II UKN 124/99 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedSąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyrokiem z dnia 13 października 1998 r. oddalił apelację wnioskodawczyni Janiny P. od z dnia 22 czerwca 1998 r. [...], oddalającego jej odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w O. z dnia 7 listopada 1997 r., odmawiającej przyznania jej prawa do renty inwalidzkiej w związku z deportacją do b. ZSRR w okresie
Legislator headnote
AI generatedII UKN 124/99 · Sąd Najwyższy: związku wszystkich jej schorzeń powodujących całkowitą niezdolność do pracy i aktualną życiową bezradność z pobytem na deportacji.
Full text
Wyrok z dnia 23 września 1999 r.
II UKN 124/99
Nabycie prawa do renty inwalidzkiej przez osobę represjonowaną nie
wynika z samego faktu podlegania represjom, ale wymaga wykazania, że
stwierdzone inwalidztwo pozostaje w związku z pobytem w miejscach represjonowania i jest następstwem zranień, kontuzji bądź innych obrażeń lub chorób
pozostających w związku z takim pobytem.
Przewodniczący: SSN Barbara Wagner, Sędziowie SN: Jerzy Kuźniar,
Zbigniew Myszka (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 23 września 1999 r. sprawy z wniosku
Janiny P. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w O. o rentę
inwalidy wojennego, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 13 października 1998 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyrokiem z dnia 13 października 1998 r. oddalił apelację wnioskodawczyni Janiny P. od
wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie
z dnia 22 czerwca 1998 r. [...], oddalającego jej odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w O. z dnia 7 listopada 1997 r., odmawiającej przyznania jej prawa do renty inwalidzkiej w związku z deportacją do b. ZSRR w okresie
od czerwca 1941 r. do marca 1946 r. Fakt pobytu na deportacji był niekwestionowany
oraz został potwierdzony stosownym zaświadczeniem Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 12 maja 1992 r. W sprawie tej Sądy meriti, oceniając opinie uzyskane od biegłych lekarzy chirurga ortopedy-traumatologa, neuropsychiatry, internisty-reumatologa i gastroenterologa, uznały, że wielorakie i ciężkie
schorzenia, powodujące u wnioskodawczyni całkowitą niezdolność do pracy z ogól-
nego stanu zdrowia, są wynikiem jej chorób samoistnych, które nie pozostają w
związku przyczynowym z długotrwałym pobytem na deportacji.
Pełnomocnik wnioskodawczyni oparł kasację na zarzucie naruszenia prawa
materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 12 ust. 1
ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego oraz przyjęcie, że schorzenia
wnioskodawczyni nie pozostają w związku z tragicznymi warunkami jej długotrwałej
deportacji. Zarzucił nadto naruszenie art. 233 § 1 KPC przez przekroczenie granic
swobodnej oceny dowodów oraz pominięcie przy ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego zaświadczeń lekarzy leczących wnioskodawczynię, którzy nie
mają wątpliwości co do podłoża prowadzących do ciężkiego inwalidztwa schorzeń,
które przepisy instrukcyjne obejmują kategorią „chorób poobozowych”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja nie mogła być uwzględniona, albowiem Sąd drugiej instancji nie naruszył zasady swobodnej sędziowskiej oceny dowodów przy dokonaniu weryfikacji
niewadliwie zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie (art. 233 § 1 KPC).
Sąd ten w szczególności w sposób należyty rozważył wartość dowodową dopuszczonych dowodów z opinii biegłych lekarzy sądowych o specjalizacjach stosownych
do zgłaszanych przez wnioskodawczynię schorzeń. Opinie te były zasięgane w celu
weryfikacji składanych przez wnioskodawczynię zaświadczeń lekarskich, w których
istotnie pojawiały się sugestie medyczne dotyczące istnienia związków pomiędzy
długotrwałym pobytem na deportacji, a trapiącymi ją aktualnie ciężkimi schorzeniami.
