II PK 49/06 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedpracy między stronami uległ rozwiązaniu 31 sierpnia 2002 r. W toku postępowania Pozwane Starostwo Powiatowe w K.P. wniosło o oddalenie powództwa podnosząc, że okres wypowiedzenia umowy liczył się od dnia podjęcia uchwały o odwołaniu powódki ze stanowiska sekretarza powiatu, a nie od doręczenia jej pisma w tej
Legislator headnote
AI generatedart. 70 § 2 k.p, art. 382 k.p.c, art. 171 k.p, art. 163 § 1 k.p, art. 164 k.p, art. 1671 k.p; II PK 49/06 · Sąd Najwyższy: w okolicznościach przewidzianych w tym przepisie, rozpozna wniosek strony pozwanej o zwrot wypłaconego powódce - na podstawie prawomocnego wyroku z 28 września 2005 r. - świadczenia (art. 39815 § in fine k.p.c.).
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Wyrok z dnia 21 listopada 2006 r.
II PK 49/06
Także przed wprowadzeniem do Kodeksu pracy art. 1671 (przed dniem 1
stycznia 2003 r.) pracownik miał obowiązek wykorzystania w okresie wypowiedzenia umowy o pracę całego zaległego urlopu oraz tej części urlopu bieżącego, która zgodnie z planem urlopu miała przypaść na okres wypowiedzenia,
co dotyczyło też wykorzystania urlopu w okresie wypowiedzenia po odwołaniu
równoznacznym z wypowiedzeniem umowy o pracę (art. 70 § 2 k.p.), również w
razie zwolnienia pracownika z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia.
Przewodniczący SSN Herbert Szurgacz, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera
(sprawozdawca), Zbigniew Myszka.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 listopada 2006 r. sprawy z powództwa Wiktorii D.-S. przeciwko Starostwu Powiatowemu w
K.P. o ekwiwalent za urlop wypoczynkowy, na skutek skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w
Szczecinie z dnia 28 września 2005 r. [...]
u c h y l i ł zaskarżony wyrok w części zasądzającej od pozwanego Starostwa Powiatowego w K.P. na rzecz powódki Wiktorii D.-S. kwotę 13.188 złotych i 53
grosze wraz z ustawowymi odsetkami i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi
Okręgowemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Szczecinie do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Powódka Wiktoria D.-S. wniosła o zasądzenie na jej rzecz odszkodowania za
niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę oraz o ustalenie, że stosunek
pracy między stronami uległ rozwiązaniu 31 sierpnia 2002 r. W toku postępowania
rozszerzyła powództwo o zapłatę ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop
w kwocie 14.176 zł.
Pozwane Starostwo Powiatowe w K.P. wniosło o oddalenie powództwa podnosząc, że okres wypowiedzenia umowy liczył się od dnia podjęcia uchwały o odwołaniu powódki ze stanowiska sekretarza powiatu, a nie od doręczenia jej pisma w tej
sprawie. Odnośnie do żądania wypłaty ekwiwalentu za urlop pozwany uznał, że pomimo zwolnienia powódki z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia,
nie było przeszkód, aby w tym czasie udzielić jej urlopu wypoczynkowego. Zdaniem
pozwanego wypłata ekwiwalentu za urlop, przy braku przeszkód do wykorzystania go
w naturze w okresie wypowiedzenia, stanowiłaby w jednostce sfery finansów publicznych naruszenie zasad współżycia społecznego.
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Świnoujściu wyrokiem z 29 stycznia 2003 r. [...]
ustalił, że stosunek pracy z powódką uległ rozwiązaniu 31 sierpnia 2002 r. i zasądził
na jej rzecz tytułem wynagrodzenia za sierpień 2002 r. kwotę 6.440,80 zł z ustawowymi odsetkami od 1 września 2002 r. W pozostałej części powództwo oddalił.
Na skutek apelacji złożonej przez powódkę Sąd Okręgowy w Szczecinie -Sąd
Pracy wyrokiem z 30 czerwca 2003 r. [...] uchylił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w części oddalającej żądanie zapłaty ekwiwalentu urlopowego w kwocie 14.176 zł
i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Świnoujściu
wyrokiem z 8 października 2004 r. [...] oddalił powództwo. Sąd pierwszej instancji
ustalił, że powódka zajmowała w Starostwie Powiatowym w K.P. stanowisko sekretarza powiatu, z którego została odwołana uchwałą rady powiatu z 30 kwietnia 2002 r.
Na dzień odwołania przysługiwało jej 109 dni urlopu, w tym 16 dni za 1999 r., po 36
dni za 2000 r. i 2001 r. oraz 21 dni za 2002 r. Za niewykorzystaną w naturze część
urlopu w wymiarze 46 dni powódce wypłacony został ekwiwalent w wysokości
14.162,48 zł. Pozostałą część urlopu powódka wykorzystała częściowo w ten sposób, że w okresie od 6 maja do 31 maja 2002 r., tj. przez 20 dni, przebywała na zaplanowanym wcześniej urlopie wypoczynkowym, udzielonym jej jeszcze przez poprzedniego starostę. Urlop ten powódka wykorzystała zgodnie z przeznaczeniem i
nie został on przez pracodawcę przerwany. Wprawdzie do powódki zostało wysłane
pismo datowane na 9 maja 2002 r. odwołujące ją z urlopu i nakazujące stawiennictwo w pracy 13 maja 2002 r., ale pismo to do powódki nie dotarło. W maju 2002 r.
powódka była dwukrotnie z własnej inicjatywy w Starostwie Powiatowym: 6 maja
2002 r. w pierwszy dzień urlopu, kiedy chciała otrzymać uchwałę o jej odwołaniu,
oraz przez krótki czas rano 16 maja 2002 r., aby podbić legitymację ubezpieczeniową przed wyjazdem w tym dniu z dzieckiem do S. do lekarza.
