Legislator Case Law & Legislation
II UKN 71/99 AI generated

II UKN 71/99 · Sąd Najwyższy

Case Number II UKN 71/99
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

z dnia 7 października 1998 r. [...] oddalił apelację Przedsiębiorstwa Usług Technicznych i Realizacji Budownictwa „D.” Spółka z o.o. w Kielcach od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Kielcach z dnia 21 kwietnia 1998 r. [...] prostującego protokół powypadkowy [...] z dnia 22 kwietnia 1997 r. w punkcie 7 w ten sposób, że „stwierdza

Legislator headnote

AI generated

II UKN 71/99 · Sąd Najwyższy: art. 8 ust. 1 ustawy wypadkowej okoliczności wyłączające prawo powoda do świadczeń przewidzianych w ustawie.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 5 sierpnia 1999 r.

II UKN 71/99

1. W sprawie o sprostowanie protokołu powypadkowego w części dotyczącej zawinienia przez pracownika wypadku przy pracy (art. 8 ust. 1 ustawy z

dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób

zawodowych, jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) nie można

w kasacji skutecznie podnosić zarzutów przeciwko niespornej w poprzednich

fazach postępowania, kwalifikacji zdarzenia jako wypadku przy pracy.

2. Brak powołania w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podstawy

prawnej rozstrzygnięcia nie zwalnia wnoszącego kasację z obowiązku wskazania prawidłowej podstawy kasacyjnej w sposób określony w art. 393 3 KPC.

Przewodniczący: SSN Barbara Wagner (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Beata Gudowska, Roman Kuczyński.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 sierpnia 1999 r. sprawy z powództwa Dariusza C. przeciwko Przedsiębiorstwu Usług Technicznych i Realizacji Budownictwa „D.” Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w K. o sprostowanie protokołu powypadkowego, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 7 października

1998 r. [...]

o d d a l i ł kasację i zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę

633,88 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach wyrokiem

z dnia 7 października 1998 r. [...] oddalił apelację Przedsiębiorstwa Usług Technicznych i Realizacji Budownictwa „D.” Spółka z o.o. w Kielcach od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Kielcach z dnia 21 kwietnia 1998 r. [...] prostującego protokół

powypadkowy [...] z dnia 22 kwietnia 1997 r. w punkcie 7 w ten sposób, że „stwierdza

się, że przyczyną wypadku nie było udowodnione przez zakład pracy naruszenie

przez poszkodowanego pracownika przepisów dotyczących życia i zdrowia spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa”.

Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia: Dariusz

C. był zatrudniony u strony pozwanej - od 15 maja 1994 r. do 5 grudnia 1996 r. na

budowie E.F. w Niemczech na stanowisku brygadzisty, wykonując prace murarskie.

W dniu 9 października 1996 r. około godziny 11 na budowę została przywieziona koparka. Powód pomagając, na polecenie Birgit D. - córki kontrahenta niemieckiego,

przy wyładunku urządzenia poślizgnął się, doznając złamania żeber. W dniu 10 października zespół powypadkowy w składzie Marek G. i Justyna P. stwierdził, że wypadek ten jest wypadkiem przy pracy, a jego przyczynę stanowił „ nieszczęśliwy zbieg

okoliczności”. Zespół w składzie Przemysław M. i Leszek B. w protokole powypadkowym z dnia 22 kwietnia 1997 r. ustalił, że zdarzenie jest wypadkiem przy pracy, ale

jego przyczyną było naruszenie przez poszkodowanego przepisów dotyczących

ochrony życia i zdrowia spowodowane umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa.

Dariusz C. zszedł ze stanowiska pracy z własnej woli, pracował przy rozładunku na

własną odpowiedzialność. Kierownikiem budowy był Marek G., który na terenie budowy przebywał dwa – trzy razy w tygodniu. W czasie jego nieobecności zatrudnionym zlecał prace kontrahent niemiecki albo córka właściciela. Roboty wykonywane

przez powoda były odbierane bezpośrednio przez kontrahenta niemieckiego. Pomimo że Birgit D. nie była przełożoną powoda, odmowa wykonania jej prośby zostałaby

odebrana negatywnie. Jakkolwiek rozładunek nie należał do obowiązków Dariusza

C. miał on „prawo i obowiązek uczynić zadość prośbie córki kontrahenta dotyczącej

prac związanych z tą budową, niekoniecznie mieszczących się w zakresie obowiązków powoda”.

Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach

z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r.

Nr 30, poz. 144 ze zm.) - związek zdarzenia z pracą zachodzi nie tylko wtedy, gdy

pracownik wykonywał czynności należące do jego zwykłych obowiązków lub polecone przez pracodawcę, ale także wówczas, jeżeli czynności wykonywane były w interesie pracodawcy. „Przydatność koparki na terenie budowy w celu prawidłowej realizacji kontraktu nie powinna budzić żadnych wątpliwości”. Tym bardziej, że koparkę

wykorzystywano także do podawania materiałów potrzebnych na budowie.

Strona pozwana zaskarżyła ten wyrok kasacją. Wskazując jako jej podstawy:

naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 6 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia

12 czerwca 1975 r. w zw. z § 1 i § 2 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21

kwietnia 1992 r. w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy

(Dz.U. Nr 31, poz. 160), art. 100 § 1 i § 2 pkt 2 i pkt 3 KP oraz art. 211 pkt 1 i pkt 2

KP przez : (a) „uznanie, że wypadek, który miał miejsce w dniu 9.10.1996 r. z udziałem powoda był wypadkiem przy pracy mimo, iż nie było to nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną i nie nastąpiło w związku z pracą ani podczas lub w

związku z wykonywaniem przez powoda zwykłych czynności lub poleceń przełożonych ani podczas lub w związku z wykonywaniem przez powoda czynności w interesie pozwanego, nawet bez zlecenia”, (b) „ przyjęcie, że przyczyną wypadku powoda

nie było udowodnione przez pozwanego naruszenie przez poszkodowanego powoda

przepisów dotyczących życia i zdrowia spowodowane przez niego umyślnie lub

wskutek rażącego niedbalstwa oraz, że wypadek któremu uległ powód był wypadkiem w pracy nie zawinionym przez powoda i w związku z jego pracą”, (c) „przyjęcie,

że powód realizując polecenie córki właściciela firmy niemieckiej będącej kontrahentem pozwanego działał w interesie pozwanego, mimo – iż według ustalenia Sądu –

nie była ona uprawniona do wydawania powodowi polecenia rozładunku koparki”

oraz naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności art. 233 § 1 KPC „ poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału i dokonanie

wadliwych ustaleń, niezgodnie z materiałem dowodowym oraz obowiązującymi przepisami” i art. 328 § 2 KPC „ poprzez nieprzytoczenie w uzasadnieniu wyroku istotnych motywów rozstrzygnięcia dla których wypadek, jakiemu uległ powód w dniu

9.10.1996 r. był rzeczywiście wypadkiem przy pracy i że powód rozładowując koparkę również rzeczywiście działał w interesie pozwanego”, wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa i uwzględnienie apelacji lub o jego

uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania

– w obu przypadkach z orzeczeniem o kosztach procesu.

Pełnomocnik Spółki wywodził, że powód „jako polski pracownik podlegał wyłącznie kierownictwu pozwanego”. Nie mógł wykonywać innego zajęcia aniżeli murarz. Wydanie polecenia, czy prośba o świadczenie pracy wykraczającej poza zakres

obowiązków pracowniczych, byłyby sprzeczne z prawem niemieckim i naraziłyby pracodawcę na poważne konsekwencje. Powód „naruszył obowiązujące zasady bhp,

zszedł samowolnie ze swego stanowiska pracy, podjął się pracy przy rozładunku ko-

parki na własną rękę, gdyż rozładunek koparki nie należał w ogóle do obowiązków

powoda”. Trudno zdarzenie uznać za wypadek, a jeżeli już ” to z wyłącznej winy powoda wskutek jego samowolnego postąpienia”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przedmiotem sporu w rozpoznawanej sprawie była treść punktu 7 protokołu

powypadkowego sporządzonego w dniu 22 kwietnia 1997 r., dotyczącego określenia

przyczyn wypadku przy pracy, który miał miejsce w dniu 9 października 1996 r. i w

rezultacie, którego powód doznał uszczerbku na zdrowiu. Ustalonego przez zespół

powypadkowy (także uprzednio w protokole z dnia 10 października 1996 r.) faktu, że

zdarzenie to było wypadkiem przy pracy strona pozwana nie kwestionowała w żadnym stadium postępowania. Protokół powypadkowy [...] został zatwierdzony przez

