasad określonych dla

państwowych jednostek budżetowych, w tym opracowywanie planów, sprawozdań

finansowych, rocznego planu dochodów i wydatków dotyczących działalności

Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA. Także § 2 rozporządzenia z dnia

18 października 2004 r. w sprawie trybu postępowania i właściwości organu

w zakresie

zaopatrzenia

Bezpieczeństwa

emerytalnego

Wewnętrznego,

Agencji

funkcjonariuszy

Wywiadu,

Policji,

Agencji

Centralnego

Biura

Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu i Państwowej Straży

Pożarnej oraz ich rodzin (Dz. U. Nr 239, poz. 2404 ze zm.) stanowi, iż organem

właściwym do ustalania prawa do zaopatrzenia emerytalnego, wysokości

świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia oraz ich wypłaty jest Dyrektor

Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA w sprawach z zakresu

zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy działa więc samodzielnie, wydając na

podstawie ustawowego upoważnienia deklaratoryjne decyzje dotyczące prawa do

zaopatrzenia emerytalnego (ustalania tego prawa) oraz wysokości i wypłaty

świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia. Nie wykonuje on przy tym

czynności prawnych (także procesowych) za Skarb Państwa, ale we własnym

imieniu, jako wyodrębniony podmiot, wyposażony przez ustawę w jasno

zdefiniowane kompetencje.

Zgodnie z art. 32 ust. 4 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. od decyzji Dyrektora

Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA z zakresu zaopatrzenia emerytalnego

zainteresowanemu przysługuje odwołanie do właściwego sądu, według zasad

określonych w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego. Oznacza to, że

zdolność sądowa i procesowa Dyrektora Zakładu Emerytalno - Rentowego MSWiA

jako „organu emerytalnego resortu spraw wewnętrznych” – organu rentowego –

wynika z przepisów art. 460 i 476 § 4 pkt 3 k.p.c. i nie jest pochodną (nie ma

związku) osobowości prawnej Skarbu Państwa (art. 33 k.c.).

Nie ulega zatem wątpliwości, że w sprawie z zakresu ubezpieczeń

społecznych stroną nie jest Skarb Państwa, za który Dyrektor Zakładu Emerytalno

– Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji będący statio fisci

Skarbu Państwa podejmuje czynności procesowe. Dyrektor Zakładu Emerytalno –

Rentowego MSWiA jest stroną postępowania jako organ rentowy. Jest zatem

mocodawcą, a nie organem państwowej jednostki organizacyjnej podejmującym

czynności procesowe za mocodawcę - Skarb Państwa. Jako mocodawca, a nie

organ uprawniony do działania za mocodawcę udziela więc pełnomocnictwa

pełnomocnikowi procesowemu. Dokument pełnomocnictwa z podpisem Dyrektora mocodawcy - jest wystarczający w świetle art. 89 § 1 k.p.c. (por. uchwałę Sądu

Najwyższego z dnia 3 listopada 2010 r., I UZP 2/10, dotyczącą Dyrektora

Wojskowego Biura Emerytalnego jako strony w sprawie z zakresu ubezpieczeń

społecznych, OSNP 2011 nr 11 – 12, poz. 156). Analogiczne poglądy co do

udzielania pełnomocnictwa procesowego w postępowaniu odrębnym w sprawach z

zakresu ubezpieczeń społecznych w odniesieniu do Oddziału Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych jako organu rentowego zostały wyrażone w wyroku z dnia 8 stycznia

2008 r., I UK 172/07 (OSNP 2009 nr 3 – 4, poz. 51), w którym Sąd Najwyższy,

nawiązując do postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 5 sierpnia 2005 r., II UZ

48/05 (OSNP 2006 nr 11-12, poz. 196), stwierdził, że nie zachodzi nieważność

postępowania w sytuacji, gdy do akt sprawy zostało złożone pełnomocnictwo

udzielone (podpisane) przez dyrektora Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

bez dołączenia dokumentu potwierdzającego, że dyrektor Oddziału został do tego

upoważniony przez Prezesa ZUS. Pogląd ten został podtrzymany w wyroku z dnia

16 czerwca 2009 r., I UK 24/09 (LEX nr 518067).

