Legislator Case Law & Legislation
II UKN 181/99 AI generated

II UKN 181/99 · Sąd Najwyższy

Case Number II UKN 181/99
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

rodzinną. Organ rentowy - Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Ż. świadczenia tego odmówił wskazując, że wnioskodawczyni nie spełniła warunków wymaganych w przepisach art. 24 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 13, poz.

Legislator headnote

AI generated

II UKN 181/99 · Sąd Najwyższy: mogłyby doprowadzić do podważenia dokonanych przez Sąd drugiej instancji ustaleń, to zarzut "błędnej wykładni" art. 38 ust. 1 pkt 2 oraz art. 39-42 ustawy o z.e.p.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 9 listopada 1999 r.

II UKN 181/99

Dorosłe rodzeństwo, mimo wspólnego zamieszkiwania i udzielania sobie

pomocy w ponoszeniu kosztów utrzymania, nie pozostaje z sobą w tego rodzaju związku, który uzasadnia przyznanie renty rodzinnej po śmierci jednego z

nich (art. 38 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 40 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o

zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin, Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze

zm.).

Przewodniczący: SSN Maria Tyszel, Sędziowie SN: Beata Gudowska (sprawozdawca), Jerzy Kuźniar.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 9 listopada 1999 r. sprawy Sabiny W.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w Ł. o rentę rodzinną, na

skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 19

stycznia 1999 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

Uzasadnienie

Sabina W., siostra Józefa W., z którym wspólnie zamieszkiwała i opiekowała

się jako inwalidą wojennym od 1940 roku, złożyła po jego śmierci wniosek o rentę

rodzinną. Organ rentowy - Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Ż. świadczenia tego odmówił wskazując, że wnioskodawczyni nie spełniła warunków wymaganych w przepisach art. 24 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów

wojennych i wojskowych oraz ich rodzin (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 13, poz.

68 ze zm.) w związku z art. 38 ust. 1 pkt 2 i art. 40 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o

zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.),

zwanej dalej "ustawą o z.e.p.".

Odwołanie od tej decyzji oddalił Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Łodzi wyrokiem z dnia 8 września 1998 r. po stwierdzeniu, że wnios-

kodawczyni nie spełniła warunku, jakiego wymagają przepisy powołane w decyzji

organu rentowego, gdyż nie została przez brata przyjęta na utrzymanie i wychowanie, zwłaszcza przed osiągnięciem pełnoletniości.

Sąd Apelacyjny w Łodzi nie znalazł podstaw do uwzględnienia apelacji wnioskodawczyni, doszedł bowiem do wniosku, że sprawowanie opieki nad bratem nie

uzasadnia przyznania renty rodzinnej w sytuacji, gdy nie zostały spełnione ustawowe

warunki do tego świadczenia. Wyrokiem z dnia 19 stycznia 1999 r. apelację zatem

oddalił.

Kasacja o tego wyroku, wniesiona przez pełnomocnika wnioskodawczyni, została oparta na obydwu podstawach objętych przepisem art. 393 1 KPC. Zawiera zarzut naruszenia prawa materialnego - przepisów art. 38 ust. 1 pkt 2 oraz art. 39-42

ustawy o z.e.p. "wskutek niesłusznego uznania, że skarżąca nie spełniała nigdy

ustawowych warunków do nabycia prawa do renty rodzinnej po bracie", oraz wskazuje - bez podania przepisu - na "naruszenie przepisów postępowania, które mogło

mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności wskutek niewyjaśnienia

wszystkich istotnych okoliczności sprawy". W konsekwencji skarżąca wniosła o

zmianę zaskarżonego wyroku "przez uwzględnienie wniosku skarżącej", ewentualnie

o uchylenie tego wyroku oraz wyroku Sądu Wojewódzkiego i przekazanie sprawy

Sądowi Okręgowemu w Łodzi do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja jest środkiem odwoławczym sformalizowanym, także co do zakresu

zaskarżenia, albowiem przepis art. 3931 KPC stanowi, że można ją oprzeć nie na

jakichkolwiek zarzutach - jak apelację (art. 368 KPC) - lecz na podstawach ściśle

określonych. Przedmiotem zaskarżenia kasacją może być zatem albo naruszenie

prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na

wynik sprawy. Sąd Najwyższy wyjaśnił przy tym, że nie wystarczy powołanie podstaw

przez ich przytoczenie według brzmienia art. 3931, lecz konieczne jest wskazanie

przepisów, które - zdaniem wnoszącego kasację - uległy naruszeniu, na czym to naruszenie polegało i jaki wywarło wpływ na wynik postępowania (por. np. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1997 r., III CKN 13/97, OSNC 1997 z. 8,

poz.114 albo z dnia 26 marca 1997 r., II CKN 63/97, OSNC 1997 z. 9, poz.129).

Z tego punktu widzenia kasacja budzi poważne zastrzeżenia, gdyż podstawa

określona jako "naruszenie przepisów postępowania" nie została poparta żadną argumentacją jurydyczną, a w szczególności nie wskazano w jej ramach żadnego

przepisu prawa procesowego, który miałby być przez Sąd drugiej instancji naruszony. Jest oczywiste, że argumentem takim nie może być ogólnikowy zarzut "niewyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy".

