II PK 352/05 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedpozwanej kwotę 1.800 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu. Rozstrzygnięcie ustalono, że strony łączyła umowa o pracę w okresie od 1 września 1996 r. do 28
Legislator headnote
AI generatedart. 291 § 1 k.p, art. 295 § 1 k.p, art. 8 k.p, art. 295 § 1 pkt 1 k.p, art. 189 k.p.c, art. 365 § 1 k.p.c; II PK 352/05 · Sąd Najwyższy: Rozstrzygnięcie ustalono, że strony łączyła umowa o pracę w okresie od 1 września 1996 r. do 28
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt II PK 352/05
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 13 września 2006 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Zbigniew Hajn (przewodniczący)
SSN Zbigniew Myszka
SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawca)
w sprawie z powództwa K. R.
przeciwko Przedszkolu Samorządowemu […]
z udziałem zainteresowanego Ogólnopolskiego Akademickiego Związku
Zawodowego w Warszawie
o wynagrodzenie i odsetki,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 13 września 2006 r.,
skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego we W.
z dnia 14 lipca 2005 r., sygn. akt III APa …/05,
uchyla zaskarżony wyrok w punktach I, II, III i V i w tym zakresie
przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu we W. do ponownego
rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 20 stycznia 2005 r. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w J. oddalił powództwo K. R. przeciwko Przedszkolu
Samorządowemu […] o wynagrodzenie za czas gotowości do pracy i odsetki,
nakazując powódce uiszczenie na rzecz Skarbu Państwa kwoty 788,40 złotych
tytułem zwrotu wydatków sądowych oraz zasądzając od niej na rzecz strony
pozwanej kwotę 1.800 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu. Rozstrzygnięcie
zapadło w następującym stanie faktycznym sprawy.
Prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w J. z dnia 27 maja 1999 r.
ustalono, że strony łączyła umowa o pracę w okresie od 1 września 1996 r. do 28
lutego 1997 r. oraz nakazano dalsze zatrudnienie powódki u strony pozwanej na
stanowisku nauczyciela mianowanego od dnia 1 marca 1997 r. Powódka odmówiła
podpisania zaproponowanej jej przez pracodawcę umowy o pracę na czas określony
do dnia 30 września 1999 r. i wystąpiła z powództwem o ustalenie, że strony łączy
stosunek pracy na czas nieokreślony na podstawie mianowania. Prawomocnym
wyrokiem Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w L. z dnia
13 września 2001 r. ustalono, że powódkę i stronę pozwaną łączy nadal od dnia 1
marca 1997 r. stosunek pracy na podstawie mianowania na stanowisku nauczyciela.
W okresie od 1 marca 1997 r. do 31 października 2001 r. powódka pozostawała w
gotowości do pracy u strony pozwanej. W związku z wystąpieniem Państwowej
Inspekcji Pracy o niezwłoczne naliczenie i wypłatę powódce wynagrodzenia za czas
niewykonywania pracy, Urząd Miejski w S. w imieniu strony pozwanej wypłacił
powódce w dniu 17 stycznia 2002 r. tytułem wynagrodzenia kwotę netto 40.413,65
złotych.
Hipotetyczne
wynagrodzenie
powódki,
jakie
osiągnęłaby
za
czas
niewykonywania pracy od 1 marca 2000 r. do 31 października 2001 r. wynosi 28.540
złotych brutto, a suma odsetek ustawowych od wynagrodzenia brutto zamyka się
kwotą 8.322,25 złotych, co odpowiada łącznej kwocie netto 25.114,25 złotych.
W ocenie Sądu pierwszej instancji prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w L.
