Legislator Case Law & Legislation
II PZP 8/08 AI generated

II PZP 8/08 · Sąd Najwyższy

Case Number II PZP 8/08
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

ryczałtów za noclegi, postanowieniem z dnia 6 marca 2008 r., na podstawie art. 390 czy zawarte w art. 29 § 1 pkt 2 k.p. pojęcie „miejsce wykonywania pracy” jest

Legislator headnote

AI generated

art. 29 § 1 pkt 2 k.p, art. 775 § 1 k.p, art. 390 § 1 k.p.c, art. 775 § 2 k.p, art. 454 § 2 k.c, art. 300 k.p; II PZP 8/08 · Sąd Najwyższy: 390 czy zawarte w art. 29 § 1 pkt 2 k.p. pojęcie „miejsce wykonywania pracy” jest

Keywords

AI generated
art. 29 § 1 pkt 2 k.p art. 775 § 1 k.p art. 390 § 1 k.p.c art. 775 § 2 k.p art. 454 § 2 k.c art. 300 k.p

Cited Legislation

AI generated
art. 29 § 1 pkt 2 k.p
czy zawarte w art. 29 § 1 pkt 2 k.p.
art. 775 § 1 k.p
pracy jest tożsame z pojęciem z art. 775 § 1 k.p.
art. 390 § 1 k.p.c
znaczenie tej problematyki, Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 § 1 k.p.c.
art. 775 § 2 k.p
- wydane na podstawie art. 775 § 2 k.p.
art. 454 § 2 k.c
stwierdzenia, iż miejscem pracy powoda była siedziba pracodawcy (art. 454 § 2 k.c.
art. 300 k.p
w związku z art. 300 k.p.).
art. 775 k.p
Sąd Rejonowy wskazał, że zgodnie z art. 775 k.p.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II PZP 8/08

POSTANOWIENIE

Dnia 13 maja 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (przewodniczący)

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (sprawozdawca)

SSN Andrzej Wróbel

Protokolant Halina Kurek

w sprawie z powództwa K. S.

przeciwko A. K. prowadzącej Firmę Handlowo-Usługową "T." w T.

o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, należność z tytułu diet i

ryczałtów za noclegi,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 13 maja 2008 r.,

zagadnienia prawnego przekazanego postanowieniem Sądu Okręgowego w P.

z dnia 6 marca 2008 r.,

1. czy zawarte w art. 29 § 1 pkt 2 k.p. pojęcie miejsce wykonywania

pracy jest tożsame z pojęciem z art. 775 § 1 k.p. stałe miejsce pracy.

2. czy określenie w umowie o pracę z kierowcą mającym wykonywać

wyłącznie przewozy na terenie państw Unii Europejskiej miejsca

wykonywania pracy poprzez wskazanie, że miejscem wykonywania

pracy są kraje Unii Europejskiej, jest zgodne z art. 29 § 1 pkt 2 k.p.;

3 w przypadku odpowiedzi negatywnej, czy konsekwencją takiego

zapisu jest uznanie, że miejscem pracy takiego kierowcy jest

miejscowość, w której znajduje się siedziba pracodawcy;

4. w przypadku odpowiedzi pozytywnej, czy konsekwencją takiego

zapisu jest uznanie, że do takiego kierowcy nie ma zastosowania :

- art. 775 § 1 k.p. wskazujący, że należności na pokrycie kosztów

związanych

z

podróżą

służbową

przysługują

pracownikowi

wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza

miejscowością, w której znajduje się siedziba, lub poza stałym

miejscem pracy:

- wydane na podstawie § 2 ww. przepisu rozporządzenie Ministra

Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19.12.2002 r. w sprawie wysokości

oraz warunków ustalenia należności przysługujących pracownikowi

zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery

budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju (Dz.U.

2002 nr 236 poz. 1991 ze zm.):

- określanie jego pracy poza granicami Polski jako podróży służbowej

poza granicami kraju.

przekazuje powiększonemu składowi Sądu Najwyższego

następujące zagadnienie prawne: czy wykonywanie przez

pracownika uzgodnionej między stronami pracy, która polega na

stałym przemieszczaniu się na określonym obszarze, jest

podróżą służbową w rozumieniu art. 775 § 1 k.p.?

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy w P., rozpoznając sprawę z powództwa K. S.

przeciwko A. K. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą FHU „T.” o

wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych oraz należności z tytułu diet i

ryczałtów za noclegi, postanowieniem z dnia 6 marca 2008 r., na podstawie art. 390

§ 1 k.p.c., przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia następujące

zagadnienia prawne:

1. czy zawarte w art. 29 § 1 pkt 2 k.p. pojęcie „miejsce wykonywania pracy” jest

tożsame z pojęciem z art. 775 § 1 k.p. „stałe miejsce pracy”;

2. czy określenie w umowie o pracę z kierowcą mającym wykonywać wyłącznie

przewozy na terenie państw Unii Europejskiej miejsca wykonywania pracy

poprzez wskazanie, że miejscem wykonywania pracy są kraje Unii

Europejskiej, jest zgodne z art. 29 § 1 pkt 2 k.p.;

