II UK 164/06 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedSąd Apelacyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 28 lutego 2006 r. oddalił apelację Bolesława H. od wyroku Sąd Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 8 września 2005 r., oddalającego jego odwołanie od decyzji Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziału Regionalnego w S. z dnia 31 stycznia 2005 r., odmawiającej mu prawa do emerytury rolniczej z braku wymaganych 100 kwartałów ubezpieczenia. Sąd Okręgowy ustalił, że wnioskodawca od dnia 1 lutego 2004 r. (od osiągnięcia wieku emerytalnego - 65 lat) uzyskał prawo do emerytury pracowniczej, przyznane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Później złożył wniosek o emeryturę
Legislator headnote
AI generatedart. 2 Konstytucji RP, art. 5 k.c, art. 2 Konstytucji, art. 67 ust. 1 Konstytucji, art. 156 § 1 pkt 2 k.p, art. 39813 § 2 k.p.c; II UK 164/06 · Sąd Najwyższy: pominięciem art. 97 § 4 kpa”. Skarżący wniósł o skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego pytania prawnego dotyczącego zgodności art. 19 ust. 1, art. 20 ust. 1 i 2, art.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Wyrok z dnia 8 maja 2007 r.
II UK 164/06
Dokonanie przez ubezpieczonego wyboru co do zaliczenia wskazanego
okresu do okresu ubezpieczenia, od którego zależy prawo do emerytury w
określonym systemie (pracowniczym lub rolniczym), uniemożliwia późniejsze
zaliczenie tego samego okresu w innym systemie (art. 20 ust. 2 ustawy z dnia
20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników i art. 10 ust. 3 ustawy
z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.).
Przewodniczący SSN Krystyna Bednarczyk, Sędziowie SN: Zbigniew
Korzeniowski (sprawozdawca), Małgorzata Wrębiakowska-Marzec.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 maja 2007 r. sprawy z
odwołania Bolesława H. przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpieczenia SpołecznegoOddziałowi Regionalnemu w S. o przyznanie emerytury rolniczej, na skutek skargi
kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 28
lutego 2006 r. [...]
o d d a l i ł skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 28 lutego 2006 r. oddalił apelację Bolesława H. od wyroku Sąd Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 8
września 2005 r., oddalającego jego odwołanie od decyzji Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziału Regionalnego w S. z dnia 31 stycznia 2005 r., odmawiającej mu prawa do emerytury rolniczej z braku wymaganych 100 kwartałów ubezpieczenia. Sąd Okręgowy ustalił, że wnioskodawca od dnia 1 lutego 2004 r. (od osiągnięcia wieku emerytalnego - 65 lat) uzyskał prawo do emerytury pracowniczej, przyznane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Później złożył wniosek o emeryturę
rolniczą, której mu odmówiono. Odwoławcze postępowanie sądowe zostało umorzo-
ne wobec cofnięcia odwołania. W styczniu 2005 r. wnioskodawca ponownie wystąpił
o emeryturę rolniczą i otrzymał decyzję pozwanego z dnia 31 stycznia 2005 r. W
uzasadnieniu oddalenia odwołania od tej decyzji Sąd Okręgowy stwierdził, że wnioskodawca nie wykazał 100 kwartałów ubezpieczenia do uzyskania emerytury rolniczej. Okresy pracowniczego ubezpieczenia mogłyby uzupełnić okres rolniczego
ubezpieczenia, gdyby nie zostały zaliczone do emerytury pracowniczej. Pozwany
prawidłowo zastosował art. 19 i art. 20 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.; powoływanej dalej
jako ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników lub ustaw o usr).