z dnia 13 września 2001 r. ustalający istnienie stosunku pracy daje powódce prawo
do żądania wynagrodzenia za czas gotowości do pracy w nieprzedawnionym
zakresie. Skoro powództwo zostało wytoczone w dacie 27 marca 2003 r., przeto – z
mocy art. 291 § 1 k.p. – uległy przedawnieniu roszczenia o wynagrodzenie za pracę
za okres sprzed dnia 27 marca 2000 r. Bieg terminu przedawnienia nie został
przerwany, gdyż nie zaistniały przesłanki określone w art. 295 § 1 k.p. Zgłoszone
żądanie ustalenia istnienia stosunku pracy, uwzględnione przez Sąd Okręgowy w
L.wyrokiem z dnia 13 września 2001 r., nie było przedmiotowo identyczne z
roszczeniem o wynagrodzenie za gotowość do pracy, zatem wytoczenie powództwa
o ustalenie nie przerwało biegu przedawnienia roszczeń dochodzonych w niniejszej
sprawie. Również dokonana przez stronę pozwaną zapłata kwoty 40.413,65 złotych
nie stanowi uznania powodującego przerwanie biegu przedawnienia roszczeń,
dokonano jej bowiem dla uchronienia się przed negatywnymi konsekwencjami
zaniechania wykonania zalecenia Państwowej Inspekcji Pracy, a treść skierowanych
przez stronę pozwaną do powódki pism z dnia 17 grudnia 2001 r. i 7 stycznia 2002 r.
przeczy uznaniu roszczeń. Nie było również podstaw do przyjęcia, że zgłoszenie
przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia było sprzeczne z określonymi w art. 8
k.p. zasadami współżycia społecznego. Należne powódce wynagrodzenie za czas
niewykonywania pracy obejmujące nieprzedawniony okres od 1 marca 2000 r. do 31
października 2001 r. wraz z ustawowymi odsetkami jest niższe, niż wypłacona jej
przez stronę pozwaną kwota, a zatem roszczenie uznać należy za zaspokojone.
Wyrokiem z dnia 14 lipca 2005 r. Sąd Apelacyjny we W. zmienił zaskarżony
wyrok, zasądzając na rzecz powódki tytułem wyrównania wynagrodzenia za miesiąc
sierpień 1999 r. kwotę 406,20 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 1 sierpnia
1999 r. oraz dalszą kwotę 33.608,46 złotych tytułem odsetek, nakazał stronie
pozwanej uiścić na rzecz Skarbu Państwa kwotę 780 złotych tytułem zwrotu części
wydatków sądowych, nie obciążając powódki dalszymi wydatkami, wzajemnie zniósł
koszty procesu między stronami, a dalej idącą apelację oddalił.
Sąd Apelacyjny podzielił poczynione przez Sąd pierwszej instancji ustalenia
oraz dokonaną przez niego ocenę prawną w zakresie braku podstaw do przyjęcia
przerwania biegu przedawnienia przez uznanie roszczeń, stanął jednakże na
stanowisku, że w sprawie zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 295 § 1 pkt
1 k.p. Sąd drugiej instancji wywiódł, że ustalenie stosunku prawnego lub prawa
dopuszczalne jest w myśl art. 189 k.p.c. wówczas, gdy żądający ustalenia ma w tym
interes prawny, a zatem gdy żądane ustalenie oddziałuje na jego sytuację prawną.
Elementem tej sytuacji jest możliwość żądania świadczeń, u podstaw których leży
istnienie spornego stosunku prawnego. Wyrok ustalający istnienie tegoż stosunku
usuwa stan niepewności prawnej co do więzi prawnej stron, a mając moc wiążącą
wynikłą z powagi rzeczy osądzonej (art. 365 § 1 k.p.c. i art. 366 k.p.c.) przesądza o
podstawowej, choć nie wyłącznej przesłance roszczeń wynikających ze stosunku
prawnego. W sytuacji zatem, gdy żądanie ustalenia jest dopuszczalne, czego
wyrazem jest uwzględnienie powództwa o ustalenie, wytoczenie tegoż powództwa
uznać należy za określoną w art. 295 § 1 pkt 1 k.p. czynność prawną przedsięwziętą
w celu ustalenia roszczenia.