Zgodnie z art. 87 § 1 k.p.c., pełnomocnikiem strony może być adwokat lub

radca prawny, a w sprawach własności przemysłowej także rzecznik patentowy,

a ponadto osoba sprawująca zarząd majątkiem lub interesami strony oraz osoba

pozostająca ze stroną w stałym stosunku zlecenia, jeżeli przedmiot sprawy wchodzi

w zakres tego zlecenia, współuczestnik sporu, jak również rodzice, małżonek,

rodzeństwo lub zstępni strony oraz osoby pozostające ze stroną w stosunku

przysposobienia. Wyjątek od tej zasady przewidziany został w art. 87 § 2 zdanie

pierwsze k.p.c., w myśl którego pełnomocnikiem osoby prawnej lub przedsiębiorcy,

w tym nieposiadającego osobowości prawnej, może być również pracownik tej

jednostki albo jej organu nadrzędnego.

Jak już wskazano, Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA

w sprawach

z

zakresu

zaopatrzenia

emerytalnego

funkcjonariuszy

działa

samodzielnie, wydając na podstawie ustawowego upoważnienia deklaratoryjne

decyzje dotyczące prawa do zaopatrzenia emerytalnego (ustalania tego prawa)

oraz wysokości i wypłaty świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia. Nie

wykonuje on czynności prawnych (także procesowych) za Skarb Państwa, ale we

własnym imieniu, jako wyodrębniony podmiot, wyposażony przez ustawę w jasno

zdefiniowane kompetencje. Jego zdolność sądowa i procesowa jako organu

rentowego wynika z przepisów art. 460 i 476 § 4 pkt 3 k.p.c. i nie jest pochodną (nie

ma związku) osobowości prawnej Skarbu Państwa (art. 33 k.c.). Dyrektor Zakładu

Emerytalno – Rentowego MSWiA będący stroną w sprawie z zakresu ubezpieczeń

społecznych nie ma więc osobowości prawnej, nie jest też przedsiębiorcą. Nie

może

więc

skutecznie

ustanowić

swojego

pracownika

pełnomocnikiem

procesowym, gdyż nie są spełnione przesłanki art. 87 § 2 k.p.c.

Jak trafnie zauważył Sąd Najwyższy w składzie zwykłym w judykaturze

prezentowane już były poglądy, że mająca zdolność sądową i procesową strona,

która

nie

jest

osobą

prawną

ani

przedsiębiorcą,

nie

może

ustanowić

pełnomocnikiem procesowym zatrudnianych przez siebie pracowników, którzy nie

legitymują się statusem radców prawnych. Takie stanowisko zostało wyrażone

w uchwale z dnia 28 października 1998 r., III ZP 28/98 (OSNAPiUS 1999 nr 5, poz.

158), w której Sąd Najwyższy uznał, że w sprawie z zakresu prawa pracy

prokurator (pracownik) prokuratury wojewódzkiej nie może być pełnomocnikiem

procesowym pozwanej prokuratury rejonowej dlatego, że prokuratura rejonowa nie

ma osobowości prawnej i nie jest też przedsiębiorcą. Nie dotyczy jej zatem - jako

jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej - art. 87 § 2 k.p.c.

Podobne stanowisko zostało powtórzone w postanowieniu Sądu Najwyższego

z dnia 14 stycznia 2002 r., I PKN 607/01 (OSNP 2004 nr 3, poz. 48), w stosunku do

pracownika

o

najwyższych

kwalifikacjach

prawniczych

-

sędziego

sądu

powszechnego, który nie może być pełnomocnikiem procesowym sądu. Choć

orzeczenia te dotyczą spraw z zakresu prawa pracy, to jednak trudno nie dostrzec

podobieństwa sytuacji procesowej prokuratury czy sądu, będących pracodawcami,

do sytuacji procesowej Dyrektora Zakładu Emerytalno – Rentowego MSWiA

będącego organem rentowym. Tak jak w sprawie z zakresu ubezpieczeń

społecznych stroną jest Dyrektor Zakładu Emerytalno – Rentowego, a nie Skarb

Państwa reprezentowany przez tego Dyrektora, tak w sprawie z zakresu prawa

pracy stroną jest np. będący pracodawcą sąd (mający zdolność sądową

i procesową – art. 460 § 1 k.p.c.), a nie Skarb Państwa reprezentowany przez

prezesa tego Sądu. Również w uchwale z dnia 19 grudnia 2008 r., III SZP 2/08

(OSNP 2009 nr 17-18, poz. 245) Sąd Najwyższy w odniesieniu do Prezesa UOKiK

stwierdził, że„wyposażenie Prezesa UOKiK w uprawnienie bycia powodem”

