II UKN 265/00 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedSpołecznych w Poznaniu oddalił odwołanie wnioskodawczyni Małgorzaty K. (przed Sąd ustalił, że mąż wnioskodawczyni Zbigniew S. odbywał w 1994 r. zasadniczą służbę wojskową w jednostce wojskowej w O.W. W dniu 2 sierpnia i w nocy z 2
Legislator headnote
AI generatedII UKN 265/00 · Sąd Najwyższy: przysługujących w razie wypadku i chorób pozostających w związku ze służbą wojskową (Dz.U. Nr 53, poz. 342 ze zm.), w związku z czym wnioskodawczyni nie przysługuje prawo do jednorazowego odszkodowania pieniężnego.
Full text
Wyrok z dnia 14 marca 2001 r.
II UKN 265/00
Przebywanie żołnierza służby czynnej w towarzystwie przełożonego nie
przesądza, że w tym czasie wykonuje obowiązki służbowe, bądź polecenia
przełożonych w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. o
świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadku lub choroby pozostającej w związku ze służbą wojskową (Dz.U. Nr 53, poz. 342 ze zm.).
Przewodniczący SSN Teresa Romer, Sędziowie: SN Barbara Wagner, SA
Herbert Szurgacz (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 14 marca 2001 r. sprawy z wniosku
Małgorzaty K. przeciwko Wojewódzkiemu Sztabowi Wojskowemu w P. o jednorazowe odszkodowanie, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 12 stycznia 2000 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 25 maja 1999 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w Poznaniu oddalił odwołanie wnioskodawczyni Małgorzaty K. (przed
zmianą nazwiska: S.) od decyzji Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w P., odmawiającej prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu śmierci męża Zbigniewa
S., pełniącego służbę wojskową w jednostce wojskowej w O.W., z uzasadnieniem, że
wypadek ze skutkiem śmiertelnym w dniu 3 sierpnia 1994 r. nie pozostawał w
związku z jego służbą wojskową.
Sąd ustalił, że mąż wnioskodawczyni Zbigniew S. odbywał w 1994 r. zasadniczą służbę wojskową w jednostce wojskowej w O.W. W dniu 2 sierpnia i w nocy z 2
na 3 sierpnia 1994 r. Zbigniew S. nie pełnił służby wewnętrznej i przebywał w koszarach. Po godzinie 2400 na teren koszar ponownie wraz z kierowcą starszym szeregowym Mariuszem G. przyjechał samochodem służbowym marki Star starszy sier-
żant Grzegorz F., pełniący służbę pomocnika oficera dyżurnego. Mariusz G. wywołał
z sali żołnierskiej Zbigniewa S., zaś sierżant F. poinformował dyżurnego podoficera,
że S. wróci za około pół godziny. Do koszar wrócili około 1oo, a następnie około godz.
23o pełniący służbę łącznika pomocnika oficera świadek K. na polecenie F. otworzył
bramę obiektu, po czym prywatnym samochodem Grzegorza F. marki Fiat 125p,
około godziny 3oo, wyjechali F., S. i G. do J., gdzie zamieszkują rodzice i żona S. Do
mieszkania rodziców przybyli przed godziną 4oo. Zbigniew S. i Grzegorz F. byli w
stanie nietrzeźwości. W mieszkaniu rodziców spożywali kanapki, pili kawę oraz wypili
około 0,5 litra rozcieńczonego spirytusu. Około godziny 450 mąż wnioskodawczyni
wspólnie z Mariuszem G. i Grzegorzem F. udali się w drogę powrotną do jednostki.
Samochodem - mimo prośby, aby kierował świadek Mariusz G. - kierował Grzegorz
F. Około godziny 515 w pobliżu miejscowości S. blisko łuku drogi doszło do wypadku
samochodowego, w wyniku którego poniósł śmierć mąż wnioskodawczyni i Grzegorz
F., a Mariusz G. doznał ciężkich obrażeń ciała. W wyniku sekcji lekarskiej ustalono
we krwi Grzegorza F. 6.63‰, a w moczu 2,27‰ alkoholu etylowego, natomiast we
krwi Zbigniewa S. 2,22‰ a w moczu 2,52‰. Krwi Mariusza G. nie badano ze
względu na ciężki stan zagrażający życiu. Na podstawie opinii sądowo-lekarskiej Zakładu Medycyny Sądowej AM w P. Sąd ustalił, że najbardziej prawdopodobne spożycie alkoholu przez męża wnioskodawczyni miało miejsce około 2-3 godzin przed
zgonem, czyli około godz. 2oo - 3oo 3 sierpnia 1994 r., że spożywanie alkoholu miało
miejsce na terenie obiektu wojskowego i po jego opuszczeniu. Opuszczenie koszar
przez męża wnioskodawczyni nie miało związku ze służbą wojskową, doszło do
niego w celu prywatnym - wyjazdu do miejsca zamieszkania rodziców bez polecenia
służbowego, rozkazu, bez przepustki. W ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy
doszedł do przekonania, że śmiertelny wypadek męża wnioskodawczyni nie spełnia
wymagań wypadku pozostającego w związku z pełnieniem czynnej służby wojskowej, przewidzianych art. 2 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. o świadczeniach
przysługujących w razie wypadku i chorób pozostających w związku ze służbą wojskową (Dz.U. Nr 53, poz. 342 ze zm.), w związku z czym wnioskodawczyni nie przysługuje prawo do jednorazowego odszkodowania pieniężnego.