3. w przypadku odpowiedzi negatywnej, czy konsekwencją takiego zapisu jest

uznanie, że miejscem pracy takiego kierowcy jest miejscowość, w której

znajduje się siedziba pracodawcy;

4. w przypadku odpowiedzi pozytywnej, czy konsekwencją takiego zapisu jest

uznanie, że do takiego kierowcy nie ma zastosowania:

- art. 775 § 1 k.p. wskazujący, że należności na pokrycie kosztów

związanych z podróżą służbową przysługują pracownikowi wykonującemu

na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której

znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałym miejscem pracy,

- wydane na podstawie art. 775 § 2 k.p. rozporządzenie Ministra Pracy i

Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz

warunków

ustalania

należności

przysługujących

pracownikowi

zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej

z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju (Dz.U. Nr 236, poz. 1991 ze

zm.),

- określanie jego pracy poza granicami Polski jako podróży służbowej poza

granicami kraju.

Wyrażone powyższym pytaniem wątpliwości Sądu odwoławczego powstały na

tle następującego stanu faktycznego.

Powód K. S. został zatrudniony przez A. K. prowadzącą działalność

gospodarczą pod nazwą FHU „T.” od dnia 23 października 2006 r. na stanowisku

kierowcy, początkowo na podstawie umowy o pracę zawartej na okres próbny, a

następnie na czas określony do dnia 31 grudnia 2006 r. W obu umowach o pracę

miejsce pracy powoda oznaczone było jako „kraje Unii Europejskiej”. K. S. swoje

obowiązki wykonywał przeciętnie przez około co najmniej 12 godzin dziennie,

jeżdżąc do różnych krajów Unii Europejskiej (Włochy, Holandia, Belgia, Wielka

Brytania, Niemcy).

Sąd Rejonowy – Sąd Pracy w T., rozważając zasadność roszczeń powoda o

wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych oraz należności z tytułu diet i

ryczałtów za noclegi, uznał, iż oznaczenie w umowach o pracę zawartych z

powodem miejsca jego pracy poprzez wskazanie, że są nim „kraje Unii

Europejskiej” nie czyniło zadość obowiązkowi określenia miejsca pracy w

rozumieniu art. 29 § 1 pkt 2 k.p. i tym samym nie znosiło obowiązku regulowania

przez pracodawcę należności przysługujących pracownikowi z tytułu podróży

służbowej poza granicami kraju. Sąd pierwszej instancji powołał się na

ukształtowany w praktyce orzeczniczej pogląd, iż miejsce pracy należy wskazać na

tyle szczegółowo i konkretnie, by pracownik wiedział, czy i na jakich warunkach

odbywa podróż służbową. Takiemu wymaganiu nie czyniło zadość wskazanie, iż

miejscem pracy powoda są kraje Unii Europejskiej, wobec czego w świetle

przepisów prawa pracy uznać należy, że miejsce to nie zostało określone w

umowie o pracę. Konsekwencją takiego stanu rzeczy jest zaś konieczność

stwierdzenia, iż miejscem pracy powoda była siedziba pracodawcy (art. 454 § 2 k.c.

w związku z art. 300 k.p.).

Sąd Rejonowy wskazał, że zgodnie z art. 775 k.p. podróżą służbową jest

każdy wyjazd pracownika na polecenie pracodawcy poza miejscowość, w której

znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałe miejsce pracy w celu wykonywania

zadania służbowego. W ocenie tego Sądu, pod pojęciem „podróży służbowej” kryją

się także zdarzenia obejmujące wyjazdy pracowników, których obowiązki związane

są ze stałym przemieszczaniem się i których miejsce pracy jest ruchome (jak np.

pracownicy transportu samochodowego), wobec czego roszczenia powoda

dotyczące diet i ryczałtów za noclegi z tytułu odbywanych przez niego podróży

służbowych są uzasadnione.

Rozpoznając sprawę na skutek apelacji pozwanej, Sąd Okręgowy – Sąd

Pracy w P. powziął poważne wątpliwości dotyczące w szczególności możliwości

uznania wykonywania przez kierowcę jego obowiązków pracowniczych za podróż

służbową, podnosząc że dla rozstrzygnięcia tej kwestii podstawowe znaczenie ma

stwierdzenie, czy miejscem pracy powoda było w rzeczywistości miejsce

oznaczone w umowach o pracę zawartych przez strony. Odnosząc się do tego

zagadnienia, Sąd odwoławczy wskazał, że art. 29 § 1 pkt 2 k.p. stanowi, iż umowa

o pracę określa, między innymi, warunki pracy, w tym miejsce wykonywania pracy.

