Legislator Case Law & Legislation
II PZP 4/05 AI generated

II PZP 4/05 · Sąd Najwyższy

Case Number II PZP 4/05
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome uchwała siedmiu sędziów

Legislator summary

AI generated

Przedstawione powiększonemu składowi Sądu Najwyższego do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne: „czy na postanowienie sądu drugiej instancji oddalające zażalenie na postanowienie sądu pierwszej instancji o przekazaniu sprawy do rozpoznania wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu przysługuje kasacja” powstało w

Legislator headnote

AI generated

art. 476 § 1 k.p.c, art. 200 § 1 k.p.c, art. 2 k.p.c, art. 464 § 1 k.p.c, art. 476 k.p.c, art. 328 § 2 k.p.c; II PZP 4/05 · Sąd Najwyższy: sprawach z zakresu prawa pracy przepisem regulującym przekazanie sprawy organowi właściwemu z uwagi na brak drogi sądowej przed sądem powszechnym jest art.

Keywords

AI generated
art. 476 § 1 k.p.c art. 200 § 1 k.p.c art. 2 k.p.c art. 464 § 1 k.p.c art. 476 k.p.c art. 328 § 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 476 § 1 k.p.c
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy uznał się niewłaściwym i na podstawie art. 476 § 1 k.p.c.
art. 200 § 1 k.p.c
w związku z art. 200 § 1 k.p.c.
art. 2 k.p.c
k.p.c., a także art. 1 i art. 2 k.p.c. oraz art. 464 § 1 k.p.c. Skarżący wskazał, że w
art. 464 § 1 k.p.c
oraz art. 464 § 1 k.p.c.
art. 476 k.p.c
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy uznał się niewłaściwym i na podstawie art. 476 § 1 k.p.c.
art. 328 § 2 k.p.c
pozwany, zarzucając naruszenie art. 328 § 2 k.p.c.
art. 397 § 2 k.p.c
pozwany, zarzucając naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 i art. 397 § 2
art. 378 § 1 k.p.c
k.p.c., art. 378 § 1 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated
III CRN 224/77
1977 r., III CRN 224/77 (OSNCP 1978 nr 8, poz.
II PK 337/04
Postanowienie z dnia 13 października 2005 r.
III CK 53/02
Postanowienie z dnia 21 maja 2002 r., III CK 53/02 Sąd – odrzucając pozew z powodu niedopuszczalności drogi sądowej – nie może poprzestać na stwierdzeniu, że sprawa przedstawiona do rozstrzygnięcia nie jest sprawą cywilną w rozumieniu art. 1 k.p.c., lecz zobowiązany jest w uzasadnieniu uzasadnienia wskazać sąd, dla którego właściwości rozpoznanie tej sprawy zostało ustawowo zastrzeżone (art. 45 ust. 1 i art. 177 Konstytucji). Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca) Sędzia SN Józef Frąckowiak Sędzia SN Elżbieta Skowrońska-Bocian Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Marii R.-W. przeciwko Małopolskiemu Centrum Organizacji i Promocji Zdrowia w K. o ustalenie, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 maja 2002 r., kasacji powódki od postanowienia Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 20 sierpnia 2001 r. oddalił kasację i zasądził od powódki na rzecz strony pozwanej kwotę 1000 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
III CZP 85/02
Uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 12 marca 2003 r., III CZP 85/02 Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący) Sędzia SN Jacek Gudowski Sędzia SN Marian Kocon Sędzia SN Zbigniew Kwaśniewski Sędzia SN Henryk Pietrzkowski Sędzia SN Tadeusz Wiśniewski (sprawozdawca) Sędzia SN Hubert Wrzeszcz Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Oddział w K. przeciwko Przedsiębiorstwu Wielobranżowemu "P.", spółka z o.o. w K. o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 12 marca 2003 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra Wiśniewskiego, zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 4 października 2002 r., III CZP 57/02: "Czy dopuszczalna jest droga sądowa w sprawie, w której Zakład Ubezpieczeń Społecznych domaga się na podstawie art. 527 k.c. ochrony należności z tytułu składki na ubezpieczenie społeczne ?" podjął uchwałę:
III CK 319/03
nie pozwoli na nieprzyjęcie go do rozpoznania (odrzucenie) lub inną aprioryczną odmowę udzielenia ochrony sądowej, wyrażoną w decyzji sądowej o charakterze formalnym.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego

z dnia 9 czerwca 2005 r.

II PZP 4/05

Przewodniczący Prezes SN Walerian Sanetra, Sędziowie SN Teresa

Flemming-Kulesza, Katarzyna Gonera (sprawozdawca, uzasadnienie), Józef Iwulski,

Kazimierz Jaśkowski, Jerzy Kwaśniewski, Andrzej Wróbel (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Prokuratury Krajowej Iwony Kaszczyszyn, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym w dniu 9 czerwca 2005 r. sprawy z powództwa Grzegorza C. przeciwko Szefowi Służby Cywilnej o stwierdzenie nieważności uchwały w sprawie wyników konkursu na wyższe stanowiska w służbie cywilnej,

na skutek zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 22 marca 2005 r. [...]

„Czy na postanowienie sądu drugiej instancji oddalające zażalenie na postanowienie sądu pierwszej instancji o przekazaniu sprawy do rozpoznania wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu przysługuje kasacja ?”

p o d j ą ł uchwałę:

Na postanowienie sądu drugiej instancji oddalające zażalenie na postanowienie sądu pierwszej instancji o przekazaniu sprawy do rozpoznania wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu przysługuje kasacja.

Uzasadnienie

I. Przedstawione powiększonemu składowi Sądu Najwyższego do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne: „czy na postanowienie sądu drugiej instancji oddalające zażalenie na postanowienie sądu pierwszej instancji o przekazaniu sprawy do rozpoznania wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu przysługuje kasacja” powstało w

następującym stanie sprawy. Powód wystąpił do Sądu Rejonowego-Sądu Pracy

przeciwko „Urzędowi Służby Cywilnej w W.” o „unieważnienie przeprowadzonego

konkursu” na stanowisko dyrektora wydziału w W. Urzędzie Wojewódzkim w P. oraz

o nakazanie stronie pozwanej ponownego przeprowadzenia konkursu na to stanowisko z zachowaniem wszelkich wymogów prawnych.

„W imieniu pozwanego Szefa Służby Cywilnej” wniesiona została odpowiedź

na pozew z żądaniem oddalenia powództwa.

