II UK 139/05 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedOddziału we W. z 6 lutego 2003 r. w ten sposób, że przyznał wnioskodawczyni M.Ż. posiadała statusu pracownika, co oznacza, że w myśl art. 29 ustawy z dnia 17
Legislator headnote
AI generatedart. 58 § 1 k.c, art. 300 k.p, art. 3986 § 3 k.p.c, art. 3984 § 1 k.p.c, art. 3989 § 1 k.p.c, art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c; II UK 139/05 · Sąd Najwyższy: Oddziału we W. z 6 lutego 2003 r. w ten sposób, że przyznał wnioskodawczyni M.Ż. posiadała statusu pracownika, co oznacza, że w myśl art. 29 ustawy z dnia 17
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt II UK 139/05
POSTANOWIENIE
Dnia 3 lutego 2006 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Maria Tyszel
w sprawie z wniosku M.Ż.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi we W.
o wcześniejszą emeryturę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 3 lutego 2006 r.,
skargi kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego we W.
z dnia 23 lutego 2005 r., sygn. akt III AUa …/03,
odrzuca skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we W. wyrokiem z 20
sierpnia 2003 r., VIII U ../03, zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
Oddziału we W. z 6 lutego 2003 r. w ten sposób, że przyznał wnioskodawczyni M.Ż.
prawo do emerytury poczynając od dnia 8 grudnia 2002 r.
Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we W. wyrokiem z
dnia 23 lutego 2005 r., III AUa …/03, uwzględniwszy apelację strony pozwanej,
zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił odwołanie od decyzji organu
rentowego, a w uzasadnieniu swego orzeczenia wskazał na okoliczność, że
ubezpieczona zawierając umowę o pracę na okres od 1 listopada 2002 r. do 8
grudnia 2002 r., zmierzała wyłącznie do „stworzenia sobie statusu pracowniczego
wobec zamiaru uzyskania wcześniejszej emerytury”. W konsekwencji, Sąd
Apelacyjny uznał, że wnioskodawczyni w chwili złożenia wniosku o emeryturę nie
posiadała statusu pracownika, co oznacza, że w myśl art. 29 ustawy z dnia 17
grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
(jednolity tekst: Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.), zwanej dalej „ustawą o
FUS”, nie spełniła warunków do powstania prawa do wcześniejszej emerytury.
W skardze kasacyjnej od tego wyroku pełnomocnik ubezpieczonej zarzuciła:
naruszenie art. 29 ustawy o FUS „przez przyjęcie, że brak jest podstaw do uznania,
że wnioskodawczyni w chwili złożenia wniosku o emeryturę spełniała wymóg
statusu pracownika (...)” oraz naruszenie art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p.
„przez przyjęcie, że zawarcie przez wnioskodawczynię umowy o pracę ze spółką
„C.” zmierzało do obejścia prawa (...)” , wnosząc o jego uchylenie i oddalenie
apelacji. Wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania uzasadniła „brakiem podstaw
do uznania, że wnioskodawczyni nie nabyła prawa do uzyskania emerytury”.
Sąd Najwyższy dokonując, stosownie do art. 398 6 § 3 k.p.c., wstępnej oceny
skargi kasacyjnej, wziął pod uwagę, co następuje:
Zgodnie z art. 3986 § 3 k.p.c., Sąd Najwyższy odrzuca skargę kasacyjną nie
spełniającą wymagań określonych w art. 3984 § 1 k.p.c., do których należy, prócz
wymagań przewidzianych dla każdego pisma procesowego, powinność wskazania:
oznaczenia orzeczenia, od którego jest wniesiona, ze wskazaniem, czy jest ono
zaskarżone w całości czy w części, przytoczenia podstaw kasacyjnych i ich
uzasadnienia, wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania i jego
uzasadnienia oraz wniosku o uchylenie lub uchylenie i zmianę orzeczenia z
oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia i zmiany.
Wniesiona w sprawie skarga nie spełnia wymagań zarówno w zakresie
przytoczonej podstawy kasacyjnej, jak też uzasadnienia wniosku o przyjęcie skargi.
Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, jeżeli: 1) w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne; 2) istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów; 3) zachodzi nieważność
postępowania lub 4) skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Przewidziane
w art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c., stanowiące jeden z elementarnych, konstrukcyjnych
elementów skargi kasacyjnej wymaganie, aby skarga ta zawierała wniosek o jej
przyjęcie i jego uzasadnienie jest spełnione wówczas, gdy w skardze zostanie
wykazana przynajmniej jedna z przesłanek jej przyjęcia.
Nie jest uzasadnieniem wniosku z art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c. stwierdzenie
autorki kasacji, że w sprawie brak było „podstaw uznania, że wnioskodawczyni nie
nabyła prawa do emerytury”. W świetle bowiem wskazanych przepisów, to nie Sąd
Najwyższy
ma
poszukiwać
argumentów
uzasadniających
przyjęcie
skargi
kasacyjnej, lecz uprawniony do jej wniesienia pełnomocnik, o odpowiednio
wysokich kwalifikacjach prawniczych – odpowiednim do ustawowych podstaw i
adekwatnym do nich wywodem prawnym ma wykazać zasadność podniesionych
zarzutów a także – potrzebę rozpoznania skargi. W rozpoznawanej skardze
wnosząca ją, w sposób sprzeczny z istotą postępowania kasacyjnego, zamiast
wypełnienia wymagań, jakie ustawodawca nałożył na osoby uprawnione do jej
wniesienia, poprzestała na arbitralnej ocenie zasadności orzeczenia Sądu drugiej
instancji, Sądowi Najwyższemu pozostawiając znalezienie w sprawie przesłanek
zamieszczonych w treści art. 3989 § 1 k.p.c. Takie jej sformułowanie stwarza
jedynie pozór przedstawienia uzasadnienia wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej
do
rozpoznania.
