Legislator Case Law & Legislation
II UK 428/03 AI generated

II UK 428/03 · Sąd Najwyższy

Case Number II UK 428/03
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – Oddział w B. z dnia 27 sierpnia 2002 r. stwierdzającej, że U.P. nie podlega ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy o

Legislator headnote

AI generated

art. 58 § 1 k.c, art. 300 k.p, art. 83 k.c, art. 22 § 1 k.p, art. 33 Konstytucji RP, art. 113 k.p; II UK 428/03 · Sąd Najwyższy: z dnia 27 sierpnia 2002 r. stwierdzającej, że U.P. nie podlega ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy o

Keywords

AI generated
art. 58 § 1 k.c art. 300 k.p art. 83 k.c art. 22 § 1 k.p art. 33 Konstytucji RP art. 113 k.p

Cited Legislation

AI generated
art. 58 § 1 k.c
urodzeniem dziecka, co z mocy art. 58 § 1 k.c.
art. 300 k.p
w związku z art. 300 k.p.
art. 83 k.c
art. 83 k.c. nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie dla pozoru, gdy
art. 22 § 1 k.p
wykonywaniu zobowiązania pracowniczego w rozumieniu art. 22 § 1 k.p.”
art. 33 Konstytucji RP
przez pracownika”; po czwarte – art. 33 Konstytucji RP i art.
art. 113 k.p
podstawową zasadą prawa pracy, określoną w art. 113 k.p.
art. 233 k.p.c
zakaz jakiejkolwiek dyskryminacji w stosunkach pracy; po piąte – art. 233 k.p.c.
art. 231 k.p.c
dowolnym czasie i telefonicznie przez właściciela firmy’” oraz art. 231 k.p.c.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II UK 428/03

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 sierpnia 2004 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Beata Gudowska (przewodniczący)

SSN Maria Tyszel

SSN Andrzej Wasilewski (sprawozdawca)

Protokolant Wanda Cabaj

w sprawie z wniosku J. B.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w B.

o ustalenie podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy o pracę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 11 sierpnia 2004 r.,

kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w B.

z dnia 24 września 2003 r., sygn. akt III AUa …/03,

oddala kasację.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w B. wyrokiem z

dnia 17 kwietnia 2003 r.

oddalił odwołanie J. B. właściciela firmy ‘P.’ w B. od

decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – Oddział w B. z dnia 27 sierpnia 2002

r. stwierdzającej, że U.P. nie podlega ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy o

pracę w tej firmie ‘P.’ od dnia 1 listopada 2001 r. i nie ma z tego tytułu prawa do

świadczeń z ubezpieczenia społecznego, bowiem – zdaniem organu rentowego –

zawarta w dniu 1 listopada 2001 r. umowa o pracę U.P. z J.J.B.yła czynnością

pozorną, zmierzającą do obejścia ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o

świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i

macierzyństwa (Dz. U. Nr 60, poz. 636 ze zm.) oraz do uzyskania zasiłku

macierzyńskiego. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Okręgowy ustalił, że: po

pierwsze – J.B. – prowadzący działalność gospodarczą pod firmą ‘P.’ w B., w

zakresie krycia dachów i okładzin hal przemysłowych, zawarł w dniu 1 listopada

2001 r. z U.P. umowę o pracę na czas nieokreślony na stanowisku specjalisty do

spraw marketingu za wynagrodzeniem 3.000 zł miesięcznie; po drugie – od dnia 3

grudnia 2001 r. zainteresowana – U.P. była czasowo niezdolna do pracy z powodu

choroby, a następnie od dnia 25 kwietnia 2002 r. przebywała na urlopie

macierzyńskim,

po

zakończeniu

którego

korzysta

aktualnie

z

urlopu

wychowawczego; po trzecie – J.B. zeznał przed Sądem, że: a) do obowiązków U.P.

należało pozyskiwanie klientów na terenie B., utrzymywanie z nimi kontaktów i

składanie ofert; b) przed zawarciem umowy o pracę z U.P. pracę na stanowisku

specjalisty do spraw marketingu wykonywał J.L., który otrzymywał wynagrodzenie

w kwocie 760 zł miesięcznie; c) proponując U.P. wynagrodzenie w kwocie 3.000 zł

miesięcznie pracodawca kierował się tym, że „ma ona bardzo dobry kontakt z

ludźmi, co jest niezbędne w pracy na stanowisku specjalisty ds. marketingu, jak

również chciał umożliwić jej znalezienie dobrze płatnej pracy w W.”; d) pracodawca

dodał, że w listopadzie 2001 r. „nie wiedział, że zainteresowana jest w ciąży i nie

planował z nią małżeństwa; U.P. jest jego żoną od sierpnia 2002 r.”; e) zatrudniając

U.P., pracodawca przez niedopatrzenie nie żądał od niej aktualnego orzeczenia

lekarskiego o możliwości podjęcia pracy; po czwarte – U.P. zeznała przed Sądem,

że: a) pracując w firmie ‘P.’ nie miała stałych godzin pracy; b) pracę świadczyła

głównie poza siedzibą firmy, składając oferty w różnych instytucjach; c) ze swojej

pracy co 2-3 dni sporządzała sprawozdanie, wskazując nazwę i adres firmy, w

której złożyła ofertę, nazwisko osoby, z którą rozmawiała oraz skrótowo określała

rezultat swojej wizyty; stwierdziła, iż w listopadzie 2001 r. złożyła oferty w około 90

firmach na terenie B.; powyższe dane wprowadziła do komputera; d) U.P. zeznała

także, iż przyjmując propozycję zatrudnienia w firmie ‘P.’ nie wiedziała, że jest w

ciąży; po piąte – na podstawie zeznań świadków Sąd ustalił ponadto, że: a)

świadek R.K., zatrudniony w firmie ‘P.’ do czerwca 2002 r. jako kierownik budowy,

widywał U.P. na terenie firmy przez około pół roku oraz że „przeprowadził również

1.11.2001 r. szkolenie stanowiskowe w zakresie BHP”; b) świadek B.Z. zeznał, że

jesienią 2001 r. skontaktował się z nim J. B. z prośbą o przeszkolenie U. P. w

zakresie materiałów używanych przez firmę ‘P.’ do krycia dachów i okładzin hal

przemysłowych – świadek przeprowadził takie szkolenie, które trwało około 3

godzin; po szóste – z dowodów przedstawionych przez odwołującego się (k. 40 akt

sprawy) wynika, że U. P. w czasie zatrudnienia w firmie ‘P.’ złożyła oferty w 24

firmach, przy czym analiza tych zestawień „pozwala stwierdzić, że większość z

zakładów znajduje się w pobliżu siebie (12 przy ul. E.), pozostałe przy ul. […]. (...)

ze sprawozdań przedstawionych przez J. B. nie wynika, kiedy konkretnie były

składane oferty w wyszczególnionych w nich podmiotach gospodarczych i

instytucjach i przez kogo.” Na podstawie zebranego w sprawie materiału

dowodowego, Sąd Okręgowy stwierdził, że o pozorności zawartej przez J. B.o z U.

