II UKN 607/00 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedbyła zatrudniona w Zespole Opieki Zdrowotnej w U.D. - Sekcji Analiz i Statystyki na stanowisku starszego statystyka medycznego. Umowa o pracę została rozwiązana
Legislator headnote
AI generatedII UKN 607/00 · Sąd Najwyższy: Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie wyrokiem z dnia 26 maja 2000 r. [...] oddalił apelację.
Full text
Wyrok z dnia 20 listopada 2001 r.
II UKN 607/00
Przewodniczący SSN Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Krystyna Bednarczyk,
Andrzej Wróbel (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2001 r. sprawy z wniosku
Marii U. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w J. o emeryturę, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z
dnia 26 maja 2000 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
Uzasadnienie
Wnioskodawczyni Maria U. urodzona 27 stycznia 1938 r., w latach 1967-1998
była zatrudniona w Zespole Opieki Zdrowotnej w U.D. - Sekcji Analiz i Statystyki na
stanowisku starszego statystyka medycznego. Umowa o pracę została rozwiązana
przez zakład pracy za uprzednim wypowiedzeniem z dniem 30 czerwca 1998 r. Po
upływie ponad 6 miesięcy od daty rozwiązania stosunku pracy w dniu 25 lutego 1999
r. Maria U. wystąpiła do organu rentowego z wnioskiem o emeryturę.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w J. po rozpatrzeniu tego wniosku
na podstawie ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu
Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U Nr 162, poz. 1118) decyzją z dnia 25 marca 1999r.
przyznał wnioskodawczyni Marii U. emeryturę od 1 lutego 1999 r., tj. od miesiąca, w
którym zgłoszono wniosek.
W odwołaniu do Sądu Okręgowego wnioskodawczyni Maria U. kwestionowała
zaskarżoną decyzję w części przyznającej emeryturę od dnia 1 lutego 1999 r., tj. od
miesiąca, w którym został zgłoszony wniosek, gdyż z uwagi na osiągnięcie wieku
emerytalnego i posiadanie wymaganego okresu zatrudnienia emerytura powinna być
przyznana od dnia 1 lipca 1998 r., ponieważ rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło z
dniem 30 czerwca 1998 r. Podała, że wniosek o emeryturę złożyła w opóźnionym
terminie dlatego, że najpierw występowała do Sądu Pracy z żądaniem przywrócenia
do pracy, ponieważ rozwiązanie z nią umowy o pracę przez zakład pracy nastąpiło z
naruszeniem przepisów o wypowiadaniu umów o pracę. Sprawa o przywrócenie do
pracy toczyła się w trzech instancjach sądowych. Ostatnia rozprawa, na której nie
była obecna, odbyła się w Sądzie Najwyższym w dniu 9 lutego 1999 r. W rozmowie
telefonicznej w dniu 24 lutego 1999 r. dowiedziała się od swojego adwokata, że Sąd
Najwyższy oddalił odwołanie i wówczas następnego dnia , tj. 25 lutego 1999r. udała
się do zakładu pracy w celu złożenia wniosku o emeryturę. Ponadto podniosła, że
jest osobą samotną (wdową) i znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, gdyż po
rozwiązaniu umowy o prace przez okres 6 miesięcy pożyczała pieniądze od rodziny i
znajomych na utrzymanie licząc na pozytywne załatwienie w Sądzie Pracy sprawy o
przywrócenie do pracy. Wskazując na te okoliczności wniosła o zmianę zaskarżonej
decyzji i przyznanie emerytury od 1 lipca 1998 r., tj. od dnia następnego po rozwiązaniu umowy o pracę.
ZUS Oddział w J. wniósł o oddalenie odwołania wnioskodawczyni.
Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krośnie wyrokiem z
dnia 12 stycznia 2000r. oddalił odwołanie wnioskodawczyni. Sąd Okręgowy stwierdził, że przyjęty w decyzji organu rentowego termin wypłaty emerytury od dnia 1 lutego 1999r. jest prawidłowy dlatego, że Maria U. z wnioskiem o emeryturę wystąpiła do
ZUS w dniu 25 lutego 1999 r., zaś fakt wcześniejszego wytoczenia powództwa o
uznanie wypowiedzenia umowy o pracę za bezskuteczne nie ma w tej sprawie istotnego znaczenia. Zgodnie bowiem z art. 129 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o
emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U Nr 162, poz.
1118) świadczenia wypłaca się poczynając od dnia powstania prawa do tych świadczeń, nie wcześniej jednak niż od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek lub wydano
decyzję z urzędu.
Powyższy wyrok Maria U. zaskarżyła apelacją, w której przytoczyła te same
okoliczności jak uprzednio w odwołaniu i na tej podstawie wniosła o jego zmianę i
przyznanie emerytury od dnia 1 lipca 1998r.
Strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji wnioskodawczyni.
Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie wyrokiem z dnia 26 maja 2000 r. [...] oddalił apelację.
W ocenie Sądu zaskarżony wyrok oddalający odwołanie wnioskodawczyni od
decyzji organu rentowego przyznającej emeryturę od dnia 1 lutego 1999 r. jest prawidłowy i zgodny z prawem. Stosownie do powołanego przez Sąd Okręgowy w uza-
sadnieniu zaskarżonego wyroku przepisu ustawy o emeryturach i rentach - świadczenia wypłaca się od dnia powstania prawa do tych świadczeń, nie wcześniej jednak niż od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek lub wydano decyzję z urzędu.