Według ustaleń Sądu zawiadomienie o odwołaniu powódki ze stanowiska sekretarza powiatu wraz z odpisem uchwały zostało do niej wysłane 9 maja 2002 r. Pismo to zostało przez pocztę zwrócone do nadawcy jako niepodjęte w terminie, po
uprzednim awizowaniu 10 maja i 21 maja 2002 r. Dopiero 25 maja 2002 r. powódka
otrzymała pismo, w którym pozwany poinformował ją, że została odwołana ze stanowiska sekretarza powiatu. Następnie pismem doręczonym 4 czerwca 2002 r., powódka została powiadomiona, że w okresie od 3 czerwca 2002 r. do 31 lipca 2002 r.
udzielono jej urlopu wypoczynkowego w rozmiarze 43 dni. Powódka z powyższym
się nie zgodziła. W piśmie z 4 czerwca 2002 r. skierowanym do starosty podniosła,
że nie składała żadnego wniosku urlopowego i nie ma zamiaru korzystać z urlopu
wypoczynkowego „w okresie odwołania”. Strony w kolejnych pismach kierowanych
do siebie nawzajem zajęły odmienne stanowiska co do możliwości udzielenia powódce urlopu w okresie wypowiedzenia. W spornym okresie dwóch miesięcy wypowiedzenia, tj. w czerwcu i lipcu 2002 r., powódka wyjeżdżała na krótkie, lecz stosunkowo częste, 2-3 dniowe, zazwyczaj weekendowe pobyty do Szczecina w odwiedziny do dzieci. Na przełomie czerwca i lipca, a następnie pod koniec lipca na kilka dni
pojechała na Pojezierze M. do swojej siostry i szwagra. Powódka nie kontaktowała
się w tym czasie ze Starostwem Powiatowym i nie wyrażała chęci podejmowania
pracy. Ze strony pracodawcy również nie otrzymała żadnych propozycji wykonywania
jakiejkolwiek pracy w tym czasie. Poza wymianą pism dotyczących spornej kwestii
udzielenia urlopu, strony nie kontaktowały się w żaden inny sposób.
Sąd Rejonowy zwrócił uwagę, że powódka była zatrudniona jako sekretarz
powiatu na podstawie powołania. Jej odwołanie było równoznaczne z wypowiedzeniem umowy o pracę. Stosunek pracy oparty na powołaniu kończy się z upływem
okresu równego okresowi wypowiedzenia, który w przypadku powódki wynosił trzy
miesiące. W tym czasie odwołany pracownik nie ma obowiązku wykonywać pracy na
stanowisku, z którego został odwołany. Nie oznacza to jednak, że pracodawca nie
może takiemu pracownikowi udzielić w okresie wypowiedzenia urlopu wypoczynkowego. Za taką możliwością opowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z 7 lutego 2001
r., I PKN 240/00 (OSNAPiUS 2002 nr 21, poz. 518), stwierdzając, że brak obowiązku
wykonywania przez odwołanego pracownika pracy w okresie wypowiedzenia (art. 71
k.p.) nie jest przeszkodą do udzielenia mu w tym czasie urlopu wypoczynkowego.
Sąd Rejonowy stwierdził, że odmowa powódki wykorzystania urlopu w czerwcu i
lipcu 2002 r. nie była podyktowana żadnymi uzasadnionymi przyczynami. Przeciwnie, powódka wykorzystała ten czas w sposób, w jaki wykorzystuje się czas wolny,
wyjeżdżała do S. do dzieci, odwiedzała siostrę, była na wycieczce. Nie kontaktowała
się z pracodawcą z wyjątkiem wymiany pism dotyczących spornej kwestii udzielonego urlopu. Nie zgłaszała gotowości wykonywania pracy w pozwanym Starostwie Powiatowym. Pracodawca również nie nałożył na nią żadnych obowiązków. Od powódki
nie wymagano, aby w okresie wypowiedzenia pozostawała w gotowości do pracy.
Faktycznie dysponowała tym czasem zgodnie ze swoimi planami. W takiej sytuacji
odmowę wykorzystania przysługującego powódce urlopu należało ocenić jako niezasługujące na ochronę nadużycie prawa.
Apelację od powyższego wyroku wniosła powódka, domagając się jego
zmiany i uwzględnienie jej żądania wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop. Skarżąca zarzuciła rozstrzygnięciu Sądu Rejonowego: rażące naruszenie prawa materialnego, w szczególności art. 71 i 171 k.p., przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, niezgodność ustaleń faktycznych z materiałem
dowodowym zebranym w sprawie, sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, nie uwzględnienie kolizji przepisów
prawa pracy. W ocenie skarżącej w rozpoznawanej sprawie nie znajduje zastosowania wyrok Sądu Najwyższego z 7 lutego 2001 r., I PKN 240/00, na który powołał się
Sąd pierwszej instancji, ponieważ wyrok ten dotyczył udzielenia urlopu bieżącego, a
nie urlopu zaległego, jak to miało miejsce w przypadku powódki. Pracownik odwołany
nie ma obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia, co nie oznacza, że
nie świadcząc pracy przebywa na urlopie.