Postanowieniem z 11 marca 2004 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy uznał się niewłaściwym i na podstawie art. 476 § 1 k.p.c. w związku z art. 200 § 1 k.p.c. przekazał

sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie jako właściwemu

do jej rozpoznania i rozstrzygnięcia. W uzasadnieniu tego postanowienia stwierdzono, że żądanie uchylenia uchwał konkursowych zmierzających do wyłonienia kandydata na wyższe stanowisko w służbie cywilnej i związane z tym inne żądania nie stanowią roszczenia ze stosunku pracy, albowiem postępowanie konkursowe ma charakter postępowania z zakresu administracji publicznej, zaś rozstrzygnięcia zapadające w jego toku mają de facto charakter decyzji administracyjnych pozostających

poza stosunkiem pracy, tymczasem sądy pracy orzekają jedynie w sprawach z zakresu prawa pracy zdefiniowanych w art. 476 § 1 k.p.c. W ocenie Sądu Rejonowego,

materia objęta przedmiotem niniejszego postępowania nie może być uznana za spór

z zakresu prawa pracy. Nie oznacza to, że uczestnik konkursu ma zamkniętą drogę

do wniesienia odwołania od wyników procedury konkursowej. Zgodnie z art. 45

ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o służbie cywilnej (Dz.U. z 1999 r. Nr 49, poz. 483

ze zm.) od uchwał w przedmiocie rozstrzygnięcia konkursu przysługuje odwołanie do

Szefa Służby Cywilnej, a w razie jego negatywnej decyzji - skarga do wojewódzkiego

sądu administracyjnego, który sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej.

Od postanowienia Sądu Rejonowego wniósł zażalenie Szef Służby Cywilnej,

domagając się jego uchylenia i merytorycznego rozpoznania sprawy przez Sąd

Pracy. W zażaleniu zarzucono naruszenie art. 200 § 1 k.p.c. w związku z art. 476 § 1

k.p.c., a także art. 1 i art. 2 k.p.c. oraz art. 464 § 1 k.p.c. Skarżący wskazał, że w

sprawach z zakresu prawa pracy przepisem regulującym przekazanie sprawy organowi właściwemu z uwagi na brak drogi sądowej przed sądem powszechnym jest art.

464 § 1 k.p.c. (którego Sąd Rejonowy nie zastosował), a nie art. 200 § 1 k.p.c. (który

został przez ten Sąd błędnie zastosowany), ponieważ ten ostatni przepis stanowi

wyłącznie o przekazywaniu spraw między sądami powszechnymi. W ocenie pozwa-

nego rozpoznawana sprawa jest sprawą z zakresu prawa pracy w rozumieniu art.

476 k.p.c. w związku z art. 7 ust. 2 ustawy o służbie cywilnej, a ponadto sprawą cywilną w rozumieniu art. 1 i art. 2 k.p.c. i powinien ją rozpoznać merytorycznie sąd

powszechny (sąd pracy).

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy postanowieniem z 18 sierpnia 2004 r. oddalił zażalenie pozwanego, podzielając stanowisko Sądu Rejonowego, że żądanie uchylenia

uchwały w sprawie wyników konkursu na wyższe stanowisko w służbie cywilnej nie

jest sprawą z zakresu prawa pracy, lecz ma charakter administracyjnoprawny. Przytaczając liczne orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczące tej kwestii

- z których wynika, że rozstrzygnięcie o wyniku konkursu na wyższe stanowisko w

służbie cywilnej podlega zaskarżeniu do Naczelnego Sądu Administracyjnego - Sąd

Okręgowy stwierdził, że rozstrzygnięcia konkursów na wyższe stanowiska w służbie

cywilnej są aktami stosowania prawa przez Szefa Służby Cywilnej jako organ administracji publicznej. Uznanie rozstrzygnięcia konkursu za decyzję administracyjną

otwiera drogę do wniesienia przez zainteresowanego skargi do sądu administracyjnego. „Właściwość sądu” w przedmiotowej sprawie powinna być ustalana na podstawie art. 45 ustawy o służbie cywilnej. Wobec powyższego „sądem właściwym rzeczowo” jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

Postanowienie Sądu Okręgowego o oddaleniu zażalenia zaskarżył kasacją

pozwany, zarzucając naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 i art. 397 § 2

k.p.c., art. 378 § 1 k.p.c. i art. 476 § 1 i § 2 k.p.c.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy postanowieniem z 15 listopada 2004 r. odrzucił kasację jako niedopuszczalną, stwierdzając, że zaskarżone (kasacją) postanowienie

nie mieści się w katalogu postanowień zaskarżalnych tym środkiem odwoławczym do

Sądu Najwyższego, wymienionych w art. 392 k.p.c., ponieważ nie ma ono charakteru

postanowienia kończącego postępowanie w sprawie, a ponadto nie jest postanowieniem w przedmiocie odrzucenia pozwu lub umorzenia postępowania. Zdaniem Sądu

Okręgowego, postanowienie z 18 sierpnia 2004 r. (o oddaleniu zażalenia) jest w

ogóle niezaskarżalne - nie przysługuje od niego ani kasacja na podstawie art. 392

k.p.c., ani zażalenie na podstawie art. 39318 k.p.c.

Na postanowienie o odrzuceniu kasacji wniósł zażalenie pozwany, zarzucając

naruszenie art. 392 k.p.c. w związku z art. 464 § 1 k.p.c. W uzasadnieniu zażalenia

stwierdzono, że przedmiotowa sprawa jest sprawą z zakresu prawa pracy. Zgodnie z

art. 464 § 1 k.p.c. w postępowaniu odrębnym w sprawie z zakresu prawa pracy od-

rzucenie pozwu nie może nastąpić z powodu niedopuszczalności drogi sądowej, gdy

do rozpoznania sprawy właściwy jest inny organ; w takim wypadku sąd przekaże

sprawę temu organowi. Sąd Rejonowy, uznając się niewłaściwym w sprawie, przekazał ją Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu jako „innemu organowi” w rozumieniu wskazanego przepisu. Postanowienie to jako kończące postępowanie w

sprawie podlega zaskarżeniu w drodze zażalenia do Sądu drugiej instancji oraz kasacji do Sądu Najwyższego. Stanowisko w sprawie dopuszczalności kasacji znajduje

potwierdzenie w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego (np. w postanowieniu z 5 grudnia 1996 r., I PKN 34/96, OSNAPiUS 1997 nr 13, poz. 237 oraz postanowieniu z 28 września 2001 r., I PZ 58/01, OSNP 2003 nr 19, poz. 466).

Rozpoznając zażalenie na postanowienie o odrzuceniu kasacji zwykły skład

Sądu Najwyższego przedstawił powiększonemu składowi Sądu Najwyższego do rozstrzygnięcia przedstawione na wstępie zagadnienie prawne.

