Legislator Case Law & Legislation
II UK 87/03 AI generated

II UK 87/03 · Sąd Najwyższy

Case Number II UK 87/03
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

w B. odmówił przyznania wnioskodawcy Mieczysławowi T. prawa do emerytury, albowiem nie spełnił on koniecznych przesłanek, nie osiągnął wymaganego wieku emerytalnego 65 lat oraz nie wykazał żadnego okresu pracy w warunkach szczególnych.

Legislator headnote

AI generated

art. 212 k.p.c, art. 233 § 1 k.p.c, art. 328 § 2 k.p.c, art. 3931 pkt 2 k.p.c, art. 39313 § 1 k.p.c, art. 108 § 2 k.p.c; II UK 87/03 · Sąd Najwyższy: zaskarżony wyrok i przekazał Sądowi drugiej instancji sprawę do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego na podstawie art. 108 § 2 k.p.c.

Keywords

AI generated
art. 212 k.p.c art. 233 § 1 k.p.c art. 328 § 2 k.p.c art. 3931 pkt 2 k.p.c art. 39313 § 1 k.p.c art. 108 § 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 212 k.p.c
5 w związku z art. 212 k.p.c.
art. 233 § 1 k.p.c
związku z art. 233 § 1 k.p.c.
art. 328 § 2 k.p.c
dowodów i naruszenia wyżej wymienionych przepisów, jak również art. 328 § 2
art. 3931 pkt 2 k.p.c
Zgodnie z art. 3931 pkt 2 k.p.c.
art. 39313 § 1 k.p.c
W tym stanie rzeczy na podstawie art. 39313 § 1 k.p.c.
art. 108 § 2 k.p.c
zaskarżony wyrok i przekazał Sądowi drugiej instancji sprawę do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego na podstawie art. 108 § 2 k.p.c.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 7 października 2003 r.

II UK 87/03

Przedmiotem sporu w sprawie o wcześniejszą emeryturę na podstawie

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w

szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8, poz. 43 ze zm.) jest uprawnienie do tego

świadczenia z uwagi na warunki pracy, co oznacza - szczególnie przy braku

stosownych zaświadczeń - konieczność poczynienia ustaleń dotyczących rodzaju i wymiaru zatrudnienia w warunkach szczególnych. Nie czyni temu zadość odniesienie się tylko do zatrudnienia zasadniczego, bez zbadania czy dodatkowo wykonywane czynności, które także warunkują to prawo, nie były wykonywane stale i w odpowiednim wymiarze czasu.

Przewodniczący SSN Jerzy Kuźniar (sprawozdawca), Sędziowie SN: Beata

Gudowska, Maria Tyszel.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 października 2003 r.

sprawy z wniosku Mieczysława T. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń SpołecznychOddziałowi w B. o uznanie pracy w szczególnych warunkach i wcześniejszą emeryturę, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z

dnia 14 stycznia 2003 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu w

Białymstoku do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 13 września 2001 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział

w B. odmówił przyznania wnioskodawcy Mieczysławowi T. prawa do emerytury, albowiem nie spełnił on koniecznych przesłanek, nie osiągnął wymaganego wieku

emerytalnego 65 lat oraz nie wykazał żadnego okresu pracy w warunkach szczególnych.

Wyrokiem Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku z dnia 20 sierpnia 2002 r. odwołanie wnioskodawcy od powyższej decyzji

zostało oddalone. Sąd ten ustalił, że wnioskodawca będąc zatrudnionym w Kolumnie

Transportu Sanitarnego w B. został oddelegowany od 1 czerwca 1985 r. do Specjalistycznego Psychiatrycznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w C. wraz z samochodem

sanitarnym. Wnioskodawca był zatrudniony jako kierowca tego samochodu i wykonywał nadto czynności noszowego i sanitariusza. Oceniając zgromadzony materiał

dowodowy Sąd Okręgowy uznał, że brak jest podstaw do uznania, iż wnioskodawca

będąc oddelegowanym do pracy w Szpitalu w C. świadczył pracę w warunkach

szczególnych, albowiem charakter jego pracy polegającej na przewożeniu pacjentów

na badania do domów pomocy społecznej, nie uzasadniał uznania, że kierował on

pojazdem uprzywilejowanym w ruchu drogowym. Tym bardziej, że sam odwołujący

wyjaśnił, że jeżdżąc karetką jedynie 3-4 razy w miesiącu musiał korzystać z sygnału

dźwiękowego.

Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia Sądu Okręgowego jako prawidłowe. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 27 lutego 1983 r. w sprawie wieku

emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8, poz. 43 ze zm.) - okresami pracy uzasadniającymi

prawo do świadczeń na zasadach określonych w rozporządzeniu są okresy, w których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy na danym stanowisku. Z powołanego

rozporządzenia oraz z wydanego na podstawie delegacji wynikającej z tego rozporządzenia - zarządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 12 lipca 1983 r.

w sprawie prac wykonywanych w szczególnych warunkach w zakładach resortu

zdrowia i opieki społecznej (Dz.Urz. MZiOS z 1983 r. Nr 8, poz. 40) wynika, że za

prace w transporcie uprawniające do wcześniejszego przejścia na emeryturę oraz do

wzrostu emerytury lub renty inwalidzkiej, uważa się prace: 1. kierowcy samochodu

uprzywilejowanego w ruchu, 2. kierowcy samochodu ciężarowego o dopuszczalnym

ciężarze całkowitym powyżej 3,5 tony, 3. kierowcy autobusu o liczbie miejsc powyżej

15. Sąd Apelacyjny uznał, podzielając ustalenia Sądu pierwszej instancji, iż wnioskodawca (kierowca karetki) nie był kierowcą samochodu uprzywilejowanego, a za-

tem brak jest podstaw do uznania, że legitymuje się on wymaganym stażem pracy w

warunkach szczególnych uprawniającym do przyznania wcześniejszej emerytury.

W kasacji od powyższego wyroku wnioskodawca zarzucił: 1) naruszenie

prawa materialnego poprzez niezastosowanie „art. 1.1 i art. 1.2 oraz art. 2.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach i w szczególnym charakterze”,

2) naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, a mianowicie

art. 5 w związku z art. 212 k.p.c. poprzez nieudzielenie stronie występującej w

sprawie bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek, art. 224 w

związku z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez niedostateczne wyjaśnienie sprawy oraz art.

328 § 2 k.p.c., polegające na braku w uzasadnieniu wyroku merytorycznej oceny co

do wszystkich okoliczności podniesionych przez wnioskodawcę lub wynikających z

dokumentów.

Jako okoliczność uzasadniającą rozpoznanie kasacji wnioskodawca przedstawił potrzebę dokonania wykładni „art. 1.1 i 1.2 w związku z art. 2.1 rozporządzenia

Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r.” w aspekcie dopuszczalności korzystania z

uprawnień przewidzianych w tym przepisie przez pracowników, którzy w ramach

etatu nie podlegającego kwalifikacji jako praca w szczególnych warunkach, faktycznie wykonywali u tego samego pracodawcy pracę kwalifikowaną jako prace w szczególnych warunkach. Wskazując na powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu kasacji podniósł, że co prawda samochód sanitarno-osobowy

nie był samochodem uprzywilejowanym, jednakże zatrudniony jako kierowca przewożący pacjentów oddziałów: psychiatrycznego, neurologicznego, zakaźnego, chorób płuc, pododdziału leczenia uzależnień, internistycznego, wnioskodawca faktycznie wykonywał nadto pracę sanitariusza i noszowego, która na podstawie przepisu

działu XII pkt 1b ppkt 14 zarządzenia Ministra Zdrowia i Polityki Społecznej z dnia 13

lutego 1989 r. zmieniającego zarządzenie w sprawie prac wykonywanych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w zakładach pracy resortu zdrowia i opieki społecznej z dnia 12 lipca 1983 r., należy do prac wykonywanych w

szczególnych warunkach.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 3931 pkt 2 k.p.c. kasację można oprzeć na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik

sprawy. W rozpoznawanej sprawie powód w ramach tej podstawy kasacyjnej wskazał naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem sąd ocenia wiarygodność

i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Granice swobodnej oceny dowodów wyznaczają w

szczególności: obowiązek wyprowadzenia przez sąd z zebranego materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych (zgodnych z zasadami logicznego rozumowania), ramy proceduralne (ocena dowodów musi respektować pewne warunki