P. umowy o pracę przemawia szereg okoliczności: po pierwsze – zawarcie umowy

o pracę z U.P. pomimo, że była ona wówczas w ciąży (za niewiarygodne uznał Sąd

zaznanie, że ani zainteresowana, ani też zatrudniający nie wiedzieli o tym fakcie),

co miało w zamiarze obu stron tej umowy gwarantować uzyskanie zasiłku

macierzyńskiego, a następnie także urlopu wychowawczego; po drugie – ustalenie

wynagrodzenia zainteresowanej U.P. „w nienaturalnie zawyżonej wysokości (3.000

zł), w porównaniu do wynagrodzenia J. L., zatrudnionego w firmie J. B. przed U. P.,

który otrzymywał wynagrodzenie w kwocie 760 zł; przy czym na podkreślenie

zasługuje i to, że U. P. jest z zawodu pracownikiem socjalnym, a więc nie ma

przygotowania zawodowego do pracy na stanowisku specjalisty do spraw

marketingu i nigdy w tym charakterze nie pracowała; po trzecie – fakt, że U. P. jest

aktualnie żoną J. B. i jest on ojcem jej dzieci; po czwarte – w tej sytuacji należało

uznać, że „U. P. i J. B. zawierając umowę o pracę w dniu 1.11.2001 r. mieli zamiar

obejścia przepisów prawa pracy o zawieraniu umów o pracę, w celu uzyskania

okresowych świadczeń z ubezpieczenia społecznego, przysługujących w związku z

urodzeniem dziecka, co z mocy art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. powoduje

nieważność umowy.”

Sąd Apelacyjny w B. wyrokiem z dnia 24 września 2003 r. (III AUa …/03)

oddalił apelację J.B.. od powyższego wyroku Sądu Okręgowego w B. z dnia 17

kwietnia 2003 r., a w uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Sąd Apelacyjny stwierdził,

że: po pierwsze – „odwołującego J.B.. i zainteresowaną U.P. łączą stosunki

rodzinne: od sierpnia 2002 r. są małżeństwem oraz są rodzicami dwojga dzieci: J.

B. urodzonej 15.III.2000 r. i córki urodzonej 25.IV.2002 r.”; po drugie – zgodnie z

art. 83 k.c. nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie dla pozoru, gdy

adresat zgodził się na dokonanie czynności prawnej dla pozoru; a w rozpoznawanej

sprawie „zarówno J. B. właściciel firmy ‘P.’, jak i U.P. w dniu 1 listopada 2001 r.

‘zawarli umowę o pracę’ chcąc uzyskać pracownicze ubezpieczenie społeczne

U.P.. Powyższe wynika z prawidłowych ustaleń Sądu I instancji, które Sąd

Apelacyjny w całości podziela”; po trzecie – w szczególności: „ J.B. był właścicielem

Firmy, która wykonywała usługi w zakresie krycia dachów i wykonywania okładzin

elewacyjnych ścian obiektów przemysłowych, przy czym usługi były wykonywane

przez podwykonawców, a firma zatrudniała w 2001 r. dwie osoby: kosztorysanta i

kierownika budów oraz osobę do napraw komputerów. Z dołączonych akt

osobowych wynika, że był jeszcze zatrudniany na czas określony od 1.II.-31.V.2001

r. J.L. w pełnym wymiarze na stanowisku specjalisty ds. marketingu z

wynagrodzeniem miesięcznym 760 zł brutto. (...) J. L. był zatrudniony ‘w celu

składania

gotowych

ofert

przetargowych’

(...)

miał

wyższe

wykształcenie

‘budowlańca’. U.P. z wykształcenia pracownik socjalny, ponad rok pracująca przed

urodzeniem pierwszego dziecka w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie, potem od

15.III.2000 r. nie pracująca, została ‘zatrudniona’ na stanowisku specjalisty ds.

marketingu

na

czas

nieokreślony

w

pełnym

wymiarze

czasu

pracy

z

wynagrodzeniem miesięcznym 3.000 zł brutto i do jej obowiązków miało należeć

składanie ofert Firmy „P.” w firmach na terenie miasta B. Do dyspozycji otrzymała

samochód ‘Lanos’. Dzieckiem, które miało 1,5 roku zajmować się miała matka,

która stale zamieszkiwała z mężem i dwojgiem dzieci w wieku 13 i 20 lat koło E. (...)

Dodać należy, że złożenie ofert wykonania usług mogło być złożone w dolnym

czasie i telefonicznie przez właściciela firmy. (...) Widywanie na terenie firmy,

pisanie na komputerze, czy też doraźna pomoc przy innych czynnościach, np.

złożenia oferty w konkretnej firmie – przez osobę będącą w bliskich stosunkach

rodzinnych z właścicielem firmy jest sytuacją często spotykaną i nie stanowi o

wykonywaniu zobowiązania pracowniczego w rozumieniu art. 22 § 1 k.p.”

W kasacji od powyższego wyroku Sądu Apelacyjnego w B. z dnia 24

września 2003 r. pełnomocnik wnioskodawcy zarzuciła naruszenie: po pierwsze –

art. 22 § 1 k.p. „przez błędną wykładnię, że mimo wykonywania obowiązków

pracowniczych w ramach istniejącego stosunku pracy umowa o pracę miała

charakter pozorny”; po drugie – art. 23 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (k.r.io.)