Powołując się na dotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego dotyczące

wykładni art. 464 § 1 k.p.c. w związku z art. 393 § 1 k.p.c. (w szczególności postanowienie z 5 grudnia 1996 r., I PKN 34/96, oraz postanowienie z 28 września 2001 r.,

I PZ 58/01) zwykły skład Sądu Najwyższego zwrócił uwagę, że orzecznictwo to

ukształtowało się w sytuacji, gdy: po pierwsze - w sprawach należących do kognicji

Naczelnego Sądu Administracyjnego sądowa kontrola administracji miała charakter

kontroli jednoinstancyjnej; po drugie - prawomocne orzeczenia Naczelnego Sądu

Administracyjnego w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych

mogły być w drodze rewizji nadzwyczajnej zaskarżane do Sądu Najwyższego przez

uprawnione podmioty, co sprzyjało zapewnieniu jednolitości orzecznictwa sądowego

sądów powszechnych i sądu administracyjnego w tym zakresie; po trzecie - w wypadku (pozytywnego lub negatywnego) sporu o właściwość między organami administracji publicznej a sądami powszechnymi obowiązywała procedura ich rozstrzygania przez Kolegium Kompetencyjne przy Sądzie Najwyższym (art. 190 - art. 195

k.p.a.).

Sytuacja ta uległa zmianie z dniem 1 stycznia 2004 r., w związku z wprowadzeniem dwuinstancyjnego sądownictwa administracyjnego, a następnie w wyniku

wejścia w życie z dniem 6 lutego 2005 r. zmian wprowadzonych w życie ustawą z

dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz

ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98). W

obowiązującym stanie prawnym: po pierwsze - postępowanie sądowoadministracyjne

ma charakter postępowania dwuinstancyjnego; po drugie - obowiązuje zasada pełnej

rozłączności i autonomii jurysdykcji sądów administracyjnych z jednej strony i jurysdykcji sądów powszechnych z drugiej strony, przy jednoczesnym braku instytucjonalnych rozwiązań prawnych umożliwiających zapewnienie jednolitości orzecznictwa

sądowego w wypadku zaistnienia ewentualnej rozbieżności w odniesieniu do interpretacji lub stosowania prawa przez sądy powszechne oraz sądy administracyjne,

także w sprawach z zakresu prawa pracy; po trzecie - równocześnie, zamiast obowiązującej poprzednio procedury rozstrzygania sporów kompetencyjnych pomiędzy

organami administracji publicznej a sądami powszechnymi przez Kolegium Kompetencyjne przy Sądzie Najwyższym, wprowadzona została instytucja podejmowanych

w tym zakresie in concreto i ad casum autonomicznych rozstrzygnięć sądowych

przez sądy powszechne oraz przez sądy administracyjne (art. 1991 k.p.c. i art. 58 § 4

ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi); po czwarte - wprowadzona została do porządku prawnego skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia sądu drugiej instancji

kończącego postępowanie w sprawie (art. 4241 k.p.c.).

Wskazany kontekst prawny - zarówno w wersji obowiązującej po 1 stycznia

2004 r. a przed 6 lutego 2005 r., jak i w wersji aktualnie obowiązującej - ani nie uzasadnia, ani nie usprawiedliwia interpretacji art. 464 § 1 k.p.c. w związku z art. 392

k.p.c. niezgodnej z literalnym brzmieniem tych przepisów. Z brzmienia tego wynika

bowiem jednoznacznie, że sam ustawodawca czyni wyraźne rozróżnienie pomiędzy

„przekazaniem przez sąd sprawy z zakresu prawa pracy lub ubezpieczeń społecznych innemu właściwemu organowi z powodu niedopuszczalności drogi sądowej” z

jednej strony oraz „odrzuceniem pozwu” z drugiej strony (art. 464 § 1 k.p.c.), co w

konsekwencji powinno prowadzić do wniosku, że od postanowienia o przekazaniu

przez sąd sprawy z zakresu prawa pracy lub ubezpieczeń społecznych innemu właściwemu organowi z powodu niedopuszczalności drogi sądowej kasacja nie przysługuje (art. 392 k.p.c. a contrario, a obecnie art. 3981 § 1 in principio k.p.c. a contrario).

II. Rozstrzygając przedstawione zagadnienie prawne powiększony skład Sądu

Najwyższego zważył, co następuje:

1. Kasacja wpłynęła od orzeczenia (postanowienia sądu drugiej instancji o oddaleniu zażalenia na postanowienie sądu pierwszej instancji) wydanego 18 sierpnia

2004 r., a zatem przed wejściem w życie zmian wynikających z dwóch ustaw nowelizujących Kodeks postępowania cywilnego - ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o zmianie

ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 172,

poz. 1804) oraz ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. z

2005 r. Nr 13, poz. 98). Oznacza to, że przedstawione zagadnienie prawne powinno

być rozstrzygnięte w oparciu o przepisy dotyczące kasacji, obowiązujące przed

ostatnimi nowelizacjami, nie zaś w oparciu o przepisy dotyczące skargi kasacyjnej,

obowiązujące poczynając od 6 lutego 2005 r. w następstwie wejścia w życie wskazanych nowelizacji. Zgodnie bowiem z art. 3 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r., do złożenia i rozpoznania kasacji od orzeczenia wydanego przed dniem wejścia w życie tej

ustawy, a także do odmowy przyjęcia jej do rozpoznania, stosuje się przepisy dotychczasowe.

Oznacza to, że dopuszczalność kasacji w rozpoznawanej sprawie powinna

być oceniana według treści art. 392 k.p.c. sprzed zmian, nie zaś według treści nowego art. 3981 § 1 k.p.c. Uwaga ta ma jednak drugorzędne znaczenie, ponieważ obydwa te przepisy - i ten dotyczący kasacji (dotychczasowy art. 392 k.p.c.), i ten dotyczący skargi kasacyjnej (obecnie obowiązujący art. 3981 § 1 k.p.c.), w jednakowy

sposób określają orzeczenia zaskarżalne kasacją (skargą kasacyjną) - w obydwu

wypadkach chodzi o wydany przez sąd drugiej instancji wyrok lub o wydane przez

sąd drugiej instancji postanowienie w przedmiocie odrzucenia pozwu lub umorzenia

postępowania kończące postępowanie w sprawie (różnica dotyczy jedynie tego, że

skarga kasacyjna przysługuje od prawomocnego orzeczenia sądu drugiej instancji).