W apelacji wnioskodawca zarzucił niewłaściwe zastosowanie art. 19 ust. 1 i
art. 20 ust. 2 ustawy o usr, przez nieuzasadnioną odmowę prawa do emerytury rolniczej ze względu na wcześniejsze zaliczenie okresów, od których zależy prawo do
emerytury rolniczej do emerytury pracowniczej, a więc przez nieuwzględnienie prawa
wyboru świadczenia korzystniejszego. W uzasadnieniu podał, że emerytura pracownicza wynosi 496 zł i jest niższa od emerytury rolniczej. Po wniosku pozwany pierwotnie decyzją z dnia 28 lipca 2004 r. przyznał mu emeryturę rolniczą w kwocie 643
zł. Jednak pismem z dnia 9 sierpnia 2004 r. zmienił stanowisko i odmówił prawa do
emerytury rolniczej, przyjmując, że decyzja z dnia 28 lipca 2004 r. była błędna z
uwagi na brak wiedzy pozwanego o pobieraniu emerytury pracowniczej. Nadto, w
postępowaniu odwoławczym od odmowy emerytury rolniczej wnioskodawca został
pouczony przez sędziego, że prawo do emerytury rolniczej uzyska „po rezygnacji z
emerytury pracowniczej, gdyż przysługuje mu prawo wyboru emerytury korzystniejszej”. To spowodowało cofnięcie odwołania od decyzji z dnia 9 sierpnia 2004 r. i wystąpienie z wnioskiem o zawieszenie emerytury pracowniczej. Po wstrzymaniu wypłaty świadczenia przez ZUS pozwany obecnie skarżoną decyzją ponownie odmówił
prawa do emerytury rolniczej z tą samą argumentacją, nie zważając na uprzednie
pozytywne oświadczenia pełnomocnika w postępowaniu sądowym. Sprawę odwoławczą ponownie prowadził ten sam sędzia, który zmienił stanowisko i oddalił odwołanie. Wnioskodawca nie zgodził się, że nie wykazał 100 kwartałów ubezpieczenia.
Jego okresy ubezpieczenia wynosiły 16 lat i 3 miesiące w ubezpieczeniu rolniczym
od 1 lipca 1977 r. do 30 września 1993 r. oraz 21 lat i 10 miesięcy w ubezpieczeniu
powszechnym.
Sąd Apelacyjny oddalił apelację. Wskazał, że wnioskodawca uzyskał wpierw
emeryturę pracowniczą. Miał 21 lat i 7 miesięcy ubezpieczenia stąd wymagane 25 lat
stażu emerytalnego uzupełniono okresem podlegania ubezpieczeniu społecznemu
rolników, zgodnie z art. 27 pkt 2 w związku z art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17
grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.; powoływanej dalej jako ustawa
emerytalna). Okresy ubezpieczenia rolniczego zaliczone do emerytury pracowniczej
nie mogły być ponownie uwzględnione do ustalenia emerytury rolniczej. W przypadku wnioskodawcy nie nastąpił też zbieg prawa do świadczeń z ubezpieczenia rolniczego i powszechnego, przewidziany w art. 33 ust. 2 ustawy o usr. Wnioskodawca
nie ma 100 kwartałów ubezpieczenia do emerytury rolniczej. W sprawie nie miało
znaczenia zawieszenie emerytury pracowniczej, albowiem nie zmieniało to faktu, że
wnioskodawca nie wykazał okresu niezbędnego do emerytury z ubezpieczenia rolniczego.
W skardze kasacyjnej wnioskodawca zarzucił naruszenie: 1) prawa materialnego - art. 2 Konstytucji RP, art. 19 ust. 1, art. 20 ust. 1 i 2 oraz art. 33 ust. 2 ustawy
o ubezpieczeniu społecznym rolników, art. 10 ust. 1 i 3 oraz art. 27 pkt 1 i 2 ustawy
emerytalnej oraz art. 5 k.c., przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie
wskutek uznania, że nie wykazał się niezbędnym okresem do rolniczego świadczenia
emerytalnego. Stanowisko przeciwne w tym względzie naruszało zasadę równości
ubezpieczonych. Skarżący zarzucił nadto całkowite pominięcie art. 19 ust. 2 ustawy
o usr, twierdząc, że wnioskodawca jest uprawniony do emerytury rolniczej bez uzupełniania okresów ubezpieczenia; 2) prawa procesowego, „a głównie art. 233 § 1 kc”,
przez niestaranną i dowolną ocenę dowodów z pominięciem, że skarżący ma łączny
okres ubezpieczenia 46 lat i spełnia wymogi do otrzymania uprawnień emerytalnych
w ZUS i w KRUS, bez wzajemnego uzupełniania okresów emerytalnych, „a także z
pominięciem art. 97 § 4 kpa”. Skarżący wniósł o skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego pytania prawnego dotyczącego zgodności art. 19 ust. 1, art. 20 ust. 1 i 2, art.
