Legislator Case Law & Legislation
II UKN 708/99 AI generated

II UKN 708/99 · Sąd Najwyższy

Case Number II UKN 708/99
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Drogowo-Mostowych w S. o ustalenie, że zdarzenie z dnia 23 października 1997 r., w wyniku którego jej mąż Andrzej E. poniósł śmierć, było wypadkiem przy pracy.

Legislator headnote

AI generated

II UKN 708/99 · Sąd Najwyższy: przepisem art. 233 KPC. Okoliczność, na którą powołuje się pozwany, że mąż powódki przed zdarzeniem opuścił stanowisko pracy, nawet gdyby została udowodniona, nie ma wpływu na zmianę ustaleń, gdyż zdarzenie miało miejsce w czasie wykonywania obowiązków pracowniczych i działania w interesie zakładu pracy.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 14 września 2000 r.

II UKN 708/99

Dla stwierdzenia, że nagłe zdarzenie spowodowane przyczyną zewnętrzną jest wypadkiem przy pracy w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12

czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) wystarczające

jest ustalenie, że zdarzenie nastąpiło podczas lub w związku z wykonywaniem

przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych, bez potrzeby

badania, czy wykonywanie tych czynności było zgodne z interesem zakładu

pracy.

Przewodniczący SSN Teresa Romer, Sędziowie SN: Krystyna Bednarczyk

(sprawozdawca), Roman Kuczyński.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 14 września 2000 r. sprawy z powództwa Anny E. przeciwko Przedsiębiorstwu Robót Drogowo-Mostowych w S. o

ustalenie, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 24 sierpnia 1999 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

Uzasadnienie

Powódka Anna E. wystąpiła z powództwem przeciwko Przedsiębiorstwu Robót

Drogowo-Mostowych w S. o ustalenie, że zdarzenie z dnia 23 października 1997 r.,

w wyniku którego jej mąż Andrzej E. poniósł śmierć, było wypadkiem przy pracy.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa.

Wyrokiem z dnia 7 kwietnia 1999 r. [...] Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Szamotułach ustalił, że zdarzenie z dnia 23 października 1997 r. było wypadkiem przy pracy.

Z ustaleń faktycznych wynika, że mąż powódki był zatrudniony w pozwanym przedsiębiorstwie jako dozorca i w październiku 1997 r. pracował przy pilnowaniu budowy.

W dniu 23 października 1997 r. dostrzegł w pobliżu barakowozów młodego chłopca

odurzonego narkotykiem. Wraz ze stróżem pobliskiego przedsiębiorstwa Arkadiuszem L. odprowadził chłopca na portiernię i zatelefonował na policję. Prawie natychmiast po telefonie doznał zawału serca i mimo szybkiej pomocy lekarskiej zmarł. Sąd

uznał, że jedną z przyczyn wystąpienia zawału serca było wzburzenie spowodowane

interwencją, której wymagało zagrożenie mienia zakładu pracy. Zdarzenie jest więc

wypadkiem przy pracy w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o

świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst:

Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.).

Apelacja pozwanego od tego wyroku została oddalona wyrokiem Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 24 sierpnia 1999

r. [...]. Sąd Okręgowy uznał, że ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji są prawidłowe. Przyczyna zewnętrzna zdarzenia wynika z niekwestionowanej przez pozwanego opinii biegłego lekarza, który stwierdził, że przyczyną zawału serca było silne

zdenerwowanie. Zeznania świadków A.L. i A.K., na podstawie których Sąd oparł

swoje ustalenia wskazują, że silne zdenerwowanie wywołało zagrożenie mienia zakładu pracy a nie osobiste problemy męża powódki, o których mówili inni świadkowie. Ocena dowodów nie nosi cech dowolności i mieści się w ramach określonych

przepisem art. 233 KPC. Okoliczność, na którą powołuje się pozwany, że mąż powódki przed zdarzeniem opuścił stanowisko pracy, nawet gdyby została udowodniona, nie ma wpływu na zmianę ustaleń, gdyż zdarzenie miało miejsce w czasie wykonywania obowiązków pracowniczych i działania w interesie zakładu pracy.

