II UZ 79/05 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedz uwagi na wartość przedmiotu zaskarżenia niższą niż 10 tys. zł. Wnioskodawca przyznał mu emeryturę od dnia 1.01.2003r. uwzględniając ponad 50 lat okresów
Legislator headnote
AI generatedart. 233 § 1 k.p.c, art. 3982 § 1 k.p.c, art. 368 § 2 k.p.c, art. 25 k.p; II UZ 79/05 · Sąd Najwyższy: zł. Wnioskodawca przyznał mu emeryturę od dnia 1.01.2003r. uwzględniając ponad 50 lat okresów
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt II UZ 79/05
POSTANOWIENIE
Dnia 18 stycznia 2006 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Krystyna Bednarczyk (przewodniczący)
SSN Zbigniew Hajn
SSA Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca)
w sprawie z wniosku W. W.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w G.
o wysokość emerytury,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 18 stycznia 2006 r.,
zażalenia wnioskodawcy na postanowienie Sądu Apelacyjnego w G.
z dnia 27 września 2005 r., sygn. akt III AUa …/04,
oddala zażalenie.
Uzasadnienie.
Zaskarżonym postanowieniem Sąd Apelacyjny odrzucił skargę kasacyjną W.
W. z uwagi na wartość przedmiotu zaskarżenia niższą niż 10 tys. zł. Wnioskodawca
jest adwokatem i w jego sprawie organ rentowy decyzją z dnia 27.02.2003r.
przyznał mu emeryturę od dnia 1.01.2003r. uwzględniając ponad 50 lat okresów
składkowych a do podstawy wymiaru zarobki z 20 lat. Po jego odwołaniu decyzją z
dnia 8.04.2003r. uwzględnił do okresu ubezpieczenia nadto staż pracy w latach
1953-54 i 1960-63, jednak odmówił ustalenia zarobków w oparciu o zeznania
świadków i ponownego obliczenia podstawy wymiaru. Sąd Okręgowy obie decyzje
uznał za prawidłowe i odwołanie wnioskodawcy oddalił. Sąd Apelacyjny wyrokiem z
dnia 21.06.2005r. oddalił jego apelację. Stwierdził, że ustalenia Sądu Okręgowego
o braku wykazania podstawy składek w spornych latach z okresu 1960-75 nie
przekroczyły granic swobodnej oceny dowodów z art. 233 § 1 k.p.c., zwłaszcza, że
podstawa wymiaru emerytury zgodnie z art. 15 ustawy emerytalnej winna zostać
udowodniona w sposób nie budzący wątpliwości. Przedstawione dowody w
zakresie wynagrodzenia z okresu aplikacji adwokackiej oraz pracy w zespole
adwokackim nie umożliwiały ustalenia podstawy składek.
W skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach oraz wskazaniu na istotne
zagadnie
prawne,
czy
„wobec
prawdopodobnego
zniszczenia
lub
braku
dokumentów źródłowych dotyczących otrzymywanego wynagrodzenia za pracę
oraz wymiaru składek z tytułu ubezpieczenia społecznego, nie jest wykluczone
przyjęcie
jako
podstawy
wymiaru
składek
przeciętnego
wynagrodzenia
obowiązującego w gospodarce narodowej (uspołecznionej), w łączności z
porównywalnymi
zapisami
w
książeczce
ubezpieczeniowej
(zachowanymi),
zeznaniami ubezpieczonego oraz świadków, a w konsekwencji ustalenie na tych
podstawach wysokości emerytury dla ubezpieczonego”, wnioskodawca wniósł o
uchylenie obu wyroków i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia
ewentualnie o ich uchylenie oraz decyzji pozwanego i orzeczenie zgodnie z
wnioskiem.
W uzasadnieniu postanowienia o odrzuceniu skargi kasacyjnej na podstawie
art. 3986 § 2 w z. z art. 3982 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny stwierdził, że wartość
przedmiotu zaskarżenia jest niższa niż 10 tys. zł, bowiem z oświadczenia
wnioskodawcy na rozprawie apelacyjnej wynika, że uwzględnienie odwołania
spowodowałoby wzrost emerytury o 400 zł lub o 500 zł, co sprawia, że skarga
kasacyjna jest niedopuszczalna.
