II UKN 313/00 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedWyrokiem z dnia 8 października 1998 r. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu oddalił odwołanie wnioskodawczyni Barbary S. w imieniu i na rzecz której działał Andrzej S. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w L. z dnia 13 marca 1998 r. odmawiającej przyznania jej prawa
Legislator headnote
AI generatedII UKN 313/00 · Sąd Najwyższy: Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu oddalił odwołanie wnioskodawczyni Barbary S. w imieniu i na rzecz której działał Andrzej S. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w L. z dnia 13 marca 1998 r. odmawiającej przyznania jej prawa
Full text
Wyrok z dnia 6 kwietnia 2001 r.
II UKN 313/00
1. W stanie prawnym obowiązującym przed dniem 1 stycznia 1999 r.
uczeń szkoły ponadpodstawowej, którego całkowita niezdolność do pracy powstała przed podjęciem nauki w tej szkole, był uprawniony do renty odpowiadającej całkowitej niezdolności do pracy, jeżeli w okresie pobierania nauki nastąpiło istotne pogorszenie się jego sprawności fizycznej oraz funkcji psychicznych i umysłowych, ograniczające w poważnym stopniu dotychczasową
zdolność do pobierania nauki w szkole.
2. O możliwości przyjęcia przez sąd orzekający istotnego pogorszenia
się stanu zdrowia decydują ustalenia dotyczące obecnego i poprzedniego
stanu zdrowia oraz wynik dokonanego porównania, a nie posłużenie się przez
sąd zwrotem "istotne".
Przewodniczący SSN Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka,
Jadwiga Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 6 kwietnia 2001 r. sprawy z wniosku
Andrzeja S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w L. o rentę
uczniowską, na skutek kasacji organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego we
Wrocławiu z dnia 28 października 1999 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 8 października 1998 r. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu oddalił odwołanie wnioskodawczyni Barbary S.
w imieniu i na rzecz której działał Andrzej S. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w L. z dnia 13 marca 1998 r. odmawiającej przyznania jej prawa
do renty uczniowskiej. Sąd Wojewódzki na podstawie opinii biegłego sądowego dr.
Wiesława K. przyjął, że całkowita niezdolność do pracy wnioskodawczyni powstała
przed podjęciem przez nią nauki w szkole ponadpodstawowej. Zgodnie zaś z art. 63
ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i
ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.), uczniom szkół ponadpodstawowych, którzy
stali się inwalidami I lub II grupy, przysługuje prawo do renty inwalidzkiej wówczas,
gdy ich inwalidztwo powstało w czasie uczęszczania do szkoły. Tymczasem inwalidztwo wnioskodawczyni jest następstwem wypadku komunikacyjnego, któremu uległa w dniu 14 marca 1989 r., natomiast naukę w szkole ponadpodstawowej rozpoczęła dopiero od dnia 1 września 1997 r.
Powyższy wyrok zaskarżyła wnioskodawczyni. W apelacji stwierdziła, że jej
stan zdrowia od czasu wypadku uległ znacznemu pogorszeniu. Ma bowiem częste
ataki epilepsji z utratą przytomności, cierpi na silne bóle głowy z zawrotami, miewa
bezwład prawej strony ciała, jest nerwowa, nadpobudliwa, stale pobiera leki i pozostaje na leczeniu. Ten stan zdrowia sprawia, że ma trudności z nauką, a jej perspektywy zawodowe na przyszłość są bardzo ograniczone.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 28 października 1999 r. zmienił zaskarżony wyrok Sądu pierwszej instancji i poprzedzającą ten wyrok decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Legnicy z dnia 13 marca 1998 r. w ten
sposób, że przyznał małoletniej Barbarze S. prawo do renty uczniowskiej z tytułu całkowitej niezdolności do pracy na okres czterech lat, począwszy od 1 lutego 1998 r.
