II UK 110/05 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedczerwca 2002 r. odmówił ubezpieczonej B. P. prawa do wcześniejszej emerytury, a opiekujących się dziećmi wymagającymi stałej opieki (Dz. U. Nr 28, poz. 149),
Legislator headnote
AI generatedart. 233 k.p.c, art. 387 § 1 k.p.c, art. 287 § 1 k.p.c, art. 393 § 1 k.p.c, art. 391 § 1 k.p.c, art. 233 § 1 k.p.c; II UK 110/05 · Sąd Najwyższy: czerwca 2002 r. odmówił ubezpieczonej B. P. prawa do wcześniejszej emerytury, a opiekujących się dziećmi wymagającymi stałej opieki (Dz. U. Nr 28, poz. 149),
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt II UK 110/05
POSTANOWIENIE
Dnia 19 stycznia 2006 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Maria Tyszel
w sprawie z wniosku B. .
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w E.
o wcześniejszą emeryturę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 19 stycznia 2006 r.,
kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w G.
z dnia 19 stycznia 2005 r., sygn. akt III AUa …/03,
odmawia przyjęcia kasacji.
UZASADNIENIE
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w E. decyzją z dnia
czerwca 2002 r. odmówił ubezpieczonej B. P. prawa do wcześniejszej emerytury, a
Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. wyrokiem z dnia 9
października 2003 r., oddalił odwołanie od tej decyzji ustalając, że nie spełniła
wszystkich przesłanek przewidzianych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 15
maja 1989 r. w sprawie uprawnień do wcześniejszej emerytury pracowników
opiekujących się dziećmi wymagającymi stałej opieki (Dz. U. Nr 28, poz. 149),
zwanego dalej „rozporządzeniem”. Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w G. wyrokiem z dnia 19 stycznia 2005 r.,
oddalił apelację
ubezpieczonej, uznając dokonane przez Sąd pierwszej instancji ustalenia faktyczne
za prawidłowe, a ich ocenę prawną – za trafną.
W kasacji od tego wyroku, błędnie nazwanej „skargą kasacyjną”,
ubezpieczona zarzuciła naruszenie: § 1 ust. 1 i ust. 3 rozporządzenia; art. 233
k.p.c. „przez odstąpienie od wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego
(...)”; art. 387 § 1 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i art. 287 § 1 k.p.c. „poprzez
przyjęcie niedopuszczalnej opinii biegłego wypowiadającego się w przedmiocie
oceny prawnej (...)” i wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku oraz
poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego oraz orzeczenie co do istoty
sprawy „poprzez przyznanie ubezpieczonej prawa do wcześniejszej emerytury z
tytułu opieki nad dzieckiem wymagającym dalszej pieczy”. W ocenie skarżącej, w
sprawie istnieją „istotne zagadnienia prawne oraz potrzeba wykładni przepisów
prawnych budzących poważne wątpliwości, a mianowicie: 1) „czy w świetle
racjonalnej życiowej oceny doraźna pomoc babci i siostry ubezpieczonej (...)
uniemożliwia przyjęcie, że skarżąca sprawowała stałą osobistą opiekę oraz
pielęgnację w czynnościach samoobsługowych i innych w rozumieniu § 1
rozporządzenia (...)”, 2) „czy treść art. 180 w zw. z art. 195 Ustawy o zaopatrzeniu
emerytalnym pracowników i ich rodzin z dnia 17 grudnia 1998 r. (Dz. U. Nr 40, poz.
267) (...) wyklucza przyznanie wcześniejszej emerytury ubezpieczonej B. P. w
niniejszym postępowaniu skoro wymiar i fakt przysługiwania emerytury nie został
jeszcze ostatecznie ustalony (...)”, a „znaczenie słowa „ustalone” równa się wydaniu
w tym przedmiocie decyzji organu rentowego czy wystarczy nabycie takich
uprawnień ipso iure i stwierdzenie ich w czasie późniejszym”, 3) „czy stwierdzenie z
§ 1 ust. 1 rozporządzenia (...) „nie mogła lub nie może kontynuować zatrudnienia”
oznacza konieczność pozostawania w zatrudnieniu w momencie orzeczenia o
niepełnosprawności czy wyrażenie obejmuje swym zasięgiem czasowym również
matki, które nie mogły kontynuować zatrudnienia przed zgłoszeniem wniosku o
przyznanie wcześniejszej emerytury lub później”.
Sąd Najwyższy dokonując wstępnej oceny kasacji wziął pod uwagę, co
następuje:
Wobec wejścia w życie z dniem 6 lutego 2005 r. ustawy z dnia 22 grudnia
2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego (...) (Dz. U. z 2005 r.
