Legislator Case Law & Legislation
II UKN 130/97 AI generated

II UKN 130/97 · Sąd Najwyższy

Case Number II UKN 130/97
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Inżynieryjnych w G. domagał się ustalenia, że dźwigając w czasie pracy w dniu 25 października 1990 r. złomowane akumulatory uległ wypadkowi przy pracy. Strona pozwana wnosiła o oddalenie powództwa, podnosząc zarzut przedawnienia roszczenia z art. 291

Legislator headnote

AI generated

II UKN 130/97 · Sąd Najwyższy: rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 21 maja 1997 r.

II UKN 130/97

Pozostające w związku z wykonywaniem pracy zdarzenie zewnętrzne, które

było sprawczym czynnikiem nagłego i gwałtownego pogorszenia samoistnych

schorzeń pracownika wyczerpuje przesłanki prawne uznania go za wypadek przy

pracy.

Przewodniczący SSN: Jadwiga Skibińska-Adamowicz, Sędziowie SN: Jerzy

Kuźniar, Zbigniew Myszka (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 21 maja 1997 r. sprawy z powództwa

Zbigniewa K. przeciwko [...] Przedsiębiorstwu Robót Inżynieryjnych Spółka Akcyjna w

G. o uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy, na skutek kasacji strony pozwanej od

wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z

dnia 14 listopada 1996 r. [...]

1. o d d a l i ł kasację.

2. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 10 zł (dziesięć złotych) tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Zbigniew K. w pozwie skierowanym przeciwko [...] Przedsiębiorstwu Robót

Inżynieryjnych w G. domagał się ustalenia, że dźwigając w czasie pracy w dniu 25 października 1990 r. złomowane akumulatory uległ wypadkowi przy pracy. Strona pozwana

wnosiła o oddalenie powództwa, podnosząc zarzut przedawnienia roszczenia z art. 291

§ 2 KP, a także wskazując, że waga akumulatorów nie przekraczała obowiązującej

jednego pracownika normy udźwigu i przenoszenia ciężarów, a przy wykonywaniu

pracy ujawniła się samoistna dolegliwość powoda.

Wyrokiem z dnia 24 czerwca 1996 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Gliwicach

uwzględnił powództwo i zasądził od pozwanego na rzecz powoda zwrot kosztów zastępstwa adwokackiego oraz obciążył stronę pozwaną kosztami wpisu i zwrotu wydatków. Sąd ten ustalił, że powód pomyślnie przeszedł wstępne badania lekarskie przed

podjęciem pracy u pozwanego. Podczas wykonywania w dniu 25 października 1990 r.

zleconej mu pracy - załadowania ok. 90 akumulatorów o wadze 25-50 kg doznał silnego

bólu kręgosłupa; pomimo to dokończył załadunek, a o zdarzeniu nie informował działu

BHP. Jednak następnego dnia udał się do lekarza i korzystał ze zwolnienia lekarskiego

do dnia uzyskania uprawnień rentowych. Dla oceny medycznych następstw krytycznego

zdarzenia Sąd Rejonowy uzyskał opinię od biegłego sądowego lekarza ortopedy, który

wskazał, że u powoda co najmniej od 1984 r. występowała dolegliwość obciążeniowozwyrodnieniowa kręgosłupa z dwupoziomową dyskopatią i objawową prawostronną rwą

kulszową, która uległa znacznemu pogorszeniu wskutek zdarzenia z dnia 25 października 1990 r., prowadząc do powstania uporczywego zespołu bólowego. Te okoliczności

spowodowały uznanie krytycznego zdarzenia za wypadek przy pracy w rozumieniu art.

6 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i

chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.), skoro na

skutek nadmiernego wysiłku przy wykonywaniu pracy wystąpiło u powoda nasilenie

dolegliwości kręgosłupa w postaci powstania uporczywego zespołu bólowego, które

przyspieszyło utratę jego zdolności do wykonywania dotychczasowego zatrudnienia.

Równocześnie Sąd Rejonowy wskazał, że roszczenie o ustalenie nie ulega przedawnieniu.