W związku z tym należy podnieść, że jakkolwiek powołanie podstawy kasacyjnej bez bliższego jej określenia albo uzasadnienia, stanowi wadę nieusuwalną, dyskwalifikującą pismo jako kasację - co wiedzie do jej odrzucenia (art. 3933 i 3935 KPC,

por. też: orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 1996 r., I PKN 22/96,

OSNAPiUS 1997 nr 5, poz. 74, z dnia 11 marca 1997 r., III CKN 13/97, OSNC 1997

z. 8, poz. 114, z dnia 9 marca 1936 r., C.III. 915/35, Zb.Urz. 1936, poz. 466, z dnia

21 października 1938 r., C.II. 325/38, OSP 1939 z. 3, poz. 148 oraz uchwałę składu

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 30 kwietnia 1938 r., C.III. 319/37, Zb.Urz.

1938, poz. 303) - to jednak, jak trafnie zauważono (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1997 r., III CKN 174/97 oraz z dnia 4 grudnia 1997 r., III

CKN 280/97, nie publikowane), nie jest możliwe odrzucenie kasacji w odniesieniu

tylko do jednej z podstaw lub tylko co do części zarzutów, w sytuacji, gdy ze względu

na inną podstawę albo zarzuty zgłoszone w jej ramach, wniesiony środek odwoławczy jest dopuszczalny i podlega rozpoznaniu. Powyższe stwierdzenie oznacza, że

kasacja wnioskodawczyni - w zakresie podstawy określanej jako "naruszenie przepisów postępowania" - jest ze wskazanych przyczyn a limine nie usprawiedliwiona,

natomiast podlega rozpoznaniu w ramach podstawy "naruszenia prawa materialnego

przez jego błędną wykładnię", gdyż w tym zakresie braków formalnych nie ma.

Poddanie kasacji rozpoznaniu w ramach podstawy pierwszej z art. 393 1 KPC

nie oznacza jednak, że jest ona w tej części uzasadniona; przeciwnie, wytoczone

zarzuty są nietrafne i nie zasługują na uwzględnienie.

Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że skoro nie ma w kasacji podstaw, które

mogłyby doprowadzić do podważenia dokonanych przez Sąd drugiej instancji ustaleń, to zarzut "błędnej wykładni" art. 38 ust. 1 pkt 2 oraz art. 39-42 ustawy o z.e.p.

"wskutek niesłusznego uznania, że skarżąca nie spełniała nigdy ustawowych warunków do nabycia prawa do renty rodzinnej po bracie", jest - pomijając jego wadliwą

konstrukcję - całkowicie bezpodstawny. Stawiany jest bowiem w sytuacji, w której

skarżąca nie wykazała, że spełnia którykolwiek z warunków opisanych w przepisach

regulujących prawo do renty rodzinnej dla rodzeństwa; nie wykazała, aby jej inwalidztwo powstało w wieku określonym w przepisie art. 39 ust. 1 pkt 3 ustawy o z.e.p.

oraz aby doszło do przyjęcia jej na wychowanie i utrzymanie przez brata. Co więcej,

nie są kwestionowane w kasacji fakty, które dowodzą, że to ona objęła opieką swego

brata, niezdolnego do samodzielnego życia z powodu inwalidztwa wojennego, i od

wielu lat mieszkała z nim, dzieląc wspólne dochody z jej własnej renty i renty brata

na wspólne potrzeby.

Opisana sytuacja dotyczy dorosłego rodzeństwa, do którego - mimo wspólnego zamieszkiwania i udzielania sobie pomocy - nie odnoszą się przepisy art. 38 ust.

1 pkt 2 w związku z art. 40 ustawy o z.e.p., rodzeństwo to bowiem nie pozostaje ze

sobą w związku uzasadniającym przyznanie renty rodzinnej po śmierci jednego z

nich. Nie ma zatem znaczenia dokonywane w kasacji porównywanie wysokości pobieranych przez rodzeństwo rent i dowodzenie pozostawania siostry na utrzymaniu

brata. Prawo rodzeństwa inwalidy wojennego do renty rodzinnej, regulowane przepisami powołanymi na wstępie, warunkowane jest takimi samymi przesłankami, jak

prawo do tego świadczenia przysługujące dzieciom i wnukom zmarłego. Sprowadza

się to - jeżeli ukończyły 25 rok życia - do wymagania, aby stały się niezdolne do

pracy przed ukończeniem tego wieku, i dodatkowo - gdy nie są dziećmi własnymi,

przysposobionymi lub pasierbami zmarłego - aby zostały przyjęte na utrzymanie i

wychowanie co najmniej na rok przed śmiercią ubezpieczonego, a zarazem nie nabyły prawa do renty po zmarłych rodzicach.

Pomiędzy ustalonym stanem faktycznym a unormowaniem prawa materialnego, nie zachodzi więc żadna niezgodność, toteż kasację należało uznać za nieuzasadnioną, zwłaszcza że posługiwała się zarzutem "błędnej wykładni", wspieranym

argumentami mogącymi, z uwagi na ich charakter, służyć formalnie zarzutowi "niewłaściwego zastosowania". W każdym jednak wypadku postawiony zarzut i stojąca

za nim motywacja okazały się chybione.

Uzasadnia to oddalenie kasacji, jak w sentencji (art. 39312 KPC).