II UK 166/05 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedoddalił odwołanie od tej decyzji, ustalając na podstawie opinii biegłych lekarzy: niezdolności do pracy. Wobec tych ustaleń Sąd Okręgowy uznał, że stosownie do
Legislator headnote
AI generatedart. 379 pkt 5 k.p.c, art. 227 k.p.c, art. 232 k.p.c, art. 37714 k.p.c, art. 376 k.p.c, art. 6 k.p.c; II UK 166/05 · Sąd Najwyższy: Wobec tych ustaleń Sąd Okręgowy uznał, że stosownie do
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt II UK 166/05
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 kwietnia 2006 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Zbigniew Myszka (przewodniczący)
SSN Maria Tyszel (sprawozdawca)
SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec
w sprawie z odwołania A. S.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w R.
o rentę z tytułu niezdolności do pracy,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 27 kwietnia 2006 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w P.
z dnia 17 maja 2005 r., sygn. akt III AUa …/03,
oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. decyzją z dnia 19
października 2000 r. wstrzymał ubezpieczonemu A. S. wypłatę renty z tytułu
niezdolności do pracy od dnia 1 listopada 2000 r., wobec stwierdzenia przez
lekarza orzecznika jego zdolności do pracy. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w P. wyrokiem z 11 września 2003 r., VII U …/03,
oddalił odwołanie od tej decyzji, ustalając na podstawie opinii biegłych lekarzy:
ortopedy oraz neurologa, oraz materiału dowodowego zebranego w toczącej się
równolegle sprawie przed Sądem Okręgowym-Sądem Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w P., VII U …/99, o rentę z tytułu wypadku przy pracy, że istniejące u
ubezpieczonego schorzenia, w ich aktualnym nasileniu, nie powodują jego
niezdolności do pracy. Wobec tych ustaleń Sąd Okręgowy uznał, że stosownie do
treści art. 101 i art. 57 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz.
353 ze zm.), zwanej dalej „ustawą o FUS”, prawo A. S. do renty ustało na skutek
nieistnienia jednego z warunków wymaganych do uzyskania tego świadczenia.
Prawomocnym wyrokiem z dnia 17 maja 2005 r., III AUa …/03, Sąd
Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w P. oddalił apelację
ubezpieczonego, uznając ustalenia faktyczne za prawidłowe a ich ocenę prawną –
za trafną.
Skargę kasacyjna ubezpieczony oparł na naruszeniu następujących
przepisów prawa procesowego: 1) art. 379 pkt 5 k.p.c. poprzez rozpoznanie sprawy
„podczas nieobecności strony i jej pełnomocnika, pomimo usprawiedliwienia
nieobecności i złożenia wniosku o odroczenie terminu rozprawy”, 2) art. 227 k.p.c.
w związku z art. 232 k.p.c. „polegające na pominięciu wniosków dowodowych
zgłaszanych przez skarżącego oraz przyjęciu, że wnioski dowodowe dotyczące
nowych okoliczności nie dotyczą oceny legalności według stanu rzeczy istniejącego
w chwili wydania decyzji”, 3) art. 37714 k.p.c., “polegające na oddaleniu apelacji
mimo pojawienia się (…) nowych okoliczności, co w konsekwencji powinno
prowadzić do uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do rozpoznania organowi
rentowemu”. Skarżący wniósł o „uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie
sprawy właściwemu Sądowi Okręgowemu”. Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej
uzasadniono potrzebą wykładni art. 376 k.p.c., „poprzez ustalenie, czy złożenie
wniosku o odroczenie rozprawy przez pełnomocnika i usprawiedliwienie swojej
nieobecności stanowi okoliczność, o której mowa w art. 379 pkt 5 k.p.c., w
szczególności zaś jeżeli na rozprawie nie był obecny również sam skarżący”, nadto
wskazano na potrzebę wyjaśnienia, „czy samo złożenie nowych zaświadczeń
lekarskich, które mogą dotyczyć również stanu zdrowia skarżącego z chwili
wydania decyzji bez weryfikacji tych zaświadczeń przez biegłego może być uznana
za okoliczności nowe w sprawie i stanowić podstawę do oddalenia wniosków
dowodowych”.
