Legislator Case Law & Legislation
II UK 321/04 AI generated

II UK 321/04 · Sąd Najwyższy

Case Number II UK 321/04
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

w B. orzekł, że Joanna B. od dnia 6 lipca 2000 r. nie podlega ubezpieczeniu społecznemu z tytułu zgłoszenia zatrudnienia w firmie Sylwestra K., wskazując na pozorność 2003 r. [...]. Sąd ustalił, że Sylwester K. zawarł z wnioskodawczynią umowę o pracę

Legislator headnote

AI generated

art. 83 § 1 k.c, art. 83 k.c, art. 3531 k.c, art. 22 Konstytucji RP, art. 328 § 2 k.p.c, art. 231 k.p.c; II UK 321/04 · Sąd Najwyższy: pracowniczej i brak wiedzy co do dokładnej treści umowy o pracę. Wszystkie te okoliczności wynikające z twierdzeń stron umowy były podstawą dokonanych w zaskarżonym wyroku ustaleń. Ocenie materiału dowodowego nie można przypisać ani dowolności, ani braku logiki, zatem nie można mówić o naruszeniu art. 233 § 1 i art.

Keywords

AI generated
art. 83 § 1 k.c art. 83 k.c art. 3531 k.c art. 22 Konstytucji RP art. 328 § 2 k.p.c art. 231 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 83 § 1 k.c
Umowę o pracę uważa się za zawartą dla pozoru (art. 83 § 1 k.c.), jeżeli
art. 83 k.c
zawarta dla pozoru (w rozumieniu art. 83 k.c.).
art. 3531 k.c
oraz niezastosowanie przepisów art. 3531 k.c., art.
art. 22 Konstytucji RP
i art. 22 Konstytucji RP w związku z art.
art. 328 § 2 k.p.c
233 § 1 i art. 328 § 2 k.p.c.
art. 231 k.p.c
które zostały skonstruowane w sposób sprzeczny z art. 231 k.p.c.
art. 233 § 1 k.p.c
231, art. 233 § 1 i art.
art. 58 k.c
zgodności z prawem czy zasadami współżycia społecznego (art. 58 k.c.) lecz pod

Cited Case Law

AI generated
II UK 365/03
83 § 1 k.c., powołując się na rozbieżność w orzecznictwie Sądu Najwyższego i wskazując dwa odmienne orzeczenia w sprawach II UK 365/03 i II UK 467/03
II UK 467/03
83 § 1 k.c., powołując się na rozbieżność w orzecznictwie Sądu Najwyższego i wskazując dwa odmienne orzeczenia w sprawach II UK 365/03 i II UK 467/03

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 4 sierpnia 2005 r.

II UK 321/04

Umowę o pracę uważa się za zawartą dla pozoru (art. 83 § 1 k.c.), jeżeli

przy składaniu oświadczeń woli obie strony mają świadomość, że osoba określona w umowie o pracę jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a osoba

wskazana jako pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy.

Przewodniczący SSN Krystyna Bednarczyk (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Beata Gudowska, Maria Tyszel.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 sierpnia 2005 r. sprawy

z wniosku Joanny B. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w

B. z udziałem zainteresowanego Sylwestra K. o ubezpieczenie społeczne, na skutek

kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 15 września 2004 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 18 grudnia 2001 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział

w B. orzekł, że Joanna B. od dnia 6 lipca 2000 r. nie podlega ubezpieczeniu społecznemu z tytułu zgłoszenia zatrudnienia w firmie Sylwestra K., wskazując na pozorność

umowy o pracę.

Odwołanie wnioskodawczyni od tej decyzji zostało oddalone wyrokiem Sądu

Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy z dnia 7 maja

2003 r. [...]. Sąd ustalił, że Sylwester K. zawarł z wnioskodawczynią umowę o pracę

na czas nieokreślony w pełnym wymiarze czasu pracy z wynagrodzeniem 1.350 zł

miesięcznie. Okoliczności zawarcia tej umowy wskazują, że jest to umowa pozorna.