2. Rozważania o dopuszczalności kasacji od postanowienie sądu drugiej instancji oddalającego zażalenie na postanowienie sądu pierwszej instancji o przekazaniu sprawy do rozpoznania wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu należy rozpocząć od oceny charakteru prawnego i istotnej treści postanowienia Sądu pierwszej

instancji wydanego w rozpoznawanej sprawie. Sąd Rejonowy - Sąd Pracy uznał się

niewłaściwym do rozpoznania sprawy i na podstawie art. 476 § 1 k.p.c. w związku z

art. 200 § 1 k.p.c. przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w

Warszawie jako właściwemu do jej rozpoznania i rozstrzygnięcia. Wskazana podstawa prawna przekazania przez sąd powszechny (sąd pracy) do rozpoznania wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu sprawy zakwalifikowanej nie jako sprawa cy-

wilna (sprawa z zakresu prawa pracy), lecz jako sprawa z zakresu administracji publicznej, jest nietypowa, a nawet zaskakująca.

Przepis art. 200 § 1 k.p.c., zgodnie z którym: „sąd, który stwierdzi swą niewłaściwość, przekaże sprawę sądowi właściwemu”, nie może stanowić podstawy prawnej przekazania przez sąd powszechny sprawy sądowi administracyjnemu. Przepis

ten reguluje kwestię przekazywania spraw cywilnych (w ujęciu art. 1 k.p.c.) pomiędzy

sądami powszechnymi (przede wszystkim rejonowymi i okręgowymi, wyjątkowo

także apelacyjnymi), zgodnie z właściwością miejscową, rzeczową lub (rzadko) funkcjonalną. W przepisie tym chodzi zatem o właściwość sądu powszechnego w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania cywilnego (art. 15 - art. 46 k.p.c.).

Tymczasem, w rozpoznawanej sprawie, przepis ten został zastosowany przez

Sąd Rejonowy do przekazania sprawy, która w ocenie tego Sądu nie ma charakteru

sprawy cywilnej (ponieważ jest sprawą administracyjną), wojewódzkiemu sądowi

administracyjnemu, który z pewnością nie jest sądem powszechnym.

Jeżeli zatem pojęcie „sąd” użyte w art. 200 k.p.c. należy rozumieć w sensie

ustawowym (kodeksowym) - przyjmując, że chodzi w nim o sąd rozpoznający sprawy

cywilne według przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, a więc o sąd powszechny - a nie w sensie konstytucyjnym jako każdy sąd sprawujący wymiar sprawiedliwości (art. 175 Konstytucji), w tym sąd administracyjny, zaś pojęcie „sprawa”

użyte w tym przepisie nie ma szerokiego znaczenia konstytucyjnego (art. 45 Konstytucji), lecz jest synonimem sprawy cywilnej (art. 1 k.p.c.), której rozpoznanie należy

do sądu powszechnego, to brak jest wystarczających podstaw do zastosowania tego

przepisu w okolicznościach rozpoznawanej sprawy. Brak jest przy tym podstaw do

przyjęcia, aby dyrektywy konstytucyjne płynące z przepisu art. 45 ust. 1 oraz art. 175

i art. 177 Konstytucji prowadzić mogły do konkluzji, że przepis art. 200 § 1 k.p.c.

może mieć zastosowanie do przekazania przez sąd powszechny sprawy administracyjnej wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu. W postanowieniu z 28 września

1977 r., III CRN 224/77 (OSNCP 1978 nr 8, poz. 140) Sąd Najwyższy stwierdził, że

przepis art. 200 § 1 k.p.c. odnosi się tylko do przekazania sprawy w granicach właściwości sądowej; przepisy Kodeksu postępowania cywilnego nie dozwalają natomiast na przekazanie sprawy - według właściwości - innemu organowi, z wyjątkiem

przewidzianym w art. 464 k.p.c. Jeżeli sąd (sąd powszechny rozpoznający sprawę

cywilną w rozumieniu art. 1 k.p.c.) dojdzie do wniosku, że właściwy do rozpoznania

sprawy jest inny organ (organ administracji publicznej) albo sąd administracyjny, po-

winien odrzucić pozew z powodu niedopuszczalności drogi sądowej na podstawie

art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c. Jedynie w sprawie z zakresu prawa pracy (ściślej: w sprawie

rozpoznawanej w postępowaniu odrębnym w sprawach z zakresu prawa pracy i

ubezpieczeń społecznych) nie może nastąpić odrzucenie pozwu z powodu niedopuszczalności drogi sądowej, gdy do rozpoznania sprawy właściwy jest inny organ; w

tym wypadku sąd przekaże mu sprawę (art. 464 § 1 k.p.c.).

Przepis art. 200 § 1 k.p.c. w ogóle nie dotyczy kwestii dopuszczalności drogi

sądowej w rozumieniu art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c. w związku z art. 1 i 2 k.p.c. - czyli

drogi postępowania cywilnego przed sądem powszechnym w sprawie cywilnej - a

tylko i wyłącznie kwestii właściwości (miejscowej, rzeczowej, funkcjonalnej) sądu

powszechnego. Inaczej mówiąc, w przepisie tym w ogóle nie chodzi o to, czy sprawa

jest sprawą cywilną w znaczeniu materialnym lub formalnym (art. 1 k.p.c.) i czy w

związku z tym powinien ją rozpoznać sąd powszechny w postępowaniu cywilnym

(art. 2 k.p.c.), czy też sprawa nie jest sprawą cywilną, lecz sprawą administracyjną

(publicznoprawną), którą powinien (powinny) rozpoznać organ (organy) administracji

publicznej w postępowaniu administracyjnym, a następnie sąd administracyjny w ramach kontroli legalności decyzji administracyjnych. W art. 200 § 1 k.p.c. chodzi wyłącznie o właściwość sądu w sprawach cywilnych - czyli wybór między różnymi

wchodzącymi w grę sądami powszechnymi, przy oczywistej skądinąd kwalifikacji

sprawy jako sprawy cywilnej w rozumieniu art. 1 k.p.c.

Powyższe rozważania nie tylko stawiają pod znakiem zapytania prawidłowość

wydanego w rozpoznanej sprawie postanowienia Sądu Rejonowego-Sądu Pracy,

który uznał się niewłaściwym do rozpoznania sprawy i na podstawie art. 476 § 1

k.p.c. w związku z art. 200 § 1 k.p.c. przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie jako właściwemu do jej rozpoznania i rozstrzygnięcia.

Wskazują na konieczność zinterpretowania istotnego sensu i rzeczywistego charakteru prawnego tego postanowienia.

Postanowienie to mogło być zinterpretowane jedynie w dwojaki sposób.

