II UKN 43/00 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedw W. odmówił przyznania wnioskodawczyni Ewie M. jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku w drodze do pracy z uwagi na to, że wypadek komunikacyjny nastąpił z wyłącznej winy wnioskodawczyni.
Legislator headnote
AI generatedII UKN 43/00 · Sąd Najwyższy: Kwestia popełnienia przez wnioskodawczynię wykroczenia, za które zapłaciła mandat, była przedmiotem ustaleń Sądu jako jeden z elementów postępowania dowodowego i została poddana ocenie łącznie z innymi przeprowadzonymi dowodami. Przyznanie się wnioskodawczyni do popełnienia wykroczenia mogło mieć wpływ na ustalenia faktyczne, natomiast nie było podstawą oceny prawnej. Ocena ta została dokonana tylko w oparciu o przepis art. 8 ust. 1 ustawy wypadkowej.
Full text
Wyrok z dnia 15 listopada 2000 r.
II UKN 43/00
Określenie "naruszenie przepisów spowodowane umyślnie lub wskutek
rażącego niedbalstwa" użyte w art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o
świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, jednolity
tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) wskazuje, że zamiar w przypadku
winy umyślnej lub możliwość i obowiązek przewidywania w przypadku winy
nieumyślnej, dotyczą naruszenia przepisów, a nie skutków zdarzenia.
Przewodniczący SSN Krystyna Bednarczyk (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Jerzy Kuźniar, Zbigniew Myszka.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2000 r. sprawy z wniosku
Ewy M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w W. o jednorazowe odszkodowanie pieniężne w związku z wypadkiem w drodze z domu do pracy,
na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z
dnia 28 października 1999 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 18 sierpnia 1997 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział
w W. odmówił przyznania wnioskodawczyni Ewie M. jednorazowego odszkodowania
z tytułu wypadku w drodze do pracy z uwagi na to, że wypadek komunikacyjny nastąpił z wyłącznej winy wnioskodawczyni.
Odwołanie wnioskodawczyni od tej decyzji zostało oddalone wyrokiem Sądu
Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 27
października 1998 r. [...]. Sąd ustalił, że w dniu 9 marca 1997 r. wnioskodawczyni
jechała do pracy własnym samochodem. Wnioskodawczyni wjechała na skrzyżowanie i skręciła w lewo w momencie, gdy duży samochód ciężarowy dokonywał na tym
skrzyżowaniu manewru zawracania i zasłaniał widoczność prawego pasa jezdni.
Tym pasem jechał prosto inny pojazd mający pierwszeństwo przejazdu i doszło do
kolizji z tym pojazdem. Zdaniem Sądu wypadek nastąpił z wyłącznej winy wnioskodawczyni, która nie zastosowała się do nakazu wynikającego z art. 25 Prawa o ruchu
drogowym zobowiązującego kierowcę skręcającego na skrzyżowaniu do ustąpienia
pierwszeństwa przejazdu pojazdowi jadącym z kierunku przeciwnego na wprost lub
skręcającemu w prawo. Zachowanie wnioskodawczyni Sąd ocenił jako rażące niedbalstwo i uznał, że nie przysługuje jej prawo do jednorazowego odszkodowania z
mocy art. 8 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków
przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze
zm.) w związku z art. 41 ust. 3 tej ustawy.
Od tego wyroku wniosła apelację wnioskodawczyni zarzucając, że naruszenie
przepisów postępowania doprowadziło do błędnego ustalenia, iż wnioskodawczyni
była sprawcą wypadku.
Wyrokiem z dnia 28 października 1999 r. [...] Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie oddalił apelację. Sąd Apelacyjny uznał zarzut naruszenia przepisów postępowania za nieuzasadniony i przyjął, że zarówno
ustalenia faktyczne, jak i ocena prawna dokonane przez Sąd pierwszej instancji są
prawidłowe.
