II UK 227/05 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedwrześnia 2000 r. Na podstawie opinii biegłych lekarzy Sąd ustalił występowanie u go częściowo niezdolnym do pracy. Ponadto rozpoznano deformację stopy prawej,
Legislator headnote
AI generatedart. 286 k.p.c, art. 391 § 1 k.p.c, art. 5 k.p.c, art. 379 pkt 5 k.p.c, art. 117 § 2 k.p.c, art. 232 k.p.c; II UK 227/05 · Sąd Najwyższy: września 2000 r. Na podstawie opinii biegłych lekarzy Sąd ustalił występowanie u go częściowo niezdolnym do pracy. Ponadto rozpoznano deformację stopy prawej,
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt II UK 227/05
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 czerwca 2006 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Krystyna Bednarczyk (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Andrzej Wróbel
SSA Romualda Spyt
w sprawie z wniosku J. M.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w S.
o rentę
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 26 czerwca 2006 r.,
skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w G.
z dnia 16 czerwca 2005 r., sygn. akt III AUa …/05,
oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 9 listopada 1999 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych
Oddział w S. odmówił przyznania wnioskodawcy J.M. prawa do renty z tytułu
niezdolności
do
pracy
wobec
braku
wymaganego
pięcioletniego
okresu
składkowego i nieskładkowego w ciągu ostatniego dziesięciolecia przed złożeniem
wniosku.
Odwołanie wnioskodawcy od tej decyzji zostało oddalone wyrokiem
Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w K. z dnia 25
września 2000 r. Na podstawie opinii biegłych lekarzy Sąd ustalił występowanie u
wnioskodawcy zaburzeń depresyjno-lękowych na podłożu organicznym, co czyni
go częściowo niezdolnym do pracy. Ponadto rozpoznano deformację stopy prawej,
które to schorzenie powodujące częściową niezdolność do pracy istnieje od
dzieciństwa i nie stwierdza się pogorszenia w okresie zatrudnienia. Występują
także inne zmiany chorobowe – zapalenie okołostawowe barku prawego, zespół
bólowy
kręgosłupa
przepuklina
rozworu
ze
zmianami
przełykowego
zwyrodnieniowymi,
i
zespół
nadciśnienie
psychoorganiczny
tętnicze,
otępienny.
Częściowa niezdolność do pracy istnieje od 29 listopada 1999 r. W okresie
ostatniego dziesięciolecia liczonego wstecz zarówno od daty zgłoszenia wniosku
(22 października 1999 r.) jak i od daty powstania niezdolności do pracy (29
listopada 1999 r.) okresy składkowe i nieskładkowe wnioskodawcy wynoszą łącznie
3 lata, 6 miesięcy i 20 dni. Do okresów tych nie wlicza się okresu prowadzenia
działalności gospodarczej od 1 lipca 1991 r. do 30 lipca 1994 r., gdyż za ten okres
wnioskodawca nie opłacał składek na ubezpieczenie społeczne. Wobec braku
wymaganego przepisem art. 58 ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o
emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 162, poz.
1118 ze zm.) pięcioletniego okresu składkowego i nieskładkowego w ostatnim
dziesięcioleciu przed zgłoszeniem wniosku lub powstaniem niezdolności do pracy
wnioskodawca nie spełnia warunków do przyznania renty.