„przez błędną wykładnię wobec uznania, że w czasie trwania stosunku pracy

pracodawcę i pracownika łączyły stosunki rodzinne mimo, że strony nie były

małżeństwem, a nawet wspólnie nie zamieszkiwały”, gdy tymczasem: a) strony

zawarły związek małżeński blisko rok po zawarciu umowy o pracę z dnia 1

listopada 2001 r. i przez cały czas trwania tej umowy zamieszkiwały oddzielnie;

oraz b) także „w sytuacji, gdy jedno z małżonków prowadzi działalność

gospodarczą, istnieje możliwość zatrudnienia przez niego na podstawie umowy o

pracę drugiego małżonka” (możliwość taką dopuszcza art. 8 ust. 11 ustawy z dnia

13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych – Dz. U. Nr 137, poz.

887 ze zm.); po trzecie – art. 83 k.c. „poprzez błędne zastosowanie w sprawie

niniejszej mimo, że istnieją niezbite dowody potwierdzające wykonywanie pracy

przez pracownika”; po czwarte – art. 33 Konstytucji RP i art. 183a k.p. „poprzez

uznanie, że zatrudnienie pracownika miało jedynie na celu zapewnienie jej

ubezpieczenia społecznego, ponieważ była w ciąży”, gdy tymczasem żaden przepis

polskiego porządku prawnego nie zakazuje zawierania umów o pracę z kobietami w

ciąży – natomiast ocena prawna, wedle której umowa o pracę zawarta z kobietą w

ciąży jest pozorna, prowadzić musiałaby w praktyce do faktycznego zakazu

zawierania umów o pracę z kobietami ciężarnymi, a tym samym byłaby sprzeczna z

podstawową zasadą prawa pracy, określoną w art. 113 k.p. i wprowadzającym

zakaz jakiejkolwiek dyskryminacji w stosunkach pracy; po piąte – art. 233 k.p.c.

„wobec przyjęcia, że złożone przez pracownika oferty ‘mogły być złożone w

dowolnym czasie i telefonicznie przez właściciela firmy’” oraz art. 231 k.p.c. „wobec

całkowicie dowolnego ustalenia, że: 1. pracownika i pracodawcę łączyły stosunki

rodzinne, 2. strony zawarły umowę o pracę wyłącznie po to, by uzyskać

pracownicze ubezpieczenie społeczne, 3. ‘widywanie na terenie firmy, pisanie na

komputerze, czy też doraźna pomoc przy innych czynnościach, np. złożenia oferty

w konkretnej firmie – przez osobę będącą w bliskich stosunkach rodzinnych z

właścicielem firmy jest sytuacją często spotykaną i nie stanowi o wykonywaniu

zobowiązania pracowniczego w rozumieniu art. 22 § 1 k.p.’”.

Równocześnie, pełnomocnik wnioskodawcy wskazał na to, że okolicznością

uzasadniającą przyjęcie kasacji do rozpoznania jest potrzeba rozstrzygnięcia

istotnego zagadnienia prawnego, a mianowicie: czy „między kobietą a mężczyzną,

którzy nie są małżeństwem, razem nie mieszkają, nie prowadzą wspólnego

gospodarstwa domowego, posiadają jednak wspólne dziecko, istnieją bliskie

stosunki rodzinne, nie pozwalające kwalifikować pracy świadczonej przez jedną z

tych osób na rzecz drugiej jako wykonywanie zobowiązania pracowniczego w

rozumieniu art. 22 § 1 k.p.” oraz czy „kwestionowanie przez Sąd zasadności

zatrudniania kobiety w ciąży, jej kwalifikacji jako nieodpowiednich do zajmowania

określonego stanowiska czy zbyt wysokiego wynagrodzenia stanowi ograniczenie

wynikającej z art. 20 i art. 22 Konstytucji zasady wolności działalności

gospodarczej, która pozostawia pracodawcy całkowitą wolność w kwestii wyboru

pracowników.”

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Sformułowane we wniesionej przez pełnomocnika skarżącego – J.B.. kasacji

‘istotne zagadnienia prawne’, nawiązujące do podniesionych w niej zarzutów i – w

opinii strony skarżącej – mające uzasadniać jej przyjęcia do rozpoznania, posiadają

wprawdzie znamiona pytań retorycznych, ale też sugerują równocześnie, że w

rozpoznawanej sprawie zaskarżony wyrok Sądu rażąco narusza wskazane w nich

podstawowe przepisy prawa pracy (art. 22 § 1 i art. 18 3a k.p.) oraz zasady

konstytucyjne (art. 20 i art. 22 oraz art. 33 Konstytucji RP). Tymczasem sugestia

taka jest oczywiście bezzasadna.

W świetle obowiązującego porządku prawnego jest bezsporne, iż nie jest

przeszkodą dla nawiązania stosunku pracy w rozumieniu art. 22 § 1 k.p.

okoliczność, że kobieta i mężczyzna, którzy – jak to ma miejsce w rozpoznawanej

sprawie – występują w roli podmiotów

zamierzających nawiązać stosunek pracy,

nie są małżeństwem, razem nie mieszkają, nie prowadzą wspólnego gospodarstwa

domowego, lecz posiadają wspólne dziecko i z tego tytułu istnieją pomiędzy nimi

stosunki rodzinne (por. w tym kontekście w szczególności przepisy ustawy z dnia

25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy, Dz. U. Nr 9, poz. 59 ze zm.: art.

87 – „Rodzice i dzieci obowiązani są wspierać się wzajemnie”; art. 128 –

„Obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków

wychowania /obowiązek alimentacyjny/ obciąża krewnych w linii prostej oraz

rodzeństwo”; art. 141 – „§ 1. Ojciec nie będący mężem matki obowiązany jest

przyczynić się w rozmiarze odpowiadającym okolicznościom do pokrycia wydatków

związanych z ciążą i porodem oraz kosztów trzymiesięcznego utrzymania matki w

okresie porodu. Z ważnych powodów matka może żądać udziału ojca w kosztach

swego utrzymania przez czas dłuższy niż trzy miesiące /.../”). Należy mieć jednak

na uwadze także i to, że – stosownie do dyspozycji art. 8 ust. 2 w związku z ust. 11

ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U.

