II UKN 612/97 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedZdrowotnej w O. renty uzupełniającej w kwocie po 510 zł miesięcznie, podając na uzasadnienie, że jako pracownik pozwanego uległa w dniu 10 sierpnia 1990 r. wypadkowi przy pracy. W dniu 6 maja 1991 r. została zaliczona do III grupy inwalidów z
Legislator headnote
AI generatedII UKN 612/97 · Sąd Najwyższy: Zdrowotnej w O. renty uzupełniającej w kwocie po 510 zł miesięcznie, podając na uzasadnienie, że jako pracownik pozwanego uległa w dniu 10 sierpnia 1990 r. wypadkowi przy pracy. W dniu 6 maja 1991 r. została zaliczona do III grupy inwalidów z
Full text
Wyrok z dnia 17 kwietnia 1998 r.
II UKN 612/97
Okoliczność, że inwalidztwo z tytułu wypadku przy pracy było czasowe i
został wyznaczony termin badania kontrolnego nie ma prawnego znaczenia dla
biegu terminu przedawnienia roszczeń uzupełniających.
Przewodniczący SSN: Maria Mańkowska, Sędziowie SN: Jerzy Kuźniar
(sprawozdawca), Stefania Szymańska.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 17 kwietnia 1998 r. sprawy z powództwa Danuty Z. przeciwko Zespołowi Zakładów Opieki Zdrowotnej w O. o rentę wyrównawczą, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych w Bielsku Białej z dnia 5 czerwca 1997 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
Uzasadnienie
Powódka Danuta Z. dochodziła zasądzenia od pozwanego Zespołu Opieki
Zdrowotnej w O. renty uzupełniającej w kwocie po 510 zł miesięcznie, podając na
uzasadnienie, że jako pracownik pozwanego uległa w dniu 10 sierpnia 1990 r. wypadkowi przy pracy. W dniu 6 maja 1991 r. została zaliczona do III grupy inwalidów z
ogólnego stanu zdrowia i III grupy w związku z wypadkiem przy pracy i od dnia 12
kwietnia 1991 r. (od wyczerpania zasiłku chorobowego) otrzymuje rentę inwalidzką.
Pobierane świadczenie w wysokości 377,88 zł miesięcznie nie rekompensuje jej strat
w związku z wypadkiem, bowiem gdyby kontynuowała zatrudnienie jej wynagrodzenie wynosiłoby około 890 zł miesięcznie. Różnica między tymi kwotami (między wynagrodzeniem a rentą wypadkową) stanowi dochodzoną rentę uzupełniającą należną
w oparciu o art. 444 § 2 KC. Według powódki odpowiedzialność pracodawcy opiera
się na zasadzie ryzyka - art. 435 § 1 KC.
Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa, zarzucając przedawnienie
roszczenia w myśl art. 442 § 1 zdanie 1 KC.
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Oświęcimiu wyrokiem z dnia 17 kwietnia 1997 r.
oddalił powództwo, podzielając zarzut przedawnienia i stwierdzając, że bieg trzyletniego okresu przedawnienia rozpoczął się od dnia 6 maja 1991 r., w którym powódka
dowiedziała się o szkodzie materialnej i o osobie odpowiedzialnej za skutki wypadku.
Sąd nadto doszedł do przekonania, że zasady współżycia społecznego nie
sprzeciwiają się uwzględnieniu przedawnienia.
W apelacji od tego wyroku Danuta Z. zarzuciła, że o dowiedzeniu się o szkodzie można mówić dopiero w dniu 9 maja 1994 r., od kiedy jej inwalidztwo w związku
z wypadkiem przy pracy zostało uznane za trwałe. Zarzutu tego nie podzielił Sąd
Wojewódzki w Bielsku Białej, który wyrokiem z dnia 5 czerwca 1997 r. oddalił apelację. W ocenie Sądu powódka dowiedziała się o szkodzie 6 maja 1991 r., wtedy bowiem została uznana za inwalidę w związku z wypadkiem przy pracy. Między tą datą
a dniem 9 maja 1994 r., kiedy inwalidztwo to zostało potwierdzone „nie zaszły żadne
nowe okoliczności, które miałyby wpływ na początek biegu przedawnienia” w rozumieniu art. 442 § 1 KC.