Powołana przez Sąd Apelacyjny biegła sądowa z zakresu neurologii i neurologii
dziecięcej dr med. Barbara U.-C. rozpoznała u wnioskodawczyni stan po urazie
głowy z obrzękiem mózgu, encefalopatię pourazową z padaczką i zespołem psychoorganicznym - pourazowym, skrzywienie kręgosłupa. Stwierdziła, że Barbara S. jest
całkowicie niezdolna do pracy od daty wypadku oraz że w okresie uczęszczania do
szkoły ponadpodstawowej, tj. od stycznia 1989 r., nastąpiło pogorszenie jej stanu
zdrowia, przejawiające się w częstszych napadach padaczkowych, narośnięciu zespołu zaburzeń psychicznych, psychoorganicznych oraz w skrzywieniu kręgosłupa.
Zdaniem biegłej, stan zdrowia wnioskodawczyni wymaga co najmniej trzyletniego
systematycznego leczenia. Uznając opinię biegłej za trafną i w pełni uzasadnioną,
Sąd Apelacyjny stwierdził, że wnioskodawczyni, stosownie do art. 63 ust. 1 w
związku z art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym
pracowników i ich rodzin, przysługuje prawo do renty uczniowskiej.
Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżył kasacją organ rentowy. Zarzucił w niej
naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie
art. 63 ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin wskutek
stwierdzenia, że powódka ma prawo do renty uczniowskiej, a także naruszenie
prawa procesowego - art. 233 KPC z powodu niewyjaśnienia, czy pogorszenie stanu
zdrowia powódki było pogorszeniem istotnym, co pozwoliłoby na ustalenie, czy istnieje prawo do świadczenia. Wskazując na te zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego
rozpoznania ewentualnie o zmianę tego wyroku i oddalenie odwołania powódki.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Istota zagadnienia w sprawie sprowadza się do kwestii, czy jest dopuszczalne
przyjęcie pogorszenia się stanu zdrowia osoby będącej inwalidą w ramach tej samej
grupy inwalidzkiej. W tej kwestii wypowiadał się już Sąd Najwyższy w ubiegłych latach i współcześnie. Przede wszystkim w uchwale z dnia 12 czerwca 1982 r., III UZP
24/84 (OSNCP 1985 z. 1, poz. 6) Sąd Najwyższy stwierdził, że spełnia warunki z art.
32 pkt 3 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i
ich rodzin pracownik, który podjął zatrudnienie jako inwalida trzeciej grupy, jeżeli w
okresach wymienionych w tym przepisie nastąpiło u niego istotne pogorszenie stanu
zdrowia w ramach tej samej grupy inwalidów, uniemożliwiające kontynuowanie zatrudnienia. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na to, że w ramach tej samej grupy inwalidów stopień naruszenia sprawności organizmu może być różny, a to sprawia, że
osoby będące inwalidami określonej grupy znajdują się w faktycznie odmiennych
sytuacjach, zarówno z punktu widzenia biologicznego, jak i ekonomicznego. Dlatego
też, skoro w uregulowaniu zawartym w art. 24 wymienionej wyżej ustawy został
nadal zachowany element biologiczny, to nie można go pomijać przy ocenie stanu
zdrowia z punktu widzenia jego pogorszenia się. Pogląd ten podtrzymał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 lipca 1998 r., II UKN 142/98 (OSNAPiUS 1999 nr 14,
poz. 469). W sprawie, w której został wydany ten wyrok, wnioskodawczyni była inwalidą trzeciej grupy od dzieciństwa i twierdziła, że podczas zatrudnienia nastąpiło
istotne pogorszenie się stanu jej zdrowia. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że dla spełnienia
warunku inwalidztwa zawartego w art. 32 ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym
pracowników i ich rodzin konieczne byłoby ustalenie, że w okresie zatrudnienia
(równorzędnym), albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tego okresu
wnioskodawczyni doznała istotnego pogorszenia stanu zdrowia, które nie uzasadnia
jeszcze zaliczenia jej do wyższej grupy inwalidów, ale już uniemożliwia kontynuowanie dotychczasowego zatrudnienia.
