Legislator Case Law & Legislation
II UKN 321/98 AI generated

II UKN 321/98 · Sąd Najwyższy

Case Number II UKN 321/98
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

W odwołaniu od decyzji Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziału Regionalnego w P. z dnia 28 maja 1997 r. wnioskodawczyni Wiesława Z. wnosiła o przyznanie jej jednorazowego odszkodowania po zmarłym w dniu 16 marca Wyrokiem z dnia 8 października 1997 r. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie oddalił odwołanie ustalając, że Edward Z. w dniu

Legislator headnote

AI generated

II UKN 321/98 · Sąd Najwyższy: gdyby bowiem było możliwe takie ustalenie należałoby uznać, że związek zachowania poszkodowanego z pracą w ogóle nie wystąpił lub uległ zerwaniu wcześniej.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 20 listopada 1998 r.

II UKN 321/98

Śmierć rolnika wskutek utonięcia w przydrożnym rowie po zjechaniu do

niego ciągnikiem, który według opinii biegłego nie mógł być dopuszczony do

ruchu z powodu niesprawności hamulców i oświetlenia oraz wobec stwierdzenia u denata 3,3 promile alkoholu we krwi nie może być uznana za wypadek

przy pracy rolniczej w rozumieniu art. 11 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia

1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z 1993 r. Nr

71, poz. 342 ze zm.).

Przewodniczący: SSN Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Roman Kuczyński (sprawozdawca), Stefania Szymańska.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 1998 r. sprawy z wniosku

Wiesławy Z. przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziałowi

Regionalnemu w P. o jednorazowe odszkodowanie, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 27 stycznia 1998 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

Uzasadnienie

W odwołaniu od decyzji Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziału Regionalnego w P. z dnia 28 maja 1997 r. wnioskodawczyni Wiesława Z. wnosiła o przyznanie jej jednorazowego odszkodowania po zmarłym w dniu 16 marca

1997 r. mężu Edwardzie, wskutek wypadku przy pracy rolniczej.

Wyrokiem z dnia 8 października 1997 r. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie oddalił odwołanie ustalając, że Edward Z. w dniu

15 marca 1997 r. wykonywał do godzin wieczornych prace polowe u Edwarda N., zaś

następnego dnia rano został znaleziony martwy w rowie melioracyjnym pod przewróconym ciągnikiem, przy czym jak wynikało z akt Prokuratury Rejonowej w Ł. [...] ciąg-

nik posiadał uszkodzone hamulce i oświetlenie, a zmarły miał we krwi 3,3 promille

alkoholu (w moczu 4,1 promille). Przyczyną zgonu było utonięcie. Jednocześnie ze

śladów kół ciągnika wynikało, że jego kierowca nie zmierzał z pola Edwarda N. do

własnego gospodarstwa. Sąd Wojewódzki uznał zatem, iż Edward Z. nie uległ wypadkowi przy pracy rolniczej w rozumieniu art. 11 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z 1993 r. Nr

71, poz. 342 ze zm.), ponieważ z powodu upojenia alkoholowego poszkodowany zerwał kontakt z rzeczywistością, a zdarzenie nie wystąpiło w drodze z pracy rolniczej

do domu, gdyż nie była ona najkrótszą ani zwykle uczęszczaną.

Wyrokiem z dnia 27 stycznia 1998 r. Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Warszawie oddalił apelację wnioskodawczyni od wyroku Sądu pierwszej instancji. Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do zakwestionowania ustaleń faktycznych Sądu Wojewódzkiego, uznając je za udokumentowane, a ich ocena nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów. Sąd Apelacyjny wyraził pogląd, że z samego faktu upojenia alkoholowego wynika, iż związek pomiędzy wykonywaniem

pracy rolniczej i powrotem z niej do domu, został zerwany, nadto ślady kierunku

jazdy ciągnika dowodzą, że poszkodowany nie udawał się w stronę swojego domu,

gdy tymczasem dla uznania za wypadek w drodze z pracy wymaga się, aby wystąpił

on na drodze najkrótszej i zmierzającej bezpośrednio, nieprzerwanie do domu. Przerwa nie pozbawia możliwości uznania zdarzenia za wypadek, jeżeli była życiowo uzasadniona i nie przekraczała granic potrzeby, nie można jednak za takową uznać

przerwę spowodowaną wprowadzeniem się w stan upojenia alkoholowego. Także

wówczas, gdy droga z pracy do domu nie jest najkrótsza, lecz dogodniejsza ze

względów komunikacyjnych nie zachodzi zerwanie związku zdarzenia z pracą, jednakże w niniejszej sprawie poszkodowany w ogóle zjechał z drogi w pole w kierunku

nieprowadzącym do domu, co nie może być uznane za dogodniejsze. Wobec zatem

braku związku zdarzenia z pracą nie może być ono zakwalifikowane jako wypadek

przy pracy rolniczej.