Nr 13, poz. 98) stosownie do jej art. 3, do złożenia kasacji i odmowy przyjęcia jej do
rozpoznania, od orzeczenia wydanego przed dniem wejścia w życie ustawy, stosuje
się przepisy dotychczasowe. Skoro zatem zaskarżony wyrok został wydany 19
stycznia 2005 r., a więc przed wejściem w życie nowelizacji przepisów kodeksu
postępowania cywilnego wprowadzających instytucję skargi kasacyjnej, środkiem
zaskarżenia, jaki przysługuje od orzeczenia wydanego przez ten Sąd jest kasacja,
a nie skarga kasacyjna. Zgodnie natomiast z art. 393 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy
może odmówić przyjęcia kasacji do rozpoznania, jeżeli w sprawie nie występuje
istotne zagadnienie prawne, względnie nie istnieje potrzeba wykładni przepisów
prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w
orzecznictwie lub jeśli kasacja jest oczywiście bezzasadna.
Wniesiona w sprawie kasacja jest oczywiście bezzasadna. Zarzuty,
podniesione w ramach przytoczonych w niej podstaw są wadliwie sformułowane.
Zarzucając
zaskarżonemu
wyrokowi naruszenie
art. 233
k.p.c.
(który w
postępowaniu apelacyjnym stosuje się tylko odpowiednio, a nie wprost, zgodnie z
art. 391 § 1 k.p.c.), skarżacy nie określił, który z paragrafów tego przepisu
kwestionuje i nie sprecyzował na czym, w jego ocenie, miało polegać „odstąpienie
od
wszechstronnego
rozważenia
materiału
dowodowego
(...)”
przez Sąd
Apelacyjny; nie wskazuje żadnej z reguł składających się na ustanowioną w § 1
tego przepisu zasadę swobodnej oceny dowodów, pozostawionej sądom
orzekającym. Sam fakt, że sąd orzekający merytorycznie dokonał ustaleń
faktycznych nie satysfakcjonujących dla jednej ze stron procesu nie jest
naruszeniem art. 233 § 1 k.p.c. Zarzucając naruszenie „art. 233 k.p.c. przez
niesłuszne przyjęcie, że ubezpieczona nie spełniła warunków…” skarżący, stwarza
tylko pozór zgłoszenia w kasacji zarzutu opartego na podstawie przewidzianej w
art. 3931 pkt 2 k.p.c. Co do drugiego z zarzutów „naruszenia art. 287 § 1 k.p.c.
poprzez przyjęcie niedopuszczalnej opinii biegłego wypowiadającego się w
przedmiocie oceny prawnej, która należeć winna zawsze do Sądu”, zgodzić się
należy z konkluzją tego zarzutu, że ocena prawna opinii biegłego należy do Sądu,
jednakże Sąd Najwyższy zwraca uwagę, że przepis art. 287 § 1 k.p.c. nie ma
jakiegokolwiek związku z tym zarzutem, ponieważ dotyczy uprawnienia Sądu do
nałożenia
na
biegłego
kary
porządkowej
(„Za
nie
usprawiedliwione
niestawiennictwo, za nieuzasadnioną odmowę złożenia przyrzeczenia lub opinii
albo za nie usprawiedliwione opóźnienie złożenia opinii sąd skaże biegłego na
grzywnę”); w dodatku, ten przepis nie jest podzielony na paragrafy. To powinnością
profesjonalnego pełnomocnika procesowego, uprawnionego do wniesienia kasacji,
a nie Sądu Najwyższego, jest wskazanie przepisów prawa adekwatnych do treści
formułowanego zarzutu kasacyjnego. Niezależnie od powyższego, Sąd Najwyższy
stwierdza, co wielokrotnie podkreślał w swym orzecznictwie (por. m.in. wyrok z 6
lutego 2003 r., IV CKN 1763/00, nie publikowany), iż Sąd orzekający w sprawie nie
jest
związany opinią biegłego w zakresie jego wypowiedzi odnośnie kwestii
ustalenia i oceny faktów oraz sposobu rozstrzygnięcia sprawy, które nie stanowią
dowodu w sprawie, a jedynie wyrażają pogląd biegłego jako autora wypowiedzi,
adresowanej do Sądu, co nie oznacza zakazu uznania przez Sąd poglądu biegłego
za poprawny.
Sąd Najwyższy zwraca też uwagę na wadliwość kasacyjnej podstawy art.
3931 pkt 1 k.p.c., ponieważ skarżący kwestionuje przepisy prawa materialnego –
powołanego wyżej rozporządzenia – nie dokonując konkretyzacji sposobu
naruszenia tych przepisów przez Sąd drugiej instancji. Skarżący podnosi kwestię
naruszenia przepisów prawnomaterialnych wskazując okoliczności faktyczne,
odmienne od tych, które stanowią podstawę zaskarżonego orzeczenia (w
szczególności formułując wypowiedź, iż córka ubezpieczonej „nie widzi oraz jej stan
fizyczny oraz psychiczny uległ dalszemu pogorszeniu” i, sprzecznie z treścią art.