Wyrok ten zaskarżył kasacją pozwany i wskazując jako podstawy kasacji naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie

przepisu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz.

144 ze zm.) oraz naruszenie przepisów postępowania - art. 241 i 272 KPC - wniósł o

uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu kasacji podniósł, że naruszenie

przepisów postępowania polega na zaniechaniu powtórnego przesłuchania świadków i przeprowadzenia ich konfrontacji w sytuacji, gdy zeznania świadków były

sprzeczne. Poza zeznaniami świadków wskazanych przez powódkę nie było dowodów na obecność narkotyzującego się chłopca na terenie budowy. Nawet gdyby taki

fakt miał miejsce, to ingerowanie przez męża powódki nie leżało w interesie zakładu

pracy. Wykazane zostało natomiast opuszczenie stanowiska pracy przez męża po-

wódki na godzinę przed zdarzeniem oraz konflikty rodzinne. Przyczynę zawału mogło

więc stanowić drobne zdenerwowanie w domu. Prawidłowe ustalenia powinny prowadzić do wniosku, że zdarzenie nie zostało spowodowane przyczyną zewnętrzną i

nie było związku przyczynowego między zdarzeniem a wykonywaniem pracy przez

męża powódki.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie zachodzi zarzucane w kasacji naruszenie przepisów postępowania.

Wskazany w kasacji przepis art. 241 KPC nie miał w tej sprawie zastosowania. Przepis ten, który stanowi, że sąd orzekający może zarządzić powtórzenie lub uzupełnienie postępowania dowodowego, jest wskazówką procesową w sytuacji określonej w

art. 235 zdanie drugie KPC, kiedy dowód przeprowadzany jest nie przed sądem

orzekającym lecz przez sędziego wyznaczonego lub przez inny sąd w drodze pomocy sądowej. W tej sprawie postępowanie dowodowe w zakresie przesłuchania świadków odbywało się przed sądem orzekającym. W trakcie postępowania dowodowego

może oczywiście wystąpić potrzeba powtórnego przesłuchania świadków lub przeprowadzenia innych dowodów, jeżeli wyjaśnienie sprawy tego wymaga. Jednakże

zarzut zaniechania przeprowadzenia dowodów nie może być uwzględniony, jeżeli nie

zostały wskazane właściwe przepisy regulujące zasady przeprowadzania dowodów,

które zaniechanie to narusza. Zarzut naruszenia przepisu, który nie mógł być w

sprawie stosowany, należy uznać za bezzasadny.

Przepis art. 272 KPC stanowi, że świadkowie, których zeznania przeczą sobie

wzajemnie, mogą być konfrontowani. Z treści tego przepisu wynika, że konfrontacja

może być przeprowadzona wówczas, gdy te same okoliczności zostały opisane

przez świadków w odmienny sposób. Ma to miejsce w sytuacji, gdy różni świadkowie

przedstawiają dwie lub kilka wersji zdarzenia a tylko jedna z tych wersji może być

prawdziwa. W niniejszej sprawie sytuacja taka nie wystąpiła. Świadkowie wskazani

przez powódkę opisywali zdarzenie, które miało miejsce w czasie, gdy mąż powódki

znajdował się w miejscu pracy, natomiast świadkowie wskazani przez pozwanego

mają wiadomości o zachowaniu męża powódki w innym czasie. Przy ocenie wiarygodności wszystkich świadków sąd powinien brać pod uwagę relacje między ich zeznaniami, co uczynił i co znalazło wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Nie

było natomiast potrzeby stosowania art. 272 KPC.