Przepis art. 775 § 1 k.p. stanowi z kolei, że pracownikowi wykonującemu na

polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się

siedziba pracodawcy, lub poza stałym miejscem pracy przysługują należności na

pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową. Posłużenie się przez

ustawodawcę alternatywą łączną przy określeniu sytuacji, których wystąpienie

uprawnia pracownika do uzyskania należności z tytułu podróży służbowej, mogłoby,

w ocenie Sądu, sugerować, iż obowiązek pracodawcy dotyczący wypłaty tych

świadczeń powstaje zarówno wtedy, gdy pracownik wykonuje zadanie służbowe

poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, jak i wtedy, gdy

realizuje je poza stałym miejscem pracy. Zdaniem Sądu Okręgowego, taka

wykładnia prowadzi jednak do rezultatów niemożliwych do zaakceptowania, skoro

w jej świetle należałoby uznać za podróż służbową, na przykład, wykonywanie

pracy na budowach w W. przez osoby, których zatrudnia pracodawca mający

siedzibę w miejscowości znajdującej się kilka kilometrów od W., w sytuacji, gdy

miejscem pracy oznaczonym w umowach o pracę byłaby W. Z tej przyczyny Sąd

odwoławczy stwierdził, iż podróżą służbową jest wykonywanie zadania poza

miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy tylko wówczas, gdy

określone w umowie miejsce wykonywania pracy pokrywa się z tą miejscowością.

Przyjmując więc za punkt wyjścia dla dalszych rozważań taką sytuację, w

której pracownik wykonuje na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza stałym

miejscem pracy, Sąd drugiej instancji wskazał, iż w orzecznictwie można doszukać

się poglądu, że miejsce pracy kierowców można nazwać „ruchomym”, bowiem

swoje obowiązki wykonują oni z natury rzeczy nie w jednym punkcie, a na

określonym obszarze. Takie oznaczenie miejsca pracy kierowcy wykluczałoby

zastosowanie art. 775 k.p., albowiem dotyczy on wykonywania zadania służbowego

jedynie poza stałym miejscem pracy. Jednakże w judykaturze pojawiła się nieznana

obowiązującym przepisom koncepcja tzw. nietypowej podróży służbowej, która w

odróżnieniu od podróży typowej polega na permanentnym przemieszczaniu się z

miejsca do miejsca (miejscowości) wykonywania zajęć stanowiących przedmiot

pracowniczego zobowiązania, co stanowi integralny element sposobu wykonywania

pracy w ramach „ruchomego” miejsca pracy (np. uzasadnienie wyroku Sądu

Najwyższego z dnia 23 czerwca 2005 r., II PK 265/04, Prawo pracy 2005 nr 9, s.

32).

Według Sądu Okręgowego, takie stanowisko budzi jednak wątpliwości, skoro

pod pojęciem miejsca pracy rozumie się bądź stały punkt w znaczeniu

geograficznym, bądź pewien oznaczony obszar, strefę określoną granicami

administracyjnymi podziału kraju lub w inny dostatecznie wyraźny sposób, w którym

ma nastąpić dopełnienie świadczenia pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1

stycznia 1985 r., I PR 19/85, OSP 1986 nr 3, poz. 46). Jeżeli zatem charakter pracy

kierowcy polega na wykonywaniu przewozów na terenie państw Unii Europejskiej,

to prawidłowym jest określenie miejsca jego pracy w sposób odpowiadający

wykonywanym obowiązkom („kraje Unii Europejskiej”), a tym samym poruszanie się

po tym obszarze nie mogłoby być uznawane za podróż służbową.

Z drugiej jednak strony, zdaniem Sądu odwoławczego, mogą powstawać

zastrzeżenia co do ujmowania miejsca pracy w sensie obszaru geograficznego tak

szeroko, by niemożliwym był dojazd i powrót pracownika w ramach np. dobowej

normy czasu pracy, zwłaszcza że Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 kwietnia 2001

r., I PKN 350/00 (OSNP 2003 nr 2, poz. 36) wyraźnie stwierdził, iż miejsce

wykonywania pracy powinno być tak ustalone, by pracownik miał możliwość

wykonywania zadań, wliczając w to czas dojazdu do miejsca ich wykonywania w

ramach umówionej dobowej i tygodniowej normy czasu pracy w przyjętym okresie

rozliczeniowym, który to pogląd zyskał aprobatę w doktrynie. Z tego względu pracę

kierowców za granicą uznaje się za odbywanie podróży służbowej, a orzecznictwo

w tym zakresie wydaje się jednolite (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 11

kwietnia 2001 r., I PKN 350/00, OSNP 2003 nr 2, poz. 36; 22 stycznia 2004 r., I PK

298/03, OSNP 2004 nr 23, poz. 399; 23 czerwca 2005 r., II PK 265/04, Prawo pracy

2005 nr 9, s. 32; 19 lutego 2007 r., I PK 232/06, Prawo pracy 2007 nr 6, s. 29).

Sąd Okręgowy podniósł jednak, że „zachodzi uzasadniona wątpliwość, na ile

owa (…) argumentacja jest argumentacją tylko z natury rzeczy zdroworozsądkową,

a na ile znajdującą oparcie w przepisach prawa, tj. treści art. 77 5 § 1 k.p. oraz

wydanego na jego podstawie (…) rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki

Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalenia

należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub

samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza

granicami kraju (Dz.U. Nr 236, poz. 1991 ze zm.), które to przepisy wyraźnie

określają podróż służbową jako wykonywanie na polecenie pracodawcy zadania

służbowego poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy lub

poza stałym miejscem pracy”.