Zgodnie z art. 4771 § 1 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym przez czas trwania
procesu o ustalenie istnienia stosunku pracy, w sprawach z zakresu prawa pracy sąd
obowiązany był orzec o roszczeniach wynikających z faktów przytoczonych przez
powoda także wówczas, gdy roszczenie nie było objęte żądaniem pracownika. Taka
sytuacja zaistniała w sprawie o ustalenie, zakończonej prawomocnym wyrokiem
Sądu Okręgowego w L. z dnia 13 września 2001 r. Roszczenia o wynagrodzenie za
czas gotowości do pracy, choć nie były przedmiotem powództwa w tamtej sprawie,
wynikały z faktów przytoczonych przez powódkę w zakresie określonym art. 4771 § 1
k.p. W pozwie z dnia 2 lipca 1999 r. oraz w toku postępowania w sprawie, obok
okoliczności wskazanych na uzasadnienie trwania stosunku pracy, powódka
wskazywała na chęć wykonywania zatrudnienia oraz zgłaszanie gotowości do jej
podjęcia i odmowę dopuszczenia do pracy, dokumentując te okoliczności
korespondencją stron oraz wskazując na podjęcie w tym zakresie interwencji.
Powyższe skutkowało przerwaniem biegu przedawnienia roszczeń powódki zgodnie
z art. 295 § 1 pkt 1 k.p., a w konsekwencji nieuzasadnionym zarzutem strony
pozwanej o przedawnieniu części roszczeń o wynagrodzenie. Po przerwaniu
przedawnienia jego bieg rozpoczął się na nowo dopiero po prawomocnym
zakończeniu postępowania w sprawie o ustalenie (art. 295 § 2 k.p.) i nie upłynął
przed wytoczeniem powództwa w niniejszej sprawie. W sytuacji prawomocnego
ustalenia wyrokiem sądowym istnienia stosunku pracy i gotowości powódki do
świadczenia pracy ustalonej przez Sąd Okręgowy, a nie kwestionowanej przez
stronę pozwaną, powódce przysługiwało przewidziane w art. 81 § 1 k.p.
wynagrodzenie za cały czas gotowości do pracy. W omawianym zakresie Sąd
Apelacyjny powołał się na poglądy Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale składu
siedmiu sędziów z dnia 24 maja 1960 r., I CO 5/60 oraz w wyrokach z dnia 27
września 1973 r., III CRN 211/73 i z dnia 30 lipca 2003 r., II UK 356/02, nie
podzielając jednocześnie stanowiska zajętego przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia
11 maja 1999 r., I PKN 685/98 wobec uznania go za nieustabilizowany w wykładni
prawa.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku strona pozwana zarzuciła
naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 295 § 1 k.p. przez przyjęcie, że
nastąpiło przerwanie biegu przedawnienia, skoro z treści wyroku Sądu Okręgowego
w L. z dnia 13 września 2001 r. nie wynika, aby przedmiotem rozstrzygnięcia było
żądanie zasądzenia wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy, które to
żądanie i tak stanowiłoby przeszkodę do wydania wyroku ustalającego. W
konsekwencji
skarżący
wniósł
o
zmianę
zaskarżonego
wyroku
w
części
uwzględniającej powództwo oraz zawierającej rozstrzygnięcie o kosztach sądowych i
kosztach postępowania poprzez oddalenie apelacji i zasądzenie od powódki na
rzecz strony pozwanej kosztów zastępstwa adwokackiego przed Sądem drugiej
instancji oraz w postępowaniu kasacyjnym.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Sąd drugiej instancji
przeoczył, iż powództwa o ustalenie i o zapłatę wzajemnie się wykluczają w tym
sensie, że subsydiarny charakter orzeczenia ustalającego oznacza, iż istnienie
roszczenia stanowi przeszkodę do wydania orzeczenia ustalającego, a w takim
wypadku może zapaść jedynie orzeczenie zasądzające. Brak jest podstaw do
twierdzenia o przerwaniu biegu przedawnienia, skoro wyrok Sądu Okręgowego w L.
z dnia 13 września 2001 r. dotyczy zgłoszonego przez powódkę żądania ustalenia,
że łączy ją ze stroną pozwaną stosunek pracy, a fakty przytaczane przez powódkę w
tamtym procesie „wskazujące na chęć wykonywania zatrudnienia i odmowę
dopuszczenia do pracy” były niewystarczające do rozstrzygnięcia nie zgłoszonego
roszczenia o zapłatę wynagrodzenia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna jest usprawiedliwiona. Stosownie do art. 295 § 1 pkt 1 k.p.
bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed właściwym organem
powołanym do rozstrzygania sporów lub egzekwowania roszczeń przedsięwziętą
bezpośrednio
w
celu
dochodzenia
lub
ustalenia
albo
zaspokojenia
lub
zabezpieczenia roszczenia. Nie można podzielić poglądu Sądu drugiej instancji, że
wytoczenie powództwa o ustalenie istnienia stosunku prawnego w każdym
przypadku uznać należy za czynność prawną przedsięwziętą w celu ustalenia
roszczenia, przerywającą bieg przedawnienia wszystkich roszczeń wynikających z
tego stosunku. Takie znaczenie ma bowiem jedynie żądanie ustalenia prawa, które
zmierza bezpośrednio do realizacji roszczenia. Ustalenie roszczenia, o którym mowa
w art. 295 § 1 pkt 1 k.p., podobnie jak w art. 123 § 1 pkt 1 k.c., oznacza natomiast
ustalenie dokonane w sentencji wyroku, a nie ustalenie w uzasadnieniu wyroku w
ramach wskazania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia w myśl art. 328 § 2 k.p.c.
(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 sierpnia 1985 r., IV PR 163/85, OSNCP z
1986 r. nr 5, poz. 83).
Zasadą jest, że przerwanie biegu przedawnienia następuje tylko w granicach
dochodzonego roszczenia, stosownie do normy zawartej w obowiązującym przed
dniem 5 lutego 2005 r. przepisie art. 321 § 1 k.p.c., zgodnie z którą sąd nie może
wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad
żądanie. Jednakże wniesienie pozwu przerywa bieg przedawnienia nie tylko co do
zgłoszonego w pozwie roszczenia, lecz również co do roszczeń w pozwie
niezgłoszonych, jeżeli sąd obowiązany był orzec ponad żądanie pozwu. Przed dniem
5 lutego 2005 r. takie sytuacje w sprawach z zakresu prawa pracy regulował przepis
art. 4771 § 1 k.p.c. stanowiąc, że sąd wydając wyrok orzeka o roszczeniach, które
wynikają z faktów przytoczonych przez pracownika także wówczas, gdy roszczenie
nie było objęte żądaniem pracownika lub gdy było zgłoszone w rozmiarze mniejszym
niż usprawiedliwiony wynikiem postępowania. Przepisy o uzupełnieniu wyroku
stosuje się odpowiednio. Przepisu art. 4771 § 1 k.p.c. nie można rozumieć w taki
sposób, że przedmiotem wyrokowania miałoby być rozstrzygnięcie o wszelkich
roszczeniach, jakie z danego stosunku prawnego przysługują pracownikowi
względem pracodawcy. Chodzi bowiem tylko o to, że – niezależnie od żądania
pozwu – sąd ma obowiązek zasądzenia na rzecz pracownika tego, co wynika z
przytoczonych przez niego, a ustalonych przez sąd, istotnych faktów, z których
wynika powstanie roszczenia. Dopóki pracownik tych faktów nie przytoczy,
roszczenie nieujawnione w żądaniu pozwu nie może być przedmiotem wyrokowania,
albowiem granice przedmiotu procesu określa zawsze strona powodowa, w
omawianym przypadku poprzez twierdzenia faktyczne. Taki jest właśnie sens
powołanej w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia uchwały składu siedmiu
sędziów Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 1960 r., I CO 5/60 (OSNC z 1961 r. nr 1,
poz. 3), w myśl której wniesienie powództwa o naprawienie szkody wyrządzonej
czynem niedozwolonym przerywa bieg przedawnienia roszczeń nieujawnionych w
żądaniu pozwu. Jeżeli twierdzenia faktyczne pozwu obejmują istotne elementy
usprawiedliwiające roszczenie, jeżeli twierdzenia pozwu nie obejmują istotnych
elementów usprawiedliwiających roszczenie, przerwa przedawnienia może nastąpić
dopiero z chwilą uzupełnienia twierdzeń przez powoda (tak również w przytoczonym
przez Sąd drugiej instancji wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 września 1973 r., III
CRN 211/73, OSP z 1974 r. nr 2, str. 32). W uzasadnieniu uchwały z dnia 12
sierpnia 1981 r., IV PZP 2/81 (OSNC z 1982 r., nr 1, poz. 5) Sąd Najwyższy
stwierdził, że wniesienie pozwu przerywa bieg przedawnienia także co do roszczeń
