II PK 52/06 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedoddalił apelację pozwanej G-U Polskiej Spółki z o.o. w P. od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 11 maja 2005 r. wydanego w sprawie z powództwa Zofii T. o odszkodowanie, którym Sąd pierwszej
Legislator headnote
AI generatedart. 41 k.p, art. 180 k.p, art. 18 Konstytucji, art. 177 § 1 k.p, art. 177 § 4 k.p, art. 18 Konstytucji RP; II PK 52/06 · Sąd Najwyższy: miesiące. Łącznie argumenty te prowadziły do wykluczenia dopuszczalności wypowiedzenia powódce umowy o pracę z powołaniem się na art. 5 ust. 3 ustawy o zwolnieniach z pracy.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Wyrok z dnia 21 listopada 2006 r.
II PK 52/06
Okresu urlopu macierzyńskiego nie zalicza się do okresu urlopu trwającego co najmniej trzy miesiące (nie sumuje się z okresem innego urlopu), w
czasie którego dopuszczalne jest wypowiedzenie stosunku pracy z przyczyn
niedotyczących pracowników w sytuacjach, o których mowa w art. 41 k.p. (art.
5 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn
niedotyczących pracowników, Dz.U. Nr 90, poz. 844 ze zm.).
Przewodniczący SSN Herbert Szurgacz, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera,
Zbigniew Myszka (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 listopada 2006 r. sprawy z powództwa Zofii T. przeciwko G-U Polska Spółce z o.o. w P. o
zapłatę, na skutek skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu OkręgowegoSądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 7 października 2005 r.
[...]
o d d a l i ł skargę kasacyjną i zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę
1.800 zł (tysiąc osiemset) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy-Sąd Pracy w Poznaniu wyrokiem z dnia 7 października 2005 r.
oddalił apelację pozwanej G-U Polskiej Spółki z o.o. w P. od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 11 maja 2005 r.
wydanego w sprawie z powództwa Zofii T. o odszkodowanie, którym Sąd pierwszej
instancji zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 13.950 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 12 maja 2005 r. do dnia zapłaty tytułem odszkodowania za naruszenie przez pracodawcę przepisów o wypowiadaniu umów o pracę zawartych na czas
nieokreślony.
W sprawie tej ustalono, że powódka była zatrudniona w pozwanej G-U Polskiej Spółce z o.o. od dnia 2 września 1996 r., początkowo na okres próbny trzech
miesięcy, a następnie na czas nieokreślony. Od dnia 1 kwietnia 2001 r. powódka zatrudniona była na stanowisku zastępcy głównego księgowego. Jej miesięczne wynagrodzenie wynosiło 4.650 zł brutto. W dniu 20 lipca 2004 r. powódka urodziła
dziecko. Od tego dnia do dnia 22 listopada 2004 r. powódka przebywała nieprzerwanie na urlopie macierzyńskim. Następnie na wniosek powódki pozwana Spółka
udzieliła jej zaległego i bieżącego urlopu wypoczynkowego od dnia 23 listopada 2004
r. do dnia 4 lutego 2005 r. Pismem z dnia 24 listopada 2004 r., doręczonym powódce
w dniu 25 listopada 2005 r., a więc w trzecim dniu urlopu wypoczynkowego, pozwana
złożyła oświadczenie o rozwiązaniu z powódką umowy o pracę za wypowiedzeniem
na podstawie art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach
rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz.U. Nr 90, poz. 844 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa o zwolnieniach
z pracy lub ustawa). Jako przyczynę wypowiedzenia wskazano likwidację stanowiska
pracy powódki.
Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu Rejonowego, według którego urlop
macierzyński i urlop wypoczynkowy są dwiema odrębnymi instytucjami, kształtowanymi w oparciu o różne przepisy, a zatem sumowanie okresów tych urlopów kolejno
po sobie udzielanych tak, jakby to był jeden urlop, jest niedopuszczalne, a tym samym czyniło sprzecznym z prawem rozwiązanie umowy z powołaniem się na art. 5
ust. 3 ustawy o zwolnieniach z pracy. Stwierdzenie bezprawności rozwiązania
umowy o pracę z uwagi na nieprzekroczenie okresu trwania urlopów, o jakim mowa
w tym przepisie, czyniło zbędnym badanie przyczyn wypowiedzenia. Sąd Okręgowy
wskazał, że prawidłowa wykładnia art. 5 ust. 3 ustawy wyklucza dopuszczalność sumowania okresów urlopu macierzyńskiego i urlopu wypoczynkowego przy ustaleniu
okresu umożliwiającego rozwiązanie umowy o pracę z przyczyn niedotyczących pracownika. Potwierdził wykładnię językową dokonaną przez Sąd pierwszej, który zwrócił uwagę na sformułowanie analizowanego przepisu przy użyciu liczby pojedynczej
„urlopu” lub „innej usprawiedliwionej nieobecności w pracy”, co wyklucza dopuszczalność sumowania kilku urlopów lub okresów usprawiedliwionej nieobecności i
przemawia za pojmowaniem odnośnego pojęcia w sposób jednostkowy, a nie zbiorczy. Za taką interpretacją przemawia także wykładnia funkcjonalna. Z treści art. 5
ust. 5 ustawy wynika, iż wobec pracownicy w ciąży i korzystającej z urlopu
macierzyńskiego dopuszczalne jest jedynie wypowiedzenie warunków pracy i płacy.