33 ust. 1 i 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz art. 10 ust. 1 ust. 1 i
3, art. 27 pkt 1 i 2 ustawy emerytalnej z art. 2 Konstytucji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu. Wniosek o przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego ma
uzasadnienie, gdy zachodzi sprzeczność ustawy z Konstytucją. Jurydycznie skarga
takiej sprzeczności nie wyjaśnia a Sąd Najwyższy w wskazanych przepisach jej nie
znajduje. Skarżący ogranicza wniosek o pytanie prawne tylko do art. 2 Konstytucji i
zasady demokratycznego państwa prawnego, w tym - i też bardzo ogólnie, bez szerszej argumentacji kwestii o związku ze sprawą - do zasady zaufania do państwa i
stanowionego prawa, zasady sprawiedliwości społecznej, zasady ochrony praw nabytych. Słabością skargi w doszukiwaniu się niekonstytucyjności przepisów jest
pomijanie art. 67 ust. 1 Konstytucji. Zgodnie z nim obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego, a zakres i formy tego zabezpieczenia społecznego określa ustawa. Właśnie ten przepis Konstytucji, jako szczególny w
relacji do jej art. 2, ma pierwszoplanowe znaczenie dla materii sprawy i wykładni
prawa ubezpieczeń społecznych. Konieczne jest więc spostrzeżenie, że Konstytucja
nie ustanawia bezpośrednio zasad i warunków prawa do zabezpieczenia społecznego. Odsyła w tej materii do ustawy, co oznacza, że ustawodawca dysponuje określonym zakresem swobody w ustanawianiu zasad zabezpieczenia społecznego (ubezpieczenia społecznego). Takie konstytucyjne rozwiązanie przyznaje ustawodawcy
swobodę w wyborze metod i rozwiązań, które służyć mają celowi określonemu w art.
67 ust. 1 Konstytucji (zob. wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z dnia 24 października
2005 r., P 13/04 OTK-A 2005 nr 9, poz. 102; z dnia 26 kwietnia 2005 r., P 3/04 OTKA 2005 nr 4, poz. 41; z dnia 22 czerwca 1999 r., K 5/99 OTK 1999 nr 5, poz. 100).
Oczywiście, że swoboda ta nie jest nieograniczona; dla kontroli jej granic znaczenie
mogą mieć zasady wynikające z art. 2 Konstytucji. Jednakże wobec dużego stopnia
ogólności zarzutów skargi kasacyjnej, odwołujących się do zasad demokratycznego
państwa prawa, w takim samym stopniu można ocenić ich znaczenie dla przedmiotu
sprawy. Zasada sprawiedliwości społecznej na gruncie ubezpieczeń społecznych
wiąże się z zasadą wzajemności, co uzasadnia różnicowanie świadczeń mierzone
wysokością składek i długością okresów ubezpieczenia. Z kolei zasada ochrony praw
nabytych odnosi się do praw nabytych zgodnie z ustawą. Skarżący naruszenie tej
zasady łączy z przyznaniem mu emerytury rolniczej i nieuprawnioną - w jego przekonaniu - późniejszą decyzją pozwanego o odmowie prawa do tego świadczenia. Pomija tu jednak kwestie procesowe i materialne. Pierwsze wynikają z tego, że wnioskodawca odwołał się od decyzji odmawiającej mu emerytury rolniczej i cofnął odwołanie, zatem postępowanie odwoławcze zostało umorzone. Natomiast kwestia
materialnoprawna wynika ze stwierdzenia, że na gruncie ubezpieczeń społecznych,
przy administracyjnym rozstrzyganiu o prawie do świadczeń, uprawnione są rozstrzygnięcia weryfikujące uprzednie niezgodne z prawem decyzje o przyznaniu lub
nieprzyznaniu świadczenia, jako że kontrola taka działa w obie strony. Nie można nie
przeprowadzić tej weryfikacji, gdy decyzje w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych wydawane są z naruszeniem prawa (art. 52 ustawy o usr w związku z art.