nieobjętych żądaniem lub wykraczających ponad sformułowane przez powoda
żądanie naprawienia wyrządzonej szkody, jeżeli dają się one umieścić w
przedstawionym przez niego podłożu faktycznym sprawy. Nie można bowiem
zakładać trwania biegu przedawnienia – mimo wniesienia pozwu – tych roszczeń,
które w sprawach wymienionych w art. 321 § 2 k.p.c. podlegają zasądzeniu ponad
żądanie. Również w powołanym w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia wyroku z
dnia 30 lipca 2003 r., II UK 356/02 (OSNP z 2004 r. nr 10, poz. 177) Sąd Najwyższy
wyraził pogląd, że skierowany przeciwko pracodawcy pozew o jednorazowe
odszkodowanie z tytułu choroby zawodowej, z mocy art. 123 § 1 k.c. przerywa bieg
terminu przedawnienia roszczeń określonych w art. 444 § 2 k.c. i 445 § 1 k.c., jeżeli
wynikają one z podstawy faktycznej powództwa (art. 477 1 § 1 k.p.c.). W
uzasadnieniu wskazanego wyroku podniesiono, że skoro podstawą faktyczną
powództwa o świadczenie określone w ustawie wypadkowej było zawinione przez
pracodawcę narażenie powódki na chorobę zawodową, to z faktów tych wynika
także jego odpowiedzialność deliktowa w zakresie, w jakim szkoda nie została
naprawiona świadczeniem przewidzianym w ustawie wypadkowej. W wyroku z dnia
11 maja 1999 r., I PKN 685/98 (Prok. i Pr. Z 2000 r. nr 2, str. 32) Sąd Najwyższy
stwierdził, że przedmiotem powództwa o ustalenie istnienia stosunku pracy nie są
roszczenia z ustalanego stosunku prawnego. Wniesienie pozwu o ustalenie nie
przerywa biegu przedawnienia roszczeń o świadczenie z ustalanego stosunku
prawnego. Samo orzeczenie ustalające stosunek pracy nie przesądza w żaden
sposób o wynikających z tego ustalenia ewentualnych roszczeniach majątkowych.
Żądanie ustalenia istnienia stosunku pracy nie jest przedmiotowo identyczne ze
zgłoszeniem roszczeń o pracownicze świadczenia z ustalanego stosunku prawnego,
których mogły nie zawierać twierdzenia faktyczne strony powodowej. Wytoczenie
powództwa o ustalenie nie przerywa biegu terminów przedawnienia roszczeń o
świadczenia wynikające z ustalonego stosunku pracy (art. 295 § 1 pkt 1 k.p.). W
wyroku tym Sąd Najwyższy odwołał się do wykładni przedstawionej w przytoczonej
wyżej uchwale z dnia 12 sierpnia 1981 r., IV PZP 2/81 (por. notka – OSNAPiUS z
2000 r. nr 14, poz. 542). Tym samym z przytoczonego wyroku nie wynika, że
wytoczenie powództwa o ustalenie istnienia stosunku pracy w żadnym przypadku nie
przerywa biegu przedawnienia roszczeń o świadczenia wynikające z tego stosunku,
lecz wynika z niego, że dzieje się tak wówczas, gdy w sprawie takiej powód nie
przytacza faktów, z których wynikają roszczenia nie objęte żądaniem.
Sąd Apelacyjny uznał, że roszczenie o wynagrodzenie za czas gotowości do
pracy wynikało z faktów przytoczonych w pozwie o ustalenie z dnia 2 lipca 1999 r., w
którym powódka wskazywała na chęć wykonywania zatrudnienia i odmowę
dopuszczenia do pracy, dokumentując te okoliczności korespondencją stron, treścią
której było zgłoszenie gotowości do podjęcia pracy oraz odmowne stanowisko strony
pozwanej. Tymczasem nie chodzi o to, czy gotowość powódki do pracy wynikała z
okoliczności sprawy, lecz o to, czy wynikała ona z faktów przytoczonych przez
powódkę, a więc z jej twierdzeń. W sprawie o sygn. akt IV P …/99 Sądu Rejonowego
w J. powódka wystąpiła z żądaniem ukształtowania stosunku prawnego, domagając
się ustalenia treści umowy o pracę w ten sposób, że między stronami istnieje
stosunek pracy na podstawie mianowania od dnia 1 marca 1997 r. na czas
nieokreślony oraz zabezpieczenia powództwa poprzez wydanie postanowienia
gwarantującego pozostawanie w stosunku pracy po dniu 31 lipca 1999 r. Z kolejnych
pism procesowych przedłożonych przez powódkę oraz jej zeznań złożonych w
charakterze strony wynikało tylko tyle, że po zapadłym w dacie 27 maja 1999 r.
