Legislator Case Law & Legislation
II UK 2/06 AI generated

II UK 2/06 · Sąd Najwyższy

Case Number II UK 2/06
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Ubezpieczeń Społecznych w G. z siedzibą w G. wyrokiem z dnia 4 maja 2004 r. VIII wcześniejszej emerytury. Sąd ustalił, że wnioskodawczyni urodzona 14 grudnia

Legislator headnote

AI generated

art. 65 § 2 k.c, art. 750 k.c, art. 22 k.p, art. 627 k.c, art. 734 k.c, art. 22 § 1 k.p; II UK 2/06 · Sąd Najwyższy: stosunku pracy a mogą być kwalifikowane jako wynikające z umów cywilnoprawnych, do których z mocy art. 750 k.c. mają zastosowanie przepisy o zleceniu.

Keywords

AI generated
art. 65 § 2 k.c art. 750 k.c art. 22 k.p art. 627 k.c art. 734 k.c art. 22 § 1 k.p

Cited Legislation

AI generated
art. 65 § 2 k.c
art. 65 § 2 k.c. Sąd Apelacyjny uznał, że wykonywane przez wnioskodawczynię
art. 750 k.c
stosunku pracy a mogą być kwalifikowane jako wynikające z umów cywilnoprawnych, do których z mocy art. 750 k.c.
art. 22 k.p
podstawie naruszenia prawa materialnego – przepisu art. 22 k.p.
art. 627 k.c
umów a różnica polega na tym, że umowa o dzieło jest umową rezultatu (art. 627
art. 734 k.c
k.c.), umową zlecenia zleca się wykonanie określonych czynności (art. 734 k.c.), a
art. 22 § 1 k.p
i czasie wyznaczonym przez pracodawcę (art. 22 § 1 k.p.).
art.39814 k.p.c
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art.39814 k.p.c.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II UK 2/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 września 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (przewodniczący)

SSN Krystyna Bednarczyk (sprawozdawca)

SSN Herbert Szurgacz

w sprawie z wniosku M. M.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G.

o emeryturę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 26 września 2006 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)

z dnia 21 września 2005 r., sygn. akt III AUa (…),

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 14 sierpnia 2003 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział

w G. odmówił przyznania wnioskodawczyni M. M. prawa do wcześniejszej

emerytury z uwagi na to, że wnioskodawczyni nie była pracownikiem a umowa o

pracę była pozorna i zmierzała do obejścia prawa.

Po rozpoznaniu odwołania wnioskodawczyni Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w G. z siedzibą w G. wyrokiem z dnia 4 maja 2004 r. VIII

U (…) zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał wnioskodawczyni prawo do

wcześniejszej emerytury. Sąd ustalił, że wnioskodawczyni urodzona 14 grudnia

1947 r. w dacie złożenia wniosku o emeryturę (24 kwietnia 2003 r.) miała

ukończone 55 lat i posiadała staż ubezpieczeniowy w rozmiarze 33 lat. Ma ona

wyższe wykształcenie i tytuł magistra ekonomii. W okresie od 1 stycznia 1991 r. do

31 marca 2003 r. prowadziła działalność gospodarczą. Od 1 października 2002 r.

do 31 sierpnia 2003 r. była zatrudniona na podstawie czterech kolejnych umów o

pracę na czas określony w Przedsiębiorstwie Produkcyjno-Usługowym „D.” Spółce

z o.o. w G. na stanowisku księgowej w wymiarze 1/2 etatu z wynagrodzeniem 400

zł miesięcznie. W ramach powierzonych czynności zajmowała się sprawdzaniem i

segregowaniem dokumentów finansowych oraz dostarczaniem ich do Biura

Rachunkowego „B.” obsługującego Spółkę „D.”. Wnioskodawczyni nie pracowała w

regularnych godzinach i nie przychodziła do pracy codziennie. Dla pracodawcy

ważne było prawidłowe wykonywanie czynności. Oceniając ten stan faktyczny Sąd

uznał, że wnioskodawczynię łączyła ze Spółką „D.” rzeczywista umowa o pracę,

wykonywała ona pracę a pracodawca wypłacał wynagrodzenie. Nie można więc

mówić ani o pozorności umowy ani o zamiarze obejścia prawa.