Nr 137, poz. 887 ze zm., powoływanej nadal jako: ustawa o systemie ubezpieczeń

społecznych)

–

jeżeli

pracownik

spełnia

kryteria

określone

dla

osób

współpracujących z osobami prowadzącymi działalność pozarolniczą (dotyczy to:

małżonka, dzieci własnych, dzieci drugiego małżonka i dzieci przysposobionych,

rodziców, macochy i ojczyma oraz osoby przysposabiające, jeżeli pozostają z nimi

we wspólnym gospodarstwie domowym i współpracują przy prowadzeniu tej

działalności), to dla celów ubezpieczeń społecznych jest on traktowany nie jako

pracownik, lecz jako osoba współpracująca. Bezsporne jest również i to, że na

gruncie prawa polskiego ocena zasadności zatrudnienia określonej osoby – w tym

także

kobiety w ciąży – w charakterze pracownika, ocena adekwatności jej

kwalifikacji do zajmowania określonego stanowiska oraz ustalenie wysokości

proponowanego wynagrodzenia za pracę należą do pracodawcy, o ile wyraźne

przepisy prawa nie stanowią inaczej.

Powyższe konstatacje nie wyłączają jednak dopuszczalności i potrzeby

sądowej kontroli i oceny określonych czynności prawnych lub zachowań, które w

konkretnych sytuacjach faktycznych podejmowane są na podstawie przepisów

prawa pracy, z punktu widzenia ich zgodności z wymaganiami obowiązującego

porządku prawnego – dotyczy to w szczególności także sytuacji, w których

czynności te lub zachowania służyć mają nadużyciu lub obejściu prawa oraz są

sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 8 k.p. oraz art. 58 i art. 83 § 1

k.c. w związku z art. 300 k.p.).

Zgromadzony w toku postępowania sądowego w rozpoznawanej sprawie

materiał dowodowy stanowił podstawę do dokonania następujących ustaleń

faktycznych:

1. w dniu 1 listopada 2001 r. (czwartek – dzień ustawowo wolny od pracy) U.P.

zamieszkała w B. złożyła w należącej do skarżącego – J.B.. firmie ‘P.’ w B.

‘podanie’ o przyjęcie do pracy w charakterze specjalisty do spraw marketingu

wraz ze swym ‘kwestionariuszem osobowym’, z którego wynika, że posiada ona

średnie policealne wykształcenie zawodowe, jest z zawodu pracownikiem

socjalnym i w tym charakterze pracowała naprzód od dnia 7 września 1998 r. do

dnia 31 marca 1999 r. w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w B., a

następnie od dnia 2 września 1999 r. do dnia 15 marca 2000 r. w Miejskim

Ośrodku Pomocy Rodzinie w B.; w tym samym dniu, czyli w dniu 1 listopada

2001 r. (czwartek – dzień ustawowo wolny od pracy) skarżący – J.B. wyraził

zgodę na zatrudnienie U.P. w swej firmie począwszy od dnia 1 listopada 2001 r.

(czwartku – dnia ustawowo wolnego od pracy) i podpisał z nią ‘umowę o pracę’,

na podstawie której została ona zatrudniona na pełnym etacie, na czas

nieokreślony, w charakterze specjalisty do spraw marketingu (na terenie B.), z

wynagrodzeniem w wysokości 3.000 zł (brutto); w dokumentacji personalnej

U.P.: a) znajduje się także podpisane przez pracownika tej firmy – R. K. (i

opatrzone jego pieczęcią jako ‘upr. w specjalności konstrukcyjno-budowlanej’)

zaświadczenie z dnia 1 listopada 2001 r. (czwartku – dnia ustawowo wolnego

od pracy), w którym stwierdza się, że „w dniu dzisiejszym w godzinach od 8.oo

do 11.oo pani U.P. zatrudniona w firmie ‘P.’ na stanowisku specjalisty ds.

marketingu przeszła szkolenie w zakresie bhp na stanowisku pracy”; b) nie ma

natomiast

wymaganego

ustawowo

wstępnego

badania

lekarskiego

stwierdzającego brak przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na

wskazanym stanowisku (art. 211 pkt 5 oraz art. 229 § 1 pkt 1 w związku z art.

229 k.p.), co więcej – ani przed podjęciem zatrudnienia, ani w okresie

późniejszym U.P. nie została skierowana do tego typu badania; c) w aktach tych

znajduje się natomiast pisemna informacja o tym, że pracodawca jako płatnik

dokonał po raz pierwszy przelewu na konto ubezpieczonej U.P. w Branżowej

Kasie Chorych dla Służb Mundurowych w Warszawie należnej składki z tytułu

ubezpieczenia w miesiącu listopadzie 2001 r.; d) z akt tych wynika też, że

począwszy od dnia 3 grudnia 2001 r. (poniedziałek) U.P. przebywała

nieprzerwanie na zwolnieniu lekarskim i otrzymywała zasiłek chorobowy, aż do

dnia 25 kwietnia 2002 r., kiedy to urodziła dziecko, a w konsekwencji –

począwszy od tej daty przez okres 182 dni (od dnia 25 kwietnia do dnia 23

października 2002 r.) pobierała zasiłek macierzyński, po czym rozpoczęła urlop

wychowawczy;

2. tymczasem uprzednio, w okresie od dnia 1 lutego 2001 r. (czwartek) do dnia 31

maja 2001 r. (czwartek) J. B., jako właściciel firmy ‘P.’ w B., zatrudniał na

podstawie umowy na czas określony, w pełnym wymiarze czasu pracy, na

stanowisku specjalisty do spraw marketingu (‘w celu składania gotowych ofert

przetargowych’ na terenie całego kraju), z wynagrodzeniem w wysokości 760 zł

(brutto) J. L., posiadającego wykształcenie wyższe (w zakresie budownictwa –

specjalność: zarządzanie i ekonomika) i ponad 2,5 letnią praktykę zawodową; w

związku z zatrudnieniem w firmie ‘P.’ J.L.: a) zaakceptował zawartą w umowie o

pracę z dnia 1 lutego 2001 r. (czwartek) klauzulę dotyczącą odpowiedzialności

materialnej pracownika, w tym także odpowiedzialności majątkowej za

powierzony samochód; b) przedłożył ‘zaświadczenie lekarskie’ z dnia 7 lutego

2001 r. (środa), stwierdzające brak przeciwwskazań zdrowotnych do podjęcia

zatrudnienia na wskazanym stanowisku pracy; c) przedłożył ‘oświadczenie’ z

dnia 29 stycznia 2001 r. (poniedziałek), że zapoznał się „z obowiązującymi

przepisami wewnątrzzakładowymi, w tym z obowiązującym czasem pracy w

zakładzie, obowiązującą gospodarką odzieży roboczej i ochronnej, jak również

terminem i miejsce wypłaty wynagrodzenia za pracę”; d) podpisał w dniu 29

stycznia 2001 r. (poniedziałek) ‘zaświadczenie’, w którym stwierdził, że został

przeszkolony wstępnie w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy oraz ochrony

przeciwpożarowej zgodnie z programem szkolenia; e) podpisał ‘zobowiązanie o

przestrzeganiu tajemnicy’ (bez daty);