określone przez prawo procesowe, w szczególności art. 227 - 234 k.p.c.), wreszcie

poziom świadomości prawnej sędziego oraz dominujące poglądy na sądowe stosowanie prawa. Swobodna ocena dowodów dokonywana jest przez pryzmat własnych

przekonań sądu, jego wiedzy i posiadanego zasobu doświadczeń życiowych, ale

powinna także uwzględniać wymagania prawa procesowego oraz reguły logicznego

myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i - ważąc ich moc oraz wiarygodność - odnosi je do pozostałego materiału

dowodowego (por. wyrok SN z 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98, OSNAPiUS 2000

nr 17, poz. 655).

Przy tych uwagach, w ocenie Sądu Najwyższego uzasadniony jest zarzut niedostatecznego wyjaśnienia sprawy i naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Przepis art. 32

ustawy z dnia 17 grudnia 1989 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych (Dz.U. Nr 162, poz. 1118 ze zm.) stanowi, że ubezpieczonym urodzonym przed dniem 1 stycznia 1949 r., zatrudnionym w szczególnych warunkach lub w

szczególnym charakterze, przysługuje emerytura w wieku niższym niż określony w

art. 27 pkt 1, czyli w wieku niższym niż 65 lat dla mężczyzn. Dla celów ustalenia

uprawnień, o których mowa, za pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach uważa się pracowników zatrudnionych przy pracach o znacznej szkodliwości

dla zdrowia oraz o znacznym stopniu uciążliwości lub wymagających wysokiej

sprawności psychofizycznej ze względu na bezpieczeństwo własne lub otoczenia w

podmiotach, w których obowiązują wykazy stanowisk ustalone na podstawie przepisów dotychczasowych. Zachowują więc w tym zakresie moc przepisy rozporządzenia

Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników

zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, w myśl

których okresami pracy uzasadniającymi prawo do wcześniejszej emerytury są

okresy, w których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze

jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym

stanowisku pracy. Pracownik, który wykonywał prace w szczególnych warunkach,

wymienione w wykazie, nabywa prawo do emerytury, jeżeli spełnia łącznie następujące warunki: 1) osiągnął wiek emerytalny wynoszący: - 55 lat dla kobiet i 60 lat dla

mężczyzn; 2) ma wymagany okres zatrudnienia, w tym co najmniej 15 lat pracy w

szczególnych warunkach.

Wnioskodawca, tak w odwołaniu złożonym do Sądu Okręgowego, jak i następnie w apelacji wskazywał, że prowadząc samochód uprzywilejowany w ruchu drogowym w rozumieniu art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu

drogowym (Dz.U. Nr 98, poz. 602) - karetkę pogotowia - wykonywał pracę w warunkach szczególnych. Bezsporne jest, że pracował on jako kierowca karetki pogotowia

w Samodzielnym Publicznym Psychiatrycznym ZOZ w pełnym wymiarze czasu pracy

przez okres 15 lat. W wykazie A działu VIII załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r., w pkt 2 wymienia się między innymi pracę kierowców

samochodów uprzywilejowanych w ruchu w rozumieniu przepisów o ruchu na drogach publicznych. Jednak, jak trafnie ustalił Sąd Apelacyjny i jak sam wnioskodawca

przyznał w kasacji, karetka-samochód sanitarny, którym jeździł, nie był pojazdem

uprzywilejowanym w ruchu, skoro Wojewódzka Kolumna Transportu Sanitarnego w

B. nie występowała do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o wydanie zezwolenia na zaliczenie tego samochodu do pojazdów uprzywilejowanych stosownie

do postanowień ustawy Prawo o ruchu drogowym. Tym samym trafnie przyjął Sąd

Apelacyjny, że wnioskodawca w spornym okresie nie był kierowcą samochodu

uprzywilejowanego w ruchu drogowym, a zatem brak jest podstaw do uznania, że

legitymuje się on jako kierowca wymaganym stażem pracy w warunkach szczególnych uprawniających do przyznania wcześniejszej emerytury.