Na skutek apelacji organu rentowego od tego wyroku Sąd Apelacyjny – Sąd

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w (…) wyrokiem z dnia 21 września 2005 r. III

AUa (…) zmienił zaskarżony wyrok i odwołanie oddalił. Sąd Apelacyjny ustalił, że

wnioskodawczyni zawarła dwie kolejne terminowe umowy o pracę (ostatnią do 31

marca 2003 r.) w czasie prowadzenia działalności gospodarczej i w dniu 9 stycznia

2003 r. zgłosiła wniosek o emeryturę. Organ rentowy decyzją z dnia 11 lutego 2003

r. odmówił przyznania jej tego świadczenia uznając umowę o pracę za pozorną. Po

otrzymaniu tej decyzji wnioskodawczyni zlikwidowała działalność gospodarczą z

dniem 31 marca 2003 r. a od dnia 1 kwietnia 2003 r. zawarła kolejną terminową

umowę o pracę do dnia 30 czerwca 2003 r. W dniu 24 kwietnia 2003 r. złożyła

ponowny wniosek o emeryturę. Z zeznań wnioskodawczyni wynika, że jej czynności

na rzecz Spółki „D.” sprowadzały się do kompletowania dokumentów finansowych

(około 200 faktur miesięcznie) i przekazywania ich do Biura Rachunkowego „B.”.

Według tych zeznań przedmiotem działalności Spółki była „sprzedaż siły ludzkiej do

pracy do Niemiec”. Z zeznań świadka K. R. wynika, że wnioskodawczyni 3-4 razy w

miesiącu dostarczała do Biura Rachunkowego „B.” dokumenty, takie jak wyciągi

bankowe, raporty kasowe, listy płac i deklaracje ZUS, niezbędne dla sporządzenia

przez Biuro deklaracji podatkowych. Gdy do firmy wpływały dokumenty finansowe

wnioskodawczyni była wzywana telefonicznie po odbiór dokumentów, które

następnie zanosiła do Biura Rachunkowego. Sprawy dotyczące rozliczania składek

na ubezpieczenie społeczne załatwiał inny pracownik. Po ustaniu umowy z

wnioskodawczynią czynności jej przejął dyrektor. Oceniając umowę na podstawie

art. 65 § 2 k.c. Sąd Apelacyjny uznał, że wykonywane przez wnioskodawczynię

czynności nie były świadczeniem pracy podporządkowanej w oznaczonym

umowami miejscu i charakterze a także umówionym wymiarze jej trwania.

Prowadzenie przez wnioskodawczynię jednocześnie własnej działalności handlowej

w czasie pierwszych dwóch umów terminowych i stawianie się u pracodawcy 3 – 4

razy w miesiącu przemawia za tym, że jej czynności nie zawierały elementów

stosunku pracy a mogą być kwalifikowane jako wynikające z umów cywilnoprawnych, do których z mocy art. 750 k.c. mają zastosowanie przepisy o zleceniu.

Po zaprzestaniu prowadzenia działalności gospodarczej wnioskodawczyni powinna

podlegać ubezpieczeniu osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia.

W dacie zgłoszenia wniosku o emeryturę wnioskodawczyni nie była pracownikiem,

zatem nie spełnia określonych w art. 29 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.

U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.) warunków do przyznania wcześniejszej

emerytury, która przysługuje tylko pracownikom.

Od tego wyroku wnioskodawczyni wniosła skargę kasacyjną, którą oparła na

podstawie naruszenia prawa materialnego – przepisu art. 22 k.p. „poprzez

przyjęcie, że nie zachodzą warunki do zakwalifikowania wykonywanych przez

powoda czynności na rzecz pracodawcy jako świadczenia pracy w warunkach

zatrudnienia na umowę o pracę” i przepisu art. 750 k.c. „poprzez przyjęcie, że

wykonywane przez powoda czynności mieściły się w dyspozycji tego przepisu

regulującego świadczenie usług podobnych do umów zlecenia, podczas gdy

zatrudnienie powoda było wykonywaniem przez niego pracy w warunkach umowy o

pracę”.

