Legislator Case Law & Legislation
II UK 136/10 AI generated

II UK 136/10 · Sąd Najwyższy

Case Number II UK 136/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Wyrokiem z dnia 17 grudnia 2009 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu oddalił apelację Piotra S. od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 25 sierpnia 2008 r., oddalającego odwołania Piotra S. i Karola B. od

Legislator headnote

AI generated

art. 379 pkt 5 k.p.c, art. 382 k.p.c, art. 241 k.p.c, art. 391 §1 k.p.c, art. 376 k.p.c, art. 86 k.p.c; II UK 136/10 · Sąd Najwyższy: za zaległości składkowe także przez to, że nie wskazał mienia spółki, z którego egzekucja umożliwiłaby zaspokojenie w znacznej części zaległości podatkowych (art.

Keywords

AI generated
art. 379 pkt 5 k.p.c art. 382 k.p.c art. 241 k.p.c art. 391 §1 k.p.c art. 376 k.p.c art. 86 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 379 pkt 5 k.p.c
została oparta na zarzucie nieważności postępowania (art. 379 pkt 5 k.p.c.), polegającej na pozbawieniu strony
art. 382 k.p.c
381 i art. 382 k.p.c., a także art.
art. 241 k.p.c
227 § 1 i art. 241 k.p.c.
art. 391 §1 k.p.c
w związku z art. 391 §1 k.p.c., przez nierozpoznanie wniosków dowodowych zgłoszonych w apelacji, pomimo że dotyczyły
art. 376 k.p.c
Należy mieć na względzie, że przed Sądem drugiej instancji rozprawa odbywa się bez względu na niestawiennictwo stron (art. 376
art. 86 k.p.c
osobiście, lecz także jej pełnomocnika (por. art. 86 k.p.c.). Ustanowienie pełnomocnika procesowego nie wyłącza wprawdzie osobistego udziału strony w postępowaniu
art. 93 k.p.c
art. 93 k.p.c.), ale wpływa na sposób dokonywania czynności procesowych, przy
art. 216 k.p.c
czym według art. 216 k.p.c., sąd może w celu dokładniejszego wyjaśnienia stanu

Cited Case Law

AI generated
I PK 213/02
Wyrok z dnia 22 sierpnia 2003 r.
IV CSK 185/09
2009 r., IV CSK 185/09, OSNC-ZD 2010/B, poz.
IV CK 219/02
dnia 28 listopada 2003 r., IV CK 219/02, niepublikowany oraz z dnia 13 lipca 2005 r.,
I UK 292/04
Wyrok z dnia 13 lipca 2005 r.
I UK 324/05
Wyrok z dnia 14 czerwca 2006 r.
I UK 39/08
Wyrok z dnia 2 października 2008 r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 6 grudnia 2010 r.

II UK 136/10

Ocenę braku winy członka zarządu w niezłożeniu wniosku o ogłoszenie

upadłości spółki we właściwym terminie, w tym ewentualnie ocenę stanu jego

poczytalności, należy odnieść do czasu, w którym to zgłoszenie powinno nastąpić (art. 116 § 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, jednolity tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.).

Przewodniczący SSN Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN Beata Gudowska (sprawozdawca), Jerzy Kwaśniewski.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 grudnia

2010 r. sprawy z wniosku Piotra S. i Karola B. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń

Społecznych-Oddziałowi w P. z udziałem zainteresowanych Lidii P., Katarzyny B.,

Joanny K., Anny I., Mirosława F., Adrianny W. i Katarzyny S. o odpowiedzialność

członka zarządu za zobowiązania spółki, na skutek skargi kasacyjnej wnioskodawcy

Piotra S. od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 17 grudnia 2009 r. [...]

o d d a l i ł skargę.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 17 grudnia 2009 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu oddalił apelację Piotra S. od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w

Poznaniu z dnia 25 sierpnia 2008 r., oddalającego odwołania Piotra S. i Karola B. od

decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w P. w przedmiocie ich odpowiedzialności jako członków zarządu za niewyegzekwowane zobowiązania „K.S." sp.