Wyrok ten zaskarżyła kasacją wnioskodawczyni i wskazując jako podstawę
kasacji naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 8 ustawy z dnia
12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy
ewentualnie o uchylenie tego wyroku i poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej
instancji i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Warszawie do ponownego
rozpoznania. Błędna wykładnia powołanego przepisu polega na utożsamieniu użytego w nim pojęcia „rażące niedbalstwo” z pojęciem winy w rozumieniu ustawy z dnia
20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz.U. Nr 12, poz. 114 ze zm.). Nawet jeżeli
wnioskodawczyni dopuściła się wykroczenia określonego w art. 86 § 1 tej ustawy , to
nastąpiło to z winy nieumyślnej. Nie było żadnej podstawy do kwalifikowania tej winy
jako rażącego niedbalstwa.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Przepis art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu
wypadków przy pracy i chorób zawodowych stanowi, że świadczenia określone w
ustawie nie przysługują pracownikowi, gdy wyłączną przyczyną wypadku przy pracy
było udowodnione przez zakład pracy naruszenie przez pracownika przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek
rażącego niedbalstwa. Wina pracownika w postaci umyślności lub rażącego niedbalstwa jest jednym z warunków pozbawienia prawa do świadczeń z mocy tego przepisu. Drugim warunkiem jest brak innych przyczyn wypadku poza zawinionym zachowaniem pracownika. Z ustaleń obu sądów wynika, że ani zachowanie kierowcy samochodu uczestniczącego w kolizji, ani zachowanie innych uczestników ruchu, ani
też inne okoliczności nie przyczyniły się do spowodowania wypadku. Wypadek nastąpił z wyłącznej winy wnioskodawczyni. Te ustalenia nie są w kasacji kwestionowane. Zarzuca się jedynie niezgodne z powołanym przepisem zakwalifikowanie zawinienia jako rażącego niedbalstwa.
Zarzut, że podstawą do przyjęcia po stronie wnioskodawczyni rażącego niedbalstwa było popełnienia przez nią wykroczenia drogowego jest nieuzasadniony.
Kwestia popełnienia przez wnioskodawczynię wykroczenia, za które zapłaciła mandat, była przedmiotem ustaleń Sądu jako jeden z elementów postępowania dowodowego i została poddana ocenie łącznie z innymi przeprowadzonymi dowodami. Przyznanie się wnioskodawczyni do popełnienia wykroczenia mogło mieć wpływ na ustalenia faktyczne, natomiast nie było podstawą oceny prawnej. Ocena ta została dokonana tylko w oparciu o przepis art. 8 ust. 1 ustawy wypadkowej.
Użyte w tym przepisie określenie „naruszenie przepisów spowodowane
umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa” wskazuje na to, że zamiar w przypadku
winy umyślnej lub możliwość i obowiązek przewidywania w przypadku winy nieumyślnej dotyczy naruszenia przepisów, a nie skutków zdarzenia. Określenie „umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa” odnosi się do spowodowania naruszenia
przepisów, a nie do spowodowania wypadku. Winę umyślną w rozumieniu art. 8 ust.
1 ustawy wypadkowej przyjmuje się wówczas, gdy pracownik świadomie nie przestrzega nakazów lub zakazów określonych w znanych mu przepisach o ochronie życia i zdrowia. Wina nieumyślna występuje wówczas, gdy naruszenie nakazów lub
zakazów jest wynikiem nieznajomości przepisów, mimo istnienia obowiązku zapoznania się z nimi, albo wynikiem niedostosowania się do przepisów w błędnym przekonaniu, że w określonej sytuacji zakazy lub nakazy nie są naruszone. W odniesieniu
do osób uczestniczących w ruchu drogowym, a w szczególności kierujących pojazdami mechanicznymi nieznajomość przepisów prawa o ruchu drogowym kwalifikuje
się z reguły jako rażące niedbalstwo. W przypadku naruszenia przepisów ruchu drogowego z powodu błędnego przekonania o prawidłowości swego postępowania zakwalifikowanie zawinienia jako zwykłego czy też rażącego niedbalstwa uzależnione
jest od okoliczności.
Z ustaleń faktycznych wynika, że wnioskodawczyni naruszyła przepis art. 25
ust. 1 obowiązującej w dacie wypadku ustawy z dnia 1 lutego 1983 r. Prawo o ruchu
drogowym (jednolity tekst: Dz.U. z 1992 r. Nr 11, poz. 41 ze zm.), regulujący pierwszeństwo przejazdu. Przyczyną tego naruszenia było błędne przypuszczenie wnioskodawczyni, że po drodze nie poruszają się pojazdy mające pierwszeństwo przejazdu. Ocenę, że zachowanie oparte na niczym nieuzasadnionym przypuszczeniu
stanowi rażące niedbalstwo, należy uznać za prawidłową. Wnioskodawczyni nie widziała bowiem pasa ruchu zasłoniętego przez inny samochód, a istniało duże prawdopodobieństwo, że na tym pasie mogą poruszać się pojazdy. Rażącym niedbalstwem jest wjechanie na pas ruchu przy braku pewności, czy pas ten jest wolny. Zarzut wadliwego zakwalifikowania zachowania wnioskodawczyni okazał się nieuzasadniony.
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312 KPC oddalił kasację
jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.