Sąd Okręgowy-Sąd Pracy w Szczecinie wyrokiem z 28 września 2005 r. [...] w
wyniku uwzględnia apelacji powódki zmienił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w
ten sposób, że zasądził na jej rzecz od pozwanego kwotę 13.188,53 zł wraz z ustawowymi odsetkami od 1 września 2002 r. i oddalił powództwo w pozostałym zakresie. Na podstawie art. 382 k.p.c. Sąd Okręgowy uznał za konieczne uzupełnienie
materiału dowodowego - w wyniku przeprowadzenia dowodów z dołączonych dokumentów Sąd ustalił, że ekwiwalent pieniężny za jeden dzień urlopu wypoczynkowego
powódki wynosił 306,71 zł. W ocenie Sądu drugiej instancji Sąd Rejonowy starannie
zebrał dowody i dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, które Sąd Okręgowy w
pełni podzielił i przyjął za własne. Jednakże z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego Sąd ten wyprowadził błędne wnioski. Prawo do urlopu przysługuje pracownikowi, a więc osobie świadczącej pracę na podstawie stosunku pracy bez względu na
podstawę prawną jego powstania. Oznacza to, że podstawową przesłanką roszczenia o urlop jest istnienie stosunku pracy. Wypłata ekwiwalentu pieniężnego dopuszczalna jest w sytuacjach określonych przepisami prawa (art. 171 k.p.), jednak roszczenie to jest surogatem urlopu, a zatem nie może być odmiennie traktowane.
Według Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy błędnie przyjął, że powódka wykorzystała w okresie wypowiedzenia - w czerwcu i lipcu 2002 r. - przysługujący jej urlop
wypoczynkowy w wymiarze 43 dni. Sąd Rejonowy uznał, że w okresie wypowiedzenia powódka wykorzystała nie tylko zaległy, ale i bieżący urlop wypoczynkowy. Sąd
drugiej instancji nie podzielił stanowiska Sądu Rejonowego w tej kwestii. Nie zgodził
się z argumentacją, że odmowę wykorzystania przysługującego powódce urlopu należy ocenić jako niezasługujące na ochronę nadużycie prawa. Termin udzielenia
urlopu wynika z planu urlopów (art. 163 § 1 k.p.). W pewnych przypadkach możliwe
jest jego przesunięcie (art. 164 k.p.), w innych zaś udzielenie urlopu zgodnie z zaplanowanym terminem stanowi obowiązek pracodawcy (art. 165 i 166 k.p.). Skorzystanie przez pracownika z urlopu jest głównie kwestią faktów. Według ustaleń Sądu
pierwszej instancji powódkę zobowiązano do wykorzystania urlopu wypoczynkowego. Tymczasem, analiza zgromadzonych dowodów pozwala jednoznacznie
stwierdzić, że w okresie wypowiedzenia powódka nie złożyła wniosku o urlop, a w
piśmie z 4 czerwca 2002 r. nie wyraziła też zgody na jego udzielenie przez pracodawcę. Z przedłożonego świadectwa pracy z 30 lipca 2002 r., wystawionego przez
starostę, nie wynika, aby powódka wykorzystała cały przysługujący jej urlop w naturze. Znajduje się tam jedynie informacja, że powódce wypłacono ekwiwalent za niewykorzystany urlop wypoczynkowy według zestawienia: za rok 2001 - za 25 dni i za
2002 - za 21 dni.
Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że w stanie prawnym sprzed nowelizacji Kodeksu pracy dokonanej ustawą z dnia 26 lipca 2002 r. w doktrynie i judykaturze
ukształtował się pogląd, że w przypadku wypowiedzenia umowy o pracę pracownik
ma obowiązek wykorzystać urlop wypoczynkowy w okresie wypowiedzenia tylko
wówczas, gdy na ten okres miał zaplanowany urlop; w przeciwnym razie urlop wypoczynkowy w okresie wypowiedzenia mógł być udzielony pracownikowi tylko za jego
zgodą (por. wyrok Sądu Najwyższego z 10 listopada 1998 r., I PKN 434/98,
OSNAPiUS 1999 nr 21, poz., 688). Dopiero ustawą z dnia 26 lipca 2002 r. o zmianie
ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 135, poz.
1146), dodano art. 1671 k.p., w którym zasadę tę wyraźnie uchylono. Przyznano
wówczas pracodawcy uprawnienie do wyznaczenia pracownikowi terminu urlopu wypoczynkowego w okresie wypowiedzenia. Ta kompetencja pracodawcy dotyczy zarówno urlopu bieżącego, jak i zaległego, co znalazło potwierdzenie w wyroku Sądu
Najwyższego z 2 września 2003 r., I PK 403/02 (OSNP 2004 nr 18, poz. 310). Wynika z tego, że poprzednio obowiązujące przepisy pozwalały udzielić pracownikowi w
okresie wypowiedzenia urlopu wypoczynkowego tylko po uzyskaniu na to zgody pracownika, co w rozpoznawanej sprawie nie miało miejsca.
