Legislator Case Law & Legislation
II UKN 232/97 AI generated

II UKN 232/97 · Sąd Najwyższy

Case Number II UKN 232/97
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Decyzją z dnia 16 lutego 1995 r. [...] Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w P. odmówił Piotrowi G. jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy w

Legislator headnote

AI generated

II UKN 232/97 · Sąd Najwyższy: [...] Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w P. odmówił Piotrowi G. jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy w

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 11 września 1997 r.

II UKN 232/97

O tym, że zatrudnienie było w ramach stosunku pracy, a nie umowy cywilnoprawnej, świadczy wykonywanie pracy zmianowej, dyspozycyjność i

podporządkowanie pracodawcy.

Przewodniczący SSN: Teresa Romer, Sędziowie SN: Roman Kuczyński

(sprawozdawca), Zbigniew Myszka.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 11 września 1997 r. sprawy z wniosku

Piotra G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w P. o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy, na skutek kasacji organu rentowego

od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 12 lutego 1997 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 16 lutego 1995 r. [...] Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

w P. odmówił Piotrowi G. jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy w

firmie "M." w K. w dniu 31 listopada 1993 r. wobec uznania, że wyżej wymieniony nie był

pracownikiem ani też wykonawcą zlecenia przez okres dłuższy niż 30 dni.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu oddalił

odwołanie Piotra G. od powyższej decyzji.

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu wyrokiem z

dnia 12 lutego 1997 r. zmienił zaskarżony przez Piotra G. wyrok Sądu Wojewódzkiego i

uznał zdarzenie z dnia 3 listopada 1993 r. za wypadek przy pracy w rozumieniu ustawy z

dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób

zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.). Sąd Apelacyjny w

oparciu o dowody znajdujące się w aktach sprawy przyjął, że Piotra G. łączył z

- 2 pracodawcą stosunek pracy a nie umowa zlecenia.

Kasację od powyższego wyroku wniósł Oddział ZUS w P., zarzucając naruszenie

prawa materialnego - art. 22 KP przez przyjęcie, że Piotr G. był pracownikiem oraz

naruszenie art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i

chorób zawodowych przez ustalenie, że uległ on wypadkowi przy pracy.

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:

Kasacji nie można uznać za uzasadnioną. Zgodnie z art. 39311 KPC Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawy w granicach kasacji, bierze jednak z urzędu pod rozwagę

nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie Sąd Najwyższy nie stwierdził

nieważności postępowania, zaś strona wnosząca kasację nie zarzuciła zaskarżonemu

wyrokowi naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na

wynik sprawy. Natomiast zarzutu naruszeń prawa materialnego nie można podzielić.

Abstrahując nawet od oceny zeznań przesłuchanych przez Sąd I instancji świadków i

ubezpieczonego w charakterze strony stwierdzić należy, że w aktach rentowych znajduje

się zaświadczenie "M." stwierdzające ubezpieczenie Piotra G. z tytułu zatrudnienia.

Wprawdzie w aktach jest kolejne zaświadczenie, że pracował na podstawie umowy

zlecenia, jednakże ze znajdujących się [...] umów zlecenia wynika, że za okres od 26 do

31 października 1993 r. Piotr G. otrzymał wynagrodzenie w kwocie 434.000 zł, a za

okres od 3 do 30 listopada 1993 r. umówiono się na kwotę 229.000 zł, co w zestawieniu

z wynikami kontroli ZUS [...] świadczy o dużej tolerancji, z jaką zakład pracy podchodził

do formy zatrudniania, wynagradzania i obowiązku ubezpieczenia społecznego osób

wykonujących na jego rzecz odpłatnie takie czynności jak Piotr G. Jest mało

prawdopodobnem, aby za okres 6 dni strony ustaliły wynagrodzenie wyższe niż za okres

28 dni pracy. Składki ubezpieczeniowe odprowadzono bezimiennie, umowy (nazwane

zleceniami) zawierano na okresy zamknięte, uzależniane - według właściciela "M." - od

zamówień. Nie oznacza to jednak, że stosunek łączący strony pozbawiony był cech

stosunku pracy w okresie, kiedy firma posiadała zamówienie. Za takim charakterem

stosunku pracy Piotra G. przemawia

fakt świadczenia pracy w zmianach,

dyspozycyjność, podporządkowanie pracodawcy, jak i data wypadku - po wygaśnięciu

jednej z umów "zlecenia". Nie bez znaczenia jest też, iż osoby zatrudnione przy

produkcji, zatrudniane na okresy zamknięte, liczyły na stałą pracę.

- 3 W notatce służbowej kontrolera ZUS [...] w pkt 2 istnieje wzmianka o "potrącaniu

50% składki ZUS" co mogło sugerować, jak to przyjął w motywach wyroku Sąd

Apelacyjny, iż odpowiada ona składce ubezpieczeniowej pracowniczej, wynoszącej 45%

(ale zwiększonej o składkę na fundusz aktywizacji zawodowej). Nie można jednak z

powyższego wywodzić kasacyjnego zarzutu naruszenia § 4 rozporządzenia Rady

Ministrów z dnia 29 stycznia 1990 r. w sprawie wysokości i podstawy wymiaru składek

na ubezpieczenie społeczne, zgłaszania do ubezpieczenia społecznego oraz rozliczenia

składek i świadczeń z ubezpieczenia społecznego (jednolity tekst:: Dz. U. z 1993 r. Nr

68, poz. 330 ze zm.), bowiem wysokość składki wynikająca z tego przepisu jest

oczywista i mylne określenie tej wysokości w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego

nie miało żadnego wpływu na wykładnię prawa materialnego prowadzącą do wniosku,

że Piotr G. był pracownikiem, zaś poczynania "M.", polegające na zawieraniu

terminowych umów nazwanych umowami zlecenia na okresy krótsze niż 30 dni

(wówczas nie skutkujące obowiązku ubezpieczenia) i bezimienne uiszczanie składek

ubezpieczeniowych mogły prowadzić do obejścia prawa.

W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy nie znalazł usprawiedliwionych podstaw do

uwzględnienia kasacji i na zasadzie art. 39312 KPC orzekł jak w sentencji wyroku.