II UKN 56/99 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedWyrokiem z dnia 11 marca 1998 r. [...] Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Wałbrzychu zasądził od pozwanej Gminnej Spółdzielni „S.Ch.” w W. na rzecz powoda Władysława S. kwotę 2.467,04 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 28 kwietnia odpowiednie kwoty za okres od marca 1993 r. do sierpnia 1997 r. tytułem renty uzupełniającej różnicę między otrzymywaną przez powoda rentą z Zakładu Ubezpieczeń
Legislator headnote
AI generatedII UKN 56/99 · Sąd Najwyższy: względu, że strona pozwana nie podnosiła kwestii przedawnienia w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, wobec czego Sąd pierwszej instancji nawet nie miał możliwości ustosunkować się do tej kwestii” oraz dlatego, że odpowiednim w sprawie jest 10letni termin przedawnienia (art. 442 § 2 KC). Sąd Wojewódzki uznał również za prawidłową wysokość zasądzonej renty.
Full text
Wyrok z dnia 29 lipca 1999 r.
II UKN 56/99
1. Sąd drugiej instancji, zmieniając zasadę odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę z zasady ryzyka wyrażonej w art. 435 KC, na zasadę winy z art.
415 KC, narusza art. 382 w związku z art. 233 § 1 KPC, jeśli nie przeprowadził
żadnego postępowania dowodowego, a rozstrzygnięcie wydał jedynie na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez sąd pierwszej instancji,
mimo że sąd ten przeprowadził postępowanie dla ustalenia winy strony pozwanej.
2. Zarzut przedawnienia może być skutecznie podniesiony w postępowaniu apelacyjnym.
Przewodniczący: SSN Beata Gudowska, Sędziowie: SN Maria Tyszel (sprawozdawca), SA Krystyna Bednarczyk.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 29 lipca 1999 r. sprawy z powództwa
Władysława S. przeciwko Gminnej Spółdzielni „S.Ch.” w W. o rentę uzupełniającą,
na skutek kasacji strony pozwanej, od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 13 października 1998 r. [...]
u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu do ponownego rozpoznania
przy uwzględnieniu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 11 marca 1998 r. [...] Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Wałbrzychu zasądził od pozwanej Gminnej Spółdzielni „S.Ch.” w W. na rzecz powoda Władysława S. kwotę 2.467,04 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 28 kwietnia
1993 r., tytułem renty skapitalizowanej za okres sprzed wniesienia pozwu, a nadto
odpowiednie kwoty za okres od marca 1993 r. do sierpnia 1997 r. tytułem renty uzupełniającej różnicę między otrzymywaną przez powoda rentą z Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych a zarobkami netto jakie mógłby uzyskać oraz, począwszy od 1 września
1997 r., kwotę 270,99 zł miesięcznie netto tytułem renty uzupełniającej na przyszłość, płatną do dnia 20-go każdego miesiąca wraz z ustawowymi odsetkami w razie
zwłoki w płatności którejkolwiek z rat, natomiast oddalił powództwo w zakresie żądania odsetek sprzed daty doręczenia pozwu stronie pozwanej i orzekł o kosztach postępowania.
W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia Sąd szczegółowo ustalił okoliczności
wypadku, jakiemu w dniu 26 kwietnia 1989 r. powód uległ przy wykonywaniu pracy u
pozwanej i uznał, że strona pozwana odpowiada za skutki tego wypadku na podstawie art. 435 KC.
W apelacji od tego wyroku, w części zasądzającej rentę uzupełniającą i koszty
postępowania, strona pozwana, nie kwestionując ustaleń faktycznych dokonanych
przez Sąd pierwszej instancji, zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa
materialnego „(...) art. 442 § 1 KC w związku z art. 300 KP przez nieuwzględnienie
przedawnienia roszczenia, art. 435 KC w związku z art. 300 KP przez przyjęcie, że
pozwana strona ponosi odpowiedzialność na zasadzie ryzyka, art. 444 § 2 KC przez
przyjęcie, że powód spełnił przesłanki odpowiedzialności przewidziane w tym przepisie podczas gdy powód nie wykazał, aby po dniu 1 stycznia 1990 r. zaistniała którakolwiek z tych przesłanek oraz art. 415 KC w związku z art. 362 KC przez przyjęcie,
że strona pozwana ponosi odpowiedzialność na zasadzie winy i nieuwzględnienie
przyczynienia się powoda do powstania szkody” i wniosła o zmianę wyroku w zaskarżonej części i oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów postępowania
apelacyjnego.
Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu wyrokiem z dnia 13 października 1998 r. [...] oddalił apelację strony pozwanej. Sąd ten
uznał za prawidłowe ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd pierwszej instancji w
zakresie przebiegu i okoliczności wypadku, jakiemu powód uległ w dniu 26 kwietnia
1989 r. Podzielając stanowisko strony pozwanej o braku podstaw do przyjęcia jej
odpowiedzialności za skutki wypadku w oparciu o zasadę ryzyka, przewidzianą w art.
435 KC, Sąd uznał, że pozwana ponosi odpowiedzialność na zasadzie winy, bowiem
szkoda, jakiej doznał powód wynikła z występku. Zdaniem Sądu „Zarówno bowiem
art. 191 KK z 1969 r., jak i art. 220 KK z 1997 r. wskazują, że podlega karze ten, kto
będąc odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy nie dopełnia wynikającego
stąd obowiązku i przez to naraża pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo
utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Niewątpliwie powód na niebezpieczeństwo tego typu był narażony a nawet zostało zrealizowane”. Podniesiony w
apelacji zarzut przedawnienia roszczenia Sąd uznał za chybiony „(...) choćby z tego
względu, że strona pozwana nie podnosiła kwestii przedawnienia w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, wobec czego Sąd pierwszej instancji nawet nie miał możliwości ustosunkować się do tej kwestii” oraz dlatego, że odpowiednim w sprawie jest 10letni termin przedawnienia (art. 442 § 2 KC). Sąd Wojewódzki uznał również za prawidłową wysokość zasądzonej renty.
W kasacji strona pozwana zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:
1) naruszenie prawa materialnego (art. 3931 pkt 1 KPC) polegające na niezastosowaniu przez Sąd – pomimo zgłoszenia przez pozwanego zarzutu przedawnienia –
przepisu art. 117 § 2 KC w związku z art. 442 § 1 KC, w związku z art. 300 KP i zasądzeniu na rzecz powoda roszczenia, w sytuacji gdy jest ono przedawnione,
2) naruszenie prawa materialnego (art. 3931 pkt 1 KPC) przez błędne zastosowanie
przepisów art. 191 i art. 220 KK (z 1969 r.) w związku z art. 415 KC i przyjęcie, iż
szkoda wyrządzona powodowi była skutkiem dopuszczenia się pozwanego, będącego osobą prawną, występku (występków) opisanego w obu wskazanych wyżej przepisach Kodeksu karnego,
3) naruszenie prawa materialnego (art. 3931 pkt 1 KPC) przez błędne zastosowanie
przepisów art. 442 § 2 KC w związku z art. 415 KC i w związku z art. 191 i 220 KK (z
1969 r.) polegające na uznaniu przez Sąd, iż termin przedawnienia roszczeń odszkodowawczych powoda wynosi lat 10, bowiem szkoda jakiej doznał powód wynikła z
występku pozwanego,
4) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy (art.
3931 pkt 2 KPC), tj. przepisu art. 382 KPC w związku z art. 233 § 1 KPC i przyjęcie
przez Sąd Wojewódzki bez przeprowadzania niezbędnych ustaleń i z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, iż materiał dowodowy gromadzony przed
Sądem pierwszej instancji dla udowodnienia odpowiedzialności pozwanego na zasadzie ryzyka, jest wystarczający również dla przyjęcia: - winy pozwanego w spowodowaniu szkody, - dopuszczenia się przez pozwanego przestępstw z art. 191 i 220 KK
bez potrzeby uzupełniania postępowania dowodowego w tym zakresie.
Wniosek kasacyjny zmierzał do uchylenia w całości zaskarżonego wyroku
Sądu Wojewódzkiego oraz uchylenia wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Wałbrzychu z dnia 11 marca 1998 r. [...] w części dotyczącej rozstrzygnięcia zawartego
w pkt I, II, IV i V wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi
pierwszej instancji oraz zasądzenia „od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania przed pierwszą i drugą instancją oraz kosztów postępowania kasacyjnego,
wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych”.
