II UKN 197/97 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generateddnia 18 listopada 1996 r., zmienił decyzję organu rentowego i przyznał Katarzynie G. małżeński z Janem G. w dniu 26 października 1943 r. Małżeństwo to nie zostało
Legislator headnote
AI generatedII UKN 197/97 · Sąd Najwyższy: wspólności małżeńskiej jest bezsporny to wyrok Sądu Apelacyjnego odpowiada przytoczonych w nim przepisowi prawa materialnego.
Full text
Wyrok z dnia 13 czerwca 1997 r.
II UKN 197/97
1. Nabycie prawa do renty rodzinnej po inwalidzie wojennym w warunkach
kilkudziesięcioletniego braku wspólności małżeńskiej powinno być oceniane
zgodnie z art. 41 ust. 3 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu
emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.).
2. Wspólność małżeńska wymagana do przyznania renty rodzinnej nie
może być utożsamiana z małżeńską wspólnością majątkową, o której mowa w
Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym.
Przewodniczący SSN: Teresa Romer (sprawozdawca), Sędziowie SN: Stefania
Szymańska, Maria Tyszel.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 13 czerwca 1997 r. sprawy z wniosku
Katarzyny G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w R.P. o
rentę rodzinną, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu ApelacyjnegoSądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie z dnia 27 lutego 1997 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
Uzasadnienie
Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie wyrokiem z
dnia 18 listopada 1996 r., zmienił decyzję organu rentowego i przyznał Katarzynie G.
prawo do renty rodzinnej po zmarłym mężu Janie G. - inwalidzie wojennym.
W uzasadnieniu Sąd Wojewódzki ustalił, że wnioskodawczyni zawarła związek
małżeński z Janem G. w dniu 26 października 1943 r. Małżeństwo to nie zostało
rozwiązane sądownie mimo, że małżonkowie od szeregu lat nie mieszkali razem
i nie utrzymywali żadnych kontaktów. Mąż wnioskodawczyni wyjechał po wojnie do
Warszawy i tam do chwili śmierci pozostawał w związku nieformalnym z inną kobietą z
którą miał syna. Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom wnioskodawczyni, że oddzielne
zamieszkiwanie małżonków było spowodowane koniecznością utrzymania gospodarstwa rolnego po rodzicach oraz łatwiejszym dostępem Jana G. do lekarzy. Wyjaśnienia
te pozostają bowiem w oczywistej sprzeczności z materiałem dowodowym sprawy.
Mimo ustalenia, że między wnioskodawczynią a jej mężem nie było jakichkolwiek więzi,
Sąd przyznał jej prawo do renty rodzinnej, gdyż przyjął, że przepis art. 24 ustawy z dnia
29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin
(jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 13 poz. 68 ze zm.) nie zawiera żadnych ograniczeń
wymienionych w art. 41 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu
emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 267 ze zm.) dotyczących
nabycia prawa do renty przez osoby nie pozostające w związku małżeńskim lub
pozostające w nim tylko formalnie.
Sąd Apelacyjny w Lublinie, do którego wniósł apelację organ rentowy, zmienił
wyrok Sądu Wojewódzkiego i oddalił odwołanie Katarzyny G. od decyzji Zakładu Ubez-
pieczeń Społecznych-Oddział w R.P. z dnia 9 czerwca 1994 r. W uzasadnieniu Sąd
Apelacyjny podał, że przyznając wnioskodawczyni prawo do renty rodzinnej Sąd I
instancji błędnie zinterpretował przepisy ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu
inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin. Powołany przez Sąd Wojewódzki
przepis art 24 tej ustawy istotnie nie zawiera warunku pozostawania małżonków we
wspólności małżeńskiej, wynikającego z przepisu art. 41 ust. 3 ustawy o zaopatrzeniu
emerytalnym pracowników i ich rodzin. Sąd Wojewódzki przeoczył jednak, że art. 64
ustawy o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych odsyła do art. 41 ustawy o
z.e.p. Dlatego też uprawnienia wnioskodawczyni do renty rodzinnej powinny być
ocenione z uwzględnieniem ograniczeń wynikających z art. 41 ust. 3 ustawy o z.e.p.
Przepis ten przewiduje, że małżonka rozwiedziona lub wdowa, która w chwili śmierci
męża nie pozostawała z nim we wspólności małżeńskiej, ma prawo do renty rodzinnej,
jeżeli, oprócz spełnienia warunków określonych w ust. 1 i 2, miała w chwili śmierci męża
prawo do alimentów z jego strony ustalone wyrokiem lub ugodą sądową.