oznacza, że „Prezes może wytoczyć powództwo, a gdy już to zrobi, to staje się

powodem ze wszystkimi atrybutami sytuacji procesowej powoda przewidzianymi

w procedurze cywilnej dla tego postępowania. Uzyskawszy status strony (powoda)

postępowania sądowego wszczętego wniesieniem pozwu, Prezes UOKiK ma

zdolność sądową, a nie jakakolwiek inna struktura, z którą jest powiązany. Chodzi

tu bowiem o wyposażenie w przedmiotową kompetencję centralnego organu

administracji rządowej właściwego w sprawach ochrony konkurencji i konsumentów

(art. 29 ust. 1 ustawy o okik). Działając w ramach zakresu działania jako centralny

organ

administracji

publicznej

(rządowej),

Prezes

UOKiK

jest

jednostką

organizacyjną niebędącą osobą prawną wykonując zadania (kompetencje) własne

o charakterze publicznym i w swoim imieniu. Nie może więc być traktowany w tym

postępowaniu inaczej jak tylko według przyznanej mu przepisem szczególnym

zdolności sądowej. W szczególności wyłączone jest stosowanie do Prezesa UOKiK

przepisu art. 67 § 2 k.p.c., określającego dokonywanie czynności procesowych za

Skarb Państwa przez organ państwowej jednostki organizacyjnej, z której

działalnością wiąże się dochodzone roszczenie, lub organ jednostki nadrzędnej.

Prezes UOKiK korzystający z przyznanej mu legitymacji nie jest reprezentantem

Skarbu Państwa, bo Skarb Państwa nie jest stroną tego postępowania”.

Pełnomocnikiem procesowym strony w postępowaniu cywilnym może być

tylko osoba, którą Kodeks postępowania cywilnego wyposaża w takie uprawnienia.

Jak trafnie zasygnalizował Sąd Najwyższy w składzie zwykłym, z orzecznictwa

Sądu Najwyższego dotyczącego art. 87 § 1 k.p.c. wynika aktualna teza

o ograniczeniu możliwości występowania w sprawach sądowych nieprofesjonalnych

pełnomocników. W uzasadnieniu uchwały z dnia 21 lutego 1992 r., III CZP 4/92

(Radca Prawny 1993 nr 1, s. 71) Sąd Najwyższy podzielił wymienionych w art. 87 §

k.p.c.

pełnomocników na

grupy;

do pierwszej zaliczył

pełnomocników

profesjonalnych, tj. adwokatów i radców prawnych, a do drugiej osoby, które ze

względu na ich stosunek do stron oraz ze względu na rodzaj sprawy znają jej

przedmiot. Podobnie w uzasadnieniu uchwały z dnia 27 czerwca 2008 r., III CZP

51/08 (OSNC 2009 nr 7 - 8, poz. 104) zauważył, że wyliczenie osób, które mogą

otrzymać pełnomocnictwo procesowe stosownie do art. 87 § 1 k.p.c., pozwala

stwierdzić, iż na pierwszym miejscu ustawodawca przyjmuje jako kryterium tej

zdolności znajomość prawa (adwokat, radca prawny, rzecznik patentowy).

Następną grupę stanowią osoby wykazujące się związkami funkcjonalnymi

z przedmiotem sprawy, a kolejną osoby należące do tego samego kręgu

rodzinnego. Spośród wymienionych w art. 87 § 1 k.p.c. tylko adwokaci i radcowie

prawni nie podlegają zasadniczo żadnym ograniczeniom. Także w uzasadnieniu

uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2008 r., III CZP 154/07

(OSNC 2008 nr 12, poz. 133) podkreślono, że zasada ustanawiania pełnomocnika

według swobodnego uznania strony (art. 86 k.p.c.) doznaje w pewnych wypadkach

ograniczenia, które może polegać, między innymi, na ograniczeniu swobody

wyboru

pełnomocnika

przez

określenie

kręgu

podmiotów

mogących

być

pełnomocnikami procesowymi (art. 87 § 1 k.p.c.). Ponadto, odwołując się do

stanowiska Trybunału Konstytucyjnego (wyrok z dnia 16 listopada 2004 r., P 19/03,