Z tych względów Sąd drugiej instancji uznał, że w sprawie występują budzące

poważne wątpliwości zagadnienia prawne, które zdecydował przedstawić do

rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Istota wątpliwości Sądu Okręgowego dotyczy definicji podróży służbowej

odnośnie

do

osób,

których

praca

wiąże

się

z

koniecznością

stałego

przemieszczania w ramach określonego obszaru geograficznego.

Przepis art. 775 § 1 k.p. stanowi, że pracownikowi wykonującemu na

polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się

siedziba pracodawcy, lub poza stałym miejscem pracy przysługują należności na

pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową. Z przepisu tego wynika zatem,

że podróżą służbową jest wykonywanie na polecenie pracodawcy zadania

służbowego poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, lub

poza stałym miejscem pracy. Jego celem jest zaś przyznanie pracownikowi

przebywającemu

w

takiej

podróży

prawa

do

określonych

świadczeń

rekompensujących zwiększone wydatki z powodu wykonywania zadania poza

miejscem pracy, a z tego, że wykonywanie zadania w taki sposób odbywa się

każdorazowo na polecenie pracodawcy (w ramach jego uprawnień kierowniczych)

płynie wniosek, iż nie było objęte uzgodnieniami stron przy zawieraniu umowy o

pracę, a więc jest w stosunku pracy zdarzeniem nadzwyczajnym.

Analizując pierwszy człon definicji podróży służbowej wskazujący na

„wykonywanie zadania”, zgodzić należy się w całości z poglądem Sądu

Najwyższego wyrażonym w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 kwietnia 2001 r., I PKN

350/00 (OSNP 2003 nr 2, poz. 36), że „zadanie to może należeć, i na ogół należy,

do zakresu czynności pracownika wynikającego z zajmowanego stanowiska lub

rodzaju wykonywanej pracy, ale nie zawsze musi pozostawać z nimi w związku.

Wykonywanie zadania nie jest tym samym czym wykonywanie pracy (zadań

określonego rodzaju). Zadanie zamyka się w pewnych granicach przedmiotowych i

czasowych, które mieszczą się wprawdzie, co do zasady, w procesie wykonywania

pracy (zadań), ale go nie wyczerpują”. Inaczej mówiąc, podróż służbowa nie może

polegać na wykonywaniu uzgodnionej przez strony pracy, która ze swej istoty

polega na stałym przemieszczaniu się po określonym obszarze, bowiem pracownik

realizuje

jedynie

niewykraczające

poza

warunki

umówione

przez

strony

zobowiązanie, jakie przyjął nawiązując stosunek pracy.

W uzasadnieniu przywołanego powyżej wyroku Sąd Najwyższy trafnie

zauważył też, że podróż służbowa ma na celu „wykonywanie zadania poza

miejscowością, w której znajduje się miejsce pracy pracownika. Znaczy to, że

pracownik udający się w podróż służbową ma stałe miejsce wykonywania pracy w

określonej miejscowości. Wskazuje to zatem na incydentalność podróży służbowej i

tymczasowość pobytu w miejscu wykonywania zadania”. Podróż służbowa jest więc

zjawiskiem krótkotrwałym, incydentalnym i tymczasowym, wobec czego uznanie, że

w podróży służbowej można przebywać nieustannie z uwagi na charakter pracy,

który wymusza stałe przemieszczanie się, musi być postrzegane jako sprzeczne z

istotą tego nadzwyczajnego zdarzenia w stosunkach pracy i celem, jakiemu ma

służyć przepis art. 775 § 1 k.p.

Taki wniosek wzmacnia wykładnia systemowa, bowiem jeśli wziąć pod uwagę,

że należności z tytułu podróży służbowej nie stanowią podstawy wymiaru składek

na ubezpieczenie społeczne (§ 2 ust. 1 pkt 15 rozporządzenia Ministra Pracy i

Polityki Socjalnej z dnia 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad

ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe –

Dz.U. Nr 161, poz. 1106 ze zm., art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r.

o systemie ubezpieczeń społecznych – jednolity tekst: Dz.U. z 2007 r. Nr 11, poz.

74 ze zm.), a tym samym nie są uwzględniane w podstawie wymiaru świadczeń

przysługujących pracownikom z tego ubezpieczenia (art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 17

grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych –

jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm., art. 36 ust. 1 w związku z art.

3 pkt 3 i art. 47 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z

ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa – jednolity tekst:

Dz.U. z 2005 r. Nr 31, poz. 267 ze zm., art. 7 ustawy z dnia 30 października 2002 r.

o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych –

Dz.U. Nr 199, poz. 1673 ze zm.), są także zwolnione od podatku dochodowego (art.