wyroku Sądu Najwyższego, pismem z dnia 28 maja 1999 r. zgłosiła gotowość
podjęcia pracy i pozostawała w zatrudnieniu ze stroną pozwaną w miesiącach
czerwiec i lipiec 1999 r., a przedmiotem jej roszczenia była „zmiana w trybie art. 189
k.p.c. umowy o pracę na czas określony” i ustalenie, że „zatrudnienie po wyroku
Sądu Najwyższego zostało dokonane na podstawie mianowania lub umowy o pracę
na czas nieokreślony” z uwagi na możliwość zapewnienia jej przez stronę pozwaną
pracy w pełnym wymiarze zajęć. Nie budzi przy tym wątpliwości, że powódka
posiadała interes prawny w usunięciu stanu niepewności co do łączącego ją z
pracodawcą stosunku prawnego i treści tego stosunku. Z twierdzeń powódki nie
wynikało natomiast, że pozostawała w gotowości do świadczenia pracy od dnia 1
marca 1997 r. do dnia 27 maja 1999 r. i następnie od dnia 1 sierpnia 1999 r., zaś
Sąd rozpoznający sprawę ustalił tylko tyle, że od miesiąca września 1999 r. strona
pozwana nie dopuszczała powódki do pracy. Z przytoczonych przez powódkę i
ustalonych przez Sąd Rejonowy faktów wynikać zatem mogło jedynie roszczenie o
nakazanie dopuszczenia do pracy.
Stosownie do art. 81 § 1 k.p. wynagrodzenie za czas niewykonywania pracy
przysługuje pracownikowi wówczas, gdy był gotów do jej wykonywania, a doznał
przeszkód z przyczyn dotyczących pracodawcy. Oznacza to, że roszczenie o
wynagrodzenie za czas gotowości do pracy wynikałoby z faktów przytoczonych
przez powódkę wówczas, gdyby powołała się ona na zachodzącą po jej stronie
gotowość do wykonywania pracy w danym okresie, gdyż jest to – obok odmowy
dopuszczenia do pracy – fakt istotny dla powstania omawianego roszczenia.
Natomiast jeżeli powódka domagała się ukształtowania treści łączącego ją z
pracodawcą stosunku prawnego, podając tylko tyle, że od miesiąca września 1999 r.
nie została dopuszczona do pracy przez pracodawcę, nie twierdząc przy tym, że w
danym okresie pozostawała w gotowości do jej wykonywania, to roszczenie o
wynagrodzenie za czas niewykonywania pracy nie jest w ogóle przedmiotem
procesu, choćby nawet pozostawanie w takiej gotowości przez powódkę wynikało z
okoliczności sprawy. Sąd rozpoznający powództwo o ustalenie nie mógł tym samym
zasądzić na rzecz powódki wynagrodzenia za czas gotowości do pracy, albowiem do
jego uprawnień nie należało stwarzanie ani rozszerzanie przedmiotu procesu, bądź
poszukiwanie roszczeń, które mogłyby powódce przysługiwać, lecz których nie
dochodziła poprzez przytoczenie faktów istotnych dla ich powstania. W konsekwencji
uzasadniony okazał się zawarty w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia
zaskarżonym wyrokiem art. 295 § 1 pkt 1 k.p., albowiem z faktów przytoczonych
przez powódkę w sprawie o ustalenie, że stosunek pracy winien z nią być nawiązany
na podstawie mianowania na czas nieokreślony, a nie na podstawie umowy o pracę
na czas określony, nie wynikało niezgłoszone roszczenie o wynagrodzenie za czas
gotowości do pracy.
Z powyższych względów na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c. oraz art. 108 § 2
k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c. orzeczono, jak w sentencji wyroku.