Jednakże biegli wielu specjalności, których zadaniem było zweryfikowanie diagnoz
medycznych lekarzy leczących wnioskodawczynię, po przeprowadzeniu
wszechstronnych badań przedmiotowych stanu zdrowia wnioskodawczyni, które
szczegółowo opisali w protokołach sądowo-lekarskich, kategorycznie wskazali na
samoistne podłoże chorób wnioskodawczyni, prowadzących do jej inwalidztwa i nie
znaleźli medycznego uzasadnienia możliwości uznania związku tego inwalidztwa z
pobytem wnioskodawczyni na deportacji.
Nie jest błędem ani tym bardziej wadą proceduralną w rozumieniu art. 233 § 1
KPC - przyjęcie przez Sądy meriti braku związku przyczynowego pomiędzy pobytem
na deportacji a ciężkim inwalidztwem wnioskodawczyni na podstawie opinii biegłych
lekarzy sądowych, którzy badali obszerną dokumentację chorobową wnioskodawczyni. Stwierdzony brak medycznych podstaw do przyjęcia takiego związku przyczynowego istotnie potwierdzało rozpoczęcie ich leczenia dopiero po upływie długiego okresu czasu po powrocie z deportacji. Godzi się w szczególności zauważyć, że
twierdzenia wnioskodawczyni o związku jej schorzeń z pobytem na deportacji stały w
sprzeczności z przyznaniem jej po raz pierwszy prawa do renty inwalidzkiej z ogólnego stanu zdrowia, który w latach siedemdziesiątych łączyła z urazem czaszki doznanym w wypadku komunikacyjnym. Podważa to jej subiektywne przekonanie o
związku wszystkich jej schorzeń powodujących całkowitą niezdolność do pracy i aktualną życiową bezradność z pobytem na deportacji.
W indywidualnej sprawie nie może być argumentem sygnalizowanie przez
pełnomocnika wnioskodawczyni okoliczności dotyczących innych osób z rodziny
wnioskodawczyni lub z kręgu osób znajomych, które były represjonowane w taki sam
sposób i pobierają renty na podstawie art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r.
o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i
okresu powojennego (jednolity tekst: Dz.U. z 1997 r. Nr 142, poz. 950 ze zm., powoływana dalej jako ustawa o kombatantach i osobach represjonowanych). Przedmiotem rozpoznania związku inwalidztwa wnioskodawczyni z deportacją mogło być wyłącznie rozpoznanie jej twierdzeń, które zostały negatywnie zweryfikowane w zakresie możliwości ustalenia ustawowo wymaganego związku przyczynowego pomiędzy
represjami a jej aktualnym stanem zdrowia. Taka weryfikacja wymagająca wiadomości specjalnych została przeprowadzona przez biegłych lekarzy sądowych, a prawna
ocena zebranego w sprawie obszernego materiału dowodowego dokonana przez
Sądy meriti nie wykraczała poza granice uprawnień sądów, określone w art. 233 § 1
KPC. Skarżąca nie mogła spodziewać się dopuszczania kolejnych dowodów z opinii
innych zespołów biegłych lekarzy sądowych w nadziei ewentualnego uzyskania potwierdzenia związku inwalidztwa z deportacją przez innych biegłych, zwłaszcza że
dotychczasowe opinie nie tylko nie zawierały żadnych obiektywnie uchwytnych
uchybień medycznych, ale kategorycznie wykluczyły związek inwalidztwa wnioskodawczyni z deportacją. Warto zatem podkreślić, że nabycie przez osobę represjonowaną prawa do renty inwalidzkiej nie wynika z samego faktu podlegania represjom, ale wymaga wykazania, że stwierdzone inwalidztwo pozostaje w związku z
pobytem w miejscach represjonowania i jest następstwem zranień, kontuzji bądź innych obrażeń lub chorób powstających w związku z tym pobytem (art. 12 ust. 1 i 3
ustawy o kombatantach i osobach represjonowanych).
Mając powyższe na uwadze kasacja podlegała oddaleniu na podstawie art.
39312 KPC.