dyrektora Spółki. Kasacja tymczasem w przewadze skierowana jest przeciwko tej

bezspornej okoliczności, która nie była w ogóle samodzielnym przedmiotem ustaleń

Sądu i o której Sąd nie rozstrzygał zaskarżonym orzeczeniem. Wobec tego należy

stwierdzić, że w zakresie dotyczącym zarzutu naruszenia art. 6 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy

z dnia 12 czerwca 1975 r. przez zakwalifikowanie zdarzenia z dnia 9 października

1996 r. jako wypadku przy pracy, kasacja jest bezprzedmiotowa. Bezzasadny w

związku z tym pozostaje także i zarzut procesowy naruszenia art. 328 § 2 KPC „ poprzez nieprzytoczenie w uzasadnieniu wyroku istotnych motywów rozstrzygnięcia dla

których wypadek, jakiemu uległ powód w dniu 9.10.1996 r. był rzeczywiście wypadkiem przy pracy i że powód rozładowując koparkę również rzeczywiście działał w

interesie pozwanego”.

Zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy wypadkowej przewidziane w tej ustawie świadczenia nie przysługują pracownikowi, „gdy wyłączną przyczyną wypadku przy pracy

było udowodnione przez zakład pracy naruszenie przez pracownika przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek

rażącego niedbalstwa”. Sąd ustalił, że okoliczności wyłączające odpowiedzialność

pracodawcy za skutki wypadku nie zachodzą. Pozwana Spółka nie wykazała na

czym polegało naruszenie przez powoda i jakich konkretnie przepisów „dotyczących

ochrony życia i zdrowia”. Gdyby nawet przyjąć, że powód podjął się wykonywania

czynności rozładunkowych bez specjalnego przeszkolenia (art. 211 pkt 1 KP), to pozwany pracodawca winien był udowodnić, że uczynił to ze świadomością konsekwen-

cji tego uchybienia. Bezprawność zachowania pracownika nie uzasadnia zwolnienia

pracodawcy z odpowiedzialności za skutki wypadku przy pracy, jeżeli poszkodowanemu nie można postawić zarzutu subiektywnego zawinienia czynu. Powodowi zaś

nie można przypisać ani bezpośredniego, ani ewentualnego zamiaru naruszenia

przepisów w celu spowodowania wypadku, co wyłącza jego winę umyślną. Nie sposób też przyjąć, że przewidywał on, iż wypadek nastąpi i godził się na odniesienie

uszczerbku na zdrowiu lub, że co najmniej mógł i powinien był takie następstwa

swojego zachowania przewidzieć. Trafnie wobec tego i w granicach swobody wyznaczonej w art. 233 KPC Sąd ocenił zebrany materiał dowodowy, wyprowadzając z

niego jedynie logicznie możliwy wniosek, że w sprawie nie zachodzą przewidziane w

art. 8 ust. 1 ustawy wypadkowej okoliczności wyłączające prawo powoda do świadczeń przewidzianych w ustawie.

Poza wszystkim skarżący nie wskazał jako podstawy kasacyjnej naruszenia

art. 8 ustawy wypadkowej. Zarzut w przedmiocie wyłączenia prawa do świadczeń z

tytułu zdarzenia będącego wypadkiem przy pracy nie mieści się zaś w zakresie regulacji powołanych w kasacji przepisów prawa materialnego. Wprawdzie także i

Sądy orzekające w sprawie nie powołały tego przepisu jako podstawy prawnej rozstrzygnięcia, ale on właśnie, a nie art. 6 ustawy wypadkowej, stanowił właściwą podstawę wyrokowania. Powód domagał się bowiem sprostowania protokołu powypadkowego [...] przez ustalenie, że przyczyną wypadku nie było naruszenie przez niego

przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia spowodowane umyślnie lub wskutek

rażącego niedbalstwa. Sądy powództwo uwzględniły prostując punkt 7 protokołu

zgodnie z żądaniem pozwu. Choć nie znalazło to bezpośredniego wyrazu w uzasadnieniu zaskarżonego kasacją wyroku, postępowanie dowodowe w obu instancjach podporządkowane było wyjaśnieniu spornej między stronami okoliczności objętej hipotezą normy prawnej z art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r.

Kierując się powyższymi motywami Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312

KPC, orzekł jak w sentencji.