Sąd Okręgowy nie zgodził się z zarzutem skarżącej, że Sąd pierwszej instancji
błędnie zinterpretował i zastosował art. 71 k.p., który stanowi, iż na wniosek lub za
zgodą pracownika pracodawca może zatrudnić go w okresie wypowiedzenia przy
innej pracy, odpowiedniej ze względu na jego kwalifikacje zawodowe, a po upływie
okresu wypowiedzenia zatrudnić na uzgodnionych przez strony warunkach pracy i
płacy. Sąd wskazał, że z zeznań samej powódki i przesłuchanego w charakterze
świadka Krzysztofa M. wynika, iż w okresie wypowiedzenia nie proponowano powódce wykonywania żadnej innej pracy. Pracodawca nie nałożył na powódkę żadnych
innych obowiązków, a od powódki nie wymagano, aby w okresie wypowiedzenia pozostawała w gotowości do pracy.
Za uzasadniony uznał Sąd drugiej instancji zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 171 k.p., polegające na przyjęciu, że powódce nie przysługuje prawo do wypłaty ekwiwalentu za
urlop wypoczynkowy. Zgodnie z obecnym brzmieniem art. 171 § 1 k.p., w przypadku
niewykorzystania przysługującego urlopu w całości lub w części z powodu rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy pracownikowi przysługuje ekwiwalent pieniężny.
Przepis ten ustanawia odstępstwo od wyrażonej w art. 152 § 1 k.p. zasady wykorzystania urlopu wypoczynkowego w naturze. Określa on w sposób wyczerpujący przypadki, w których istnieje możliwość zastąpienia urlopu ekwiwalentem pieniężnym,
stanowiącym jednorazowe świadczenie ze stosunku pracy. Zdaniem Sądu to odstępstwo odnosi się do wszystkich urlopów, jakie przysługiwały pracownikowi w chwili
zajścia zdarzeń, o których mowa w art. 171 § 1 k.p., zarówno zaległych, jak i bieżących. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w postanowieniu z 14 maja 1998 r., I PKN 111/98 (OSNAPiUS 1999 nr 9, poz. 310), zgodnie z
którym po ustaniu stosunku pracy pracownik nie ma interesu prawnego w ustaleniu,
że nie wykorzystał urlopu wypoczynkowego w naturze. Może bowiem dochodzić na
podstawie art. 171 § 1 k.p. ekwiwalentu za niewykorzystany urlop. Podobnie w orzeczeniu z dnia 29 marca 2001 r., I PKN 336/00 (OSNP 2003 nr 1, poz. 14), Sąd Najwyższy przyjął, że z dniem rozwiązania stosunku pracy prawo pracownika do urlopu
wypoczynkowego w naturze przekształca się w prawo do ekwiwalentu pieniężnego
za niewykorzystany urlop. W tym też dniu rozpoczyna bieg termin przedawnienia
roszczenia o ekwiwalent pieniężny za niewykorzystane w naturze, a nieprzedawnione urlopy wypoczynkowe.
Sąd Okręgowy uznał ostatecznie za uzasadnione zarzuty apelacji dotyczące
rozstrzygnięcia w kwestii ekwiwalentu za niewykorzystany urlop. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 8 stycznia 1997 r. w sprawie
szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynkowego, ustalania i wypłacania
wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop, Sąd Okręgowy wyliczył wysokość przysługującego powódce świadczenia mnożąc wyliczoną
przez pracodawcę kwotę ekwiwalentu pieniężnego za jeden dzień urlopu wypoczynkowego w wysokości 306,71 zł przez ilość 43 dni niewykorzystanego urlopu. W wyniku mnożenia uzyskano zasądzoną kwotę 13.188,53 zł. Co do kwoty stanowiącej
różnicę między dochodzonym roszczeniem (14.176 zł) a zasądzoną należnością
(13.188,53 zł) Sąd oddalił powództwo.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego wniósł pełnomocnik pozwanego, zaskarżając wyrok ten „w całości”. Skargę kasacyjną oparto na podstawach: 1)
naruszenia przepisu postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art.
386 § 6 k.p.c., polegającego na tym, że Sąd Okręgowy rozpoznając apelację powódki od wyroku Sądu Rejonowego z 8 października 2004 r. [...], nie zastosował się do
oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych przez Sąd
Okręgowy w uzasadnieniu wyroku z 30 czerwca 2003 r. [...]; 2) naruszenia prawa
materialnego, poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a w
szczególności: a) art. 171 k.p., przez przyjęcie, że w stanie faktycznym ustalonym
przez Sąd pierwszej instancji, a następnie przyjętym za własny przez Sąd drugiej
instancji, zastosowanie miał art. 171 k.p.; b) art. 71, art. 163 i art. 168 k.p., przez
przyjęcie, że z przepisów tych wynika zakaz udzielenia przez pracodawcę pracownikowi urlopu wypoczynkowego w okresie wypowiedzenia bez zgody pracownika; c)
art. 1671 k.p., przez przyjęcie, że uprawnienie pracodawcy do udzielenia urlopu wy-
poczynkowego pracownikowi w okresie wypowiedzenia powstało dopiero od 1 stycznia 2003 r., co zdaniem Sądu orzekającego oznacza, że przed wejściem w życie
tego przepisu istniał zakaz udzielania urlopu pracownikowi w okresie wypowiedzenia.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku „w całości” i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Szczecinie, ewentualnie
o uchylenie zaskarżonego wyroku „w całości” i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego zwrotu
kosztów zastępstwa procesowego za wszystkie instancje, przy jednoczesnym
uwzględnieniu art. 415 k.p.c., czyli orzeczeniu o zwrocie spełnionego przez pozwanego na rzecz powódki świadczenia.
Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący uzasadnił
oczywistym naruszeniem przez Sąd Okręgowy art. 386 § 6 k.p.c., polegającym na
tym, że Sąd ten przy ponownym rozpoznaniu sprawy pominął oceną prawną i wskazania Sądu drugiej instancji co do dalszego postępowania zawarte w uzasadnieniu
wyroku z 30 czerwca 2003 r., rozstrzygając sprawę w oparciu o własną, zupełnie
odmienną ocenę prawną, mimo że nie nastąpiła zmiana stanu prawnego. Ponadto
skarżący zwrócił uwagę na potrzebę wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości - art. 161, 163, 1671, 168 i 171 k.p. - powstałych w związku z wejściem w życie art. 1671 k.p. W szczególności wyjaśnienia wymaga, czy przepisy Kodeksu pracy w brzmieniu sprzed nowelizacji wprowadzonej ustawą z dnia 26 lipca
2002 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie innych ustaw (Dz.U. Nr 135,
poz. 1146) pozbawiały pracodawcę możliwości udzielenia pracownikowi urlopu wypoczynkowego w okresie wypowiedzenia, w sytuacji gdy pracownik na ten urlop nie
wyrażał zgody.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Na wstępie należało ustalić granice zaskarżenia skargą kasacyjną wyroku
Sądu Okręgowego z 28 września 2005 r. Wyrokiem tym Sąd drugiej instancji zmienił
wyrok Sądu Rejonowego, oddalający powództwo o zasądzenie na rzecz powódki
kwoty 14.176 zł tytułem ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany w naturze
urlop wypoczynkowy, w ten sposób, że zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 13.188,53 zł wraz z ustawowymi odsetkami, a w pozostałym zakresie
powództwo oddalił. Strona pozwana zaskarżyła wyrok ten „w całości”, ale jako war-
tość przedmiotu zaskarżenia wskazała kwotę 13.188,53 zł, czyli kwotę odpowiadająca wartości świadczenia zasądzonego od niej na rzecz powódki, a nie wartości
świadczenia dochodzonego przez powódkę (14.176 zł). W odniesieniu do oddalonej
części powództwa o ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany urlop strona skarżąca
nie sformułowała jakichkolwiek zarzutów kasacyjnych. Należało zatem przyjąć, że wbrew twierdzeniu pełnomocnika strony pozwanej, iż zaskarża wyrok Sądu Okręgowego „w całości” - zaskarżenie objęło w istocie tę część zaskarżonego wyroku, w
której zasądzono od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 13.188,53 zł. W takim
też zakresie Sąd Najwyższy rozpoznał i uwzględnił skargę kasacyjną.
Uzasadnione okazały się zarzuty naruszenia prawa materialnego, w szczególności art. 71, art. 163 i art. 168 k.p. w wyniku przyjęcia, że z przepisów tych wynika
brak możliwości (niedopuszczalność) udzielenia przez pracodawcę pracownikowi
urlopu wypoczynkowego w okresie wypowiedzenia (po odwołaniu ze stanowiska) bez
zgody pracownika, oraz w wyniku przyjęcia, że uprawnienie pracodawcy do udzielenia pracownikowi w okresie wypowiedzenia urlopu wypoczynkowego bez jego zgody
powstało dopiero od 1 stycznia 2003 r., co miałoby oznaczać, że przed wejściem
tego przepisu w życie nie było możliwe udzielenie pracownikowi w okresie wypowiedzenia po jego odwołaniu urlopu wypoczynkowego, zarówno zaległego, jak i bieżącego. W najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego - w odniesieniu do stanów
faktycznych analogicznych do będącego przedmiotem oceny w rozpoznawanej
sprawie - przyjęto, że pracownik zobowiązany jest wykorzystać w okresie wypowiedzenia zarówno bieżący, jak i zaległy urlop wypoczynkowy (por. wyrok z 29 września
2005 r., II PK 34/05, niepublikowany) oraz że jeszcze przed wprowadzeniem do Kodeksu pracy art. 1671 k.p. pracownik zobowiązany był do wykorzystania udzielonego
mu przez pracodawcę urlopu w okresie wypowiedzenia umowy o pracę (por. wyrok z
24 stycznia 2006 r., I PK 124/05, LEX nr 176539, gdzie błędnie powołano datę wydania orzeczenia). W uzasadnieniu wyroku z 24 stycznia 2006 r., I PK 124/05,
stwierdzono, że pracodawca może udzielić pracownikowi w okresie wypowiedzenia
zaległego urlopu, nawet wtedy, gdy pracownik nie wyraża na to zgody.
Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę przychyla się do
przytoczonych wyżej poglądów. Zgodnie z art. 1671 k.p., w okresie wypowiedzenia
umowy o pracę pracownik jest obowiązany wykorzystać przysługujący mu urlop, jeżeli w tym okresie pracodawca udzieli mu urlopu; w takim przypadku wymiar udzielonego urlopu, z wyłączeniem urlopu zaległego, nie może przekraczać wymiaru wyni-
kającego z art. 1551 k.p. Z dosłownej treści 1671 k.p. wynika, że w okresie wypowiedzenia pracodawca może udzielić pracownikowi całego zaległego urlopu wypoczynkowego oraz tej części urlopu bieżącego, o której stanowi art. 155 1 k.p. Od 1 stycznia
2003 r., kiedy powyższy przepis wszedł w życie, nie ulega wątpliwości, że w okresie
wypowiedzenia umowy o pracę pracodawca może udzielić pracownikowi urlopu (całego urlopu zaległego i odpowiedniej proporcjonalnej części urlopu bieżącego), a
pracownik ma obowiązek wykorzystać w naturze przysługujący mu urlop w wymiarze
udzielonym przez pracodawcę. Na zasadach określonych w art. 1671 k.p. w okresie
wypowiedzenia pracownik jest obowiązany wykorzystać zarówno bieżący, jak i zaległy urlop wypoczynkowy (por. wyrok z 2 września 2003 r., I PK 403/02, OSNP 2004
nr 18, poz. 310). Obowiązek ten dotyczy także odwołanego pracownika zatrudnionego na podstawie powołania. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, brak obowiązku wykonywania pracy przez odwołanego pracownika w okresie
wypowiedzenia (art. 71 k.p.) nie jest przeszkodą do udzielenia mu w tym czasie
urlopu wypoczynkowego (por. wyrok z 7 lutego 2001 r., I PKN 240/00, OSNAPiUS
2002 nr 21, poz. 518).
W rozpoznawanej sprawie nie jest jednak możliwe bezpośrednie zastosowanie art. 1671 k.p., skoro przepis ten wszedł w życie 1 stycznia 2003 r., a w odniesieniu do powódki prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego z 29 stycznia 2003 r. [...]
ustalono, że jej stosunek pracy z pozwanym pracodawcą uległ rozwiązaniu w wyniku
odwołania równoznacznego z wypowiedzeniem umowy o pracę 31 sierpnia 2002 r.,
czyli przed wprowadzeniem do Kodeksu pracy art. 1671. Nie oznacza to jednak, że
przed 1 stycznia 2003 r. nie było możliwe udzielenie pracownikowi urlopu wypoczynkowego w okresie wypowiedzenia, nawet pomimo braku jego zgody na to. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że także przed wprowadzeniem do Kodeksu pracy art. 1671 pracownik miał obowiązek wykorzystać w okresie wypowiedzenia
umowy o pracę co najmniej cały zaległy urlop oraz tę część urlopu bieżącego (za rok
kalendarzowy, w którym nastąpiło rozwiązanie umowy o pracę), która zgodnie z
planem urlopów miała przypaść na okres wypowiedzenia. Pogląd ten dotyczy nie
tylko wypowiedzenia umowy o pracę, ale również obowiązku wykorzystania urlopu w
okresie wypowiedzenia po odwołaniu równoznacznym z wypowiedzeniem umowy o
pracę (art. 70 § 2 k.p.), także w razie zwolnienia odwołanego pracownika z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia. Obowiązek ten, w odniesieniu do
stanów faktycznych sprzed wejścia w życie art. 1671 k.p., wyprowadza się z innych
przepisów, w tym przede wszystkim z art. 168 k.p., który przewiduje, że urlopu niewykorzystanego w terminie ustalonym zgodnie z art. 163 k.p. należy pracownikowi
udzielić najpóźniej do końca pierwszego kwartału następnego roku kalendarzowego.
Przepis art. 168 k.p. nie przewiduje zobowiązania pracodawcy do uzyskania zgody
pracownika na udzielenie mu zaległego urlopu, także wówczas, gdy niewykorzystany
urlop jest udzielany w okresie wypowiedzenia. Przedmiotem regulacji ujętej w tym
przepisie jest powinność udzielenia pracownikowi urlopu, niewykorzystanego zgodnie z planem urlopów w minionych latach, w określonym terminie - „najpóźniej do
końca pierwszego kwartału następnego roku kalendarzowego”. Na regulację dotyczącą urlopów wypoczynkowych należy spojrzeć kompleksowo: art. 168 k.p. poprzedzają inne przepisy, określające zasadę udzielania urlopu zgodnie z planem urlopów
w roku kalendarzowym, w którym pracownik uzyskał do niego prawo, oraz przypadki,
w których ta zasada doznaje odstępstw. Przepis art. 168 k.p. dopełnia regulację kodeksową co do czasu, w jakim urlopy powinny być udzielane, nie uzależniając wymagania, aby w stosunku do zaległego urlopu z poprzedniego roku kalendarzowego
nastąpiło to „najpóźniej do końca pierwszego kwartału następnego roku kalendarzowego”, od spełnienia jakichkolwiek warunków i nie przewidując od tej reguły żadnych
wyjątków. Ustawodawca zapewnia w ten sposób normatywnie określoną gwarancję
urlopu wypoczynkowego, który - żeby spełniał swój ustawowy i także konstytucyjny
(art. 66 ust. 2 Konstytucji RP) cel - powinien być udzielany w czasie ściśle związanym (relewantnym) z procesem pracy, najlepiej w tym roku kalendarzowym, w którym
pracownik uzyskał do niego prawo (art. 161 k.p.), a jeżeli było to niemożliwe, to najpóźniej do końca pierwszego kwartału następnego roku kalendarzowego (art. 168
k.p.).
