II UKN 134/00 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedr. rentę inwalidzką w związku z czasowym zaliczeniem do II grupy inwalidztwa powstałego w czasie studiów. Lekarz orzecznik, podczas kontrolnego badania wyznaczonego jeszcze przez Komisję Lekarską do Spraw Inwalidztwa i Zatrudnienia na zatem Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w S. decyzją z dnia 20 maja 1998
Legislator headnote
AI generatedII UKN 134/00 · Sąd Najwyższy: art. 63 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.).
Full text
Wyrok z dnia 8 grudnia 2000 r.
II UKN 134/00
Przesłanka niezdolności do jakiejkolwiek pracy odnosi się do każdego
zatrudnienia w innych warunkach niż specjalnie stworzone na stanowiskach
pracy odpowiednio przystosowanych do stopnia i charakteru naruszenia
sprawności organizmu (art. 23 ust. 2 w związku z art. 23 ust. 5 ustawy z dnia 14
grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin, Dz.U. Nr
40, poz. 267 ze zm., w brzmieniu ustalonym art. 1 pkt 2 ustawy z dnia 28
czerwca 1996 r. o zmianie niektórych ustaw o zaopatrzeniu emerytalnym i o
ubezpieczeniu społecznym, Dz.U. Nr 100, poz. 461 i art. 4 ustawy z dnia 27
sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób
niepełnosprawnych, Dz.U. Nr 123, poz. 776 ze zm.).
Przewodniczący SSN Beata Gudowska (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Jadwiga Skibińska-Adamowicz, Maria Tyszel.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2000 r. sprawy z wniosku
Patryka K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w S. o rentę,
na skutek kasacji organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z
dnia 30 listopada 1999 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
Uzasadnienie
Patryk K., urodzony w dniu 14 lipca 1977 r., pobierał od dnia 1 czerwca 1996
r. rentę inwalidzką w związku z czasowym zaliczeniem do II grupy inwalidztwa powstałego w czasie studiów. Lekarz orzecznik, podczas kontrolnego badania wyznaczonego jeszcze przez Komisję Lekarską do Spraw Inwalidztwa i Zatrudnienia na
kwiecień 1998 r., nie stwierdził całkowitej niezdolności ubezpieczonego do pracy,
zatem Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w S. decyzją z dnia 20 maja 1998
r. wstrzymał wypłatę świadczenia przysługującego ubezpieczonemu na podstawie
art. 63 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.).
Rozpoznając odwołanie od tej decyzji, Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Koszalinie przeprowadził dowód z opinii biegłych internisty, chirurga i diabetologa, którzy po rozpoznaniu cukrzycy insulinozależnej bez powikłań
uznali ubezpieczonego za częściowo niezdolnego do pracy na okres dwu lat (opinia
z dnia 2 września 1998 r.), oraz z opinii innych biegłych internisty i diabetologa, z
rozpoznaniem powikłań pod postacią retinopatii cukrzycowej, paradontozy oraz polineuropatii w postaci bólów głowy, zaburzeń uwagi i koncentracji, stwierdzającej całkowitą niezdolność do pracy na okres 3 lat (opinia z dnia 29 stycznia 1999 r.). W wyjaśnieniach złożonych na rozprawie przed Sądem pierwszej instancji biegły diabetolog podtrzymał tę ostatnią opinię, przy czym zwrócił uwagę na brak, zarówno w ocenie lekarza orzecznika, jak w pierwszej opinii biegłych, uwzględnienia powikłań
ostrych pod postacią niedocukrzeń, które prowadzą do utraty przytomności oraz powikłań późnych (mimo młodego wieku ubezpieczonego) pod postacią retinopatii, wynikającej ze zmian naczyniowych siatkówki.
Sąd Okręgowy oddalił wniosek organu rentowego o przeprowadzenie dowodu
z opinii kolejnego zespołu biegłych, albowiem uznał, że opinia z dnia 29 stycznia
1999 r. zawiera rzetelną, wszechstronną i wyczerpującą ocenę stanu zdrowia ubezpieczonego. Tę opinię uczynił podstawą wyroku z dnia 20 kwietnia 1999 r., zmieniającego zaskarżoną decyzję i przywracającego ubezpieczonemu prawo do renty od
dnia wstrzymania jej wypłaty.
