Legislator Case Law & Legislation
II PK 71/11 AI generated

II PK 71/11 · Sąd Najwyższy

Case Number II PK 71/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

grudnia 2009 r., zasądził od pozwanej A. AG Spółki z o.o. w G. na rzecz powoda do pozwu. Rzeczywiście zawarta umowa o pracę znajduje się w aktach osobowych

Legislator headnote

AI generated

art. 6 k.c, art. 210 k.s.h, art. 253 k.p.c, art. 58 § 1 k.c, art. 300 k.p, art. 233 k.p.c; II PK 71/11 · Sąd Najwyższy: AG Spółki z o.o. w G. na rzecz powoda do pozwu. Rzeczywiście zawarta umowa o pracę znajduje się w aktach osobowych

Keywords

AI generated
art. 6 k.c art. 210 k.s.h art. 253 k.p.c art. 58 § 1 k.c art. 300 k.p art. 233 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 6 k.c
wynikającą z art. 6 k.c.
art. 210 k.s.h
sprawy wobec treści art. 210 k.s.h.
art. 253 k.p.c
w związku z art. 253 k.p.c.
art. 58 § 1 k.c
naruszenie art. 58 § 1 k.c.
art. 300 k.p
w związku z art. 300 k.p.
art. 233 k.p.c
wpływ na wynik sprawy, w szczególności: art. 233 k.p.c.
art. 386 § 1 k.p.c
obowiązku; art. 386 § 1 k.p.c., poprzez zmianę wyroku Sądu Rejonowego i
art. 385 k.p.c
i art. 385 k.p.c., przesądzają o pełnej zasadności wywiedzionego

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II PK 71/11

POSTANOWIENIE

Dnia 7 czerwca 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Katarzyna Gonera

w sprawie z powództwa W. J.

przeciwko A. AG Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w G.

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 7 czerwca 2011 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w G.

z dnia 17 września 2010 r.,

odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. wyrokiem z 10

grudnia 2009 r., zasądził od pozwanej A. AG Spółki z o.o. w G. na rzecz powoda

W. J. kwotę 58.995,50 zł wraz z odsetkami tytułem odprawy, w wysokości

sześciokrotnego miesięcznego wynagrodzenia, w związku z ustaniem stosunku

pracy.

Powód, wnosząc o zasądzenie kwoty 58.995,50 zł tytułem odprawy twierdził,

że przysługuje mu ona zgodnie z postanowieniami umowy o pracę, którą załączył

do pozwu.

Pozwana Spółka podniosła, że strony faktycznie zawarły 1 marca 2002 r.

umowę o pracę, jednakże była to umowa o innej treści niż załączona przez powoda

do pozwu. Rzeczywiście zawarta umowa o pracę znajduje się w aktach osobowych

powoda i ma inną treść. Umowa ta w żadnym punkcie nie stanowi o uprawnieniach

powoda do odprawy.

Sąd Rejonowy ustalił, że powód był zatrudniony na stanowisku prezesa

zarządu pozwanej Spółki od 1 marca 2002 r. W celu nawiązania stosunku pracy

zostały zawarte dwie umowy o pracę, obie opatrzone datą 1 marca 2002 r. Każda z

tych umów została zawarta przez inne osoby działające w imieniu Spółki. Pierwsza

z umów o pracę, oznaczona numerem 1/02, na którą powoływała się pozwana,

przewidywała dla powoda miesięczne wynagrodzenie brutto w kwocie 760 zł. Druga

z umów, przedstawiona przez powoda, zawierała szczegółowe postanowienia

dotyczące w szczególności obowiązków pracownika, wysokości wynagrodzenia i

warunków wykonywania umowy. W § 3 pkt 2 tej umowy strony ustaliły miesięczne

wynagrodzenie

gwarantowane,

w

wysokości

trzykrotnej

średniej

płacy

w

gospodarce narodowej publikowanej przez GUS. W § 5 pkt 4 postanowiono, że w

przypadku wypowiedzenia umowy członkowi zarządu będzie przysługiwała

odprawa w wysokości 6-miesięcznego wynagrodzenia. W § 5 pkt 5 strony ustaliły,

że odszkodowanie lub odprawa zostaną wypłacone najpóźniej do dnia wygaśnięcia

umowy.

W aktach osobowych powoda znajdowała się jedynie umowa o pracę

oznaczona numerem 1/02. W teczkach z aktami osobowymi brakowało wielu

dokumentów.