Z powyższych rozważań dotyczących przedmiotu regulacji i celu art. 168 k.p.
nie da się wyprowadzić warunku, zgodnie z którym zastosowanie art. 168 k.p.
(udzielenie przez pracodawcę urlopu najpóźniej do końca pierwszego kwartału następnego roku kalendarzowego) zależne byłoby od zgody pracownika. Warunek taki
nie został wyrażony w powołanym przepisie także w jego brzmieniu obowiązującym
w 2002 r., czyli w czasie, kiedy doszło do odwołania powódki ze stanowiska sekretarza powiatu i udzielenia jej przez pracodawcę - w okresie wypowiedzenia po odwołaniu - zaległego urlopu. Jeżeli powódce udzielono w okresie wypowiedzenia od 3
czerwca do 31 lipca 2002 r. zaległego urlopu za 2000 r. i 2001 r., to mogło to nastąpić nawet bez jej zgody. Skoro zaległy urlop za 2001 r. mógł być powódce udzielony i
powinien być przez nią wykorzystany do końca pierwszego kwartału 2002 r. (zgodnie
z art. 168 k.p.), to tym bardziej zaległy urlop za 2000 r. i 2001 r. mógł być jej udzielony, nawet bez jej zgody, w czerwcu i lipcu 2002 r., czyli w końcu drugiego i na początku trzeciego kwartału 2002 r. Stanowczych i jednoznacznych ustaleń wymaga
zatem, czy w okresie od 3 czerwca do 31 lipca 2002 r. powódce udzielono urlopu
zaległego, za minione lata, czy też urlopu bieżącego za 2002 r., a jeżeli urlopu bieżącego, to czy było to zgodne z planem urlopów (zważywszy, że czerwiec i lipiec, kiedy
to powódka - zdaniem strony pozwanej - przebywała na urlopie, są tradycyjnie traktowane jako miesiące wakacyjne).
Prawo do urlopu wypoczynkowego określone jest przepisami o charakterze
bezwzględnie obowiązującym i to w odniesieniu do obu stron stosunku pracy. Pracodawca jest zobowiązany do udzielenia pracownikowi urlopu wypoczynkowego w
rozmiarze i terminie określonym według ustalonych zasad, a pracownik nie może
zrzec się prawa do urlopu (por. art. 152 § 2 k.p.) i nie może odmówić wykorzystania
urlopu udzielonego zgodnie z przepisami prawa pracy. Brak jest też wystarczających
podstaw, aby - ponad bezpośrednią treść uregulowania normatywnego zawartego w
art. 168 k.p. - domniemywać rzekomo wymaganą zgodę pracownika na udzielenie
mu zaległego urlopu. Dla interpretacji art. 168 k.p. w jego brzmieniu i kontekście
normatywnym obowiązującym w okresie, którego dotyczy stan faktyczny sprawy, to
jest po nowelizacji Kodeksu pracy, która weszła w życie 2 czerwca 1996 r., ale przed
nowelizacją wynikającą z ustawy z dnia 26 lipca 2002 r. (Dz.U. Nr 135, poz. 1146),
która zaczęła obowiązywać od 1 stycznia 2003 r., istotne znaczenie ma to, że w stanie prawnym sprzed 2 czerwca 1996 r. obowiązywał art. 170 k.p., który stanowił, że
w razie wypowiedzenia stosunku pracy przez zakład pracy urlop przysługujący za rok
kalendarzowy, w którym nastąpi rozwiązanie stosunku pracy, powinien być wykorzystany w okresie wypowiedzenia, o ile okres ten wynosi co najmniej trzy miesiące.
Jeżeli natomiast stosunek pracy wypowiadał pracownik, wówczas urlop ten powinien
być wykorzystany w okresie wypowiedzenia, choćby okres wypowiedzenia był krótszy niż trzy miesiące. Przepis ten rozumiany był w orzecznictwie jako wprowadzający
normatywne sprecyzowanie warunków wykorzystania urlopu wypoczynkowego w
okresie wypowiedzenia. Oznaczało to - pod rządem art. 170 k.p. - ograniczenie wykorzystania urlopu wypoczynkowego w okresie wypowiedzenia tylko do urlopu przysługującego za rok kalendarzowy, w którym miało nastąpić rozwiązanie stosunku
pracy (urlopu bieżącego). Po skreśleniu art. 170 k.p., jak zauważył Sąd Najwyższy w
wyroku z 2 września 2003 r., I PK 403/02 (OSNP 2004 nr 18, poz. 310), nie było w
Kodeksie pracy szczególnych uregulowań dotyczących udzielania urlopów (bieżących i zaległych) pracownikowi, z którym umowa o pracę miała być rozwiązana za
wypowiedzeniem. W odniesieniu do tego stanu normatywnego Sąd Najwyższy wyraził w powyższym wyroku stanowisko, że udzielenie na podstawie art. 168 k.p. urlopu
wypoczynkowego za poprzednie lata w pierwszym kwartale następnego roku nie wymaga zgody pracownika także wówczas, gdy w tym samym czasie biegnie okres wypowiedzenia umowy o pracę. Tym bardziej zgoda nie jest wymagana, gdy zaległy
urlop ma być udzielony w okresie wypowiedzenia przypadającym po upływie pierwszego kwartału następnego roku kalendarzowego.