Ustalenia powyższe i ocenę prawną w pełni podzielił Sąd Apelacyjny w Poznaniu, który wyrokiem z dnia 12 stycznia 2000 r. oddalił apelację wnioskodawczyni
od wyroku Sądu pierwszej instancji.
Powyższy wyrok zaskarżyła kasacją wnioskodawczyni. Zarzucając naruszenie
prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 2 ust. 1
pkt 1 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. poprzez przyjęcie, że zdarzenie powodujące
śmierć męża nie pozostawało w związku z poleceniami przełożonych, wniosła o
zmianę zaskarżonego wyroku, uznanie zdarzenia za wypadek pozostający w
związku z pełnieniem czynnej służby wojskowej i przyznanie prawa do jednorazowego odszkodowania, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Podstawę kasacji stanowi wyłącznie zarzut naruszenia prawa materialnego.
Brak zarzutu procesowego powoduje, że ustalenia stanowiące faktyczną podstawę
rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku należy uznać za niewadliwe i w
związku z tym wiążące również dla Sądu Najwyższego. Kontrola kasacyjna orzeczenia sądu drugiej instancji jest tym samym ograniczona do oceny prawidłowości kwalifikacji prawnej właściwie ustalonego stanu faktycznego.
W myśl art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. o świadczeniach
przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą wojskową za wypadek pozostający w związku z pełnieniem czynnej służby wojskowej
uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które zaszło podczas
lub w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych albo poleceń przełożonych.
Definicja ustawowa obejmuje 3 cechy, które muszą zachodzić łącznie, by zdarzenie
mogło zostać uznane za wypadek pozostający w związku z pełnieniem czynnej
służby wojskowej. Przedmiotem sporu nie są cechy w postaci nagłości oraz zewnętrzności przyczyny. Sporne jest występowanie cechy w postaci zaistnienia zdarzenia podczas lub w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych albo poleceń przełożonych.
Do przyjęcia związku z wykonywaniem obowiązków służbowych albo poleceń
przełożonych niezbędne i wystarczające jest, aby przyczyna zewnętrzna zadziałała
podczas wykonywania określonej przez prawo czynności ze sfery spraw służbowych.
Obowiązująca w czasie zdarzenia ustawa z dnia 21 maja 1963 r. o dyscyplinie wojskowej oraz o odpowiedzialności żołnierzy za przewinienia dyscyplinarne i za naruszenia honoru i godności żołnierskiej (tekst jednolity: Dz.U. z 1992 r. Nr 5, poz. 17)
określała w art. 1 zakres dyscypliny wojskowej stanowiąc, że dyscyplina wojskowa
zobowiązuje żołnierza do przestrzegania Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i innych ustaw oraz wydanych na ich podstawie rozporządzeń i zarządzeń dotyczących
Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, a także regulaminów i rozkazów wydanych
przez Ministra Obrony Narodowej, jak również rozkazów przełożonych (nowa ustawa
z 4 września 1997 r. o dyscyplinie wojskowej, Dz.U. Nr 141, poz. 944 ze zm., zawęża
to pojęcie w części końcowej do „wykonywania rozkazów i decyzji wydanych w sprawach służbowych”). Ustalone okoliczności faktyczne nie dają podstawy do przyjęcia,
że do wypadku doszło podczas lub w związku z wykonywaniem przez Zbigniewa S.
jego obowiązków służbowych względnie wykonania rozkazu przełożonego. W czasie
z drugiego na trzeci dzień sierpnia 1994 r. Zbigniew S. nie pełnił służby. Około północy został wywołany z izby żołnierskiej, ale nie w celach służbowych, lecz spożywania
alkoholu. Według ustaleń Sądu Okręgowego, w pełni podzielonych przez Sąd Apelacyjny, spożywanie alkoholu miało miejsce na terenie obiektu wojskowego i po jego
opuszczeniu. Również wyjazd z przełożonym jego prywatnym samochodem do miejsca zamieszkania rodziny Zbigniewa S. w celu dalszego spożywania alkoholu nie
stanowił wykonania obowiązku służbowego ani nie był wykonaniem polecenia służbowego. Twierdzenie kasacji, że samo wydalenie się z jednostki wojskowej w towarzystwie przełożonego powinno być uznane za równoznaczne z wykonaniem obowiązku służbowego albo polecenia przełożonego jest - w okolicznościach sprawy dowolne, bowiem wszystkie okoliczności sprawy wskazują, że wyjazd z jednostki
miał charakter prywatny. Samo przebywanie żołnierza służby czynnej w towarzystwie
przełożonego nie oznacza, że żołnierz w tym czasie wykonuje obowiązki służbowe,
względnie polecenia przełożonych.
Skoro kasacja nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, na mocy art. 393 12
KPC orzeczono jak w sentencji.