Sąd Rejonowy stwierdził, że umowa o pracę nr 1/02, zawarta pomiędzy

pozwaną Spółką reprezentowaną przez W. J. a W. J., była nieważna. W ocenie

Sądu zostały podpisane dwie umowy o pracę, z których jedna okazała się

nieważna, a ponieważ strony nie kwestionowały tego, że stosunek pracy pomiędzy

pozwaną Spółką a powodem został nawiązany, Sąd ocenił roszczenia powoda w

oparciu o postanowienia umowy, na którą powoływał się powód. Z umowy tej

wynikało uprawnienie do odprawy, w związku z czym Sąd ją zasądził.

Apelację od wyroku Sądu Rejonowego wniosła strona pozwana.

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. wyrokiem z 17

września 2010 r., w wyniku uwzględnienia apelacji pozwanej zmienił zaskarżony

wyrok i oddalił powództwo.

Sąd Okręgowy stwierdził, że ciężar dowodu w sprawie spoczywałby na

pozwanym

pracodawcy

w

sytuacji,

gdyby

pozwany

powoływał

się

na

nieprawdziwość umowy o pracę, z której powód wywodził swoje roszczenia. Czym

innym jest jednak prawdziwość dokumentu, a czym innym ważność czynności

prawnej. Analiza zawartego w pismach procesowych stanowiska pozwanego

pracodawcy wskazuje, że kwestionował on zarówno prawdziwość (autentyczność)

umowy o pracę w wersji przedstawionej przez powoda, jak i jej ważność. Pozwany

pracodawca podnosił bowiem brak umocowania Z. Z. do zawarcia umowy, na którą

powoływał się powód, kwestionując w ten sposób jej ważność. W takiej sytuacji

ciężar dowodu co do ważności umowy o pracę, w tym co do prawidłowego

umocowania Z. Z. do jej zawarcia, spoczywał na powodzie, zgodnie ogólną zasadą

wynikającą z art. 6 k.c. Powód nie sprostał temu obowiązkowi, nie przedłożył

żadnych dowodów na poparcie swych twierdzeń o ważności i obowiązywaniu

spornej umowy, ograniczając się do samego tylko twierdzenia, że Z. Z. była osobą

uprawnioną do reprezentowania Spółki na mocy upoważnienia udzielonego jej

przez zgromadzenie wspólników. Okoliczność ta miała istotne znaczenie dla

sprawy wobec treści art. 210 k.s.h. Powód nie wykazał (nie udowodnił), że umowa

o pracę została zawarta przez osobę uprawnioną do działania w imieniu Spółki przy

dokonywaniu tej czynności prawnej. Umowa o pracę zawarta z członkiem zarządu

spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przez osobę nieumocowaną do dokonania

tej czynności jest bezwzględnie nieważna. Powód zamiennie stosuje pojęcia

„ważność umowy" i „prawdziwość umowy", a przecież nie są to kwestie tożsame. W

ocenie Sądu Okręgowego, powód nie wykazał zasadności swojego roszczenia,

wywodzonego z umowy o pracę, której ważność została zakwestionowana przez

stronę pozwaną.

Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego wniósł w imieniu powoda

jego pełnomocnik, zaskarżając wyrok ten w całości. Skarga kasacyjna została

oparta na podstawach: 1) naruszenia prawa materialnego poprzez błędną

wykładnię art. 6 k.c. w związku z art. 253 k.p.c. oraz naruszenie w tym zakresie

przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez

przyjęcie, że ciężar dowodu co do prawnie relewantnej okoliczności ważności i

obowiązywania przedłożonej przez powoda umowy o pracę spoczywał na

powodzie, oraz uznanie, że powód nie przedłożył dowodów na poparcie swych

twierdzeń co do ważności i obowiązywania przedmiotowej umowy, jak również

naruszenie art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. i art. 210 k.s.h., poprzez ich

niewłaściwe zastosowanie na skutek uznania, że przedłożona przez powoda

umowa jest nieważna; 2) naruszenia przepisów postępowania, mającego istotny

wpływ na wynik sprawy, w szczególności: art. 233 k.p.c. poprzez przyjęcie, że

powód nie wykazał zasadności swojego roszczenia, podczas gdy obowiązany do

przedstawienia przeciwnych dowodów pozwany bezzasadnie uchylił się od tego

obowiązku; art. 386 § 1 k.p.c., poprzez zmianę wyroku Sądu Rejonowego i

oddalenie powództwa, podczas gdy jest ono w pełni zasadne; naruszenie art. 385

k.p.c., poprzez jego niezastosowanie.

