II PK 32/05 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generateddnia 2 lipca 2004 r. (X P …/03) w ten sposób, że oddalił powództwo i zasądził od tej sprawie. Ponadto zasądził od powódki kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów
Legislator headnote
AI generatedart. 409 k.c, art. 393 k.p.c, art. 393 § 2 k.p.c; II PK 32/05 · Sąd Najwyższy: dnia 2 lipca 2004 r. (X P …/03) w ten sposób, że oddalił powództwo i zasądził od tej sprawie. Ponadto zasądził od powódki kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt II PK 32/05
POSTANOWIENIE
Dnia 24 maja 2005 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Andrzej Kijowski
w sprawie z powództwa E. J.
przeciwko B. S.A. w W.
o odprawę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 24 maja 2005 r.,
kasacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w P.
z dnia 15 października 2004 r., sygn. akt VI Pa …/04,
odmawia przyjęcia kasacji do rozpoznania.
Uzasadnienie
Powódka E. J. domagała się od pozwanej Spółki Akcyjnej „B.” w W. wypłaty
odprawy pieniężnej w kwocie 11.400 zł wraz z ustawowymi odsetkami.
Uzasadniając swoje roszczenie wskazała, że stanowisko na którym była
zatrudniona zlikwidowano w dniu 31 października 2001 r., w wyniku czego doszło
do rozwiązana umowy o pracę na mocy porozumienia stron.
Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w P. wyrokiem z
dnia 15 października 2004 r. (VI Pa …/04) zmienił zaskarżony przez pozwaną
Spółkę wyrok Sądu Rejonowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w P. z
dnia 2 lipca 2004 r. (X P …/03) w ten sposób, że oddalił powództwo i zasądził od
powódki na rzecz strony pozwanej kwotę 3.800,00 zł
tytułem zwrotu kwoty
wypłaconej przez pozwanego na podstawie nieprawomocnego wyroku wydanego w
tej sprawie. Ponadto zasądził od powódki kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów
procesu za postępowanie przed sądem pierwszej i drugiej instancji.
W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd Okręgowy przejął jako własne
ustalenia faktyczne poczynione w postępowaniu w pierwszej instancji, lecz nie
podzielił ich prawnej kwalifikacji. Powódka była w pozwanej firmie zatrudniona jako
specjalista do spraw płac i zatrudnienia na czas nieokreślony od dnia 1
października 1991 r. Spółka B. S.A. wchodziła w skład grupy kapitałowej. Jej
jedynym akcjonariuszem był B.S.A. z siedzibą w W. W ramach zmian
organizacyjnych dokonywanych w obrębie grupy kapitałowej podjęto decyzję o
przeniesieniu niemal całego pionu administracyjnego wszystkich zależnych spółek
do Spółki Akcyjnej B. W efekcie zmian konsolidacyjnych doszło w pozwanej Spółce
do likwidacji pionu płacowo – kadrowego. Zarządy poszczególnych spółek, mając
na względzie to, że z dniem 1 listopada 2001 r. miało nastąpić przejście spraw
kadrowo – płacowych i że w tej dacie nie byłoby już możliwe wypowiedzenie umów
(trwałoby to zbyt długo), ustaliły konieczność rozwiązania stosunków pracy na mocy
porozumienia stron i zawarcie nowych umów. W wyniku tego powódka, jak i inni
pracownicy działu, złożyli stosowne wnioski. Z dniem 31 października 2001 r.
nastąpiło rozwiązanie stosunku pracy powódki z B. – P. S.A. Następnego dnia
została zaś zawarta bezterminowa umowa o pracę z B. S.A. Powódka nadal
pracowała w P., gdzie wykonywała identyczne obowiązki, W wyniku dalszych zmian
reorganizacyjnych doszło w dniu 31 grudnia 2002 r. do rozwiązania z nią umowy o
pracę na mocy porozumienia stron z przyczyn leżących po stronie pracodawcy.
Powódka otrzymała trzymiesięczną odprawę. Niezależnie od tego zwróciła się do
firmy B. S.A. jako następcy prawnego B.P. S.A. o wypłatę odprawy w wysokości
trzymiesięcznego wynagrodzenia za pracę, stanowiącej przedmiot niniejszego
sporu.
Zdaniem Sądu Rejonowego, zastosowanie w tej sprawie znajdował art. 8
ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z
pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy (Dz. U. z
2002 r. Nr 112, poz. 980 ze zm.). W ocenie Sądu działania podjęte w firmie B. – P.
