II UK 124/10 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generated2009 r., sygn. IX U (…) oddalił odwołanie. Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowiły listopada 2007 r. do 16 grudnia 2007 r. na podstawie umowy o pracę, w ramach
Legislator headnote
AI generatedart. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c; II UK 124/10 · Sąd Najwyższy: 2009 r., sygn. IX U (…) oddalił odwołanie. Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowiły listopada 2007 r. do 16 grudnia 2007 r. na podstawie umowy o pracę, w ramach
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt II UK 124/10
POSTANOWIENIE
Dnia 13 września 2010 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Małgorzata Gersdorf
w sprawie z wniosku A. Sp. z o.o. w W.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W.
z udziałem zainteresowanego R. M.
o ubezpieczenie społeczne,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 13 września 2010 r.,
skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 24 listopada 2009 r., sygn. akt III AUa (…),
odmawia przyjęcia skargi do rozpoznania.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 8 lipca 2008 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w
W. stwierdził, że ubezpieczony R. M., pracownik A. Sp. z o.o. nie podlega
ubezpieczeniom społecznym w Polsce.
Rozpatrujący sprawę na skutek odwołania wnioskodawcy - A. sp. z o.o. –
Sąd Okręgowy w W., IX Wydział Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 2 lipca
2009 r., sygn. IX U (…) oddalił odwołanie. Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowiły
następujące ustalenia faktyczne.
Ubezpieczony R. M. został zatrudniony przez wnioskodawcę w okresie od 3
listopada 2007 r. do 16 grudnia 2007 r. na podstawie umowy o pracę, w ramach
której obowiązki pracownicze wykonywał na terenie Francji. Wnioskodawca
prowadzi działalność w zakresie pośrednictwa pracy.
Sąd Okręgowy uznał, że w sprawie zastosowanie znajdują unormowania
Rozporządzenia Rady (EWG) nr 1408/71 w sprawie stosowania systemów
zabezpieczenia społecznego do pracowników najemnych, osób prowadzących
działalność na własny rachunek i do członków ich rodzin przemieszczających się
we Wspólnocie (Dz. Urz. UE Polskie Wydanie Specjalne, t. 5, r. 1, str. 35). Zgodnie
z art. 13 ust. 2 lit. a) Rozporządzenia pracownik zatrudniony na terytorium jednego
państwa
członkowskiego,
podlega
ustawodawstwu
tego
państwa,
choćby
zamieszkiwał na terytorium innego państwa lub gdy w innym państwie siedzibę ma
przedsiębiorstwo lub pracodawca, który go zatrudnia. Wyjątek do tej zasady (lex
loci laboris) stanowi regulacja art. 14 ust. 1 lit. a), zgodnie z którą pracownik
najemny, zatrudniony na terytorium jednego państwa członkowskiego przez
przedsiębiorstwo, w którym jest zwykle zatrudniony i przez które został skierowany
do wykonywania pracy na terytorium innego państwa członkowskiego, podlega
nadal ustawodawstwu tego państwa, pod warunkiem, że przewidywany okres
wykonywania tej pracy nie przekracza 12 miesięcy i że nie został on skierowany w
miejsce innego pracownika, którego okres skierowania upłynął. W decyzji Komisji
Administracyjnej WE ds. zabezpieczenia socjalnego z dnia 13 grudnia 2000 r. nr
181 w sprawie oddelegowania pracowników przyjęto wytyczne Trybunału
Sprawiedliwości UE zgodnie z którymi, aby przedsiębiorstwo mogło posługiwać się
przepisami odnośnie oddelegowania powinno, m. in. prowadzić znaczną część
działalności na terenie państwa wysyłającego. Kryterium tego wnioskodawca nie
spełnia, albowiem na terenie Polski prowadzi jedynie zadania z zakresu
administracji sprawami spółki, podczas gdy gros działalności polegał na
zatrudnieniu pracowników w celu ich natychmiastowego oddelegowania do pracy
we Francji.
Rozpatrujący sprawę w II instancji Sąd Apelacyjny w (…) wyrokiem z dnia 24
listopada 2009 r., sygn. III AUa (…) oddalił apelację wnioskodawcy.
Sąd Apelacyjny zaakceptował ustalenia faktyczne sądu
I instancji.