Powyższy wyrok zaskarżyła kasacją powódka i zarzucając naruszenie prawa
materialnego - art. 442 § 1 KC - przez błędną wykładnię, wniosła o jego zmianę i
uwzględnienie żądania pozwu. W jej ocenie dowiedziała się o szkodzie dopiero po
kontrolnym badaniu przez Obwodową Komisję Lekarską do spraw Inwalidztwa i Zatrudnienia w dniu 9 maja 1994 r., która stwierdziła, że inwalidztwo związane z wypadkiem przy pracy ma charakter stały. W odpowiedzi na kasację strona pozwana
wniosła o jej oddalenie, wskazując, że już w chwili wypadku powódka wiedziała o
szkodzie „nie znała jedynie jej rozmiarów”. Wiedza o nich wystąpiła w dniu 6 maja
1991 r. wtedy bowiem powódka została zaliczona do trzeciej grupy inwalidów.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Od dnia 1 stycznia 1990 r. pracownicy zostali uprawnieni do dochodzenia od
zobowiązanych pracodawców, naprawienia szkody na podstawie prawa cywilnego,
jeżeli świadczenia otrzymane na podstawie ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o
świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst:
Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) nie wyrównały jej w pełnym zakresie. Było to
związane z uchyleniem przez przepis art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 24 maja 1990 r. o
zmianie niektórych przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym (Dz. U. Nr 36, poz. 206),
art. 40 ustawy wypadkowej, w myśl którego świadczenia z tej ustawy stanowią zaspokojenie wszelkich roszczeń z tytułu uszczerbku na zdrowiu na skutek wypadku
przy pracy w stosunku do pracodawcy. Jest to możliwe przy wykazaniu odpowiedzialności pracodawcy z tytułu czynu niedozwolonego. Roszczenia takie jednak skoro mają charakter majątkowy - ulegają przedawnieniu. Dotyczy to także świadczeń powtarzających się, a więc renty gdy uprawniony utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej (art. 444 § 2 KC). Przedawnienie takiego roszczenia objęte jest trzyletnim terminem określonym w art. 442 § 1 zdanie 1 KC. W
myśl tego przepisu bieg przedawnienia rozpoczyna się od chwili, w której poszkodowany dowiedział się o powstaniu szkody i o osobie obowiązanej do jej naprawienia,
przy czym obie te przesłanki winny wystąpić łącznie. Źródłem roszczenia z tytułu
czynu niedozwolonego jest - stosownie do art. 444 KC - uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia (szkoda na osobie). Dotychczasowe, utrwalone orzecznictwo Sądu Najwyższego przyjmuje, że poszkodowany musi mieć świadomość szkody w ogóle, bez
konieczności jej precyzyjnego obliczenia (por. np. uchwałę siedmiu sędziów SN z
dnia 11 lutego 1963 r., III PO 6/62 - OSNCP 1964, Nr 5, poz. 87).
Z tych ogólnych uwag wynika, że powódka wiedziała o szkodzie, także w jej
wymiarze finansowym, od chwili gdy - jako zaliczona do III grupy inwalidów z tytułu
wypadku przy pracy - przeszła na rentę inwalidzką „wypadkową” od dnia 12 kwietnia
1991 r. stosownie do orzeczenia Obwodowej Komisji Lekarskiej do Spraw Inwalidztwa i Zatrudnienia w O. z dnia 6 maja 1991 r. Wiedziała także o osobie obowiązanej
do naprawienia szkody, będącej wynikiem wypadku przy pracy (abstrahując od tego,
czy istniały podstawy do przypisania odpowiedzialności pracodawcy z tytułu czynu
niedozwolonego). W tych warunkach stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że początek
biegu przedawnienia należy liczyć od maja 1991 r. jest trafne, co pociąga za sobą
stwierdzenie, że powództwo niniejsze jest przedawnione. Okoliczność, że inwalidztwo było czasowe i został wyznaczony termin badania kontrolnego, nie ma prawnego
znaczenia dla biegu terminu przedawnienia. Między stwierdzeniem inwalidztwa a
terminem badania kontrolnego nie zaszły żadne nowe okoliczności, które miałyby
wpływ na początek biegu przedawnienia, bowiem w tym czasie nie ujawniły się nowe,
odrębne szkody wynikłe z tego samego zdarzenia. Skoro więc kasacja nie zawiera
usprawiedliwionych podstaw, należało ją oddalić na podstawie art. 39312 KPC.