Wyrok ten na skutek apelacji wnioskodawcy został uchylony przez Sąd
Apelacyjny w G. i sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania Sądowi
Okręgowemu w S. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w Słupsku wyrokiem z dnia 30 grudnia 2004 r. oddalił
odwołanie. Sąd Okręgowy przeprowadził dowód z innego zespołu biegłych lekarzy,
którzy rozpoznali u wnioskodawcy nadciśnienie tętnicze chwiejne, podejrzenie
przepukliny rozworu przełykowego, bóle głowy pourazowe, zmiany zwyrodnieniowe
kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego bez cech uszkodzenia układu nerwowego
obwodowego z okresowym bólem, niedosłuch obustronny typu odbiorczego,
pourazową stopę szpotawą prawą i zespół neurasteniczno-pitiatyczny na podłożu
organicznym. Zdaniem biegłych stopień zaawansowania rozpoznanych schorzeń
nie powoduje niezdolności do pracy. W toku postępowania wystąpiły u
wnioskodawcy schorzenia kardiologiczne, wobec czego Sąd przeprowadził dowód
z biegłego lekarza kardiologa. Biegły ten rozpoznał stan po implantacji układu
stymulującego w maju 2003 r. i nadciśnienie tętnicze chwiejne. Uznał, że
wnioskodawca jest częściowo niezdolny do pracy od stycznia 2003 r., to jest od
czasu
wystąpienia
pierwszych
objawów
klinicznych
niewydolności
węzła
zatokowego. Biegły psychiatra stwierdził, że zaburzenia neurasteniczno-depresyjne
nie powodują częściowej niezdolności do pracy. Biegły tej specjalności wydający
poprzednią opinię zgodził się, że schorzenie to nie powoduje aktualnie niezdolności
do pracy. Ma ono jednak charakter dynamiczny i mogło ulec poprawie. Podtrzymał
opinię co do powstania niezdolności do pracy od listopada 1999 r., z tym, że
niezdolność ta mogła trwać dwa do trzech lat. Dokumentacja medyczna nie
pozwala na ustalenie wcześniejszej daty powstania niezdolności do pracy.
Niezależnie od tego, czy za datę powstania niezdolności do pracy przyjmie się
styczeń 2003 r., jak orzekł biegły kardiolog w ostatniej opinii, czy też 29 listopada
1999 r., jak orzekli biegli w pierwotnej opinii, warunek posiadania wymaganego
okresu zatrudnienia określony w art. 57 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998
r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst:
Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.) nie został spełniony. Wnioskodawca nie
ma bowiem pięcioletniego okresu składkowego i nieskładkowego w ostatnim
dziesięcioleciu przed powstaniem niezdolności do pracy. Okres prowadzenia
działalności gospodarczej, w którym wnioskodawca nie opłacał składek na
ubezpieczenie społeczne nie jest okresem składkowym w rozumieniu art. 6 ust. 2
pkt 14 lit. a powołanej ustawy. Pięcioletni okres składkowy i nieskładkowy
wnioskodawca posiada w okresie od 31 grudnia 1978 r. do 31 grudnia 1988 r.
Zdaniem biegłych ani dokumentacja lekarska ani rozpoznane schorzenia nie dają
podstaw do uznania wcześniejszej daty powstania niezdolności do pracy.
Apelacja wnioskodawcy od tego wyroku została oddalona wyrokiem
Sądu Apelacyjnego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. z dnia 16
czerwca 2005 r.
Sąd Apelacyjny uznał za prawidłowe ustalenia Sądu pierwszej
instancji. Ustosunkowując się do zarzutu podniesionego w apelacji uznał, iż brak
jest podstaw do ustalenia, że wnioskodawca przed dniem 31 grudnia 1988 r. był
częściowo niezdolny do pracy. Biegli bardzo szczegółowo przeanalizowali
zgromadzoną dokumentację lekarską, przebieg schorzeń i ich zaawansowanie i
szeroko uzasadnili stanowisko co do braku możliwości uznania wnioskodawcy za
niezdolnego do pracy przed tą datą. Jedynie dokumentacja lekarska i zapisy w niej
dokonane mogą stanowić podstawę do przyjęcia daty powstania niezdolności do
pracy. Nie mogą podważyć tego ustalenia gołosłowne zarzuty wnioskodawcy,
niepoparte żadnym dowodem.
Od tego wyroku wnioskodawca wniósł skargę kasacyjną opartą na
podstawie naruszenia przepisów postępowania – art. 232, art. 233§ 1, art. 241 i art.