Po pierwsze, jako postanowienie, którego istotnym sensem było stwierdzenie

przez Sąd Rejonowy-Sąd Pracy niedopuszczalności drogi sądowej (niedopuszczalności drogi postępowania przed sądem powszechnym) i odrzucenie pozwu z tego

powodu na podstawie art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c. Po drugie, jako postanowienie, którego

istotnym sensem było stwierdzenie niedopuszczalności drogi sądowej i przekazanie

sprawy innemu organowi na podstawie art. 464 § 1 k.p.c. Tylko między tymi dwoma

sposobami formalnego zakończenia postępowania przed sądem powszechnym przewidzianymi wyraźnie przez prawo procesowe - mógł dokonać wyboru Sąd Rejonowy. Trzeciej możliwości - przekazania sprawy przez sąd powszechny „według właściwości” wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu jako „właściwemu do jej rozpoznania i rozstrzygnięcia” - nie można brać pod uwagę jako wchodzącej w grę opcji,

ponieważ do takiego przekazania sprawy między sądem powszechnym a sądem

administracyjnym brak jest w obecnie obowiązującym stanie prawnym podstaw formalnych. Możliwe jest tylko albo przekazanie przez sąd powszechny sprawy innemu

organowi na podstawie art. 464 § 1 k.p.c., albo odrzucenie pozwu przez sąd powszechny na podstawie art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c. ze skutkiem dla postępowania sądowoadministracyjnego, wynikającym z art. 58 § 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zgodnie z tym ostatnim przepisem, sąd administracyjny nie

może odrzucić skargi z tej przyczyny, że sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego, jeżeli w tej sprawie sąd powszechny uznał się za niewłaściwy (w

przepisie tym mowa jest o „właściwości” oraz „niewłaściwości” sądu powszechnego i

sądu administracyjnego, lecz w istocie nie chodzi tu o właściwość miejscową, rzeczową lub funkcjonalną, ale o wybór sposobu realizacji prawa do sądu na drodze

postępowania sądowego - przed sądem powszechnym albo sądem administracyjnym).

Ze względu na to, że sprawa została zakwalifikowana przez samego powoda

jako sprawa z zakresu prawa pracy - i w taki sam sposób potraktował ją przewodniczący w Sądzie Rejonowym, kwalifikując ją do rozpoznania według przepisów o postępowaniu odrębnym w sprawach z zakresu prawa pracy (art. 201 § 1 k.p.c.), należało przyjąć, że Sąd Rejonowy mógł zastosować w istocie jedynie drugą ze wskazanych możliwości (przekazanie sprawy innemu organowi ze względu na niedopuszczalność drogi sądowej), chociaż nie powołał jako podstawy prawnej rozstrzygnięcia

art. 464 § 1 k.p.c. Samo sformułowanie sentencji postanowienia ma w tym wypadku

mniejsze znaczenie, decydujące powinny być argumenty prawne zawarte w jego

uzasadnieniu.

W sprawach z zakresu prawa pracy (a ściślej: w sprawach rozpoznawanych

przez sąd pracy w postępowaniu odrębnym w sprawach z zakresu prawa pracy) odrzucenie pozwu z powodu niedopuszczalności drogi sądowej jest niemożliwe, jeżeli

do rozpoznania sprawy właściwy jest inny organ - w takim wypadku sąd pracy powinien przekazać sprawę temu organowi (art. 464 § 1 k.p.c.). Nie zmienia to jednak

przyczyny wydania takiego postanowienia - jest nią niedopuszczalność drogi sądowej, czyli bezwzględna przesłanka procesowa, która we wszystkich innych kategoriach spraw rozpoznawanych w postępowaniu cywilnym - poza sprawami z zakresu

prawa pracy i ubezpieczeń społecznych - prowadzi do odrzucenia pozwu (art. 199 §

1 pkt 1 k.p.c.).

3. Z uzasadnienia postanowienia Sądu Rejonowego zdaje się jednak wynikać,

że Sąd ten uznał, iż zastosowanie art. 464 § 1 k.p.c. w okolicznościach faktycznych

rozpoznawanej sprawy nie jest możliwe, ponieważ sprawa nie ma charakteru sprawy

z zakresu prawa pracy, lecz jest sprawą z zakresu administracji publicznej. Oznaczać by to mogło, że Sąd ten w istocie miał zamiar odrzucić pozew na podstawie art.

199 § 1 pkt 1 k.p.c., a z niewyjaśnionych przyczyn nie uczynił tego, lecz przekazał

sprawę według właściwości do wojewódzkiego sądu administracyjnego. W innych

sprawach, wnoszonych przeciwko Szefowi Służby Cywilnej przez zainteresowanych

kwestionujących wyniki konkursu na wyższe stanowiska w służbie cywilnej, w razie

stwierdzenia niedopuszczalności drogi sądowej (drogi procesu cywilnego przed sądem powszechnym) sądy pracy wydają postanowienia o odrzuceniu pozwu na podstawie art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c. (tak np. w sprawie toczącej się w Sądzie Najwyższym

pod sygnaturą II PK 337/04).

Być może przyczyną wydania przez Sąd Rejonowy-Sąd Pracy postanowienia

o przekazaniu sprawy według właściwości wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu (zamiast odrzucenia pozwu na podstawie art. 199 § 1 k.p.c.) było błędne odczytanie argumentacji zawartej w najnowszych orzeczeniach Sądu Najwyższego dotyczących zagadnienia dopuszczalności drogi sądowej (por. postanowienie z 21 maja

2002 r., III CK 53/02, OSNC 2003 nr 2, poz. 31, uchwała z 12 marca 2003 r., III CZP

85/02, OSNC 2003 nr 1, poz. 129, postanowienie z 19 grudnia 2003 r., III CK 319/03,

OSNC 2005 nr 2, poz. 31). W orzeczeniach tych podkreślono, że sąd (powszechny),

odrzucając pozew z powodu niedopuszczalności drogi sądowej, nie może poprzestać

na stwierdzeniu, że sprawa przedstawiona do rozstrzygnięcia nie jest sprawą cywilną, lecz powinien w uzasadnieniu postanowienia wskazać sąd, do którego właściwości rozpoznanie tej sprawy zostało ustawowo zastrzeżone. Sądem innym niż sąd powszechny, właściwym do rozpoznania sprawy, jest w większości wypadków sąd administracyjny, niemniej rzeczą sądu powszechnego odrzucającego pozew jest wskazanie w każdym przypadku podstawy prawnej właściwości sądu administracyjnego.