Kasacja wnioskodawczyni od powyższego wyroku zarzuca naruszenia prawa

materialnego - art. 11 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz obrazę art. 316 § 1 KPC przez błędne ustalenie, że

mąż wnioskodawczyni nie wracał najkrótszą drogą do domu i że droga ta została

przerwana.

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:

Kasacja jest oczywiście bezzasadna. Prawo do odszkodowania z tytułu

śmierci rolnika wskutek wypadku przy pracy rolniczej przysługuje tylko wówczas, gdy

zostanie ustalone ponad wszelką wątpliwość, że śmierć spowodowana została zdarzeniem nagłym, wywołanym przyczyną zewnętrzną, które zaszło w związku z wykonywaniem pracy rolniczej lub podczas pokonywania drogi z pracy lub do pracy, jeżeli

droga była najkrótsza lub nieprzerwana , z tym wyjątkiem, że dopuszcza się drogę

dłuższą, lecz dogodniejszą ze względów komunikacyjnych a także przerwę, o ile jest

życiowo uzasadniona i nie jest nadmierna.

Warunkiem zatem nabycia uprawnień odszkodowawczych dla rodziny zmarłego rolnika jest ustalenie, że poniósł on śmierć wskutek wypadku przy pracy rolniczej. Ustalenie zaś, że rolnik nie uległ takiemu wypadkowi powoduje niemożliwość

nabycia takich uprawnień, a nie ich pozbawienie. Jeżeli bowiem zdarzenie wywołujące śmierć rolnika nie jest zdarzeniem nagłym, nie jest wywołane przyczyną zewnętrzną, albo też nie pozostaje w związku z pracą rolniczą (poprzez zerwanie tego

związku) należy stwierdzić, że rolnik w ogóle nie uległ wypadkowi przy pracy rolniczej

i nie przysługują z tego tytułu żadne świadczenia. Takie elementy wypadku przy

pracy rolniczej jak nagłość zdarzenia, przyczyna zewnętrzna oraz związek z pracą

oraz przebycie drogi z pracy i do pracy są zbieżne z kryteriami uznania zdarzenia za

wypadek przy pracy w rozumieniu art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z

1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.), zaś na tle tego przepisu istnieje bogate orzecznictwo

Sądu Najwyższego, stojące na stanowisku, że stan upojenia alkoholowego zrywa

związek z pracą. W okolicznościach przedmiotowej sprawy bez znaczenia jest, czy

Edward Z. spożywał alkohol przed przystąpieniem do pracy, czy też w jej trakcie,

gdyby bowiem było możliwe takie ustalenie należałoby uznać, że związek zachowania poszkodowanego z pracą w ogóle nie wystąpił lub uległ zerwaniu wcześniej.

Chybione są też twierdzenia kasacji, iż Edward Z. udawał się z pracy do domu najkrótszą drogą, gdyż przeczą temu zaliczone w poczet dowodów zdjęcia i szkice z akt

Prokuratury Rejonowej w Ł., z których w sposób oczywisty wynika, iż ślady ciągnika,

którym z pola Edwarda N. wyjechał Edward Z. nie prowadzą do jego domu.

Uznać zatem należy, że Sąd Apelacyjny prawidłowo ocenił ustalony przez Sąd

pierwszej instancji stan faktyczny i orzekł, że wskutek zerwania związku z pracą

(przerwanie drogi z pracy do domu) Edward Z. nie uległ wypadkowi przy pracy rolniczej, a tym samym, że wskazany w kasacji przepis prawa materialnego nie został

naruszony i z tytułu zdarzenia z dnia 15 marca 1997 r. wnioskodawczyni nie przysługuje odszkodowanie.

Jednocześnie należy zauważyć, że kasacja polemizując z ustaleniami faktycznymi i przedstawiając własną wersję zdarzenia nie wykazuje, jakich naruszeń

przepisów prawa procesowego i konkretnie których przepisów dopuścił się Sąd meriti, jaki istotny wpływ mogłyby te naruszenia mieć na wynik sprawy i w jaki sposób

doszło do tych naruszeń. Tym wymaganiom kasacji, jeżeli chodzi o podstawę wymienioną w art. 3931 pkt 2 KPC nie czyni zadość wskazane naruszenie art. 316 § 1

KPC. Sąd Apelacyjny bowiem wydał wyrok po zamknięciu rozprawy, biorąc pod

uwagę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy, czyli postąpił dokładnie

tak, jak to reguluje art. 316 § 1 KPC, zaś kasacja nie wykazuje, w jaki sposób przepis

ten został pogwałcony.

W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy nie znalazł usprawiedliwionych podstaw

do uwzględnienia kasacji i w oparciu o art. 39312 KPC orzekł jak w sentencji wyroku.