S.A. stanowią zmiany organizacyjne w rozumieniu cytowanej ustawy. Ponieważ
powódka nadal wykonywała pracę w P. i nie doszło do przejęcia mienia przez
nowego pracodawcę, to tym samym nie może być mowy o wyłączeniu prawa do
odprawy na podstawie art. 8 ust. 3 pkt 2 powołanej ustawy. Nawet gdyby uznać, że
przejęcie przez firmę B. S.A. zadań z zakresu gospodarki kadrowej firmy B. – P.
S.A. stanowi przekazanie zakładu pracy w rozumieniu art. 23 1 k. p., to i tak przepis
ten w stosunku do powódki nie znalazłby zastosowania. W tej mierze miarodajne
jest bowiem stanowisko Sądu Najwyższego, iż przepisy art. 231 § 1 i 2 k. p. nie
dotyczą pracowników, z którymi umowy o pracę zostały rozwiązane przed dniem
przejścia zakładu pracy na innego pracodawcę.
Powyższe
rozstrzygnięcie
zaskarżyła
strona
pozwana,
zarzucając
naruszenie art. 8 ust. 3 pkt 2 ustawy o zwolnieniach grupowych, wyrażające się w
niezastosowaniu powołanego przepisu w sytuacji, w której ustalenia stanu
faktycznego w pełnym zakresie wypełniają negatywną przesłankę wypłacenia
pracownikom ustawowej odprawy.
W ocenie Sądu Okręgowego apelacja okazała się uzasadniona. Kluczowe
znacznie dla rozstrzygnięcia sprawy miała interpretacja przepisu art. 8 ust. 3 pkt 2
ustawy o zwolnieniach grupowych, a w szczególności zwrotu „przejęcia mienia”.
Przepis ten w brzmieniu obowiązującym w dacie zdarzenia stanowił, że odprawa
pieniężna nie przysługuje pracownikowi, który do dnia rozwiązania stosunku pracy
przyjął propozycję zatrudnienia w zakładzie przejmującym w całości lub w części
mienie dotychczas zatrudniającego go zakładu albo w zakładzie pracy powstałym w
wyniku takiego przejęcia. Pod pojęciem „przejęcie mienia” należy zgodnie z
ugruntowanym orzecznictwem rozumieć każdą - przewidzianą w prawnym obrocie odpłatną i nieodpłatną formę przejęcia składników tego mienia w całości bądź w
części we faktyczne władanie nowego zakładu pracy (wyrok SN z dnia 20 maja
1994 r., PRN 23/94, ONSP z 1994 r. Nr 8, poz. 127). Przejęcie nie musi mieć
charakteru bezpośredniego, a zastosowane instrumenty prawne mogą być
różnorodne. W tym kontekście przesłanka wyłączająca prawo do odprawy została
spełniona. Należało bowiem zauważyć, że przejście powódki, podobnie jak i innych
pracowników,
do
nowego
pracodawcy
nie
wiązało
się
ani
ze
zmianą
dotychczasowego miejsca pracy, ani ze zmianą zakresu dotychczasowych
obowiązków i zajmowanego stanowiska. Podkreślenia wymaga również to, że
podmiot, na rzecz którego świadczyła ona pracę, stanowił dla dotychczasowego
pracodawcy tzw. „spółkę matkę”. Zmiana dotyczyła zatem podmiotów wchodzących
w skład jednej grupy kapitałowej. Co więcej, podjęcie pracy w B. S.A. wynikało z
likwidacji w B. – P. S.A. pionu płacowo-kadrowego, motywowanej zmianami
organizacyjnymi,
nakierowanymi na przyszłą centralizację w obrębie grupy
kapitałowej, w rezultacie czego pion administracyjny, a przeto i płacowo – kadrowy,
został przeniesiony do B. S.A. Fakty te świadczą o tym, że w dniu 1 listopada 2001
r. nastąpiło faktyczne przejęcie mienia dotychczasowego pracodawcy. Analiza
przepisu art. 8 ust. 3 pkt 2 ustawy o zwolnieniach grupowych nakazuje zaś
przypisać znaczenie faktowi przyjęcia przez pracownika do dnia rozwiązania
stosunku pracy propozycji zatrudnienia w zakładzie przejmującym albo w zakładzie
powstałym wskutek takiego przejęcia. Nie jest zatem istotne, czy dotychczasowa
umowa o pracę została rozwiązana przed dniem przejścia zakładu pracy na innego
pracodawcę, czy też po tym dniu, co ma z kolei znacznie w kwestii zastosowania
art. 231 § 1 i 2 k. p. Dlatego też powoływanie się przez Sąd Rejonowy na
orzeczenie Sądu Najwyższego należy uznać za błędne.