W zażaleniu wnioskodawca nie kwestionował oświadczenia złożonego na
rozprawie apelacyjnej, zarzucił jednak, że udał się później do ZUS, gdzie wskazano
mu na popełnienie oczywistego błędu, gdyż według szacunkowych obliczeń wzrost
świadczenia wyniósłby około 1.000 zł miesięcznie. Z drugiej strony zarówno w
postępowaniu apelacyjnym i po wniesieniu skargi kasacyjnej nie został wezwany do
oznaczenia wartości przedmiotu zaskarżenia, co uniemożliwiło mu sprawdzenie
oraz dokonanie stosownych obliczeń przewidywanego wzrostu świadczenia
emerytalnego. Uzupełniając ten brak wskazał na wartość przedmiotu zaskarżenia
na kwotę 12.000 zł. Z tych przyczyn wniósł o uchylenie zaskarżonego
postanowienia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie nie jest zasadne.
Sprawa dotyczyła ponownego obliczenia podstawy wymiaru emerytury i
niewątpliwie miała charakter majątkowy, stąd dopuszczalność skargi kasacyjnej
warunkowała wartość przedmiotu zaskarżenia (art. 3982 § 1 k.p.c.).
Argumentacja
zażalenia
oparta
jest
na
dwóch
zarzutach. Wartość
przedmiotu zaskarżenia jest inna niż przyjęta przez Sąd Apelacyjny, a po wtóre
wadliwe było postępowanie, gdyż wnioskodawca nie został wezwany do jej
oznaczenia po wniesieniu skargi kasacyjnej.
W jej ocenie należy wyjść od stwierdzenia, że w każdej sprawie majątkowej
wartość przedmiotu sporu (zaskarżenia) jest jej istotnym elementem (art. 19, art.
368 § 2 k.p.c.). Zawsze obowiązek jej oznaczenia spoczywa na rozpoczynającym
sprawę sądową i ma ona charakter wiążący dla sprawy, chyba że podlegać będzie
sprawdzeniu w toku postępowania (art. 25 k.p.c).
Ta oczywista uwaga jest konieczna w sprawie dlatego, że wnioskodawca
który jest adwokatem dopiero w postępowaniu apelacyjnym określił wartość
przedmiotu sporu. Stało się to na rozprawie apelacyjnej i nie jest to kwestionowane.
Sąd drugiej instancji w takiej sytuacji mógł uznać, że wartość ta nie podlega
sprawdzeniu w dalszym postępowaniu.
W sprawie sądowej raz określona wartość przedmiotu sporu oznacza, że w
kolejnej instancji, a już na pewno w przypadku postępowania kasacyjnego wartość
przedmiotu
zaskarżenia
może
być
wyższa,
niż
objęta
zaskarżonym
rozstrzygnięciem.
Nie jest więc zasadny zarzut, że wnioskodawca nie był wzywany do podania
wartości przedmiotu zaskarżenia skoro ustalał to Sąd drugiej instancji. Także
dlatego, że w skardze kasacyjnej wartość przedmiotu zaskarżenia nie może być
oznaczona w dowolny sposób, tylko dla uzyskania prawa do jej wniesienia.
Argumentacja co do przedstawianej obecnie wartości przedmiotu zaskarżenia
(sporu) podana w zażaleniu mogła być przedstawiona na początku sprawy a już
najpóźniej przed drugą instancją i wnioskodawca mógł to uczynić zwłaszcza, że
działa we własnej sprawie.
Nie chodziłoby też tylko o ogólne twierdzenie o wzroście świadczenia o 1000
zł miesięcznie, gdyż wyliczenie wysokości emerytury ma swój algorytm określony w
ustawie z 17.12.1998r. o emeryturach i rentach z FUS (tekst jednolity Dz.U. z
2004r., nr 39, poz. 353 ze zm.) poczynając od podstawy wymiaru, kwoty bazowej i
okresów składkowych i nieskładkowych.
Z tych motywów Sąd Najwyższy postanowił o oddaleniu zażalenia na mocy
art. 39814 w zw. z art. 3941 § 1 i § 3 k.p.c.