z o.o. w P. dotyczące okresu od lutego do października i za grudzień 2000 r. oraz za

styczeń, od marca do maja, za lipiec i sierpień oraz za październik 2001 r. z tytułu

składek na ubezpieczenia społeczne, na ubezpieczenie zdrowotne oraz na Fundusz

Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Podzieliwszy ustalenia

faktyczne Sądu pierwszej instancji, przyjął, że zaległości powstały w czasie, gdy Ka-

rol B. był prezesem, a Piotr S. wiceprezesem spółki powstałej w 1997 r. jako agencja

reklamowa, w której Piotr S. zajmował się zdobywaniem zamówień oraz produkcją,

natomiast Karol B. prowadził bieżącą działalność i nadzorował księgowość. Piotr S.,

po uzyskaniu roboczego bilansu, który wykazał niewypłacalność spółki, złożył w dniu

20 sierpnia 2001 r. wniosek o ogłoszenie upadłości. Postanowieniem z dnia 17 grudnia 2001 r. Sąd Rejonowy w Poznaniu, Wydział Gospodarczy do spraw Upadłościowo-Układowych, ogłosił upadłość spółki. Postanowieniem z dnia 9 lipca 2003 r. Sąd

Rejonowy ukończył postępowanie upadłościowe po wykonaniu planu podziału i zlikwidowaniu w drodze sprzedaży całego majątku upadłego, a w dniu 4 marca 2004 r.

spółka została wykreślona z KRS. Oddział ZUS zgłosił do masy upadłości wierzytelności w kwocie 140.915,77 zł z odsetkami, a uzyskał kwotę 11.038,14 zł. Sąd drugiej

instancji, wobec braku możliwości zaspokojenia egzekwowanej wierzytelności z jakiejkolwiek części majątku spółki, uznał egzekucję za bezskuteczną i przyjął, że na

podstawie art. 116 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (jednolity tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) odpowiedzialność za niezrealizowane

zobowiązania spółki ponoszą członkowie jej zarządu.

W ocenie Sądu, Piotr S. nie uchylił się od odpowiedzialności za te zobowiązania, gdyż nie wykazał, że wniosek o ogłoszenie upadłości zgłoszono we właściwym

czasie. Według dokonanych ustaleń, stan uzasadniający złożenie wniosku o upadłość spółki wystąpił z końcem 1999 r. Strata w działalności gospodarczej nie miała

pokrycia w kapitale własnym spółki już w 1998 r.; na koniec 1999 r. zobowiązania

spółki wyniosły ogółem 642.576,63 zł, w tym z tytułów publicznoprawnych 65.572,14

zł; majątek trwały wynosił 26.404,62 zł, majątek obrotowy 405.445,82 zł, w tym należności i rozliczenia przysługujące spółce wyniosły 371.191,16 zł. Mimo straty w

wysokości 124.000 zł, zarząd zdecydował o dalszej jej działalności. W 2000 r. podjął

działania mające na celu ściągnięcie należności i spłatę zobowiązań, przy czym należności za rok 1999 r. zostały ściągnięte w 81%, a za rok 2000 w 63%, a jednocześnie przychody spadły trzykrotnie. Sytuacja spółki pogarszała się i w dniu 31 grudnia

2000 r. strata nie znalazła pokrycia w kapitale własnym. Sytuacja finansowa spółki w

1999 r. wskazywała na trwałą utratę możliwości zaspokajania długów i niewątpliwie

istniała na koniec tego roku. Sąd uznał, że zarząd powinien złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości najpóźniej do końca 1999 r.

Sąd drugiej instancji, uwzględniając, że stan uzasadniający złożenie wniosku

o ogłoszenie upadłości spółki wystąpił z końcem 1999 r., uznał za nieprzydatne do

wykazania, iż niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez winy Piotra S., jego twierdzenia i wnioski dowodowe odnośnie do leczenia w okresie od lutego 2000 r. do października 2001 r. na depresję z objawami powodującymi ograniczenie możliwości normalnego sprawowania funkcji członka zarządu w spółce kapitałowej, w tym także wpływającymi na brak świadomości i swobody przy podejmowaniu

decyzji i wyrażaniu woli. Wobec wykonywania przez skarżącego licznych czynności

zarządczych, Sąd uznał za niewiarygodne twierdzenie, że nie miał on świadomości

podejmowania decyzji przy prowadzeniu działalności gospodarczej.

W ocenie Sądu drugiej instancji, Piotr S. nie uwolnił się od odpowiedzialności

za zaległości składkowe także przez to, że nie wskazał mienia spółki, z którego egzekucja umożliwiłaby zaspokojenie w znacznej części zaległości podatkowych (art.