Rozpoznając skargę Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje:
Wniesiona w sprawie skarga kasacyjna jest bezzasadna. Podniesiony w niej
zarzut nieważności postępowania apelacyjnego jest całkowicie chybiony. Skarżący
upatruje pozbawienia ubezpieczonego możności obrony jego praw w tym, że Sąd
drugiej instancji przeprowadził rozprawę w nieobecności wnioskodawcy i jego
pełnomocnika mimo, że pełnomocnik ten złożył wniosek o odroczenie rozprawy i
usprawiedliwił swą nieobecność. Pogląd ten nie znajduje uzasadnienia, ani w
powołanym w skardze art. 379 pkt 5 k.p.c., ani w żadnym innym przepisie Kodeksu
postępowania cywilnego. Sąd Najwyższy wielokrotnie już w swym orzecznictwie
wyjaśniał, że nieważność postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. zachodzi
wówczas, gdy z powodu wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej,
będących skutkiem naruszenia konkretnych przepisów postępowania cywilnego,
strona nie mogła brać i nie brała udziału w postępowaniu lub jego istotnej części
(por. orzeczenia Sądu Najwyższego z 6 marca 1998 r., III CKN 34/98 i z 13 marca
1998 r., I CKN 561/97 – powołane w Komentarzu do Kodeksu postępowania
cywilnego pod redakcją prof. Tadeusza Erecińskiego, W-wa, 2002, str. 705).
W postępowaniu cywilnym, strona której sąd nie wezwał do osobistego
stawiennictwa, nie ma obowiązku uczestniczenia w rozprawie. To do strony należy
decyzja, czy poprzez swe stawiennictwo na rozprawie będzie realizowała swe
prawo do obrony swych praw. Na mocy art. 376 k.p.c., rozprawa apelacyjna, co do
zasady odbywa się bez względu na niestawiennictwo stron postępowania. Na
Sądzie tym, podobnie jak na sądach pierwszej instancji, stosownie do art. 391 1 § 1
w związku z art. 6 k.p.c., spoczywa obowiązek przeciwdziałania przewlekaniu
postępowania i dążenia do tego, aby rozstrzygnięcie nastąpiło na pierwszym
posiedzeniu. Z akt niniejszej sprawy wynika, że zawiadomienie o wyznaczeniu
rozprawy apelacyjnej na dzień 17 maja 2005 r. pełnomocnik ubezpieczonego
otrzymał 29 kwietnia tegoż roku. W dniu12 maja złożył pismo procesowe z
wnioskiem o odroczenie rozprawy „z uwagi na kolizję terminów” z rozprawami w
innych sądach, oraz z wnioskiem o dopuszczenie dowodów z dołączonej
dokumentacji lekarskiej ubezpieczonego oraz z kolejnej opinii biegłych sądowych,
lekarzy specjalistów. Przyczyny powodujące powinność odroczenia rozprawy
wskazuje art. 214 k.p.c., a są nimi: nieprawidłowość doręczenia zawiadomienia o
terminie rozprawy, nadzwyczajne wydarzenie lub inna znana Sądowi przeszkoda,
której nie można przezwyciężyć. Zatem Sąd nie ma obowiązku uwzględnienia
każdego usprawiedliwienia nieobecności strony lub (i) jej pełnomocnika oraz
wniosku o odroczenie rozprawy, także rozprawy apelacyjnej. Nie usprawiedliwia
nieobecności pełnomocnika na rozprawie skierowana przez niego do Sądu
informacja o „kolizji terminów”. Występujący w sprawie pełnomocnik został
powiadomiony o wyznaczeniu terminu rozprawy apelacyjnej z wyprzedzeniem
wystarczającym do uznania, że potrzeba jego obecności na innych rozprawach nie
była, ani „nadzwyczajnym wydarzeniem”, ani „przeszkodą, której nie mógł
przezwyciężyć”. Sąd Najwyższy przypomina, że z mocy art. 91 pkt 3 k.p.c.,
pełnomocnictwo procesowe obejmuje „udzielenie dalszego
pełnomocnictwa
procesowego adwokatowi lub radcy prawnemu”, a powinnością profesjonalnego
pełnomocnika jest takie zorganizowanie własnej pracy, aby wszystkim swoim
mandantom (mocodawcom) zapewnić właściwą pomoc prawną. Tak więc,
przeprowadzenie rozprawy apelacyjnej w nieobecności zarówno wnioskodawcy, jak
i jego pełnomocnika nie spowodowało nieważności postępowania w rozumieniu art.
