Legislator Case Law & Legislation
II UKN 103/00 AI generated

II UKN 103/00 · Sąd Najwyższy

Case Number II UKN 103/00
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Decyzją z dnia 28 grudnia 1998 r. Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddział Regionalny w G. odmówiła Krystynie B. prawa do renty rolniczej. W odwołaniu do Sądu wnioskodawczyni utrzymywała, że stan zdrowia nie pozwala jej na pracę w gospodarstwie rolnym.

Legislator headnote

AI generated

II UKN 103/00 · Sąd Najwyższy: Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddział Regionalny w G. odmówiła Krystynie B. prawa do renty rolniczej. W odwołaniu do Sądu wnioskodawczyni utrzymywała, że stan zdrowia nie pozwala jej na pracę w gospodarstwie rolnym.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 1 grudnia 2000 r.

II UKN 103/00

W ocenie zdolności do pracy w "danym gospodarstwie rolnym" rolnika

ubiegającego się o rentę z tytułu niezdolności do pracy (art. 21 ust. 2 ustawy z

dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, jednolity tekst:

Dz.U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.) nie uwzględnia się zdolności do pracy w

tym gospodarstwie jego małżonka.

Przewodniczący SSN Teresa Romer (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Zbigniew Myszka, Andrzej Wróbel.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2000 r. sprawy z wniosku

Krystyny B. przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziałowi

Regionalnemu w G. o rentę rolniczą, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku

Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 10 listopada 1999 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 28 grudnia 1998 r. Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddział Regionalny w G. odmówiła Krystynie B. prawa do renty rolniczej.

W odwołaniu do Sądu wnioskodawczyni utrzymywała, że stan zdrowia nie pozwala jej na pracę w gospodarstwie rolnym.

Wyrokiem z dnia 4 marca 1999 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Toruniu, oddalił odwołanie. W uzasadnieniu wyroku Sąd powołał się

na opinię biegłego lekarza, który podtrzymał diagnozę lekarza orzecznika organu

rentowego i uznał, że wnioskodawczyni nie jest niezdolną do pracy w gospodarstwie

rolnym. Opinię tę Sąd uznał za wystarczająco miarodajną i zasadną, aby stanowiła

podstawę rozstrzygnięcia.

W apelacji wnioskodawczyni zarzuciła, że Sąd Okręgowy nie uwzględnił, iż

występujące u niej schorzenia powodują konieczność ciągłego przyjmowania leków.

Leki te utrudniają prowadzenie gospodarstwa rolnego. Zwróciła też uwagę na to, że

utrzymuje się z dzierżawy 62 arów, co daje bardzo niski dochód.

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku, wyrokiem

z dnia 10 listopada 1992 r. oddalił apelację. Sąd ten w uzasadnieniu przytoczył treść

art. 21 ust. 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników

(jednolity tekst: Dz.U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.) i podkreślił, że odmiennie niż to

ma miejsce w stosunku do innych grup ubezpieczonych, rolnika uważa się za trwale

niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym, jeżeli ze względu na pogorszenie się

jego stanu zdrowia, istnieją przeciwwskazania do osobistego wykonywania niezbędnych prac w danym gospodarstwie rolnym, w okresie dłuższym niż 6 miesięcy. Sąd

skoncentrował swoje rozważania na sformułowaniu „w danym gospodarstwie rolnym”

podkreślając, że gospodarstwo prowadzone przez wnioskodawczynię ma niewielką

powierzchnię i tym samym nie wymaga dużego nakładu sił, a choroby rozpoznane u

niej nie doprowadziły do upadku sił biologicznych. Okresowy charakter zaostrzania

się cukrzycy z całą pewnością nie przekracza 6 miesięcy. Podobnie żadne z pozostałych, stwierdzonych u wnioskodawczyni schorzeń, nie stanowi wystarczających

przeciwwskazań do pracy w prowadzonym przez nią gospodarstwie.