Rozpoznając sprawę w granicach kasacji Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co
następuje:
Zasadny jest zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem przepisów art. 382 w
związku z art. 233 § 1 KPC. Słusznie podniesiono w kasacji, że dokonana zmiana
zasad odpowiedzialności za skutki wypadku przy pracy, jakiemu w dniu 26 kwietnia
1989 r. uległ powód, z zasady ryzyka wyrażonej w art. 435 KC, na zasadę winy z art.
415 KC – nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy. Sąd drugiej
instancji nie prowadził własnego postępowania dowodowego, lecz wydał swe
rozstrzygnięcie na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez Sąd
pierwszej instancji, mimo że Sąd ten nie prowadził postępowania dla ustalenia winy
strony pozwanej. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zdaje się wskazywać, że Sąd
oparł się na domniemaniu winy strony pozwanej, wynikającym z poglądu, że każdy
wypadek przy pracy jest następstwem występku polegającego na niedopełnieniu
przez zakład pracy obowiązku przestrzegania norm bezpieczeństwa i higieny pracy.
Domniemanie prawne nie wynika z żadnego przepisu przytoczonego w zaskarżonym
wyroku, a wobec braku wywodu uzasadniającego domniemanie faktyczne, pogląd
Sądu w tym zakresie nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Sąd Najwyższy w składzie
rozpoznającym sprawę podziela stanowisko strony pozwanej, że zarówno ustalenie
jej winy w rozumieniu art. 415 KC za wypadek jakiemu uległ powód przy pracy, jak i
ustalenie, że wypadek ten był następstwem występku w rozumieniu Kodeksu
karnego oraz art. 442 § 2 KC może nastąpić dopiero w wyniku stosownego
postępowania dowodowego. Skoro zatem podstawa faktyczna zaskarżonego rozstrzygnięcia nie jest wynikiem oceny dowodów przeprowadzonych przez Sąd pierwszej instancji, a Sąd drugiej instancji nie zebrał własnego materiału dowodowego,
zarzut naruszenia art. 382 KPC jest usprawiedliwiony. Usprawiedliwiony jest też
zarzut naruszenia przez Sąd drugiej instancji art. 233 § 1 KPC, bowiem jego wniosek, że wypadek, jakiemu przy pracy uległ powód nastąpił z winy strony pozwanej
oraz że był spowodowany występkiem w rozumieniu Kodeksu karnego nie znajduje
uzasadnienia w zebranym materiale dowodowym sprawy. Sąd Wojewódzki nie
wskazał w swym uzasadnieniu dowodów, na których oparł swe ustalenia w tym zakresie. Naruszenia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem zależy on
od dokonania ustaleń faktycznych co do winy strony pozwanej.
Skoro zatem wniesienie kasacji na podstawie art. 3931 pkt 2 KPC jest usprawiedliwione, ocena zasadności kasacyjnych zarzutów naruszenia zaskarżonym wyrokiem wskazanych przepisów prawa materialnego stała się bezprzedmiotowa, co
zwalnia Sąd Najwyższy od rozważania prawidłowości subsumcji. Podkreślić jednak
należy, że fakt podniesienia zarzutu przedawnienia roszczenia dopiero w postępowaniu apelacyjnym nie upoważnia do stwierdzenia – jak to uczynił Sąd Wojewódzki
w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku – że jest to zarzut chybiony; ani przepisy
prawa materialnego dotyczące przedawnienia roszczeń, ani przepisy postępowania
cywilnego nie uzależniają skuteczności tego zarzutu od jego zgłoszenia w określonym stadium postępowania. Postępowanie apelacyjne jest przedłużeniem procesu
przeprowadzonego przed sądem pierwszej instancji, sąd rozpoznający apelację nie
tylko kontroluje prawidłowość zaskarżonego orzeczenia, ale również orzeka merytorycznie. Ograniczenia, jakim podlega postępowanie apelacyjne wynikają z art. 383 i
następne KPC i nie dotyczą one zarzutu przedawnienia roszczeń.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy, zgodnie z powołanymi przepisami oraz art. 39313 § 1 KPC orzekł jak w sentencji wyroku.