3. w

toku

postępowania

sądowego

w

rozpoznawanej

sprawie

ustalono

równocześnie, że: a) w dacie zawierania umowy o pracę pomiędzy skarżącym

– J.B. a U.P. istniała już pomiędzy nimi więź pokrewieństwa, wynikająca stąd,

że jest on ojcem jej dziecka (córki) urodzonego w dniu 15 marca 2000 r.; b) w

dacie zawierania umowy o pracę pomiędzy skarżącym – J.B. a U.P., czyli w

dniu 1 listopada 2001 r. była ona ponownie w ciąży z dzieckiem, którego ojcem

był także J.B.; dziecko to (córka) urodziło się w dniu 25 kwietnia 2002 r. po 40-tu

tygodniach trwania ciąży (co wynika z treści znajdującego się w aktach sprawy

‘zaświadczenia urodzenia noworodka’ z dniu 25 kwietnia 2002 r., wystawionego

przez lekarza ‘Prywatnej Kliniki Położniczo-Ginekologicznej’, w której dziecko to

przyszło na świat); oznacza to, że w dniu 1 listopada 2001 r. (czyli w dacie

zawierania umowy o pracę pomiędzy skarżącym – J.B. i U.P.) U.P. była już w 4

miesiącu i 10 dniu ciąży, a pomimo to zarówno ona, jak i skarżący – J.B.

zeznali, że w chwili zawierania przedmiotowej umowy o pracę oboje jeszcze o

tym nie wiedzieli, że U.P. jest ponownie w ciąży; c) skarżący – J.B. i U.P.

zawarli związek małżeński w sierpniu 2002 r.; d) J.B. zeznał, że zatrudniając ją

na stanowisku specjalisty do spraw marketingu (na terenie B.), przyznał U.P.

wysokie wynagrodzenie (3.000 zł), pomimo że nie miała ona odpowiednich

kwalifikacji zawodowych dla pełnienia powierzonych jej zadań, bowiem ma ona

bardzo dobry kontakt z ludźmi, a ponadto chciał jej umożliwić znalezienie

dobrze płatnej pracy w W.; e) po podjęciu przez U.P. pracy otrzymała ona od

J.B.. do dyspozycji samochód ‘Lanos’; f) U.P. zeznała, że w okresie swej pracy

w firmie ‘P.’ w listopadzie 2001 r. złożyła oferty w około 90 firmach na terenie B.

i powyższe dane wprowadziła do komputera; jednakże, w świetle dowodów

przedstawionych przez skarżącego (komputerowy wykaz firm, w których

złożone zostały oferty) – możliwe było udokumentowanie jedynie 24 takich ofert,

przy czym z dowodów tych nie wynika ani to kiedy oferty te były składane, ani

też przez kogo; g) w toku postępowania sądowego świadek M. B. – bliska

koleżanka U.P. zeznała, że początkowo pomagała U.P. przy obsłudze

komputera w firmie, w celu rejestracji danych dotyczących składanych ofert –

równocześnie informując, że U.P. codziennie reklamowała oferty firmy ‘P.’ w 115 firmach; h) świadek B.Z. – przedstawiciel firmy ‘S.’ zeznał, że na prośbę J.B..

w jesieni 2001 przeszkolił U.P. w zakresie materiałów używanych przez firmę

‘P.’ do krycia dachów i okładzin hal przemysłowych (szkolenie to trwało około 3

godzin); i) fakt wykonywania przez U.P. pracy na rzecz firmy ‘P.” potwierdzili w

postępowaniu sądowym następujący świadkowie: M. B., która w firmie ‘P.’

została zatrudniona w charakterze sekretarki począwszy od dnia 2 grudnia 2001

r. (niedziela); P. M., który w firmie ‘P.’ zajmował się naprawa komputerów i z tej

racji w okresie od października do grudnia 2001 r. był tam cztery razy, a U.P.

widział 2-3 razy; R.K., który pracował w firmie ‘P.’ na stanowisku kierownika

budowy do czerwca 2002 r., zeznał, że widywał U.P. na terenie firmy w okresie

około pół roku; ponadto: T. S. – zatrudniony w firmie ‘C.’ w B. jako kierownik

działu technicznego zeznał, że w jesieni 2001 r. U.P. złożyła w jego zakładzie

pracy ofertę; E. S. – pracownik D. Hurtowni Spożywczej w B. oraz J. I. – prezes

Zarządu w Przedsiębiorstwie Handlowo-Usługowym E.st sp. z o.o. w B. zeznali,

że U.P. składała w ich zakładach pracy oferty krycia dachów.

Dokonując oceny wiarygodności dowodów w rozpoznawanej sprawie nie

tylko w odniesieniu do każdego z nich z osobna, lecz także na podstawie

wszechstronnego rozważenia całego zebranego materiału dowodowego (art. 233 §

1 k.p.c.), Sądy obu instancji – Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w B. oraz Sąd Apelacyjny w B. – trafnie uznały, że zawarta w dniu 1

listopada 2001 r. pomiędzy właścicielem firmy ‘P.’ – J.B. a U.P. ‘umowa o pracę’, na

podstawie której U.P. została zatrudniona w tej firmie z dniem 1 listopada 2001 r.

na czas nieokreślony, na pełnym etacie, na stanowisku ‘specjalisty d/s marketingu’ i

z wynagrodzeniem 3.000 zł (brutto) – miała znamiona pozornej czynności prawnej

(art. 83 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p.) i jako taka była nieważna i nie mogła

wywołać skutków prawnych. Dowodzą tego zarówno okoliczności i tryb zawarcia

przedmiotowej ‘umowy o pracę’ pomiędzy U.P. a właścicielem firmy ‘P.’ – J.B., jak i

zakres i sposób realizacji wzajemnych zobowiązań stron, jakie wynikały z tej

umowy.

