Legislator Case Law & Legislation
II PK 296/04 AI generated

II PK 296/04 · Sąd Najwyższy

Case Number II PK 296/04
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

z dnia 6 maja 2004 r. oddalił apelację strony pozwanej R. SA Oddziału W. w P. od dnia 16 grudnia 2003 r. zasądzającego na rzecz powoda Tomasza W. odszkodowanie w kwocie 57.960 zł z tytułu umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku

Legislator headnote

AI generated

art. 65 k.c, art. 233 k.p.c, art. 391 k.p.c, art. 378 k.p.c, art. 385 k.p.c, art. 328 § 2 k.p.c; II PK 296/04 · Sąd Najwyższy: nierozpoznanie zarzutów apelacyjnych, c) art. 385 k.p.c., „przez niezasadne oddalenie apelacji, mimo że była ona uzasadniona”, 4) art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art.

Keywords

AI generated
art. 65 k.c art. 233 k.p.c art. 391 k.p.c art. 378 k.p.c art. 385 k.p.c art. 328 § 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 65 k.c
ustaniem umowy o pracę (art. 65 k.c.).
art. 233 k.p.c
W kasacji strona pozwana podniosła następujące zarzuty: 1) naruszenia przepisów postępowania: a) art. 233 k.p.c.
art. 391 k.p.c
w związku z art. 391 k.p.c., przez uchybienie
art. 378 k.p.c
ustaleń sprzecznych z zebranym materiałem dowodowym, b) art. 378 k.p.c., przez
art. 385 k.p.c
nierozpoznanie zarzutów apelacyjnych, c) art. 385 k.p.c., „przez niezasadne oddalenie apelacji, mimo że była ona uzasadniona”, 4) art.
art. 328 § 2 k.p.c
385 k.p.c., „przez niezasadne oddalenie apelacji, mimo że była ona uzasadniona”, 4) art. 328 § 2 k.p.c.
art. 84 k.p
następujące zarzuty naruszenia prawa materialnego: 1) błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 84 k.p., 2) niewłaściwego zastosowania art.
art. 65 § 2 k.c
84 k.p., 2) niewłaściwego zastosowania art. 65 § 2 k.c.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 7 września 2005 r.

II PK 296/04

Pracownik może zrzec się prawa do odszkodowania ustalonego w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, jeżeli jest to połączone

ze zwolnieniem go przez pracodawcę z zakazu podejmowania działalności konkurencyjnej.

Przewodniczący SSN Krystyna Bednarczyk, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka

(sprawozdawca), Kazimierz Jaśkowski.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 września 2005 r.

sprawy z powództwa Tomasza W. przeciwko R. SA Oddziałowi W. w P. o zapłatę, na

skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 6

maja 2004 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu w

Poznaniu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu wyrokiem

z dnia 6 maja 2004 r. oddalił apelację strony pozwanej R. SA Oddziału W. w P. od

wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z

dnia 16 grudnia 2003 r. zasądzającego na rzecz powoda Tomasza W. odszkodowanie w kwocie 57.960 zł z tytułu umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku

pracy. W sprawie tej ustalono, że powód był pracownikiem pozwanego w okresie od

dnia 21 lutego 2000 r. do dnia 31 marca 2002 r. Pozwany Oddział miał i ma samodzielność kadrową, na jego czele stoi dyrektor upoważniony do zawierania i rozwiązywania umów o pracę oraz do podejmowania wszelkich decyzji z zakresu prawa

pracy wobec podległych pracowników. Powód początkowo pracował na stanowisku

specjalisty, a od dnia 17 kwietnia 2000 r. na stanowisku dyrektora zespołu w C. W

dniu 25 lipca 2001 r. pomiędzy powodem a reprezentującym pracodawcę dyrektorem

Piotrem W. została zawarta umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy,

w której powód zobowiązał się do nieprowadzenia działalności konkurencyjnej, w

zamian za co pozwany zobowiązał się do wypłaty odszkodowania. Następnie pismem z dnia 18 stycznia 2002 r. powód został poinformowany o zwolnieniu go z zakazu konkurencji. W dniu 30 marca 2002 r. strony rozwiązały stosunek pracy w drodze porozumienia, a powód nie podjął działalności konkurencyjnej w stosunku do

działalności strony pozwanej.