Skoro zatem w tych okresach ochronnych wolno zmienić na niekorzyść wyłącznie
warunki pracy i płacy, to niedopuszczalna jest taka wykładnia innych przepisów
ustawy, aby ten sam urlop macierzyński był podstawą dalej idącego skutku w postaci
rozwiązania stosunku pracy na podstawie art. 5 ust. 3 ustawy, w razie zsumowania
go z urlopem wypoczynkowym. Za takim stanowiskiem przemawia także wykładnia
systemowa, zważywszy że w polskim systemie prawnym macierzyństwo korzysta ze
szczególnej ochrony przewidzianej zarówno w Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej
(art. 18), jak i w Kodeksie pracy, który w art. 177 § 1 stanowi, iż pracodawca nie
może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży, a także w okresie
urlopu macierzyńskiego, chyba że zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie
umowy bez wypowiedzenia z winy pracownicy, a reprezentująca ją organizacja
związkowa wyraziła zgodę na takie rozwiązanie umowy. Ponadto § 4 zdanie 1 tego
przepisu wyraźnie stanowi, iż rozwiązanie przez pracodawcę umowy o pracę za
wypowiedzeniem w okresie ciąży lub urlopu macierzyńskiego może nastąpić tylko w
razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy. Dodatkowo Sąd zauważył, że
interpretowanie przepisu art. 5 ust. 3 ustawy w sposób dopuszczający sumowanie
okresów różnych urlopów w celu rozwiązania stosunku pracy kolidowałoby z art. 180
k.p., określającym długość okresu macierzyńskiego. Już bowiem najkrótszy wymiar
urlopu macierzyńskiego przewidziany w art. 180 k.p. (16 tygodni), trwa dłużej niż 3
miesiące, zatem nie sposób przyjąć, aby racjonalny ustawodawca jednocześnie
zezwolił na rozwiązanie stosunku pracy w sytuacji, gdyby urlop ten trwał dłużej niż 3
miesiące. Łącznie argumenty te prowadziły do wykluczenia dopuszczalności wypowiedzenia powódce umowy o pracę z powołaniem się na art. 5 ust. 3 ustawy o zwolnieniach z pracy.
W skardze kasacyjnej pełnomocnik pozwanej zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o
szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn
niedotyczących pracowników - przez przyjęcie przez Sąd Okręgowy za Sądem
pierwszej instancji, że w świetle tego przepisu „za niedopuszczalne uznać należy
zliczenie okresów kolejno udzielonych po sobie urlopów w ten sposób, jakby był to
jeden urlop" oraz że „brak jest podstaw dla objęcia przepisem art. 5 ust. 3 w/w
ustawy urlopów macierzyńskich", podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu
prowadzi do wniosku, że możliwe jest zliczenie okresów kolejno udzielonych po so-
bie urlopów w ten sposób, jakby był to jeden urlop, przeto przepis ten „stosuje się
również do urlopów macierzyńskich”.