Nie istniała bowiem potrzeba zatrudnienia pracownika. Rozliczenia z ZUS-em i Urzędem Skarbowym prowadziło zainteresowanemu biuro rachunkowe. Klientów pozyskiwał przez telefon lub przez internet dysponując telefonem komórkowym. Raz lub

dwa razy w tygodniu sporządzał raporty i dwa razy w miesiącu rozliczenia. Te czynności według jego twierdzeń miała wykonywać wnioskodawczyni w ramach umowy o

pracę. Tego rodzaju czynności nie mogły wypełnić 8-godzinnego dnia pracy. Niewiarygodne jest więc twierdzenie zainteresowanego, że dla wykonania niewymagających zaangażowania czynności zatrudnił pracownika na warunkach określonych w

umowie, tym bardziej że poprzednio czynności te wykonywał sam i nie zatrudnił pracownika po uzyskaniu przez wnioskodawczynię zwolnienia lekarskiego, co nastąpiło

po upływie dwóch miesięcy. W biurze pomaga mu żona, która w czasie zawarcia

umowy z wnioskodawczynią nie pracowała. O pozorności umowy świadczy również

brak części dokumentów dotyczących zatrudnienia wnioskodawczyni w czasie kontroli przeprowadzonej przez pracownika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz luki

w pamięci zainteresowanego w kwestii pracy wnioskodawczyni, godzin pracy i treści

umowy. W zakresie faktycznego wykonywania pracy przez wnioskodawczynię istnieją rozbieżności w zeznaniach świadków co do godzin, w jakich widywali wnioskodawczyni w mieszkaniu będącym siedzibą firmy. Zawierając umowę z zainteresowanym wnioskodawczyni była w ciąży, co zostało stwierdzone zaświadczeniem lekarza

ginekologa. Wszystkie te okoliczności wskazują, że nie doszło do nawiązania stosunku pracy, nie ma zatem podstaw do objęcia wnioskodawczyni ubezpieczeniem

społecznym z tytułu zatrudnienia.

Po rozpoznaniu apelacji wnioskodawczyni Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku wyrokiem z dnia 15 września 2004 r. [...] oddalił

apelację. Sąd Apelacyjny uznał za prawidłowe ustalenie, że umowa o pracę została

zawarta dla pozoru (w rozumieniu art. 83 k.c.). Złożenie oświadczenia woli dla pozoru oznacza, że osoba składająca oświadczenie nie chce, aby powstały skutki

prawne, jakie zwykle prawo łączy ze składanym przez nią oświadczeniem. W przypadku pozorności umowy o pracę zamiarem stron nie jest faktyczne nawiązanie

stosunku pracy, lecz jego pozorowanie, które w przypadku wnioskodawczyni i zainteresowanego miało na celu uzyskanie świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Analiza niniejszej sprawy prowadzi do wniosku, że strony przedmiotowej umowy o pracę

zdawały sobie sprawę z tego, że zawierają ją dla pozoru. Wskazuje na to fakt zatrudnienia wnioskodawczyni na cały etat na czas nieokreślony w sytuacji, gdy przez

cały czas prowadzenia działalności przez zainteresowanego była ona jedynym pracownikiem i to tylko przez dwa miesiące. Zainteresowany zeznał, że codziennie jeździł w teren, papierkową robotę wykonywał po powrocie, a sprawy z klientami zała-

twiał przez telefon i przez internet. Opisany przez wnioskodawczynię i zainteresowanego zakres obowiązków nie uzasadniał zatrudnienia wnioskodawczyni w pełnym

wymiarze czasu pracy. Zeznania świadków, niezależnie od wskazanych przez Sąd

pierwszej instancji rozbieżności, dotyczą jedynie tego, że widywali wnioskodawczynię

w domu teściów zainteresowanego, gdzie była siedziba firmy, nie stanowią natomiast

potwierdzenia faktu wykonywania przez wnioskodawczynię pracy. Dodatkowe okoliczności, takie jak braki w dokumentacji pracowniczej, niezatrudnienie żony zainteresowanego, jego znajomość z mężem wnioskodawczyni, przemawiają za prawidłowością ustaleń Sądu pierwszej instancji. Wnioskodawczyni nie wykazała, że praca była

faktycznie świadczona, gdyż przedstawione przez nią dowody zawierały sprzeczności, a ogół okoliczności świadczy o tym, że zawarta umowa o pracę była czynnością

pozorną, przez co z mocy art. 83 § 1 k.c. jest nieważna.