Uwzględniając roszczenie odszkodowawcze powoda w całości, Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska pozwanej o nieważności zawartej umowy o zakazie konkurencji, która miała naruszać zasady współżycia społecznego i reguły ustanowione

przez ówczesny zarząd, obligujące dyrektora oddziału do uzyskania zgody zarządu

na zawarcie takiej umowy.

Oddalając apelację strony pozwanej Sąd drugiej instancji wstępnie nie zgodził

się z zarzutem apelującej, jakoby rozpoznawana sprawa nie miała charakteru pracowniczego, podkreślając, że umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku

pracy są umowami prawa pracy. Ponadto jednostronne oświadczenie pracodawcy o

zwolnieniu pracownika z zakazu konkurencji nie zwalnia pracodawcy z obowiązku

wypłaty umówionego odszkodowania (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia

2001 r., III ZP 7/01, Prawo Pracy 2002 nr 1, s. 31). Powód nie zrzekł się skutecznie

prawa do spornego odszkodowania w oświadczeniu z dnia 15 stycznia 2002 r., z którego wynika, iż ewentualne zrzeczenie dotyczyło jedynie świadczeń związanych z

ustaniem umowy o pracę (art. 65 k.c.).

W kasacji strona pozwana podniosła następujące zarzuty: 1) naruszenia przepisów postępowania: a) art. 233 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c., przez uchybienie

zasadzie swobodnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie oraz dokonanie

ustaleń sprzecznych z zebranym materiałem dowodowym, b) art. 378 k.p.c., przez

nierozpoznanie zarzutów apelacyjnych, c) art. 385 k.p.c., „przez niezasadne oddalenie apelacji, mimo że była ona uzasadniona”, 4) art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art.

391 k.p.c., przez niedostateczne wskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku

faktycznych i prawnych podstaw rozstrzygnięcia, co utrudniało weryfikację wyroku z

uwagi na nadmierną lakoniczność jego uzasadnienia. Ponadto zostały sformułowane

następujące zarzuty naruszenia prawa materialnego: 1) błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 84 k.p., 2) niewłaściwego zastosowania art. 65 § 2 k.c. w

związku z art. 300 k.p., 3) niezasadnego zastosowania art. 8,13 i 18 k.p. oraz art. 5,

58 § 2 i 3531 k.c. w związku z art. 300 k.p. Zdaniem autora kasacji w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, wymagające od Sądu Najwyższego wyjaśnienia,

„czy art. 84 k.p. stoi na przeszkodzie zrzeczeniu się przez pracownika, w drodze porozumienia, roszczenia o odszkodowanie ustalone w umowie o zakazie konkurencji

po ustaniu stosunku pracy (art. 1012 k.p.)”. Skarżąca domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpatrzenia i orzeczenia o kosztach postępowania. W uzasadnieniu kasacji skarżąca

utrzymywała, że powód zrzekł się dochodzonego roszczenia w porozumieniu stron z

dnia 15 stycznia 2002 r., w którym oświadczył, iż „zrzeka się jakichkolwiek roszczeń

wobec pracodawcy związanych ze stosunku pracy”, tj. roszczeń odszkodowawczych

z umowy o zakazie konkurencji, a nie tylko z umowy o pracę. Odmienna interpretacja

tego oświadczenia dokonana przez Sąd Apelacyjny narusza reguły wykładni oświadczeń woli z art. 65 § 1 k.c. Zdaniem strony skarżącej, art. 84 k.p. nie stoi na przeszkodzie skutecznemu zrzeczeniu się przez pracownika roszczeń wynikających z

umowy o zakazie konkurencji, ponieważ zakaz ten dotyczy wyłącznie wynagrodzenia

za pracę, a zatem nie obejmuje roszczeń akcesoryjnych lub autonomicznych w stosunku do wynagrodzenia za pracę. Odszkodowanie z umowy o zakazie konkurencji z

pewnością nie jest wynagrodzeniem za pracę, o którym stanowi art. 84 k.p. ponieważ

nie jest wypłacane za pracę wykonaną, ale za niepodejmowanie przez pracownika

konkurencyjnego zatrudnienia. Oznacza to, że pracownik może w porozumieniu z

pracodawcą skutecznie zrzec się roszczenia odszkodowawczego z umowy o zakazie

konkurencji po ustaniu stosunku pracy.