21 ust. 1 pkt 16 lit. a ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób

fizycznych – jednolity tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr 14, poz. 176 ze zm.), to nie można

mieć wątpliwości, iż według ustawodawcy tego rodzaju należności mają charakter

marginalny w stosunku do wynagrodzenia osiąganego przez pracownika i stanowią

rzeczywistą rekompensatę zwiększonych wydatków ponoszonych w ciągu krótkiego

czasu odbywania podróży służbowej. W sytuacji zaś, gdy podróż służbowa stale

towarzyszy wykonywaniu obowiązków przez pracownika proporcje te bez wątpienia

ulegają odwróceniu, bowiem należności z tytułu podróży służbowych często

wielokrotnie przekraczają kwotę oferowaną pracownikowi tytułem wynagrodzenia

za pracę, kształtującą się nierzadko na poziomie minimalnym właśnie w związku z

koniecznością stałego rekompensowania kosztów podróży uznawanej za służbową.

Z pewnością takiej sytuacji nie można uznać za prawidłową, wobec czego zasadną

wydaje się konkluzja, iż należności przewidziane art. 77 5 § 1 k.p. również w

zamyśle ustawodawcy mają służyć kompensowaniu wydatków ponoszonych przez

pracownika w odbywanej doraźnie podróży służbowej, a nie wykonującego pracę

polegającą na stałym pokonywaniu przestrzeni.

W ocenie Sądu Najwyższego w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę

podniesione powyżej argumenty są wystarczające do stwierdzenia, że podróżą

służbową w rozumieniu art. 775 § 1 k.p. nie może być stałe pokonywanie

przestrzeni przez pracownika, który w ten sposób realizuje przyjęte na siebie

zobowiązanie pracownicze. Wykonywanie zadania w myśl tego przepisu nie jest

bowiem wykonywaniem pracy, czyli zadań określonego rodzaju wynikających z

charakteru zatrudnienia pracownika.

Wykluczenie możliwości zakwalifikowania wykonywania pracy polegającej na

stałym pokonywaniu określonej przestrzeni jako wykonywania zadania na polecenie

pracodawcy w rozumieniu art. 775 § 1 k.p. powoduje zaś, że sytuacja taka nie

wypełnia już pierwszego członu definicji podróży służbowej, wobec czego zbędnymi

wydają się rozważania, czy w takich warunkach występuje drugi zawarty w

przepisie element charakteryzujący podróż służbową, a mianowicie wykonywanie

zadania poza miejscowością będącą siedzibą pracodawcy, lub poza stałym

miejscem pracy. Nie można ich jednak pominąć, albowiem wyrażane dotychczas w

judykaturze poglądy o konieczności obdarzenia przymiotem podróży służbowej

wykonywania pracy polegającej na stałym przemieszczaniu się po określonym

obszarze koncentrowały się przede wszystkim wokół drugiego członu definicji

podróży służbowej.

Przegląd orzecznictwa w tym przedmiocie należy rozpocząć od wyroku z dnia

22 stycznia 2004 r., I PK 298/03 (OSNP 2004 nr 23, poz. 399), w którym Sąd

Najwyższy wyraźnie stwierdził, że wykonywanie przez kierowcę samochodu

ciężarowego zadań służbowych za granicą, wymagających ponoszenia przez niego

dodatkowych kosztów wyżywienia lub noclegów, stanowi zagraniczną podróż

służbową.

Dla

uzasadnienia tego

stanowiska

powołano

się na przepisy

rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 3 lipca 1998 r. w sprawie

zasad ustalania oraz wysokości należności przysługujących pracownikom z tytułu

podróży służbowej poza granicami kraju (Dz.U. Nr 89, poz. 568 ze zm.), zgodnie z

którymi

podróżą

służbową

odbywaną

poza

granicami

kraju

było

każde

wykonywanie zadania w terminie i państwie określonym przez pracodawcę (§ 1 ust.

2), czas pracy pracownika poza granicami kraju liczył się od chwili przekroczenia

granicy polskiej w drodze za granicę do chwili przekroczenia granicy polskiej w

drodze powrotnej do kraju (§ 2 pkt 1), a z tytułu odbywania takich podróży

służbowych pracownikowi przysługiwały diety oraz zwrot kosztów, w tym kosztów

poniesionych noclegów (§ 3), z czego, zdaniem Sądu Najwyższego, wynikało, iż

czas pracy kierowcy pojazdu ciężarowego przeznaczony na wykonywanie – w

terminie i państwie określonym przez pracodawcę – zadań wymagających

ponoszenia przez pracownika dodatkowych kosztów (wyżywienia lub noclegów) z

natury rzeczy miał się kwalifikować jako odbywanie pracowniczych zagranicznych

podróży służbowych. Argumentacja ta obecnie straciła jednak na znaczeniu,

albowiem aktualnie obowiązujące rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki

Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania

należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub

samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza

granicami kraju (Dz.U. Nr 236, poz.1991 ze zm.) nie zawiera własnej definicji

podróży służbowej, odwołując się w tym przedmiocie do art. 775 k.p.