286 k.p.c. w związku z art. 382 i art. 391 § 1 k.p.c. polegającego na
nieprzeprowadzeniu niezbędnego dowodu objętego wcześniejszymi wytycznymi
tego samego Sądu Apelacyjnego oraz na braku oceny sprzecznych dowodów na
najważniejszą w sprawie okoliczność, to jest początku terminu niezdolności
wnioskodawcy do pracy, ponadto art. 5 k.p.c. w związku z art. 117 § 2 .p.c. w
związku z art. 391 § 1 k.p.c. polegającego na prowadzeniu postępowania pomimo
istnienia po stronie powoda ewidentnego i potwierdzonego opiniami biegłych
lekarzy znacznego ograniczenia zdolności psychicznych zarówno w sferze
świadomości jak i woli, skutkującą nieważność postępowania określoną w art. 379
pkt 5 k.p.c. W uzasadnieniu skargi podniósł, że w materiale dowodowym istnieją
sprzeczności i zadaniem Sądu Apelacyjnego było ich wyjaśnienie. Przede
wszystkim sprzecznie był określany początek terminu niezdolności do pracy. W
opinii biegłej D. S. z dnia 8 grudnia 2004 r. określającej powstanie niezdolności do
pracy w styczniu 2003 r. stwierdzono, że przed 1997 r. nie było adnotacji o istnieniu
u wnioskodawcy nadciśnienia tętniczego. Tymczasem w opinii biegłych z dnia 2
września 2003 r. stwierdza się, że wnioskodawca w 1990 r. był leczony z powodu
nadciśnienia tętniczego. Podobne wątpliwości pojawiają się w ocenie opinii
biegłego M. S. z dnia 30 grudnia 2004 r., w której określił on stan niezdolności do
pracy od listopada 1999 r., pomimo że wnioskodawca leczył się psychiatrycznie co
najmniej od 1996 r. a w 1998 r. przebywał z tego powodu w szpitalu. Nie wiadomo
też na jakiej podstawie biegły ten zakwestionował sporządzoną w 1996 r. w sprawie
U ../96 Sądu Okręgowego w K. opinię, zgodnie z którą niezdolność do pracy z
powodu zaburzeń psychicznych na podłożu organicznym pod postacią zespołu
lękowo-subdepresyjnego należy datować na 1993 r. Sąd Apelacyjny nie wziął pod
uwagę tych istotnych sprzeczności, które powinny go skłonić do konfrontacji
autorów wcześniejszych opinii oraz dopuszczenie dodatkowego dowodu z opinii
biegłego, który dokonałby całościowej oceny stanu zdrowia wnioskodawcy w
przekroju ostatnich kilkunastu lat. Brak takiej opinii był przyczyną, dla której Sąd
Apelacyjny w wyroku z dnia 26 marca 2002 r. uchylił wcześniejszy wyrok Sądu
Okręgowego w K. Wytyczne w tym zakresie nie zostały wykonane. Występowanie
w postępowaniu bez pełnomocnika nakłada na sąd stosowanie do art. 5 k.p.c.
obowiązek udzielania potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych. W
przedmiotowej sprawie Sąd Apelacyjny nie wskazał wnioskodawcy celowości
wystąpienia przed wydaniem wyroku w drugiej instancji z wnioskiem o ustanowienie
adwokata lub radcy prawnego z urzędu pomimo iż jego stan psychiczny w
oczywisty sposób przemawiał za celowością dokonania takiego pouczenia.
Ponadto biorąc pod uwagę stopień zaburzeń psychicznych wnioskodawcy należy
rozważyć, czy w przedmiotowej sprawie nie nastąpiło pozbawienie możności
obrony jego praw skutkujące nieważnością postępowania (art. 379 pkt 5 k.p.c.).
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Nie zachodzi zarzucana w
skardze kasacyjnej nieważność postępowania, o której mowa w art. 379 pkt 5 k.p.c.