Apelację, w której organ rentowy - Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
w S. domagał się zmiany wyroku, ewentualnie jego uchylenia i przekazania sprawy
do ponownego rozpoznania, Sąd Apelacyjny w Gdańsku oddalił wyrokiem z dnia 30
listopada 1999 r. Orzekając na podstawie ustaleń poczynionych przez Sąd pierwszej
instancji stwierdził, że nie budzi wątpliwości, iż ubezpieczony wykazał niezbędną dla
kontynuacji prawa do renty przesłankę całkowitej niezdolności do pracy, odpowiadającą wcześniejszemu zaliczeniu do II grupy inwalidzkiej. Sąd Apelacyjny ocenił,
że występujące u ubezpieczonego objawy chorobowe, przy bezspornej jego niezdolności do pracy fizycznej, ze względu na zagrożenie pogłębienia się już istniejących
zmian chorobowych i ataków niedocukrzenia, powodują zarazem jego niezdolność
do pracy jako ekonomisty lub pracownika biurowego, a zatem odpowiadają kwalifikacji z art. 23 ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pra-
cowników i ich rodzin. W kasacji Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w S.
wniósł o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego oraz wyroku Sądu Okręgowego i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wniosek ten oparł na podstawie
naruszenia przepisu art. 286 KPC przez niedopuszczenie przez Sąd drugiej instancji
dowodu z dodatkowej opinii biegłych lekarzy, które to uchybienie “może mieć wpływ
na wynik sprawy“. Wskazał też na naruszenie prawa materialnego - przepisu 23 ust.
2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich
rodzin “przez błędną jego wykładnię iż ocena stanu zdrowia powoda kwalifikuje go
jako osobę całkowicie niezdolną do pracy”.
W uzasadnieniu kasacji organ rentowy podniósł, że ubezpieczony jest młodym
człowiekiem, studiuje ekonomię w systemie studiów dziennych, wobec czego uznanie jego niezdolności do pracy w zawodzie ekonomisty równałoby się z niezdolnością
do odbywania studiów i poddawałoby w wątpliwość sam cel studiowania. Opowiadając się za koniecznością dalszego postępowania dowodowego, skarżący podniósł, że
wniósł o kolejną ocenę lekarską stanu zdrowia ubezpieczonego gdyż “liczył na interpretację przepisu art. 23 ustawy o z.e.p. zgodną z aktualnymi przepisami orzeczniczymi”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarżący oparł kasację na błędniej wykładni przepisu art. 23 ust. 2 ustawy z
dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (w
brzmieniu ustalonym przepisem art. 1 pkt 2 ustawy z dnia 28 czerwca 1996 r. o
zmianie niektórych ustaw o zaopatrzeniu emerytalnym i o ubezpieczeniu społecznym
- Dz.U. Nr 100, poz. 461) bez odniesienia się do ogólnych zasad ustalania niezdolności do pracy, wynikających z art. 23 ust. 1 oraz art. 24 tej ustawy. Oznacza to, że
ogranicza zarzuty do błędnego wyłożenia tylko pojęcia całkowitej niezdolności do
pracy, czyli utraty zdolności do wykonywania jakiejkolwiek pracy.
Całkowita niezdolność do pracy jest prostym odpowiednikiem inwalidztwa II
grupy, a więc inwalidzi II grupy z mocy ustawy zostali uznani za całkowicie niezdolnych do pracy na podstawie przepisu przechodniego - art. 10 ust. 2 pkt 2 ustawy
zmieniającej z dnia 28 czerwca 1996 r. Ustawodawca przyjął w tym przepisie, że ilekroć w przepisach regulujących sprawy zaopatrzenia emerytalnego i ubezpieczenia
społecznego mowa jest o inwalidach II grupy, należy przez to rozumieć całkowitą
niezdolność do pracy. Wprawdzie według przepisu art. 11 ust. 2 tej ustawy, osoby
uprawnione do świadczeń z tytułu inwalidztwa nie ustalonego na stałe podlegają wyznaczonemu kontrolnemu badaniu lekarskiemu i ocena dalszego spełniania przez
nich warunków do świadczeń z ubezpieczenia społecznego dokonywana jest przy
zastosowaniu przepisów ustawy o z.e.p. w nowym brzmieniu, to określenie warunku
całkowitej niezdolności do pracy w obecnie obowiązującej ustawie nie odbiega zasadniczo od określenia używanego poprzednio.