Konieczność przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący uzasadnił

tym, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Skarżący podniósł, że

podstawy, na których opiera się skarga, tj. naruszenie art. 6 k.c. w związku z art.

253 k.p.c., art. 58 k.c. w związku z art. 300 k.p. i art. 210 k.s.h., art. 233 k.p.c. oraz

art. 386 § 1 k.p.c. i art. 385 k.p.c., przesądzają o pełnej zasadności wywiedzionego

środka zaskarżenia. Nie do pogodzenia bowiem z obowiązującym porządkiem

prawnym jest rozstrzygnięcie Sądu drugiej instancji, które odmawia zasadności

roszczeniu powoda i uznaje, że nie udowodnił on swoich twierdzeń, a ponadto w

błędny sposób przerzuca ciężar dowodu z pozwanego na powoda.

Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji, ewentualnie uchylenie

zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości oraz zasądzenie od

pozwanego kosztów procesu w postępowaniu kasacyjnym, w tym kosztów

zastępstwa procesowego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie kwalifikuje się do przyjęcia jej do merytorycznego

rozpoznania.

Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do

rozpoznania, jeżeli: 1) w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, 2) istnieje

potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub

wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, 3) zachodzi nieważność

postępowania lub 4) skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.

Pełnomocnik skarżącego uzasadnił wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej

do rozpoznania tym, że “skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona”.

W ocenie Sądu Najwyższego powołanie się przez skarżącego na oczywistą

zasadność skargi jest nieskuteczne. Oczywista zasadność skargi kasacyjnej jest na

ogół utożsamiana z oczywistym naruszeniem przez sąd drugiej instancji prawa –

materialnego lub procesowego. Wbrew stanowisku skarżącego, w zaskarżonym

orzeczeniu nie można dopatrzyć się „oczywistego” naruszenia prawa.

Oczywiste naruszenie prawa powinno być rozumiane jako widoczna, bez

potrzeby dokonywania pogłębionej analizy jurydycznej, sprzeczność wykładni lub

stosowania prawa z jego brzmieniem albo powszechnie przyjętymi regułami

interpretacji (por. postanowienia Sądu Najwyższego z 26 lutego 2001 r., I PKN

15/01, OSNAPiUS 2002, nr 20, poz. 494 oraz z 17 października 2001 r., I PKN

157/01, OSNAPiUS 2003, nr 18, poz. 437); oczywiste naruszenie prawa przez

zaskarżony wyrok jest możliwe do przyjęcia tylko wówczas, gdy jest ono z góry

widoczne dla każdego prawnika, bez potrzeby głębszej analizy prawniczej, gdy jest

zupełnie pewne i nie może ulegać żadnej wątpliwości; gdy podniesione zarzuty

naruszenia wskazanych przepisów są zasadne prima facie, bez dokonywania

głębszej analizy tekstu tych przepisów i bez doszukiwania się ich znaczenia (por.

postanowienie Sądu Najwyższego z 21 maja 2008 r., I UK 11/08, LEX nr 491538);

gdy orzeczenie jest niewątpliwie sprzeczne z zasadniczymi i niepodlegającymi

różnej wykładni przepisami prawa (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z 30

stycznia 1963 r., II CZ 3/63, OSPiKA 1963 nr 11, poz. 286).

Skarżący kwestionuje w skardze kasacyjnej przede wszystkim sposób

zastosowania przez Sąd Okręgowy art. 6 k.c. w związku z art. 253 k.p.c. przez

przyjęcie, że ciężar dowodu co do ważności i obowiązywania przedłożonej przez

powoda umowy o pracę spoczywał na powodzie oraz uznanie, że powód nie

przedłożył żadnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń co do ważności i

obowiązywania umowy o pracę. W ocenie skarżącego to pozwany pracodawca

zamierzał wywieść skutki prawne z okoliczności nieważności spornej umowy,

zatem to jego obciążał ciężar dowodu na tę okoliczność. Powód podniósł, że

sprostał ciążącemu na nim obowiązkowi udowodnienia zasadności swojego

roszczenia, przedstawiając umowę o pracę, z której wynikało uprawnienie do

żądania odprawy z tytułu rozwiązania stosunku pracy w wysokości 6-miesięcznego

wynagrodzenia.

Przedstawiona argumentacja skarżącego nie dowodzi oczywistej zasadności

skargi kasacyjnej, wprost przeciwnie - to stanowisko skarżącego w kwestii rozkładu

ciężaru dowodu, a nie stanowisko Sądu Okręgowego, jest oczywiście błędne.