Z kolei w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 lutego 2007 r., I PK 232/06 (Prawo

pracy 2007 nr 6, s. 29) Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na szczególny charakter

odbywania podróży przez kierowców, podnosząc, że „podróż kierowcy nie może

być ujmowana w znaczeniu „dojazdu” czy „powrotu”. Czas kierowania pojazdem w

tym przypadku jest czasem pracy. W pojęciu „typowej” podróży służbowej nie

mieści

się

stałe

pokonywanie

przestrzeni

w

związku

z

wykonywaniem

pracowniczych czynności prowadzenia różnych środków komunikacji. W takim

wypadku wyjazd środkiem lokomocji z miejsca jego stałego postoju nie ma na celu

dojazdu do „właściwego” miejsca wykonywania obowiązków pracowniczych, lecz

jest rozpoczęciem godzin normalnej pracy”. Spostrzeżenie to poczynione zostało

jednakże dla wyjaśnienia pojęcia czasu pracy kierowcy i nie znalazło przełożenia

na problem charakteru podróży odbywanej przez kierowcę w kontekście możliwości

uznania jej za służbową w rozumieniu art. 775 § 1 k.p.

Natomiast w wyroku z dnia 19 marca 2008 r., I PK 230/07 (niepublikowany)

Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że pracownik, który nie ma stałego miejsca pracy,

bo z uwagi na charakter zatrudnienia swoje obowiązki wykonuje przemieszczając

się po określonym obszarze, przebywa w delegacji służbowej od chwili, gdy celem

realizacji swoich obowiązków opuszcza miejscowość będącą siedzibą jego

pracodawcy. Zdaniem Sądu Najwyższego, do takiego wniosku uprawnia treść art.

775 § 1 k.p., zgodnie z którym delegacją służbową jest wykonywanie zadania poza

miejscowością, w której ma siedzibę pracodawca, lub poza stałym miejscem pracy

pracownika.

Odnosząc się do tego stanowiska, wskazać należy, że jak trafnie zauważył

Sąd Okręgowy, dosłowne brzmienie powołanego przepisu wskazuje na to, iż

podróżą służbową będzie nie tylko świadczenie przez pracownika pracy poza

miejscem pracy, ale także każdy przypadek pracy poza miejscowością, w której

znajduje się siedziba pracodawcy. Trudno jednak nie zaakceptować stanowiska

tego Sądu, że taka wykładnia przepisu prowadzi do rezultatów absurdalnych,

bowiem za przebywających w podróży służbowej musieliby być uznani pracownicy

wykonujący pracę np. w jednostce organizacyjnej osoby prawnej (niestanowiącej

jednak odrębnego pracodawcy), gdy jednocześnie jednostka ta znajduje się w innej

miejscowości, niż siedziba pracodawcy. Z uwagi na to, że unikać należy wykładni

prowadzącej do rezultatów niedorzecznych (absurda sunt vitanda), uznać należy, iż

podróżą służbową jest wykonywanie zadania poza miejscem pracy rozumianym

jako miejscowość będąca siedzibą pracodawcy, jeżeli tam pracownik ma swoje

stanowisko pracy, albo inne miejsce, w którym pracownik jest obowiązany

wykonywać swoje obowiązki pracownicze w pozostałych przypadkach.

Do takiej interpretacji skłania też wykładnia porównawcza, bowiem wszystkie

przepisy poprzedzające obecne uregulowanie ustawowe podróż służbową wiązały

z wyjazdem poza miejscowość, w której znajduje się stałe miejsce pracy

pracownika (§ 1 ust. 2 zarządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 14

sierpnia 1990 r. w sprawie diet i innych należności z tytułu podroży służbowej na

obszarze kraju – M.P. Nr 32, poz. 257 ze zm.; § 1 ust. 2 zarządzenia Ministra Pracy

i Polityki Socjalnej z dnia 25 czerwca 1996 r. w sprawie zasad ustalania oraz

wysokości należności przysługujących pracownikom z tytułu podróży służbowej na

obszarze kraju (M.P. Nr 39, poz. 387 ze zm.); § 1 ust. 2 rozporządzenia Ministra

Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 1 czerwca 1998 r. w sprawie zasad ustalania oraz

wysokości należności przysługujących pracownikom z tytułu podróży służbowej na

obszarze kraju – Dz.U. Nr 69, poz. 454). Identycznie pojęcie podróży służbowej

definiowała poprzedzająca wskazane wyżej akty prawne uchwała Nr 25 Rady

Ministrów z dnia 23 lutego 1989 r. w sprawie diet i innych należności z tytułu

podróży służbowych na obszarze kraju (M.P. Nr 4, poz. 44), utożsamiając jedynie

siedzibę zakładu pracy ze stałym miejscem pracy pracownika (§ 1 ust. 2).

Podobne stanowisko można odnaleźć w uzasadnieniu wyroku Sądu

Najwyższego z dnia 30 maja 2001 r., I PKN 424/00 (OSNP 2003 nr 7, poz. 172),

gdzie podniesiono, miedzy innymi, że w sytuacji, gdy pracownik ma określone stałe

miejsce wykonywania pracy poza siedzibą pracodawcy tylko wtedy mamy do

czynienia z podróżą służbową, gdy pracodawca zleci pracownikowi wykonywanie

pracy za granicą poza miejscem stałego wykonywania pracy.

