II UKN 42/01 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedSąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyrokiem z dnia 16 marca 2000 r. oddalił apelację wnioskodawczyni Marii K. od wyroku po dniu 31 grudnia 1982 r. rolniczemu ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu. W
Legislator headnote
AI generatedII UKN 42/01 · Sąd Najwyższy: twierdzeniom męża wnioskodawczyni, że w spornym okresie opłacił podatek od nieruchomości, mimo że nie miał nakazu płatniczego.
Full text
Wyrok z dnia 7 lutego 2002 r.
II UKN 42/01
Sąd ubezpieczeń społecznych może stwierdzić brak przesłanek nabycia
prawa do świadczenia, którego organ rentowy nie zarzucał.
Przewodniczący SSN Maria Tyszel, Sędziowie SN: Beata Gudowska,
Zbigniew Myszka (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2002 r. sprawy
z wniosku Marii K. przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziałowi Regionalnemu w K. o prawo do emerytury rolniczej, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 16 marca 2000 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyrokiem z dnia 16 marca 2000 r. oddalił apelację wnioskodawczyni Marii K. od wyroku
Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia
20 kwietnia 1998 r., oddalającego jej odwołanie od decyzji rolniczego organu rentowego odmawiającej przyznania emerytury rolniczej wobec niepodlegania przez nią
po dniu 31 grudnia 1982 r. rolniczemu ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu. W
sprawie tej ustalono, że wnioskodawczyni ukończyła 60 lat życia w dniu 1 maja 1997
r. W postępowaniu emerytalnym wykazywała okresy pracy w gospodarstwie rolnym
od 2 maja 1953 r. do 2 lutego 1955 r. i od 9 kwietnia 1960 r. do 29 września 1980 r.,
przy czym w okresie od 1 lipca 1977 r. do 28 września 1980 r. opłacała składki na
rolnicze ubezpieczenie społeczne, a ponadto okres zatrudnienia w ramach stosunku
pracy od 3 lutego 1955 r. do 31 października 1960 r. Gospodarstwo rolne zostało
przejęte przez Skarb Państwa decyzją wywłaszczeniową z dnia 28 września 1980 r.
Na podstawie takich ustaleń Sąd drugiej instancji przyjął, iż wnioskodawczyni mogłaby być uznana za osobę ubezpieczoną w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 27
października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników (Dz.U. Nr 32, poz. 140), gdyby faktycznie opłaciła składki na to ubezpieczenie
w jakimkolwiek okresie. Tymczasem - według tego Sądu - zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdził ustaleń organu rentowego ani Sądu pierwszej instancji,
jakoby wnioskodawczyni opłacała składki w okresie od 1 lipca 1977 r. do 28 września
1980 r. W szczególności wójt Gminy W. odmówił małżonkom K. wydania zaświadczenia potwierdzającego fakt płacenia tych składek, a w aktach emerytalnych rolniczego organu rentowego znajduje się informacja „składki nie opłacone, okres
przedawniony w dochodzeniu”. Ponadto w aktach sprawy [...] Sądu Wojewódzkiego
w Częstochowie znajduje się informacja Urzędu Gminy w W., że od 1977 r. mąż
wnioskodawczyni przestał figurować w rejestrze jako właściciel gospodarstwa rolnego, z którego karty wynika, że w 1977 r. dokonano pobrania należności z tytułu jego
prowadzenia, a w latach następnych w ogóle nie dokonano ich naliczenia. Potwierdzają to kwitariusze zobowiązań pieniężnych za lata 1977-1980 dla wsi P. prowadzone przez sołtysa, a także zapisy rejestru wymiarowego zobowiązań pieniężnych,
w których małżonkowie K. nie figurują jako podatnicy lub płatnicy. Dowody te przeczą
twierdzeniom męża wnioskodawczyni, że w spornym okresie opłacił podatek od nieruchomości, mimo że nie miał nakazu płatniczego.