Wnioskodawczyni nie pozostawała z Janem G. w chwili jego śmierci we wspólności
małżeńskiej, ani też nie miała ustalonego prawa do alimentów ze strony męża.
W kasacji pełnomocnik wnioskodawczyni zarzucił Sądowi Apelacyjnemu
naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, w tym art. 24 i 64 ustawy
z dnia 29 maja 1974 roku o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich
rodzin, a także niewłaściwe zastosowanie art. 41 ust.1 pkt 3 ustawy z dnia 14 grudnia
1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin.
W uzasadnieniu kasacji pełnomocnik wnioskodawczyni odwołał się do przepisów
Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego określających powstanie wspólności małżeńskiej
oraz jej ustanie. Ponieważ tak pojęta wspólność małżeńska między wnioskodawczynią
a Janem G. nie ustała ani też nie została zniesiona - w rozumieniu odpowiednich
przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego - wnoszący kasację uważa za
uzasadniony jej wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy
Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy rozważył co następuje:
Kasacja nie ma uzasadnionych podstaw. Zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny przepisów prawa materialnego - art. 24 i 64 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o
zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych i ich rodzin (jednolity tekst: Dz. U. z
1983 r. Nr 13 poz. 68 ze zm.) oraz art. 41 ust. 3 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o
zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 267 ze zm.) jest
bezpodstawny.
Wnioskodawczyni przez kilkadziesiąt lat nie pozostawała we wspólności małżeńskiej ze swoim mężem i nie łączyły ich żadne więzi. Poza sporem jest także, że Jan
G. był inwalidą wojennym. Przepis art. 24 ustawy o zaopatrzeniu inwalidów wojennych,
wśród warunków wymaganych do przyznania renty rodzinnej dla wdowy nie wymienia
pozostawania we wspólności małżeńskiej w chwili śmierci inwalidy wojennego lub
posiadania ustalonego prawa do alimentów. Do warunków tych, zawartych w art. 41
ust. 3 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników ich
rodzin odsyła jednak art. 64 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym inwalidów wojennych i
wojskowych.
Dlatego też Sąd Apelacyjny w niczym nie naruszył tych przepisów prawa materialnego przyjmując, w stanie faktycznym sprawy, że wnioskodawczyni nie spełniła
warunków wymaganych do przyznania renty rodzinnej przez przepis art. 24 ustawy o
zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych w związku z art. 41 ust. 3 ustawy o
powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym, który ma zastosowanie w sprawie z mocy art.
64 ustawy o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych.
Przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym
pracowników, przepisy ustawy o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych,
podobnie jak przepisy innych systemów ubezpieczenia społecznego, zawierają odrębne
regulacje prawne w zakresie nabycia prawa do renty rodzinnej. Wspólność małżeńska o
której mowa w art. 41 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników nie może być
utożsamiana z małżeńską wspólnością majątkową, o której mowa w przepisach
Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, na które to przepisy powołuje się kasacja.
Wspólność małżeńska w rozumieniu przepisów ubezpieczenia społecznego, jak to
wynika z literalnego brzmienia art. 41 ust. 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym
pracowników oraz z wieloletniego orzecznictwa sądowego, nie ogranicza się do
małżeńskiej wspólności majątkowej, lecz jest pojęciem szerszym.
Ze względu na charakter świadczeń z ubezpieczenia społecznego, istnienie
wspólności małżeńskiej uzasadniające przyznanie renty rodzinnej, przyjmuje się także
wówczas, gdy między małżonkami w chwili śmierci męża istniała tylko więź duchowa,
gdy utrzymywali kontakty, interesowali się swoim losem.
Brak tej więzi, tak jak to ma miejsce w rozpatrywanej sprawie, może uzasadnić
prawo do renty rodzinnej dla wdowy tylko wtedy, gdy miała ustalone prawo do alimentów ze strony męża.
Skoro wnioskodawczyni prawa takiego nie miała a kilkudziesięcioletni brak
wspólności małżeńskiej jest bezsporny to wyrok Sądu Apelacyjnego odpowiada przytoczonych w nim przepisowi prawa materialnego.
Kierując się powyższymi względami Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na
mocy art. 39312 KPC.