Jako okoliczność uzasadniającą przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania
skarżąca wskazała na występowanie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego
związanego z wzajemnym stosunkiem art. 5 ust. 3 ustawy oraz przepisów ustanawiających ochronę macierzyństwa: art. 177 i 180 k.p., art. 5 ust. 5 ustawy oraz art. 18
Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, tj. „czy cytowane przepisy powodują zakaz stosowania przepisu art. 5 ust. 3 ustawy, mimo braku wyraźnego zakazu, do urlopów
macierzyńskich, w sytuacji gdy wypowiedzenie następuje po upływie urlopu macierzyńskiego w trakcie kolejnego bezpośrednio po nim następującego urlopu przy zliczeniu okresów trwania tych urlopów”. Skarżąca wskazała również na potrzebę wykładni budzącego poważne wątpliwości przepisu art. 5 ust. 3 ustawy „w zakresie dopuszczalności zliczenia okresów kolejno udzielonych po sobie urlopów oraz możliwości objęcia tym przepisem urlopów macierzyńskich”. Zdaniem skarżącej, „zastosowanie art. 5 ust 3 również do urlopu macierzyńskiego nie narusza w najmniejszym stopniu ochrony wynikającej z przepisów ustanawiających ochronę macierzyństwa, a objęcie tym przepisem urlopów macierzyńskich nie powoduje automatycznie możliwości
rozwiązania z pracownikiem pozostającym na takim urlopie stosunku pracy - konieczne jest jeszcze spełnienie dodatkowych warunków (bezpośrednie po zakończeniu urlopu macierzyńskiego korzystanie z innego urlopu, wystąpienie przyczyn uzasadniających wypowiedzenie umowy o pracę, itd.). Objęcie przez przepis art. 5 ust. 3
ustawy urlopów macierzyńskich, w sytuacji wyżej opisanej, nie powoduje, że możliwe
jest rozwiązanie stosunku pracy w czasie trwania tego urlopu, a tym samym przepisy
ustanawiające ochronę macierzyństwa nie zostają naruszone”. Skarżąca zwracała
uwagę, że żaden przepis nie zakazuje wprost obejmować urlopów macierzyńskich
zakresem art. 5 ust. 3 ustawy. Wątpliwości dotyczące dopuszczalności zliczania
okresów kolejno udzielonych po sobie urlopów oraz możliwości objęcia przepisem
art. 5 ust. 3 ustawy urlopów macierzyńskich polegają na wyjaśnieniu, czy przepis ten
pozwala wypowiedzieć pracownikowi stosunek pracy tylko w sytuacji, gdy przebywa
on na jednym urlopie trwającym nieprzerwanie minimum 3 miesiące, czy też zezwala
na zliczenie dwu lub więcej urlopów, następujących bezpośrednio po sobie, jednego
lub różnych rodzajów, które łącznie trwają minimum 3 miesiące, jak również, czy jednym z tych urlopów może być urlop macierzyński, tj. czy prawidłowe jest wypowiedzenie pracownikowi stosunku pracy w sytuacji, gdy dwa bezpośrednio następujące
po sobie urlopy trwały minimum 3 miesiące i jednym z tych urlopów (pierwszym) był
urlop macierzyński. Skarżąca nie zgadza się z poglądem przyjętym przez Sądy obu
instancji, że urlop macierzyński i urlop wypoczynkowy udzielane są w oparciu o inne
przepisy oraz że nie jest niedopuszczalne zliczenie okresów kolejno udzielonych po
sobie urlopów w ten sposób, jakby był to jeden urlop. Na poparcie swojego stanowiska skarżąca wskazała, że użycie w treści normy prawnej istotnych sformułowań w
liczbie pojedynczej lub mnogiej, tj. wyłącznie względy stylistyki językowej nie przesądzają o prawidłowości wykładni językowej spornego przepisu. W rozpoznawanej
sprawie istotne znaczenie dla pracodawcy, który podjął decyzję o rozwiązaniu
umowy o pracę z powódką w oparciu o art. 5 ust. 3 ustawy, miała wyłącznie okoliczność, że usprawiedliwiona nieobecność powódki w pracy, spowodowana jednym, czy
kilkoma urlopami, trwała co najmniej 3 miesiące. Nie ulega wątpliwości, że sumowanie następujących po sobie urlopów, chociażby rodzajowo różnych, jest możliwe na
gruncie art. 5 ust. 3 ustawy. Skarżąca twierdziła, że użycie przez ustawodawcę
zwrotu „urlop trwający co najmniej 3 miesiące" w liczbie pojedynczej jest jak najbardziej uprawnione dlatego, że w tym samym czasie pracownik może przebywać i korzystać tylko z jednego urlopu. Ewentualne posłużenie się w art. 5 ust. 3 ustawy
sformułowaniem „w czasie urlopów trwających co najmniej 3 miesiące" w liczbie