W ramach tych nowych ustaleń Sąd Apelacyjny uznał, iż teoretycznie wnioskodawczyni wraz z małżonkiem podlegali rolniczemu ubezpieczeniu społecznemu
od dnia 1 lipca 1977 r., jednakże w stosunku do ich gospodarstwa rolnego jeszcze
przed wejściem w życie ustawy z dnia 27 października 1977 r., decyzją z dnia 19
października 1976 r. w sprawie przejęcia opuszczonego gospodarstwa rolnego, rozpoczęło się postępowanie wywłaszczeniowe. Decyzja ta została następnie uchylona i
postępowanie wywłaszczeniowe toczyło się przez kolejne niemal 4 lata, a gospodarstwo rolne małżonków K. ostatecznie zostało przejęte przez Skarb Państwa decyzją
z dnia 28 września 1980 r. Ponadto w postępowaniu tym mąż wnioskodawczyni dowodził, iż gospodarstwa tego nie prowadził z żoną ( co przeczy jej twierdzeniom o
pracy w tym gospodarstwie do 1980 r.), ale z siostrą Anielą B. W takich okolicznościach sprawy Sąd Apelacyjny ocenił, iż wnioskodawczyni nie wykazała faktycznego
opłacania składek w latach 1977-1980. Zaległości z tego tytułu nie zostały przejęte
przez Skarb Państwa, skoro w decyzji wywłaszczeniowej stwierdzono, iż przejmowane gospodarstwo rolne nie zalega wobec Państwa i jednostek gospodarki uspołecznionej z żadnymi należnościami mającymi związek z przejmowaną nieruchomością.
Ostatecznie Sąd Apelacyjny przyjął, iż brak dowodów na zapłacenie składki przez
wnioskodawczynię w spornym okresie wykluczał uznanie jej za osobę ubezpieczoną
w rozumieniu art. 19 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym
rolników i w konsekwencji potrzebę rozważania dalszych przesłanek nabycia przez
nią prawa do emerytury rolniczej.
W kasacji wnioskodawczyni jej pełnomocnik podniósł zarzut naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności naruszenie art. 232 i 468 § 2 ust. 3 KPC - przez błędne ustalenie „jakie z istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności są sporne miedzy stronami i dopuszczenie dowodu z urzędu na okoliczność nieobjętą sporem”, co stanowiło przekroczenie uprawnień Sądu z art. 232 KPC. Ponadto sygnalizował „ okoliczność skutkującą
nieważnością postępowania a to: brak zdolności sądowej Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego na rzecz właściwości Prezesa tejże Kasy”. Na tych podstawach
domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, przy uwzględnieniu kosztów postępowania według norm przepisanych. W ocenie autora kasacji, Sąd Apelacyjny naruszył zasadę
kontradyktoryjności, dopuszczając z urzędu dowody, o których przeprowadzenie nie
wnosił rolniczy organ rentowy. Ponadto dowody te „nie negują faktu płacenia przez
ubezpieczoną składki FUSR. Wskazują jedynie, że opłata składki z nich nie wynika”.
Ponadto składki na rolnicze ubezpieczenie społeczne były należnościami wobec
państwa, o czym przesądzał „ówczesny status Zakładu Ubezpieczeń Społecznych”,
którego dochody i wydatki wchodziły do budżetu państwa pełnymi kwotami zgodnie z
art. 9 ustawy o Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 1950 r. Nr 36, poz.
333). O tym, że są to „należności Państwa” przesądza w aktualnym stanie prawnym
art. 26 ust. 3 i 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 39311 KPC Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach kasacji, z urzędu bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. Postawiony w
kasacji zarzut nieważności postępowania nie został odniesiony do konkretnej przyczyny nieważności wyliczonej w art. 379 KPC, jednakże na rozprawie kasacyjnej
autor skargi utrzymywał, że zdolność sądową ma Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, a nie sama Kasa. Istotnie art. 476 § 4 pkt 3) in fine KPC uznaje,
że organem rentowym właściwym do wydawania decyzji w sprawach z zakresu rolniczego ubezpieczenia społecznego jest Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia
Społecznego, który kieruje Kasą oraz wykonuje zadania przewidziane w ustawie i
zadania wynikające z odrębnych przepisów (art. 59 ust. 3 ustawy z dnia 20 grudnia
1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, jednolity tekst: Dz.U. z 1998 Nr 7, poz.
25). Prezes kieruje Kasą przy pomocy między innymi dyrektorów oddziałów regionalnych, kierowników placówek terenowych oraz dyrektorów innych jednostek organizacyjnych, którzy są wobec niego odpowiedzialni za całość spraw objętych ich zakresem działania (§ 2 ust. 1 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1
marca 1994 r. w sprawie nadania Statutu Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, Dz.U. Nr 33, poz. 120). Oznacza to, że Prezes KRUS może upoważnić wyznaczonego pracownika Kasy do wydania decyzji w sprawie z zakresu swojej właściwości oraz do reprezentowania go w postępowaniu sądowym. W rozpoznawanej w
sprawie decyzja emerytalna była wydana z upoważnienia Prezesa KRUS [...], a pełnomocnictwo do reprezentowania rolniczego organu rentowego podpisała zastępca
dyrektora główny księgowy Oddziału Regionalnego KRUS. Nie może być zatem
mowy o nieważności postępowania z art. 379 pkt 2 KPC.