Przepis ten stanowi, że nieważność postępowania zachodzi, jeżeli strona została
pozbawiona możności obrony swych praw. Wnioskodawca nie był pozbawiony
możności obrony swych praw, gdyż był zawiadamiany o wszystkich czynnościach
sądowych i brał w nich udział. Nie jest prawdą, że stan zdrowia powoda
uniemożliwiał mu prawidłowe dokonywanie czynności procesowych, gdyż nie
stwierdzono u niego choroby psychicznej wyłączającej lub znacznie ograniczającej
świadomość. Jak stwierdzili zgodnie biegli psychiatrzy u wnioskodawcy występują
jedynie zaburzenia neurasteniczno-depresyjne, które w okresie objętym ponownym
postępowaniem przed Sądem pierwszej instancji do wydania wyroku przez Sąd
Apelacyjny nie ograniczały jego zdolności do pracy. Wnioskodawca zresztą bronił
swoich praw w sposób optymalny dokonując terminowo i prawidłowo czynności
zmierzających do uzyskania korzystnego dla siebie orzeczenia. Fakt, że czynności
te nie odniosły skutku, nie wynika z zaniedbań ze strony wnioskodawcy lecz z tego,
że jego żądania z przyczyn obiektywnych nie mogły zostać uwzględnione. Nie jest
także uzasadniony zarzut naruszenia art. 5 k.p.c. Na podstawie tego przepisu sąd
udziela stronie działającej bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych
wskazówek co do czynności procesowych. Ta powinność sądu odnosi się do
udzielania wskazówek dotyczących czynności procesowych niezbędnych dla
realizacji lub obrony swych praw, o których strona występująca bez adwokata może
nie wiedzieć. Chodzi tu o wskazanie powinności lub możliwości dokonania
czynności procesowych określonych w sposób ogólny przepisami postępowania, a
nie o wskazanie konkretnych czynności, jakie w danej sprawie leżałyby zdaniem
sądu w interesie strony. Sąd nie zastępuje bowiem strony działającej bez adwokata
a jedynie informuje ją o treści tych przepisów, które regulują jej prawa i obowiązki
procesowe w danej fazie postępowania. Sąd nie tylko nie ma powinności, ale nawet
nie ma możliwości wskazywania stronie środków, z jakich może ona skorzystać w
sytuacji, która jest znana tylko stronie a nie jest znana sądowi. Sąd nie ma więc
obowiązku pouczania każdej strony występującej bez adwokata o możliwości
ubiegania się o ustanowienie adwokata z urzędu, gdyż nie każdy ma prawo
skorzystać z tej możliwości. Zgodnie z art. 117 § 2 k.p.c. prawo do złożenia
wniosku o ustanowienie adwokata z urzędu przysługuje stronie zwolnionej od
kosztów sądowych z mocy ustawy, jeżeli nie może ona bez uszczerbku dla
utrzymania swojego i rodziny ponieść kosztów wynagrodzenia adwokata lub radcy
prawnego. Uprawnienie dotyczy wąskiego kręgu osób legitymujących się
określonym statusem majątkowym, zatem obowiązek pouczenia może dotyczyć
tylko tej kategorii osób. W sprawie o skomplikowanym charakterze zwłaszcza
prawnym, sąd powinien pouczyć stronę o potrzebie skorzystania z pomocy
profesjonalnego pełnomocnika. Jeżeli z okoliczności sprawy (oświadczeń strony lub
dokumentów znajdujących się w aktach sprawy) wynika, że strona nie jest w stanie
ponieść kosztów pomocy prawnej, sąd powinien pouczyć ją o możliwości
zgłoszenia wniosku o ustanowienie adwokata z urzędu. Takiej sytuacji dotyczy
teza sformułowana przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 września 1998 r. II
UKN 214/98 (OSNAP i US 1999 r. nr 18, poz.593), iż sąd ma obowiązek
poinformowania strony o możliwości złożenia wniosku o ustanowienie adwokata z
urzędu wówczas, gdy sprawa jest skomplikowana pod względem faktycznym lub
prawnym, w stopniu przekraczającym umiejętności i możliwości obrony swych praw
przez stronę. Z samej tezy wynika obowiązek pouczenia tylko w szczególnych
okolicznościach, zatem nie można mówić o istnieniu takiego obowiązku w każdej
sprawie. Sprawa tocząca się na skutek odwołania od decyzji organu rentowego
odmawiającej przyznania prawa do renty nie jest skomplikowana ani pod względem
faktycznym ani prawnym, zwłaszcza że dowody konieczne do rozpoznania takiej
sprawy sąd przeprowadza z urzędu (art. 232 k.p.c.), co miało miejsce także w
niniejszej sprawie. Samo zgłoszenie wniosku o rentę z tytułu niezdolności do pracy
nie świadczy o trudnej sytuacji materialnej ubiegającego się o to świadczenie, gdyż
przysługuje ono każdemu, kto spełnia określone warunki niezależnie od osiąganych
dochodów. Wymagane do złożenia wraz z takim wnioskiem dokumenty nie dotyczą
ani stanu majątkowego, ani sytuacji rodzinnej ani też aktualnych dochodów. W
takiej sprawie nie ma materiału, który wskazywałby sądowi, że odwołujący się od
decyzji należy do kręgu osób, które mogą ubiegać się o ustanowienie adwokata z
urzędu. Sąd nie ma zatem obowiązku udzielenia mu wskazówek co do takiej
czynności procesowej.