39311 § 2 k.p.c., załączając do akt sprawy po wniesieniu kasacji zaświadczenie
lekarskie z 9 czerwca 2005 r. o stanie zdrowia córki), chociaż przepis ten stanowi,
iż „w postępowaniu kasacyjnym nie jest dopuszczalne powołanie nowych faktów i
dowodów”.
Wniesiona w sprawie kasacja nie przedstawiła też istotnych okoliczności
uzasadniających jej rozpoznanie. Pierwsze, z przytoczonych, postawionych przez
pełnomocnika skarżącej pytań nie jest zagadnieniem prawnym, lecz pytaniem o
prawidłowość dokonanej przez Sąd
stanowiącego
podstawę
Apelacyjny oceny stanu faktycznego
zaskarżonego
wyroku.
Wbrew
stanowisku
prezentowanemu przez pełnomocnika skarżącej, nie ma w niniejszej sprawie
potrzeby wyjaśniania żadnego z przedstawionych w kasacji pozostałych dwóch
„zagadnień prawnych” i dokonywania wykładni powołanych przepisów prawa.
Kwestie te, wielokrotnie były już rozpoznawane i nie budzą wątpliwości (por. m.in.
wyroki Sądu Najwyższego: z 30 lipca 1997 r., II UKN 202/97, OSNAPiUS 1998 r. Nr
11, poz. 348; z 10 maja 2000 r., II UKN 531/99, OSNAPiUS 2001 r. Nr 21, poz. 647;
z 30 sierpnia 2001 r., II UKN 517/00, OSNP 2003 r., Nr 10, poz. 259 oraz
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 lutego 2003 r., II UKN 291/02, OSNP
2003 r. Nr 7, poz. 5 – wkładka). W związku z tym, nie ma uzasadnionych powodów,
aby po raz kolejny omawiać te same zagadnienia wobec aktualnego i
niezmiennego stanowiska judykatury, adekwatnego do niezmienionego stanu
normatywnego. Sąd Najwyższy przypomina, że nie jest Sądem powszechnym,
zwykłej, trzeciej instancji, dokonującym wszechstronnej analizy stanu faktycznego,
lecz jest Sądem sprawującym kontrolę nad prawidłowością stosowania prawa przez
sądy powszechne. Jest sądem prawa, a nie faktów (art. 183 ust. 1 Konstytucji
Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. – Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze
sprost.) i art. 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr
240, poz. 2052 ze zm.).
Nie ma to wprawdzie istotnego znaczenia dla niniejszego rozstrzygnięcia,
jednakże Sąd Najwyższy zwraca uwagę na, urągającą nie tylko powadze Sądu
Najwyższego,
ale
i
godności
zawodu
adwokata,
oczywistą
niedbałość
profesjonalnego pełnomocnika skarżącej widoczną w sformułowanym przez niego
pytaniu o treść art. 180 w zw. z art. 195 „Ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym
pracowników i ich rodzin z dnia 17 grudnia 1998 r. (Dz. U. Nr 40 poz. 267)”. Ustawa
o tym tytule i miejscu publikacji była datowana na 14 grudnia 1982 r. i została
uchylona z dniem 1 stycznia 1999 r. mocą art. 195 pkt 5 ustawy z 17 grudnia 1998
r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, pierwotnie
opublikowanej w Dzienniku Ustaw z 1998 r., nr 162, pod pozycją 1118, zwanej dalej
ustawą o FUS, której aktualny jednolity tekst jest opublikowany w Dzienniku Ustaw
z 2004 r. nr 39 pod pozycją 353.
Po raz kolejny Sąd Najwyższy przypomina, że od początku orzekania
kasacyjnego, a więc od ponad dziewięciu już lat, konsekwentnie wyjaśnia, że
niezadowolenie strony z rozstrzygnięcia, jakie zapadło przed Sądem niższej
instancji i jej chęć przedstawienia sprawy pod osąd Sądu Najwyższego nie mogą
zaś stanowić przesłanki uzasadniającej przyjęcie kasacji do rozpoznania, tym
bardziej, gdy została ona sporządzona w sposób sprzeczny z zasadami
profesjonalizmu,
wymaganymi
od
zawodowych
pełnomocników
wyłącznie
uprawnionych, z mocy art. 3932 k.p.c., do wnoszenia środków zaskarżenia w
imieniu stron, do najwyższej instancji sądowej.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 § 1 i § 3
k.p.c. i art. 3938 § 1 k.p.c. orzekł, jak w sentencji postanowienia.