Po pierwsze – Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika

w sposób jednoznaczny, że w dacie zawierania tej umowy, czyli w dniu 1 listopada

2001 r. U.P. była już w 4 miesiącu i 10 dniu ciąży, a ojcem poczętego dziecka był

właściciel firmy ‘P.’ w B. – J.B., którego z U. P. więzi pokrewieństwa łączyły już

wcześniej, bowiem był on także ojcem jej pierwszego dziecka urodzonego w dniu

15 marca 2000 r. W tej sytuacji, za oczywiście niewiarygodne należało uznać

złożone przed Sądem zeznania obojga zainteresowanych – U.P. i J.B.., iż w chwili

zawierania przedmiotowej ‘umowy o pracę’ nie wiedzieli oni, że U.P. jest w ciąży.

Okoliczność ta pozwala natomiast zrozumieć, dlaczego obie zainteresowane strony

zdecydowały się na zawarcie przedmiotowej ‘umowy o pracę’ w trybie i na

warunkach szczególnych: 1) w trybie przyspieszonym, skoro podstawowe

czynności zmierzające do zawarcia tej umowy (podanie o przyjęcie do pracy,

podpisanie umowy o pracę, szkolenie pracownika w zakresie bhp) datowane są na

dzień 1 listopada 2001 r. (czwartek – dzień ustawowo wolny od pracy); 2) oraz na

warunkach szczególnych, skoro: a) w umowie o pracę ustalono, że zatrudnienie

pracownika następuje właśnie z dniem 1 listopada 2001 r. (dzień ustawowo wolny

od pracy), pomimo że w owym czasie także następne trzy dni były dniami wolnymi

od pracy (2 listopada 2001 – piątek był wówczas powszechnie dniem wolnym od

pracy, ze względu na następujące po nim dwa dalsze dni ustawowo wolne od

pracy: sobotę

i niedzielę – 3 i 4 listopada 2001 r.), a nie dopiero z dniem 5

października 2001 r. (czyli od poniedziałku); b) U.P. została zatrudniona na czas

nieokreślony, na pełnym etacie, jako ‘specjalista d/s marketingu’ obowiązany do

wykonywania swych obowiązków wyłącznie na terenie B., z wynagrodzeniem

miesięcznym 3.000 zł (brutto) i to pomimo, że nie posiadała niezbędnego w tym

zakresie przygotowania zawodowego (ani wykształcenia, ani doświadczenia

praktycznego), podczas gdy osoba uprzednio zatrudniona na tym samym

stanowisku – J.L., który legitymował się zarówno niezbędnym w tym zakresie

wykształceniem wyższym oraz doświadczeniem praktycznym i obowiązki te

wykonywał także poza B., zatrudniony został na pełnym etacie z wynagrodzeniem

miesięcznym w kwocie 760 zł (brutto); c) z dokumentacji personalnej i zeznań

pracodawcy – J.B.. wynika, iż zatrudnienie U.P. nastąpiło bez wymaganego

ustawowo (art. 211 pkt. 5 oraz art. 229 § 1 pkt 1 i § 4 k.p.) zaświadczenia

lekarskiego o zdolności zatrudnianej osoby do podjęcia pracy na danym stanowisku

(podczas, gdy jej poprzednik na tym stanowisku zaświadczenie takie przedłożył); d)

ponadto, w dokumentacji personalnej U.P. brak jest także innych dokumentów,

jakich ten sam pracodawca wymagał od zatrudnionego na tym samym stanowisku

J. L., a mianowicie: oświadczenia o zapoznaniu się z obowiązującymi przepisami

wewnątrzzakładowymi, w tym z obowiązującym czasem pracy w zakładzie,

obowiązującą gospodarką odzieży roboczej i ochronnej, jak również i miejsce

wypłaty wynagrodzenia za pracę; zobowiązania do przestrzegania tajemnicy; a w

warunkach na jakich zawarta została z U.P. ‘umowa o pracę’ brak jest klauzuli

dotyczącej „odpowiedzialności materialnej (w tym za powierzony samochód)’, jaka

zawarta została w ‘umowie o pracę’ z J. L. i to pomimo, że J.B. oddał jej do

dyspozycji samochód marki ‘Lanos’. Skutki tej szczególnej wspaniałomyślności i

swoistej spolegliwości pracodawcy – J.B.. wobec U.P. odnoszą się jednak nie tylko

do sfery indywidualnych interesów tych obojga bliskich sobie osób, ale dotyczą

bezpośrednio również doniosłych interesów publicznych, a tym samym podlegać

muszą ocenie z punktu widzenia ich zgodności z zasadami obowiązującego

porządku prawnego. W danym wypadku wchodzą w grę w szczególności dwa

doniosłe problemy prawne. Pierwszy jest konsekwencją tego, że wprowadzenie

przez ustawodawcę, bezwzględnego obowiązku prawnego przeprowadzania

wstępnych badań lekarskich osób przyjmowanych do pracy (art. 229 § 1 pkt 1 k.p.),

który spoczywa zarówno na pracowniku (art. 211 pkt 5 k.p.), jak i na pracodawcy

(art. 229 § 4 k.p.), stanowi jedną z podstawowych prawnych gwarancji służących

skutecznej ochronie zdrowia pracownika, jako podstawowego dobra osobistego

każdego człowieka (art. 111 w związku z art. 23 k.c. oraz art. 300 k.p.), co w

szczególny sposób dotyczy także przypadku zatrudnienia kobiety w ciąży, skoro w

grę wchodzi wówczas ochrona zdrowia i matki i poczętego dziecka. Stąd

zaniedbanie przez pracodawcę i mającą być zatrudnioną kobietę w ciąży – jak to

miało miejsce w rozpoznawanej sprawie – obowiązku przeprowadzenia wstępnego

badania lekarskiego przed przystąpieniem do pracy zasługuje na szczególne

napiętnowanie, zwłaszcza zaś w sytuacji, gdy – jak w tym wypadku – obie strony

stosunku pracy niewątpliwie musiały mieć świadomość, że z uwagi na ciążę U.P.