116 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej). Nie uznał wskazanego przez niego roszczenia

przysługującego spółce względem Karola B. w kwocie około 120.000 zł za „znaczną

część majątku”, gdy zobowiązania spółki na dzień 30 września 2001 r. wynosiły

1.796.278,63 zł, oraz ustalił, że wskazaną kwotą został zaspokojony w toku upadłości

inny wierzyciel.

Skarga kasacyjna ubezpieczonego Piotra S. została oparta na zarzucie nieważności postępowania (art. 379 pkt 5 k.p.c.), polegającej na pozbawieniu strony

możliwości obrony jej praw na rozprawie apelacyjnej przez nierozpoznanie wniosku

odwołującego się Piotra S. o odroczenie rozprawy, wyznaczonej na dzień 17 grudnia

2009 r., który wpłynął do Sądu Apelacyjnego 16 grudnia 2009 r., a także zarzucie

naruszenia przepisów postępowania - art. 367 § 3 zdanie drugie, art. 381 i art. 382

k.p.c., a także art. 227 § 1 i art. 241 k.p.c. w związku z art. 391 §1 k.p.c., przez nierozpoznanie wniosków dowodowych zgłoszonych w apelacji, pomimo że dotyczyły

faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i były już wcześniej zgłaszane przed Sądem pierwszej instancji.

Skarżący zarzucił również naruszenia prawa materialnego, tj. art. 116 § 1 pkt

1 lit. a ustawy Ordynacja podatkowa, przez błędną wykładnię i przyjęcie, że skarżący

nie zgłosił w odpowiednim czasie wniosku o ogłoszenie upadłości „K.S." sp. z o.o.,

przy jednoczesnym nietrafnym uznaniu, iż przewidzianą w powołanym wyżej przepisie przesłankę zwolnienia się od odpowiedzialności za zobowiązania spółki w zakre-

sie terminu do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości należy interpretować w

sposób tożsamy z przewidzianymi w przepisach rozporządzenia Prezydenta RP z

dnia 24 października 1934 r. - Prawo upadłościowe (jednolity tekst: Dz.U. z 1991 r.

Nr 118, poz. 512 ze zm.), naruszenie art. 116 § 1 pkt 1 lit. b ustawy Ordynacja podatkowa, przez przyjęcie, że fakt leczenia się odwołującego na depresję w latach

2000-2002 nie ma znaczenia dla oceny kwestii winy w ewentualnym niezgłoszeniu

we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości, a także niewłaściwe zastosowanie art. 116 § 1 pkt 2 ustawy Ordynacja podatkowa, przez przyjęcie, że skarżący

nie wskazał mienia spółki, z którego możliwe byłoby zaspokojenie w znacznej części

zaległości tej spółki z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, bez uwzględnienia

faktu wskazania syndykowi masy upadłości wierzytelności przysługujących spółce

wobec Karola B.

Skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, zniesienie postępowania w zakresie rozprawy apelacyjnej przeprowadzonej w dniu 17 grudnia 2009 r.

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Poznaniu,

ewentualnie - przy uznaniu zarzutu nieważności postępowania za bezzasadny - o

uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia

25 sierpnia 2008 r. w części jego dotyczącej i przekazanie sprawy w tym zakresie do

ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W judykaturze Sądu Najwyższego utrwalone jest stanowisko, że przewidziana

w art. 379 pkt 5 k.p.c. nieważność postępowania wskutek pozbawienia strony możności obrony jej praw zachodzi wówczas, gdy strona - wbrew swej woli - zostaje faktycznie pozbawiona możności działania (por. np. orzeczenie Sądu Najwyższego z

dnia 21 czerwca 1961 r., 3 CR 953/60, Nowe Prawo 1963 nr 1 s. 117, wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 20 stycznia 1966 r., II PR 371/65, OSNCP 1966 nr 10, poz. 172

albo wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 1999 r., II CKN 318/98, niepublikowany). Jak wielokrotnie podkreślano, ten przejaw nieważności występuje np. w takich

wypadkach, w których strona albo jej pełnomocnik, w następstwie niezawiadomienia

ich o terminie rozprawy, jedynej albo bezpośrednio poprzedzającej wydanie wyroku,

nie mogli wziąć w niej udziału (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 25 października