Dodatkowo zawarta pomiędzy stronami umowa o zakazie konkurencji nie

miała merytorycznego uzasadnienia, ponieważ powód nie miał dostępu do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę

(art. 1012 § 1 k.p.). W szczególności z zeznań świadków wynika, że R. SA nie ma

żadnych nadzwyczajnych tajemnic, które wymagałyby ochrony w szczególny sposób,

a rynek kolportażu, na którym działa pozwany, jest łatwy do oceny. Ponadto dyrektor

pozwanego nigdy nie uzyskał zgody zarządu na zawarcie z powodem umowy o zakazie konkurencji w oddziale, który był w złej (za lata 2000 -2001) lub wręcz katastrofalnej sytuacji finansowej w 2001 r. Nawet dobre wyniki finansowej nie stanowią

uzasadnienia dla zawierania z pracownikami umów o zakazie konkurencji. Sporna

umowa nie została zatem nawiązana z myślą o ochronie interesów pracodawcy, lecz

została zawarta „pokątnie”, w tajemnicy przed załogą oraz zakładowymi związkami

zawodowymi i miała na celu dodatkowe, nienależne i przekraczające granice godziwości uposażenie wybranych pracowników na wypadek zmiany kierownictwa oddziału. Okoliczności te przemawiają za uznaniem spornej umowy za nieważną z powodu jej sprzeczności ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem i celem tego

rodzaju umów, wyrażonymi w art. 1012 k.p., a także sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Oznacza to, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem

wskazanych w kasacji przepisów prawa materialnego, które nie zostały w ogóle zastosowane przez Sąd Apelacyjny.

Powód domagał się oddalenia kasacji, podkreślając niekonsekwencje jej

twierdzeń. Skoro skarżący zakładał ważność zawartej umowy o zakazie konkurencji,

to powód nie mógł się zrzec roszczenia „z nieważnej umowy”. Tę cechę zakładał

skarżący również w kasacji, co potwierdza sposób sformułowanego zagadnienia

prawnego. Pozwany nie ma czynnej legitymacji procesowej do zgłaszania wniosku o

ustalenie nieważności umowy o zakazie konkurencji, która przysługuje wyłącznie

powodowi (art. 189 k.p.c.). Ponadto pozwany nie wykazał interesu prawnego w tej

kwestii, a „wobec podstawowej zasady prawa pracy wyłączenia reguły nieważności

czynność prawna w prawie pracy z mocy samego prawa, wniosek o ustalenie istnienia umowy po jej wygaśnięciu jest spóźniony”. Wbrew twierdzeniom skarżącej, powód nie zrzekł się odszkodowania z tytułu niewykonania przez pozwanego umowy o

zakazie konkurencji, a przedmiotem porozumienia z dnia 15 stycznia 2002 r. było

jedynie rozwiązanie umowy o pracę i konkretne świadczenia podlegające uregulowaniu w związku z rozwiązaniem stosunku pracy. Potwierdza to fakt zwolnienia powoda

pismem z dnia 18 marca 2002 r. z zakazu konkurencji, uzasadniany wadą nieważności tej umowy. Pozwany pierwotnie wspierał odmowę zapłaty umówionego odszkodowania jedynie argumentem zwolnienia powoda z zakazu konkurencji, a zarzut

rzekomego zrzeczenia się roszczeń odszkodowawczych został podniesiony dopiero

w postępowaniu apelacyjnym, niezależnie od tego, że zrzeczenie takie powinno być

wyraźnie i niebudzące wątpliwości. Fakt złamania prawa i przywoływanie przez skarżącego wzajemnie wykluczających się argumentów w celu uniknięcia wykonania

spornej umowy wyklucza przyjęcie, że powód nadużył prawa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty kasacji są uzasadnione. Pracownik może za porozumieniem stron