przeprowadzenie takich badań powinno udzielić odpowiedzi na pytanie, czy

zatrudnienie jej na określonym stanowisku pracy jest w ogóle dopuszczalne, a jeśli

tak, to na jakich warunkach. Nota bene, skoro w rozpoznawanej sprawie już po

upływie niespełna trzydziestu dni roboczych od chwili formalnego zatrudnienia U.P.

w firmie J.B.., bo począwszy od dnia 3 grudnia 2001 r., zaczęła ona korzystać ze

zwolnienia lekarskiego i pobierała zasiłek chorobowy nieprzerwanie aż do dnia

połogu, to oznacza to, iż jest wielce prawdopodobne, że w wypadku poddania się

przez nią wstępnemu badaniu lekarskiemu przed przystąpieniem do pracy albo w

ogóle nie uzyskałaby ona pozytywnego orzeczenia lekarskiego o możliwości

podjęcia tego zatrudnienia, albo też ewentualnie uzyskałaby je, ale na ściśle

określonych warunkach i być może nie na tym stanowisku pracy. Z kolei, drugi

doniosły problem prawny wiąże się z faktem wprowadzenia do polskiego systemu

prawnego rozwiązań prawnych, w myśl których: a) ubezpieczenia społeczne

obejmują także ‘ubezpieczenie w razie choroby i macierzyństwa’, które zwane jest

‘ubezpieczeniem chorobowym’ (art. 1 pkt 3 ustawy o systemie ubezpieczeń

społecznych);

b)

pracownicy

podlegają

obowiązkowemu

ubezpieczeniu

chorobowemu ‘od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku’

(art. 13 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych); c) świadczenia

pieniężne z ubezpieczenia społecznego obejmują między innymi zasiłek chorobowy

i zasiłek macierzyński (art. 2 pkt 1 i pkt 5 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o

świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i

macierzyństwa – Dz. U. Nr 60, poz. 636 ze zm. – powoływanej nadal jako: ustawa o

świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego); d) ubezpieczony

nabywa prawo do zasiłku chorobowego ‘po upływie 30 dni nieprzerwanego

ubezpieczenia chorobowego – jeżeli podlega obowiązkowo temu ubezpieczeniu i

przysługuje on ubezpieczonemu, który stał się niezdolny do pracy z powodu

choroby w czasie trwania ubezpieczenia chorobowego (art. 4 ust. 1 pkt 1 i art. 6

ust. 1 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego); e)

miesięczny zasiłek chorobowy wynosi przy tym 100% podstawy wymiaru zasiłku,

jeżeli niezdolność do pracy przypada w okresie ciąży (art. 11 ust. 2 pkt 1 ustawy o

świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego); f) z kolei, zasiłek

macierzyński

przysługuje

ubezpieczonej,

która

w

okresie

ubezpieczenia

chorobowego urodziła dziecko i wynosi on 100% podstawy wymiaru zasiłku (art. 29

ust. 1 pkt 1 i art. 31 ust. 1 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia

społecznego); g) zaś podstawę wymiaru zasiłku chorobowego przysługującego

ubezpieczonemu

będącemu

pracownikiem

wynagrodzenie

wypłacone

za

okres

stanowi

sześciu

przeciętne

miesięcy

miesięczne

kalendarzowych

poprzedzających miesiąc, w którym powstała niezdolność do pracy, a jeśli

niezdolność do pracy powstała przed upływem sześciu miesięcy, podstawę

wymiaru zasiłku chorobowego stanowi przeciętne miesięczne wynagrodzenie za

pełne miesiące kalendarzowe ubezpieczenia (art. 36 ust. 1 i ust. 3 ustawy o

świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego); h) przy czym,

ubezpieczonym, którym płatnicy składek zgłaszają do ubezpieczenia chorobowego

nie więcej niż 20 ubezpieczonych, prawo do zasiłku chorobowego i zasiłku

macierzyńskiego ustala i zasiłki te wypłaca Zakład Ubezpieczeń Społecznych (art.

61 ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia

społecznego). Odnosząc powyższe regulacje prawne do okoliczności faktycznych,

jakie miały miejsce w rozpoznawanej sprawie, oznacza to, że: a) formalne

zatrudnienie przez właściciela firmy ‘P.’ w B. – J.B.. U.P. ‘z dniem 1 listopada

2001r.’ (we czwartek – pomimo, że był to dzień ustawowo wolny od pracy; a także

pomimo to, że trzy dalsze następujące po nim dni – piątek, sobota i niedziela, czyli

2-4 listopada 2001 r. – były również dniami wolnymi od pracy) sprawiło, że w dniu 3

grudnia 2001 r. (poniedziałek), gdy U.P. rozpoczęła korzystanie ze zwolnienia

lekarskiego, upłynęło już formalnie 35 dni od daty początkowej jej ubezpieczenia

chorobowego i tym samym począwszy od tego dnia mogła ona nieprzerwanie aż do

dnia połogu korzystać z wypłacanego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych:

naprzód ‘zasiłku chorobowego’ aż do dnia połogu, a następnie z ‘zasiłku

macierzyńskiego’, po którym uzyskała prawo do urlopu wychowawczego; gdyby

bowiem formalne zatrudnienie U.P. nastąpiło dopiero od pierwszego dnia

roboczego w listopadzie 2001 r., czyli od poniedziałku – dnia 5 listopada 2001 r., to

wówczas w dniu 3 grudnia 2001 r., czyli w dacie rozpoczęcia pierwszego

zwolnienia lekarskiego U.P., upłynęłoby dopiero 28 dni od początkowej daty jej

ubezpieczenia, a to oznaczałoby, że nie nabyłaby ona prawa do zasiłku

chorobowego i zasiłku macirerzyńskiego; b) z kolei, dzięki temu, że pracodawca –

J.B. przyznał U.P. wysokie wynagrodzenie podstawowe w kwocie 3.000 zł (brutto),

które było je wypłacane w tej wysokości przez okres 1 miesiąca, w konsekwencji

uzyskała ona również prawo do wyjątkowo wysokiego zasiłku chorobowego oraz

zasiłku macierzyńskiego wypłacanego z funduszów publicznych przez Zakład

Ubezpieczeń Społecznych. Tym samym, J.B., który jako ojciec dzieci (dwóch córek)