W

uzasadnieniu

skargi

wnioskodawczyni

podniosła

następujące

okoliczności: zgłoszenie jej do ubezpieczenia społecznego jako pracownika nie

zostało zakwestionowane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, w jej aktach

osobowych znajdują się wszystkie wymagane przy zatrudnieniu pracownika

dokumenty (szkolenie z zakresu bhp, wnioski urlopowe, karty urlopowe,

zaświadczenie lekarskie i informacje dla pracownika), wykonywane przez nią

czynności miały różny w zależności od okresu miesiąca charakter i nasilenie, w

związku czym natłok obowiązków związanych z kompletowaniem i przekazywaniem

dokumentacji księgowej był jej rekompensowany dniami wolnymi od pracy. Praca

wnioskodawczyni polegała nie tylko na gromadzeniu dokumentacji lecz jej analizie

pod względem poprawności. Pracodawca oczekiwał od niej takiego przygotowania

dokumentów, który umożliwi sprawne realizowanie obowiązków podatkowych,

względem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz względem kontrahentów, przy

czym pozostawił wnioskodawczyni pewien zakres swobody co do sposobu

wykonywania obowiązków. Nie pozbawiało to jednak wykonywanych czynności

charakteru obowiązków wykonywanych w ramach stosunku pracy. Zgodnym

zamiarem stron – pracodawcy i wnioskodawczyni – było świadczenie przez tę

ostatnią pracy w ramach stosunku pracy. Strony dały temu wyraz nie tylko w treści

umowy,

lecz

także

przez

zgłoszenie

do

ubezpieczenia,

kompletowanie

dokumentacji związanej ze stosunkiem pracy i korzystanie przez wnioskodawczynię

z uprawnień pracowniczych (urlopu wypoczynkowego). Wszystkie te działania w

pełni uzasadniają przyjęcie zgodnie z wolą stron, że zatrudnienie miało charakter

zatrudnienia w warunkach umowy o pracę. W związku z tymi zarzutami

wnioskodawczyni wniosła „o uchylenie i zmianę zaskarżonego wyroku Sądu

Apelacyjnego w (…) i przyznanie powodowi prawa do wcześniejszej emerytury od

dnia wniesienie przez powoda wniosku o przyznanie tego świadczenia;

ewentualnie: o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w (…) i

przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Zgodnie z art. 29 ust.1 ustawy z dnia

17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

w brzmieniu obowiązującym w dacie zgłoszenia wniosku ubezpieczeni urodzeni

przed dniem 1 stycznia 1949 r., będący pracownikami, którzy nie osiągnęli wieku

emerytalnego określonego w art. 27 pkt 1 mogą przejść na emeryturę w przypadku

kobiety po osiągnięciu 55 lat, jeżeli ma ona co najmniej 30-letni okres składkowy i

nieskładkowy. Uprawnienie do wcześniejszej emerytury przysługuje zatem tylko

pracownikom, a osoby ubezpieczone z innego tytułu nie mogą skorzystać z tego

uprawnienia. Dlatego osoba składająca wniosek o wcześniejszą emeryturę musi

legitymować się zatrudnieniem na podstawie umowy o pracę w dacie spełnienia

pozostałych warunków określonych w powołanym przepisie. Kobiecie, która ma

trzydziestoletni okres ubezpieczenia, może zależeć na podjęciu zatrudnienia

bezpośrednio przed osiągnięciem wieku 55 lat. Jeżeli w tych okolicznościach

zawrze rzeczywistą umowę o pracę wyłącznie w celu uzyskania uprawnień do

emerytury, to nie można odmówić jej tego prawa w sytuacji, gdy obowiązujący

wówczas przepis wymagał jedynie statusu pracownika bez żadnych dodatkowych

warunków. Jednak w 2002 i w 2003 r. (podobnie jak obecnie) znalezienie pracy w

momencie dogodnym dla osoby jej poszukującej nie było łatwe, zwłaszcza w

przypadku kobiety w wieku przedemerytalnym. Terminowa umowa o pracę zawarta

bezpośrednio przed osiągnięciem wieku, mogła budzić wątpliwości co do tego, czy

rzeczywiste oświadczenia woli stron zawierających umowę odpowiadały jej

zapisom.