1963 r., III CR 142/63, OSNCP 1964 nr 7-8, poz. 165; 10 maja 2000 r., III CKN

416/98, OSNC 2000 nr 12, poz. 220; 28 lutego 2001 r., II UKN 247/00, OSNAPiUS

2002 nr 20, poz. 498; 12 września 2001 r., V CKN 1535/00 albo z dnia 10 lipca 2002

r., II CKN 822/01, niepublikowane). Od sytuacji będących podstawą faktyczną

wspomnianych orzeczeń, zasadniczo różni się sytuacja zaistniała w sprawie objętej

skargą, która została opisana jako nierozpoznanie wniosku Piotra S. o odroczenie

rozprawy wyznaczonej na dzień 17 grudnia 2009 r., uzasadnionego „niemożnością

stawienia się w Sądzie ze względu na czekającą go operację, podczas gdy chciał być

na niej obecny i skorzystać z przysługującego mu prawa do zabrania głosu co do

kwestii podniesionych w apelacji oraz zgłoszonych w niej wniosków dowodowych”.

We wskazanych okolicznościach skarżący nie był pozbawiony wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, gdyż nie zachodziły żadne przeszkody do stawienia się na rozprawę

jego pełnomocnika (adwokata). Jego nieobecność - mimo prawidłowego zawiadomienia - była nieusprawiedliwiona. Należy mieć na względzie, że przed Sądem drugiej instancji rozprawa odbywa się bez względu na niestawiennictwo stron (art. 376

k.p.c.), a stosownie do art. 214 w związku z art. 391 § 1 k.p.c., ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowości w doręczeniu wezwania albo jeżeli nieobecność

strony jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć.

Przez stronę w rozumieniu tego przepisu należy rozumieć nie tylko stronę

osobiście, lecz także jej pełnomocnika (por. art. 86 k.p.c.). Ustanowienie pełnomocnika procesowego nie wyłącza wprawdzie osobistego udziału strony w postępowaniu

(por. art. 93 k.p.c.), ale wpływa na sposób dokonywania czynności procesowych, przy

czym według art. 216 k.p.c., sąd może w celu dokładniejszego wyjaśnienia stanu

sprawy zarządzić stawienie się stron osobiście albo przez pełnomocnika. Analiza

tych przepisów prowadzi do wniosku, że w przypadku ustanowienia pełnomocnika

procesowego, o rozprawie apelacyjnej zawiadamia się stronę za jego pośrednictwem, a udział strony (osobiście czy przez pełnomocnika) w rozprawie apelacyjnej

nie jest niezbędny. Osobisty udział strony w rozprawie apelacyjnej jest niezbędny

tylko na zarządzenie sądu w celu dokładniejszego wyjaśnienia stanu sprawy. Bez

takiego zarządzenia osobisty udział strony w rozprawie apelacyjnej powinien być

uzasadniony szczególnymi okolicznościami, dotyczącymi dokonania czynności, których nie może podjąć pełnomocnik. Nadzwyczajne wydarzenie dotyczące osobiście

strony uzasadnia więc odroczenie rozprawy apelacyjnej tylko wtedy, gdy sąd zarządził jej obecność albo gdy związana jest z czynnościami, których nie może dokonać

pełnomocnik (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 sierpnia 2003 r., I PK 213/02,

OSNP 2004 nr 17, poz. 295). Odmowa odroczenia rozprawy, wyrażona przez jej

przeprowadzenie, nie spowodowała więc niemożności obrony praw skarżącego

przed Sądem Apelacyjnym, zatem zarzut skargi dotyczący nieważności postępowania jest nieuzasadniony.

Sąd drugiej instancji - przez to, że nie wydał osobnego postanowienia w

przedmiocie oddalenia wniosków dowodowych zgłoszonych w apelacji - nie naruszył

także dalszych wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania, tj. art.

367 § 3 zdanie drugie, art. 381 i art. 382 k.p.c., a także art. 227 § 1 i art. 241 k.p.c. w

związku z art. 391 § 1 k.p.c. Żaden z tych przepisów nie obliguje sądu drugiej instancji do dokonania tej czynności. Obowiązku podjęcia postanowienia w tym przedmiocie przed zamknięciem rozprawy nie można wywieść z art. 367 § 3 zdanie drugie

k.p.c., dotyczącego tylko szczególnej kwestii składu sądu na posiedzeniu niejawnym

w ramach postępowania dowodowego; w żaden sposób nie nawiązują do niego

przepisy art. 381, 382 oraz art. 227, 241 k.p.c. stosowane w postępowaniu apelacyjnym w związku z art. 391 § 1 k.p.c.

