II UKN 290/99 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedWyrokiem z dnia 30 czerwca 1998 r. [...] Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą w Gdyni oddalił odwołanie wnioskodawcy Władysława K. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w G. z dnia 3 lipca 1997 r. odmawiającej przyznania renty inwalidzkiej z tytułu wypadku przy
Legislator headnote
AI generatedII UKN 290/99 · Sąd Najwyższy: należycie wyjaśniona, z naruszeniem art. 233 § 1 KPC, kasacja wnioskująca uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania jest uzasadniona.
Full text
Wyrok z dnia 12 stycznia 2000 r.
II UKN 290/99
Nasilenie dotychczasowych dolegliwości ubezpieczonego w związku z
wypadkiem przy pracy i ograniczenie - także czasowo - zachowanej dotąd zdolności do pracy, może uzasadniać przyznanie renty z tytułu niezdolności do
pracy, która w takim przypadku miałaby charakter wypadkowy w rozumieniu
art. 18 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków
przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144
ze zm.).
Przewodniczący: SSN Jerzy Kuźniar (sprawozdawca), Sędziowie SN: Beata
Gudowska, Barbara Wagner.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 2000 r. sprawy z wniosku
Władysława K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w G. o
rentę z tytułu wypadku przy pracy, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu
Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 10 grudnia 1998 r. [...]
u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu w
Gdańsku do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 30 czerwca 1998 r. [...] Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą w Gdyni oddalił odwołanie wnioskodawcy Władysława K. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w G. z
dnia 3 lipca 1997 r. odmawiającej przyznania renty inwalidzkiej z tytułu wypadku przy
pracy, stwierdzając na podstawie przeprowadzonego postępowania dowodowego w
tym dowodu z opinii biegłych lekarzy ortopedy i neurologa, że doznany uraz nie upośledza w istotny sposób funkcji kręgosłupa i nie może być obecnie podstawą do
uznania niezdolności do pracy. Należy zauważyć, że orzeczeniem OKiZ w G. z dnia
28 października 1996 r. wnioskodawca został zaliczony do III grupy inwalidów w
związku z wypadkiem przy pracy w dniu 22 stycznia 1996 r., w wyniku którego –
przenosząc kosz z pieczywem o wadze około 10 kg – doznał złamania kompresyjnego kręgosłupa w odcinku L-4, zaś przyczyną odmowy przyznania świadczenia było
ustalenie organu rentowego, że zdarzenie nie jest wypadkiem przy pracy wobec
braku przyczyny zewnętrznej.
Według Sądu zdarzenie z dnia 22 stycznia 1996 r. samo w sobie nie spowodowało zmian w kręgosłupie (nasilających się od 1993 r.) prowadzących do niezdolności do pracy – co wynika z opinii biegłych – a więc nie może być uznane za przyczynę zewnętrzną w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o
świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst:
Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.).
Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji mające oparcie
w opinii biegłych, iż „zapadnięcie niewielkiej blaszki granicznej górnej nie było złamaniem niestabilnym i (...) nie upośledziło w sposób istotny funkcji kręgosłupa” i oddalił
apelację wnioskodawcy. W ocenie Sądu osłabiony osteoporozą (chorobą samoistną)
kręgosłup wnioskodawcy, był podatny na złamanie, stąd dźwignięcie kosza z chlebem mogło być przyczyną złamania, ale nie może być ono (dźwignięcie) traktowane
jako „nadmierny wysiłek”. „O inwalidztwie skarżącego w ramach III grupy, zadecydował szereg schorzeń, a nie skutki przebytego złamania kręgu L-2”. Nie ma potrzeby
dokonywania ustaleń czy prawidłowo wnioskodawca został dopuszczony do pracy po
zwolnieniu lekarskim od 1 maja 1995 r. do 17 stycznia 1996 r., „bowiem stan po złamaniu kręgu L-2 nie powoduje inwalidztwa chociażby III grupy”.
Powyższy wyrok zaskarżył kasacją wnioskodawca i zarzucając naruszenie
prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 6 ustawy wypadkowej oraz
naruszenia przepisów postępowania – art. 233 § 1, 328 § 2 i 382 KPC – wniósł o
jego uchylenie i (po uchyleniu także wyroku Sądu pierwszej instancji) przekazanie
sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Według skarżącego, okolicznością bezsporną jest, że dźwignięcie kosza z
chlebem doprowadziło do złamania kręgosłupa i było przyczyną zewnętrzną zdarzenia, które w związku z tym winno być uznane za wypadek przy pracy. Stwierdzenie,
że złamanie kręgosłupa „samo w sobie” nie jest podstawą do uznania niezdolności
do pracy, nie jest trafne, bowiem po wypadku wnioskodawca nie zachował zdolności
do pracy.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:
Na wstępie należy zauważyć pewną niekonsekwencję Sądu Apelacyjnego,
który podzielając pogląd Sądu pierwszej instancji, iż zdarzenie w dniu 22 stycznia
1996 r. „samo w sobie” nie doprowadziło do niezdolności do pracy, brak więc w nim
przyczyny zewnętrznej, jednocześnie stwierdza, że dźwignięcie kosza z chlebem
„mogło być przyczyną złamania kręgosłupa”, ale nie może być ono kwalifikowane
jako „nadmierny wysiłek”.