Oczywiste jest, że we wskazanych orzeczeniach pojęcie „właściwości” sądu

czy też pojęcie „sądu właściwego do rozpoznania sprawy” ujmowane jest w znaczeniu konstytucyjnym (art. 45 ust. 1, art. 175 i art. 177 Konstytucji), dla oznaczenia

kompetencji i zakresu kognicji różnych sądów, co wiąże się z koniecznością dokonania wyboru między różnymi sądami sprawującymi wymiar sprawiedliwości (w szczególności między sądem powszechnym rozpoznającym sprawę cywilną w postępowaniu cywilnym a sądem administracyjnym rozpoznającym skargę na decyzję organu

administracji publicznej), a nie jako synonim właściwości w znaczeniu, jakie temu

pojęciu przypisują przepisy Kodeksu postępowania cywilnego (art. 15 - art. 46 k.p.c.,

a także art. 200 § 1 k.p.c.).

Błędne odczytanie przytoczonych orzeczeń Sądu Najwyższego mogło doprowadzić Sąd Rejonowy do wniosku, że konieczne jest nie tylko wskazanie w uzasadnieniu postanowienia o odrzuceniu pozwu z powodu niedopuszczalności drogi sądowej właściwego do rozpoznania sprawy sądu administracyjnego, ale wręcz przekazanie właściwemu sądowi administracyjnemu sprawy do rozpoznania ze wskazaniem

formalnej podstawy przekazania. Podobnie potraktował obowiązek wskazania „sądu

właściwego” Sąd Okręgowy, który w uzasadnieniu zaskarżonego kasacją postanowienia z 18 sierpnia 2004 r., oddalającego zażalenie, wyraźnie stwierdził, że właściwość sądu w przedmiotowej sprawie powinna być ustalana na podstawie art. 45

ustawy o służbie cywilnej, a wobec tego sądem „właściwym rzeczowo” jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

Z przytoczonych powyżej orzeczeń Sądu Najwyższego (najwyraźniej z postanowienia z 21 maja 2002 r., III CK 53/02), wynika konieczność wskazania w uzasadnieniu postanowienia odrzucającego pozew, jaki sąd - inny niż sąd powszechny - jest

właściwy do rozpoznania sprawy (w istocie chodzi przede wszystkim o sąd administracyjny). Owego wskazania sądu administracyjnego jako sądu właściwego do rozpoznania sprawy nie dokonuje się nigdy w sposób, w jaki uczynił to Sąd Pracy w niniejszej sprawie. Jest bowiem oczywiste, że sentencja postanowienia powinna sprowadzać się do odrzucenia pozwu (z ewentualnym wskazaniem przyczyny odrzucenia

- z powodu niedopuszczalności drogi sądowej - lub przytoczeniem podstawy formalnej odrzucenia pozwu - art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c.). Dopiero w uzasadnieniu postanowienia należy wskazać powodowi, że sądem właściwym do rozpoznania sprawy jest

sąd administracyjny.

Wydaje się, że Sąd Rejonowy - przez stwierdzenie, że przedstawione w rozpoznawanej sprawie żądania nie mają charakteru roszczeń z zakresu prawa pracy,

lecz kwalifikują sprawę jako sprawę z zakresu administracji publicznej - chciał wyraźnie podkreślić, że w sprawie tej nie ma zastosowania art. 464 k.p.c. Oznacza to, że

przy przyjętej argumentacji prawnej powinien był odrzucić pozew.

Taki pogląd Sądu Rejonowego - zrekonstruowany w oparciu o uzasadnienie

postanowienia o przekazaniu sprawy według właściwości do wojewódzkiego sądu

administracyjnego - należy ocenić jako wadliwy. W postępowaniu odrębnym w sprawie z zakresu prawa pracy nie jest bowiem w ogóle możliwe odrzucenie pozwu z powodu niedopuszczalności drogi sądowej, niezależnie od tego, jak sprawę rozpoznawaną w tym postępowaniu kwalifikuje materialnoprawnie sąd pracy - czy jako sprawę

z zakresu prawa pracy, w której droga postępowania sądowego przed sądem powszechnym jest niedopuszczalna, czy jako sprawę z zakresu administracji publicznej.

4. Postanowienie Sądu Rejonowego, mimo że nie doszło w nim do wyraźnego

stwierdzenia niedopuszczalności drogi sądowej (drogi postępowania przed sądem

powszechnym w sprawie cywilnej), w istocie jest postanowieniem równoznacznym z

postanowieniem o odrzuceniu pozwu z powodu niedopuszczalności drogi sądowej.

Tak należy bowiem ocenić jego istotną treść - zamiarem Sądu Rejonowego było „wyprowadzenie” rozpoznawanej sprawy spod kognicji sądownictwa powszechnego i

przekazanie jej do kognicji sądownictwa administracyjnego. Było to zatem postanowienie w przedmiocie odrzucenia pozwu z powodu niedopuszczalności drogi sądowej.

Przy takim ujęciu istoty tego postanowienia odpowiedź na postawione przez

zwykły skład Sądu Najwyższego pytanie prawne jest oczywista - wynika bowiem

bezpośrednio z treści art. 392 k.p.c. Postanowienie Sądu Okręgowego, oddalające

zażalenie na postanowienie Sądu Rejonowego zawierające błędnie sformułowaną

sentencję o przekazaniu sprawy według właściwości do wojewódzkiego sądu administracyjnego, a faktycznie będące postanowieniem w przedmiocie odrzucenia pozwu

z powodu niedopuszczalności drogi sądowej (art. 464 § 1 k.p.c.), podlega zaskarżeniu kasacją.

Pojęcie drogi sądowej jest niejednoznaczne. Doktryna prawa procesowego

cywilnego wyróżnia dwa jego podstawowe znaczenia: drogę sądową w ścisłym znaczeniu (sensu stricto) oraz drogę sądową w szerokim znaczeniu (sensu largo). W

pierwszym znaczeniu chodzi o postępowanie przed sądami powszechnymi (w tym

sądami pracy) oraz Sądem Najwyższym, w drugim - o postępowanie przed jakimikolwiek sądami, a więc także sądami administracyjnymi. W art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c.

przewidziano odrzucenie pozwu z powodu niedopuszczalności drogi sądowej w tym

pierwszym ujęciu (w znaczeniu niedopuszczalności drogi sądowego postępowania

cywilnego przed sądem powszechnym). Odrzucenie pozwu na tej podstawie nie wyklucza drogi sądowej w ogóle - wskazuje jedynie na to, że konstytucyjnie zagwarantowane prawo do sądu nie może być realizowane w postępowaniu cywilnym przed

sądami powszechnymi i Sądem Najwyższym, będzie natomiast realizowane w postępowaniu sądowoadministracyjnym - przed wojewódzkim sądem administracyjnym

i przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Przekazanie przez sąd pracy sprawy z

zakresu prawa pracy do rozpoznania innemu organowi na podstawie art. 464 § 1

k.p.c. jest w istocie stwierdzeniem niedopuszczalności drogi sądowej. I chociaż w

samej sentencji tego postanowienia nie pojawia się stwierdzenie o niedopuszczalności drogi sądowej, to przecież jest oczywiste, że gdyby nie istnienie tej bezwzględnej

przesłanki negatywnej, do zastosowania art. 464 § 1 k.p.c. w ogóle by nie doszło.