Stanowiąc o całkowitej niezdolności do pracy, przepis art. 23 ust. 2 ustawy o
z.e.p. posługuje się - jako wyznacznikiem jej stopnia - określeniem “jakakolwiek
praca”. Określenie to nie odpowiada (co niejasno sugeruje organ rentowy) niezdolności do wszelkiej pracy, bez względu na stan i warunki jej wykonywania. Od czasu
jego wprowadzenia w przepisie art. 12 ust. 2 pkt 2 dekretu o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (jednolity tekst: Dz.U. z 1958 r. Nr 23,
poz. 97) całkowita niezdolność do jakiejkolwiek pracy definiowana jest jako równoznaczna z utratą zdolności do pracy w normalnych warunkach. Należy bowiem mieć
na względzie, że posługując się przesłanką niezdolności do “jakiejkolwiek pracy”,
ustawodawca zastrzegł w art. 23 ust. 5 ustawy o z.e.p. (w nowym brzmieniu), iż jej
stwierdzeniu nie stoi na przeszkodzie zachowanie zdolności do pracy w warunkach
specjalnie stworzonych dla osoby niepełnosprawnej. Nie ma więc przeszkód w ustaleniu całkowitej niezdolności do pracy, mimo zachowania zdolności do prac, które
może wykonywać osoba o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, zatrudniona w zakładzie pracy chronionej albo w zakładzie aktywizacji zawodowej (por. art. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych - Dz.U. Nr 123, poz. 776 ze zm.).
Przesłanka niezdolności do jakiejkolwiek pracy odnosi się zatem do każdego zatrudnienia w innych warunkach niż specjalnie stworzone na stanowiskach pracy odpowiednio przystosowanych do stopnia i charakteru naruszenia sprawności organizmu.
W stanie faktycznym niniejszej sprawy skarżący był zaliczony do II grupy inwalidztwa i poprawa stanu jego zdrowia nie została wykazana; przeciwnie, ujawniły
się objawy cukrzycowe, znacznie pogarszające jego stan ogólny. Trafnie zatem Sąd
Apelacyjny ustalił dalsze jego prawo do świadczeń, stwierdzając, że nie ustała przesłanka całkowitej niezdolności do pracy.
W związku z próbą podważenia tych ustaleń na postawie kasacji z art. 393 1
pkt 2 KPC, skoncentrowanej na twierdzeniu zmierzającym do wykazania konieczno-
ści kontynuacji postępowania dowodowego przez uzyskanie nowej opinii biegłych
lekarzy, w kasacji został przytoczony jedynie postulat “właściwej oceny stanu zdrowia
ubezpieczonego”, co sugerowałoby, że takiej oceny Sąd drugiej instancji nie uzyskał.
Zagadnienie, czy sąd powinien powoływać innych biegłych i wzbogacać materiał dowodowy o kolejne opinie, zostało wyjaśnione w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15
lutego 1974 r,. II CR 817/73 (nie publikowanym), zgodnie z którym do dowodu z opinii biegłego nie mogą mieć zastosowania wszystkie zasady prowadzenia dowodów, a
w szczególności art. 217 § 1 KPC. Jeżeli więc sąd uzyskał od biegłych wiadomości
specjalne niezbędne do merytorycznego i prawidłowego orzekania, to nie ma potrzeby żądania ponowienia lub uzupełnienia tego dowodu (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 10 września 1999 r., II UKN 96/99, OSNAPiUS 2000 nr 23, poz. 869; z dnia
6 marca 1997 r., II UKN 23/97, OSNAPiUS 1997 nr 23, poz. 476; z dnia 21 maja
1997 r., II UKN 131/97, OSNAPiUS 1998 nr 3, poz. 100; z dnia 18 września 1997 r.,
II UKN 260/97, OSNAPiUS 1998 nr 13, poz. 408.) Wielokrotnie też Sąd Najwyższy
stwierdzał, że potrzeba powołania innego biegłego powinna wynikać z okoliczności
sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczas złożonej opinii, gdyż
odmienne stanowisko oznaczałoby przyjęcie, że należy przeprowadzić dowód z
wszystkich możliwych opinii biegłych, aby upewnić się, czy niektórzy z nich nie byli
tego samego zdania, co strona (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 sierpnia
1999 r., I PKN 20/99, OSNAPiUS 2000 nr 22, poz. 807; z dnia 14 maja 1997 r., II
UKN 108/97, OSNAPiUS 1998 nr 5, poz. 161; wyrok z dnia 18 września 1997 r., II
UKN 260/97, OSNAPiUS 1998 nr 13 poz. 408 oraz wyrok z dnia 10 grudnia 1997 r.,
II UKN 391/97, OSNAPiUS 1998 nr 20, poz. 612.). W tym stanie rzeczy nie zachodziły przesłanki usprawiedliwiające kasację wywiedzioną na podstawie naruszenia
art. 286 KPC.
W braku usprawiedliwionych podstaw kasacji Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 39312 KPC (w brzmieniu sprzed dnia 1 lipca 2000 r.).