U.P. był z nią związany z tego tytułu więzami pokrewieństwa i ciążyły na nim

wynikające stąd szczególne obowiązki alimentacyjne (art. 87 i art. 141 Kodeksu

rodzinnego i opiekuńczego),

w wyniku zawarcia z U.P. umowy o pracę na

szczególnie korzystnych dla niej warunkach, mimo że – obiektywnie rzecz

oceniając – warunki te były oczywiście niekorzystne dla firmy ‘P.’, oraz wobec tego,

że obie strony tej umowy o pracę nie uczyniły zadość spoczywającemu na nich

ustawowemu obowiązkowi uprzedniego uzyskania zaświadczenia lekarskiego o

braku przeciwwskazań dla zatrudnienia będącej wówczas już w piątym miesiącu

ciąży U.P. na wskazanym w umowie o pracę stanowisku pracy, zamierzały

doprowadzić do sytuacji, w której U.P. mogłaby korzystać z funduszów publicznych,

pobierając zasiłek chorobowy oraz zasiłek macierzyński.

Po drugie – W świetle dokonanych w toku przewodu sądowego ustaleń

faktycznych i zebranego materiału dowodowego, zasadna jest również ocena

dokonana przez Sądy obu instancji, wedle której w niniejszej sprawie brak jest

wiarygodnych

dowodów potwierdzających

realne

wykonywanie

przez

U.P.

ciążących na niej obowiązków pracowniczych, wynikających z zawartej przez nią

umowy o pracę z J.B. – właścicielem firmy ‘P.’, w okresie od dnia jej formalnego

zatrudnienia w tej firmie (od dnia 1 listopada 2001 r.) do dnia 2 grudnia 2001 r.

(skoro począwszy od dnia 3 grudnia 2001 r. przebywała już ona na zwolnieniu

lekarskim).

Przedstawiona

przez

pracodawcę

dokumentacja

(wydruki

komputerowe), mająca potwierdzić wykonywanie w tym okresie obowiązków

pracowniczych przez U.P., jest niezwykle uboga i nie daje podstawy do

jednoznacznego stwierdzenia, że udokumentowane w niej oferty, jakie firma ‘P.’

złożyła innym 24 wymienionym tam firmom, złożone zostały akurat w okresie

listopada 2001 r. i to właśnie przez U.P.. Złożone na tę okoliczność zeznania samej

zainteresowanej – U.P. nie znalazły potwierdzenia w przedstawionej dokumentacji

(skoro zeznała ona, iż w czasie wykonywania swych obowiązków pracowniczych w

sumie złożyła około 90 ofert i wszystkie informacje ich dotyczące wprowadziła –

korzystając w tym względzie z pomocy swej koleżanki – do komputera, gdy

tymczasem przedstawione przez pracodawcę w toku postępowania sądowego

stosowna wydruki komputerowe obejmują jedynie 24 oferty). Natomiast zeznania

innych świadków (spośród osób bądź zatrudnionych w firmie ‘P.’, bądź

wykonujących na jej rzecz określone prace lub mających z nią innego rodzaju

kontakty rynkowe) są zbyt fragmentaryczne lub ogólnikowe, a w kontekście

całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie ocenione być

muszą jako mało wiarygodne i niewystarczające dla stwierdzenia, że U.P.

faktycznie w miesiącu listopadzie 2001 r. pracowała w firmie „P.’ w B.. Dotyczy to w

szczególności także zeznań świadka M. B., która była nie tylko bliską koleżanką

U.P., a od dnia 2 grudnia 2001 r. (niedziela), czyli dnia poprzedzającego pierwszy

dzień pierwszego zwolnienia lekarskiego U.P., została zatrudniona przez J.B.. w

firmie ‘P.’ jako sekretarka. Trafnie przy tym stwierdził Sąd Apelacyjny w

uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w kontekście oceny zeznań świadków, że:

„Widywanie na terenie Firmy, pisywanie na komputerze, czy też doraźna pomoc

przy innych czynnościach, np. złożenia oferty w konkretnej firmie – przez osobę

będącą w bliskich stosunkach rodzinnych z właścicielem Firmy, jest sytuacją często

spotykaną i nie stanowi o wykonywaniu zobowiązania pracowniczego w rozumieniu

art. 22 § 1 k.p.”.

W tej sytuacji, trafne okazało się również

instancji, wedle

rozstrzygnięcie Sądów obu

którego ‘umowa o pracę’ zawarta w dniu 1 listopada 2001 r.

pomiędzy U.P. a J.B. – właścicielem firmy ‘P.’ w B. jest nieważna, bowiem miała

znamiona pozornej czynności prawnej (art. 83 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p.) i

zawarta została wyłącznie w celu stworzenia dla będącej wówczas już w piątym

miesiącu w ciąży zatrudnionej – U.P. (spokrewnionej z pracodawcą – J.B., który był

ojcem jej dwojga dzieci), po upływie 30 dni od jej podpisania, możliwości uzyskania

prawa do pobierania wysokiego zasiłku chorobowego, a następnie także zasiłku

macierzyńskiego, a więc dla osiągnięcia celu sprzecznego z zasadami współżycia

społecznego (art. 58 § 2 k.c. w związku z art. 300 k.p.).

Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 12 k.p.c.

orzekł jak w sentencji.

Teza:

Spoczywający zarówno na pracowniku (art. 211 pkt 5 k.p.), jak i na

pracodawcy (art. 229 § 4 k.p.), obowiązek przeprowadzania wstępnych badań

lekarskich przed przyjęciem do pracy (art. 229 § 1 pkt 1 k.p.), stanowi jedną z

podstawowych prawnych gwarancji, która służyć ma skutecznej ochronie zdrowia

pracownika, jako podstawowego dobra osobistego każdego człowieka (art. 11 1 w

związku z art. 23 k.c. oraz art. 300 k.p.), co w szczególny sposób dotyczy także

przypadku zatrudnienia kobiety w czasie ciąży, skoro w grę wchodzi wówczas

ochrona zdrowia i matki i poczętego dziecka.