Emerytury organ rentowy nie przyznaje z urzędu. Do przyznania tego świadczenia
wymagany jest wniosek osoby zainteresowanej, zgłoszony na piśmie lub ustnie do
protokołu w organie rentowym. Taki wniosek ma na celu powiadomienie organu rentowego o woli zainteresowanego do skorzystania z przysługującego mu prawa do
tego świadczenia. Wniosek taki może być zgłoszony w dowolnym czasie. Bezsporne
jest, że wnioskodawczyni Maria U. z wnioskiem o emeryturę wystąpiła do organu
rentowego w dniu 25 lutego 1999 r. W tej sytuacji faktycznej i prawnej Sąd Okręgowy
trafnie przyjął, że decyzja organu rentowego przyznająca wnioskodawczyni emeryturę od dnia 1 lutego 1999 r. jest prawidłowa i zgodna z art. 129 ustawy z dnia 17
grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
(Dz.U Nr 162, poz. 1118). Przepis ten stanowi, że wypłata świadczeń następuje od
miesiąca, w którym zgłoszono wniosek. Sąd stwierdził, że taka zasada wypłaty
świadczeń emerytalno-rentowych obowiązująca na mocy tego przepisu ustawy
oznacza, że roszczenie wnioskodawczyni o wypłatę emerytury za okres wsteczny tj.
poprzedzający miesiąc luty 1999 r., w którym zgłoszony został wniosek jest
bezpodstawne, ponieważ nie ma uzasadnienia prawnego.
W ocenie Sądu organ rentowy w tej sprawie nie popełnił żadnego błędu. Ryzyko utraty świadczenia za okres poprzedzający miesiąc luty 1999 r., w którym zgłoszony został wniosek o emeryturę, ponosi sama zainteresowana. Złożenie wniosku w
miesiącu lutym 1999r. powoduje utratę możliwości otrzymania emerytury za okres
wsteczny.
Wnioskodawczyni w kasacji od powyższego wyroku zarzuciła: l. naruszenie
prawa materialnego przez błędną jego wykładnię , a to przepisu 129 ust. l ustawy z
dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przez przyjęcie , iż powódce nie należy się emerytura od dnia 1 lipca 1998 r. ,
mimo że dopiero 9 lutego 1999 r. zakończyła się prawomocnym wyrokiem sprawa o
uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę, a tym samym nie miała
możliwości wcześniejszego dochodzenia swoich praw. Wskazując na powyższą podstawę pełnomocnik wnioskodawczyni wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu
Apelacyjnego w Rzeszowie oraz wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy
Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Jednocześnie wniósł o przy-
wrócenie wnioskodawczyni terminu do wniesienia kasacji, bowiem jego przekroczenie nastąpiło z przyczyn niezależnych od Marii U.
W ocenie skarżącej Sąd Apelacyjny bezzasadnie przyjął, iż świadczenie emerytalne wypłaca się poczynając od dnia powstania prawa do świadczeń , nie wcześniej jednak niż od miesiąca , w którym zgłoszono wniosek lub wydano decyzje z
urzędu. Świadczenie emerytalne powinno zostać przyznane skarżącej od dnia 1 lipca
1998 r., kiedy to osiągnęła wiek emerytalny oraz spełniła wymagania dotyczące
okresu zatrudnienia.
Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia kasacji pełnomocnik podniósł, że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od wnioskodawczyni, bowiem dopiero w dniu 9 lutego 2000 r. wyrok Sądu Pracy o uznanie
za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę stał się prawomocny, a tym samym
Maria U. nie mogła w terminie wcześniejszym złożyć uczestnikowi stosownego zgłoszenia. Wnioskodawczyni zaraz po otrzymaniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie wraz z uzasadnieniem zwróciła się z prośbą o ustanowienie dla niej pełnomocnika z urzędu, co uczyniono dopiero w dniu 20 lipca 2000 r., a tym samym skoro
uchybienie terminu nastąpiło bez winy Marii U., nie może pociągać dla niej ujemnych
skutków procesowych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw. Nie jest trafny zarzut naruszenia
zaskarżonym wyrokiem przepisu art. 129 l ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. Nr 162, poz. 1118)
stanowiącego, że świadczenia wypłaca się poczynając od dnia powstania prawa do
tych świadczeń, nie wcześniej jednak niż od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek
lub wydano decyzję z urzędu, z uwzględnieniem ust. 2 tego przepisu, który nie ma
zastosowania w rozpatrywanej sprawie.
Okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy są niesporne. Bezsporne jest w szczególności, że wnioskodawczyni Maria U. z wnioskiem o emeryturę
wystąpiła do organu rentowego w dniu 25 lutego 1999 r., zaś ustawowe przesłanki
nabycia prawa do emerytury spełniła, jak twierdzi, z dniem 1 lipca 1998 r. Z przepisu
art. 129 ust. 1 ustawy wynika jednoznacznie, że w przypadku, gdy prawo do
emerytury powstało w dniu miesiąca wcześniejszego niż miesiąc, w którym złożono
wniosek o przyznanie prawa do emerytury, wówczas świadczenie wypłaca się od
miesiąca, w którym zgłoszono taki wniosek. Fakt wcześniejszego wytoczenia
powództwa o uznanie wypowiedzenia umowy o pracę za bezskuteczne nie ma zatem
znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, zaś zawarty w kasacji zarzut braku możności
wcześniejszego, tj. przed prawomocnym wyrokiem w sprawie uznania za
bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę, dochodzenia prawa, jak się należy
domyślać, do emerytury jest całkowicie bezpodstawny. Toczące się postępowanie w
sprawie uznania wypowiedzenia umowy o pracę za bezskuteczne nie stoi bowiem na
przeszkodzie złożeniu wniosku o przyznanie prawa do emerytury i przyznaniu
takiego prawa, gdy zostanie bezspornie ustalone, że wnioskodawca spełnia
ustawowe przesłanki nabycia takiego prawa.
Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.