Rewizję od tego wyroku oddalił Sąd Wojewódzki Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Katowicach wyrokiem z dnia 14 listopada 1996 r., który podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że załadunek akumulatorów o wadze 25-50 kg był dla

powoda nadmiernym wysiłkiem, który gwałtownie pogorszył stan jego organizmu - dotkniętego samoistnymi schorzeniami ortopedycznymi, prowadząc do utraty dotychczasowej sprawności zawodowej. Zdarzenie takie w świetle poglądów doktryny i

ugruntowanej linii orzecznictwa Sądu Najwyższego kwalifikuje się jako wypadek przy

pracy.

W kasacji pozwany podtrzymał zarzut naruszenia przepisów postępowania, wobec dokonania sprzecznych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także wskazał na naruszenie prawa materialnego - przez błędną wykładnię normy art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca

1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, utrzymując, że nie było zdarzeniem nagłym wystąpienie w dniu 25 października 1990 r. zespołu

bólowego u powoda, który już znacznie wcześniej odczuwał samoistne dolegliwości kręgosłupa. Zespół bólowy był więc następstwem zaostrzenia się istniejącego procesu

chorobowego.Kasacja zmierzała do uchylenia zaskarżonego wyroku i oddalenia

powództwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Rozpoznając sprawę w granicach kasacji, które wyznaczają podstawy i wnioski

kasacyjne, za bezzasadną należało uznać polemikę pozwanego z ustaleniami faktycznymi Sądu pierwszej instancji oraz oceną materiału dowodowego, dokonaną w granicach swobodnej sędziowskiej oceny dowodów. Jeszcze bardziej istotne jest to, że kasacja - kwestionująca orzeczenie sądu drugiej instancji - nie może opierać się na zarzutach dotyczących ewentualnych proceduralnych uchybień sądu pierwszej instancji, w

sytuacji gdy uzasadnienie kasacji w istocie rzeczy stanowiło jedynie kolejną polemikę z

ustaleniami i oceną dowodów dokonanymi tylko przez Sąd Rejonowy. Tymczasem kasacja jest środkiem zaskarżenia wyroku sądu drugiej instancji (art. 392 § 1 KPC), przeto

może skutecznie powoływać się jedynie na naruszenie przepisów postępowania przez

Sąd drugiej instancji. Dodatkowo skarżący nie wskazał naruszenia przez sąd drugiej

instancji jakichkolwiek przepisów postępowania, przez co kasacja, bez wskazania podstawy nie spełnia warunków koniecznych do jej rozpoznania.

Bezzasadna jest natomiast polegającana na zarzucie naruszenia prawa materialnego podstawa kasacji. Wobec nieistnienia zarzutów kasacyjnych polegających na

naruszeniu prawa procesowego, dla oceny kasacji miarodajny jest stan faktyczny

sprawy ustalony przez Sąd pierwszej instancji. Na tle przyjętych ustaleń nie może być

kwestii, że załadunek przez powoda, dotkniętego samoistnymi schorzeniami orto-

pedycznymi, akumulatorów w dniu 25 października 1990 r. stanowił czynnik sprawczy

nagłego i gwałtownego pogorszenia się stanu jego zdrowia, prowadzący do utraty

dotychczasowej sprawności zawodowej oraz do nabycia przez powoda inwalidzkich

uprawnień rentowych. Taki układ okoliczności faktycznych jednoznacznie wskazywał na

wypełnienie przesłanek prawnych uznania tego zdarzenia za wypadek przy pracy w

rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.

Z uwagi na powyższe powyższe kasacja podlegała oddaleniu z mocy art. 393 12

KPC. O zasądzonych na rzecz powoda kosztach postępowania kasacyjnego Sąd Najwyższy orzekł z mocy art. 98 §1 KPC w związku z § 17 ust. 1 pkt 4 i § 18 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 4 czerwca 1992 r. w sprawie opłat za

czynności adwokackie w postępowaniu przed organami wymiaru sprawiedliwości (Dz.

U. Nr 48, poz. 220 ze zm.).