Nie są również uzasadnione pozostałe zarzuty naruszenia przepisów
postępowania. Nie jest prawdą, że wytyczne Sądu Apelacyjnego zawarte w wyroku
uchylającym wyrok Sądu Okręgowego w K. nie zostały przy ponownym
rozpoznaniu sprawy wykonane. Został dopuszczony dowód z nowego zespołu
biegłych, którzy szczegółowo ocenili wszystkie występujące u wnioskodawcy
zmiany chorobowe zarówno pod kątem istnienia niezdolności do pracy jak i daty jej
powstania. Opinie obu zespołów biegłych nie są ze sobą w istotnych kwestiach
sprzeczne a różnice w ocenie wynikają stąd, że badania lekarskie były
przeprowadzane w znacznych odstępach czasu przy zmieniającym się stanie
występujących schorzeń. Różnice te wyjaśnili zresztą sami biegli. Istotnym dla
rozstrzygnięcia sprawy było ustalenie, czy niezdolność wnioskodawcy do pracy
powstała przed dniem 31 grudnia 1988 r., gdyż tylko przy takim ustaleniu
wnioskodawca spełniałby określony w art. 58 ust. 1 pkt 5 i ust. 2 ustawy o
emeryturach i rentach warunek posiadania pięcioletniego okresu składkowego i
nieskładkowego w ostatnim dziesięcioleciu przed powstaniem niezdolności do
pracy. Żaden z biegłych nie znalazł ani w dokumentacji lekarskiej ani w wynikach
badań jakichkolwiek podstaw do uznania, że wnioskodawca był niezdolny do pracy
przed dniem 31 grudnia 1988 r. Podstaw takich nie wskazuje także sam
wnioskodawca, gdyż w skardze kasacyjnej powołuje się na wystąpienie
nadciśnienia tętniczego dopiero w 1990 r. i stanu depresyjnego w 1993 r. Nie
wskazuje natomiast żadnego schorzenia występującego wcześniej. Niezależnie od
tego samo ujawnienie zmian chorobowych i związane z tym okresowe leczenie nie
świadczy o niezdolności do pracy w rozumieniu art. 12 powołanej ustawy.
Zasadnicza kwestia braku niezdolności do pracy przed wskazaną datą została
opiniami biegłych wyjaśniona i nie było potrzeby przeprowadzania z urzędu
dodatkowego dowodu z opinii biegłego. Nie można zatem mówić o naruszeniu art.
232 i art. 286 k.p.c. Wskazany w skardze kasacyjnej przepis art. 241 k.p.c. dotyczy
powtórzenia dowodu przeprowadzonego przez inny sąd (sąd wezwany) i nie miał
zastosowania w niniejszej sprawie. Naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. nie może być
podstawą skargi kasacyjnej stosownie do treści art. 398 3 § 3 k.p.c., który stanowi,
że podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub
oceny dowodów.
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 k.p.c. oddalił
skargę kasacyjną.