Subiektywne
przekonanie
skarżącej
o
niesłuszności
prawomocnego rozstrzygnięcia Sądu drugiej instancji nie zostało wymienione w
enumeratywnym
katalogu
przesłanek,
warunkujących
rozpoznanie
skargi
kasacyjnej, a zatem z woli ustawodawcy nie jest przyczyną umożliwiającą Sądowi
Najwyższemu przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania (por. postanowienie SN z
20 października 2005 r., II CZ 89/05, Biuletyn Sądu Najwyższego 2005 r. Nr 12,
poz. 9).
Sąd Najwyższy nie może też nie zwrócić uwagi na niedbałość urągającą
godności zawodu wykonywanego przez pełnomocnika z jaką zostało sporządzone
pismo nazwane skargą kasacyjną, w którym błędnie zostały powołane podstawy
prawne wniosków o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania oraz o uchylenie
zaskarżonego wyroku (zamiast art. 398 § 1 pkt 3 i 4 k.p.c. powinno być art. 3984 § 1
pkt 3 i 4 k.p.c.), a także podstawa prawna zaskarżenia wyroku Sądu Apelacyjnego.
Podstawy tej nie stanowi bowiem powołany w skardze art. 398 § 1 pkt 1 k.p.c., lecz
jego art. 3981 § 1 pkt 1. Wadliwie też została przytoczona podstawa kasacyjna.
Naruszenie prawa materialnego jest podstawą z art. 398 3 § 1 pkt 1 k.p.c., a nie –
art. 398 § 1 pkt 2 k.p.c. Sąd Najwyższy zwraca uwagę, że autorka pisma trzykrotnie
powołała ten sam, nieistniejący przepis. Art. 398 k.p.c. nie jest podzielony na
paragrafy i punkty, odnosi się do zażaleń na zarządzenia przewodniczącego składu
sądzącego. Sporządzone w sprawie pismo sprawia wrażenie, że jego autorka
ignoruje fakt, że obowiązujący kodeks postępowania cywilnego zawiera kilkanaście
przepisów o numerze 398, z których każdy ma nie tylko inny indeks (górny
znaczek), ale i inną treść. Wadliwość w przytoczeniu podstawy kasacyjnej polega
także na tym, że jej zarzuty nie zostały skonkretyzowane. Autorka pisma nie
wskazała,
czy
zarzuca
błędną
wykładnię,
czy
niewłaściwe
zastosowanie
powołanych przepisów, a zamiast wywodu prawnego stosownego do nich
przedstawiła swój pogląd na wyniki postępowania dowodowego, odmienny od
stanowiącego podstawę zaskarżonego wyroku, mimo, że nie przytoczyła w skardze
podstawy kasacyjnej naruszenia przepisów postępowania. Sąd Najwyższy w swym
orzecznictwie niejednokrotnie wyjaśniał, że nagminne używanie w kasacjach
zwrotu: „przez co doszło” do naruszenia prawa materialnego lub procesowego nie
jest samo przez się ani konkretyzacją podstawy kasacyjnej, ani jej uzasadnieniem.
Tak sformułowany zarzut uniemożliwia weryfikację jego zasadności powodując
niedopuszczalność kasacji (postanowienie z dnia 22 maja 1997 r., II UKN 135/97 –
notka ONSAPiUS 1998 r. nr 3, poz. 9). Zastąpienie zwrotu
„przez co doszło”
zwrotem „poprzez przyjęcie” jest bez znaczenia, skoro naruszenia prawa
materialnego autorka skargi postawiła w zestawieniu ze stanem faktycznym
odmiennym od przyjętego za podstawę zaskarżonego wyroku, zamiast wykazania
wywodem prawnym błędnej wykładni wskazanych przepisów lub ich niewłaściwego
zastosowania – stosownie do art. 3983 pkt 1 k.p.c. Sąd Najwyższy wielokrotnie już
wskazywał także i to, że podjęta w kasacji krytyka ustaleń faktycznych sądu drugiej
instancji bez wykazania, że zostały dokonane naruszeniem konkretnych przepisów
postępowania i to z naruszeniem, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy
– jest bezskuteczne (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z 8 maja 1997 r., II CKN
99/97). Pogląd ten ma zastosowanie także do skargi kasacyjnej.
Sąd Najwyższy po raz kolejny przypomina swoje stanowisko prezentowane
od początku wprowadzenia orzekania kasacyjnego, że pismo procesowe
sporządzone wprawdzie przez osobę uprawnioną, wykonującą zawód prawniczy o
najwyższych kwalifikacjach, lecz z wadami w zakresie elementów konstrukcyjnych
kasacji, a w aktualnym stanie prawnym skargi kasacyjnej, jest tylko pozorem tego
ściśle prawnego środka zaskarżenia i taka skarga jest niedopuszczalna z innych
przyczyn, o jakich stanowi art. 3986 § 2 k.p.c., podlega więc odrzuceniu.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie powołanych przepisów i art. 3986
§ 3 i 4 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji postanowienia.