II UK 245/05 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedubezpieczony został pobity. Zdarzenie zostało uznane za wypadek przy pracy. renty zostało prawomocnie oddalone wyrokiem Sadu Apelacyjnego w G. z dnia 18
Legislator headnote
AI generatedart. 233 § 1 k.p.c, art. 233 k.p.c, art. 3983 § 3 k.p.c, art. 3983 k.p.c; II UK 245/05 · Sąd Najwyższy: ubezpieczony został pobity. Zdarzenie zostało uznane za wypadek przy pracy. renty zostało prawomocnie oddalone wyrokiem Sadu Apelacyjnego w G. z dnia 18
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt II UK 245/05
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 3 sierpnia 2006 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)
SSN Beata Gudowska
SSN Andrzej Wróbel (sprawozdawca)
w sprawie z powództwa C. W.
przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego Oddziałowi
Regionalnemu w S.
o rentę rolniczą
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 3 sierpnia 2006 r.,
skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w S.
z dnia 3 sierpnia 2005 r., sygn. akt III AUa …/05,
1. oddala skargę kasacyjną,
2. przyznaje adwokatowi D. M. Kancelaria Adwokacka w K.
kwotę 120 (sto dwadzieścia) zł zwiększoną o 22% podatku od
towarów i usług tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy
prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu kasacyjnym.
Uzasadnienie:
C. W. ( ubezpieczony) domaga się przyznania prawa do renty inwalidzkiej
rolniczej z tytułu niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym. W 1996 r.
ubezpieczony został pobity. Zdarzenie zostało uznane za wypadek przy pracy.
Ubezpieczony otrzymał stosowne odszkodowanie, natomiast odmówiono mu
świadczenia rentowego. Odwołanie ubezpieczonego od decyzji Kasy Rolniczego
Ubezpieczenia Społecznego – Oddziału w S. ( pozwana) odmawiającej prawa do
renty zostało prawomocnie oddalone wyrokiem Sadu Apelacyjnego w G. z dnia 18
lutego 1998 r.
We wrześniu 1999 r. ubezpieczony domagał się przyznania renty rolniczej.
Pozwana decyzją z dnia 13 października odmówiła ubezpieczonemu prawa do
renty, ponieważ stwierdzona przez lekarza rzeczoznawcę „patologia” nie ogranicza
zdolności ubezpieczonego do pracy w jego gospodarstwie rolnym. Rozpoznając
sprawę po raz drugi Sąd Okręgowy w K. podzielił pogląd biegłych lekarzy wyrażony
w opiniach z dnia 30 grudnia 2002 r. i 9 maja 2003 r., z których jednoznacznie
wynika, że schorzenia, na które cierpi ubezpieczony, nie czynią go niezdolnym do
pracy w jego gospodarstwie rolnym. Sąd dopuścił dowód opinii biegłego specjalisty
w zakresie neurochirurgii i neurotraumatologii, który uznał, że ubezpieczony jest
zdolny do pracy w posiadanym gospodarstwie rolnym. Sąd podzielił opinię biegłego
i w oparciu o zebrany materiał dowodowy uznał, że stan zdrowia ubezpieczonego
nie powoduje niezdolności do pracy w posiadanym przez niego gospodarstwie
rolnym, a zatem brak jest jednej z przesłanek nabycia prawa do renty inwalidzkiej
rolniczej na podstawie art. 21 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników w
brzmieniu obowiązującym na dzień złożenia przez ubezpieczonego wniosku o
rentę.
Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z dnia 10 marca 2005 r. IV U …/04 oddalił
odwołanie ubezpieczonego od decyzji pozwanej z dnia 13 października 1999 r.
Sąd Apelacyjny w S. wyrokiem z dnia 3 sierpnia 2005 r. III AUa …/05 oddalił
apelację ubezpieczonego od powyższego wyroku.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd pierwszej instancji w sposób rzetelny i
wszechstronny przeprowadził postępowanie dowodowe, wyjaśniając w jego toku
wszystkie istotne okoliczności, mające wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. W ustawie
z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 1991 r.,
Nr 7, poz. 24) w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej przepisami ustawy z dnia
2 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz o
zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z dnia 30 kwietnia 2004 r., Nr 91, poz. 873)
dla oceny zdolności do wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym wprowadzono
- w odróżnieniu od poprzedniego stanu prawnego - tzw. inwalidztwo zawodowe.
Oznacza to, że ubezpieczony musi być uznany za długotrwale niezdolnego do
pracy w gospodarstwie rolnym, przy czym występuje to w sytuacji, gdy z uwagi na
stan zdrowia istnieją przeciwwskazania do osobistego wykonywania niezbędnych
prac w danym gospodarstwie rolnym w okresie dłuższym niż 6 miesięcy (art. 21 ust.