Nie wyczerpuje to jednak, jak słusznie zarzuca kasacja, wszystkich wątpliwości w sprawie, skoro Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku odniósł się jedynie do

ustalania pracy w szkodliwych warunkach w oparciu o przesłankę wynikającą z kierowania pojazdem uprzywilejowanym. Natomiast pominął Sąd Apelacyjny informacje

zawarte w aktach osobowych wnioskodawcy (powoływane w kasacji), z których wynika, że przez długie okresy był on zatrudniony równolegle w charakterze noszowego

bądź sanitariusza. Zdaniem Sądu drugiej instancji, okoliczność ta nie przesądza o

ustaleniu, iż wnioskodawca wykonywał pracę w warunkach szczególnych w myśl

powołanego rozporządzenia Rady Ministrów oraz wydanego na podstawie delegacji

wynikającej z tego rozporządzenia - zarządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 12 lipca 1983 r. w sprawie prac wykonywanych w szczególnych warunkach

w zakładach resortu zdrowia i opieki społecznej. Sąd oceniając jakie rodzaje prac w

charakterze kierowcy uznane są za uprawniające do wcześniejszej emerytury, pominął natomiast fakt, że również praca w charakterze sanitariusza - noszowego zakwalifikowana została do prac wykonywanych w szczególnych warunkach.

Świadectwa pracy wnioskodawcy dokumentują, że równolegle z pracą kierowcy, przez cały okres zatrudnienia w Kolumnie Transportu Sanitarnego w B. od

1985 r. do 2001 r. wykonywał on, na podstawie dodatkowych umów, (w niepełnym

wymiarze czasu) pracę sanitariusza i noszowego. Sąd Apelacyjny nie odnosząc się

do tego faktu, nie przeprowadził postępowania dowodowego co do faktycznego zakresu pracy Mieczysława T., w szczególności nie zbadał, czy wymiar dodatkowych

zajęć faktycznie nie był wyższy niż to wynika z akt osobowych. Z tych względów należy przyznać rację zarzutom kasacji co do naruszenia przez Sąd przepisów postępowania, mianowicie art. 224, 233 § 1 k.p.c. poprzez niedostateczne wyjaśnienie

sprawy i pominięcie wykonywania przez niego także innych czynności, co zdaje się

wynikać z akt osobowych, a tym samym co do braku wszechstronnego rozważenia

materiału dowodowego. Doprowadziło to do przekroczenia granic swobodnej oceny

dowodów i naruszenia wyżej wymienionych przepisów, jak również art. 328 § 2

k.p.c., poprzez nieodniesienie się w uzasadnieniu wyroku do wszystkich okoliczności

wynikających z dokumentów. Materiały sprawy są niewystarczające, a w ustaleniach

Sądu brak jakichkolwiek wskazań co do tego, jaką rzeczywiście pracę wykonywał

wnioskodawca i czy poza czynnościami kierowcy faktycznie wykonywał -i w jakim

rozmiarze - pracę sanitariusza. Przedmiotem sporu w rozpoznawanej sprawie jest

uprawnienie wnioskodawcy do wcześniejszej emerytury z uwagi na warunki pracy, co

oznacza - szczególnie przy braku stosownych zaświadczeń pracodawcy w tej kwestii

- konieczność poczynienia ustaleń dotyczących rodzaju i wymiaru zatrudnienia w

warunkach szczególnych, nie jest więc wystarczające odniesienie się tylko do

zatrudnienia zasadniczego, bez zbadania, czy dodatkowo wykonywane czynności,

które także warunkują to prawo, nie były wykonywane stale i w odpowiednim

wymiarze czasu. W tym stanie rzeczy, gdy dokonane przez Sąd Apelacyjny ustalenia

faktyczne nie są wystarczające, uzasadniony jest zarzut naruszenia istotnych przepisów postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Przy tych brakach postępowania Sąd Najwyższy nie może wypowiedzieć się w

sposób zdecydowany co do trafności zarzutu naruszenia prawa materialnego, uznając, że rozstrzygnięcie sprawy, jako niedostatecznie wyjaśnionej, jest przedwczesne.

W tym stanie rzeczy na podstawie art. 39313 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy uchylił

zaskarżony wyrok i przekazał Sądowi drugiej instancji sprawę do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego na podstawie art. 108 § 2 k.p.c.