zrzec się prawa do odszkodowania ustalonego w umowie o zakazie konkurencji po

ustaniu stosunku pracy, jeżeli zostaje to połączone ze zwolnieniem go przez pracodawcę z zakazu podejmowania działalności konkurencyjnej po ustaniu stosunku

pracy, ponieważ odszkodowanie za powstrzymanie się od działalności konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy nie jest wynagrodzeniem za pracę, którego pracownik

nie może zrzec się na gruncie imperatywnego zakazu z art. 84 k.p. W rozpoznawanej

sprawie takie okoliczności mogły zaistnieć, ponieważ w podpisanym przez strony

stosunku pracy piśmie z dnia 15 stycznia 2002 r., rozwiązującym umowę o pracę za

porozumieniem stron z dniem 30 marca 2002 r., pozwany pracodawca „doceniając

kompromisowy charakter zawarcia porozumienia”, porozumiał się w sprawie konkretnych świadczeń ze stosunku pracy na rzecz powoda, które nie obejmowały odszkodowania za powstrzymanie się od działalności konkurencyjnej. Równocześnie powód

zrzekł się „jakichkolwiek roszczeń wobec Pracodawcy związanych ze stosunku

pracy”, za wyjątkiem konkretnych roszczeń uzgodnionych w zawartym porozumieniu.

Nie podlega kwestii, iż pomimo użycia istotnie niegramatycznej formuły zrzeczenia

się wszelkich roszczeń związanych z rozwiązaną w drodze porozumienia stron

umową o pracę, strony doszły do porozumienia w sprawie roszczeń związanych z

rozwiązanym stosunkiem pracy, które obejmują również roszczenie odszkodowawcze z klauzuli konkurencyjnej, w tym roszczenie pracownika o odszkodowanie za

powstrzymanie się od prowadzenia działalności konkurencyjnej. Tego rodzaju roszczenie odszkodowawcze jest oparte na klauzuli konkurencyjnej zawartej w czasie

trwania stosunku pracy, a zatem wynika z tego stosunku prawnego w jego całościowym ujęciu (sensu largo). Umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy

jest bowiem umową prawa pracy, ściśle powiązaną ze stosunkiem pracy, przeto

roszczenia wynikające z klauzuli konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy są związane z rozwiązanym stosunkiem pracy. W tym zakresie Sąd Apelacyjny prawidłowo

wywiódł, że spory o roszczenia formułowane z zawartej klauzuli konkurencyjnej po

ustaniu stosunku pracy należą do spraw z zakresu prawa pracy w rozumieniu art.

476 § 1 pkt 1 k.p.c., ponieważ ich źródłem jest stosunek pracy, z którym są związane, chociaż mogą być dochodzone dopiero po jego ustaniu.

W rozpoznawanej sprawie rozstrzygające znaczenie ma jednak nie to, czy

powód zrzekł się odszkodowania za powstrzymanie się od prowadzenia działalności

konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy, w porozumieniu rozwiązującym stosunek

pracy z dnia 15 stycznia 2002 r., ale to, czy strony zawarły ważną umowę o zakazie

konkurencji po ustaniu stosunku pracy, z której powód wywodził swoje roszczenie

odszkodowawcze. Istotnie bowiem pozwany pracodawca pismem z dnia 18 stycznia

2002 r. zwolnił powoda z zakazu konkurencji, „który wyrażony był w umowie z dnia

25.07.2001 roku i oświadcza że umowa ta po ustaniu stosunku pracy jest w oparciu o

art. 58 par. 2 kodeksu cywilnego nieważna”. Takie zachowanie się pozwanego mogło

stanowić okoliczności przemawiające za przyjęciem, że strony stosunku pracy nie

objęły pisemnymi uzgodnieniami z dnia 15 stycznia 2002 r. zrzeczenia się przez powoda odszkodowania z klauzuli konkurencyjnej, którą następnie pozwany pracodawca uznał za nieważną, powołując się na art. 58 § 2 k.c. Stwarzało to konieczność

rozważenia kasacyjnych zarzutów uchybienia zasadzie swobodnej sędziowskiej

oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego (art. 233 § 1 i 328 § 2 k.p.c. w

związku z art. 391 k.p.c.), która wpłynęła na bezzasadne pominięcie przy wyrokowaniu wskazanych w kasacji przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 8

k.p., a także art. 58 § 2 oraz art. 3531 k.c. w związku z art. 300 k.p.