O zakwalifikowaniu prawnym umowy o świadczenie usług, która może być

zarówno umową o pracę jak i umową zlecenia lub umową o dzieło, nie decyduje

nadana jej przez strony nazwa, lecz jej treść wynikająca z oświadczeń woli stron

interpretowanych zgodnie z art. 65 § 2 k.c. Te same czynności mogą być

wykonywane za wynagrodzeniem na podstawie każdej z trzech wymienionych

umów a różnica polega na tym, że umowa o dzieło jest umową rezultatu (art. 627

k.c.), umową zlecenia zleca się wykonanie określonych czynności (art. 734 k.c.), a

na podstawie umowy o pracę pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy

określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu

i czasie wyznaczonym przez pracodawcę (art. 22 § 1 k.p.). Różnica między umową

o świadczenie usług, do której na podstawie art. 750 k.c. stosuje się przepisy o

zleceniu, a umową o pracę, polega na tym, że w tym ostatnim przypadku występuje

podporządkowanie pracownika pracodawcy, z czym wiąże się określone miejsce i

czas pracy, przestrzeganie dyscypliny pracy i wykonywanie poleceń przełożonych.

Nie można mówić o umowie o pracę, jeżeli w łączącym strony stosunku prawnym

brak jest podstawowych elementów charakterystycznych dla stosunku pracy, takich

jak osobiste wykonywanie czynności oraz podporządkowanie organizacyjne i

służbowe (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 1997 r., I PKN 394/97 OSNAP i US 1998 nr 20, poz. 595 i z dnia 14 lutego 2001 r., I PKN 256/00 OSNAP i US 2002 nr 23, poz. 564).

Dokonując kwalifikacji stosunku prawnego należy uwzględniać zarówno

zgodny zamiar stron i cel umowy jak i okoliczności istniejące w chwili jej zawierania

(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 1998 r., I PKN 191/98 – OSNAP i

US 1999 nr 14, poz. 449). W okolicznościach, w jakich została zawarta umowa

między wnioskodawczynią a Spółką „D.”, należało uznać, że zgodnym zamiarem i

wolą stron zawierających umowę było jedynie nadanie jej nazwy „umowa o pracę”,

a sporządzone przez strony dokumenty miały uzasadniać tę nazwę. Faktyczna

wola

stron

nie

obejmowała

podporządkowania

wnioskodawczyni

osobom

kierującym Spółką. Wnioskodawczyni nie miała wyznaczonych zadań ani

przełożonego, który miałby wydawać polecenia i kontrolować ich wykonanie, nie

miała określonego czasu pracy ani obowiązku przestrzegania dyscypliny pracy.

Wykonywała jedynie kilka razy w miesiącu jednorazowe zlecenia polegające na

przekazaniu dokumentów z siedziby Spółki do Biura Rachunkowego po uprzednim

ich uporządkowaniu i za te czynności otrzymywała wynagrodzenie. Tego rodzaju

stosunek prawny nie ma zasadniczych elementów istotnych dla stosunku pracy. W

wyroku z dnia 28 czerwca 2001 r., I PKN 498/00 (OSNAP i US 2003 nr 9, poz. 222)

Sąd Najwyższy oceniał podobny stosunek prawny i stwierdził, że wykonywanie

pracy "na wezwanie", bez ustalenia warunków zatrudnienia, przemawia przeciwko

istnieniu stosunku pracy.

W ustalonym stanie faktycznym Sąd Apelacyjny słusznie uznał, że umowa

zawarta między Spółką „D.” a wnioskodawczynią była umową cywilnoprawną o

świadczenie usług, do której na podstawie art. 750 k.c. stosuje się przepisy o

zleceniu. Nie była to natomiast umowa o pracę w rozumieniu art. 22 § 1 k.p.

Podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia tych przepisów okazał się

nieuzasadniony.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art.39814 k.p.c. oddalił skargę

kasacyjną.