2). Użyte w art. 21 ust. 2 cytowanej ustawy sformułowanie, że ubezpieczonego
uważa się za trwale niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym, jeżeli ze
względu na pogorszenie stanu zdrowia istnieją przeciwwskazania do osobistego
wykonania niezbędnych prac w danym gospodarstwie przez okres przekraczający 6
miesięcy, oznacza, że ta niezdolność do pracy winna być oceniona w stosunku do
konkretnego gospodarstwa.
Sąd stwierdził, że w motywach zaskarżonego
wyroku Sąd Okręgowy
wyczerpująco i w sposób przekonujący przedstawił argumentację przemawiającą
za przyznaniem opiniom biegłych przymiotu wiarygodności. Wywód każdej z opinii
był jednoznaczny, albowiem każdy z biegłych badających ubezpieczonego
stwierdził, iż mimo rozpoznanych schorzeń, zachował on zdolność do osobistego
wykonywania prac w prowadzonym gospodarstwie rolnym. Ubezpieczony był w
toku postępowania sądowego badany łącznie przez sześciu lekarzy specjalistów.
Przeprowadzili oni też u niego badania dodatkowe oraz zapoznali się z
dokumentacją
lekarską.
W
kolejnych
opiniach
omawiali
rodzaj
i
stop
zaawansowania rozpoznanych schorzeń. Wszyscy biegli byli zgodni co do tego,
ubezpieczony nie jest w aktualnym stanie zdrowia długotrwale niezdolny do pracy
gospodarstwie rolnym. Sąd Okręgowy przeanalizował szczegółowo wszystkie
opinie biegłych lekarzy sądowych, dokonał porównania aktualnego stanu zdrowia
ubezpieczonego z rozpoznaniem postawionym w 1999 r. i ustalenia o braku
długotrwałej niezdolności do pracy rolniczej dokonał zgodnie z treścią tego
materiału dowodowego.
W ocenie Sądu, zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 233 § 1
k.p.c. jest istniejącym stanie faktycznym bezzasadny. Sąd Okręgowy nie dopuścił
się bowiem żadnych uchybień procesowych. Oceny materiału dowodowego Sąd
drugiej instancji dokonał po wszechstronnym rozważeniu dowodów. Sąd ten w
uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia dał wyraz temu dlaczego uznał za
miarodajne opinie biegłych lekarzy sądowych. Sąd Okręgowy wszechstronnie
rozważył zebrany materiał dowodowy, po uzupełnieniu dodatkowymi opiniami
biegłych lekarzy specjalistów, właściwych dla schorzeń ubezpieczonego oraz
prawidłowo ocenił wiarygodność i moc dowodów. Biegli lekarze wzięli pod uwagę
wyniki specjalistycznych badań lekarskich ubezpieczonego, w tym badanie
radiologiczne i rezonans magnetyczny oraz przeprowadzili badania wnioskodawcy
w warunkach ambulatoryjnych. Wszystkie te badania wykazały, że upośledzenie
funkcji narządów ruchu u ubezpieczonego nie jest duże i nie powoduje długotrwałej
niezdolności
do
pracy
w
gospodarstwie
rolnym.
Przedstawione
przez
ubezpieczonego dowody leczenia nie zostały też pominięte, biegli sądowi
ustosunkowali się do nich, nie podzielając stanowiska lekarzy leczących. Sąd
Okręgowy niewadliwie uznał opinie biegłych lekarzy za obiektywne i nie znalazł
podstaw do kwestionowania ich rzetelności, jako specjalistów odpowiednich dla
schorzeń zgłaszanych przez ubezpieczonego. Sąd Okręgowy, w wykonaniu
obowiązku przeprowadzania w swoim zakresie postępowania dowodowego,
dopuścił dowód z opinii uzupełniającej wyżej wymienionych biegłych i wskazał
kryteria, jakie należy mieć przy ocenie zdolności ubezpieczonego do pracy w
posiadanym
gospodarstwie
rolnym.
Biegli
wydający
uzupełniającą
opinię
ustosunkowali się do tych zaleceń, co podkreślił Sąd pierwszej instancji w
motywach wyroku, wskazując na ich konkretne w tej kwestii wypowiedzi. Sąd
Okręgowy nie
znalazł podstawy do
prowadzenia
dalszego
postępowania
dowodowego, a w szczególności do zasięgania opinii jeszcze innej placówki
naukowej. Według utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego (por. między
innymi wyrok z dnia 19 marca 1997 r., II UKN 45/97, OSNAPiUS 1998 Nr 1, poz.
24) sąd nie jest obowiązany do uwzględniania kolejnych wniosków dowodowych
strony tak długo, aż udowodni ona korzystną dla siebie tezę i pomija je od momentu
dostatecznego wyjaśnienia spornych okoliczności sprawy
Sąd uznał, że nie jest także trafny zarzut naruszenia prawa materialnego, tj.
art. 21 ust. 1 i 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Skoro w prawidłowej
ocenie stanu faktycznego Sąd, nie naruszając granic oceny dowodów zakreślonych
mu przez art. 233 § 1 k.p.c., przyjął u ubezpieczonego brak długotrwałej
niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym oraz brak przeciwwskazań do
osobistego wykonywania niezbędnych prac w gospodarstwie rolnym w okresie
dłuższym niż 6 miesięcy - nie można przyjąć, że Sąd zastosował niewłaściwie art.