OTK-A 2004 nr 10, poz. 106), Sąd Najwyższy wyjaśnił, że pełnomocnictwo

procesowe jako odrębna instytucja prawna ma zakres węższy w stosunku do

pełnomocnictwa udzielonego na zasadach ogólnych. W uzasadnieniu uchwały

Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2008 r., III CZP 51/08 (OSNC 2009 nr 7 – 8,

poz. 104) podkreślono zaś, że art. 87 § 1 k.p.c. nie może być interpretowany w ten

sposób, że stwarza on podstawę do zlecenia osobom nielegitymującym się

odpowiednim przygotowaniem zawodowym wykonywania funkcji pełnomocnika

procesowego. Taka interpretacja, przez pozostawienie form pomocy prawnej poza

kontrolą

państwową

lub

samorządową,

zagrażałaby

sprawności

wymiaru

sprawiedliwości i mogłaby rodzić niekorzystne skutki społeczne.

Akceptując w całości te poglądy, zauważyć należy, że wedle aktualnie

obowiązujących przepisów, pełnomocnikami strony mogą być osoby wykazujące

się związkami funkcjonalnymi z przedmiotem sprawy, czyli takie osoby, które ze

względu na ich stosunek do stron oraz ze względu na rodzaj sprawy znają jej

przedmiot. Z uwagi na charakter spraw tak z zakresu prawa pracy, jak

i ubezpieczeń

społecznych,

pracownikom

danego

pracodawcy czy organu

rentowego bez wątpienia można byłoby przypisać takie cechy. Stąd niezrozumiałe

jest uniemożliwienie pracodawcom i organom rentowym, posiadającym zdolność

sądową i procesową (art. 460 § 1 k.p.c.), ale niebędącym osobami prawnymi lub

przedsiębiorcami, udzielania pełnomocnictwa procesowego osobom z tej grupy. De

lege lata należałoby więc postulować uzupełnienie tego braku przez wprowadzenie

stosownego przepisu do Kodeksu postępowania cywilnego w dziale III regulującym

postępowanie w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych.

Nie można przy tym pominąć, że art. 87 § 2 k.p.c. w brzmieniu

obowiązującym przed 1 lipca 1996 r. stanowił podstawę do udzielania

pełnomocnictwa procesowego pracownikowi jednostki gospodarki uspołecznionej,

innego podmiotu gospodarczego prowadzącego

działalność gospodarczą na

zasadach określonych w odrębnych przepisach lub organizacji społecznej.

Wyrażenie „jednostka gospodarki uspołecznionej" przed nowelizacją Kodeksu

cywilnego w 1990 r. stanowiło w prawie cywilnym jedną z głównych kategorii

pojęciowych. Tak Kodeks cywilny, jak i Kodeks postępowania cywilnego nie

definiowały jednak pojęcia jednostek gospodarki uspołecznionej. W art. 33 k.c.

używano tego pojęcia w celu określenia, które jednostki gospodarki uspołecznionej

mają osobowość prawną, co oznaczało, że pozostałe w taką osobowość nie zostały

wyposażone. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia

2 czerwca 1966 r., III PZP 21/66 (OSNC 1966 nr 12, poz. 207), określenie

„jednostka gospodarki uspołecznionej" pozostawało w ścisłym związku z zakresem

i przedmiotem działalności gospodarczej pewnej organizacji, która była wykonawcą

planu gospodarczego i uczestnikiem planu finansowego. Ustawa z dnia 1 lipca

1958 r. o rozliczeniach pieniężnych jednostek gospodarki uspołecznionej (Dz. U. Nr

44, poz. 215) rozumiała np. przez pojęcie „jednostki gospodarki uspołecznionej"

urzędy, zakłady, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe, organizacje spółdzielcze

i spółki, w których Państwo lub państwowe jednostki organizacyjne posiadały udział

wynoszący co najmniej 30% kapitału zakładowego. W przepisach prawa pracy

i ubezpieczeń społecznych ówcześnie występowało zaś również niezdefiniowane

pojęcie „uspołecznionego zakładu pracy”, które jak wyjaśnił Sąd Najwyższy

w uzasadnieniu wyroku z dnia 18 października 1994 r., I PRN 70/94 (OSNAPiUS

1995 nr 5, poz. 66), nie mogło być identyfikowane z wyrażeniem „jednostka

gospodarki uspołecznionej", ale przy ustalaniu zakresu pojęcia „uspołecznionego

zakładu pracy" w rozumieniu przepisów prawa pracy, jako kategorii odrębnej,

właściwej językowi prawnemu tej gałęzi prawa i mającej swój własny zakres

desygnatów, nie można było abstrahować od tego, iż jego wprowadzenie do prawa

pracy w dużej mierze znajdowało inspirację w regulacjach prawa cywilnego

dotyczących wyodrębnienia jednostek gospodarki uspołecznionej oraz sposobów

klasyfikowania w tym prawie własności według określonych w nim typów i form.