W rozpoznawanej sprawie, której przedmiotem jest renta inwalidzka z tytułu
wypadku przy pracy, z naruszeniem art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy wypadkowej, nie odniesiono się do samego zdarzenia, w szczególności nie stwierdzono wprost czy ma
ono cechy wypadku przy pracy, wskazując, że skoro nie wywołało inwalidztwa, brak
podstaw do przyznania świadczenia.
Wobec tej niekonsekwencji i nie dokonania właściwej oceny zdarzenia na tle
art. 6 ust. 1 ustawy wypadkowej, należy zauważyć, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd, że przyczyną sprawczą, zewnętrzną, zdarzenia
może być każdy czynnik zewnętrzny zdolny wywołać w istniejących warunkach
szkodliwe skutki. Taką przyczyną jest również nadmierny wysiłek pracownika, za
który u człowieka dotkniętego schorzeniem samoistnym może być uważana praca
wykonywana także jako zadanie codzienne w normalnych warunkach, bowiem tę
nadmierność należy oceniać wedle indywidualnych właściwości, w tym aktualnego
stanu zdrowia pracownika. Przykładem takiego rozumienia nadmiernego wysiłku
mogą być rozważania Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z dnia 9 lipca 1991 r., II
PRN 30/91 (Przegląd Sądowy 1992, Nr 7-8), według których nadmierny wysiłek fizyczny nie jest pojęciem abstrakcyjnym, które odnosi się do jakiegoś bliżej nie sprecyzowanego stopnia ogólnej odporności organizmu ludzkiego, lecz musi być odnoszone do konkretnych możliwości psychicznych i fizycznych pracownika. Podobnie
należy ocenić, i nie jest to w judykaturze kwestionowane, jako przyczynę zewnętrzną,
dopuszczenie do pracy pracownika dotkniętego schorzeniem samoistnym, które w
danym dniu czyniło go niezdolnym do pracy. Nawet w przypadku, gdy pracownik, w
świetle zaświadczenia lekarskiego, był zdolny do wykonywania pracy, to
dopuszczenie przez pracodawcę takiego pracownika do pracy na podstawie –
obiektywnie błędnego – zaświadczenia lekarskiego może stanowić zewnętrzną przy-
czynę wypadku (tak w jeszcze nieopublikowanych wyrokach Sądu Najwyższego z
dnia 18 sierpnia i 23 listopada 1999 r., II UKN 89/99 i II UKN 208/99).
W tej sytuacji, gdy zdarzenie miało miejsce w niespełna tydzień od dnia powrotu wnioskodawcy do pracy po 9 miesięcznej niezdolności do pracy, jego (zdarzenia) kwalifikowanie jako wypadku przy pracy, nie może budzić wątpliwości szczególnie przy ustaleniu, że osłabiony osteoporozą (chorobą samoistną) kręgosłup wnioskodawcy był podatny na złamanie. Nie jest wątpliwe, że wnioskodawca został zaliczony do III grupy inwalidów, przy czym w świetle opinii biegłych, jest to wynikiem
narastających schorzeń kręgosłupa o charakterze samoistnym. Nawet nie kwestionując tej oceny, należy zauważyć, że pogorszenie stanu zdrowia, także w ramach tej
samej grupy inwalidzkiej może stanowić podstawę do przyznania świadczenia.
Gdyby więc okazało się, że stan zdrowia wnioskodawcy po wypadkowym złamaniu
kręgosłupa nasilił dotychczasowe dolegliwości, ograniczając – także przejściowo
(czasowo) – zachowaną dotąd zdolność do pracy, istniałaby podstawa do przyznania
dochodzonego świadczenia. Samo złamanie kręgosłupa (kręgu L2) może nie powodować niezdolności do pracy, ale nałożone na istniejące dolegliwości, może je nasilić
w stopniu ograniczającym dotychczasową zdolność do pracy, co dawałoby podstawę
do przyznania stosownej renty, która w takim przypadku miałaby charakter wypadkowy w rozumieniu art. 18 ustawy wypadkowej. Gdy więc okoliczność ta nie została
należycie wyjaśniona, z naruszeniem art. 233 § 1 KPC, kasacja wnioskująca uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania jest uzasadniona.
Z tych względów na podstawie art. 39313 § 1 KPC orzeczono jak w sentencji.
O kosztach orzeczono w myśl art. 108 § 2 w związku z art. 39319 KPC.