Przekazanie sprawy innemu organowi na tej podstawie prawnej jest równoznaczne z

odrzuceniem pozwu, skoro sąd pracy w ten sposób stwierdza, że sprawy rozpoznawać nie będzie, bo z powodu niedopuszczalności drogi sądowej rozpoznać jej nie

może.

5. W rozpoznawanej sprawie powinien być zastosowany przez Sąd Rejonowy

art. 464 § 1 k.p.c. Przepis ten dotyczy spraw z zakresu prawa pracy oraz z zakresu

ubezpieczeń społecznych w ujęciu formalnym, dla których droga sądowa jest niedopuszczalna, a zarazem dla ich rozpoznania właściwy jest inny organ niż sąd powszechny (por. J.Gudowski [w:] T.Ereciński, J.Gudowski, M.Jędrzejewska, Komentarz

do Kodeksu postępowania cywilnego, Część pierwsza - Postępowanie rozpoznawcze, tom 1, teza 1 do art. 464). Rozpoznawana sprawa została zakwalifikowana

przez Sądy obu instancji jako sprawa z zakresu administracji publicznej, niebędąca

przy tym sprawą z zakresu prawa pracy (którą to kwalifikację - jako błędną - stanowczo i konsekwentnie kwestionuje w odpowiedzi na pozew, w zażaleniu na postanowienie Sądu Rejonowego oraz w kasacji od postanowienia Sądu Okręgowego Szef

Służby Cywilnej). Kwestię materialnoprawnego charakteru sprawy rozstrzygnie Sąd

Najwyższy, jeżeli dojdzie do rozpoznania kasacji.

Przepis art. 464 § 1 k.p.c. ma zastosowanie wówczas, gdy do rozpoznania

sprawy właściwy jest „inny organ”, przy czym tym „innym organem” nie może być sąd

administracyjny. Nie stosuje się zatem tego przepisu do przekazywania przez sąd

powszechny sprawy niebędącej sprawą cywilną (w rozumieniu art. 1 k.p.c.) do rozpoznania sądowi administracyjnemu, który jest być może „innym sądem”, ale nie „innym organem”. Przekazanie sprawy na podstawie tego przepisu może nastąpić zatem tylko „innemu organowi”, przez co rozumie się organ administracji publicznej (w

przedmiotowej sprawie chodziłoby o Szefa Służby Cywilnej jako organ rządowej administracji publicznej), nie zaś do sądu administracyjnego (na przykład wojewódzkiego sądu administracyjnego).

6. Potraktowanie wydanego przez Sąd Rejonowy-Sąd Pracy postanowienia z

11 marca 2004 r., w którym Sąd ten uznał się niewłaściwym i na podstawie art. 476 §

1 k.p.c. w związku z art. 200 § 1 k.p.c. przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi

Administracyjnemu w Warszawie jako właściwemu do jej rozpoznania i rozstrzygnięcia, jako postanowienia wydanego na podstawie art. 464 § 1 k.p.c. nie wpływa na

ocenę co do dopuszczalności kasacji ze względu na charakter tego postanowienia

jako wydanego „w przedmiocie odrzucenia pozwu”, czyli mieszczącego się wśród

zaskarżalnych kasacją postanowień kończących w sposób formalny postępowanie

cywilne, o jakich stanowi art. 392 k.p.c. Jest bowiem oczywiste, że postanowienie to

kończy postępowanie cywilne przed sądami powszechnymi, a jednocześnie uniemożliwia wydanie wyroku (merytorycznego rozstrzygnięcia) przez sądy powszechne.

Do czasu nowelizacji art. 392 k.p.c. wprowadzonej ustawą z dnia 24 maja

2000 r. (Dz.U. Nr 48, poz. 554) w orzecznictwie i doktrynie nie budziło wątpliwości,

że postanowienie w przedmiocie przekazania sprawy na podstawie art. 464 § 1 k.p.c.

właściwemu organowi innemu niż sąd powszechny zawiera rozstrzygnięcie analogiczne do odrzucenia pozwu (por. wyrok z 20 marca 1970 r., III PRN 1/70, OSNCP

1970 nr 11, poz. 210, postanowienie z 25 października 1974 r., III PRN 45/74,

OSNCP 1975 nr 4, poz. 70) i jako postanowienie kończące postępowanie w sprawie

jest zaskarżalne kasacją (por. postanowienie z 5 grudnia 1996 r., I PKN 34/96,

OSNAPiUS 1997 nr 13, poz. 237). Po zmianie treści art. 392 k.p.c., w wyniku której

kasacja przysługuje już tylko od dwóch rodzajów postanowień sądu drugiej instancji

kończących postępowanie w sprawie - w przedmiocie odrzucenia pozwu i w przedmiocie umorzenia postępowania - pojawiły się w doktrynie prawa procesowego cywilnego głosy, że zmiana ta wpływa na ocenę dopuszczalności kasacji od postanowień w przedmiocie przekazania sprawy innemu organowi na podstawie art. 464 § 1

k.p.c., a w każdym razie kwestia dopuszczalności kasacji od takich postanowień jest

dyskusyjna (por. J.Gudowski: Kasacja w postępowaniu cywilnym po zmianach dokonanych ustawami z dnia 12 i 24 maja 2000 r., Przegląd Sądowy 2001 nr 2, s. 8; zdaniem tego autora, należy bowiem, opierając się na ścisłej wykładni art. 392 k.p.c. - a

tylko taka wykładnia jest w tym wypadku uzasadniona - wyrazić pogląd, że kasacja

od tego postanowienia nie przysługuje; jakkolwiek bowiem przekazanie sprawy innemu organowi wywołuje na płaszczyźnie procesowej analogiczne skutki jak odrzucenie pozwu, to jednak odrzuceniem pozwu nie jest).