Rozważając więc przytoczone poglądy Sądu Najwyższego można sformułować tezę, że o istotnym pogorszeniu się stanu zdrowia można mówić wtedy, gdy na
skutek już istniejącej choroby zmniejszyła się w zasadniczy sposób sprawność organizmu lub gdy obok dotychczasowych schorzeń pojawiły się nowe, zwiększające
dysfunkcje niektórych układów lub organów, chociaż nie uzasadniają one zmiany
grupy inwalidzkiej. W związku z tym Sąd Apelacyjny nie popełnił błędu przyjmując, że
u wnioskodawczyni, która jako uczennica szkoły podstawowej stała się osobą całkowicie niezdolną do pracy wskutek wypadku komunikacyjnego z dnia 17 marca 1987
r., w okresie nauki w szkole ponadpodstawowej nastąpiło wyraźne pogorszenie się
stanu zdrowia. Istotę tego pogorszenia obrazuje opinia biegłej z dziedziny neurologii i
neurologii dziecięcej dr med. Barbary U.-C. z dnia 19 sierpnia 1999 r., z której wynika, że od początku 1998 r. nasiliła się u wnioskodawczyni częstotliwość napadów
padaczkowych, które występują obecnie 3-4 razy w miesiącu, wskutek czego niemożliwe stało się planowane wcześniej zmniejszenie liczby leków. Nasiliły się również zaburzenia związane z encefalopatią pourazową i zespołem psychoorganicznym. Od listopada 1998 r. wnioskodawczyni jest także leczona ortopedycznie z powodu skrzywienia kręgosłupa ze skróceniem kończyny dolnej, które wymagają zastosowania wkładki korygującej. Biegła stwierdziła ponadto, że stan wnioskodawczyni może ulec poprawie po upływie co najmniej 3-4 lat systematycznego leczenia
(taki okres jest przyjęty standardowo na całym świecie). Wbrew więc stanowisku pozwanego organu rentowego, pogorszenie okazało się istotne. Nie ma zaś znaczenia
okoliczność, że Sąd Apelacyjny, oceniając stan zdrowia wnioskodawczyni, nie użył
tego wyrażenia („istotne”). O tym bowiem, czy pogorszenie stanu zdrowia jest
„istotne” czy nie, decydują ustalenia dotyczące obecnego i poprzedniego stanu
zdrowia i wynik dokonanego porównania, a nie posłużenie się wymienionym zwrotem
przez sąd orzekający. Kwestia „istotności” mieści się bowiem w sferze oceny, a nie w
sferze ustaleń. Brak tego określenia w opinii biegłej również nie dyskwalifikuje tej
opinii, skoro z jej części opisowej, opartej na dokumentacji lekarskiej, wynika, że po
wypadku, pod wpływem leczenia neurologicznego, stan wnioskodawczyni poprawił
się („powoli ulegał normalizacji”) do tego stopnia, że pod datą 1 września 1997 r.
lekarz neurolog prowadzący wnioskodawczynię od początku choroby wpisał: „od
trzech lat bez napadów” i brał pod uwagę możliwość zmniejszenia leków.
Podsumowując przytoczone uwagi należy stwierdzić, że Sąd Apelacyjny nie
naruszył art. 63 ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin.
Zebrane dowody i dokonane ustalenia pozwalają bowiem uznać, że pogorszenie się
stanu zdrowia wnioskodawczyni było istotne. Nie ma natomiast znaczenia okoliczność, że pogorszenie to nastąpiło w ramach pierwszej grupy inwalidzkiej, zwłaszcza
biorąc pod uwagę osobę wnioskodawczyni, która jest uczennicą i pobiera naukę w
szkole ponadpodstawowej. Z ustaleń w sprawie opartych na opinii biegłej wynika bowiem, że pogorszeniu uległy funkcje umysłowe i psychiczne wnioskodawczyni, czyli
te, które mają ważne znaczenie z punktu widzenia jej zdolności do pobierania nauki
w szkole.
Nie można także uznać, że zaskarżony wyrok naruszył art. 233 KPC tylko
dlatego, że Sąd Apelacyjny przyjmując wystąpienie pogorszenia stanu zdrowia nie
użył określenia „istotne”, skoro stwierdzone pogorszenie miało taki charakter.
Z tych względów Sąd Najwyższy oddalił kasację jako niezasadną (art. 393 12
KPC).