Skoro zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania okazały się nieuzasadnione, nie można uznać, że ustalenia faktyczne obu Sądów są dotknięte błędem. Ocena prawidłowości zastosowania przepisu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12

czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) może być dokonana w

oparciu o stan faktyczny ustalony w zaskarżonym wyroku. Zgodnie z tym przepisem

zdarzenie może być uznane za wypadek przy pracy jeżeli zostały spełnione trzy

przesłanki. Pierwszą z nich jest nagłość zdarzenia i spełnienie tego warunku nie jest

kwestionowane. Drugą przesłanką jest przyczyna zewnętrzna zdarzenia. Działanie

przyczyny zewnętrznej pozwany przyznaje w kasacji mimo końcowego stwierdzenia

o braku takiej przyczyny. Pozwany stwierdził bowiem, że przyczyną zawału serca

mogło być zdenerwowanie spowodowane sytuacją domową. Nie jest więc kwestionowane oparte na opinii biegłego ustalenie, że zawał serca został spowodowany

zdenerwowaniem wywołanym sytuacją w otoczeniu zewnętrznym. Pozwany nie zgadza się jedynie z ustaleniem Sądu, że sytuacja, która wywołała silne zdenerwowanie,

wystąpiła w miejscu pracy. Jednakże, jak zostało wykazane wyżej, ustalenia faktyczne nie mogą być skutecznie podważane wobec braku wskazania uchybień w ich dokonaniu. W konsekwencji prawidłowe było przyjęcie, że zdarzenie zostało spowodowane przyczyną zewnętrzną.

Trzecią przesłanką jest związek zdarzenia z pracą. Omawiany przepis wymienia w trzech punktach sytuacje, w których taki związek występuje, a mianowicie: 1)

podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności albo

poleceń przełożonych, 2) podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika

czynności w interesie zakładu pracy, 3) w drodze między siedzibą zakładu pracy a

miejscem wykonywania pracy. Sytuacje te zostały wymienione alternatywnie, co

oznacza, że dla ustalenia związku zdarzenia z pracą wystarczające jest wykazanie

istnienia jednej z opisanych sytuacji. Dla stwierdzenia, że nagłe zdarzenie spowodowane przyczyną zewnętrzną jest wypadkiem przy pracy w rozumieniu art. 6 ust. 1

powołanej ustawy wystarczające jest ustalenie, że zdarzenie nastąpiło podczas lub w

związku z prawidłowym wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub

poleceń przełożonych bez potrzeby badania, czy wykonywanie tych czynności było

zgodne z interesem zakładu pracy. Wymieniona w pkt 2 sytuacja ma miejsce wówczas, gdy pracownik działając w interesie zakładu pracy podejmuje czynności nie

związane z jego obowiązkami pracowniczymi, np. w czasie wolnym od pracy. Nato-

miast przy wykonywaniu przez pracownika pracy należącej do jego zakresu czynności interes zakładu pracy nie jest brany pod uwagę. Z istoty stosunku pracy wynika

bowiem obowiązek pracownika wykonywania czynności określonych w umowie o

pracę i poleceń przełożonych i w tym zakresie ocena interesu zakładu pracy nie należy do pracownika.

Zgodnie z zakresem obowiązków dozorcy mąż wnioskodawczyni był zobowiązany do pilnowania terenu budowy. Wykonywanie tych obowiązków polegało nie

tylko na fizycznej obecności lecz także na niedopuszczaniu na teren budowy osób

niepowołanych. Usiłując usunąć obcą osobę z terenu budowy mąż wnioskodawczyni

wykonywał zwykłe obowiązki pracownicze, zatem zdarzenie, które nastąpiło przy

wykonywaniu tych czynności pozostawało w związku z pracą.

Dokonana w zaskarżonym wyroku ocena prawna tego zdarzenia jest prawidłowa a zarzut naruszenia prawa materialnego okazał się nieuzasadniony. Z tych

przyczyn Sąd Najwyższy w oparciu o przepis art. 39312 KPC oddalił kasację jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.