Pogląd, że kasacja nie przysługuje od postanowienia sądu drugiej instancji w

przedmiocie przekazania sprawy innemu organowi na podstawie art. 464 § 1 k.p.c.,

ponieważ na taki wniosek nie pozwala na zastosowanie ścisłej wykładni językowej

określenia „postanowienie w przedmiocie odrzucenia pozwu” użytego w art. 392

k.p.c., wynika ze zbyt rygorystycznego podejścia do normatywnego znaczenia pojęcia „postanowienie w przedmiocie odrzucenia pozwu”. Pojęcie to obejmuje nie tylko

postanowienie sądu drugiej instancji o odrzuceniu pozwu albo o oddaleniu zażalenia

na postanowienie sądu pierwszej instancji o odrzuceniu pozwu, lecz także każde

inne postanowienie, które ma za „przedmiot” odrzucenie pozwu, a zatem niekoniecznie dosłownie jest postanowieniem „o” odrzuceniu pozwu. Postanowienie sądu pracy

o przekazaniu sprawy z zakresu prawa pracy innemu organowi na podstawie art. 464

§ 1 k.p.c. z powodu niedopuszczalności drogi sądowej jest postanowieniem „w

przedmiocie” odrzucenia pozwu.

Postanowienie sądu o przekazaniu sprawy innemu organowi na podstawie art.

464 § 1 k.p.c. stwierdza w istocie niedopuszczalność drogi sądowej i zamyka drogę

do wydania merytorycznego orzeczenia przez sąd powszechny w postępowaniu cywilnym. Może być bowiem wydane tylko wówczas, gdy z powodu niedopuszczalności

drogi sądowej nie jest możliwe wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia i powinno w

związku z tym nastąpić odrzucenie pozwu, ale ponieważ sprawa jest sprawą z zakresu prawa pracy (lub ubezpieczeń społecznych), a właściwy do jej rozpoznania jest

inny organ, odrzucenie pozwu nastąpić nie może, a zastępuje je przekazanie sprawy

innemu organowi. Z punktu widzenia celu procesu cywilnego (którym jest wydanie

merytorycznego rozstrzygnięcia) i sposobu jego zakończenia jest to postanowienie

równoważne postanowieniu o odrzuceniu pozwu, kończącemu postępowanie w

sprawie bez merytorycznego rozstrzygnięcia. Z tej przyczyny do postanowień sądu w

przedmiocie przekazania sprawy innemu organowi na podstawie art. 464 § 1 k.p.c. (z

powodu niedopuszczalności drogi sądowej) powinny być odpowiednio stosowane

przepisy dotyczące postanowień w przedmiocie odrzucenie pozwu.

Przekazanie sprawy innemu organowi na podstawie art. 464 § 1 k.p.c. z powodu niedopuszczalności drogi sądowej zamiast odrzucenia pozwu jest instytucją

chroniącą interesy pracownika lub ubezpieczonego, pozwalającą na zachowanie

terminu zwrócenia się do tego organu (art. 464 § 2 k.p.c.). Z ochronną funkcją przekazania sprawy innemu organowi z powodu niedopuszczalności drogi sądowej

sprzeczne byłoby uznanie, że pracownik lub ubezpieczony jednocześnie pozbawiony

zostaje możliwości zaskarżenia kasacją postanowienia sądu w tym przedmiocie i

domagania się rozpoznania sprawy przez sąd powszechny w postępowaniu cywilnym. Trudno zaakceptować ograniczenie możliwości kontroli przez Sąd Najwyższy

orzeczeń dotyczących tak doniosłej kwestii prawnej jak dopuszczalność (niedopuszczalność) drogi sądowej w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych.

Zrównanie w płaszczyźnie procesowej postanowienia o przekazaniu sprawy

innemu organowi z powodu niedopuszczalności drogi sądowej na podstawie art. 464

§ 1 k.p.c. z postanowieniem o odrzuceniu pozwu na podstawie art. 199 § 1 pkt 1

k.p.c. przemawia - także ze względów systemowych i celowościowych - za przyjęciem dopuszczalności kasacji od postanowień sądu drugiej instancji w tym przedmiocie. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w postanowieniu z 28 września 2001 r., I

PZ 58/01, OSNP 2003 nr 19, poz. 466; prezentuje je również doktryna (por. J.Iwulski:

Kasacja po nowelizacji, PiZS 2000 nr 12, s. 26 i G.Wydra: Warunki dopuszczalności

kasacji w sprawach z zakresu prawa pracy na podstawie badań aktowych, PiZS

2002 nr 11, s. 11).

Za przyjęciem proponowanej wykładni art. 464 § 1 k.p.c. w związku z art. 392

k.p.c., powinny przemawiać także realia obecnej sytuacji normatywnej, w której - na

co słusznie zwrócił uwagę zwykły skład Sądu Najwyższego przedstawiając ujęte na

wstępie zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia składowi powiększonemu - prawomocne orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawach z zakresu

prawa pracy i ubezpieczeń społecznych nie mogą już być zaskarżane w drodze rewizji nadzwyczajnej do Sądu Najwyższego, co sprzyjało zapewnieniu jednolitości

orzecznictwa sądowego sądów powszechnych i sądów administracyjnych w tym zakresie, a jednocześnie brak jest mechanizmu rozpoznawania sporów kompetencyjnych między sądami powszechnymi i sądami administracyjnymi (ponieważ nie obo-

wiązuje już procedura rozstrzygania sporów kompetencyjnych przez Kolegium Kompetencyjne przy Sądzie Najwyższym). Wskazany w uzasadnieniu pytania prawnego

kontekst normatywny (obowiązującego porządku prawnego), w którym panuje zasada pełnej rozłączności i autonomii jurysdykcyjnej sądów administracyjnych i sądów

powszechnych, przy braku instytucjonalnych rozwiązań prawnych umożliwiających

zapewnienie jednolitości orzecznictwa sądowego w wypadku powstania ewentualnej

rozbieżności w interpretacji lub stosowaniu prawa przez sądy powszechne i sądy

administracyjne, przemawia zdecydowanie za przyjęciem dopuszczalności kasacji w

sprawach, w których doszło do zastosowania art. 464 § 1 k.p.c., jako sprawach, które

zakończyły się postanowieniem w przedmiocie odrzucenia pozwu w rozumieniu art.

392 k.p.c., jeżeli oczywiście są spełnione inne przesłanki dopuszczalności kasacji.

Dopuszczalność kasacji stwarza możliwość zapewnienia przez Sąd Najwyższy jednolitości orzecznictwa, przynajmniej w obrębie sądów powszechnych, i kontroli - dokonywanej przez Sąd Najwyższy w wyniku rozpoznania kasacji - zgodności z porządkiem prawnym przekazania sprawy z systemu sądownictwa powszechnego do

systemu sądownictwa administracyjnego. Dwuinstancyjność sądownictwa administracyjnego nie ma z tego punktu widzenia znaczenia.

Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy udzielił na przedstawione do

rozstrzygnięcia zagadnienie prawne odpowiedzi przedstawionej w sentencji.