Wyrok ten wnioskodawczyni zaskarżyła kasacją i opierając ją na podstawie

naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię i zastosowanie art. 83 § 1

k.c. oraz niezastosowanie przepisów art. 3531 k.c., art. 10 i 11 k.p. i art. 22 Konstytucji RP w związku z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności

gospodarczej (Dz.U Nr 173, poz.1807), a także na podstawie naruszenia przepisów

postępowania - art. 231, art. 233 § 1 i art. 328 § 2 k.p.c. - wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania, względnie o uchylenie także wyroku Sądu pierwszej instancji i

przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Bydgoszczy do ponownego rozpoznania. Jako okoliczność uzasadniającą rozpoznanie kasacji przedstawiła potrzebę wykładni art. 83 § 1 k.c., powołując się na rozbieżność w orzecznictwie Sądu Najwyższego i wskazując dwa odmienne orzeczenia w sprawach II UK 365/03 i II UK 467/03

pomimo zbliżonych elementów stanów faktycznych - zatrudnienie pracownika u najbliższej rodziny, długi okres niezdolności do pracy z powodu choroby, niekompletna

dokumentacja pracownicza. Uzasadniając podstawy kasacji skarżąca podniosła, że

pozorność umowy o pracę została ustalona przez oba Sądy w oparciu o błędną interpretację i zastosowanie art. 83 § 1 k.c. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu, aby

stwierdzić nieważność oświadczenia woli, musi być ono złożone drugiej stronie, za

jej zgodą dla pozoru. W przedmiotowej sprawie mamy niewątpliwie do czynienia ze

złożeniem oświadczenia woli drugiej stronie. Pozostałe jednak przesłanki uznania

pozorności zawartej umowy nie zostały udowodnione. Co więcej udowodniono okoliczności przeciwne. Wnioskodawczyni i zainteresowany są w swoich zeznaniach

zgodni, iż ich zamiarem było zawarcie umowy o pracę. Zainteresowany nie miał żadnego celu ani motywu dla pozorowania zawarcia umowy. Prowadząc bowiem bardzo

dobrze prosperującą działalność poszukiwał pracownika, który mógłby go wyręczyć

w „papierkowej” robocie oraz zapewnić funkcjonowanie biura podczas jego w nim

nieobecności. Wnioskodawczyni pracę podjęła, na co wskazują zeznania samego

zainteresowanego jak i jego żony, która przebywała w domu w czasie jej pracy. Była

także widywana przez teściów zainteresowanego, na co wskazują ich zeznania. W

umowie o pracę określono rodzaj wykonywanej przez wnioskodawczynię pracy.

„Charakter jej pracy - mający wiele wspólnego z pracą sekretarki, wskazuje, iż niemal

kluczowym elementem jej obowiązków jest przede wszystkim zachowanie przez pracownika gotowości do podjęcia umówionych działań we wskazanym przez pracodawcę miejscu, czasie i zakresie. Praca powódki polegała bowiem na podejmowaniu

nadchodzących połączeń telefonicznych i wiadomości faksowych, realizowaniu innych zadań na bieżąco zlecanych przez pracodawcę oraz okresowych”. Zdaniem

wnioskodawczyni rozstrzygnięcie zostało oparte na domniemaniach faktycznych,

które zostały skonstruowane w sposób sprzeczny z art. 231 k.p.c. Są one bowiem

sprzeczne z ustalonymi faktami. Stwierdzenie, że zainteresowany nie miał potrzeby

zatrudnienia pracownika, gdyż mógł korzystać z pomocy niepracującej żony, nastąpiło z pominięciem wynikającego z jej zeznań faktu, że odmówiła takiej pomocy.

Znajomość pomiędzy zainteresowanym a mężem wnioskodawczyni jest w świetle

ustaleń faktycznych „niezwykle dyskusyjna jako przesłanka zapadłych orzeczeń.