mnogiej, doprowadziłoby do powstania wątpliwości, czy ustawodawcy chodziło o hipotetyczną sytuację, że pracownik korzysta w tym samym czasie z co najmniej
dwóch urlopów, trwających co najmniej 3 miesiące każdy. W ocenie skarżącej wywód Sądu Okręgowego dotyczący braku podstaw do objęcia urlopów macierzyńskich
art. 5 ust. 3 jest w omawianej sprawie bez znaczenia i stanowi nadinterpretację tego
przepisu, który nie zawiera wyłączeń czy ograniczeń w zakresie rodzajów urlopów
podlegających zaliczeniu do 3-miesięcznego okresu. Pracodawca - nawet przy zastosowaniu takiej restryktywnej i faktycznie nieuzasadnionej wykładni - w żaden sposób nie naruszył uprawnień wynikających ze szczególnej ochrony pracownicy w
okresie urlopu macierzyńskiego, albowiem oświadczenie o wypowiedzeniu umowy o
pracę zostało złożone powódce już po zakończeniu urlopu macierzyńskiego. Oznacza to, że wymiar urlopu macierzyńskiego w szczególnych przypadkach „określonych
przez ustawodawcę (upadłość lub likwidacja pracodawcy, likwidacja stanowiska
pracy etc.) nie ma wpływu na dopuszczalność wypowiedzenia umowy o pracę, albowiem w przypadkach utraty przez pracodawcę dobrej kondycji finansowej, bezwzględna i szczególna ochrona pracownicy w trakcie urlopu macierzyńskiego może -
zależnie od woli pracodawcy - ustać”. Skoro zatem art. 5 ust. 3 ustawy odnosi się
ogólnie do „urlopu" i „nie zawiera żadnych ograniczeń, dotyczących poszczególnych
rodzajów urlopów, ponieważ zamiarem ustawodawcy nie było wyłączenie z hipotezy
tej normy prawnej jakiegokolwiek z urlopów. Podstawowe zasady techniki prawodawczej i konstrukcji aktów prawnych wymagają bowiem precyzyjnej regulacji w tym
zakresie i nie pozostawiających wątpliwości wyłączeń zgodnie z regułą, że wyjątków
od określonej zasady nie należy domniemywać, ani też interpretować rozszerzająco”.
W takim stanie sprawy skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego
wyroku Sądu Okręgowego oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego i
przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania według norm przepisanych. Wniosek ten skarżąca uzasadniała tym, że Sądy orzekające w rozpoznawanej sprawie nie wyjaśniały
dalszych kwestii istotnych dla sprawy, tj. prawdziwości wskazanej przez skarżącą
przyczyny rozwiązania umowy o pracę (likwidacja stanowiska pracy), co w przypadku
uwzględnienia skargi kasacyjnej powinno stać się przedmiotem postępowania dowodowego.
W odpowiedzi na skargę powódka wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie na jej rzecz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kluczowym zagadnieniem jest prawidłowa wykładnia art. 5 ust. 3 ustawy o
zwolnieniach z pracy, który - w zakresie ważnym dla stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy (wypowiedzenia powódce umowy o pracę po urlopie macierzyńskim i w
trzecim dniu udzielonego następnie urlopu wypoczynkowego) stanowi, że wypowiedzenie pracownikom stosunków pracy w sytuacjach, o których mowa w art. 41 Kodeksu pracy, jest dopuszczalne w czasie urlopu trwającego co najmniej 3 miesiące.
Wykładnia gramatyczna tego przepisu, w oderwaniu od stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy, nie budzi wątpliwości, że dotyczy on w zasadzie każdego urlopu, a
więc nie tylko urlopu wypoczynkowego, ale i innych urlopów, np. bezpłatnego,
szkoleniowego lub wychowawczego, który został udzielony na co najmniej 3 miesiące. Istotne jest wszakże to, że przepis ten nie zawiera zastrzeżenia, iż wypowiedzenie stosunku pracy w czasie urlopu trwającego co najmniej 3 miesiące jest dopuszczalne dopiero po upływie tego okresu. Przyjmuje się bowiem, że skoro przesłanką
dopuszczalności wypowiedzenia z przyczyn dotyczących pracodawcy, a w aktualnym
stanie prawnym - z przyczyn niedotyczących pracownika - jest jedynie wymiar
udzielonego urlopu (co najmniej 3 miesiące), przeto dopuszczalne w czasie trwania
takiego urlopu wypowiedzenie stosunku pracy może być dokonane także przed
upływem 3-miesięcznego okresu jego udzielenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z
dnia 11 grudnia 1996 r., I PKN 39/96, OSNAPiUS 1997 nr 14, poz. 252).
