Legislator Case Law & Legislation
II UKN 262/97 AI generated

II UKN 262/97 · Sąd Najwyższy

Case Number II UKN 262/97
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

dnia 27 stycznia 1997 r. [...] oddalającego apelację powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 25 października 1996 r. [...] oddalającego powództwo Stanisława B. o sprostowanie protokołu powypadkowego przez ustalenie, że 14 lutego 1994 r. powód uległ wypadkowi przy pracy w postaci dyskopatii, zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie

Legislator headnote

AI generated

II UKN 262/97 · Sąd Najwyższy: cego go wyroku Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 25 października 1996 r. i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 26 września 1997 r.

II UKN 262/97

Dopuszczalny jest zarzut kasacji, że sąd II instancji naruszył przepis art.

233 § 1 KPC przez błędne przyjęcie, iż sąd I instancji w ramach swobodnej

oceny dowodów wnikliwie ocenił materiał dowodowy (art. 382 KPC).

Przewodniczący SSN: Stefania Szymańska, Sędziowie SN: Maria Tyszel,

Andrzej Wróbel (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 26 września 1997 r. sprawy z wniosku

Stanisława B. przeciwko Polskim Kolejom Państwowym-Oddziałowi Drogowemu w

O. o sprostowanie protokołu powypadkowego, na skutek kasacji powoda od wyroku

Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Olsztynie z dnia 27

stycznia 1997 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

Uzasadnienie

Powód Stanisław B. w kasacji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z

dnia 27 stycznia 1997 r. [...] oddalającego apelację powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 25 października 1996 r. [...] oddalającego powództwo

Stanisława B. o sprostowanie protokołu powypadkowego przez ustalenie, że 14 lutego 1994 r. powód uległ wypadkowi przy pracy w postaci dyskopatii, zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie

art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków

przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz. 105 ze zm.) przez

przyjęcie, że wypadek, któremu uległ powód nie jest wypadkiem przy pracy oraz naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 KPC przez ustalenie, że Sąd Rejonowy dokonał wnikliwej i rzetelnej analizy zgromadzonego materiału dowodowego w

ramach swobodnej oceny dowodów, podczas gdy ocena ta jest dowolna i przekracza

granice swobodnej oceny dowodów. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne

wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz o uchylenie poprzedzają-

cego go wyroku Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 25 października 1996 r. i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

W ocenie skarżącego nie wszystkie okoliczności sprawy da się udowodnić

„jednoznacznie i całkowicie.” Są to wymagania nierealne, a żądanie dokładnego i

jednoznacznego udowodnienia swoich racji jest „postulatem życzeniowym i nierealnym.” Gdyby Sąd Wojewódzki posługiwał się kryteriami takimi jak „poczucie sensu,

logiki i dobrej wiary”, to treść wyroku powinna być inna. Powód nie zgadza się z

twierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu wyroku Sądu Wojewódzkiego, że zapisy w

kartach pracy odzwierciedlają stan faktyczny, bowiem powód wykazał, że zapisy te

wielokrotnie nie pokrywały się z rzeczywistością. Nie zdołano tego wprawdzie wykazać w przypadku powoda, ale skoro wykazał to w innych przypadkach to uzasadniony jest wniosek, że w jego przypadku mogło być tak samo. Nie jest trafne stwierdzenie, że powód w dniu 14 i 15 lutego 1994 r. nie zgłaszał żadnych dolegliwości bólowych oraz że nie istniały żadne przeszkody, aby powód w tych dniach zgłosił fakt

doznania urazu przy wykonywanych pracach. Jest to bowiem interpretacja dowolna i

na niekorzyść powoda.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Skarżący zarzuca, że Sąd drugiej instancji naruszył art. 233 § 1 KPC przez

błędne przyjęcie, iż Sąd pierwszej instancji dokonał wnikliwej i rzetelnej oceny materiału dowodowego w ramach swobodnej oceny dowodów, podczas gdy według wnoszącego kasację ocena dokonana przez Sąd pierwszej instancji jest dowolna i przekracza granice swobodnej oceny dowodów. W ocenie Sądu Najwyższego zarzut taki

jest dopuszczalny i podlega rozpoznaniu przez sąd kasacyjny, bowiem zarzut skarżącego jest skierowany w istocie przeciwko wyrokowi Sądu drugiej instancji, który orzekał na podstawie materiału dowodowego zebranego w pierwszej instancji (art. 382