Bezsporne pozostaje, iż panowie znali się. Jednakże charakter tej znajomości, wynikający z materiału dowodowego, wskazuje, iż nie była to znajomość ani bliska, ani

zażyła - miała charakter służbowy a nie towarzyski”. Nadawanie szczególnego znaczenia znajomości zainteresowanego i męża wnioskodawczyni jest sprzeczne z logiką i doświadczeniem życiowym. Dokonując oceny materiału dowodowego Sąd Apelacyjny naruszył granice swobodnej oceny dowodów. Wszystkie wątpliwości oraz

niejasności były interpretowane na niekorzyść wnioskodawczyni, co stoi w sprzeczności z zasadą wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego (art. 233 § 1

k.p.c.). Dotyczyło to także okoliczności całkowicie od niej niezależnych, jak na przykład braki w dokumentacji pracowniczej. Zdaniem wnioskodawczyni doszło do naruszenia art. 328 § 2 k.p.c., gdyż oba Sądy nie wskazały na podstawie jakich dowodów

zostały ustalone fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i z jakich przyczyn uznały je

za wiarygodne.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty naruszenia prawa materialnego polegającego na niezastosowaniu

przepisów art. 3531 k.c., art. 10 i 11 k.p. i art. 22 Konstytucji RP w związku z art. 6

ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej zostały w

kasacji obszernie uzasadnione. Nie ma jednak potrzeby przytaczania tego uzasadnienia, gdyż regulacje zawarte w powołanych przepisach nie pozostają w żadnym

związku z motywami rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Pierwszy z tych przepisów

gwarantuje swobodę zawierania umów w ramach prawa i zasad współżycia społecznego, drugi zapewnia prawo do swobodnie wybranej pracy, kolejny określa jako wymóg nawiązania stosunku pracy zgodne oświadczenia woli pracownika i pracodawcy, a następny - art. 22 Konstytucji RP - gwarantuje wolność działalności gospodarczej, określając dopuszczalne ograniczenia takiej wolności. Ostatni z wymienionych

tu przepisów nie może być w ogóle podstawą kasacji, gdyż ustawa z dnia 2 lipca

2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej nie obowiązywała w dacie zgłoszenia

wnioskodawczyni do ubezpieczenia. W zaskarżonym wyroku nie jest kwestionowane

ani prawo zainteresowanego do prowadzenia wybranej przez niego działalności gospodarczej, ani prawo zatrudniania pracowników, ani prawo zawierania umów o

pracę na warunkach uzgodnionych przez pracownika i pracodawcę. Oba sądy dokonywały jedynie oceny ważności konkretnej umowy o pracę i to nie pod względem

zgodności z prawem czy zasadami współżycia społecznego (art. 58 k.c.) lecz pod

względem wad oświadczenia woli. Ta ostatnia kwestia regulowana jest odrębnymi

przepisami, nie miały więc w ogóle zastosowania przytoczone wyżej przepisy. Nie

jest usprawiedliwioną podstawą kasacji zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, które nie były i nie mogły być podstawą prawną rozstrzygnięcia.

Podstawą ustalenia, że oświadczenia woli stron zawierających umowę o pracę

było dotknięte wadą, jest przepis art. 83 § 1 k.c., który stanowi, że nieważne jest

oświadczenie woli złożone drugiej stronie dla pozoru. Zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania tego przepisu jest nieuzasadniony. Treść przepisu jest

jednoznaczna i nie wymaga wykładni, a warunkiem jego zastosowania jest wystąpienie określonych w nim przesłanek - pozorności oświadczeń woli. Ta ostatnia kwestia

rozpatrywana jest w kategoriach ustalenia faktów a nie wykładni prawa. Podobne

stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 września 1999 r., II UKN 7/99

(OSNAPiUS 2000 nr 23, poz. 865), stwierdzając, że okoliczności uzasadniające

przyjęcie pozorności umowy o pracę są podstawą faktyczną, podlegającą ustaleniu

przez sądy. Ustalenia te nie stanowią przedmiotu kontroli kasacyjnej w ramach podstawy z art. 3931 pkt 1 k.p.c. Powołana w kasacji rozbieżność w orzecznictwie nie

wynika z wątpliwości co do wykładni prawa. Rozbieżność mogła być wynikiem odmienności stanów faktycznych w sprawach, w których zapadły orzeczenia, a także

określonych w art. 39311 § 1 k.p.c. ograniczeń kontroli kasacyjnej i związania Sądu