114 ustawy emerytalnej i art. 83 oraz art. 83a ustawy z dnia 13 października 1998 r.
o systemie ubezpieczeń społecznych; por. ponadto art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). W sprawie została wydana kolejna taka sama decyzja i ona z tym samym przedmiotem
sporu podlega kontroli merytorycznej w obecnej sprawie. Skarżący również niezasadnie zarzuca naruszenie zasady zaufania obywatela do państwa i stanowionego
przezeń prawa, przez to, że sędzia przewodniczący w poprzedniej umorzonej sprawie wskazał mu na możliwość rezygnacji z emerytury pracowniczej, jako warunku
emerytury rolniczej i niewykonanie tego przez pozwany organ rentowy. Otóż, organy
państwowe działają na podstawie ustaw i znaczenie dla sytuacji prawnej strony mają
podejmowane przez nie rozstrzygnięcia w formie przewidzianej przez prawo (a więc
decyzja, wyrok, postanowienie). Skutku takiego nie mają natomiast niewiążące stanowiska wyrażane w postępowaniu w innej formie. Tak samo, gdy skarżący zarzuca
naruszenie zasady przyzwoitej legislacji. Chodzi w niej o zapewnienie możliwości
jednoznacznego ustalenia zakresu prawa i pojęć użytych w przepisie, co ma zapewniać bezpieczeństwo prawne oraz możliwość decydowania o swoim postępowaniu.
Na tle tych podstawowych konstytucyjnych zasad, przywołanych niezasadnym
wnioskiem skargi o przedstawienie pytania prawnego, nie można nie zauważyć, że
mające zastosowanie w sprawie zasady i przepisy określające prawo do emerytury z
ubezpieczenia powszechnego lub rolniczego nie budzą wątpliwości interpretacyjnych. Cała istota sporu sprowadza się do pytania, czy ubezpieczony, który wpierw
podjął określone działania i uzyskał prawo do emerytury z ubezpieczenia pracowniczego, jednak z koniecznością uzupełnienia okresami ubezpieczenia rolniczego,
może następnie zmienić tę sytuację, w ten sposób, że uzyska emeryturę z ubezpieczenia społecznego rolników, jednakże również z koniecznością uzupełnienia ubezpieczeniem pracowniczym brakującego do emerytury rolniczej okresu ubezpieczenia.
Odpowiedź jest negatywna i wynika bezpośrednio z art. 20 ust. 2 ustawy o usr i z art.
10 ust. 3 ustawy emerytalnej. Wbrew skardze chodzi tu o systemowe rozwiązanie
normatywne, które nie może być oceniane jako ograniczenie praw ubezpieczonego,
tylko przez pryzmat indywidualnej wysokości świadczenia w konkretnym przypadku.