Natomiast wyartykułowane podstawy kasacji zostały ograniczone do zarzutów
naruszenia przepisów prawa procesowego, co wiąże Sąd Najwyższy przy rozpoznaniu skargi kasacyjnej (art. 39311 KPC). Zarzut naruszenia art. 468 § 2 pkt 3 KPC jest
oczywiście chybiony. Przepis ten wskazuje, że czynności wyjaśniające w sprawach z
zakresu między innymi prawa ubezpieczeń społecznych mają na celu ustalenie, jakie
z istotnych okoliczności są sporne między stronami oraz czy i jakie dowody należy
przeprowadzić w celu ich wyjaśnienia. Sąd podejmie takie czynności, jeżeli przemawiają za tym wyniki wstępnego badania sprawy (art. 468 § 1 KPC), co oznacza, że
czynności wyjaśniające podejmuje sąd pierwszej instancji. Skoro skarga kasacyjna
może być skierowana wyłącznie przeciwko orzeczeniom sądu drugiej instancji (art.
392 KPC), to jej podstawą nie jest przepis prawa procesowego, który stosuje wyłącznie sąd pierwszej instancji.
Sąd Najwyższy nie podzielił także zarzutu naruszenia art. 232 KPC, który
skarżący uzasadniał dopuszczeniem przez Sąd Apelacyjny z urzędu dowodu z dokumentów zawartych w aktach sprawy „na okoliczność nieobjęta sporem”, ustalając,
że wnioskodawczyni nie udowodniła, iż były za nią opłacone składki na rolnicze
ubezpieczenie społeczne za lata 1977-1980, kiedy trwało postępowanie wywłasz-
czeniowe w stosunku do opuszczonego gospodarstwa rolnego małżonków K. Trzeba
tu podkreślić, że przyznanie prawa do świadczenia z ubezpieczenia społecznego
wymaga spełnienia ustawowo określonych przesłanek warunkujących nabycie dochodzonego prawa, a ponadto - zgodnie z art. 382 KPC - sąd drugiej instancji orzeka
na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym, co łącznie sprawia, że sąd orzekający jest uprawniony do
prowadzenia z urzędu postępowania dowodowego w celu zweryfikowania wszystkich
przesłanek prawnych warunkujących nabycie prawa do świadczenia z ubezpieczenia
społecznego. Oznacza to, że prowadzone z urzędu postępowanie dowodowe sądu
drugiej instancji w celu zweryfikowania ustawowych przesłanek nabycia prawa do
świadczenia z zakresu ubezpieczeń społecznych nie może być postrzegane jako
uchybienie proceduralne mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z istoty praw
do świadczeń z zakresu ubezpieczeń społecznych, które wymagają spełnienia ustawowych imperatywnych przesłanek ich nabycia, wynika bowiem, że odpowiada
prawu sądowe orzeczenie o braku przesłanek kreujących z mocy ustawy prawo do
dochodzonego świadczenia, których istnienia wcześniej nie zakwestionował organ
rentowy. Natomiast błędne byłoby orzeczenie sądowe przyznające prawo do świadczenia z zakresu ubezpieczeń społecznych osobie, która nie spełnia ustawowych
przesłanek warunkujących jego nabycie.
Natomiast inną sprawą byłaby merytoryczna ocena zasadności stanowiska
Sądu drugiej instancji, który zajął kontrowersyjne stanowisko, że brak faktycznego
opłacania składek na rolnicze ubezpieczenie społeczne wyłączał dopuszczalność
uznania tego obowiązkowego tytułu podlegania wnioskodawczyni rolniczemu ubezpieczeniu społecznemu, tyle że skarżący nie postawił w kasacji żadnego zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego, co pozbawiło Sąd Najwyższy - związany
granicami kasacji - możliwości merytorycznego odniesienia się do tej kwestii.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił na podstawie art. 39312
KPC kasację, która nie miała usprawiedliwionych podstaw prawnych,