Legislator Case Law & Legislation
II PZ 35/10 AI generated

II PZ 35/10 · Sąd Najwyższy

Case Number II PZ 35/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Ubezpieczeń Społecznych w sprawie z powództwa B. P. i in. , przeciwko Powiatowi oddalił apelacje powodów oraz odstąpił od obciążania ich kosztami zastępstwa

Legislator headnote

AI generated

art. 102 k.p.c; II PZ 35/10 · Sąd Najwyższy: P. i in. , przeciwko Powiatowi oddalił apelacje powodów oraz odstąpił od obciążania ich kosztami zastępstwa

Keywords

AI generated
art. 102 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 102 k.p.c
Orzeczenie w zakresie kosztów uzasadnił Sąd zastosowaniem art. 102 k.p.c.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II PZ 35/10

POSTANOWIENIE

Dnia 29 listopada 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Małgorzata Gersdorf (sprawozdawca)

SSN Roman Kuczyński

w sprawie z powództwa B. P. i in. , przeciwko Powiatowi K.

o wynagrodzenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 29 listopada 2010 r.,

zażalenia strony pozwanej na wyrok Sądu Okręgowego Wydział Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 23 kwietnia 2010 r.,

oddala zażalenie.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2010 r., Sąd Okręgowy Wydział Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w sprawie z powództwa B. P. i in. , przeciwko Powiatowi

K. oddalił apelacje powodów oraz odstąpił od obciążania ich kosztami zastępstwa

procesowego.

Orzeczenie w zakresie kosztów uzasadnił Sąd zastosowaniem art. 102 k.p.c.

uznając, że zachodzą okoliczności uzasadniające jego zastosowanie. W sprawie

kwestię sporną stanowiło prawo do dodatku na podstawie art. 32ł ustawy z dnia 30

sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej – regulacji zdaniem Sądu mało

przejrzystej. Szerokiej opinii publicznej nie była dostępna wiedza o sposobie

rozumienia tego przepisu, wiec ocena zasadności żądań strony powodowej

wymagała dokonania wykładni przez sąd. Także nakład pracy strony pozwanej,

przeciwko której prowadzono szereg procesów analogicznych do niniejszego

umożliwił jedynie powtarzanie raz przyjętego stanowiska w sprawie, co stanowi o

niewielkim nakładzie pracy pełnomocnika.

Zażalenie na to postanowienie wywiódł pełnomocnik pozwanego, domagając

się zmiany tego rozstrzygnięcia. Wskazał, że zasadę stanowi ponoszenie kosztów

procesu przez stronę przegraną a nie zachodziły szczególne okoliczności

uzasadniające zastosowanie art. 102 k.p.c. Okoliczności majątkowe powodów nie

uzasadniają odstąpienia od nałożenia na nich obowiązku zwrotu kosztów, nie

występowali bowiem o zwolnienie od kosztów sądowych. Ponadto o braku racji w

sporze mogli przekonać się po lekturze uzasadnienia sądu I instancji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zażalenie nie znajduje uzasadnienia i wymaga oddalenia.

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na precedensowy charakter niniejszej

sprawy, co podkreślił Sąd II instancji w orzeczeniu o kosztach postępowania. W

judykaturze Sądu Najwyższego przyjmuje się, że w tego rodzaju przypadkach

znajduje uzasadnienie zastosowanie art. 102 k.p.c. (por. rozstrzygnięcie o kosztach

w wyroku z dnia 29 sierpnia 1973 r., sygn. I PR 188/73). Podobnie w najnowszym

orzecznictwie Sąd Najwyższy odnosi się do skomplikowanych regulacji płacowych,

wskazując, że w sprawach rodzących wątpliwości dotyczące tego aspektu, istnieje

podstawa do stosowania art. 102 k.p.c. (postanowienie z dnia 15 kwietnia 2010 r.,

sygn. I PZ 5/10)

Zaskarżone rozstrzygnięcie wpisuje się w linię orzecznictwa sądów pracy,

dotyczących przyznawania kosztów zastępstwa procesowego w razie wygrania

sporu przez pracodawcę. Chodzi tu szczególnie o sytuacje, w których strona

pracownicza nie jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika a

rozstrzygnięcie

sprawy

wymaga

profesjonalnej

wiedzy

prawniczej.

Przeprowadzenie wywodu prawnego przez pracownika w takiej sytuacji nie jest

możliwe a rozstrzygnięcia problemu może on oczekiwać dopiero od sądu pracy w

orzeczeniu kończącym postępowanie. Pracownik nie ma w takich przypadkach

możliwości dokonania samodzielnej oceny, czy ma rację w sporze.

Nawet jeśli pracownik przegra sprawę w I instancji, może oczekiwać, że w

ramach dwuinstancyjnego postępowania dojdzie do ponownej weryfikacji jego

żądania, szczególnie gdy w grę wchodzi, jak w niniejszej sprawie, rozstrzygnięcie

problemu prawnego. Nie uzasadnia to jednak każdoczesnego (za każdą instancję)

obciążenia go kosztami postępowania. Sąd Najwyższy pragnie zwrócić uwagę, że

do obciążenia powodów kosztami doszło wskutek orzeczenia sądu I instancji. W tej

sytuacji można przyjąć, że i tak w stosownym stopniu ponieśli oni koszty

przegranego przez siebie postępowania.

Natomiast za nieuzasadnione Sąd Najwyższy uważa rozważania Sądu

Okręgowego

dotyczącego

nakładu

pracy

pełnomocnika

w

niniejszym

postępowaniu. Okoliczność ta stanowi podstawę oceny wysokości przyznanego

stronie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (por. § 2 ust. 1 Rozporządzenia

Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności

adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy

prawnej udzielonej z urzędu, Dz.U. Nr 163 poz. 1348 ze zm.). Nie może natomiast

stanowić podstawy do odmowy przyznania zwrotu kosztów sądowych co do zasady

na podstawie art. 102 k.p.c. w sytuacji, gdy pełnomocnik wykazał swą aktywność w

postępowaniu, składając pisma procesowe czy uczestnicząc w rozprawach nawet,

gdyby argumentacja przez niego przedstawiona stanowiła powielenie argumentacji

przedstawionej w innych postępowaniach. Jeśli zatem sąd decyduje się na ocenę

wkładu pracy pełnomocnika, to jedynie w przypadkach, gdy przyznaje stronie zwrot

kosztów zastępstwa procesowego. W przypadku niniejszego postępowania

argumenty dotyczące wkładu pracy pełnomocnika były zatem zbędne, wystarczało

bowiem powołanie się na pozycję pracownika oraz precedensowy charakter

sprawy.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.