KPC). Skoro Sąd Wojewódzki ocenił zebrany w pierwszej instancji materiał dowodowy i uznał, iż ocena tego materiału dokonana przez Sąd Rejonowy jest „logicznie

spójna i w pełni przekonywająca”, „dokonana w ramach swobodnej, acz nie dowolnej

oceny”, to mimo iż skarżący nie powołał przepisu art. 382 jako podstawy kasacyjnej

należało uznać, że z uwagi na treść przepisu art. 233 § 1 KPC, który odnosi się do

oceny „zebranego materiału”(dowodowego) kasacja jest w tym zakresie dopuszczal-

na.

Zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 233 § 1 KPC nie zasługuje na

uwzględnienie. Skarżący nie wykazał bowiem, aby Sąd Wojewódzki przekroczył granice swobodnej oceny dowodów, a nadto aby naruszenie to mogło mieć decydujący

wpływ na wynik sprawy. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych zawiera nieuprawnioną

polemikę skarżącego z ocenami i ustaleniami Sądu lub ogranicza się do stawiania

nieumotywowanych bliżej hipotez i przypuszczeń. Za taką polemikę należy uznać

kwestionowanie poglądu Sądu Wojewódzkiego, że zapisy w kartach pracy odzwierciedlają stan faktyczny przy jednoczesnym stwierdzeniu, że pogląd ten jest trafny w

odniesieniu do powoda. Podobnie należy ocenić zarzut, że błędne jest twierdzenie

Sądu, że powód w dniu 14 i 15 lutego 1994 r. nie zgłaszał żadnych dolegliwości bólowych, czemu zdaniem skarżącego przeczą zeznania świadków Tomasza S. i

Eugeniusza M. oraz, że nietrafne jest stwierdzenie Sądu, iż nie istniały żadne przeszkody do tego, aby powód tak w dniu 14 lutego, jak i 15 lutego 1994 r. zgłosił fakt doznania urazu przy wykonywanych pracach, ponieważ jest to „interpretacja dowolna i

na niekorzyść powoda.” Skarżący nie wykazał w żadnym z tych przypadków, że ocena zebranego materiału dowodowego była dowolna, lecz jedynie polemizował ze

stwierdzeniami Sądu powziętymi w wyniku dokonania tej oceny, co sprawia, że kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw w tym zakresie.

Zarzut naruszenia art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. z 1983 r. Nr 30,

poz. 105 ze zm.) nie zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu kasacji nie przedstawiono żadnych argumentów prawnych przemawiających za trafnością tego zarzutu

ze względu na błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie przez Sąd przepisu

art. 6 ust. 1 tej ustawy. Wnoszący kasację, jak się zdaje, nie docenił doniosłości zawartego w przepisie art. 3931 KPC zróżnicowania podstaw kasacyjnych wychodząc

zapewne z założenia, że ewentualne uwzględnienie przez Sąd Najwyższy zarzutu

naruszenia art. 233 § 1 KPC sprawi, że kasacja będzie miała usprawiedliwione podstawy także w zakresie zarzutu naruszenia prawa materialnego. Jeżeli zatem skarżący przedstawił zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego, to był obowiązany

wykazać, że Sąd dokonał błędnej wykładni przepisu lub zastosował ten przepis niewłaściwie. Skoro tego nie uczynił należało uznać, że zarzut naruszenia art. 6 ust. 1

ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych nie ma

usprawiedliwionych podstaw.

Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.