Ma

rację

skarżący,

że

zaprzeczenie

prawdziwości

(autentyczności)

dokumentu prywatnego (w tym umowy o pracę, która ma walor dokumentu

prywatnego) wiąże się z zagadnieniem rozkładu ciężaru dowodu, które było już

przedmiotem orzecznictwa Sądu Najwyższego. W wyroku z 4 września 2007 r., I

PK 112/07 (OSNP 2008, nr 19-20, poz. 288) Sąd Najwyższy stwierdził, że jeżeli

pozwany pracodawca kwestionuje prawdziwość przedstawionej przez pracownika

umowy o pracę, to na nim (pracodawcy) spoczywa ciężar udowodnienia

nieprawdziwości tego dokumentu. Wynikające z powołanego wyroku Sądu

Najwyższego stanowisko co do ciężaru dowodu w przypadku zaprzeczenia

prawdziwości

(autentyczności)

dokumentu

prywatnego

nie

ma

jednak

bezpośredniego odniesienia do występującego w rozpoznawanej sprawie problemu

rozkładu ciężaru dowodu. Pozwany zakwestionował bowiem również ważność

przedstawionej przez powoda umowy o pracę z powodu braku odpowiedniego

umocowania osoby, która rzekomo reprezentowała Spółkę przy jej zawieraniu (art.

210 k.s.h.).

W rozpoznawanej sprawie powód przedstawił dokument prywatny (art. 245

k.p.c.), w postaci umowy o pracę, z którego treści wynikało, że w przypadku

wypowiedzenia umowy o pracę będzie mu przysługiwała odprawa w wysokości 6miesięcznego wynagrodzenia. Strona pozwana zaprzeczyła zarówno prawdziwości

tego dokumentu, jak i ważności czynności prawnej. W odniesieniu do zaprzeczenia

autentyczności dokumentu skarżący ma rację - w tym zakresie obowiązek

udowodnienia twierdzeń faktycznych przeszedł na stronę pozwaną (art. 253 zdanie

pierwsze k.p.c.). Jednocześnie jednak, co było dla rozstrzygnięcia sprawy bardziej

doniosłe

niż

kwestionowanie

autentyczności

(prawdziwości)

dokumentu

prywatnego, pozwana Spółka podniosła, że ujęta w tym dokumencie prywatnym

czynność prawna (umowa) jest nieważna. Pozwany pracodawca zarzucił bowiem

brak umocowania Z. Z. do zawarcia umowy o pracę w imieniu Spółki, kwestionując

w rezultacie jej ważność. W opisanej sytuacji procesowej ciężar dowodu co do

ważności umowy o pracę, w tym prawidłowego umocowania Z. Z. do jej zawarcia w

imieniu Spółki, spoczywał niewątpliwie na powodzie, zgodnie ogólną regułą zawartą

w art. 6 k.c. Kwestionowanie przez skarżącego w tym zakresie - co do ważności

czynności prawnej - rozkładu ciężaru dowodu przyjętego w zaskarżonym wyroku

przez Sąd Okręgowy jest w sposób oczywisty chybione. Sąd Okręgowy uznał, że

powód nie sprostał obowiązkowi wykazania ważności umowy jako czynności

prawnej (a nie obowiązkowi wykazania prawdziwości dokumentu prywatnego, w

który została „ubrana” ta czynność prawna), co było kwestią niewątpliwie bardziej

doniosłą dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ powód nie przedłożył żadnych

innych dowodów – poza samym dokumentem prywatnym (czyli pisemną umową o

pracę) na poparcie swoich twierdzeń o ważności i obowiązywaniu między stronami

spornej umowy. Okoliczność ta (ważność czynności prawnej) miała istotne

znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ze względu na treść art. 210 k.s.h. Nie ulega

wątpliwości, że umowa o pracę zawarta z członkiem zarządu spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością przez osobę nieumocowaną do tej czynności w odpowiedni

sposób przez spółkę jest bezwzględnie nieważna.

Rozumowanie prawnicze Sądu Okręgowego nie naruszyło ani art. 253 k.p.c.,

ani art. 6 k.c., a ewentualne naruszenie przez Sąd Okręgowy art. 233 § 1 k.p.c.

(uznanie za wiarygodne dowodów przedstawionych przez stronę pozwaną, a tym

samym za niewiarygodne dowodów przedstawionych przez powoda) uchyla się

spod kontroli kasacyjnej.