Dokonując ich oceny prawnej z wykorzystaniem norm Rozporządzenia 1408/71
wskazał, że jako zasadę uznać należy obowiązek objęcia ubezpieczeniami
społecznymi w kraju wykonywania pracy. Zdaniem Sądu wnioskodawca nie może
powoływać się na wyjątek z art. 14 ust. 1 lit. a) przede wszystkim z uwagi na fakt,
że
ubezpieczony nie
był
przez niego
zwykle
zatrudniony,
a
następnie
oddelegowany. Ubezpieczony tymczasem w ogóle nie wykonywał pracy na rzecz
wnioskodawcy na terenie Polski, został bowiem zatrudniony od razu w celu
delegowania do pracy we Francji. Niezależnie od tego Sąd Apelacyjny
zaakceptował rozważania Sądu I instancji w zakresie oceny, że dla oddelegowania
pracownika do pracy w rozumieniu art. 14 Rozporządzenia konieczne jest
prowadzenie znacznej części działalności na terytorium państwa wysyłającego. Tej
przesłanki wnioskodawca także nie spełnia, co uzasadniało łącznie oddalenie
apelacji.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiódł pełnomocnik wnioskodawcy. Jako
okoliczność
uzasadniającą
przyjęcie
skargi
do
rozpoznania
wskazał
na
występowanie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego dotyczącego wykładni
pojęcia „prowadzenie działalności godnej odnotowania” oraz potrzebę wykładni art.
14 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia 1408/71 w zakresie znaczenia wyżej wymienionego
pojęcia,
które
to
pojęcie
wywołało
rozbieżności
w
orzecznictwie
sądów
powszechnych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie podlega przyjęciu do rozpoznania.
Skarżący domaga się od Sądu Najwyższego dokonania wykładni pojęć
prawa europejskiego – Rozporządzenia 1408/71 a w istocie wyjaśnień do tej
regulacji. Należy wszak zauważyć, że kompetencją w tym zakresie dysponuje
wyłącznie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Sąd Najwyższy mógłby
jedynie dokonywać wykładni proeuropejskiej norm prawa polskiego. W tym jednak
przypadku chodzi o wyjaśnianie wprost treści regulacji unijnej. Sąd Najwyższy w
związku z tym mógłby zwrócić się do TSUE o dokonanie wykładni wątpliwych
regulacji. Niemniej jednak zgodnie z tzw. doktryną acte éclairé nie ma potrzeby
zadawania pytania w sytuacji, w której pytanie miałoby być identyczne z kwestią,
która już wcześniej stanowiła przedmiot rozstrzygnięcia (por. M. Kenig-Witkowska,
A. Łazowski, R. Ostrihansky, Prawo instytucjonalne UE, Warszawa 2007, str. 398).
Godzi się zatem przypomnieć, że pogląd o konieczności prowadzenia działalności
w szerokim zakresie w kraju rejestracji został wyrażony i omówiony w orzeczeniu
TSUE w sprawie Fitzwilliam (C-202/97). Rozstrzygnięcie, czy działalność
określonego podmiotu w istocie spełnia to kryterium zależy od konkretnego
przypadku. Należy zatem zauważyć, że nie jest możliwe zadanie kolejnego pytania
w tej kwestii, bowiem nie zmierzałoby ono do jakichkolwiek nowych rozstrzygnięć.
Zaaprobować
przystoi
natomiast
zapadłe
w
niniejszym
postępowaniu
rozstrzygnięcia, które odmówiły wnioskodawcy tego rodzaju przymiotu.
Pojęcie „szerokiego prowadzenia działalności” czy też w innym ujęciu
„prowadzenia
działalności
godnej
odnotowania”
stanowi
bowiem
zwrot
niedookreślony. Sąd Najwyższy rozstrzygający w niniejszym postępowaniu stoi na
stanowisku, że przedmiotem jego orzekania w ramach skargi kasacyjnej mogą być
jedynie przypadki rażąco wadliwej wykładni takich zwrotów (podobnie jak klauzul
generalnych). W innych wypadkach próba ich wypełniania przez Sąd Najwyższy
musiałaby
prowadzić
do
rozstrzygnięć
kazuistycznych,
nie
stanowiących
odpowiedzi na istotne zagadnienia prawne. Ponieważ skarżący w istocie oczekuje
takiego rozstrzygnięcia, sformułowanego zagadnienia prawnego nie sposób uznać
za zagadnienie wymagane zgodnie z art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c.
Na marginesie należy podnieść, że skargi kasacyjne wnosił wnioskodawca w
odniesieniu do wielu swych pracowników. Niektóre z nich zostały wprawdzie
przyjęte do rozpoznania, ale rozstrzygnięte na jego niekorzyść (np. wyroki z 5 maja
2010 r., II UK 395/09, II UK 394/09, II UK 319/09, II UK 27/10, z 6 maja 2010 r., II
UK 359/09, II UK 362/09, II UK 28/10). Nawet zatem gdyby przyjąć, że problem
sformułowany przez skarżącego stanowił istotnie zagadnienie wymagające
rozpoznania przez Sąd Najwyższy, to zagadnienie to zostało już rozstrzygnięte.
Nastąpiło to bowiem w sposób jednolity i w kierunku odwrotnym od oczekiwanego
przez wnioskodawcę. W tej sytuacji przyjęcie niniejszej skargi kasacyjnej do
rozpoznania nie miałoby racji bytu.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.