Pogląd powyższy należy podzielić (uczynił to również Sąd Najwyższy w wyroku z 24 stycznia 2006 r., I PK 124/05), gdyż skreślenie w Kodeksie pracy art. 170
oznaczało usunięcie, przewidzianego w tym przepisie, szczególnego - w stosunku do
art. 168 k.p. - ograniczenia w zakresie obowiązku udzielenia urlopu niewykorzystanego zgodnie z planem urlopów (zaległego) najpóźniej do końca pierwszego kwartału następnego roku kalendarzowego. Wprowadzenie do Kodeksu pracy art. 167 1
(nowelizacją dokonaną ustawą z dnia 26 lipca 2002 r. z mocą obowiązującą od 1
stycznia 2003 r.) stanowi jednoznaczne potwierdzenie wniosków wynikających z wykładni art. 168 k.p. Regulacja przyjęta obecnie w art. 1671 k.p., zgodnie z którym w
okresie wypowiedzenia umowy pracownik jest obowiązany wykorzystać przysługujący mu urlop, jeżeli w tym okresie pracodawca udzieli mu urlopu, jest bowiem naturalną konsekwencją bezwarunkowego określenia w art. 168 k.p. obowiązku udzielenia zaległego urlopu „najpóźniej do końca pierwszego kwartału następnego roku kalendarzowego” .
Z powyższych przyczyn uzasadnione okazały się zarzuty naruszenia art. 167 1
k.p., art. 168 k.p. i art. 171 k.p., co okazało się wystarczające do uwzględnienia
skargi kasacyjnej. Błędny jest w szczególności pogląd Sądu Okręgowego, że przed 1
stycznia 2003 r. - czyli przed wejściem w życie art. 1671 k.p. - możliwe było udzielenie
pracownikowi w okresie wypowiedzenia urlopu wypoczynkowego tylko po uzyskaniu
na to zgody pracownika. Odmienne stanowisko przedstawione w wyroku Sądu Najwyższego z 10 listopada 1998 r., I PKN 434/98 (OSNAPiUS 1999 nr 21, poz. 688),
można uznać za nieaktualne w związku z później wydanymi orzeczeniami tego Sądu
przyjmującymi inną wykładnię art. 168 k.p.
Zarzut naruszenia art. 171 § 1 k.p. jest usprawiedliwiony, skoro stanowisko
Sądu Okręgowego opierało się na stwierdzeniu, że udzielenie powódce przez pracodawcę zaległego urlopu w okresie wypowiedzenia nie miało podstaw prawnych i
dlatego zachowała ona prawo do ekwiwalentu za niewykorzystany urlop. Zasadniczą
przyczynę bezpodstawności udzielonego powódce urlopu Sąd Okręgowy upatrywał
w tym, że powódka w okresie wypowiedzenia nie złożyła wniosku o urlop i wyraźnie
nie zgodziła się na udzielenie jej urlopu w okresie wypowiedzenia. Tymczasem, zaległy urlop mógł być wykorzystany przez powódkę wyłącznie w okresie wypowiedzenia,
którego upływ definitywnie kończył stosunek pracy i po którego upływie nie można
już było udzielić jej zaległego urlopu.
Stosownie do art. 171 § 1 k.p., w razie niewykorzystania przysługującego pracownikowi urlopu w całości lub w części z powodu, między innymi, rozwiązania stosunku pracy przysługuje ekwiwalent pieniężny. Przesłankę prawa do ekwiwalentu
pieniężnego stanowi niewykorzystanie przysługującego urlopu. Nie może budzić
wątpliwości, że o braku tej przesłanki nie świadczy jeszcze sam przez się fakt udzielenia urlopu przez pracodawcę i wyznaczenia jego terminu. Jednakże w ustalonym
dotychczas stanie faktycznym nie było takich okoliczności, które usprawiedliwiałyby
twierdzenie powódki o uzasadnionej odmowie wykorzystania zaległego urlopu w
okresie wypowiedzenia i które mogłyby wskazywać na to, że pomimo udzielonego
urlopu powódka faktycznie z niego nie skorzystała (np. była w tym czasie niezdolna
do pracy i nie mogła w tym czasie korzystać z urlopu albo faktycznie świadczyła
pracę zgodnie z art. 71 k.p.). Ze względu na zasadniczy kontekst sprawy, który dotyczy udzielenia urlopu w okresie wypowiedzenia, należało mieć na uwadze to, że powódka nie twierdziła w postępowaniu przed Sądami pierwszej i drugiej instancji, że
zaszły po jej stronie jakieś szczególne okoliczności faktyczne, które nie pozwalały jej
na wykorzystanie urlopu zgodnie z jego celem.
Skoro uzasadnione okazały się zarzuty naruszenia prawa materialnego,
zbędne stało się rozważanie, czy doszło również do naruszenia art. 386 § 6 k.p.c.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy, zgodnie z art. 415 k.p.c. i
w okolicznościach przewidzianych w tym przepisie, rozpozna wniosek strony pozwanej o zwrot wypłaconego powódce - na podstawie prawomocnego wyroku z 28 września 2005 r. - świadczenia (art. 39815 § in fine k.p.c.).
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.