Na marginesie można zaznaczyć, że Sąd Najwyższy w wyroku z 15

października 2004 r., II CK 62/04 (LEX nr 197635) uznał, że art. 6 k.c. formułuje

zasadę rozkładu ciężaru dowodu, natomiast do materii objętej jego dyspozycją nie

należy to, czy strona wywiązała się z tego obowiązku, tj. czy określone fakty

rzeczywiście udowodniła, bowiem o tym decydują przepisy procesowe (o

postępowaniu dowodowym). Z kolei w wyroku z 26 kwietnia 2007 r., II CSK 22/07

(LEX nr 319569) Sąd Najwyższy stwierdził, że art. 6 k.c. dopuszcza możliwość

rozstrzygnięcia przez sąd sporu także wtedy, gdy strona obarczona ciężarem

dowodu nie udowodni faktów, z których wywodzi skutki prawne. Oznacza to, że z

punktu widzenia prawidłowego i rzetelnego rozstrzygnięcia sprawy nie ma

znaczenia, czy i ewentualnie która strona procesu zadośćuczyniła obowiązkowi

wykazania swoich racji. Jeśli dana okoliczność została ustalona - bez względu na to

z czyjej inicjatywy dowodowej, choćby niezgodnie z rozkładem ciężaru dowodów to nie traci z tego powodu znaczenia procesowego i w postępowaniu kasacyjnym

wiąże Sąd Najwyższy (art. 39813 § 2 k.p.c.). W rozpoznawanej sprawie do chwili

zamknięcia rozprawy przez Sąd drugiej instancji (art. 316 § 1 k.p.c. w związku z art.

391 § 1 k.p.c.) nie przedstawiono dowodu, z którego wynikałoby, że Z. Z. była

prawidłowo umocowana przez pozwaną Spółkę do zawarcia umowy o pracę z

powodem.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że oczywiste naruszenie

prawa, jako forma kwalifikowana tego naruszenia, ma miejsce jedynie wówczas,

gdy błąd w interpretacji lub stosowaniu określonego przepisu jest widoczny bez

potrzeby przeprowadzania głębszej analizy. Takiej kwalifikacji ewentualnego

naruszenia przez Sąd drugiej instancji prawa materialnego i procesowego skarżący

nie wykazał. Ocena materialnoprawna roszczeń powoda (ich bezzasadności)

została dostosowana do ustalonego stanu faktycznego. Powód nie przekonał

również

Sądu

Najwyższego,

że

przy

dokonywaniu

ustaleń

faktycznych,

stanowiących podstawę ocen materialnoprawnych, doszło do oczywistego

naruszenia

przepisów

postępowania

regulujących

prowadzenie

przez

sąd

postępowania dowodowego, gromadzenie materiału dowodowego, ocenę dowodów

i rekonstrukcję stanu faktycznego.

Skarga kasacyjna jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia prawomocnego

wyroku, co oznacza, że w postępowaniu kasacyjnym nie rozpoznaje się sprawy

merytorycznie w kolejnej instancji. Skarga jest instrumentem wybitnie kontrolnym.

Skarżący nie zawarł w skardze kasacyjnej tak sformułowanych przesłanek (art.

3989 § 1 k.p.c.), które przemawiałyby za przyjęciem jej do rozpoznania przez Sąd

Najwyższy. Wymaganie dotyczące przedstawienia okoliczności uzasadniających

przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania wprowadzone zostało w związku z

instytucją przedsądu. Ma ono umożliwić stronie wnoszącej skargę kasacyjną

przekonanie Sądu Najwyższego o istnieniu przesłanek, na których opiera się

wstępne badanie skargi pod kątem przyjęcia (dopuszczenia) jej do rozpoznania

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z 11 kwietnia 2006 r., II CSK 65/06, LEX nr

198753). Dla spełnienia obowiązku określonego w art. 398 4 § 2 k.p.c. konieczne

jest przedstawienie argumentacji przekonującej o potrzebie przyjęcia jej do

rozpoznania przez Sąd Najwyższy. O tym, czy skarga kasacyjna zawiera niezbędny

dla niej element, o którym mowa we wspomnianym przepisie, decyduje nie tyle

użycie w niej określeń nawiązujących do ustawowo sformułowanych wymagań

konstrukcyjnych

skargi

kasacyjnej,

ile merytoryczna

ocena

argumentów

przytoczonych w skardze, które powinny w sposób wyraźny i przekonujący

świadczyć o tym, że zachodzi przynajmniej jedna z okoliczności opisanych w art.

3989 § 1 k.p.c., uzasadniających rozpoznanie jej przez Sąd Najwyższy.

W rozpoznawanej sprawie nie zostało przez skarżącego wykazane, że

skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.

Z tych względów Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do

rozpoznania na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.