W kasacji wnioskodawczyni działając przez pełnomocnika zarzuciła wyrokowi

Sądu Apelacyjnego naruszenie prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię,

oraz naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy i wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego

rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Kasacja, podobnie jak wyrok Sądu Apelacyjnego, koncentrowała swoje wywody na sformułowaniu zawartym w art. 21 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym

rolników: „w danym gospodarstwie rolnym”. Wnoszący kasację polemizował z oceną

tego pojęcia dokonaną przez Sąd Apelacyjny i domagał się uwzględnienia wszystkich okoliczności dotyczących tego właśnie gospodarstwa. Zdaniem kasacji, sądy nie

uwzględniły dotychczas tak istotnej dla rozstrzygnięcia sporu przesłanki, jaką jest

fakt, że większość prac związanych z prowadzeniem gospodarstwa obciąża wnioskodawczynię ze względu na inwalidztwo jej męża. Kasacja zarzucała także, że biegli lekarze oceniali oddzielnie każde ze schorzeń wnioskodawczyni, bez uwzględnienia jaki skutek ma ich łączne występowanie. W kasacji nie wskazano, mimo podnie-

sienia takiego zarzutu, jakie przepisy postępowania naruszył Sąd Apelacyjny zaskarżonym wyrokiem.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wbrew obowiązkowi, jaki na wnoszącego kasację nakłada art. 393 1 KPC, w

rozpatrywanej kasacji nie podano jakie przepisy postępowania Sąd drugiej instancji

naruszył i czy istnieje związek między pogwałceniem konkretnych przepisów postępowania a rozstrzygnięciem sprawy. Zgodnie z art. 39311 KPC Sąd Najwyższy jest

związany granicami kasacji. Wobec tego, że kasacja nie zawiera zarzutów naruszenia przepisów postępowania, gdyż jak wspomniano, nie przytoczono w niej żadnego

przepisu postępowania, jaki miałby być naruszony przez Sąd Apelacyjny, Sąd Najwyższy jest związany stanem faktycznym ustalonym przez ten Sąd.

Nie zasługuje na uwzględnienie drugi zarzut kasacji dotyczący naruszenia

przez Sąd drugiej instancji przepisu prawa materialnego - art. 21 ust. 2 ustawy z dnia

20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Kasacja w uzasadnieniu

wyjaśnia, że zarzut naruszenia tego przepisu prawa materialnego wynika z pominięcia faktu, iż mąż wnioskodawczyni jest niezdolny do pracy oraz, że nie uwzględniono

charakteru gospodarstwa rolnego prowadzonego przez wnioskodawczynię. Wbrew

tym zarzutom rodzaj prowadzonego przez wnioskodawczynię gospodarstwa rolnego

był przedmiotem oceny Sądu Apelacyjnego i Sąd ten dał tej ocenie szczegółowo wyraz w uzasadnieniu wyroku.

Sąd podkreślił, że prowadzone przez wnioskodawczynię gospodarstwo rolne

ma niewielką powierzchnię (przyznaje to sama wnioskodawczyni, podając iż powierzchnia gospodarstwa wynosi zaledwie 62 ary), a produkcja rolna z tego gospodarstwa sprowadza się do zboża i ziemniaków uprawianych przy pomocy specjalistycznych maszyn rolniczych. Trudno uznać, za zasługujący na uwzględnienie wywód kasacji co do naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 21 ust. 2 ustawy z dnia 20

grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników polegającego na pominięciu

stanu zdrowia męża wnioskodawczyni jako elementu składającego się na pojęcie

„danego gospodarstwa rolnego”. Wydaje się nie wymagać szerszego uzasadnienia

bezpodstawność tego zarzutu. Sąd Apelacyjny szczegółowo rozważył rodzaj schorzeń wnioskodawczyni oraz podzielił opinie biegłych lekarzy sądowych co do braku

długotrwałej jej niezdolności do pracy w prowadzonym gospodarstwie, a tym samym

nie dopuścił się naruszenia tego przepisu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię. Przeciwnie, wykładnia tego przepisu dokonana w zaskarżonym wyroku jest

prawidłowa.

Dlatego też Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.