W ocenie Sądu Najwyższego, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozostawiał wątpliwości, że - zawierając w dniu 25 lipca 2001 r. umowę o zakazie konkurencji, łącznie z terminową umową o pracę na okres czterech lat, bez możliwości

jej wcześniejszego wypowiedzenia - strony stosunku pracy zmierzały do stworzenia

barier, które miały zniechęcić lub utrudnić zwolnienie z pracy powoda w związku z

ówczesnymi przewidywanymi powyborczymi przetasowaniami politycznymi. W polskiej rzeczywistości politycznej wyniki wyborów łączą się często z dokonywaniem

zmian zatrudnienia na kierowniczych stanowiskach pracy u pracodawców, u których

obsada kadrowa zależy często od decyzji politycznych i często odbywa się według

zasady dzielenia „łupu politycznego”. Tymczasem już zasada swobody zawierania

umów zakłada, że strony zawierające umowę mogą wprawdzie ułożyć stosunek

prawny według własnego uznania, byleby jednak jego treść lub cel nie sprzeciwiały

się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego

(art. 3531 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Równocześnie z okoliczności rozpoznawanej sprawy wynika, że nie istniały żadne uzasadnione lub racjonalne przesłanki do

modyfikowania umów o pracę lub zawierania klauzul konkurencyjnych, które tworzą

bariery mające na celu utrudnienie przeprowadzenia zmian kadrowych w pozwanym

oddziale spółki z dominującym kapitałem państwowym (spółki Skarbu Państwa). W

oddziałach regionalnych R. SA dochodziło bowiem do zawierania - między innymi -

umów o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, z pracownikami szczebla

kierowniczego - istotnie „pokątnie”, bo w tajemnicy przed załogą i związkami zawodowymi, z naruszeniem zwyczajowych procedur obowiązujących u pozwanego, bez

liczenia się z jego kondycją finansową i rachunkiem ekonomicznym. Takie okoliczności wskazywały, że w zawieranych kontraktach strony w istocie rzeczy „zmówiły”

uzgodnienie umów i klauzul utrudniających roszady kadrowe. Oznaczało to, że zawarta z powodem umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy za wysokim odszkodowaniem, równym jego rocznemu wynagrodzeniu za pracę, nosiła znamiona zmowy, przez co stanowiła pogwałcenie zasad współżycia społecznego, a

zatem była nieważna z mocy art. 58 § 2 k.c. w związku z art. 300 k.p. i w żadnym

razie nie zasługiwała na ochronę prawa pracy (art. 8 k.p.). Sądy pracy nie mogą nie

dostrzegać patologicznego obyczaju politycznego, który - w podmiotach gospodarczych zależnych od politycznej opcji rządzącej - polega na kreowaniu nieuzasadnionych merytorycznie i w gruncie rzeczy nieważnych barier utrudniających przeprowadzanie zmian kadrowych na kierowniczych stanowiskach pracy w zależności od wyników kolejnych wyborów politycznych. W takich uwarunkowaniach, tamę dla takich

nielegalnych zachowań, które budzą uzasadniony sprzeciw załóg pracowniczych, a

także społeczny, może stanowić wyrażenie przez Sąd Najwyższy ogólniejszego poglądu, że zmowa w przedmiocie zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy, która

podważa zasady współżycia społecznego i społeczno-gospodarcze przeznaczenie

prawa do zawierania umów o zakazie konkurencji, nie zasługuje na ochronę prawa

pracy (art. 58 § 2 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz art. 8 k.p.). Zawieranie kontraktów prawa pracy nie może być sprzeczne z zasadą sprawiedliwości, opartą na społeczno-gospodarczym rozumieniu i przeznaczeniu prawa swobody kontraktowej w

granicach określonych w art. 3531 k.c. w związku z art. 300 k.p., a także sprzeczne z

zasadami współżycia społecznego (art. 8 k.p.).

Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w sentencji.