Najwyższego ustaleniami faktycznymi sądu drugiej instancji, jeżeli nie zostały zakwestionowane zarzutem naruszenia prawa procesowego. Pozorność umowy wzajemnej

w rozumieniu art. 83 § 1 k.c. występuje wówczas, gdy strony umowy składając

oświadczenia woli nie zamierzają osiągnąć skutków, jakie prawo wiąże z wykonywaniem tej umowy. W odniesieniu do umowy o pracę oświadczenia te zawierają określone w art. 22 k.p. elementy umowy o pracę - zobowiązanie pracownika do wykonywania pracy i zobowiązanie pracodawcy do wypłacania wynagrodzenia - natomiast

ich pozorność polega na tym, że strony nie zamierzają osiągnąć skutków wynikających z umowy o pracę. Przy ich składaniu obie strony mają świadomość, że osoba

określona w umowie jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a osoba figurująca

jako pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy. Oceniając materiał dowodowy Sąd

Apelacyjny dokonał ustalenia, że taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie.

Kontrola prawidłowości tych ustaleń może być dokonana w ramach rozpatrywania

drugiej podstawy kasacyjnej - naruszenia przepisów postępowania.

Zarzuty dotyczące wadliwych ustaleń faktycznych - jako opartych nie na dowodach lecz na domniemaniach - są nieuzasadnione. Ustalenia faktyczne zostały bowiem oparte nie na domniemaniach lecz na zeznaniach zainteresowanego i wnioskodawczyni, które to zeznania dawały podstawę do przyjęcia, że rzeczywista wola

stron umowy nie odpowiadała treści ich oświadczeń, a zamiarem ich nie było nawiązanie stosunku pracy. Treścią stosunku pracy jest ekwiwalentność wzajemnych

świadczeń - wykonywanie pracy przez pracownika i wypłacanie wynagrodzenia przez

pracodawcę. W tym przypadku czynności, które miała wykonywać wnioskodawczyni,

były praktycznie zbyteczne. Zainteresowany przyznał, że prowadzenie dokumentacji

zlecał biuru rachunkowemu, z którego usług korzystał także po zawarciu umowy z

wnioskodawczynią. Według twierdzeń wnioskodawczyni, powtórzonych w kasacji,

obowiązki jej miały się sprowadzać do odbierania telefonów i faksów i przekazywania

zainteresowanemu otrzymanych wiadomości. Jeżeli tego rodzaju czynności przynio-

słyby zainteresowanemu jakiś pożytek, to byłby on niewspółmierny do kosztów, które

musiałby ponosić jako pracodawca z tytułu wypłacania wynagrodzenia i odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne. Obciążenie działalności gospodarczej

takim kosztami przez czas nieokreślony byłoby całkowicie nieracjonalne i zainteresowany ani wcześniej, ani później nie zatrudniał pracownika. Jedynym rozsądnym

uzasadnieniem zawarcia przez zainteresowanego umowy z wnioskodawczynią, było

wyświadczenie jej przysługi jako żonie znajomego. Wnioskodawczyni była

zainteresowana objęciem jej ubezpieczeniem społecznym ze względu na spodziewaną niezdolność do pracy i związane z tym prawo do świadczeń. Natomiast zainteresowany musiał mieć świadomość, że umowa nie będzie go obowiązywać, a jego

ewentualne zobowiązania z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne będą krótkotrwałe. Świadczy o tym fakt niesporządzenia przez niego kompletnej dokumentacji

pracowniczej i brak wiedzy co do dokładnej treści umowy o pracę. Wszystkie te okoliczności wynikające z twierdzeń stron umowy były podstawą dokonanych w zaskarżonym wyroku ustaleń. Ocenie materiału dowodowego nie można przypisać ani dowolności, ani braku logiki, zatem nie można mówić o naruszeniu art. 233 § 1 i art.

231 k.p.c. Zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. może dotyczyć tylko uzasadnienia

wyroku Sądu drugiej instancji, gdyż naruszenie przepisów postępowania przez sąd

pierwszej instancji nie może być podstawą kasacji. Jest on bezzasadny, gdyż

wszystkie podniesione przez wnioskodawczynię w apelacji kwestie zostały omówione

w uzasadnieniu wyroku.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy w oparciu o przepis art. 39312 k.p.c. oddalił

kasację jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.