Powinność wydania przez sąd oddzielnego postanowienia regulowana jest w

pominiętym przez skarżącego art. 222 k.p.c. i odnosi się do oddalenia zarzutów, których uwzględnienie uzasadniałoby odrzucenie pozwu, a które zmierzają do wykazania niemożności rozpoznania sprawy w ogóle lub w danym jej stanie. Przyjmuje się,

że ta regulacja (art. 222 zdanie drugie k.p.c.) obejmuje także rozpoznawanie wniosków. Wydanie oddzielnego postanowienia jest konieczne tylko wówczas, gdy zawarte w nim rozstrzygnięcie dotyczy kwestii zakończenia postępowania, dlatego

także na postanowienie oddalające tego rodzaju zarzuty przysługuje zażalenie (art.

394 § 1 pkt 1 k.p.c.). Oddalenie innych zarzutów sąd stwierdza w uzasadnieniu orzeczenia kończącego postępowanie, przytaczając powody rozstrzygnięcia, co jest uzasadnione, jeżeli bowiem sąd nie wydał postanowienia oddalającego wniosek dowodowy, strona nie traci prawa powoływania się w dalszym toku postępowania na to

uchybienie sądu (art. 162 k.p.c.; por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 września

2009 r., IV CSK 185/09, OSNC-ZD 2010/B, poz. 65). W związku z tym bezprzedmiotowe było powoływanie się przez skarżącego na art. 380 k.p.c.

Zarzucone przez skarżącego naruszenie przepisów postępowania - gdyby nawet zostało stwierdzone - nie miało zresztą wpływu na wynik sprawy, gdyż Sąd Apelacyjny odniósł się do składanego jeszcze w postępowaniu przed Sądem pierwszej

instancji wniosku o przeprowadzenie dowodów mających wykazać brak świadomości

i woli skarżącego przy zaniechaniu zgłoszenia we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki; uznał wskazany w nim fakt za niemający znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 227 k.p.c.). Trafnie rozważył, że leczenie się skarżącego na

depresję w latach 2000-2002 nie miało znaczenia dla oceny winy w ewentualnym

niezgłoszeniu we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości.

Przepis art. 116 § 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa odczytywany w związku z art. 31 i 32 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o

systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585

ze zm.), statuuje odpowiedzialność majątkową osób trzecich wobec dłużnika (spółki)

za nieopłacone składki na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy i

Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, na wypadek całkowitej lub

częściowej bezskuteczności ich egzekucji z majątku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie

zarządu gwarantują całym swoim majątkiem wykonanie zobowiązania publicznego

zarządzanej przez nich spółki, z tym zastrzeżeniem, że ich odpowiedzialność wyłączają przesłanki przewidziane w art. 116 § 1 pkt 1 i 2 Ordynacji podatkowej. Odpowiedzialność członka zarządu powstaje więc tylko w wypadku niewykazania, że we

właściwym czasie został zgłoszony wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto

postępowanie układowe, niewykazania, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło bez winy członka zarządu lub w wypadku niewskazania mienia spółki, z którego egzekucja jest możliwa.

Przesłanką odpowiedzialności jest więc wina polegająca na nieprawidłowym prowadzeniu spraw spółki i doprowadzenie do utraty „zdolności majątkowej” spółki, powodującej bezskuteczność egzekucji przeciwko niej (por. wyroki Sądu Najwyższego z

dnia 28 listopada 2003 r., IV CK 219/02, niepublikowany oraz z dnia 13 lipca 2005 r.,

I UK 292/04, OSNP 2006 nr 5-6, poz. 100).

Członek zarządu niewypłacalnej spółki może więc uwolnić się od odpowiedzialności, chociaż dług nie zostanie spłacony, jeżeli - mimo niezgłoszenia wniosku o

ogłoszenie upadłości we właściwym czasie - wykaże należyte pełnienie swych obo-

wiązków. Profesjonalizm wymagany od członków zarządu spółki kapitałowej, a także

wynikająca z niego podwyższona staranność (art. 355 § 2 k.c.), pozwala na przyjęcie, że każdy członek zarządu obowiązany jest kontrolować sytuację w spółce przynajmniej z taką uwagą, która pozwala na zorientowanie się, iż jest ona niewypłacalna

i że należy wystąpić z wnioskiem o ogłoszenie upadłości. Ocena braku winy w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości przez członka zarządu wymaga rozważenia stanu jego poczytalności, lecz wyłącznie w okresie poprzedzającym czas, w

którym najpóźniej powstała sytuacja zobowiązująca zarząd do zgłoszenia wniosku o

ogłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania układowego. Przesłanki uzasadniające zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości powinny być ocenione według

stanu prawnego obowiązującego w chwili powstania niewypłacalności, czyli zaprzestania wykonywania przez tę spółkę jej wymagalnych zobowiązań, także zobowiązań

publicznoprawnych, choćby z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne; jeżeli niewypłacalność powstała przed dniem 1 października 2003 r., ocena ta następuje według przepisów rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października