W dalszej kolejności rozważenia wymaga, czy używane przez art. 77 5 § 1 k.p.

pojęcie „stałe miejsce pracy” powinno być rozumiane inaczej niż „miejsce

wykonywania pracy”, którego określenie jest istotnym warunkiem umowy o pracę

(art. 29 § 1 pkt 2 k.p.). W powołanym wyżej wyroku z dnia 19 marca 2008 r., I PK

230/07 przyjął, że „inne są cele i funkcje przewidzianego w art. 29 § 1 pkt 2 k.p.

wskazania w umowie o pracę miejsca wykonywania pracy a inne cele i funkcje

przypisane są do unormowania art. 775 k.p. i tym samym występującego w nim

zwrotu „stałe miejsce pracy”. Z przepisu tego wynika, że pracownik może mieć stałe

i niestałe („ruchome”, „zmienne”) miejsce pracy. Stąd też zakres „miejsca

wykonywania pracy” (zakres desygnatów tej nazwy) jest szerszy niż zakres „stałego

miejsca pracy” (zakres desygnatów tego wyrażenia), co wyraża się w tym, iż

spełnienie wymagania przewidzianego w art. 29 § 1 pkt 2 k.p. może polegać na

wskazaniu stałego miejsca pracy, na wskazaniu obok stałego miejsca pracy także

niestałego miejsca (miejsc) wykonywania pracy bądź na wskazaniu niestałych

(zmiennych) miejsc pracy w dostateczny wszakże sposób określonych.”

Zdaniem Sądu Najwyższego w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę,

określenie w umowie o pracę miejsca jej wykonywania służyć ma przede wszystkim

uniemożliwieniu dokonywania zmian w treści stosunku pracy co do tego elementu

w inny sposób niż przewidziane obowiązującymi przepisami, a jednocześnie

wyraźnemu określeniu punktu, jednostki, czy obszaru, w którym pracownik ma

świadczyć swoje obowiązki, znajdując się w umówionym pomiędzy stronami

miejscu pracy, a więc bez potrzeby sięgania przez pracodawcę po instrumenty

prawne dopuszczające w określonych sytuacjach zmianę tego miejsca. Nie budzi

wątpliwości, że podróż służbowa stanowi nietrwałą zmianę miejsca wykonywania

pracy przez pracownika, która następuje na polecenie pracodawcy mające

umocowanie w treści art. 775 § 1 k.p. Jednocześnie pracodawca ma obowiązek

zrekompensować pracownikowi wydatki zwiększone właśnie dlatego, iż wykonuje

zadanie poza swoim miejscem pracy. Trudno znaleźć przekonujące argumenty dla

poparcia tezy, iż pracodawcę obciąża obowiązek wypłacenia diety pracownikowi,

który z uwagi na charakter zatrudnienia świadczy pracę w kilku różnych

miejscowościach, dysponując jednocześnie np. gabinetem w siedzibie pracodawcy.

Wykonywanie obowiązków w miejscu pracy wynagradzane jest bowiem stosownie

do uzgodnień poczynionych przez strony w umowie o pracę i nie wiąże się z

dodatkowymi obowiązkami finansowymi ze strony pracodawcy. Niewątpliwie zatem

celem art. 775 § 1 k.p. jest zrekompensowanie pracownikowi kosztów ponoszonych

w związku z poleceniem pracodawcy wykonywania zadania poza jego miejscem

pracy, wobec czego z tego punktu widzenia używane przez przepis pojęcie „stałe

miejsce pracy” odpowiada pojęciu „miejsce wykonywania pracy” z art. 29 § 1 pkt 2

k.p.

Zauważyć należy, że taki wniosek pośrednio wyprowadzić można również z

orzeczeń Sądu Najwyższego, skoro w uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku

z dnia 30 maja 2001 r., I PKN 424/00 dla oznaczenia tej cechy charakteryzującej

podróż służbową używa się sformułowania; „poza miejscem stałego wykonywania

pracy”, a nie „poza stałym miejscem pracy”, natomiast w motywach wyroku z dnia

11 kwietnia 2001 r., I PKN 350/00 (powołanego wyżej) stwierdza się wprost, że

„podróż służbowa przedsiębrana jest w celu wykonywania zadania poza

miejscowością, w której znajduje się miejsce pracy pracownika”. Również Trybunał

Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 10 kwietnia 2005 r., K 36/03 (OTK – A

2005 nr 9, poz. 98) stwierdził, że system wskazany w art. 77 5 k.p. dotyczy diet

należnych osobom, które świadczą pracę poza miejscem zatrudnienia.

Nie jest dyskusyjne, że przepis art. 29 § 1 pkt 2 k.p. nie wymaga, aby umowa

o pracę określała stałe miejsce pracy. Wprowadzenie do Kodeksu pracy tego

przepisu nastąpiło na skutek implementacji dyrektywy Rady 91/533/EWG z dnia 14

października 1991 r. w sprawie obowiązku pracodawcy dotyczącego informowania

pracowników o warunkach stosowanych do umowy lub stosunku pracy, która w art.