Nie może być uznane za niekorzystne rozwiązanie, które w samym założeniu
uwzględnia interes ubezpieczonego. Odnosi się ono bowiem do sytuacji, gdy ma on
staż niewystarczający do uzyskania emerytury w danym systemie, jednakże ma
możliwość uzyskania świadczenia przez doliczenie stażu ubezpieczenia z drugiego
systemu. Rozwiązanie to kierowane jest podmiotowo do ubezpieczonego, który sam
decyduje czy z niego skorzysta. W sytuacji braku stażu emerytalnego nie nabywa
bowiem prawa do emerytury w żadnym systemie. Kwestionowane rozwiązanie
prawne pozostawia więc woli ubezpieczonego, który system do uzyskania świadczenia emerytalnego wybierze. Nie jest pozbawiony możliwości oceny skutków takiego
wyboru, jako że w pełni możliwe jest uprzednie hipotetyczne wyliczenie wysokości
świadczeń w poszczególnych systemach. Wybór ubezpieczonego decyduje jednak o
dalszych konsekwencjach. Uzyskanie emerytury w systemie pracowniczym modelowo wyklucza już dalsze ubezpieczenie emerytalne w systemie ubezpieczenia społecznego rolników (art. 16 ust. 3 ustawy o usr.). Ubezpieczony po takiej decyzji nie
uzyska więc już dalszych okresów ubezpieczenia społecznego rolników, jako samodzielnej podstawy ubezpieczenia do uzyskania emerytury w tym systemie. Kalkulacja
taka może być również aktualna, gdy ubezpieczony posiadając wystarczający staż
emerytalny w jednym systemie, wystąpi mimo to o świadczenie do systemu, w którym staż emerytalny musi uzupełnić z drugiego ubezpieczenia. Są to podstawowe
uwarunkowania wynikające z ustaw emerytalnej i o usr, zatem nie można przyjąć, że
nie są znane ubezpieczonym przed podejmowaniem decyzji o wyborze systemu, w
którym uzyskują świadczenie emerytalne. Wybranie prawa do emerytury w danym
systemie wyklucza jednak możliwość późniejszego wyboru emerytury w drugim systemie. Nie jest więc uprawione założenie skarżącego, że pierwotny wybór może ulec
zmianie. Przyznanego prawa do emerytury nie można się zrzec ani zeń zrezygnować. Ustawa emerytalna przewiduje jedynie ustanie prawa do świadczenia, gdy
ustanie którykolwiek z warunków tego prawa albo w razie śmierci osoby uprawnionej
(art. 101). Natomiast okresowe, na wniosek ubezpieczonego, wstrzymanie w sprawie
emerytury pracowniczej odnosiło się tylko do wypłaty świadczenia i nie oznaczało
utraty prawa do tej emerytury.
Wskazane rozwiązanie prawne realizuje zasadę jednego świadczenia w przypadku posiadania niepełnego ubezpieczenia pracowniczego lub rolniczego, co dla
sytuacji takich jak w przypadku wnioskodawcy, wyraża się właśnie w możliwości zaliczenia jako uzupełniających okresów ubezpieczenia z jednego systemu w drugim.
Wybranie emerytury w systemie pracowniczym uwzględnia również rekompensatę za
ewentualny okres podwójnego ubezpieczenia (z tytułu zbiegu opłacania składek na
ubezpieczenie społeczne rolników i ubezpieczenie pracownicze) według art. 56
ustawy emerytalnej. W przypadku wnioskodawcy posiadane okresy ubezpieczenia
nie pozwalały mu na odrębne i samodzielne ustalanie emerytury w systemie powszechnym (pracowniczym) i rolniczym. Mimo to, po osiągnięciu wieku emerytalnego
uzyskał prawo do ustalenia emerytury. Wybrał emeryturę w systemie pracowniczym.
Ma więc prawo do emerytury w jedynym systemie przez siebie wybranym. Dla takiej
sytuacji ustawodawca nie przewiduje możliwości zamiany, której skarżący żąda w
sprawie. To jest, że będzie mógł zrezygnować z pierwszego systemu i wybrać
świadczenie w drugim systemie, oczywiście z koniecznością uzupełnienia okresem z
pierwszego systemu. Bezpodstawna jest próba przeciwnej wykładni (systemowej),
gdyż prawo wyboru jednego świadczenia w przypadku zbiegu praw do świadczeń
według art. 33 ust. 2 ustawy o usr wynika z całkiem innej sytuacji faktycznej i prawnej. Ubezpieczony ma bowiem wówczas niezależne prawa do emerytur w obu systemach, czyli oparte na wystarczających (samodzielnych) okresach ubezpieczenia.