1934 r. - Prawo upadłościowe. Ustalenie Sądu Apelacyjnego, że spółka „K.S."

zaprzestała w sposób trwały spłacania długów z końcem 1999 r., nakazuje przyjęcie

właściwego czasu złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcia postępowania układowego najpóźniej do terminu określonego w art. 5 § 2 Prawa upadłościowego, czyli dwóch tygodni od dnia, w którym majątek nie wystarcza na zaspokojenie długów, chyba że wcześniej doszło do zaprzestania płacenia długów, mimo że

przepisy Ordynacji podatkowej nie odsyłają wprost do Prawa upadłościowego (por.

wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 czerwca 1997 r., III CKN 65/97, OSNC 1997 nr

11, poz. 181 i z dnia 11 października 2000 r., III CKN 252/00, niepublikowany).

Za „właściwy” czas zgłoszenia nie może być jednak uznany czas, w którym

stan majątkowy spółki kwalifikuje ją już jako niewypłacalnego, gdyż niweczyłoby to

sens postępowania upadłościowego, pozbawiając wszystkich wierzycieli jakiejkolwiek

ochrony prawnej ich interesów (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 października

2000 r., V CKN 109/00, niepublikowany i z dnia 14 czerwca 2006 r., I UK 324/05,

OSNP 2007 nr 13-14, poz. 200). Oczywiste jest wobec tego, że zastosowanie art.

116 § 1 pkt 1 lit. a ustawy Ordynacja podatkowa wymaga ustalenia braku winy

członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w niezgłoszeniu wniosku o

ogłoszenie upadłości lub o wszczęcie postępowania układowego w odniesieniu do

chwili, w której powstał obowiązek zgłoszenia takiego wniosku, a nie do okresu późniejszego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 października 2008 r., I UK 39/08,

OSNP 2010 Nr 7-8, poz. 97). W tym czasie skarżący się nie leczył, a jego próba

ekskulpacji jest tym bardziej nieprzekonująca, że wniosek o ogłoszenie upadłości

złożył właśnie w czasie leczenia z powodu depresji.

Wbrew wywodom skargi kasacyjnej, nie doszło do naruszenia art. 116 § 1 pkt

2 ustawy - Ordynacja podatkowa, „przez przyjęcie”, że skarżący nie wskazał mienia

spółki, z którego możliwe byłoby zaspokojenie w znacznej części zaległości tej spółki

z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, wobec niekwestionowanego ustalenia,

że z roszczenia przysługującego spółce względem Karola B. w kwocie około 120.000

zł został zaspokojony w toku upadłości inny wierzyciel. Wskazywany w skardze fakt,

że należna od Karola B. wierzytelność nie została wyegzekwowana, a syndyk masy

upadłości dokonał jej sprzedaży za kwotę 20.000 zł uchyla się spod kontroli dokonywanej w postępowaniu kasacyjnym, Sąd Najwyższy bowiem jest związany ustalonym

przez sądy powszechne stanem faktycznym (art. 39813 § 2 k.p.c.). Nie można jednocześnie pominąć, że skarżący błędnie interpretuje art. 116 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, gdyż warunkiem odpowiedzialności członków zarządu za zaległości podatkowe (składkowe) spółki nie jest wskazanie jakiegokolwiek mienia spółki, ale wskazanie

takiego mienia, z którego egzekucja umożliwi realne zaspokojenie zaległości podatkowych (składkowych) w znacznej części. Inaczej mówiąc, chodzi o wskazanie konkretnego mienia, z którego może zostać przeprowadzona skuteczna egzekucja, zaspokajająca wierzytelność w znacznej części (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

29 marca 2006 r., II UK 116/05, niepublikowany).

Z tych względów orzeczono jak w sentencji (39814 k.p.c.).