2 ust. 2 lit. b stanowi, że do zasadniczych aspektów umowy należy informacja o

miejscu pracy, a w przypadku braku stałego lub głównego miejsca pracy

stwierdzenie okoliczności, że pracownik jest zatrudniony w różnych miejscach. Z

przepisu tego wynika, że miejsce pracy pracownika uwidocznione w umowie

powinno odpowiadać rzeczywistemu stanowi rzeczy.

Zaakceptować należy zaś stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w

uzasadnieniu powoływanego wyroku z dnia 11 kwietnia 2001 r., I PKN 350/00, że

„miejsce pracy najściślej związane jest z jej rodzajem”. Można go zatem

scharakteryzować jako przestrzeń, w której pracownik zobowiązany jest do

dokonywania aktów staranności składających się na świadczenie pracy. O ile w

typowych stosunkach pracy będzie to z reguły punkt, to w mobilnych stosunkach

pracy – obszar, na którym praca jest wykonywana. Obszar ten powinien być przy

tym oznaczony w sposób odpowiadający charakterowi pracy, czyli stopniowi

mobilności pracy konkretnej osoby. Można wiec pokusić się o stwierdzenie, że

miejscem pracy takiego pracownika jest obszar, po którym będzie się on poruszał z

uwagi na rodzaj umówionej pracy.

W ocenie składu rozpoznającego niniejszą sprawę, podróżą służbową w

rozumieniu art. 775 § 1 k.p. jest zaś wykonywanie na polecenie pracodawcy

zadania poza umówionym miejscem pracy. Jeżeli więc rodzaj pracy uzgodniony

przez strony z samej swej istoty polega na stałym przemieszczaniu się po

określonym obszarze, to praca na tym obszarze wykonywana jest w miejscu pracy i

stanowi realizację zobowiązania pracowniczego, jakie przyjęła na siebie osoba

zatrudniona. Nie wykracza zatem poza warunki umówione przez strony, co zdaje

się wykluczać możliwość przyjęcia, że wykonywanie takiej pracy jest odbywaniem

podróży służbowej.

Zaznaczyć należy, iż skład rozpoznający niniejszą sprawę jest w pełni

świadomy podstawowego problemu, jaki łączy się z odjęciem pracy wykonywanej

przez kierowców przymiotu podróży służbowej. W porządku prawnym nie

funkcjonują bowiem żadne inne przepisy, które zapewniałyby kompensatę

zwiększonych wydatków związanych z pracą o takim charakterze. Jak się zdaje

było to jednym z fundamentalnych argumentów dla Sądu Najwyższego w sprawie I

PK 230/07, skoro w uzasadnieniu wyroku wskazano wprost, że „pewna

nietypowość podróży służbowej w przypadku kierowców zatrudnionych w

transporcie drogowym związana jest głównie z tym, że w ich przypadku istnieją

poważne trudności we wskazaniu stałego miejsca ich pracy, ale to wcale nie

oznacza, że pozostając często przez wiele dni poza miejscem swojego

zamieszkania i ośrodkiem ich życia prywatnego (rodzinnego) nie powinni korzystać

z kompensaty dodatkowych wydatków i różnego rodzaju utrudnień

oraz

niedogodności, które stąd wynikają”. Zgadzając się w pełni z tym stwierdzeniem,

podkreślić jednak należy, iż brak rozwiązań prawnych w tej materii nie powinien

prowadzić do nadawania charakteru podróży służbowej wykonywaniu przez

kierowców ich obowiązków pracowniczych, skoro nie ma do tego wystarczających

podstaw. De lege ferenda należałoby postulować odrębne uregulowanie sposobu

kompensaty takim pracownikom dodatkowych wydatków, a dopóki tego rodzaju

przepisów brakuje, stosować te, które dotyczą należności z tytułu podróży

służbowej, bowiem nie ulega kwestii, że przerzucanie na pracowników tego rodzaju

kosztów prowadzenia działalności przez pracodawcę jest niedopuszczalne.

Przepisy te nie powinny być jednak stosowane wprost, a jedynie na zasadzie

analogii, albowiem w zakresie uciążliwości związanych z przebywaniem poza

miejscem

zamieszkania

sytuacja

pracowników przemieszczających

się

po

określonym obszarze jest zbliżona do sytuacji osób odbywających podróże

służbowe, a w systemie prawnym brak jest rozwiązań odnoszących się do

kompensaty wydatków ponoszonych przez pracowników mobilnych.

Mając na uwadze przedstawione powyżej poważne wątpliwości związane z

kwalifikowaniem wykonywania obowiązków pracowniczych przez osoby stale

przemieszczające się po określonym obszarze jako podróży służbowej w

rozumieniu art. 775 § 1 k.p., przy występujących niewątpliwie w aktualnym porządku

prawnym

problemach

związanych

z

kompensowaniem

tym

pracownikom

zwiększonych wydatków wynikających z charakteru ich pracy i mając na uwadze

dotychczasowe poglądy judykatury w tym przedmiocie, jak również społeczne

znaczenie tej problematyki, Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 § 1 k.p.c.

postanowił

przekazać

rozstrzygnięcia

postanowienia.

eb

powiększonemu

zagadnienie

prawne

o

składowi

treści

Sądu

Najwyższego

sformułowanej

w

do

sentencji