W tym kontekście należało zwrócić uwagę, że np. rozporządzenie Rady Ministrów

z dnia 29 stycznia 1990 r. w sprawie wysokości i podstawy wymiaru składek na

ubezpieczenie

społeczne,

zgłaszania

do

ubezpieczenia

społecznego

oraz

rozliczania składek i świadczeń z ubezpieczenia społecznego (jednolity tekst: Dz.

U. z 1993 r. Nr 68, poz. 330 ze zm.) pod pojęciem zakładu pracy (na gruncie tego

aktu prawnego) nakazywało rozumieć uspołecznione i nieuspołecznione zakłady

pracy oraz osoby fizyczne, a także instytucje kościelne i zakonne - zatrudniające

pracowników. W rozumieniu art. 3 k.p., w brzmieniu obowiązującym przed

2 czerwca 1996 r., zakładem pracy była zaś jednostka organizacyjna zatrudniająca

pracowników, choćby nie posiadała osobowości prawnej. Prowadzi to do wniosku,

że do chwili zmiany treści art. 87 § 2 k.p.c. ustawą z dnia 1 marca 1996 r. o zmianie

Kodeksu postępowania cywilnego, rozporządzeń Prezydenta Rzeczypospolitej Prawo upadłościowe i Prawo o postępowaniu układowym, Kodeksu postępowania

administracyjnego, ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz

niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 43, poz.189), co nastąpiło z dniem 1 lipca 1996

r.,

pełnomocnikami

procesowymi

jednostki

organizacyjnej,

nieposiadającej

osobowości prawnej i niebędącej innym podmiotem gospodarczym prowadzącym

działalność gospodarczą na zasadach określonych w odrębnych przepisach,

w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych mogli być jej

pracownicy.

W ocenie Sądu Najwyższego w składzie powiększonym, sądy pracy

i ubezpieczeń społecznych dopuszczały do udziału w sprawach pracowników jako

pełnomocników stron niebędących osobami prawnymi lub przedsiębiorcami,

stosując właśnie wykładnię historyczną art. 87 § 2 k.p.c., co z uwagi na

przedstawione powyżej rezultaty wykładni językowej tego przepisu w aktualnym

brzmieniu nie może być zaaprobowane. Biorąc jednakże pod uwagę powszechność

tego

rodzaju

interpretacji

w

sprawach

prowadzonych

przez

sądy

pracy

i ubezpieczeń społecznych i dążąc do umocnienia oddziaływania podjętej uchwały

oraz ujednolicenia praktyki, a także do uniknięcia komplikacji, które mogłyby

nastąpić na skutek stosowania uchwały jako argumentu przy wnoszeniu skarg

o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnymi orzeczeniami opartymi

na wykładni odmiennej niż w niej zastosowana, Sąd Najwyższy rozważył także

zakres jej związania - jako zasady prawnej - w czasie. Podstawę do tych rozważań

daje głoszony w literaturze oraz orzecznictwie pogląd, że gdy występowały

rozbieżności interpretacyjne w praktyce funkcjonowania prawa - w zachowaniach

podmiotów zobowiązanych do przestrzegania norm prawnych oraz w działaniach

organów powołanych do ich stosowania - istnieje możliwość ograniczenia

wstecznego stosowania ustalonej interpretacji przepisu (por. uchwałę Trybunału

Konstytucyjnego z dnia 7 marca 1995 r., W 9/94, OTK 1995 nr 1, poz. 20 i mającą

moc zasady prawnej uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia

5 czerwca 2008 r., III CZP 142/07, OSNC 2008 nr 11, poz. 122).

Z tych względów Sąd Najwyższy w składzie powiększonym, podejmując

uchwałę jak w sentencji i nadając jej moc zasady prawnej, stwierdza, że dokonana

w uchwale wykładnia ma zastosowanie na przyszłość, od dnia jej podjęcia.