Wówczas uzasadnione i zrozumiałe jest prawo wyboru, jednakże też tylko jednego
świadczenia. Przy zbiegu praw ustawodawca przewiduje zatem możliwość wyboru
świadczeń. Skoro jednak nie ustanowił jej w odniesieniu do sytuacji takich jak w
przypadku wnioskodawcy, to tym bardziej potwierdza to niemożność zmiany świadczenia. Występuje tu zatem określony zakres swobody decyzyjnej ubezpieczonego,
jednak tylko co do wyboru świadczenia w określonym systemie. Rozwiązanie
prawne, które umożliwia uzyskanie emerytury, mimo braku pełnego stażu emerytalnego w danym systemie, oparte przy tym na wskazanej swobodzie decyzyji, nie
może być uznane za niekonstytucyjne (art. 67 ust. 1 Konstytucji).
Niezależnie od tego, skarga niezasadnie zarzuca naruszenie art. 33 ust. 2
ustawy o usr przez jego niezastosowanie. Wnioskodawca nie nabył wszak praw do
emerytury w obu systemach. Nowe twierdzenie skargi, że wnioskodawca „ma łączny
okres ubezpieczenia 46 lat i spełnia wymogi do otrzymania uprawnień emerytalnych
w ZUS i w KRUS, bez wzajemnego uzupełniania okresów emerytalnych, a także z
pominięciem art. 97 § 4 kpa”, nie może odnieść skutku, gdyż ustalenia okresów
ubezpieczenia to sfera ustaleń faktycznych, których Sąd Najwyższy nie prowadzi
(art. 39813 § 2 k.p.c.). Ustalenie okresów ubezpieczenia począwszy od decyzji pozwanego, a następnie w pierwszej i w drugiej instancji sprowadza się do stwierdze-
nia, że wnioskodawca ma 16 lat i 3 miesiące ubezpieczenia rolniczego i 21 lat oraz
10 miesięcy ubezpieczenia powszechnego. Tak samo wnioskodawca określał swój
staż ubezpieczeniowy w apelacji. Nie może być zatem zasadny zarzut naruszenia
art. 233 § 1 k.p.c. (w zarzucie zapewne tylko przez omyłkę powołano „art. 233 § 1
kc”), gdyż okresy ubezpieczenia w toku postępowania nie były sporne. Niezrozumiałe, a jednocześnie nieuzasadnione w tej sprawie jest więc twierdzenie skargi, że
wnioskodawca ma łącznie 46 lat okresów ubezpieczenia. Procesowo kwestia ta nie
może podlegać rozpoznaniu w postępowaniu kasacyjnym. Jedynie bardzo ogólnie
można zauważyć, że ubezpieczenie społeczne rolników wykluczał okres, gdy wnioskodawca podlegał ubezpieczeniu z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej, a
także okres pobierania renty z ubezpieczenia społecznego. Wnioskodawca nie wykazał w sprawie 100 kwartałów ubezpieczenia rolniczego, ani tym bardziej 120
kwartałów takiego ubezpieczenia. Nie można było więc stwierdzić naruszenia przepisów art. 19 ust. 1 i ust. 2 ustawy o usr, gdyż nie zostały spełnione warunki do emerytury rolniczej. Enigmatyczne - z braku jakiejkolwiek argumentacji - jest powołanie w
zarzucie skargi art. 97 § 4 k.p.a., także dlatego, że przepis nie ma takiej jednostki
redakcyjnej (§ 4).
Zaskarżonego wyroku nie podważa także wskazywanie w uzasadnieniu skargi
na spełnienie przez wnioskodawcę warunków do emerytury z art. 28 ustawy emerytalnej, bez potrzeby „uzupełniania ubezpieczeniem rolniczym”. Wykracza to bowiem
poza przedmiot niniejszej sprawy, który wyznacza decyzja pozwanego z dnia 31
stycznia 2005 r. Ona zaś odmawia prawa do emerytury z ubezpieczenia rolniczego.
Wnioskodawca uzyskał emeryturę na podstawie art. 27 ustawy emerytalnej. Argumentacja o prawie do emerytury na podstawie art. 28 ustawy emerytalnej, zresztą
również nikła, nie powinna pomijać, że „pozostały” wnioskodawcy okres ubezpieczenia społecznego rolników, to jest 16 lat i 3 miesiące, nie byłby wystarczający do uzyskania emerytury z ubezpieczenia społecznego rolników.
Z tych motywów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na mocy art. 398 14
k.p.c.