Już takie wstępne uwarunkowania wskazują na bezpodstawność sumowania
okresu urlopu macierzyńskiego z okresami innych udzielanych urlopów, zważywszy
przede wszystkim na zakaz wypowiadania lub rozwiązywania umów o pracę w okresie urlopu macierzyńskiego (art. 177 § 1 k.p.), który nie obowiązuje wyłącznie w razie
ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy (art. 177 § 4 k.p). Koresponduje to ze
szczególnym unormowaniem zawartym w art. 5 ust. 5 pkt 1 ustawy o zwolnieniach z
pracy, który stanowi, iż w okresie objęcia szczególną ochroną przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem stosunku pracy pracodawca może jedynie wypowiedzieć dotychczasowe stosunki pracy pracownikowi, o którym mowa w art. 177 Kodeksu
pracy. Taki układ zależności potwierdza stanowisko Sądów obu instancji, że art. 5
ust. 5 ustawy zawiera unormowanie szczególne (lex specialis) w stosunku do ust. 3
tego przepisu, co sprawia, iż urlopu macierzyńskiego nie wlicza się do okresu urlopu
trwającego co najmniej 3 miesiące, w którym dopuszczalne jest wypowiedzenie pracownikom stosunków pracy w sytuacjach, o których mowa w art. 41 Kodeksu pracy.
Oznacza to, że ustawodawca oddzielił urlop macierzyński od innych urlopów, których
co najmniej 3 miesięczny wymiar dopuszcza wypowiedzenie stosunku pracy w czasie trwania takiego urlopu na podstawie art. 5 ust. 3 ustawy o zwolnieniach z pracy.
Trafnie argumentuje się, że norma zawarta w art. 5 ust. 3 ustawy - w przypadku
uznania dopuszczalności zaliczenia urlopu macierzyńskiego do 3-miesięcznego
okresu urlopu, o jakim przepis ten stanowi - pozostawałaby w radykalnej sprzeczności z normą zawartą w art. 5 ust. 5 pkt 1 ustawy, zważywszy że zakazuje ona tego,
na co zezwala norma zawarta w art. 5 ust. 3 ustawy. Oznacza to, że norma zawarta
w art. 5 ust. 5 pkt 1 ma walor prawny lex specialis w stosunku do art. 5 ust. 3 ustawy.
Trafne jest również spostrzeżenie Sądów obu instancji, że z uwagi na wymiar
urlopów macierzyńskich, który w każdym przypadku przekracza 3 miesiące (art. 180
§ 1 i 2 k.p.), na gruncie możliwości wypowiedzenia stosunku pracy już w trakcie
urlopu trwającego co najmniej 3 miesiące (art. 5 ust. 3 ustawy o zwolnieniach z
pracy), bezpodstawne byłoby uznanie dopuszczalności sumowania okresów tych
urlopów, ponieważ praktycznie umożliwiałoby to wypowiedzenie stosunku pracy już
w okresie przebywania na urlopie macierzyńskim, co jest wykluczone na gruncie
bezwzględnie obowiązujących: zakazu wypowiadania lub rozwiązania umowy o
pracę w okresie urlopu macierzyńskiego (art. 177 § 1 k.p.) oraz możliwości dokonania w tym okresie wyłącznie wypowiedzenia dotychczasowych warunków pracy i
płacy (art. 5 ust. 5 pkt 1 ustawy o zwolnieniach z pracy). Przeprowadzona wykładnia
językowo-logiczna znajduje jednoznaczne i oczywiste wsparcie w przepisach kreujących wzmożoną ochronę stosunku pracy w okresie korzystania z urlopów macierzyńskich (art. 177 § 1 k.p. w związku z art. 180 k.p.), które doznają wyłączeń jedynie w
razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy (art. 177 § 4 k.p.) lub ograniczenia umożliwiającego wyłącznie wypowiedzenie dotychczasowych warunków
pracy i płacy w razie konieczności wypowiedzenia stosunku pracy z przyczyn niedotyczących pracownika (art. 5 ust. 5 pkt 1 ustawy o zwolnieniach z pracy). Tak też w
prawie pracy powinna być rozumiana celowościowa i systemowa ochrona macierzyństwa, o jakiej mowa w art. 18 Konstytucji RP.
Powyższe rozważania prowadziły do wyrażenia poglądu, że okresu urlopu
macierzyńskiego nie zalicza się do okresu urlopu trwającego co najmniej 3 miesiące
(nie sumuje się z okresem innego urlopu), w czasie którego dopuszczalne jest wypowiedzenie stosunku pracy z przyczyn niedotyczących pracownika w sytuacjach, o
których mowa w art. 41 Kodeksu pracy (art. 5 ust. 5 pkt 1 w opozycji do art. 5 ust. 3
ustawy o zwolnieniach pracy). W konsekwencji Sąd Najwyższy oddalił niemającą
usprawiedliwionych podstaw prawnych skargę kasacyjną na podstawie art. 39814
k.p.c., orzekając o kosztach postępowania w zgodzie z art. 98 k.p.c.