Kasację od całości powyższego złożyła powódka, zarzucając mu naruszenie
prawa materialnego, wyrażające się w niewłaściwej interpretacji art. 8 ust. 3 pkt 2
ustawy o zwolnieniach grupowych oraz błędne zastosowanie art. 23 1 § 1 i 2 k. p.
Ponadto wskazała na rażące naruszenie prawa procesowego, polegające na
dopuszczeniu się sprzeczności między materiałem dowodowym zebranym w
sprawie a treścią ustaleń Sądu Okręgowego oraz rażące naruszenie przepisu art.
409 k.c., polegające na całkowitym pominięciu okoliczności dotyczącej obowiązku
zwrotu przez powódkę części roszczenia. Na tych podstawach skarżąca domagała
się zmiany kwestionowanego rozstrzygnięcia i oddalenia apelacji oraz zasądzenia
kosztów procesu
za wszystkie instancje, ewentualnie uchylenia wyroku Sądu
drugiej instancji i przekazanie mu sprawy do ponownego rozpoznania.
Zdaniem powódki w sprawie nie występują zagadnienia prawne budzące w
praktyce poważne wątpliwości. Wyjaśnienia wymaga bowiem jedynie kwestia
stosowania przez Sąd przepisów art. 409 k.c. w przypadkach, gdy były pracownik
nie korzysta z fachowej pomocy prawnej, a jego sytuacja rodzinna i materialna
wskazuje, iż istnieją pełne podstawy do wygaśnięcia obowiązku zwrotu korzyści
uzyskanej na mocy wyroku w postępowaniu w pierwszej instancji, wydanego w celu
zapewnienia zatrudnionemu niezbędnych środków do życia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja nie zasługuje na przyjęcie do rozpoznania. Zgodnie z art. 393 k.p.c.,
jeżeli zaskarżone orzeczenie w sposób oczywisty nie narusza prawa ani nie
zachodzi nieważność postępowania (§ 2), to Sąd Najwyższy może odmówić
przyjęcia kasacji do rozpoznania, gdy w sprawie nie występuje istotne zagadnienie
prawne, nie istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne
wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, a ponadto gdy
kasacja jest oczywiście bezzasadna (§ 1).
W rozpatrywanej sprawie nie zachodzą okoliczności wymienione w art. 393 §
2 k.p.c., a jej ocena pod kątem okoliczności z § 1 tego przepisu uzasadnia odmowę
przyjęcia kasacji do rozpoznania. Skarżąca sama wskazuje, że w sprawie nie
występuje istotne zagadnienie prawne, co stanowi jedną z przyczyn odmowy
przyjęcia kasacji do rozpoznania. Zagadnieniem takim nie jest również kwestia
stosowania przez Sąd przepisów art. 409 k.c., gdyż może ona co najwyższej
stanowić
zarzut
naruszenia
prawa
materialnego,
formułowany
w ramach
powoływania odpowiedniej podstawy skargi kasacyjnej, a nie okoliczności
uzasadniających jej przyjęcie do rozpoznania. Tymczasem istotność zagadnienia
prawnego
konkretyzuje się w tym, że w danej sprawie występuje problem
jurydyczny mający znaczenie dla rozwoju prawa lub precedensową doniosłość dla
rozstrzygnięcia innych podobnych spraw. O istotności nie decyduje waga społeczna
sprawy czy subiektywne odczucie skarżącego, co do zasadności stosowania albo
niestosowania określonych przepisów, albowiem są to pojęcia ocenne i zmieniające
się zależnie od okoliczności.
W niniejszej sprawie Sąd Najwyższy nie dopatruje się też
nieważności
postępowania, jak również nie stwierdza oczywistości naruszenia prawa, ponieważ
przesłankę tę można potwierdzić wyłącznie wówczas, gdy naruszenie prawa jest
„stwierdzalne” bez potrzeby wnikliwego badania sprawy (por. uzasadnienie uchwały
składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2001 r., III CZP
49/00).
Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 3937 § 1 w
związku z art. 393 k.p.c. orzekł jak w sentencji.