379 pkt 5 k.p.c.
Podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 227 w związku z art. 232
k.p.c., nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Dotyczą oceny dowodów i kwestii ustaleń
faktycznych, zatem z mocy art. 3983 § 3 k.p.c. nie może stanowić podstawy skargi
kasacyjnej.
Nie
ma
to
wprawdzie
istotnego
znaczenia
dla
niniejszego
rozstrzygnięcia, jednakże Sąd Najwyższy zwraca uwagę na absurdalność zarzutu
naruszenia art. 232 k.p.c. Jest to przepis adresowany w pierwszej kolejności do
stron postępowania i obligujący je do wskazywania dowodów dla stwierdzenia
faktów, z których wywodzą skutki prawne; natomiast jego drugie zdanie uprawnia
sąd orzekający do uczynienia wyłomu w zasadzie kontradyktoryjności, wynikającej
z art. 3 k.p.c., poprzez dopuszczenie z urzędu dowodu, ale co do faktów
wskazanych przez strony. W jaki sposób mógł go naruszyć Sąd Apelacyjny, tego
pełnomocnik
nie
wykazał.
„Pominięcie
wniosków
dowodowych”
nie
jest
naruszeniem żadnego z tych przepisów choć mogłoby ewentualnie naruszać art.
381 k.p.c., lecz takiego zarzutu skarżący nie wskazał, a więc ta kwestia pozostaje
poza kognicją Sądu Najwyższego.
Pozostały zarzut naruszenia art. 47714 k.p.c. sformułowany jest wadliwie.
Skarżący nie wskazał, naruszenie którego z 4 paragrafów tego przepisu zarzuca
Sądowi Apelacyjnemu. W dodatku, przepis ten, odnosi się jedynie do postępowania
pierwszoinstancyjnego, więc Sąd drugiej instancji nie mógł go w żaden sposób
naruszyć. Z treści
skargi kasacyjnej wynika, że jej autor zarzuca Sądowi
Apelacyjnemu, że oddalił apelację, mimo, iż – jego zdaniem – powinien był uchylić
zaskarżony nią wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi
pierwszej instancji. Zatem treść zarzutu jest nieadekwatna do powołanego
przepisu. Podstawą prawną oddalenia apelacji jest art. 385 k.p.c., lecz autor skargi
jego naruszenia nie zarzucił.
Skarga kasacyjna jest środkiem zaskarżenia o charakterze ściśle prawnym i,
zgodnie z art. 39813 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach
zakreślonych przytoczonymi w niej podstawami, skonkretyzowanymi w zarzutach i
ich uzasadnieniem oraz wnioskami; z urzędu bierze pod rozwagę jedynie
nieważność postępowania. Skoro więc w rozpoznawanej sprawie nie zaszły
okoliczności powodujące nieważność postępowania, a podniesione w skardze
zarzuty zostały sformułowane wadliwie, w sposób uniemożliwiający Sądowi
Najwyższemu merytoryczną ocenę ich zasadności, to na podstawie art. 398 14 k.p.c.
orzeczono, jak w sentencji wyroku.