21 ust. 2 wskazanej ustawy. Wprawdzie Sąd Okręgowy nie odniósł się wprost do
możliwości
pracy
wnioskodawcy
w
"danym"
gospodarstwie
rolnym,
ale
niespotykanie wnikliwa i wszechstronna ocena stanu zdrowia wnioskodawcy pod
kątem możliwości wykonywania pracy rolniczej, przy równoczesnym zgodnym
stanowisku wszystkich opinii z orzeczeniem komisji lekarskiej z dnia 13
października 1999 r. oraz zawartym w aktach rentowych szczegółowym opisie
charakteru gospodarstwa rolnego - nie daje podstaw do podzielenia zarzutu o
wadliwej subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod normę prawną zawartą w
art. 21 ust. 2 ustawy z 20 grudnia 1990 r.
Ubezpieczony zaskarżył powyższy wyrok Sądu drugiej instancji w całości
skargą kasacyjną, w której zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające
istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 k.p.c. przez nieuwzględnienie wniosku
dowodowego ubezpieczonego o opinię zespołu biegłych Akademii Medycznej z G.
oraz naruszenie prawa materialnego, tj. art. 21 ust. 1 i 2 ustawy o ubezpieczeniu
społecznym rolników prze błędną jego wykładnię. Wskazując na powyższe
podstawy kasacyjne wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy
do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w S.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
1. Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw.
2. Zgodnie z art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być
zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Treść i kompozycja art.
3983 k.p.c. wskazują więc, że jakkolwiek generalnie dopuszczalne jest - jak
dotychczas - oparcie skargi kasacyjnej na podstawie naruszenia przepisów
postępowania, to jednak z wyłączeniem zarzutów dotyczących ustalenia faktów lub
oceny dowodów, choćby naruszenie odnośnych przepisów mogło mieć istotny
wpływ na wynik sprawy ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z 23 września
2005 r. III CSK 13/05, OSNC 2006/4/76). Tymczasem skarżący sprzecznie z treścią
art. 3983 § 3 k.p.c. zarzuca zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisu art. 233
k.p.c. poprzez nieuwzględnienie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii „zespołu
biegłych
Akademii
Medycznej
w
G.”,
co
czyni
ten
zarzut
oczywiście
bezskutecznym.
3. Skarżący zarzuca naruszenie art. 21 ust. 1 i 2 ustawy o ubezpieczeniu
społecznym rolników przez błędną jego wykładnię. Błędna wykładnia przepisu
prawa materialnego może polegać tylko na błędnym (opacznym, niewłaściwym,
mylnym) rozumieniu treści lub znaczenia tego przepisu. Nieodzownym elementem
uzasadnienia podstawy kasacyjnej, obejmującej zarzut błędnej wykładni prawa
materialnego dokonanej przez Sąd drugiej instancji, jest więc wyraźne wskazanie,
na czym polega wadliwa interpretacja dokonana przez ten Sąd, a także
wyjaśnienie, jak - zdaniem skarżącego - przepisy te powinny być rozumiane.
4. Skarżący uważa, że błędna wykładnia przepisu art. 21 ust. 1 i 2 ustawy
przez Sąd polega na tym, jakoby Sąd uznał, że przy orzekaniu o niezdolności do
pracy w gospodarstwie rolnym nie jest niezbędne odniesienie tej niezdolności do
konkretnego
gospodarstwa
rolnego.
Powyższy
zarzut
jest
oczywiście
nieuzasadniony, bowiem Sąd drugiej instancji interpretując sformułowanie zawarte
w art. 21 ust. 2 ustawy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku explicite wyraża
pogląd, że „ ta niezdolność do pracy winna być oceniona w stosunku do
konkretnego gospodarstwa” (s. 7) lub stwierdza, że ubezpieczony zachował
zdolność do osobistego wykonywania prac „w prowadzonym gospodarstwie rolnym”
(s. 8). Nie ma zatem żadnych podstaw do uznania, że Sąd drugiej instancji dokonał
błędnej wykładni ustawowego zwrotu „w danym gospodarstwie rolnym”. Z
uzasadnienia powyższej podstawy kasacyjnej wynika jednak, że skarżący przede
wszystkim wysuwa wnioski i sugestie co do prawnej kwalifikacji, jego zdaniem
błędnej, ustalonego przez Sąd drugiej instancji stanu faktycznego, a nawet
kwestionuje prawidłowość ustaleń faktycznych, co zdecydowanie nie mieści się w
granicach zarzutu naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię.
Biorąc powyższe pod rozwagę, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.